netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

zdradziłam ???

44 odpowiedzi5 577 wyświetleńzałożony przez karolinaasz1, 05.02.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 45 ]

1

Temat: zdradziłam ???

a wiec.... nie wiem od czego zaczac.... chyba najlepiej od poczatku... korespondowalam z pewnym kolega na necie, moze nawet byl delikatny flirt. i pech chcial ze przeczytal to moj chlopak!!! teraz jestem dla niego ku..., szma..., dziw... wyzwal mnie od najgorszych, nie chce ze mna rozmawiac. mam poczucie winy! on sadzi, ze go zdradzilam, ze sie puscilam z kolesiem ktorego ledwo poznalam i poszlam do lozka !!!! ale to nie prawda!!! powiedzialam mu, ze ja kiedys znalazlam zdjecia jego kolezanki w komputerze, byla porozbierana i pozowala do zdjec!! on mowi, ze to nic, ze znalazl je w internecie i chcial je komus pokazac- tyle!!! nie wiem co mam robic!!! potzrebuje rady! najfajniejsze jest to, ze ja nie chce  juz z nim byc i nie wiem jak mam sie teraz zachwac, czy mam sie tlumaczyc, czy po prostu olac to wszystko ! czy mam zabrac swoje rzeczy i sie wyprowadzic? bez slowa czy raczej cos powiedziec?!  sad jest mi tak ciezko..... sad

2

Odp: zdradziłam ???

Pomimo tego, ze już nie chcesz byc ze swoim partnerem wyjasnienia jakies mu się należą. Zapewne chcesz zakończyć ten zwiazek na poczet kolegi "z internetu" jeśli tak to zastanów się czy warto.

3

Odp: zdradziłam ???

nie, nie chce zakonczyc tego zzwiazku dla nikogo innego ! z tym, z netu nic mnie nie laczylo i nie laczy!
wyjasnienia?! ale jak ja mam do niego dotrzec?! kiedy on nie chce ze mna w ogole rozmawiac, jesli juz cos mowi, to wyzywa mnie i obraza!!!! a co ja mu powiedziec? ze to tylko glupie wiadomosci???? nie wiem co robic sad

4

Odp: zdradziłam ???

skoro nie chce Cię słuchać to nie! Miałaś szczere chęci ale jak go to nie inetresuje...nic na to nie poradzisz. Odejdź bez słowa...

Nie znam treści Waszych ( Twoich i kolegi) rozmów ale myślę, że Twój partner nie ma prawa Ciebie obrażać! Jeśteście ludźmi dorosłymi a on zachowuje sie jak dziecko.

5

Odp: zdradziłam ???

Ciezkie jest to zycie.... mam odejsc bez slowa? mam nadzieje, ze zdobede sie na to! ze wystarczy mi sil !
wiem, ze on zachowuje sie jak dziecko.... chyba jeszcze nie dorosl do swojego wieku !  ale to nie wiek swiadczy o dojrzalosci....
odejsc bez slowa. czy to bedzie najrozsądniejsze wyjscie z tej glupiej sytuacji??!!

6

Odp: zdradziłam ???

Skoro nie chcesz dalej tego ciągnąć,to nie wiem w czym tkwi twój problem i czym się przejmujesz.Facet cię obraża,więc proste powiedz,że odchodzisz.Im dłużej będziesz to przeciągać,to tym trudniej będzie ci odejść.

7

Odp: zdradziłam ???

no nie jest najlepsze ale co zrobisz? nie zmusisz go do słuchania ani do rozmowy. Zapewne po fakcie się obudzi i wówczas zacznie zadawać pytania. Z resztą jak to się mówi " w praniu wszystko wyjdzie" życze Ci dużo sił smile

a tak na marginesie jestes pewna swojej decyzji? Nie da sie uratowac tego związku?

8

Odp: zdradziłam ???

wiem, ze to byloby najmadrzejsze , by odejsc, ale jest mi tak ciezko po 4 latach! wiem, ze ludzie sie rozstaja po dluzszym stażu, ale ja jakos nie wiem czy potrafie, tak wyjsc bez slowa.... nie wiem czy w ogole umiem go zostawic, nawet, gdy on taki jest dla mnie, nie wiem. prosze Boga o pomoc....... sad

9

Odp: zdradziłam ???

Jeżeli na 100% jesteś pewna, że to koniec to odejdź bez słowa ... obraża Cię więc nie zasługuje na żadne wyjaśnienia! Ale może przemyśl to .. nie wiem ile czasu byliście ze sobą ani jak długo trwa ta sytuacja, ale jeżeli to był czy nadal jest poważny związek to poczekaj niech ochłonie a wtedy sam będzie chciał porozmawiać.

10

Odp: zdradziłam ???

uratować? nie da sie. nie z mojej strony! gdyby on byl dla mnie dobry i kochany, tak jak sobie o tym marzylam, nie bylo by tej calej chorej sutuacji z korespondowaniem z innym..... nasz zwiazek juz od kilku miesiecy nie istnieje, tak naprawde, tylko, ze do dnia dzisiejszego do niego to nie docieralo, nie chcial tego zakonczyc, chcial byc ze mna....ale od miesiaca jest inaczej, kochany mily, czuly troskliwy, pomocny.... taki jak powinien byc przez caly nasz zwiazek...

11

Odp: zdradziłam ???

Wydaje mi się, że po czterech latach powinien mieć do Ciebie odrobinę zaufania, więc powinien Cie wysłuchać. nie wiem jaki stopień flirtu miały te rozmowy z tym kolegą ale jeżeli naprawdę nic takiego to pokaż je swojemu facetowi niech wie,że nie masz nic do ukrycia. Cztery lata razem to raczej nie przelotny związek i wydaje mi się, że on musi ochłonąć.

12 Ostatnio edytowany przez bells (2010-02-06 01:15:35)

Odp: zdradziłam ???

To zmienia postać rzeczy co napisałaś. Tzn. że szukałaś akceptacji u kogoś innego bo twój partner nie okazywał Ci zbyt dużo miłości której potrzebujesz... czy nie jest to aby toksyczny związek ... jeżeli nie jest dla Ciebie dobry i wiesz, że taki będzie  to chyba nie ma co na siłę tego ciągnąć. Przede wszystkim musisz odpowiedzieć sobie na pytanie czy jesteś z nim szczęśliwa, jeżeli choć przez chwilę się wahasz tzn . że nie jesteś. A w takim razie czy ten związek i podtrzymywanie za pomocą respiratora będzie dobre.... w dodatku przy takiej sytuacji. Musisz to bardzo mocno przemyśleć. A jeżeli on nie chce słuchać wyjaśnień tylko Cie obraża to tylko o nim świadczy.

13

Odp: zdradziłam ???

nie chce by on je czytal, a poza tym juz je usunelam! wstydze sie sama przed soba! ze tak zrobilam, ale te rozmowy nie znacza dla mnie nic!!! chcialam tylko z kims porozmawiac, bo on tego ze mna nie robil.... mowil, ze jestem nudna.... a ja powoli zaczynalam w to wierzyc no i sie zaczelo, zaczelam szukac kogos kto napisze mi cos innego, ze jestem wartosciowa osoba...

14

Odp: zdradziłam ???

na marginesie.... bylam u wrozki miesiac temu i ona mi powiedziala, ze mam od niego uciekac, bo mnie pobije!! moze bym w to nie uwierzyla, ale moja kolezanka tez byla u wrozki, kilka dni przede mna i tez jej to powiedziala, tzn, ze on mnie pobije. najdziwniejsze jest w tym to, ze to byla calkiem inna wrozka!!! nie wiem czy ma w to wierzyc?! w sumie to teraz ma powod!

15

Odp: zdradziłam ???

Mówił Ci że jesteś nudna a Ty w to zaczęłaś wierzyć! Moja rada skończ to bo z tego co piszesz to facet podkopuje Twoją pewność siebie... z tego co piszesz sama zdajesz sobie z tego sprawę. Nie warto być w takim przytłaczającym związku.

16

Odp: zdradziłam ???

Żaden kochający mężczyzna nawet gdy zostanie zdradzony nie uderzy swojej kobiety jeżeli boisz się tego, i nie ważne czy mówiła to wróżka czy nie , jeżeli Ty masz chociaż cień obawy że on Cie uderzy to znaczy że mógłby to zrobić... szanuj się i nie daj się wpędzić w zastraszenie i poniżenie! Proszę nie popełniaj takiego błędu jak niektóre kobiety, które walczą o faceta który ich nie szanuje. jeżeli czujesz,że nie chcesz z nim być jeżeli rozmawiałaś z kimś innym ( a to nie jest zdrada) bo chciałaś poczuć sie wartościowa, to oznacza że facet twój Ci tego nie dał więc nie zawracaj sobie nim głowy...

17

Odp: zdradziłam ???

zawsze sobie powtarzalam, ze nie bede z facetem, ktory mnie nie szanuje, ktory bedzie mna manipulowal! a tu prosze!!!! brak mi asertywnosci! pewnosci siebie i wiary w to, ze bez niego tez bede zyla.....

18 Ostatnio edytowany przez bells (2010-02-06 01:33:03)

Odp: zdradziłam ???

Co Ty opowiadasz!!! Najlepszym przykładem, że świetnie dasz sobie bez niego radę jest ta nieszczęsna (albo właśnie szczęsna) rozmowa z tym kolegą, który był zainteresowany Twoją osobą... uwierz Ze jest tysiące takich "kolegów" którzy zazdroszczą temu Twojemu, że Cie ma i wiele by dali by Cię poznać czy być z Tobą

19

Odp: zdradziłam ???

dziekuje, dziekuje za te slowa! mam nadzieje, ze jakos sie pouklada. mam nadzieje, ze wytrwam w tym do konca!  ze dam rade, ze on pozwoli mi odejsc w spokoju i ze wyjde z tego cala..... BOJE SIE !!

20

Odp: zdradziłam ???

Nie bój się... odejdź nawet bez słowa jak będzie trzeba i pamiętaj Jesteś wartościową Kobietą i zasługujesz na kochającego, czułego, wspaniałego i szanującego Cię mężczyznę!

21

Odp: zdradziłam ???

woec tak... nie czytalem wszystkiego, ale powiem Ci ze Twoj facet mial absolutna racje! w 100%!
Pytanie>[po ch.. flirtowac z kim kolwiek, jesli sei kogos kocha?!

JAK NIE DOROSLAS DO ZWIAZKU Z KIMS, TO SIE NIE PAKUJ W NIEGO -ROBIAC SOBIE I KOMUS KRZYWDE- TYLKO SE FLIRTUJ BEZ KONCA ! ! ! ! ! ! ! ! ! !! ! ! ! ! !! ! ! !!! ! !! ! !  ! ! ! !! ! ! ! !! ! ! !! ! ! ! ! !  !! !! !! ! ! !! ! !  !!! !! ! !! !! ! !!! !  !!!!  !! !!  !! ! ! !  !! !  !! !! ! ! ! ! !  !  !! !  ! !!!

22

Odp: zdradziłam ???

czasem ciezko w to uwierzyc, ale mimo to nie wiem, po co z nim jestem?! lata uciekaja, a tu nic do przodu sie nie posuwa.  chyba najgorsze jest to, ze mam poczucie winy!

23

Odp: zdradziłam ???

Skoro zdajesz sobie z tego sprawę to znaczy, że nie jest to Twoja druga połówka .... i chyba nie warto tego ciągnąć...

24

Odp: zdradziłam ???

ASERTYWNOSC RACJA>>>>>>> GLOWNA CECHA DO DUMI LUDZI XXI WIEKU! :-)))) ZAL MI WAS

25

Odp: zdradziłam ???

wiec tak... nie czytalem wszystkiego, ale powiem Ci ze Twoj facet mial absolutna racje! w 100%!
Pytanie>                po ch.. flirtowac z kim kolwiek, jesli sei kogos kocha?!

JAK NIE DOROSLAS DO ZWIAZKU Z KIMS, TO SIE NIE PAKUJ W NIEGO -ROBIAC SOBIE I KOMUS KRZYWDE- TYLKO SE FLIRTUJ BEZ KONCA !

26

Odp: zdradziłam ???
tomek84 napisał/a:

woec tak... nie czytalem wszystkiego, ale powiem Ci ze Twoj facet mial absolutna racje! w 100%!
Pytanie>[po ch.. flirtowac z kim kolwiek, jesli sei kogos kocha?!

JAK NIE DOROSLAS DO ZWIAZKU Z KIMS, TO SIE NIE PAKUJ W NIEGO -ROBIAC SOBIE I KOMUS KRZYWDE- TYLKO SE FLIRTUJ BEZ KONCA ! ! ! ! ! ! ! ! ! !! ! ! ! ! !! ! ! !!! ! !! ! !  ! ! ! !! ! ! ! !! ! ! !! ! ! ! ! !  !! !! !! ! ! !! ! !  !!! !! ! !! !! ! !!! !  !!!!  !! !!  !! ! ! !  !! !  !! !! ! ! ! ! !  !  !! !  ! !!!

a kto Ci powiedzial, ze ja go kocham? jak sam piszesz, nie przeczytales wszystkiego! a z jego strony bylo ok, gdy mnie ponizal, obrazal itp.???!!!! gdy mowil, ze jestem nic nie warta?! to chyba kazdy szuka kogos by ten ktos podniósł  nasze poczucie wlasnej wartosci !!

27

Odp: zdradziłam ???

odnosnie pobicia... NIGDY ZADEN PAWDZIWY facet nie podniesie reki na dziewczyne.. moze glos (ja i glosu nie..), ale jesli ktos by tak zrobil, nawet najlepszy przyjaciel, do dostalby wp...    sa pewne niepisane zasady w zyciu, ktore sie powinno pzestrzegac

28

Odp: zdradziłam ???

Daj spokój ja już dawno się przekonałam, że nie warto przejmować się aż tak bardzo tym co kto o Tobie myśli, ważne aby mieć poczucie własnej wartości a poza tym Tomek84 jak przeczytałam w innym wątku jest już troszkę zalany i sieje tutaj jakieś niepotrzebne treści...

29

Odp: zdradziłam ???

mi tego nie musisz mowic!!! ja juz nie wiem co myslec!

30

Odp: zdradziłam ???

ach ci faceci.... ja ich nigdy nie zrozumiem!!!!

31

Odp: zdradziłam ???
karolinaasz1 napisał/a:
tomek84 napisał/a:

woec tak... nie czytalem wszystkiego, ale powiem Ci ze Twoj facet mial absolutna racje! w 100%!
Pytanie>[po ch.. flirtowac z kim kolwiek, jesli sei kogos kocha?!

JAK NIE DOROSLAS DO ZWIAZKU Z KIMS, TO SIE NIE PAKUJ W NIEGO -ROBIAC SOBIE I KOMUS KRZYWDE- TYLKO SE FLIRTUJ BEZ KONCA ! ! ! ! ! ! ! ! ! !! ! ! ! ! !! ! ! !!! ! !! ! !  ! ! ! !! ! ! ! !! ! ! !! ! ! ! ! !  !! !! !! ! ! !! ! !  !!! !! ! !! !! ! !!! !  !!!!  !! !!  !! ! ! !  !! !  !! !! ! ! ! ! !  !  !! !  ! !!!

a kto Ci powiedzial, ze ja go kocham? jak sam piszesz, nie przeczytales wszystkiego! a z jego strony bylo ok, gdy mnie ponizal, obrazal itp.???!!!! gdy mowil, ze jestem nic nie warta?! to chyba kazdy szuka kogos by ten ktos podniósł  nasze poczucie wlasnej wartosci !!

ok, oczywiscie jak ktos sie zle do Ciebie odnosi, to nie ma sensu z nim byc..

Ale>
Jak mozna z kims byc kogo sie nie kocha?????   nie pojete dla mnie

32

Odp: zdradziłam ???
bells napisał/a:

Daj spokój ja już dawno się przekonałam, że nie warto przejmować się aż tak bardzo tym co kto o Tobie myśli, ważne aby mieć poczucie własnej wartości a poza tym Tomek84 jak przeczytałam w innym wątku jest już troszkę zalany i sieje tutaj jakieś niepotrzebne treści...

ja tez niby sie nie przejmuje, ale to mimo wszystko samo tak jakos oddzialywuje i boli. zwlaszcza, gdy slyszysz to od kogos z kim jestes w zwiazku.

33 Ostatnio edytowany przez bells (2010-02-06 02:03:49)

Odp: zdradziłam ???

Rób po prostu tak żebyś była szczęśliwa... czasami warto być egoistą, żeby potem nie móc zarzucić sobie, że jest się nieszczęśliwym na własne życzenie...

Wiadamo,że słowa ranią uwierz mi naprawdę wiem co mówię!,i to od najbliższych wiadomo bolą najbardziej... ale z tego co piszesz ewidentnie wynika, że nie jesteś w tym związku szczęśliwa, więc im szybciej odejdziesz i zaczniesz szukać szczęścia gdzie indziej tym lepiej dla Ciebie... aby Ci się ułożyło!

34

Odp: zdradziłam ???
tomek84 napisał/a:
karolinaasz1 napisał/a:
tomek84 napisał/a:

woec tak... nie czytalem wszystkiego, ale powiem Ci ze Twoj facet mial absolutna racje! w 100%!
Pytanie>[po ch.. flirtowac z kim kolwiek, jesli sei kogos kocha?!

JAK NIE DOROSLAS DO ZWIAZKU Z KIMS, TO SIE NIE PAKUJ W NIEGO -ROBIAC SOBIE I KOMUS KRZYWDE- TYLKO SE FLIRTUJ BEZ KONCA ! ! ! ! ! ! ! ! ! !! ! ! ! ! !! ! ! !!! ! !! ! !  ! ! ! !! ! ! ! !! ! ! !! ! ! ! ! !  !! !! !! ! ! !! ! !  !!! !! ! !! !! ! !!! !  !!!!  !! !!  !! ! ! !  !! !  !! !! ! ! ! ! !  !  !! !  ! !!!

a kto Ci powiedzial, ze ja go kocham? jak sam piszesz, nie przeczytales wszystkiego! a z jego strony bylo ok, gdy mnie ponizal, obrazal itp.???!!!! gdy mowil, ze jestem nic nie warta?! to chyba kazdy szuka kogos by ten ktos podniósł  nasze poczucie wlasnej wartosci !!

ok, oczywiscie jak ktos sie zle do Ciebie odnosi, to nie ma sensu z nim byc..

Ale>
Jak mozna z kims byc kogo sie nie kocha?????   nie pojete dla mnie

ale ja tez nie napisalam, ze go NIE KOCHAM !!!! po prostu sama nie wiem co czuje......

35

Odp: zdradziłam ???
bells napisał/a:

Rób po prostu tak żebyś była szczęśliwa... czasami warto być egoistą, żeby potem nie móc zarzucić sobie, że jest się nieszczęśliwym na własne życzenie...

zdrowy egoizm, to jest to czego musze sie nauczyc! i asertwnosc!!!! ta sytuacje tez mam na wlasne zyczenie! po co pisalam albo trzeba bylo kasowac posty...

36

Odp: zdradziłam ???
bells napisał/a:

Daj spokój ja już dawno się przekonałam, że nie warto przejmować się aż tak bardzo tym co kto o Tobie myśli, ważne aby mieć poczucie własnej wartości a poza tym Tomek84 jak przeczytałam w innym wątku jest już troszkę zalany i sieje tutaj jakieś niepotrzebne treści...

jasne... zalany, pijak. alkocholik...    = dupek, idiota, nie warty posluchania...


niepotrzebne tresci?

Czy czyjas szczerosc jest nie potrzebna?!  Bo godzi w Twe mniemanie wspanialej i madrej dziewczyny, ktora wszytko wie najlepiwj, i jest samowystarczalna..    zadne zewnetrzne wplywy na nia nie maj wplywu?

37

Odp: zdradziłam ???
bells napisał/a:

Rób po prostu tak żebyś była szczęśliwa... czasami warto być egoistą, żeby potem nie móc zarzucić sobie, że jest się nieszczęśliwym na własne życzenie...

Wiadamo,że słowa ranią uwierz mi naprawdę wiem co mówię!,i to od najbliższych wiadomo bolą najbardziej... ale z tego co piszesz ewidentnie wynika, że nie jesteś w tym związku szczęśliwa, więc im szybciej odejdziesz i zaczniesz szukać szczęścia gdzie indziej tym lepiej dla Ciebie... aby Ci się ułożyło!

po rozmowie z Wami juz mi troche lepiej smile wierze, ze bedzie dobrze! bez wzgledu na to co sie wydarzy! musze  wierzyc, bo sukces przychodzi od wewnatrz, nie z zewnatrz smile DZIEKUJE !!!!!!!!!!!! *)

38

Odp: zdradziłam ???

kur... ludzie, gdzie zanika tzw. czlowieczenstwo.. bez pojec takich jak asertywnosc, egoz dla siebe ktorego trzeba sie nauczyc..

JESTESCIE NIE NORMALNI I MAM NADZIEJE ZE N_I_G_D_Y  TAKA DZIEWCZYNE NIE SPOTKAM KTORA BY TAKIMI KATEGORIAMI MYSLALA

39

Odp: zdradziłam ???
tomek84 napisał/a:

kur... ludzie, gdzie zanika tzw. czlowieczenstwo.. bez pojec takich jak asertywnosc, egoz dla siebe ktorego trzeba sie nauczyc..

JESTESCIE NIE NORMALNI I MAM NADZIEJE ZE N_I_G_D_Y  TAKA DZIEWCZYNE NIE SPOTKAM KTORA BY TAKIMI KATEGORIAMI MYSLALA

W TYM MOMENCIE TO TY SIE ZACHOWUJESZ JAKBYS POZJADAL WSZYSTKIE ROZUMY.....

40

Odp: zdradziłam ???

nie pozjadalem, ale mam zasady, mam zaufanie i szczerosc do ludzi (na tym prawda wiele stracilem..), ale nigdy nie bede myslal ze powinienem byc egoista czy asertywnym... awrecz to sa cechy negatywne, i takich ludzi spoleczenstwo nie lubi zbytnio


bo to sa sztuczne pojecia, calkowicie nie zgodne z historycznie i jakos wewnetrznie nakazanymi zasadami bytu

41

Odp: zdradziłam ???

karolinaasz1, przeczytałam cały atek i szczerze Ci współczuję.
musisz się zdobyć na to, żeby zostawić tego faceta. nie jest wart Ciebie i Twojego czasu.

42

Odp: zdradziłam ???

Tomek mam radę to może przeczytaj to wszystko a nie nie znając problemu wypowiadasz się

Karolina daj sobie spokój z tą niby miłością to nie ma sensu lepiej teraz skończyć niż tkwić w tym .Masz mu coś do powiedzenia a on nie chce słuchać..Napisz mu długi list na spokojnie wszystko co myślisz o nim i waszym związku ,spakuj się zostaw list i odejdź ,czas pokaże czy on będzie walczył o ciebie i czy ty będziesz tęskniła..

43 Ostatnio edytowany przez Pablo_mkD (2010-02-17 12:32:30)

Odp: zdradziłam ???

hmm... zastanawiam sie Co można Ci doradzić...
Wiesz coś Na wstępie powiem.. każdy facet nawet taki "dziecinny" 22latek jak ja smile albo do czegos dazy,cos z kims buduje-kieruje sie nie tylko rozsądkiem ale i szacunkiem i sposobem bycia dla otoczenia, albo poprostu jest dupą wołową i koniec tematu.
Z Tego co tutaj piszesz...hmm byliście 4 lata..powiedz mi moja Droga czy Ty dopiero teraz zauważyłaś ze Twój partner jest taki wybuchowy??? <chyba dobrze to określiłem> mięliście kurde 4 długie lata zeby sie dotrzeć, poznać i nauczyc sie życia, a przede wszystkim ZAUFANIA do siebie i budowania wspólnej przyszłości!!! Powiem Ci jak przeczytałem co tu piszesz to włosy mi się zjeżyły
i oczywiście na początku opowiedziałem sie za Twoim partnerem....lecz jak poczytałem dalej......hmm
SŁUCHAJ MNIE UWAŻNIE.....JEŻELI KOLEŚ CIE NIE SZANUJE,NIE POTRAFI Z TOBĄ ROZMAWIAĆ I UPOKARZA CIE TO...POKAZ ZE JESTES MĄDRZEJSZA!POKAZ ZE PRZYSZŁA PORA SIE ROZLICZYĆ I JAK SIE NIE USPOKOI TO NIE ROZMAWIAJ Z NIM! NIE WCIAGAJ SIE W KŁÓTNIEbo do niczego nie prowadza... POKAZ I UDOWODNIJ SOBIE ZE MASZ SZACUNEK W SOBIE !i co najwazniejsze  NIE ODGRYWAJ SIE TYM SAMYM! i BOZE Jeżeli Ty się go teraz boisz ze Cie udezy to co Później?????poza tym daruj sobie te wrozki...dorosla osoba mysli swoim rozumem a nie ucieka sie do jakis zabobonow- nawet jak cos w tym jest to sie w to nie wkrecaj bardzo Cie prosze.
moja poprzedniczka<post wyzej> tzn "Greta" pisze o liście.......ja szczerze Ci odradzam a przynajmniej narazie....ponieważ Twoj partner go odczyta i pewnie jeszcze wieksze burdy bedzie Ci robil...
...moja rada? udowodnij sobie ze jestes ku..a naprawdę wartościowa osoba i zrób tak...<oczywscie to tylko rada>
wez kartkę i długopis napisz ten list, ale nie wysyłaj.. opisz w nim wszystko co myslisz wszystko co czujesz,co Cie w tym wszystkim boli i jaki widzisz koniec 4 letniego związku.
nie odzywaj sie do niego przez jakiś dłuższy okres..zrób sama sobie przerwę nie pisz nie odbieraj tel. nie dzwon żadnego kontaktu.... za miesiąc, dwa otworz ten list i zastanów sie czy na pewno chciałabyś go wysłać,jeżeli odp będzie twierdząca to wyślij.Mowie Ci o tym ponieważ jak dym opadnie to widzi sie bardziej przejrzyście....
Facet jeżeli jest wobec Ciebie Moja droga Agresywny to niech sobie poszuka kogoś kim będzie pomiatał, albo kto mu na to pozwoli...
Ja na jego miejscu wybaczył bym Ci ten tzw.'Flirt" ale odbył bym z Toba poważna rozmowę na temat "dlaczego do tego doszło'',jaka była przyczyna i co zrobiłem zle???????????ale nie od razu... po czasie.......potem pewnie  kazde w swoja stronę..ale  W pokoju i z wiadomych przyczyn!!!poza tym mam pytanie Czy on Cie KOcha? czy przyzwyczail sie do Ciebie...
Poza tym niektórzy tutaj piszą "znajdź sobie innego","im szybciej tym lepiej".. hmm myślę ze takie nagle wchodzenie ze związku w związek nie jest Mądre,to byłoby raczej toksyczne,wiec pozwól niech najpierw Twoje emocje i przede wszystkim nerwy opadną a zaczniesz widzieć bardziej przejrzyście ,ale to tylko moja opinia i nikt się do niej stosować nie musi:):)
A i jeszcze Jedno ja osobiscie mam zal do Dziewczyn ktore odchodza bez slowa po jakims dluzszym zwiazku , ponieważ fundamentów od tak się nie zasypuje z dnia na dzien...wiec jak poczujesz sie pewniej i opadnie ''DYM'' wytłumacz sobie to wszystko i partnerowi a jak sie nie da to wyślij list..tylko szczery az do bólu! i nigdy nie pozwol nikomu sie ponizac!i pamietaj słuchaj ale na spokojnie,bez nerwow
Znajdź wyjście ale Samodzielnie.. trzymam za Ciebie Kciuki:) Pozdrawiam gorąco ..Pablo:P

44

Odp: zdradziłam ???

Wiesz mam wrazenie że ani ty ani twoj chłopak nie dorośliście do związku i to takiego prawdziwego....Nie umiecie się dogadać jak ludzie dorośli to może idzcie do piaskownicy weźcie wszystkie potrzebne zabawki i tam to rozwiążcie?
_____________________________________
Jeżeli dwoje ludzi nie łączy nic,
  to łączy ich seks..

Posty [ 45 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026