pisze do was z pytaniem -bardzo podoba mi się pewien wykładowca na moim wydziale -ale nie wiem czy on jest wolny-czy ma żonę albo jest w zwiazku -bo jeżeli tak to dla mnie teren zamknięty ...nie ma obrączki i dlatego się nad tym zastanawiam
znam jego maila -myslicie że można się go anonimowo zapytac o to ? dodam że nikt ze znajpmych nic o nim nie wie ...
Podobne tematy
Nie wiem czy pytające meilowo o to wykładowcy to najlepszy pomysł... mimo wszystko może się domyśleć, nie odpisać w ogóle, itp...
Nie będę Ci doradzać co zrobić żeby go poderwać, ale pomyśl, może jest lepszy sposób by zobaczyć czy reagowałby na Twoje wdzięki... jeśli nie, to być może nie chce, nie może(jest zajęty), itp.
EEE wyobrażasz sobie takiego maila? "Dzień dobry, czy jest pan w związku ewentualnie żonaty"? No tragedia. A jak myślisz co ci odpiszę? " Droga Pani, jestem wolny, zapraszam na dyżur?". Proszę Cie... Ja bym w ogóle odpuściła. Jesteś jego studentką, chory układ:/
Dopóki masz z nim zajęcia - odpuść sobie. A najlepiej w ogóle sobie odpuść.
Z tego co wiem to wykładowca nie ma prawa utrzymywać tego typu kontaktów ze swoimi studentami także musisz się wstrzymać do zakończenia studiów.
A teraz zastanów się, jak zareagowałabyś na takiego absurdalnego maila : DD Kobieto... pomyśl xD
ja bym nie wysłała, z resztą jaką masz pewność, że odpisze na Twoją wiadomość ;> ?
Ale zrobisz jak będziesz chciała ![]()
macie rację to chyba nie jest dobry pomysł ,muszę jakoś wytrwać zeby mi ta fascynacja jego osoba przeszła
to będzxie trudne ale dam radę -poza tym między nami jest 17 lat różnicy... w tym wieku to on na pewno już kogoś ma nawet jeśli nie nosi obrączki