Nadaktywność swoją widzę. Zastrzegam, że zdaję sobie z tego sprawę. ![]()
Ale w związku z ostatnim odsłuchaniem "W żółtych kolorach liści", we wspaniałym wykonaniu śp. Łucji Prus i Jacka Zielińskiego z towarzyszeniem reszty "Skaldów", nasunęła mi się pewna myśl.
Co w głowie nam siedzi, że decydujemy się na coś, co w gruncie rzeczy nas unieszczęśliwia, a przy okazji wyrzutami sumienia obarcza, bo "zastępca" sezonowego kochanka (w tym emocjonalnym znaczeniu tylko) niewinny w tym jest i nieświadomy rozterki?![]()
1 2019-05-24 12:13:02 Ostatnio edytowany przez Excop (2019-05-24 14:29:08)
Podobne tematy
2 2019-05-24 17:45:34 Ostatnio edytowany przez MagdaLena1111 (2019-05-24 17:45:57)
Nadaktywność swoją widzę. Zastrzegam, że zdaję sobie z tego sprawę.
Ale w związku z ostatnim odsłuchaniem "W żółtych kolorach liści", we wspaniałym wykonaniu śp. Łucji Prus i Jacka Zielińskiego z towarzyszeniem reszty "Skaldów", nasunęła mi się pewna myśl.
Co w głowie nam siedzi, że decydujemy się na coś, co w gruncie rzeczy nas unieszczęśliwia, a przy okazji wyrzutami sumienia obarcza, bo "zastępca" sezonowego kochanka (w tym emocjonalnym znaczeniu tylko) niewinny w tym jest i nieświadomy rozterki?
Nie znam wspomnianych utworów (link by się przydał, bo szukać mi się nie chce ;-)), ale pytanie ciekawe. Myślę, że nikt się nie decyduje na coś, co unieszczęśliwia, to raczej o szczęście chodzi, albo nadzieję na szczęście albo to, co ze szczęściem się kojarzy. Co z tego później wychodzi to zupęłnie inna kwestia :-D
Ja tam lubię wolność
A jej mam teraz za dużo i w nic nie zamierzam się pchać ![]()
Excop napisał/a:Nadaktywność swoją widzę. Zastrzegam, że zdaję sobie z tego sprawę.
Ale w związku z ostatnim odsłuchaniem "W żółtych kolorach liści", we wspaniałym wykonaniu śp. Łucji Prus i Jacka Zielińskiego z towarzyszeniem reszty "Skaldów", nasunęła mi się pewna myśl.
Co w głowie nam siedzi, że decydujemy się na coś, co w gruncie rzeczy nas unieszczęśliwia, a przy okazji wyrzutami sumienia obarcza, bo "zastępca" sezonowego kochanka (w tym emocjonalnym znaczeniu tylko) niewinny w tym jest i nieświadomy rozterki?Nie znam wspomnianych utworów (link by się przydał, bo szukać mi się nie chce ;-)), [...]
Normalnie szczyt lenistwa