netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Upokorzenie ze strony chłopaka

17 odpowiedzi11 361 wyświetleńzałożony przez Latika, 15.02.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Upokorzenie ze strony chłopaka

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

1 Ostatnio edytowany przez yvette (2010-02-17 15:28:39)

Temat: Upokorzenie ze strony chłopaka

To wydarzylo się w zeszlym roku w marcu... Spotykalam się z pewnym chlopakiem od kilku miesiecy, wiedzialam o nim niemal wszystko, ze nie ma szkoly, nie pracuje, nie ma zadnego zajecia oprocz stania pod sklepem z kumplami i chlania piwa.. Zanim nasz zwiazek się rozkrecil bardzo chcialam wlasnymi silami go zmienic, bylam pelna nadziei ze zmieni się przede wszystkim dla mnie, ze znajdzie prace i troszke się ustatkuje. Mijaly miesiące a ja juz nie dostrzegalam u niego zadnych wad, najwazniejsze bylo dla mnie by go zobaczyc, pocalowac i pobyc chociaz 15 minut z nim ... Od zawsze wiedzialam ze nie będę z kims kto nie ma zadnej przyszlosci, nie chcialabym zyc w patologii jednak pech chcial ze zakochalam się wlasnie w nim!
W lutym 2009 stracilam dziewictwo, nie zalowalam tego bo zrobilam to z ukochanym. I tu zaczelo się wszystko psuć. Nasze pierwsza kłótnia o jego byłą - postanowil do niej wrocic, ot tak zerwac ze mna, jednak gdy ona nie chciala z nim byc - obwinil za to mnie! Oskarzyl mnie ze z nia rozmawialam , ze się kochalismy... Postanowil się zemscic... na mnie! A sposob w jaki to zrobil?! Nie wiem czy przejdzie mi przez gardło sad Podczas spotkania z kolegami zadzwonil do mnie i przy nich grozil ze nie mam juz zycia, ze jestem skonczona, zebym sie wyniosla lepiej z naszego miasta bo tutaj nie mam juz co robic... Po chwili dal telefon swojemu koledze z ktorego ust padly slowa "Komu robilas loda?" To bylo straszne... Wprawdzie wiem , ze bylo to dawno rok temu, ale nie potrafie o tym zapomniec, boli mnie ze ktos mogl tak powiedziec, wiem ze to nie moja wina, ze to jest ich wymiar kultury i szacunku. On mnie przepraszal i chcial nawet do mnie wrocic (oczywiscie zmienilam numer i wiecej nie mialam z nim nic wspolnego). Do tego juz nigdy nikt nie wracal,jednak czesto sobie to przypominam i nie potrafie zapomniec tego momentu, nie umiem!

2

Odp: Upokorzenie ze strony chłopaka

to straszne!nigdy nie bylam podobnej sytuacji wiec nie mam pojecia co moge Ci doradzic...musisz chyba poprostu starac sie zapomniec o tym zdarzeniu. czas leczy rany i zapewniam Cie, ze po pewnym czasie jak przypomnisz sobie cala ta sytuacje to nie bedzie ona robila na Tobie najmniejszego wrazenia. wbrew pozorom rok to nie jest duzo...

3

Odp: Upokorzenie ze strony chłopaka

czas leczy rany ,im bardziej bedziesz starsza odejdzie w nie pamiec
troche Cie rozumiem,byłam w podobnej sytuacji ,chłopak sie mscił,i probował nawet mnie zgwałcicc nie dałam sie ....najgorsze było to ze rozpowidał ludziom o naszym wpołzyciu
gorzje z psychika,pewnie boisz sie zaufac jakiemu kolwiek chłopakowi
wygadaj sie komus
,moze porada  psycholog pomorze
mnie pomogło,bo o mały włos bym nie pisała teraz

4

Odp: Upokorzenie ze strony chłopaka

Rozumiem Cie nie możesz o tym zapomniec ale to wydażenie świadczy o tym chłopaku nie o Tobie.Dużo jest takich chłopaków sama znam takich i z jednym było cos ale naszczeście dużo osób nie wiedziało o tym co sie miedzy nami wydazyło ale ci co wiedzieli to poprostu było mi głupio bo nie wiedziałam jak mam sie zachowac ale dałam rade zachowałam dystans i teraz jest bobrze mineło już ponad 2lata.

5 Ostatnio edytowany przez Anka_psycholog (2010-02-15 22:12:35)

Odp: Upokorzenie ze strony chłopaka

Witam Cię,

    pozwól, że odniosę się do twojego posta. Sytuację, jaką przeżyłaś, a którą odczuwasz jako upokorzenie, jest silnym doznaniem dla wrażliwej, młodej i zakochanej dziewczyny. Jest to o tyle trudne, że zostało zadane z zaskoczenia i od osoby bliskiej, z którą dzieliłaś to, co najintymniejsze. Trochę wygląda mi - z racji upływ czasu i poruszenia tematu - jako opóźnione przeżywanie stresu pourazowego. Twoje uczucia są normalną odpowiedzią na ten przykry incydent i zmniejszą się one z czasem. I choć na siłę starasz się zapomnieć, wyrzucić je w niebyt  tym natrętniej myśli i obraz tego będzie wracał. Niestety o Twoim przeżyciu raczej nie da się zapomnieć, choć masz takie życzenie. Jest jednak szansa, że z czasem będziesz wracała do tego rzadziej emocje zaś jakie temu towarzyszą będą mniej bolesne, wyciszy się ich intensywność. Stanie się to jednak pod warunkiem, że zrobisz właśnie coś przeciwnego od wypierania z pamięci tego wspomnienia. W trakcie spotkań terapeutycznych proponuje się osobie, aby nie uciekać więcej od wspomnień czy rozmów związanych ze zdarzeniem. Osoba powinna mieć możliwość przetwarzania i odreagowania swojego trudnego doświadczenia. Takim krokiem jest już sama wypowiedź na forum. Należy rozmawiać, zwierzać się, opowiadać komuś zaufanemu, bądź wypisać się w pamiętniku, czyli wyrzucać z siebie tyle razy ile będziesz czuła, że nadchodzi przykre uczucie wspomnień. Poza tym zrobiłaś coś, co jest godne pochwały. Odcięłaś się zdecydowanie od osoby, która  Cię zraniła. Zmieniłaś nr telefonu, nie dałaś się wciągnąć w gry powrotów i przeprosin czyli  pokazałaś granice, które są Twoje i nienaruszalne. To świadczy o Twojej sile.

Pozdrawiam!

6

Odp: Upokorzenie ze strony chłopaka

Latika to okropne jak ten drań Ciebie potraktował! Szkoda, że straciłaś dziewictwo z takim chamem. Możesz później tego żałować. Nie powiem nic nowego: czas leczy rany. Staraj się o tym nie myśleć. Zajmij się czymś co lubisz, spotykaj się ze znajomymi, idź na basem, do kina, rób sobie małe przyjemności. Z biegiem czasu rany powinny się zabliźnić, ale to nie znaczy, że zapomniesz zupełnie. Poprostu nauczysz się z tym żyć. Życzę Ci dużo dobrego smile już wystarczająco się nacierpiałaś. Po burzy musi wyjść kiedyś słońce.

7

Odp: Upokorzenie ze strony chłopaka

hmmm no masz lekcje ,ze nie ma co z patologia smile ja czasami spotykam takich ludzi i mnie zatyka, ale nie kloce sie nie traktuje ich z gory a wrecz przeciwnie mowie normalnie,grzecznie, spokojnie,wyrozumiale az oni zauwazaja ,ze cos jest nie tak- to dziala!!
Ja czuje sie dobrze,ze nie znizam sie do ich poziomu- serio ty jestes ponad to !! tylko kiwnij glowa na ta,usmiech zaskoczenia moze jeszcze lekki grymas zdegustownia i nic wiecj nie musisz juz robic smile To facet powinien byc przykladem dla kobiety a nie na odwrot, wiec jesli ty sie czujesz fair  sama z soba to jest dobrze, reszta sie nie liczy.
Upokorzenie ?? jakie upokorzenie, chybaze mowisz,ze  to oni sie upokorzyli to z tym sie zgodze!

buuzki

8

Odp: Upokorzenie ze strony chłopaka

Nie nie nie. Właśnie przemyśl to sobie dokładnie, raz na zawsze. Tak jak radzi nasz net-ekspert Anka_psycholog.  Zobaczysz- jak już sobie wszystko 'poukładasz' będzie dużo lepiej/lżej. Trzymaj się :*

9

Odp: Upokorzenie ze strony chłopaka

Dziękuje za wszystkie posty, jak je czytalam to aż uroniłam łzę ... Dziękuje !
Jeśli ma to znaczenie to mieszkam doslownie naprzeciwko tego drania i to dlatego tak czesto to wraca...

10

Odp: Upokorzenie ze strony chłopaka

Latika wiem, że czujesz się upokorzona. Ale czy on nie powinien być ukarany za tę sytuację. Spróbuj wykorzystać sytuację przeciwko niemu. Ja wśród swojego otoczenia staram się wprowadzić obu stronną odpowiedzialność. Dlaczego kobieta ma być tą złą. Czy podobno nie jesteśmy delikatnym kwiatem, który należy pielęgnować? w takim razie, ten mężczyzna jest bez honoru i to nie ty powinnaś się wstydzić a on.

11 Ostatnio edytowany przez Paweł-1979 (2010-02-17 14:29:55)

Odp: Upokorzenie ze strony chłopaka

Mokani, jaki "Mężczyzna"!??  Na takie nazewnictwo trzeba sobie zasłużyć! Takich fajerów (za przeproszeniem) znałem paru siłą żeczy..
Żadnych wzorców, ideałów tylko brać, nic od siebie..A jak się takich zbierze gromadka to klękajcie narody! A dziś odsiadują długie wyroki i żałują postępowania..
Latika alkohol, dragi  i tępe towarzystwo to nic gorszego dla młodego człowieka,czesto wtedy  robią i mówią żeczy  których by normalnie nigdy nie zrobili..
Jak ten człowiek jest zdolny do wyższych uczuć, to żałuje teraz  i napewno go gnębi bardziej od ciebie ,jak nie dziś jeszcze to "Jutro" Napewno! Kumple odejdą z czasem, a psycha zostaje i gnije! Wierz mi!
Młoda jeszcze jesteś (co cię nie zabije to cię wzmocni) teraz tylko z doświadczeniem, spokojne, pogodne życie sobie ułożysz, a z tamtego będziesz się jeszcze śmiać zobaczysz!
Głowa do góry!    Pozdrawiam

12

Odp: Upokorzenie ze strony chłopaka

Masz racje Pawełek, wiesz, nawet wtedy gdy usilowal mnie przeprosic przekonywal ze to wszystko przez alkohol, ze sie bardzo mocno schlał i zebym zapomniala o wszystkim ! Rzeczywiscie kumple są na bardzo wysokim miejscu u takiego czlowieka, zanim to się wydarzylo , przyznal w nerwach,ze oddalby za nich zycie a kobieta jest jedynie drugorzędną postacią! Jestem pewna ze on zaluje tego!

13

Odp: Upokorzenie ze strony chłopaka

Bardzo często się zdarza tak że faceci w swoim własnym gronie dziwnie się zachowują - chca zaimponowac kolegą i pokazać jacy to oni sa silni. Ale tak naprawde pokazuję wtedy tylko i wyłacznie swoją słabość i małość. Nie żałuj tego chłopaka bo nie był Ciebie wart. Jestem pewna że zakochasz się jeszcze nie raz i trafisz na kogoś kto prawdziwie doceni Twoje serce! Trzymam za Ciebie kciuki!

14

Odp: Upokorzenie ze strony chłopaka

Witam,

Znalazłem się w podobnej sytuacji jak tutaj opisywana tyle że po stronie tego chłopaka. Jeżeli on jest zdolny do wyższych uczuć to na pewno boli go to bardziej od Ciebie. Uświadomił sobie że stracił szanse na zmianę swojego życia. Wybrał stanie pod sklepem z piwem jako swoją przyszłość, to jest smutne ale to rzeczywiście kwestia wyboru. Działanie autodestrukcyjne. Wydaje mi się że Ty jesteś w na tyle dobrej sytuacji że nie zniszczyłaś przez ten związek znajomości z innymi ludźmi, znajomości których on nigdy nawet nie nawiąże. Pewnie straciłaś zaufanie do ludzi ale to nauczy Cię żeby nie poświęcać się jemu podobnym w przyszłości. On za to ma wyrzuty sumienia - tym silniejsze że wie że to on wszystko zniszczył. Ty nie ponosisz odpowiedzialności, wydaje mi się że przez to cierpisz mniej niż on. Wiem że to bardzo romantyczne podejście, takie wyciąganie kogoś na ludzi ale niestety ryzykowne. Na szczęście takie pragnienia można realizować wybierając zawód pedagoga czy psychologa. Pomagasz wtedy ludziom ale sama nie ryzykujesz że taka osoba zniszczy Ci życie. A Twoja miłość powinna być przeznaczona dla kogoś kto na nią zasługuje, z pewnością nie był to on.

15

Odp: Upokorzenie ze strony chłopaka

Latika , niedawno oglądałem o tym program w telewizji , to typowy toksyczny związek , którego padłaś ofiarą . Niestety z tego co Pani psycholog mówiła kobiety/mężczyźni nieświadomie pchają się w takie związki , często chcą naprawiać nienaprawialne , zmieniać drugą osobę , niby to z miłości , ale do miłości w takich przypadkach daleka droga , to są emocje , zauroczenie nie miłość , ona musi wychodzić wzajemnie od dwojga osób .
W przeciwieństwie do Twojego byłego partnera , z wypowiedzi jakie tworzysz widzę ,że jesteś inteligentną kobietą , nie możesz się poddać jego przeprosinom , to nie ma przyszłości , on wybrał już dawno co innego , akcja z telefonem to już całkiem zezwierzęcenie , nie możesz uwierzyć ,że teraz byłoby inaczej , bo wszyscy wiemy ,że tak by nie było .
Gdyby Cię to dalej męczyło , sugerowałbym wizytę u psychologa , na pewno jest to ciężkie , ale żywy kontakt z człowiekiem może bardzo pomóc , a ta sytuacja może w tobie długo siedzieć uniemożliwiając zbudowanie normalnego związku , a wręcz nieświadomą tendencję do rzucania się w wir kolejnych toksycznych związków z innymi partnerami .

16

Odp: Upokorzenie ze strony chłopaka

Ja tylko skłonie się do wypowiedzi wyżej i powiem, że jeżeli będzie męczyło Cię to dłużej to skontaktuj się z psychologiem, bo sytuacja ta, brak zaufania innym może trwać ponieważ mieszkasz w miejscu którym  na każdym kroku będzie Ci o tym przypominało.

Ale trzymam za Ciebie mocno kciuki że na pewno dasz sobie radę
pozdrawiam smile

17

Odp: Upokorzenie ze strony chłopaka
Latika napisał/a:

.... wiedzialam o nim niemal wszystko, ze nie ma szkoly, nie pracuje, nie ma zadnego zajecia oprocz stania pod sklepem z kumplami i chlania piwa.. .... Mijaly miesiące a ja juz nie dostrzegalam u niego zadnych wad.....

czyli co ? podobało ci się to co robił ?

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Upokorzenie ze strony chłopaka

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026