Witam wszystkich.
Jestem w ciąży już długo za długo..niebawem czeka mnie wywoływanie w szpitalu z pomocą kroplówki..boję się..nie chce tego w ten sposób..
może jakieś pomysły jak pomóc mojemu syneczkowi opuścić brzuszek?
Robiłam już wszystko..seksik cały czas, skacze na takiej piłce..sprzątam..pije herbate z liści malin..długie spacery codziennie i pupa - nic..
mam skurcze owszem wieczorami ale szybko przechodzą..zero rozwarcia..
może jakieś pomysły?z góry dziękuje :*
ahh i Dziś Dzień Kobiet - więc Wsiego Naj kobietki ![]()
Podobne tematy
Ja leżałam cały 8 miesiac w szpitalu,pielegniarki zawsze nam kazały kręcić sutki że to niby przyśpiesza poród czyli legasz pod kołderkę bierzesz sutki
i tak ocierasz w paluszkach
Ja urodziłam 2 tygodnie przed terminem
A jak dojdzie do wywoływania to nie obawiaj sie podłacza ci kroplówke jedna czy dwie zalezy jak to szybko pojdzie i dostaniesz bóli i zacznie sie poród także nic strasznego ![]()
Bedzie Dobrze
Jak zobaczysz maleństwo o wszystkim zapomnisz ![]()
3 2010-03-08 11:51:12 Ostatnio edytowany przez foggia (2010-03-08 15:58:55)
Witaj martulec! Rodziłam trzy razy i za każdym razem był to poród indukowany za pomocą oksytocyny. Jak to lekarz określił, taka moja uroda.
Nie musisz się obawiać. Najważniejsze, gdy upłynie termin planowanego porodu, być pod stałą kontrolą lekarza i stosować się do jego zaleceń. Ja rodziłam dwa tygodnie po planowanym terminie i w tym czasie miałam robione kontrolne badania ktg, a do szpitala byłam kierowana po dziesięciu dniach.
W wielu przypadkach podanie oksytocyny jest konieczne tylko w pierwszej fazie porodu. Nie obawiaj sie tego, jeśli nie będzie innego ratunku. Spokój to najlepszy kompan.
Z ciekawostek powiem, ze przed pierwszym porodem, położna podawała dziewczynom olej rycynowy, który miał niby stymulować macicę do skurczy. Stymulował owszem, ale inne organy...
Umyj okna. Poród na drugi dzień gwarantowany tylko rozumność takiego przedsięwzięcia wątpliwa...
Moja siostra tak miała nawet jak leżała w szpitalu to lekarz kazał jej iść do toalety z mężem na sex dostawała leki,kroplówki i nic nie które kobiety tak mają skończyło się na cesarce
Umyj okna. Poród na drugi dzień gwarantowany tylko rozumność takiego przedsięwzięcia wątpliwa...
Powiem tak myłam okna, wieszałam zasłony, malowałam mieszkanie a nawet ,co dzień dwa razy wspinałam się na dziesiąte piętro..i nic niestety nie pomogło... Więc kiepska ta gwarancja....
7 2010-03-08 16:02:51 Ostatnio edytowany przez foggia (2010-03-08 16:03:34)
Moja siostra tak miała nawet jak leżała w szpitalu to lekarz kazał jej iść do toalety z mężem na sex dostawała leki,kroplówki i nic nie które kobiety tak mają skończyło się na cesarce
Sex pod warunkiem gdy kobieta osiąga orgazm, tylko wtedy zostaje uwolniona do krwioobiegu oksytocyna, mająca za zadanie spowodowanie skurczy porodowych.
udało się;) urodziłam 11.03 o 02.28 śliczniutkiego, zdrowiutkiego chłopczyka! ![]()
poród wywoływany..skończyło się na kleszczowym bo maluszek bokiem chciał wyjść ale wszystko już w porządku..
tylko na pupie nie mogę siedzieć ![]()
pozdrawiam:) i dziękuje za wszystkie rady
Kochana, gratuluje ślicznego maluszka, wybrałaś już może imię dla kawalera ![]()
A pupa jeszcze trochę poboli i przestanie, nawet nie będziesz wiedzieć kiedy ból minie
Całuski dla maleństwa :**********
Gratulacje i trzymajcie sie cieplutko.