Pierwsza wizyta u ginekologa - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » Pierwsza wizyta u ginekologa

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 38 z 53 ]

1 Ostatnio edytowany przez AfRoDyTa19 (2010-04-22 21:07:42)

Temat: Pierwsza wizyta u ginekologa

Kiedy była Wasza pierwsza wizyta?? Ciężko Wam było odwiedzić tą poradnię, czy było to dla Was tak jakbyście szły do każdego innego lekarza???
A jeśli to było konieczne to jaki powód??
Była to kobieta czy mężczyzna?? Był,a to osoba młoda, starsza??
Jak to wyglądała Wasza pierwsza wizyta u ginekologa itp??
Jesteście dalej u pierwszego ginekologa czy już zmieniałyście??

Można ominąć kilka pytań tongue

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Pierwsza wizyta u ginekologa

Cóż miałam 19 lat i poszłam do kobiety co akurat było błędem , ale ona była w średnim wieku i myślałam kobieta będzie łatwiej.
Poszłam bo chłopak groził mi że zrobi wszystko bym była jego  czyli chciał żebyśmy wpadli.Ale ponieważ ja byłam mądrzejsza to i tak przez rok następny nic to mu nie dało.Teraz chodzę do lekarza faceta jest miły delikatny i już.Wiadomo nic przyjemnego taka wizyta ale jest ok .

3

Odp: Pierwsza wizyta u ginekologa

Ja jestem u kobiety i jestem zadowolona, super jest smile Zobaczymy czy się nie zmieni wink To tez w dużym stopniu chyba zależy od tego czy idziesz prywatnie, czy nie... Może się mylę smile

4

Odp: Pierwsza wizyta u ginekologa

Ja poszłam pierwszy raz mając lat 21 i do kobiety i nie narzekam. Miła, rzeczowa, delikatna...

5

Odp: Pierwsza wizyta u ginekologa

A co sądzicie o tym, że kobieta musi(niby) iść do ginekologa po pierwszej miesiączce???

6

Odp: Pierwsza wizyta u ginekologa

Moim pierwszym ginekologiem był facet, koleś w średnim wieku, miałam coś ok. 20 wiosen wink wiele, naprawdę wiele dni spędziłam w szpitalu na patologii ciąży, wielu ginekologów mnie badało, doszłam do wniosku, że wolę faceta wink moją ostatnią ciążę prowadził mój pierwszy ginekolog i to jemu do dziś jestem wierna wink 
Mnie pierwszy raz do ginekologa wygonił chłopak, tak na wszelki wypadek, pierwsza wizyta wiadomo stres, ale nie było tak źle big_smile dodam, że była to wizyta prywatna, zresztą wciąż leczę się prywatnie, w przychodni mój lekarz nie przyjmuje sad

...marzenia się spełniają...

7

Odp: Pierwsza wizyta u ginekologa

Ja też leczę się prywatnie i zostałam zaciągnięta tam przez mojego faceta, nawet on znalazł mi tą Panią doktor... lol
Ja poszłam pierwszy raz ok 4 miesiące temu...

8

Odp: Pierwsza wizyta u ginekologa
AfRoDyTa19 napisał/a:

Kiedy była Wasza pierwsza wizyta??

Miałam 16 lat.


AfRoDyTa19 napisał/a:

Ciężko Wam było odwiedzić tą poradnię, czy było to dla Was tak jakbyście szły do każdego innego lekarza???

Jasne, że się stresowałam - ale dla mnie zawsze każda wizyta u każdego lekarza była wielkim stresem i tak jest do dzisiaj. W sumie to nie pamiętam, czy wizyta u ginekologa przerażała mnie bardziej niż np. u dentysty albo chirurga. Chyba nie.


AfRoDyTa19 napisał/a:

A jeśli to było konieczne to jaki powód??

Nie było to konieczne, ale że zawsze byłam mądrą dziewczynką (;)), to uznałam, że jestem już na tyle duża, że powinnam pójść na swoją pierwszą kontrolę. Dodatkowym powodem (ale nie głównym) było to, że świeżo rozpoczęłam współżycie z moim facetem i myślałam o tabletkach.


AfRoDyTa19 napisał/a:

Była to kobieta czy mężczyzna?? Był,a to osoba młoda, starsza??

Kobieta w średnim wieku, w państwowej przychodni. Raczej mało przyjemna w kontakcie, traktowała mnie "na odczep się". Do mężczyzny wstydziłam się iść, zresztą do tej pory się wstydzę i nigdy nie byłam. Jakoś nie wyobrażam sobie rozkraczać się przed obcym facetem, nieważne, że to lekarz.


AfRoDyTa19 napisał/a:

Jak to wyglądało, wrażenia, itp??

W sumie to przyszłam, porozmawiałam, następnie pani dr mnie zbadała, potem jeszcze krótka gadka i wypisanie recepty (okazało się, że mam małą nadżerkę i dostałam leki). Cała wizyta nie trwała jakoś długo i nie pamiętam, żebym miała jakieś związane z tym wielkie przeżycia.


AfRoDyTa19 napisał/a:

Jesteście dalej u pierwszego ginekologa czy już zmieniałyście??

Zmieniałam już sporo razy, zwłaszcza, że u ginekologa w ogóle bywam często, a pierwsza pani ginekolog mi się nie spodobała. Teraz chodzę do prywatnej kliniki i mimo, że płacę niemało, to przynajmniej jestem stuprocentowo zadowolona z tej opieki i ufam mojej lekarce (a mało co potrafi sprawić, żebym zaufała jakiemukolwiek lekarzowi wink).

9 Ostatnio edytowany przez AfRoDyTa19 (2010-04-22 22:41:28)

Odp: Pierwsza wizyta u ginekologa

Anemonne widzę, że co do lekarzy to jesteś tak nastawiona jak ja big_smile
Niby się przemogłam iść do tej Pani, ale dalej jakoś nie czuję się komfortowo wchodząc/ wychodząc z/do gabinetu hmm

Jak weszłam do gabinetu doktorka spytała czy pierwszy raz, ja odp, że tak to ona na to, usiądź tutaj i się trząś big_smile

10

Odp: Pierwsza wizyta u ginekologa

Miałam ponad 15 lat i poszłam do kobiety w średnim wieku. Na razie wciąż ta sama, ale zastanawiam się nad zmianą lekarza...
Stresowałam się okropnie, a po wizycie drżały mi nogi tongue. Właściwie to miałam ochotę wiać z poczekalni smile. Na szczęście okazało się, że nie taki diabeł straszny jak go malują wink.
Powód miałam konkretny: okropnie bolesne miesiączki. Pani była miła, tłumaczyła mi wszystko, co robiła.

11

Odp: Pierwsza wizyta u ginekologa
efilo napisał/a:

Mnie pierwszy raz do ginekologa wygonił chłopak, tak na wszelki wypadek

Tak jak u mnie big_smile Chyba parze pół roku ukochany gonił mnie do tego ginekologa i w końcu powiedziałam, że pójdę jak i on pójdzie do urologa tongue

12

Odp: Pierwsza wizyta u ginekologa
AfRoDyTa19 napisał/a:

Anemonne widzę, że co do lekarzy to jesteś tak nastawiona jak ja big_smile
Niby się przemogłam iść do tej Pani, ale dalej jakoś nie czuję się komfortowo wchodząc/ wychodząc z/do gabinetu hmm

Właśnie najśmieszniejsze jest to, że wizyty u pani dr, do której obecnie chodzę (prywatnie, jak już pisałam), w ogóle mnie nie stresują wink Pani jest młoda, bardzo miła i do tego rzeczowa i konkretna, bardzo lubię z nią pogawędzić - nawet jak siedzę na "samolociku", a ona mnie bada big_smile Po prostu ta kobieta działa na mnie jakoś odstresowująco, nie czuję tego dystansu pacjent-lekarz.

13

Odp: Pierwsza wizyta u ginekologa

Ja mam nadzieję, że się w końcu wyluzuję bo jeśli nie to chyba padnę przed drzwiami w końcu, przed gabinetem...
Mój mnie do ginekologa gonił rok...
Ale poszłam bo nie umiałam znieść bólu...

14

Odp: Pierwsza wizyta u ginekologa

a ja jestem przed pierwszą wizytą... i boje się strasznie... zapisalam się do faceta ... strasznie wstydze się i najchętniej w ogole bym nie szła... wizyta za 3 tyg. a ja ja juz mam drgawki... sad

15

Odp: Pierwsza wizyta u ginekologa

Aniu, wszystkie przez to przechodziłyśmy i większość z nas bardzo obawiała się tej pierwszej wizyty. Nie Ty pierwsza i nie ostatnia smile

Ginekolog nie gryzie, on jest po to, by Ci pomóc. Pamiętaj o tym.

Po co do niego idziesz? Tak tylko na ogólny "przegląd" czy w konkretnej sprawie?

16

Odp: Pierwsza wizyta u ginekologa

raz ze taki wiek, dwa - mam bardzo obfite miesiaczki, zalewa mnie doslownie do tego stopnia ze boje się wyjsc z domu...  czas najwyzszy na badanie... ale boje się strasznie sad

17

Odp: Pierwsza wizyta u ginekologa

Aniu, ogranicz swój strach do minimum wink.
Uwierz, każda kobieta przez to przechodzi, a badania bardzo się przydają. Dla lekarza Twoje rozłożone na fotelu nogi będą codziennym widokiem, więc tym się nie musisz stresować. Z drugiej strony zupełnie rozumiem Twój stres, ale zobaczysz, że nie będzie tak strasznie jak to sobie wyobrażasz smile.

18

Odp: Pierwsza wizyta u ginekologa

Powiem wam dziewczyny,że nie ma znaczenia do kogo się idzie do faceta czy kobiety.(oczywiście każdy woli do tego czy tamtego)Wszystko zależy od lekarza jakim jest człowiekiem,od jego podejścia do pacjenta,charakteru.Niestety są lekarze,którzy bardziej nastawiają się na prywatne wizyty(przyczyn takich czy innych lekarzy jest wiele,więc pominę wyjaśnianie)Co do I wizyty(czasem kolejnej)nie ma się czego obawiać,proszę pamiętać,że zawsze lepiej profilaktycznie aniżeli kiedy się musi,bo kiedy się już musi(i nie patrzy się na wstyd,czy strach)nie jest to dobrze.Dla lekarza jest się tylko pacjentem.

19

Odp: Pierwsza wizyta u ginekologa
carboczar napisał/a:

Dla lekarza jest się tylko pacjentem.

I o tym trzeba pamiętać smile.

20

Odp: Pierwsza wizyta u ginekologa

Ja byłam na pierwszej wizycie gdy miałam 19 lat.... była to pani doktor.
Teraz mam problemy zdrowotne wiec wizyta u ginekologa (teraz już u pana) jest dla mnie normalną wizyta jak u każdego innego specjalisty.Kolejna za tydzień w czwartek:)

Bo w życiu chodzi o to, a żeby nadać mu sens...

21

Odp: Pierwsza wizyta u ginekologa

Ja pierwszy raz poszłam w wieku prawie 22 lat do pana, któremu pozostałam wierna do tej pory smile

Poszłam, bo rozpoczęłam współżycie i w trybie natychmiastowym zachciało mi się tabletek smile Na prywatną wizytę studencka kieszeń nie była gotowa, a ponieważ moja przyjaciółka była zapisana na wizytę za kilka dni, więc postanowiłyśmy, że ja pójdę zamiast niej. Oczywiście nie pomyślałyśmy, żeby zadzwonić wcześniej i "zamienić" pacjentki, więc poszłyśmy obie i obie weszłyśmy radośnie do gabinetu z pytaniem, czy panu dr jest wszystko jedno, której będzie grzebał. Pan dr zrobił wielkie oczy jakby zielonego kota zobaczył, ale po chwili konsternacji z zimną krwią odparł, że specjalnej różnicy nie widzi. Stresik minął, zostały zabawne wspomnienia smile

22 Ostatnio edytowany przez London69 (2010-05-07 16:08:46)

Odp: Pierwsza wizyta u ginekologa

U mnie w mieście jest taka poradnia ginekologii dziecięcej i dziewczęcej i tam przed 18stym rokiem zycia trzeba się udać jesli chce się iść do gienka. wink Przyjmują tam same panie ginekolog. Na pierwszą wizytę z mamą, w celu przeprowadzenia wywiadu o chorobach genetycznych itp itd.
Ja pierwszą wizytę miałam pół roku temu wink
Przed wizytą nie miałam stresiorka ale przed wejściem do gabinetu był meega stres... Jeszcze studenci do tego yikes yikes Ale byli tylko przy wywiadzie, jak weszłam za parawan to wyszli. Mogłam pozwolić im zostać ale jak na pierwszą wizytę wolałam jednak być sam na sam z panią ginekolog.
Konieczne u mnie to nie było, ale postanowiłam pójść- w końcu kiedyś musi być ten 'pierwszy raz' wink
Młoda, sympatyczna kobieta wink
Sama wizyta nic nadzwyczajnego, ani nic strasznego. Wspominam normalnie. wink
I dalej chodzę do tej pani. smile

19.02.2017 - Oskarek, 62cm i 4600g

23

Odp: Pierwsza wizyta u ginekologa

Ja pierwszy raz byłam mając 24 lata smile Czyli juz jako mężatka, wcześniej nie było potrzeby smile A musiałam w końcu sprawdzić czy wszystko ok i zrobić cytologię. Bałam sie ale wybrałam poleconego lekarza, mężczyznę. Nie mogłabym sie przed kobietą rozebrać hmm
Teraz jestem w ciążu i czy mi sie to podoba czy nie musze sie kontrolować, idzie sie do tego przyzwyczaić:)

Nie trać wiary w marzenia, tylko dąż do ich spełnienia !!!

24

Odp: Pierwsza wizyta u ginekologa
iziaaaaak napisał/a:

Nie mogłabym sie przed kobietą rozebrać hmm

Wow, dlaczego? Większość babek ma odwrotnie wink

25

Odp: Pierwsza wizyta u ginekologa

No, trochę szok tą wypowiedzią i ja również jestem ciekawa yikes smile.

26

Odp: Pierwsza wizyta u ginekologa

ja mialam 16 lat i poszlam z mama, poniewaz ona miala problemy kobiece ichciala mnie sprawdzic. od tamtej pory chodze co 3 miesiace do tego samego pana.

Zanotowała w pamięci, aby kupić wodoodporny tusz. Może po to właśnie wynaleziono wodoodporne tusze... Nie na basen, na rozstania. Wydłuża, pogrubia i maskuje to, że Twój świat kruszy się jak stare ciastko....

27

Odp: Pierwsza wizyta u ginekologa

Ginekolog to nic strasznego. smile Moim ginekologiem jest mężczyzna. Miły, rzeczowy i śmieszny. smile Jeśli ginekolog do którego pójdziesz będzi naprawdę miły to masz problem z głowy. smile Niech ktoś Ci jakiegoś ginekologa poleci.

"...w grzywie wiatr, a w kopytach magia..."
Zdolniacha
Napaleniec
Spryciarz smile

28

Odp: Pierwsza wizyta u ginekologa

Po prostu wstydziłabym sie kobiety wink

Nie trać wiary w marzenia, tylko dąż do ich spełnienia !!!

29

Odp: Pierwsza wizyta u ginekologa
iziaaaaak napisał/a:

Po prostu wstydziłabym sie kobiety wink

Też prawda:)

"...w grzywie wiatr, a w kopytach magia..."
Zdolniacha
Napaleniec
Spryciarz smile

30

Odp: Pierwsza wizyta u ginekologa

a ja juz od kilku kolezanek slyszalam ze kobiety-ginekolodzy(żki:)) sa bardzo niemile i nieczułe

Zanotowała w pamięci, aby kupić wodoodporny tusz. Może po to właśnie wynaleziono wodoodporne tusze... Nie na basen, na rozstania. Wydłuża, pogrubia i maskuje to, że Twój świat kruszy się jak stare ciastko....

31

Odp: Pierwsza wizyta u ginekologa

W większości podobno tak. Moja lekarka jest OK, tylko ma tyle klientek, że ciężko się z nią skontaktować i to mi w niej przeszkadza hmm. Dodzwonienie się do niej graniczy z cudem, dlatego trzeba do niej pisać smsy, na które odpisuje hmm po tygodniu hmm?
Ale na razie chcę chodzić tylko do kobiety, a moje koleżanki jeszcze nie chodzą na regularne wizyty żeby mi kogoś polecić, właściwie większość ma wizytę przed sobą, a moja mama poleca mi wyłącznie mężczyzn.

32

Odp: Pierwsza wizyta u ginekologa

Ja też byłam u kobiety, która była bardzo delikatna i na następną wizytę na pewno będę wbijać się do niej.

33 Ostatnio edytowany przez London69 (2010-05-09 11:07:00)

Odp: Pierwsza wizyta u ginekologa

Moja pani ginekolog jest bardzo delikatna, naprawdę. Myslę, że dużo też zależy od podejścia lekarza do pacjenta. Są takie, które pracująw tym zawodzie z wyboru. Ale są też takie, które wydają nam sie jakby pracowały bo muszą.

19.02.2017 - Oskarek, 62cm i 4600g

34 Ostatnio edytowany przez Emilia (2010-06-11 23:54:12)

Odp: Pierwsza wizyta u ginekologa

Ja bardzo długo szukałam ginekologa bo chciałam aby to była młoda kobieta smile chyba nie muszę tłumaczyć dlaczego ;p jakoś po 7 miesiącach znalazłam a właściwie moja mama smile Pamiętam tą pierwszą wizytę miałam 16 lat i strasznie się stresowałam, jak się potem okazało zupełnie niepotrzebnie wink Ogólnie dużo czytałam na różnych forach i gazetach wtedy to były głównie jakieś bravo czy takie tam ;p

35 Ostatnio edytowany przez paula90 (2010-07-21 16:33:00)

Odp: Pierwsza wizyta u ginekologa

witam kobietki. całe szczescie z trafiłam na ten watek.
Od dłuższego czasu odczuwam silny ból przy stosunku (czyli kiedy partner we mnie wchodzi) wtedy oczywiscie on przestaje. Teraz juz wogóle nie próbuje we mnie wchodzic i konczy sie tylko na pieszczotach. Kilka razy próbowałam poruszyc ten temat ale on mnie zbywał. Wogóle nie chce rozmawiac na te teamaty wiec ja juz nawet nie zaczynam.

Mam jeszcze jeden problem który dotyczy moich jajników. Bardzo czesto mnie bolą a w trakcie miesiączki to juz wogóle nie moge sie ruszac i zjadam bardzo duzo tabletek przeciwbólowych które tylko trochę łagodzą ból.
W styczniu po raz pierwszy trafiłam do ginekologa i to całkiem niespodziewanie poniewaz pojechałam na pogotowie z silnym bólem w boku okazało sie ze mam silne zapalenie jajników no i wtedy skierowano mnie na odział ginekologiczny na jedna noc. Dosatłam tylko ketonal i do domu nic zadnego dalszego leczenia. (dziwne!). Byłam tym bardzo zestresowana w dodatku zupełnie nie przygotowana na to psychicznie i fizycznie.
mam 19 lat i nigdy nie rzoamwiałam na te tematy z mamą. Nie wyjasniała mi tego wszystkiego jak to wygląda. Informacje dotyczące miesiaczkowania i wszystkich spraw kobiecych zdobywałam w internecie i z gazet. Teraz juz nawet nie licze ze ona ze mna pogada na te tematy (nawet juz bym nie chcaiała)
Teraz planuje pojscie do ginekologa nawte nie wiem do jakiego ale chyba w przychodni cos znajde. Prosze napiszcie mi cos o tym co mam na tej wizycie mowic i wogole bo strasznie sie boje. Bo po ostatniej wizycie nie czuje sie pewnie ;(

Chciałam jeszcze dodać ze czuje sie bardzo osamotniona w tym wszystkim bo wiem ze w tem tematy powinna wprowadzac matka i wogole byc wspaciem. Niestety na moja nie moge liczyc na chłopaka tak samo nie mam tez zadnej takiej kolezanki ktorej moge sie zwierzyc. Strasznie sie z tym czuje bo wiem ze powinnam isc do lekarza z moimi dolegliwosciami.

36

Odp: Pierwsza wizyta u ginekologa

Jutro rano idę do ginekologa, to będzie pierwszy raz. w dodatku do mężczyzny. Zaczynam się z lekka stresować. Czy macie dla mnie jakieś rady, a moze słowo otuchy? wink i mam pytanie - jak się najlepiej ubrać na taką wizytę?

"Czasem trzeba odejść od zmysłów, by nie zwariować"...

37

Odp: Pierwsza wizyta u ginekologa

Nie masz się czym stresować kobitko, bo tylko przekonasz się, że stres nie był potrzebny. smile Co do ubrania to proponuje jakąś bluzkę za pupę na wszelki wypadek- dlaczego ? Ja przy mojej wizycie miałam studentów i jak już wyszli za parawan (bo nie chciałam żeby oglądali mnie na fotelu), to musiałam się rozebrać od pasa w dół. Parawan był dosyć niski, więc czułam się komfortowo z tuniką, bo zakrywała mi to i owo, co mogli zobaczyć przypadkiem przez parawan- a to jednak dodatkowy stres. Najlepiej ubierz się tak, żeby bez problemu się ubrać i rozebrać. smile

19.02.2017 - Oskarek, 62cm i 4600g

38 Ostatnio edytowany przez lost (2010-08-03 18:03:24)

Odp: Pierwsza wizyta u ginekologa

Ja odbyłam już swoją pierwszą wizyte , nie chciałam ,ale musiałam bo  miałam zakażenie i wylądowałam w szpitalu ,tam byli faceci ,strasznie się bałam ;P ale okazalo się ,ze nie było najgorzej.Teraz chodzę do kobiety chociaż uważam ,ze jest bardziej szorstka mniej miła itd...ale wstydze się iść do faceta;P W ogóle nie lubie wizyt u ginekologa ,teraz znowu musze się zapisać ,a nie chce:( No i fakt ,tunika to dobry pomysł ,zawsze chodze w tunice bo jakoś łatwiej mi wyjść, w miare ubrana a potem na fotelu ... niż wyjść odrazu z gołą ...:D

Be my friend,hold me,I am small,warm me up,and breathe me.

Posty [ 1 do 38 z 53 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » Pierwsza wizyta u ginekologa

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018