netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

6 letni zwiazek a flirt?

8 odpowiedzi2 385 wyświetleńzałożony przez aniac930, 10.06.2017

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » 6 letni zwiazek a flirt?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: 6 letni zwiazek a flirt?

Witam,
Mam na imię Ania mam 24 lata. Jestem w związku od 6 lat (od 3 lat jestem zareczona). Nasz zwiazek przezywal wzloty i upadki kłótnie i godzenie sie ale ostatnio jakos nie możemy się ze sobą dogadać. Mój I mieszka z rodzicami w innym mieście ja natomiast studiuje w innym  dużym mieście. Widujemy się w weekendy , ponieważ przyjeżdżam do rodzinnej miejscowości. Mój I nie myśli żeby przeprowadzic sie do większego miasta ponieważ tutaj ma pracę i rodzinę no a ja cóż nie widze siebie na wsi pracujacej w supermarkecie sad . Ostanio wyjechałam na tydzien za granicę poznałam fajnego przystojnego faceta, który się mi spodobał, stwierdził on  mnie kocha i nie wyobraza sobie zycia bez mnie. Bardzo mi pomógł ponieważ znajdowałam sie tam w nieciekawej sytuacji a on tak o bezinteresownie chciał mi pomoc. M chce zebym wróciła tam do niego za granicę i żebym z nim zamieszkała a on pomoże mi znaleźć prace. Ja wróciłam do Polski i mam teraz dylemat co teraz zrobic? Rozstać się i rozbić 6 letni związek ? czy może pozostac w nim ?

Proszę o pomoc

2

Odp: 6 letni zwiazek a flirt?
aniac930 napisał/a:

Witam,
Mam na imię Ania mam 24 lata. Jestem w związku od 6 lat (od 3 lat jestem zareczona). Nasz zwiazek przezywal wzloty i upadki kłótnie i godzenie sie ale ostatnio jakos nie możemy się ze sobą dogadać. Mój I mieszka z rodzicami w innym mieście ja natomiast studiuje w innym  dużym mieście. Widujemy się w weekendy , ponieważ przyjeżdżam do rodzinnej miejscowości. Mój I nie myśli żeby przeprowadzic sie do większego miasta ponieważ tutaj ma pracę i rodzinę no a ja cóż nie widze siebie na wsi pracujacej w supermarkecie sad . Ostanio wyjechałam na tydzien za granicę poznałam fajnego przystojnego faceta, który się mi spodobał, stwierdził on  mnie kocha i nie wyobraza sobie zycia bez mnie. Bardzo mi pomógł ponieważ znajdowałam sie tam w nieciekawej sytuacji a on tak o bezinteresownie chciał mi pomoc. M chce zebym wróciła tam do niego za granicę i żebym z nim zamieszkała a on pomoże mi znaleźć prace. Ja wróciłam do Polski i mam teraz dylemat co teraz zrobic? Rozstać się i rozbić 6 letni związek ? czy może pozostac w nim ?

Proszę o pomoc

Nowopoznany facet po zaledwie tygodniu znajomości z Tobą stwierdził, że Cię kocha i nie może bez Ciebie żyć? Wiesz, ja bym nie brała serio takich wyznań... wink

3

Odp: 6 letni zwiazek a flirt?

Też bym nie brała na serio takich wyznań. Pomyśl o tym, że tego faceta znasz bardzo krótko i nie wiadomo co mu w głowie siedzi. Mógł zbudować w Twojej wyobraźni obraz wspaniałego faceta a w rzeczywistości może być dużo gorszy od Twojego obecnego partnera.

Poza tym, jak Ci zależy na obecnym facecie to spróbuj z nim porozmawiać. Jeśli nie dojdziecie do konsensusu to nie ma sensu tego ciągnąć. Ty będziesz szła w jedną stronę a on w drugą i tak się za jakiś czas to rozleci.

4

Odp: 6 letni zwiazek a flirt?
aniac930 napisał/a:

Jestem w związku od 6 lat (od 3 lat jestem zareczona). Nasz zwiazek przezywal wzloty i upadki kłótnie i godzenie sie ale ostatnio jakos nie możemy się ze sobą dogadać.

Rozumiem, że ten krótki rys Twojego związku jest na potrzeby ewentualnego uargumentowania swojej zdrady.
Owszem zdradziłaś swojego narzeczonego, przynajmniej emocjonalnie, jeśli rozpatrujesz odejście do tego drugiego.
A może postwiłabyś na siebie?
Masz wykształcenie, plany zawodowe, które rozmijają się z planami Twojego chłopaka, raczej go nie kochasz, jeśli z taką lekkością gotowa jesteś na nowy związek.
Rozstań się najpierw z narzeczonym, poszukaj pracy, choćby za granicą i licz na siebie, a nie przeskakuj z jednej gałęzi na drugą.
Naiwna jesteś, dając wiarę wyznaniom tego drugiego, który po krótkiej znajomości roztacza przed Tobą plany szczęśliwej przyszłości.
Nie znasz go dobrze, dlatego zajmij się sobą, poukładaj swoje sprawy nie uzależniając ich od jakiegokolwiek faceta.

5

Odp: 6 letni zwiazek a flirt?

Małżeństwo będize do bani -- więc proponuję to wychłodzić i zobaczyć co będzie się działo.
Gość zza granicy -- wyznał szybko miłość? Przecież on nawet Ciebie nie zna... Jak może twierdzić, że żyć bez Ciebie nie da rady, skoro kilka miesięcy wcześniej żył bez Ciebie?

6

Odp: 6 letni zwiazek a flirt?

Na gościa z zagranicy uważaj, jeśli znacie się tydzień to trochę zabawne(A raczej smutne), że na poważnie rozważasz z nim coś głębszego.

Twoje uczucie do obecnego faceta wygasło - Zatem proponuję jak poprzednicy porozmawiać ze swoim chłopakiem, ale zanim to zrobisz - Dokładnie przeanalizuj, czy chcesz z nim być, bo nie ma sensu, żebyście próbowali naprawić swój związek jeśli Ty kategorycznie go nie chcesz wink

7

Odp: 6 letni zwiazek a flirt?

Póki co to nie jest z Ciebie za ciekawa partia, po tygodniu chcieć rzucić wszystko i wyjechać. smile Chłopakowi daj spokój niech sobie szuka dziewczyny dla siebie. A Ty się poważnie zastanów nad swoim postępowaniem. Może pierwsze skończ studia, które zaczęłaś i poszukaj stabilności w swoim życiu.

8

Odp: 6 letni zwiazek a flirt?

Kochana, myślę że pojawienie się tego mężczyzny za granicą, który trochę zawrócił Ci w głowie, to impuls do tego, byś dała sobie spokój ze swoim narzeczonym. Wiele Ciebie i narzeczonego dzieli, Ty masz inne plany, on inne, zastanów się czy jest sens się wiązać małżeństwem, z którego o wiele trudniej będzie Ci wyjść, niż z obecnej sytuacji. Jesteś młoda, powinnaś być szczęśliwa, realizować siebie. I jeśli ktoś nie spełnia Twoich oczekiwań, to powiedz o tym głośno i idź swoją drogą, mimo że na pewno będzie to bolesne. Miłość ma prawo się wypalić, może pójść coś nie tak, zdarza się. Grunt, to uciąć to w odpowiednim momencie i zacząć inaczej.

9

Odp: 6 letni zwiazek a flirt?

nic nadzwyczajnego, ze bylo pieknie, bo dopiero sie poznaliscie, z tym twoim tez tak zapewne bylo na poczatku?
po tygodniu zakochany po grob, haha, zdajesz sobie sprawe, ze takim tekstem sypie do co 3 laski? smile
pomogl, bo liczy na twoja wdziecznosc wink i jeszcze ta okazja wspolnego zameszkania, rozumiem, ze po drugim tygodniu mu odplacisz?

co do aktualnego zwiazku, to tez jest normalne, ze z czasem relacja sie zmienia, nie tylko wasza, ale jakies 90% wszystkich 6letnich zwiazkow, z tym tygodniowym kolesiem za 6 lat wygladaloby podobnie (choc watpie, ze bylibyscie ze soba tak dlugo, ziomek szybko- i latwokochliwy)

tak jak ktos wspomnial, nie widzisz perpektyw z chlopakiem, macie inne priorytety (nie wiedzialas wczesniej, ze jest ze wsi?) to sie rozstan,i tak ci nie zalezy tak jak myslisz inaczej nie chcialabys go rzucic dla tego drugiego
jesli zostaniesz  w tym zwiazku, a macie rozbiezne plany na przyszlosc to te zereczyny, slob i tak sie skonczy rozwodem (chyba ze rozpracujecie jakis kompromis, po 6 latach powinniscie umiec ze soba rozmawiac, inaczej cos poszlo nie tak.. zaden zwiazek nie funkcjonuje ot tak, to kwestia dopasowania)

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » 6 letni zwiazek a flirt?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026