netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Niesmiały facet, czy moge przejąć inicjatywę?

23 odpowiedzi16 919 wyświetleńzałożony przez wróżka, 17.02.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Niesmiały facet, czy moge przejąć inicjatywę?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 24 ]

1

Temat: Niesmiały facet, czy moge przejąć inicjatywę?

Witajcie

      Wiem, że już były posty tego typu ale potrzebuje Waszej porady.
           Mam 35 lat i jestem sama. W zeszłą sobotę zostałam zaproszona na zabawę karnawałową przez 42 letniego kawalera. No nie bezpośrednio przez niego bo nasza wspólna koleżanka mu pomogła, ponieważ jest bardzo nieśmiały. Znam go z widzenia, ponieważ przychodzi do nas do pracy i załatwia swoje sprawy wiec się zgodziłam.
          Jego znajomi okazali się bardzo weseli a i przy alkoholu język mojego towarzysza się rozwiązał. Bawiliśmy się super. Faktycznie jest bardzo nieśmiały bo na początku w tańcu nawet nie patrzył mi w oczy. Dopiero jak się zabawa rozkręciła to był śmielszy a nawet prawił mi komplementy. Ale tak jak już pisałam trochę alkoholu chyba mu w tym pomogło. To była niezapomniana noc a na drugi dzień cały czas o nim myślałam.
          Bardzo mi się podoba  ale też odstrasza mnie ta jego nieśmiałość. Jego znajomi którzy się bawili na tej imprezie namawiają mnie abym zrobiła pierwszy krok bo on go nie zrobi bo jest wstydliwy. Nie wiem co robić. Z jednej strony wiem, że przez tą jego nieśmiałość możemy stracić nasza szans a z drugiej nie chce aby uważał, że się narzucam.
          Ciężko go wyczuć, czy w tym wieku przyzwyczaił się do samotności i woli być sam czy może jego wstydliwość utrudnia mu kontakty z kobietami. Co mam zrobić? Odważyć się i zrobić ten pierwszy krok? A jeżeli tak to w jaki sposób? Zapraszając w rewanżu na kawę?
Bardzo dziękuję o porady.

2

Odp: Niesmiały facet, czy moge przejąć inicjatywę?

Witam wróżka jestem młodsza od Ciebie ale swoje też przeżyłam w życiu i widziałam nie jedno
Uważam że jeśli Ci sie on podoba to na co czekasz niektórzy faceci właśnie tacy są radzą sobie w życiu zawodowym ale w miłosnym maja jakąś ogromna barierę i może bardzo by chcieli a nie potrafią , po prostu boją się odtrącenie z e strony kobiety...Każdy jest inny jednie chodzą na imprezy lub dyskoteki i na każdej wyrwią inna dziewczynę a Ci drudzy bardzo by chcieli a boją się jak mają to zrobić czy nie wyją na kretyna w oczach kobiety..
Zatem jeśli dobrze się bawiłaś z tym panem i myślisz o nim to weź to wszystko w swoje ręce w końcu nic nie masz do stracenia i jestem przekonana że jemu spadnie kamień z serca i Ty też będziesz zadowolona...W końcu gdzie jest to zapisane że to zawsze facet powinien robić pierwszy krok??/NIGDZIE...A jak masz to zrobic napisz do niego

3

Odp: Niesmiały facet, czy moge przejąć inicjatywę?

popieram całkowicie "wercie55" ja też jestem młodsza ale uważam że nie zawsze to facet powinien zrobić pierwszy krok. mój obecny chłopak mimo że to On napisał do mnie pierwszy (ale przez nk, a potem przez sms zaproponował spotkanie) jest tez nieśmiały, bo to ja zawsze muszę mówić i przejmować inicjatywę, jesteśmy już 4 miechy razem i zazwyczaj gdy ja Go nie zacznę całować i w ogóle to On jakby mnie się wstydził, ale ja zacznę i wtedy inicjatywa jest po jego stronie. tak więc co niektórym trzeba takiego bodźca wink a to czy wybrał samotność, to pewno nie koniecznie bo każdy chce kogoś mieć i kogoś kochać, we dwoje zawsze raźniej, a w tym przypadku to pewno samotność wybrała jego wink kobieto raz się żyje... przecież nic Ci nie zależy spróbować, a efekt może być tylko piorunujący ;D trzymam kciuki wink

4

Odp: Niesmiały facet, czy moge przejąć inicjatywę?

Zadzwoniłam do Niego i zaprosiłam w rewanżu na kawe smile
To była bardzo trudna decyzja....do telefonu podchodziłam kilka razy.  Teraz zobaczymy co dalej...;)

5

Odp: Niesmiały facet, czy moge przejąć inicjatywę?

brawoooo wink dalej trzymam kciuki wink

6

Odp: Niesmiały facet, czy moge przejąć inicjatywę?

wróżka opowiadaj jak Wasza znajomosc sie dalej potoczy

7 Ostatnio edytowany przez girl90 (2010-02-21 13:54:26)

Odp: Niesmiały facet, czy moge przejąć inicjatywę?

Najgorzej jest jeśli facet jest nieśmiały bo nigdy nie wiesz czy to Ty się nie wygłupisz, a on nie uzna to za narzucanie się hmm. Ale jeśli nie spróbujesz to będziesz żałowała, że tego nie zrobiłaś, a jak to zrobisz i nic z tego nie wyjdzie to przynajmniej będziesz miała świadomość i w pewnym sensie zatysfakcje, że spróbowałaś wink.

Mam też takie pytanie. Czy może być tak że 20 paro letni facet który jest nieśmiały i skryty nie będzie mogł się otworzyć do końca przed dziewczyną która mu sie podoba? i będzie bał się ją gdzieś zaprosić, a przy innych kolezankach które mu sie nie podobają, ale które lubi, bedzie nawet dość wygadany tzn. nie jakoś strasznie rozgadany, tylko tak normalnie, tak po środku. Jak sądzicie?

8

Odp: Niesmiały facet, czy moge przejąć inicjatywę?

wróżka jak tam spotkanie odbyło się już smile nie trzymaj tak Nas w napięciu smile

9

Odp: Niesmiały facet, czy moge przejąć inicjatywę?

Spotkanie jutro. Dzisiaj z nim rozmawiałm przez chwilkę...jakoś się przy nim stresuję...

10

Odp: Niesmiały facet, czy moge przejąć inicjatywę?

Nieśmiałość jest zaraźliwa i zaczyna się tobie udzielać...Musisz się przełamać i zacząć flirt...Naprawdę warto! Później jak cię lepiej  pozna to on przejmie stery  cool
"Nieśmiałość jest wielkim grzechem przeciwko miłości."
? Anatol France (François Anatole Thibault)
Pozdrawiam

11

Odp: Niesmiały facet, czy moge przejąć inicjatywę?

oj tak nieśmiałość fakt faktem jest zaraźliwa hmm trzeba sobie coś łyknąć wcześniej na odwagę smile nom i oczywiście wróżka zdaj relacje jak było smile czekamy z niecierpliwością smile

12

Odp: Niesmiały facet, czy moge przejąć inicjatywę?

Wróżka mocno trzymamy kciuki !!! smile

13

Odp: Niesmiały facet, czy moge przejąć inicjatywę?

Normalny facet wstydzi sie napewno atrakcyjnej kobiety smile

14

Odp: Niesmiały facet, czy moge przejąć inicjatywę?

Ja bede takim 42 latkiem samotnym nie dlugo... :-)   .. :-(     

Ale mam powody. . .    więc może ten facet tez ma.

może przestał wierzyć w miłość kiedyś, i świadomie wybrał samotność..?

Ale można spróbować to złamać.

15 Ostatnio edytowany przez wróżka (2010-02-24 21:37:07)

Odp: Niesmiały facet, czy moge przejąć inicjatywę?

Jestem po spotkaniu...moje obawy co do tego, że to ja ciągle będę musiał mówić były bezzasadne.
Było bardzo fajnie. Rozmawialiśmy i śmialiśmy się cały czas.
   Na tyle chyba czuł się swobodnie, że tym razem rozmawiając ze mną patrzył mi w oczy. Bardzo byłam mile zaskoczona jego zachowaniem.
    A co dalej...trudno powiedzieć. Z rozmowy wnioskowałam, że jemu jest tak dobrze tak jak jest, że nie oczekuje już od życia niczego innego albo nie wierzy w siebie. A szkoda bo przecież jest w takim wieku, że jak najbardziej mógł by sobie jeszcze ułożyć życie.
    Zapłaciłam za kawę ...bo przecież to ja zapraszam w rewanżu. Powiedział, ze teraz to on będzie musiał mnie zaprosić w rewanżu...czy to zrobi?... zobaczymy.

16

Odp: Niesmiały facet, czy moge przejąć inicjatywę?
wróżka napisał/a:

A co dalej...trudno powiedzieć. Z rozmowy wnioskowałam, że jemu jest tak dobrze tak jak jest, że nie oczekuje już od życia niczego innego albo nie wierzy w siebie. A szkoda bo przecież jest w takim wieku, że jak najbardziej mógł by sobie jeszcze ułożyć życie.

Nom to się cieszę że spotkanie się udało smile wiesz może i On na razie nie myśli o byciu z kimś tylko o samotności, ale wiesz czasem los wybiera nam inne rozwiązanie... nom chyba że będzie bardzo ale bardzo się upierał smile a tak to mi się wydaje że po takich spotkaniach zauważy jaka wartościowa z Ciebie kobietka i przemyśli sytuacje... teraz tylko czekać na rewanż nam zostaje smile

17

Odp: Niesmiały facet, czy moge przejąć inicjatywę?

Cześć:)

Mam do Was ogromął proźbę. Jeśli możecie to doradźcie mi co powinnam zrobić z facetem na którego punkcie zwarjowałam... O to moja historia:
Z miesiąc temu byłam na parapetówce u mojej przyjaciółki. Tam poznałam pewnego chłopaka - jej kolega z liceum. Od razu wpadł mi w oko:) Graliśmy w różne gry towarzyskie jak np. kalambury, mafia... podczas,których wielokrotnie nawiązalismy kontakt wzrokowy.

W końcu nadszedł czas powrotu do domu. W związku z tym zaproponował, że może mnie odwieść do domu(dziewczyny były w szoku, bo nigdy nie spodziewały sie takiego zachowania po Nim). Zgodziłam się. Przy okazji zabraliśmy ze soba jeszcze dwie osoby. Pare dni później weszłam na jeden z portali, gdzie w skrzynce czekało na mnie zaproszenie do znajomych. Z wielką chęcią przyjełam i napisałam do Niego wiadomość. Odp. mi mówiąc że spodobała mu się jedna z gier w którą graliśmy i moglibysmy to kiedys powtórzyć. No więc, po 3 tyg. zorganizowałam kolejne spotkanie w celu gry...  Cały wieczór przegadalismy, nie mogłam od niego oczu odkleić, On "chyba" też - trudno mi to stwierdzić bo nie potrafiłam nad sobą panować. Byłam jak zaczarowana, przynajmniej tak znajomi mówią...;)

I znowu czas powrotu... odwiózł mnie. Na imprezie dał mi swoją wizytówkę. Nie zapytał sie mnie o numer telefonu....:(
Po powrocie do domu nie mogłam zasnąć wiec poszperałam w necie i znalazłam Jego numer gg. i ni stąd ni zowąd napisałam do Niego - nie wiem dlaczego, aż sama sie przestraszyłam tego co robie... chwilkę pogadaliśmy i poszedł spać.

Potem raz jeszcze zagadałam do Niego, ale się nie narzucałam trzy zdania napisałam reszte On pisał...
Wiem może to głupia historia, ale mam ogromy dylemat z Nim. Nie wiem czemu ale strasznie mi się podoba, nigdy w życiu nie czułam czegoś takiego, zwłaszcza że nie mam doświadczenia w takich sprawach...
Problem polega na tym,że z tego co mi przyjaciółka mówiła On jest niesmiały... A ja boję sie mu narzucać. Niechce żeby się przestraszył jak zaraz zaczne zasypywać go wiadomościami... Nie wiem co mam z tym fartem zrobić... Czy mam czekac na jego inicjatywę czy to ja mam coś zrobić...
Jak możecie to proszę dajcie mi jakąś radę... Proszę:)

Pozdrawiam

18

Odp: Niesmiały facet, czy moge przejąć inicjatywę?

eta

Właśnie w tym problem. Jestem w dosyć podobnej sytuacji, chociaż niezupełnie identycznej. Ja również obawiam się "narzucać". On także jest już dłużej sam, jest nieśmiały, mamy oboje 30 lat. Nie stać mnie bezpośrednio na "flirt", szukałam więc rozwiązania... i doszłam do wniosku że co prawda jestem nieśmiała, on jest również nieśmiały, nie poradzę sobie z tym, żebym to ja "podrywała", ale że na pewno stać mnie na zwykłą... serdeczność. Więc podjęłam decyzję i... jestem po prostu serdeczna, sympatyczna, miła. Czasem napiszę sympatycznego sms-a, zapytam jak było na zawodach (jest zawodowym sportowcem), jak zgrupowanie, ot, zwykła życzliwość. Zawsze będę mogła się "wycofać" na pozycję "koleżanki". Dwukrotnie żegnałam się z nim pocałunkiem w policzek, oczywiście musiałam się "przemóc" i ciągle myślałam że się wycofa... jednak nie wycofał się wink Na pewno zasypywanie sms-ami nie jest dobre, lepiej podjeść do sprawy spokojnie, zwiększać kontakt, spróbować się spotkać... Nieśmiałemu kolesiowi na pewno będzie trudno sms-ować, trudniej zadzwonić "tak po prostu"... powodzenia!!

19

Odp: Niesmiały facet, czy moge przejąć inicjatywę?

Ja też mam doczynienia ze sportowcem, też od dłuższego czasu jest samotny, tylko że każde z nas ma po 22 lata.
A gdybym odważyła się na flirt?? Czy to dobry pomysł ??- jeśli się odważe... Oczywiście mówie o w momencie spotkań...

20

Odp: Niesmiały facet, czy moge przejąć inicjatywę?

Myślę, że powinnaś zrobić pierwszy krok. smile Może to go ośmieli. smile

21

Odp: Niesmiały facet, czy moge przejąć inicjatywę?

natalia171092 w jaki sposób?? Może spotkanie towarzyskie np. kręgle... Wszystko było by dobrze, gdyby nie to, że jestem świadoma tego że mi na nim zależy - to blokuje mnie. Przez to tak do końca nie potrafie być sobą i się strasznie krępuje...:( Jakby to był tylko kolega to byłabym o wiele śmielsza.... Nigdy nie spodziewałam się, że znajdę się w takiej sytuacji...;/

22

Odp: Niesmiały facet, czy moge przejąć inicjatywę?

Zaproponuj mu jakieś spotkanie, spacer.. Musicie się bliżej poznać, przez internet tudzież telefon nigdy nie będziecie wiedzieć o sobie tyle co na żywo. Skoro jest nieśmiały, to zrób pierwszy krok. Bo nieśmiały facet(wiem to z mojego doświadczenia) będzie się czaił i czaił. On nie chce się po prostu narzucać, bo myśli, że go spławisz. (tak było w moim przypadku)

23

Odp: Niesmiały facet, czy moge przejąć inicjatywę?

ok. Jak się nadarzy okazja to wyjdę z inicjatywą;) W końcu raz się żyje...:) Dzięki za podpowiedzi:)

Posty [ 24 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Niesmiały facet, czy moge przejąć inicjatywę?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026