netkobietyWszystkie działy
W kręgu domowego ogniska

Majsterkowanie w domu -pani potrafi ?

12 odpowiedzi2 401 wyświetleńzałożony przez IsaBella77, 16.02.2017

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » W KRĘGU DOMOWEGO OGNISKA » Majsterkowanie w domu -pani potrafi ?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

1

Temat: Majsterkowanie w domu -pani potrafi ?

Dziewczyny, jaka jest Wasza opinia na temat kobiecego majsterkowania ?
Osobiście od jakiegoś czasu odważyłam się w domu robi coraz więcej, nie tylko w kwestii praktycznego majsterkowania, ale również przede wszystkim odnawiania, zmieniania i upiększania domowego gniazdka.
Mój partner ma do takich rzeczy stosunek bardo ambiwalentny i uważa, że dopóki coś nie rozpadnie się ze starości, to jest doskonale smile

Tak więc, wiedziona po trosze koniecznością, po trosze ciekawością, zaczęłam praktycznie zagłębiać się w tajemniczy świat renowacji, przeróbek i upiększeń.
Idzie mi coraz lepiej i z zaskoczeniem odkrywam, że sporo z tego również mam dumy wink satysfakcji i radochy.
I tak, w przeciągu ostatniego roku zupełnie odnowiłam kuchnię, a jedynym kosztem były farby do mebli, okleina i farby do glazury.
Pracy miałam sporo, ale efekt wspaniały i bardzo jestem zadowolona z mojej nowej / taniej kuchni smile
Nudne beże i kremy na podłodze zamieniły się w biało-antracytową szachownicę. Brzydkie kafle nad meblami (wybierane kiedyś przez teściową) dostały okleinę imitującą stare, wybielone deski i teraz każdy kto wchodzi do kuchni, dotyka ściany, żeby sprawdzić, czy to naprawdę deski big_smile brązowe meble pomalowałam na biało i dodałam porcelanowe gałki z delikatnym wzorem kłosów zboża. Kuchnia pojaśniała i nabrała świeżości.
Nie miałam środków na nowy stół, a marzył mi się taki z prawdziwego zdarzenia, z toczonymi ozdobnymi nogami. Kupiłam więc sam biały blat za 70 złotych, a od starego stołu odkręciłam nogi, które wyczyściłam i też pomalowałam. Tak więc koszt mojego nowego stołu, to niecałe 100 złotych.


Zupełnie odnowiłam również łazienkę, ale tu koszt był większy, bo zdecydowaliśmy się na nową kabinę prysznicową i baterię.
Ale wszystko inne - malowanie kafli na ścianach i na podłodze, malowanie mebli łazienkowych, wymianę uchwytów (wymyśliłam sobie błękitne szklane gałki ) - zrobiłam sama.
Rury od wody, które w jednym miejscu są na wierzchu i miejsce gdzie jest zawór wody i liczniki - zasłoniłam ażurowymi drzwiczkami, taką imitacją ażurowych okiennic, którą pomalowałam na kolor jasnego lazuru. W każdej chwili, jak tylko mi się opatrzy, mogę to wyszlifować i pomalować na inny kolor i mam zupełnie nowe drzwiczki. Myślę, że szafka na wymiar, po to, żeby zasłonić te nieładne utensylia hydrauliczne kosztowałaby na pewno kilkaset złotych.

Teraz mam na warsztacie stary używany stół z krzesłami w kiepskim stanie, który kupiłam w śmiesznej cenie na aledrogo wink, a który początkowo szlifowałam ręcznie papierem ściernym, a teraz ośmieliłam się do szlifierki.
Dużą inspiracją są dla mnie blogi majsterkujących koleżanek, ale motywację dają też fajne efekty własnej pracy.
Cieszy mnie, że naprawdę niewielkim kosztem można zupełnie odmienić oblicze opatrzonych sprzętów, czy pomieszczeń, które jednak są w dobrym stanie. Czasem nie mamy też zwyczajnie środków na nowe meble, czy mały remont.
Ha ! A jak przy tym puszczam wodze wyobraźni, ile już mam planów na to, co to ja będę przerabiała wiosną i latem.
Na pewno zrobię skrzynię na drewno kominkowe, i chyba chce mi się również odmalować meble w przedpokoju.
A Wy ? Majsterkujecie w domu ? Jesteście zadowolone z efektów ?

2

Odp: Majsterkowanie w domu -pani potrafi ?

Gdybym miała dom to bardzo chętnie wink

3

Odp: Majsterkowanie w domu -pani potrafi ?

Ja lubię wszelkie składanie mebli itp. Póki co tylko to robiłam, bo jakoś nie było okazji, żeby prowadzić większe prace remontowe.
Wydaje mi się natomiast, że polubiłabym takie prace, bo naprawdę satysfakcjonujące jest uczenie się nowych rzeczy i tworzenie, obserwowanie efektów swojej pracy i tego, że coś działa tak, jak chcemy.
A że jestem dobra z szukania, to zawsze robię research i zawsze korzystam z rad fachowców.

4

Odp: Majsterkowanie w domu -pani potrafi ?

Przez jakiś czas śledziłam jedną z fecebookowych grup "wnętrzarskich" - inspiracji tam nie brakowało. Dziewczyny naprawdę niewielkim kosztem zupełnie odmieniały wygląd wszystkich pomieszczeń w domu. W ruch szły przede wszystkim farby, zarówno te do malowania kafelek, jak i mebli. Meble i sprzęty dostawały swoje nowe życie, a całość potrafiła nieźle zaskakiwać. 

Przyznaję, że ja sama kiedyś majsterkowałam dużo i często, obecnie robię to relatywnie rzadko, za to chętnie zmieniam aranżację wnętrz mojego mieszkania. Teraz na przykład kupiłam nową ławę, ceramikę, kilka drobiazgów do salonu - niby niewiele, a pokój nabrał zupełnie innego charakteru. Umówiłam się także z tapicerem, który zmieni obicie narożnika - będzie inny kolor, więc pojawi się kolejny element zmiany wystroju. Chcemy także wykonać  maskownice na karnisz, potem uszyję nowe firanki i ozdobne poduchy. Przymierzam się też do pomalowania kamienia w przedpokoju, bo obecny kolor już mi się znudził wink.

Ogólnie bez najmniejszego problemu i wiertarkę obsłużę, i ściany pomaluję, i przykleję tapetę (nauczona doświadczeniem, że sama zrobię to najlepiej big_smile, tapet nie oddaję nikomu), a nawet powieszę lampę czy podłączę gniazdko elektryczne wink. Skręcanie mebli też mi niestraszne, dlatego z mężem zawsze robimy to wspólnie, co zresztą sprawia nam ogromną frajdę. Z drugiej strony są takie prace, które nawet jeśli potrafię wykonać samodzielnie, chętnie oddaję w ręce mojego mężczyzny.

Edit:
IsaBello, metamorfoza Twojego domu tak mnie zaintrygowała, że myślę sobie, że jak już masz tak świeżo i ładnie, to może mogłabyś uchylić rąbka tajemnicy i co nieco nam pokazać? To jest oczywiście tylko luźne pytanie, nie czuj się w żaden sposób naciskana smile.

5

Odp: Majsterkowanie w domu -pani potrafi ?

IsaBella77 gratuluję osiągnięć. Ja jak na razie jedynie malowałam i tapetowałam. W tym roku muszę też coś zrobić z kuchnią bo najwyższy czas. Twoim wpisem dałaś mi do myslenia. Jak tak rozejrzę się dookoła po mieszkaniu, to znajdą się i meble i taborety, którym przydałoby się odświeżenie i zmiana wizerunku. Wypada więc wziąć się do roboty. Lato już nie długo. Dotąd niespecjalnie szukałam blogów majsterkujących kobiet. Pora to zmienić, bo własnych inspiracji raczej nie miewam. Najpierw muszę coś gdzieś podejrzeć.

6 Ostatnio edytowany przez Husky (2017-02-18 03:39:19)

Odp: Majsterkowanie w domu -pani potrafi ?

Jak mieszkałam z rodzicami to 90% mebli było zrobionych przez tandem: ja i mój tata:) uwielbiam poczucie, że mam "władzę nad materią", a nic nie daje tego poczucia tak bardzo, jak diaks, spawarka albo piła spalinowa hehe.
Z drugiej strony, jeżeli z rzeczy potrzebnych jest wszystko co trzeba i działa, to wolę się zająć innymi zabawami, tzn nie przykładam zbyt dużej wagi do estetyki własnego mieszkania.

Ale jeśli chodzi o kobiece majsterkowanie i naprawianie to fascynuje mnie jedna sprawa:P niby skonczyła się epoka kamienia łupanego i wiadomo, że jest miliard róznych sposobów, żeby pokazać swoją "męskosć", a jednak..  bardzo często spotykałam się z przeciwnymi emocjami, minami i wręcz z czymś na kształt focha... Na przykład kiedy jest awaria czy zwyczajnie coś trzeba wytworzyć, a ja wyciągam skrzyneczkę z narzędziami i raz dwa ogarniam problem. Reakcja: strach w oczach, zakłopotanie, niemal chęć ucieczki. To jest o tyle dziwny mechanizm, że kompleks takiego pana przerzuca się jakimś dziwnym ciężarem na mnie, jakbym to ja z kolei była "mniej kobieca". Miałam parę takich naprawdę dziwnych zgrzytów towarzyskich, ale na szczęście jestem sama i mam już spokój big_smile

7

Odp: Majsterkowanie w domu -pani potrafi ?

Ale fajnie Husky smile super !
Osobiście nie jestem jeszcze aż tak bardzo zaangażowana sprzętowo, ale zainspirowałaś mnie smile
Do lutownicy miałam podejście, ale yyy, cyna kapnęła mi na paznokieć od kciuka i zanim wystygła - byłam przekonana, że oto nadejszła wiekopomna chwila, bo ja zaraz udowodnię, że człowiek nie dość że potrafi znieść jajko, to jeszcze w dodatku na twardo big_smile

8

Odp: Majsterkowanie w domu -pani potrafi ?
Husky napisał/a:

Jak mieszkałam z rodzicami to 90% mebli było zrobionych przez tandem: ja i mój tata:) uwielbiam poczucie, że mam "władzę nad materią", a nic nie daje tego poczucia tak bardzo, jak diaks, spawarka albo piła spalinowa hehe.

Wow, szczerze podziwiam! smile
Kiedy mieszkałam jeszcze z rodzicami, razem z tatą robiłam jakieś półki, zabudowałam sobie grzejnik i parapet, uszyłam pufy czy zrobiłam łóżko z materaca, ale prawdziwe, duże meble? Zazdroszczę talentu, bo takie oryginalne, własnoręcznie wykonane rzeczy zwykle mają swój niepowtarzalny charakter, a samo wnętrze też nabiera specyficznego (czytaj: pożądanego) klimatu.

9

Odp: Majsterkowanie w domu -pani potrafi ?
Olinka napisał/a:
Husky napisał/a:

Jak mieszkałam z rodzicami to 90% mebli było zrobionych przez tandem: ja i mój tata:) uwielbiam poczucie, że mam "władzę nad materią", a nic nie daje tego poczucia tak bardzo, jak diaks, spawarka albo piła spalinowa hehe.

Wow, szczerze podziwiam! smile
Kiedy mieszkałam jeszcze z rodzicami, razem z tatą robiłam jakieś półki, zabudowałam sobie grzejnik i parapet, uszyłam pufy czy zrobiłam łóżko z materaca, ale prawdziwe, duże meble? Zazdroszczę talentu, bo takie oryginalne, własnoręcznie wykonane rzeczy zwykle mają swój niepowtarzalny charakter, a samo wnętrze też nabiera specyficznego (czytaj: pożądanego) klimatu.


Dziękuję za miłe słowa:) i sama uważam, że mam sporo szczęścia, że wychowałam się z tatą, który ma takie hobby (bo z wykształcenia to jest informatykiem). Na pierwszym mieszkaniu, jak byłam malutka, to co najwyżej przykręcałam śrubki, ale potem to już całkiem fajne projekty realizowaliśmy równym wkładem:P
Przy czym śmieszna sprawa, że mam starszego brata, ale on nigdy się w to nie wkręcił i potem na jego mieszkaniu pomagałam mu obraz zawieszać hehe.

a teraz jestem właśnie w trakcie przeprowadzki i kombinuję sobie stół i krzesła do jadalni:D

10

Odp: Majsterkowanie w domu -pani potrafi ?
IsaBella77 napisał/a:

A Wy ? Majsterkujecie w domu ? Jesteście zadowolone z efektów ?

Po pierwsze podziwiam Twoje umiejętności i zapał. Łał!
Czytam i widzę, że złotych rączek na forum jest więcej.

Lubię odświeżać ściany, czyli malowanie. Dużo sprzętów w domu reperuję sama, zwłaszcza rozklekotane meble. W przeszłości zdarzało mi się tapicerować, obecnie nie mam na to czasu. Zbudowałam regał, fotel, budę dla psa, sztachetowy płotek, ogrodową huśtawkę i trochę innych przedmiotów. Narzędzia typu pilarka, szlifierka, wyrzynarka, wkrętarka, itp. mnie nie odstraszają (jakby nie było papier stolarza PCW mam;). W wolnym czasie, zwłaszcza w urlop, rezerwuję tydzień na mały remont, odświeżanie... Relaksuję się przy tego typu pracach. Jest jeszcze jedna czynność, którą bardzo lubię. Przywracanie połysku karoserii samochodowej, czyli polerowanie. Przywracanie blasku autom do tego stopnie mnie pochłania, że swój przepolerowałam już lata temu;)

11

Odp: Majsterkowanie w domu -pani potrafi ?

A ja kompletnie nie mam zdolności manualnych i Wam zazdroszczę, zwłaszcza teraz, w okresie urządzania nowego mieszkania sad

Bo pomysłów mam mnóstwo. Za wykonanie nawet się nie biorę, umiem jedynie pomalować ściany... Ale do jakichś bardziej ambitnych czynności zawsze muszę zapraszać kogoś do pomocy...

Kiedyś próbowałam okleić stare meble okleiną, w czasach, kiedy to zaczynało być modne. Dobrze, że ktoś w miarę ogarnięty dokończył za mnie, bo bym została bez mebli big_smile

12

Odp: Majsterkowanie w domu -pani potrafi ?

Ja tam lubię i się nie boję.
Ale to chyba dlatego że mój tato mnie często uczył wielu rzeczy wink

13

Odp: Majsterkowanie w domu -pani potrafi ?

Witam
Mam do odnowienia kuchnie już nie mogę na nią patrzeć zamówiłam nawet fachowca ale moja kuchnia będzie kosztowała 35000tyś więc siedzę w starej .Policzył mi nowe meble i ściany kuchnie i piekarnik . Więc szykuję remont sama bo już nie mogę patrzeć na brudne ściany i mable słyszałam ze mogę dokupić nowe dźwiczki ale są tez drogie jak dla mnie .słyszałam że w Castoramie docinają na wymiar ale co z bokami wyszło by tanio ale co z bokami zamalować?

Moje meble maja 27 lat reszta jest dobra jak bym dokupiła fronty może wy mi coś podpowiecie .Kupię nowe blaty .
Na ścianach mam panele i myślę by je wymienić na nowe gdyż jak je zerwę to musiałbym skuć tynki i wygipsować  a to już koszt sama nie wygipsuję bo nie mam o tym pojęcia ale wymienić panele na nowe myślę że dałabym radę .

Może jakieś pomysły?

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » W KRĘGU DOMOWEGO OGNISKA » Majsterkowanie w domu -pani potrafi ?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026