Upokorzenie przez partnera przy jego rodzinie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Upokorzenie przez partnera przy jego rodzinie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 24 ]

Temat: Upokorzenie przez partnera przy jego rodzinie

Witam.

Siedzialam z partnerem, jego bratem i kuzynem w salonie. Moj chlopak bardzo lubi dominowac i zartowac. W koncu zeszlo na temat seksu imoj chlopak wzial moja glowe zeby pokazac scene seksu oralnego (w ramach zartu) i pociagnal moja glowe w strone jego krocza. Poczulam sie strasznie upokorzona. Nie wiem co teraz zrobic, jeszcze o nim z tym nie rozmawialam ale wiem ze musze bo takie zachowanie nie jest normalne. Do tego, to nie jest pierwszy raz, po pare lat temu bylismy u chlopaka rodziny z wizyta, moj chlopak sie opil i tez powiedzial jakis komantarz apropo 'lodow'.

Co zrobilibyscie gdyby cos takiego wam sie przytrafilo.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Upokorzenie przez partnera przy jego rodzinie
Jovita27 napisał/a:

Witam.

Siedzialam z partnerem, jego bratem i kuzynem w salonie. Moj chlopak bardzo lubi dominowac i zartowac. W koncu zeszlo na temat seksu imoj chlopak wzial moja glowe zeby pokazac scene seksu oralnego (w ramach zartu) i pociagnal moja glowe w strone jego krocza. Poczulam sie strasznie upokorzona. Nie wiem co teraz zrobic, jeszcze o nim z tym nie rozmawialam ale wiem ze musze bo takie zachowanie nie jest normalne. Do tego, to nie jest pierwszy raz, po pare lat temu bylismy u chlopaka rodziny z wizyta, moj chlopak sie opil i tez powiedzial jakis komantarz apropo 'lodow'.

Co zrobilibyscie gdyby cos takiego wam sie przytrafilo.

Nie obraź się, ale czasem jak czytam tego typu wpisy to zastanawiam się czy ludzie tak bardzo nie lubią myśleć i brać spraw w swoje ręce, że za każdym razem muszą zasięgnąć czyjejś rady w internecie...
Dlaczego jeszcze z nim o tym nie rozmawiałaś? Jeśli takie zachowanie Ci nie pasuje to po co szukasz rady u innych? Jak Ci nie pasuje - to zadbaj o to, żeby się nie powtarzało, a nie oglądaj na to czy inni może takie rzeczy tolerują. Jak kogoś kręci walenie pasem po tyłu podczas seksu, to znaczy że i Ty powinnaś się na to godzić? Nie.
Pamiętaj o jednej podstawowej kwestii - jeśli w relacji coś Ci nie pasuje - walcz z tym OD RAZU, nie odkładaj rozmowy na temat niewygodnych kwestii.
Nie mówiąc już o tym, że zareagować powinnaś natychmiast po samym zdarzeniu. Nie mówię o laniu po pysku, ale powinnaś od razu wyrazić zdecydowany sprzeciw i niezadowolenie.

3 Ostatnio edytowany przez paslawek (2020-08-25 20:27:41)

Odp: Upokorzenie przez partnera przy jego rodzinie

Jakby chłopak mojej córki coś takiego zrobił to zostałby wyprowadzony,wywalony z domu i być może dostałby jak nie od mojej córki to ode mnie po ryju.Ewentualnie jeżeli taka sytuacja miała by miejsce pośród kumpli mojej córki (niektórych zwłaszcza dwóch znam od dziecka ) to od któregoś z nich spotkało by takiego chama jak Twój chłopak  coś przykrego.Tego jestem raczej pewny.
Nie istotny kontekst sytuacyjny alkohol i "nowoczesne","frywolne' "rubaszne" zwyczaje.
Twój chłopak to burak pierwszego stopnia nie ma żadnego usprawiedliwienia dla niego .

4

Odp: Upokorzenie przez partnera przy jego rodzinie

Net-facet

Wyrazilam swoje niezadowolenie od razu ale nie zrobilam sceny przy innych. Jego brat mieszka z nami plus jego kuzyn przyjechal na weekend wiec nie bylo jak rozmawiac a sciany mamy jak z waty wiec wszystko slychac - nawet na pierwsze pietro. Teraz wyjechal wiec zaczelam sie nad tym zastanawiac bardziej.

5

Odp: Upokorzenie przez partnera przy jego rodzinie
Jovita27 napisał/a:

Witam.

Siedzialam z partnerem, jego bratem i kuzynem w salonie. Moj chlopak bardzo lubi dominowac i zartowac. W koncu zeszlo na temat seksu imoj chlopak wzial moja glowe zeby pokazac scene seksu oralnego (w ramach zartu) i pociagnal moja glowe w strone jego krocza. Poczulam sie strasznie upokozona. Nie wiem co teraz zrobic, jeszcze o nim z tym nie rozmawialam ale wiem ze musze bo takie zachowanie nie jest normalne. Do tego, to nie jest pierwszy raz, po pare lat temu bylismy u chlopaka rodziny z wizyta, moj chlopak sie opil i tez powiedzial jakis komantarz apropo 'lodow'.

Co zrobilibyscie gdyby cos takiego wam sie przytrafilo.

Powiedziałabym, że bardzo nie podobają mi się tego typu „żarty” i żeby więcej ich nie robił w mojej obecności.

6

Odp: Upokorzenie przez partnera przy jego rodzinie
Jovita27 napisał/a:

Net-facet

Wyrazilam swoje niezadowolenie od razu ale nie zrobilam sceny przy innych.

Może trzeba było tę scenę zrobić. Czasem trzeba wiedzę do łba wkładać szuflą, a nie podawać na złotej tacy...

7 Ostatnio edytowany przez paslawek (2020-08-25 13:42:21)

Odp: Upokorzenie przez partnera przy jego rodzinie
Mr_Str4nger napisał/a:
Jovita27 napisał/a:

Net-facet

Wyrazilam swoje niezadowolenie od razu ale nie zrobilam sceny przy innych.

Może trzeba było tę scenę zrobić. Czasem trzeba wiedzę do łba wkładać szuflą, a nie podawać na złotej tacy...

Właśnie masz przykład jednej z "metod" tłumienia(przykrości,złości,upokorzenia) przez niby grzeczność,uległość ,unik żeby nie było kwasu,bo co rodzina pomyśli.
Przełknąć złość i poczucie upokorzenia, niezgody wbrew sobie, bo nie wypada przy ludziach i nie na swoim terenie robić zadymy.

8

Odp: Upokorzenie przez partnera przy jego rodzinie

Ale prostak.

9

Odp: Upokorzenie przez partnera przy jego rodzinie
paslawek napisał/a:

Właśnie masz przykład jednej z "metod" tłumienia(przykrości,złości,upokorzenia) przez niby grzeczność,uległość ,unik żeby nie było kwasu,bo co rodzina pomyśli.
Przełknąć złość i poczucie upokorzenia, niezgody wbrew sobie, bo nie wypada przy ludziach i nie na swoim terenie robić zadymy.

Zgoda - to moje przysłowiowe "zagryzanie zębów". Tyle, że w tym przypadku podważam zasadność tego tłumienia, a nie konsekwencje wink

10

Odp: Upokorzenie przez partnera przy jego rodzinie

ciężko mi sobie nawet wyobrazić jak bym zareagowała w takiej sytuacji big_smile
w ogóle nie mieści mi się to w głowie, że byłabym z kimś kto by coś takiego zrobił .

11

Odp: Upokorzenie przez partnera przy jego rodzinie

Zachował się niestosownie, prymitywnie. Kiedyś i teraz. Empatii i wyczucia się nie nauczy. W przyszłości dalej będize się zdarzało tak samo, brak szacunku.

1. Możesz z tym żyć
2. Od nowa go wychowuj
3. Albo oddal się

12

Odp: Upokorzenie przez partnera przy jego rodzinie

Raz że kobiety nie zgadzają się na takie typu zachowania. Dwa na jego widzi mi się trzeba sobie zasłużyć aby zgodzić sięna cokolwiek, po trzecie nie daj się traktować jak przedmiot. Po czwarte nie poniżaj się...

13

Odp: Upokorzenie przez partnera przy jego rodzinie

Mówiąc szczerze, nie wyobrażam sobie, żeby mój partner miał się tak zachować w towarzystwie, nawet po alkoholu.

Takie zachowanie to przemoc i nie można na nie pozwalać!

A odnośnie tego, co mogłabyś zrobić: Przede wszystkim, rozmowa z tym człowiekiem i uświadomienie mu, że jego zachowanie było poniżej poziomu, że to forma przemocy i nie godzisz się na coś takiego, po drugie, zastanów się co byś doradziła bliskiej osobie w identycznej sytuacji i pójdź za tą radą. Szacunek w związku jest nieodzowny.

14

Odp: Upokorzenie przez partnera przy jego rodzinie

Nazywasz to upodobaniem do dominacji w towarzystwie?
Świat naprawdę stanął na głowie.
Chcesz z nim porozmawiać? Ciekawe o czym i czego oczekujesz po takiej rozmowie.
Jedno sobie zapamietaj- z chamem rozmawia się tylko po chamsku, bo cham tylko język chamski rozumie.

15

Odp: Upokorzenie przez partnera przy jego rodzinie
paslawek napisał/a:

Jakby chłopak mojej córki coś takiego zrobił to zostałby wyprowadzony,wywalony z domu i być może dostałby jak nie od mojej córki to ode mnie po ryju.Ewentualnie jeżeli taka sytuacja miała by miejsce pośród kupli mojej córki (niektórych zwłaszcza dwóch znam od dziecka ) to od któregoś z nich spotkało by takiego chama jak Twój chłopak  coś przykrego.Tego jestem raczej pewny.
Nie istotny kontekst sytuacyjny alkohol i "nowoczesne","frywolne' "rubaszne" zwyczaje.
Twój chłopak to burak pierwszego stopnia nie ma żadnego usprawiedliwienia dla niego .

Całkowicie popieram.

Trudno mi jednak wyobrazić sobie taką sytuację, bo  nie byłabym z kimś takim, kto lubi tego typu 'żarty'. A gdyby nawet to moja rodzina byłaby chyba mocno zniesmaczona takim zachowaniem - na tyle, że i on by zrozumiał, że jest burakiem. Jak Twoi zareagowali?

On się zachował jak prostak, a ty nie zareagowałaś, bo się bałaś scenę zrobić. Scenę to Twój amant zrobił, trzeba było go ochrzanic przy wszystkich. Nie rozumiem Twojego braku reakcji.

16

Odp: Upokorzenie przez partnera przy jego rodzinie

Mój chłopak nie byłby moim chłopakiem bo nie wyobrażam sobie życia z takim chamem, który nie zna granic żartów.Gdyby tyczyło mojego Dziecka to bym zrobiła to co Pasławek.Dziewczyno wiej od takiego buraka, to nie delikatna wpadka ale brak szacunku dla Kobiet !!!!!

17

Odp: Upokorzenie przez partnera przy jego rodzinie

Twój facet to prostak, ale pozostawanie z nim związku świadczy również źle o Tobie.
Jeśli nie chcesz aby obecna sytuacja rzutowała na twoje przyszłe relacje z mężczyznami to powinnaś się z nim natychmiast rozstać.

18

Odp: Upokorzenie przez partnera przy jego rodzinie

Ciekawe jak odebrali tę scenę jej świadkowie, ten brat i kuzyn?
Czy to są osoby tego samego pokroju co partner autorki, czy może jednak widzieli to chamstwo w jego postępowaniu?

Dla mnie to facet do odstrzału.

19

Odp: Upokorzenie przez partnera przy jego rodzinie
Mr_Str4nger napisał/a:

Dlaczego jeszcze z nim o tym nie rozmawiałaś?.

Niby o czym?
Autorko. Naprawdę nie wiesz co zrobić?

20

Odp: Upokorzenie przez partnera przy jego rodzinie
Witek7 napisał/a:
Mr_Str4nger napisał/a:

Dlaczego jeszcze z nim o tym nie rozmawiałaś?.

Niby o czym?

Jak to o czym? O całym zajściu? I nie mówię tu stricte o rozmowie, a o samej reakcji - z treści wypowiedzi autorki wywnioskowałem, że po całym zajściu jeszcze się zastanawia jak sprawę przedyskutować/załatwić z chłopakiem.

21

Odp: Upokorzenie przez partnera przy jego rodzinie
Mr_Str4nger napisał/a:
Witek7 napisał/a:
Mr_Str4nger napisał/a:

Dlaczego jeszcze z nim o tym nie rozmawiałaś?.

Niby o czym?

Jak to o czym? O całym zajściu? I nie mówię tu stricte o rozmowie, a o samej reakcji - z treści wypowiedzi autorki wywnioskowałem, że po całym zajściu jeszcze się zastanawia jak sprawę przedyskutować/załatwić z chłopakiem.


Bo się boi? Bo może nigdy w życiu nie stawiała na swoim? Bo wstyd? Cholera wie. Powtórzę po raz nty, w szkole powinni uczyć asertywności i dbania o siebie, ale to mrzonki w tym kraju.

22 Ostatnio edytowany przez Witek7 (2020-08-27 13:49:33)

Odp: Upokorzenie przez partnera przy jego rodzinie
Mr_Str4nger napisał/a:

Jak to o czym? O całym zajściu .

Taka rozmowa z takim chamem nic nie da. Może przytoczę ww. wypowiedzi forumowiczów:

Kleoma: Dla mnie to facet do odstrzału.

Hardbreaker: powinnaś się z nim natychmiast rozstać.  Twój facet to prostak, ale pozostawanie z nim związku świadczy również źle o Tobie.

pasławek:  Jakby chłopak mojej córki coś takiego zrobił to zostałby wyprowadzony,wywalony z domu i być może dostałby jak nie od mojej córki to ode mnie po ryju.

Catlady: nie byłabym z kimś takim, kto lubi tego typu 'żarty'

ulle:  Chcesz z nim porozmawiać? Ciekawe o czym i czego oczekujesz po takiej rozmowie.

sosenek:  nie mieści mi się to w głowie, że byłabym z kimś kto by coś takiego zrobił .
-------------------------------------

Jowito. Jeśli nie będziesz sama się szanować, to nikt Ciebie nie będzie szanował. Wiem, że wydarzenie Cię zaskoczyło, zamurowało, ale mogłaś ostro zareagować. Mogłaś wstać i wyjść, nawet powiedzieć, że jest ostatnim chamem. Inaczej całe życie będziesz popychlem.

23 Ostatnio edytowany przez kamiloo86 (2020-08-27 22:18:25)

Odp: Upokorzenie przez partnera przy jego rodzinie

na miejscu brata bym wstał i dał mu w ryj to po 1, po 2 na prawdę rozumiem że kryzys męskości to nie jest mit tylko realia obecnego świata ale serio kobiety czy chcecie mieć takich partnerów?
przecież to dowodzi że ten człowiek nie ma empatii, kultury i zachowania, to nie pierwszy raz a alkohol tylko bardziej pokazuje prawdziwe oblicze danej jednostki, po 3 zastanów się co będzie po ślubie bo zapowiada się ciekawie, pewnie na kawalerskim będzie odgrywał scenki co z Tobą robi, po 4 obserwuje od lat że kobiety nie stawiają granic, a jak je postawią to dają facetowi je przekraczać, mówię Wam że to dla niektórych niemal zgodna na przemoc, zastanówcie się nad tym, przemoc rzadko objawia się odrazu,

24

Odp: Upokorzenie przez partnera przy jego rodzinie
Przyszly_maz napisał/a:

Bo się boi? Bo może nigdy w życiu nie stawiała na swoim? Bo wstyd? Cholera wie. Powtórzę po raz nty, w szkole powinni uczyć asertywności i dbania o siebie, ale to mrzonki w tym kraju.

Ja również powtórzę - nie chodziło mi o grzeczną rozmowę, a o jednoznaczną reakcję. Nie ważne, czy miałaby być wyrażona krzykiem, czy liściem w twarz. Krytykowałem jedynie sam fakt, że zamiast reagować od razu - czekała i szukała podpowiedzi u obcych ludzi w internecie. A asertywności nikt Cię w szkole nie nauczy. To w dużej mierze kwestia wychowania przez rodziców.

Witek7 napisał/a:

Taka rozmowa z takim chamem nic nie da. Może przytoczę ww. wypowiedzi forumowiczów:[...]

Powtórzę jeszcze raz, bo chyba zostałem źle zrozumiany - nie namawiam dziewczyny do grzecznej rozmowy przy herbatce, a piętnuję brak natychmiastowej, zdecydowanej reakcji.

Posty [ 24 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Upokorzenie przez partnera przy jego rodzinie

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024