netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Kryzys

5 odpowiedzi1 112 wyświetleńzałożony przez patrycjankaa, 20.03.2018

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: Kryzys

Hej kobietki. Nie wiem co mam zrobic. Jestem z chłopakiem już dość dlugo, ale od jakiegos czasu nie jest miedzy nami najlepiej. On choruje na depresje, więc czesto ma złe dni i się kłócimy. On ma dużo kolezanek z ktorymi pisze codziennie, denerwuje mnie to, bo o czym pisac codziennie z kolezanką, zwlaszcza ze kilka  z nich jest  nim zainteresowane. Jestem zazdrosna, bo czasem.nie ma czasu dla mnie ale i tak pisze z nimi... czuje sie czasami odrzucona i niechciana. Ostatnio skomentowalam mu zdjęcie na portalu a on usunąl komentarz bo stwierdzil ze nie lubi publicznego okazywania uczuc, ale ja odczulam to jakby sie mnie wstydzil. Swojej kolezance niedawno skomentowal zdjecie "sztos ! " a mojego nie skomentowal, jakby nie chcial sie do mnie przyznawac. Pokluciliamy sie ostatnio i usunął wszystkie moje zdjęcia, przykro mi ze po kłótni zapomnial ze sie kochamy i tak łatwo moglby ze mnie zrezygnować . Widze że nie jest juz taki zaangazowany jak wcześniej. Mowi zebym dala mu trochę czasu dla siebie, nie więzie  go przeciez , ale ja tez potrzebuje zainteresowania z jego strony, caly dzien jest w pracy a wieczorem chce "byc sam" a gdzie w tym ja? Przez jego depresyjne stany często czuje sie odrzucona, bo potrafi powiedziec mi ze mnie juz nie kocha ale pozniej przeprasza i mowi ze to żart , często mowi nie mile rzeczy(ale to wynika z choroby). Chcialabym zeby polepszylo się miedzy nami ale on tez musi się starać, ja wszystkiego nie zrobię sama...

2

Odp: Kryzys

Mnie to wygląda na kręcenie na boku.

Ta jego depresja to leczona, czy po prostu on sobie tak mówi?

3

Odp: Kryzys

Leczy się na depresje

4

Odp: Kryzys

Mowi że mnie przecież kocha i powinnam.o tym wiedziec. Ale czasem.juz wątpię kiedy jest taki zimny w stosunku do mnie przez te zle humory. Mowi ze chce tylko mnie.
Mam.wrazenie ze mnie wgl nie docenia. Jego byla dziewczyna go zostawila gdy zachorowal , mi tez jest czasem ciezko to wytrzymac. A on tez nie chce mi powiedziec jak mam sie zachowywac w takich chwilach i z czego wynika wgl jego choroba. Od jego siostry wiem ze kilka rzeczy sie na to założyło...

5

Odp: Kryzys

Bardzo wybiórcza ta jego depresja. Bo na niektóre koleżanki energia jest. A dla Ciebie nie ma.

Ciekawe.

6

Odp: Kryzys
patrycjankaa napisał/a:

Mowi że mnie przecież kocha i powinnam.o tym wiedziec. Ale czasem.juz wątpię kiedy jest taki zimny w stosunku do mnie przez te zle humory. Mowi ze chce tylko mnie.
Mam.wrazenie ze mnie wgl nie docenia. Jego byla dziewczyna go zostawila gdy zachorowal , mi tez jest czasem ciezko to wytrzymac. A on tez nie chce mi powiedziec jak mam sie zachowywac w takich chwilach i z czego wynika wgl jego choroba. Od jego siostry wiem ze kilka rzeczy sie na to założyło...

Miłośc, to nie tylko słowa, a przede wszystkim czyny, a Twój chłopak czynami pokazuje coś wręcz przeciwnego. Jak długo jesteście razem i dlaczego pozwalasz traktować się w taki sposób?
Nie usprawiedliwiaj jego oschłego stosunku do Ciebie depresją, bo do swoich licznych koleżanek z pewnością taki nie jest, nie byłyby tak liczne i chętne. Dostają od niego to, czego Tobie żałuje, czyli czas, sympatię, ciekawe rozmowy i dobry humor. Dla Ciebie zostaje jego depresja i lekceważenie Ciebie i Twoich potrzeb, a na otarcie łez, rzuci bezwartościowe "kocham cię".
Faktycznie, usunięcie Twojego miłego komentarza było w pewnym sensie "policzkiem", biorąc pod uwagę, że jesteś jego dziewczyną. Nic dziwnego, że było Ci przykro, dlaczego więc pozwalasz się tak traktować?
Wyjdź z roli ofiary i matki Teresy w jednym, nie musisz znosić jego humorów i złego traktowania. Zadbaj o siebie, on sobie poradzi, zwłaszcza, że kolejka chętnych na Twoje miejsce czeka. Naprawdę przemyśl, czy warto tracić czas na tego chłopaka.

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026