Hej kobietki. Nie wiem co mam zrobic. Jestem z chłopakiem już dość dlugo, ale od jakiegos czasu nie jest miedzy nami najlepiej. On choruje na depresje, więc czesto ma złe dni i się kłócimy. On ma dużo kolezanek z ktorymi pisze codziennie, denerwuje mnie to, bo o czym pisac codziennie z kolezanką, zwlaszcza ze kilka z nich jest nim zainteresowane. Jestem zazdrosna, bo czasem.nie ma czasu dla mnie ale i tak pisze z nimi... czuje sie czasami odrzucona i niechciana. Ostatnio skomentowalam mu zdjęcie na portalu a on usunąl komentarz bo stwierdzil ze nie lubi publicznego okazywania uczuc, ale ja odczulam to jakby sie mnie wstydzil. Swojej kolezance niedawno skomentowal zdjecie "sztos ! " a mojego nie skomentowal, jakby nie chcial sie do mnie przyznawac. Pokluciliamy sie ostatnio i usunął wszystkie moje zdjęcia, przykro mi ze po kłótni zapomnial ze sie kochamy i tak łatwo moglby ze mnie zrezygnować . Widze że nie jest juz taki zaangazowany jak wcześniej. Mowi zebym dala mu trochę czasu dla siebie, nie więzie go przeciez , ale ja tez potrzebuje zainteresowania z jego strony, caly dzien jest w pracy a wieczorem chce "byc sam" a gdzie w tym ja? Przez jego depresyjne stany często czuje sie odrzucona, bo potrafi powiedziec mi ze mnie juz nie kocha ale pozniej przeprasza i mowi ze to żart , często mowi nie mile rzeczy(ale to wynika z choroby). Chcialabym zeby polepszylo się miedzy nami ale on tez musi się starać, ja wszystkiego nie zrobię sama...
Podobne tematy
Mnie to wygląda na kręcenie na boku.
Ta jego depresja to leczona, czy po prostu on sobie tak mówi?
Leczy się na depresje
Mowi że mnie przecież kocha i powinnam.o tym wiedziec. Ale czasem.juz wątpię kiedy jest taki zimny w stosunku do mnie przez te zle humory. Mowi ze chce tylko mnie.
Mam.wrazenie ze mnie wgl nie docenia. Jego byla dziewczyna go zostawila gdy zachorowal , mi tez jest czasem ciezko to wytrzymac. A on tez nie chce mi powiedziec jak mam sie zachowywac w takich chwilach i z czego wynika wgl jego choroba. Od jego siostry wiem ze kilka rzeczy sie na to założyło...
Bardzo wybiórcza ta jego depresja. Bo na niektóre koleżanki energia jest. A dla Ciebie nie ma.
Ciekawe.
Mowi że mnie przecież kocha i powinnam.o tym wiedziec. Ale czasem.juz wątpię kiedy jest taki zimny w stosunku do mnie przez te zle humory. Mowi ze chce tylko mnie.
Mam.wrazenie ze mnie wgl nie docenia. Jego byla dziewczyna go zostawila gdy zachorowal , mi tez jest czasem ciezko to wytrzymac. A on tez nie chce mi powiedziec jak mam sie zachowywac w takich chwilach i z czego wynika wgl jego choroba. Od jego siostry wiem ze kilka rzeczy sie na to założyło...
Miłośc, to nie tylko słowa, a przede wszystkim czyny, a Twój chłopak czynami pokazuje coś wręcz przeciwnego. Jak długo jesteście razem i dlaczego pozwalasz traktować się w taki sposób?
Nie usprawiedliwiaj jego oschłego stosunku do Ciebie depresją, bo do swoich licznych koleżanek z pewnością taki nie jest, nie byłyby tak liczne i chętne. Dostają od niego to, czego Tobie żałuje, czyli czas, sympatię, ciekawe rozmowy i dobry humor. Dla Ciebie zostaje jego depresja i lekceważenie Ciebie i Twoich potrzeb, a na otarcie łez, rzuci bezwartościowe "kocham cię".
Faktycznie, usunięcie Twojego miłego komentarza było w pewnym sensie "policzkiem", biorąc pod uwagę, że jesteś jego dziewczyną. Nic dziwnego, że było Ci przykro, dlaczego więc pozwalasz się tak traktować?
Wyjdź z roli ofiary i matki Teresy w jednym, nie musisz znosić jego humorów i złego traktowania. Zadbaj o siebie, on sobie poradzi, zwłaszcza, że kolejka chętnych na Twoje miejsce czeka. Naprawdę przemyśl, czy warto tracić czas na tego chłopaka.