netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

jak zakończyć taką relację?

73 odpowiedzi6 898 wyświetleńzałożony przez ania.m1992, 08.12.2016

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » jak zakończyć taką relację?

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 74 ]

1

Temat: jak zakończyć taką relację?

Witam Was wszystkie netkobietki. Od pewnego czasu uważnie przeglądam to forum i doszukuje się sytuacji podobnych do tych w której jestem i ja. Poznaliśmy się z P. prawie trzy lata temu. Od razu przypadliśmy sobie do gusty. Był między nami jeden tylko problem różnica wieku - 12 lat. Ja młoda studentka która mocno się realizowała w swojej pracy naukowej. Mnóstwo wyjazdów, konferencje wielu fantastycznych przyjaciół obok. On nieznany mi, postodoc z ambicjami, świeżo po powrocie z dwuletniego stażu na zachodzie. Można powiedzieć miłość kwitła z kazdym spotkaniem. Moja przyjacióła długo mnie przed nim ostrzegała, ale ja zamiast posłuchać ograniczyłam kontakty z nią. P. każdego dnia stawal się atrakcyjniejszy. Wspólne wieczory, noce, wyjazdy etc. Wszystko zaczęło się psuć gdy zaczął coraz więcej pić. Zaczął mnie obrażać, potem przepraszać ze był pijany i to było z tęsknoty za mną i nerwów. Kilka miesięcy temu znów wyjechał zresztą podobnie jak ja gdyż ja robię dr a on kontynuuje staż też na zachodzie w tym samym kraju co ja tylko w innych miastach. Wtedy zaczęło się na dobre. Wódka w każdy weekend. Wyzywanie mnie, przepraszanie i tak w kółko. Oskarżał mnie o swój alkoholizm próbował mi wmówić że powinnam zrezygnowac z dr bo mi nie są potrzebne pieniądze itd. Ostatnio kazał usunąć mi wszystkich znajomych bo oni go szantażują. Dostrzgam w tym wszystkim poważne uszkodzenia mózgu spowodowane alkoholem. Wszystko wiem z teorii itd. ale nie mogę zakończyć tej relacji. Nie umiem.

2

Odp: jak zakończyć taką relację?

Co to znaczy postodoc?

To trochę wybiegniemy w przyszłość:
Tatuś codziennie pije, traci pracę zaczyna się wyżywać na Tobie i na dzieciach.
Taki chcesz los dla siebie i Twoich dzieci?

3

Odp: jak zakończyć taką relację?

Postdoc to osoba po doktoracie

4

Odp: jak zakończyć taką relację?
ania.m1992 napisał/a:

Postdoc to osoba po doktoracie


A to nie wystarczyło napisać, że jest po doktoracie?

5

Odp: jak zakończyć taką relację?
ania.m1992 napisał/a:

(...) ze był pijany i to było z tęsknoty za mną i nerwów. (...)

Wpisz w wyszukiwarkę hasło 'Bo zupa była za słona', zobacz plakaty tej kampanii społecznej. One są o Tobie.

6

Odp: jak zakończyć taką relację?

On nie chla przez ciebie. On chlal juz wczesniej a teraz frustracje chlania znalazl ujscie w tobie. Jak 92 to twoj rocznik to nie szkoda ci zycia na starego chlejusa?

Twoj wybor. Twoje zycie. Twoja decyzja.

7

Odp: jak zakończyć taką relację?
Harvey napisał/a:

(...) Twoj wybor. Twoje zycie. Twoja decyzja.

Oooooo! Mój tekst żyje swoim życiem. big_smile Ja dodaję jeszcze na koniec: Twoje konsekwencje. tongue

8

Odp: jak zakończyć taką relację?

Wszyscy macie racje, to prawda. Tylko jakoś ja nie potrafie powiedzieć dosć. Moje życie układa się na razie fajnie. Wyjazd na doktorat do jednego z najlepszych ośrodków w Europie, stypendia itd. Nie chce tego stracić ale przez niego mam już takie siano w głowie. Ja pomogłam mu wyjechać na ten staż gdyż grupa w której jest to przyjaciele mojej obecnej szeefowej. On tego nie szanuje chleje i nie chodzi do pracy. Kiedyś też oskarżył mnie że przeze mnie on pije bo to ja miałam z nim tam jechać a wybrałam co innego.

9 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2016-12-09 11:32:42)

Odp: jak zakończyć taką relację?

Jak powiedzieć dość, gdy korzyści są większe od kosztów? Chyba, że zastosowane są dość powszechne mechanizmy, znane pod nazwą 'słodkie cytryny' i 'kwaśne winogrona'.


Aaaaa! Adekwatnym do sytuacji jest tekst z mej sygnaturki.

10

Odp: jak zakończyć taką relację?
ania.m1992 napisał/a:

Wszyscy macie racje, to prawda. Tylko jakoś ja nie potrafie powiedzieć dosć. Moje życie układa się na razie fajnie. Wyjazd na doktorat do jednego z najlepszych ośrodków w Europie, stypendia itd. Nie chce tego stracić ale przez niego mam już takie siano w głowie. Ja pomogłam mu wyjechać na ten staż gdyż grupa w której jest to przyjaciele mojej obecnej szeefowej. On tego nie szanuje chleje i nie chodzi do pracy. Kiedyś też oskarżył mnie że przeze mnie on pije bo to ja miałam z nim tam jechać a wybrałam co innego.

Co to znaczy, że nie potrafisz powiedzieć dość? Znaczy się czego konkretnie nie potrafisz, słowa jak widzę znasz, napisać potrafisz, to co z mówieniem? Jeżeli coś wydaje się dziecinne proste do zrobienia, a Ty zaczynasz zauważać, że nie potrafisz tego zrobić, to czas na przemyślenia dlaczego tak się dzieje. Dopiero jak się nad tym głęboko zastanowisz dojdziesz do powodów tego niepotrafienia to kto wie może się okaże, że jednak potrafisz.

11 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2016-12-09 12:44:53)

Odp: jak zakończyć taką relację?
Mamidełko napisał/a:

Co to znaczy, że nie potrafisz powiedzieć dość? Znaczy się czego konkretnie nie potrafisz, słowa jak widzę znasz, napisać potrafisz, to co z mówieniem? (...)

Oj, tam. "Nie potrafię', według osoby te słowa mówiącej, znacznie lepiej brzmi niż 'zdecydowałam pozostać w tym związku'. (Przecież jeśli ktoś nie potrafi, a chce 'to' zrobić, to pyta o to, co ma zrobić, uczy się i 'to' robi.) Lepiej, bo może grać biedną i nieporadną, grając taką rolę otrzyma pomoc, będzie choć chwilę w centrum uwagi niektórych. Przyznać się zaś do podjęcia decyzji sprzecznej, dla sporej grupy osób, ze zdrowym rozsądkiem, nie jest prosto, bo profity z poprzedniej sytuacji odpadają, a korzyści ta osoba nie widzi. Powiedzieć sobie w oczy, że jest się odpowiedzialnym za pozostawanie w związku? Nie... .


Edycja:
Stąd znam ten mechanizm? Sama go stosowałam. Pamiętam też swą złość, gdy słyszałam słowa podobne do napisanych przeze mnie wyżej.

12

Odp: jak zakończyć taką relację?

Mi nie jest łatwo być bezwzględnym w podjeciu decyzji choć wiem że powinnam bo wielokrotnie jego problem z alkoholem odbijał się na mnie. Ja starałam się być Matką Teresą choć nie potrzebnie bo ten czlowiek nie zasługuje na żadną pomoc.  Jest mi trudno bo kiedyś myśleliśmy poważnie o formalizowaniu naszych relacji i bardzo raniły mnie słowa osób z zewnątrz o tym związku. Dziś odczuwam konsekwencje tej znajomości ale mam nadzieje że powoli życie w nowym miescie wśród nowych przyjaciól pozwoli mi się zregenerować

13

Odp: jak zakończyć taką relację?

Powiem szczerze. Po męsku... ja bym uciekał jak najdalej!!! Jak zaczyna pić i tak robić, to jak będzie się tłumaczył, gdy Ciebie pobije??? Gdyby Ciebie naprawdę kochał, nie robiłby tego.
Wiem, że odejście boli. Ale musisz. Dla własnego dobra.

14 Ostatnio edytowany przez Kimi93 (2016-12-09 18:48:38)

Odp: jak zakończyć taką relację?

ODEJDŹ OD NIEGO.
Miło Ci jak Cię obraża ?
Chcesz tego na całe swoje życie?
Chcesz, żeby wasze dzieci patrzyły jak tatuś mówi do mamusi spierd... a później ją bije bo np. nie przyniosłaś mu kapciuszków, nie nalałaś zupki kiedy on był 1:05 wcześniej w domu itp.
Chcesz być uzależniona finansowo i w wieku 35 lat być bita, poniżana chcąca odejść ale nie możesz bo nie masz gdzie i nie masz pieniędzy ?
Jeśli tak - okej zostań z nim, gódź się na to i na każde wyzwiska się uśmiechaj i mów dziękuje kochanie.
Jeśli nie - zostaw go i skup się na sobie.
Pozdrawiam smile

15

Odp: jak zakończyć taką relację?

Dzięki za wszystkie odpowiedzi. Teraz muszę wykazać się ogromną siłą i przerwać tą sinusoidę uczuć. Ja już dawno nosiłam się z zamiarem zakończenia tego ale kiedy chciałam to zrobić to on wypisywał jak to mnie kocha jak tęskni. Dzownił do mnie na Skype pijany i mówił o naszej przyszłości o dzieciach a ja mu ulegałam. Ale odkąd jest w hiszpanii to już dramat. Nie mogłam do niego przyjechać bo mam swój dr i dużo pracy na miejscu to zaczął mnie wyzywać, blokować na wszystkich portalach itd. Potem przepraszał. Jak w końcu się spotkaliśmy to siedział przed komputerem cały czas a ja byłam jak powietrze czułam się jak piąte koło u wozu. Jak wyjechałam to znów wielka tęsknota. To mi dało wiele do myślenia aczkolwiek wciąż nie mogłam skończyć tej realcji. Nie wiem jak to zrobię ale zrobię wszystko by być szcześliwą bez niego

16

Odp: jak zakończyć taką relację?

Ale co to znaczy - nie potrafisz ?
Nie owijajmy w bawełnę, Ty po prostu NIE CHCESZ tego skończyć.
A skoro świadomie wybierasz i decydujesz się na trwanie w patologii, to nad czym tu rozdzierać szaty i wylewac krokodyle łzy ?

17

Odp: jak zakończyć taką relację?

nie to że nie chce ja nie umiem. Nie potrafie się pogodzić z faktem że mężczyzna jest w stanie tak potraktować kobiete

18

Odp: jak zakończyć taką relację?
ania.m1992 napisał/a:

nie to że nie chce ja nie umiem. Nie potrafie się pogodzić z faktem że mężczyzna jest w stanie tak potraktować kobiete

Mało wiesz...

(tylko bez urazy proszę)

19

Odp: jak zakończyć taką relację?
Harvey napisał/a:
ania.m1992 napisał/a:

nie to że nie chce ja nie umiem. Nie potrafie się pogodzić z faktem że mężczyzna jest w stanie tak potraktować kobiete

Mało wiesz...

(tylko bez urazy proszę)




to na pewno

20

Odp: jak zakończyć taką relację?
ania.m1992 napisał/a:

nie to że nie chce ja nie umiem. Nie potrafie się pogodzić z faktem że mężczyzna jest w stanie tak potraktować kobiete

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Ośmieszasz się kobieto. Zerwać kontakt to nie jest rocket science. Zerwać kontakt z osobą, która przebywa za granicą i która swoim toksycznym zachowaniem nie ma bezpośredniego i codziennego wpływu na Ciebie twarzą w twarz... To już by małpa zrobiła, bo dla dziecka to by było zbyt proste, żeby się nawet do takiego zadania zabierać. Czym on tak Cię ujął? Bluzgami? Alkoholizmem? Czy też chodzi o tę uroczą wizję przyszłości jaką roztoczył dla Ciebie, tj. rezygnacja z doktoratu, pracy, siebie...
Każdy umie zrobić to, czego Ty podobno nie umiesz, a tak naprawde nie chcesz. To, że nie chcesz świadczy, że poważny problem ze sobą ma nie tylko Pan w Hiszpanii...

21

Odp: jak zakończyć taką relację?
ania.m1992 napisał/a:

(...) Nie potrafie się pogodzić z faktem że mężczyzna jest w stanie tak potraktować kobiete

Dlaczego?

22 Ostatnio edytowany przez Krejzolka82 (2016-12-09 22:29:39)

Odp: jak zakończyć taką relację?
ania.m1992 napisał/a:

Dzięki za wszystkie odpowiedzi. Teraz muszę wykazać się ogromną siłą i przerwać tą sinusoidę uczuć. Ja już dawno nosiłam się z zamiarem zakończenia tego ale kiedy chciałam to zrobić to on wypisywał jak to mnie kocha jak tęskni. Dzownił do mnie na Skype pijany i mówił o naszej przyszłości o dzieciach a ja mu ulegałam. Ale odkąd jest w hiszpanii to już dramat. Nie mogłam do niego przyjechać bo mam swój dr i dużo pracy na miejscu to zaczął mnie wyzywać, blokować na wszystkich portalach itd. Potem przepraszał. Jak w końcu się spotkaliśmy to siedział przed komputerem cały czas a ja byłam jak powietrze czułam się jak piąte koło u wozu. Jak wyjechałam to znów wielka tęsknota. To mi dało wiele do myślenia aczkolwiek wciąż nie mogłam skończyć tej realcji. Nie wiem jak to zrobię ale zrobię wszystko by być szcześliwą bez niego

OK. nie rozumiem niektóry niepolskich słów, zdarza się i chyba też nie rozumiem polski słów, ponieważ przeczytawszy Twoje posty nie ma ani słowa o tym, że jesteś z Nim szczęśliwa, a piszesz, że zrobisz wszystko aby być szczęśliwą bez Niego.
Dziewczyno jestem tego pewna, że jak zerwiesz z tym toksycznym Facetem od razu poczujesz się szczęśliwa.

23

Odp: jak zakończyć taką relację?

Tylko nieliczni wiedzą z jakiego stanu wyciągnęłam tego człowieka. Jak wiele serca włożyłam w pomoc jemu. Spotkalismy sie w najlepszym momencie mojego życia a w najgorszym jego.

24

Odp: jak zakończyć taką relację?
ania.m1992 napisał/a:

Tylko nieliczni wiedzą z jakiego stanu wyciągnęłam tego człowieka. Jak wiele serca włożyłam w pomoc jemu. Spotkalismy sie w najlepszym momencie mojego życia a w najgorszym jego.

Rozumiem, że jesteś Matką Teresą z ... (tutaj wpisz swoje miasto).
Dziewczyno czy Ty choć przez sekundę byłaś szczęśliwa z Nim?

25 Ostatnio edytowany przez Klio (2016-12-09 22:43:25)

Odp: jak zakończyć taką relację?

Po prostu pełnia szczęścia Krejzolko big_smile
Nic tak nie uszczęśliwia jak stary pryk, który chleje, wyzywa, w nagrodę traktuje jak powietrze i którego kariera pomimo doktoratu jest porażką. 12 lat starszy, na postdocu i staże zagraniczne załatwia mu doktorantka... Pfffttttt....

ania.m1992 napisał/a:

Tylko nieliczni wiedzą z jakiego stanu wyciągnęłam tego człowieka. Jak wiele serca włożyłam w pomoc jemu. Spotkalismy sie w najlepszym momencie mojego życia a w najgorszym jego.

Idź na terapię. Każdego alkoholika i toksyka będziesz wlokła ze sobą, bo na normalnego człowieka i normalny związek nie zasługujesz? Myślisz, że musisz ratować psycholi, bo bez poświęcenia siebie na związek nie zasługujesz?

26

Odp: jak zakończyć taką relację?

Był okres gdzie byłam z Nim bardzo szczęśliwa. Podróżowaliśmy wspólnie i mieliśmy jakieś wspólne pasje. Tyle tylko że jego pasje popłynęły razem z alkoholem, a moje pozostały.

27

Odp: jak zakończyć taką relację?

Jakieś? Raczej żadne.
Podobno spotkaliście się w jego najgorszym momencie... W sielankę nie wierzę. Sądzę, że bardzo chcesz w jakąś sielankę wierzyć, bo w przeciwnym razie wytłumaczenia dla obecnej postawy by nie było... Tzn. wytłumaczenie jest, ale bolesne do przyznania przed samą sobą, więc zajmujesz swoją uwagę tymi zupełnie niebolesnymi i zupełnie bez sensu.

28

Odp: jak zakończyć taką relację?

Rok 2015 był dla nas dobrym rokiem. Wprawdzie nie byliśmy wyjątkową parą bo nasze relacje były specyficzne ale było przyjemnie. W tym roku wszytko się zmieniło ja musiałam nadrabiać na wszystkich imprezach zresztą nie było ich za wiele bo on stał się mocno aspołeczny a jedyne imprezy dla niego to piwo wieczorem i komputer.

29

Odp: jak zakończyć taką relację?

Sama albo podczas terapii zastanów się nad tym, dlaczego odpowiada Ci rola Matki Teresy. Jeśli nie poznasz prawdy na swój (nie jego) temat, Twoje życie w gruncie rzeczy się nie zmieni, gdy spotkasz na drodze kolejnego "potrzebującego", postąpisz podobnie jak przy tym człowieku.

30

Odp: jak zakończyć taką relację?

No to szał dziewczyno! Miałaś "specyficzną relację" przez cały 2015 rok! Łał!
Psycholowi bez wątpienia się nagroda za to należy. Zostań z nim do 2050. Gdyby pojawiały się jakieś wątpliwości w tym czasie, to przypomnij sobie ten specyficzny 2015 rok. On zrekompensuje wszystko... for sure... wink

31

Odp: jak zakończyć taką relację?

Chcieć to móc. Dużo mocnych słów padło pod tym postem. Mam nadzieje że ta czerwona lampka która się świeci od jakiegoś czasu w mojej głowie w końcu mnie mocno walnie i ja się ogarnę.

32

Odp: jak zakończyć taką relację?

Masz nadzieję? A nie lepiej podjąć decyzję...

33

Odp: jak zakończyć taką relację?
Ole Nydahl napisał/a:

Powinniśmy zrozumieć, że nie dostaniemy z powrotem żadnej chwili, którą się nie cieszyliśmy – nie będziemy mogli pójść do żadnego biura, złożyć reklamacji i dostać kilku dodatkowych lat do przeżycia. Każdy nasz dzień jest PIERWSZYM dniem RESZTY naszego ŻYCIA. Dlatego naprawdę musimy zadbać o to, żeby wszystkie nasze dni były dobre.



Klio, brak decyzji też jest decyzją. hmm

34

Odp: jak zakończyć taką relację?

Pracuje nad tym od dawna, uwierz mi....

35

Odp: jak zakończyć taką relację?

Do czego moja wiara jest Ci potrzebna?

36 Ostatnio edytowany przez Klio (2016-12-09 23:33:17)

Odp: jak zakończyć taką relację?
ania.m1992 napisał/a:

Pracuje nad tym od dawna, uwierz mi....

Nie wierzę, bo to nie kwestia pracowania. Uspokajasz tylko sumienie pozorując działanie. Używasz wielu czasowników, które tak naprawdę nie nazywają działania, tylko tkwienie w tym samym żałosnym punkcie. Tkwij, bo taka jest Twoja decyzja.

37

Odp: jak zakończyć taką relację?

do niczego. Decyzje o zakończeniu tej relacji podjęłam w sierpniu dziś jest grudzień. Nie widzieliśmy się od dawna - więc powinno być łatwo - a nie jest. Usunęłam jego numer, wszystkie wiadomości na portalach etc. Został email którego wykorzystuje. Ostatnie dni to okres takiego kryzysu stąd moja obecność tu na tym forum.

38 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2016-12-09 23:43:58)

Odp: jak zakończyć taką relację?

Uzależnienie nie znika, gdy znika obiekt uzależniania. Głód abstynencyjny się nasila.


----
To, co pomaga, to zaprzestanie użalania się nad sobą i uwolnienie skrywanej, także przed sobą, złości. Złość niesie mnóstwo energii. Szkoda ją marnować.

39

Odp: jak zakończyć taką relację?

Czyli podjęłaś decyzje o rozstaniu?

40

Odp: jak zakończyć taką relację?
Krejzolka82 napisał/a:

Czyli podjęłaś decyzje o rozstaniu?

Jak widać na przykładzie powyższego wątku takiej decyzji i idącego za nią konsekwentnego działania nie podjęła. Tkwi w tym po uszy nadal. Gdyby przyjechał do niej z Hiszpanii nie pozostałoby nawet wspomnienie po tej "decyzji".

41

Odp: jak zakończyć taką relację?

Dobę temu:

ania.m1992 napisał/a:

Wszystko wiem z teorii itd. ale nie mogę zakończyć tej relacji. Nie umiem.

Kilka godzin temu:

Mi nie jest łatwo być bezwzględnym w podjeciu decyzji choć wiem że powinnam

Pół godziny temu:

Decyzje o zakończeniu tej relacji podjęłam w sierpniu dziś jest grudzień.

42

Odp: jak zakończyć taką relację?

Ograniczylam kontakt, ktory kiedys był bliski. Kiedys tak było jak tylko przyjezdzal wszystkie zlosci i przykrosci ktore mi robil znikaly. Dzis tak nie jest choc mam świadomość ze niejako jest to forma uzależnienia ktorego probuje sie wyzbyc. Nie wiem kiedy sie zobaczymy mieszkamy w roznych miastach i tu w pl. Ja po nowym roku mam duzo pracy i klika podróży co bedzie z nim nie wiem moze wyrzuca go z pracy bo wiele dni juz zawalil przez swoj alkoholizm. Ja wiem jedno uświadomilam sobie ze za duzo pracy wlozylam w to w jakim miejscu jestem by to stracic.

43

Odp: jak zakończyć taką relację?

Czyli teraz zamiast uśmiechem, witasz go lekko schmurzona minką. Zasadnicza różnica wink

44

Odp: jak zakończyć taką relację?
ania.m1992 napisał/a:

Ograniczylam kontakt, ktory kiedys był bliski. Kiedys tak było jak tylko przyjezdzal wszystkie zlosci i przykrosci ktore mi robil znikaly. Dzis tak nie jest choc mam świadomość ze niejako jest to forma uzależnienia ktorego probuje sie wyzbyc. Nie wiem kiedy sie zobaczymy mieszkamy w roznych miastach i tu w pl. Ja po nowym roku mam duzo pracy i klika podróży co bedzie z nim nie wiem moze wyrzuca go z pracy bo wiele dni juz zawalil przez swoj alkoholizm. Ja wiem jedno uświadomilam sobie ze za duzo pracy wlozylam w to w jakim miejscu jestem by to stracic.

A reasumując na czym stanęło?

45

Odp: jak zakończyć taką relację?

Nie widujemy sie od października

46

Odp: jak zakończyć taką relację?

Czyli decyzję o zakończeniu podjęłaś w sierpniu, a w październiku widzieliście się w ramach "nie związku" big_smile Obecnie, w grudniu, pytasz jak zakończyć zakończony w sierpniu związek. Jaja sobie chyba robisz... szkoda, że z siebie.

47

Odp: jak zakończyć taką relację?
ania.m1992 napisał/a:

nie to że nie chce ja nie umiem. Nie potrafie się pogodzić z faktem że mężczyzna jest w stanie tak potraktować kobiete

A z jakiego to powodu pogodzenie się z faktem, że Twój facet (a nie mężczyźni) Ciebie tak traktuje miałoby przeszkadzać Ci w odcięciu się od niego? Tak na rozum, to chyba skoro z czymś się nie możesz pogodzić, to Ci się to nie podoba? Czy inaczej myślisz? A skoro się z tym nie możesz pogodzić, to jak miałabyś z tym żyć? Chyba, że Ty się nie pogodziłaś z tym, że pogodziłaś się z faktem, że facet Ciebie tak traktuje.

Doktorat robisz, to chyba w głowie nie wieje pustką, zacznij jej używać, zdecydowanie ułatwi Ci to poukładanie spraw. Jak porozkładasz wszystko do prostych połączeń, a nie pokrętnych wytłumaczeń swojego stanu, sprawa stanie się jasna jak słońce. A jeśli nadal będziesz tęsknić za matkoteresowaniem poszukaj jakiejś organizacji, która zajmuje się pomocą i tam realizuj swoje potrzeby. Realizowanie ich w związku zawsze zakończy się katastrofą, ponieważ zawsze stworzy relację pomiędzy pomagającym a potrzebującym pomocy, czyli nierówną. Takie nierówności dyskwalifikują związek jako partnerski.

48

Odp: jak zakończyć taką relację?

Ta relacja mnie bardzo zmieniła, to prawda. Zawsze starałam się w nim doszukiwać pozytywnych stron niż negatywnych a co za tym idzie wiele razy tłumaczyłam sama przed sobą jego zachowanie. W sierpniu byliśmy ostatni raz na wspólnych wakacjach - choć nie było tak kolorowo jak obiecywał że będzie. Potem nasze drogi się rozeszły i spotkaliśmy się w październiku bo taka jest specyfika naszej pracy że od mamy możliwość się spotkać w trakcie jakiegoś projektu i pracować ze sobą tydzień. Po tym tygodniu zaczęliśmy rozmawiać na Skype bardzo często. Jakiś czas temu znów się zepsuło. Problemem jest to że jakoś nie potrafię się od niego uwolnić. Nie potrafię powiedzieć że to koniec

49 Ostatnio edytowany przez CatLady (2016-12-10 13:52:04)

Odp: jak zakończyć taką relację?
ania.m1992 napisał/a:

nie to że nie chce ja nie umiem. Nie potrafie się pogodzić z faktem że mężczyzna jest w stanie tak potraktować kobiete

Oj tam... Wielokropek już Ci napisała na temat  tego "nie umiem". Patrz post nr 11. Ten jeden jedyny post wystarczyłby za odpowiedź. Nie ma się po co rozpisywać.

Krejzolka82 napisał/a:
ania.m1992 napisał/a:

Tylko nieliczni wiedzą z jakiego stanu wyciągnęłam tego człowieka. Jak wiele serca włożyłam w pomoc jemu. Spotkalismy sie w najlepszym momencie mojego życia a w najgorszym jego.

Rozumiem, że jesteś Matką Teresą z ... (tutaj wpisz swoje miasto).
Dziewczyno czy Ty choć przez sekundę byłaś szczęśliwa z Nim?

To nie o szczęście chodzi. Chodzi o to, że ona go sobie naprawiła. Znalazła sobie biednego misia, którego uratowała, którego jej miłość uleczyła i co? Ma to teraz wyrzucić w błoto. To się nazywa pułapką utopionych kosztów.

50 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2016-12-10 13:58:46)

Odp: jak zakończyć taką relację?

Nie potrafisz, powiadasz. To nie udawaj przed samą sobą, że chcesz.

Jeśli nie chcesz (a nie chcesz), nie musisz zakończyć tego związku. Nikt nie może tego Tobie nakazać. To Ty podejmujesz decyzję, my tutaj na forum wyrażamy tylko swoje zdanie.
Coraz bardziej usprawiedliwiasz jego postępowanie, coraz bardziej zaprzeczasz swoim obserwacjom, uczuciom, zasadom. Po co? Przecież to nie ma sensu. Powiedz sobie, że nie kończysz tego związku, że będziesz z nim mimo wszystko. Zobaczysz, jak Ci ulży. Przestaniesz się miotać. Paradoksalnie, czasem podjęcie decyzji o dalszym życiu jako osoby uzależnionej, motywuje do wprowadzenia zmian w swoim sposobie myślenia.


Zrobiłam, co mogłam. Decyzje, jakiekolwiek by nie były, należą do Ciebie.



______
Pułapka utopionych kosztów? Zapamiętam.
Dziękuję. smile

51

Odp: jak zakończyć taką relację?

Ale Ty wcale nie chcesz kończyć tej relacji.
Przestań samą siebie oszukiwać, a będzie Ci łatwiej.
Nie musisz przecież przed nikim kłamać, ani stwarzać pozorów, czy odgrywać teatru.

Taką podjęłaś decyzję - chcesz tego związku w takiej formie, jesteś w stanie zaakceptować postępowanie Twojego partnera byle tylko z nim być i cześć.
Nic nikomu do tego, naprawdę.

Tylko ta obłuda z krygowaniem się - chciałabym, ale ni umim - jest zupełnie zbędna.

52

Odp: jak zakończyć taką relację?

Nie potrafisz powiedzieć, że to koniec, bo  iskierka nadziei na to, że będzie lepiej albo, że on się zmieni i będzie tak jak kiedyś, na początku,  potrafi tlić się bardzo długo. I niestety ona przesłania Ci rzeczywisty obraz, zmuszając do odwlekania trudnych decyzji w nieskończoność.

Już sam fakt, ze kiedyś Ci się to udało jest dla Ciebie wystarczającym powodem, by nie porzucać nadziei, bo przecież kiedyś tego realnie doświadczyłaś, co znaczy, że jest to możliwe.
 
Najlepszym rozwiązaniem jest uświadomienie sobie, że Twoja nadzieja opiera się tylko na myśleniu życzeniowym i o ile jest ważna, bo mówi o tym, jakie masz potrzeby (pokazując przy okazji rozdźwięk miedzy nimi a realną Twoją sytuacją), to szanse na jej realizację są niewielkie albo wręcz – zerowe.

53

Odp: jak zakończyć taką relację?

Odetnij sie od niego bo on nie wrozy nic dobrego na przyszlosc

54

Odp: jak zakończyć taką relację?

Od przyszłego tygodnia zaczynam terapie i mocną pracę nad sobą. Po wszystkich słowach które tu przeczytałam powoli zaczynam prostować wszystki swoje myśli i dochodzić do racjonalnych decyzji. Dodatkowa praca ze specjalistą mam nadzieję że mi w tym pomoże.

55 Ostatnio edytowany przez Kimi93 (2016-12-11 22:09:03)

Odp: jak zakończyć taką relację?

Przestań go bronić. Co on dla Ciebie zrobił ? Ktoś napisze: zerwij czemu nie umiesz jak jest w Hiszpanii... na co Ty: nieliczni wiedzą z czego go wyciągnęłam... CÓŻ KOCHANA DALEJ PIJE I DALEJ CIĘ WYZYWA TEGO JUŻ NIE ZMIENISZ. Ktoś napisze, że nie widzi, że jesteś szczęśliwa... na co Ty: 2015 rok był dla nas fenomenalny BĘDZIE 2027 A TY BĘDZIESZ WSPOMINAĆ 2015 smile Nie odbierz tego źle - piszę szczerzę, nie będę owijać w bawełnę: albo odchodzisz albo nie. Co on zrobił dla Ciebie? Co on ciągle dla Ciebie robił ? D A J  S O B I E   S P O K Ó J ! smile
Ja też wierzyłam w swojego chłopaka, tak mocno jak Ty - to gubi smile

56

Odp: jak zakończyć taką relację?

Faktem jest że nie zrobił nic. To ja mu cały ten czas kiedy się spotykaliśmy nadskakiwałam a on co najwyżej stroił fochy. Prawdą jest też że wielokrotnie były takie sytuacje że się pokłócilismy a ja zabiegałam o to by było dobrze. Wieloktronie nad tym myślałam pewnie za dużo. Na pewno ta znajomość niczego dobrego nie wniosła do mojego zycia.

57

Odp: jak zakończyć taką relację?

Zaczynasz racjonalnie myśleć o waszej relacji, czyli jest jakiś początek uzdrowienia. Dobrze, że idziesz na terapię, bo to, że wyjdziesz z tego związku nie oznacza, że nie przeniesiesz wzorca na kolejne swoje związki. Powodzenia w przepracowaniu tego.

58

Odp: jak zakończyć taką relację?

Twoje pisanie jest troche takie bufoniaste....co to znaczy "robie dr? mam swoj dr? pomijam inne blede ortograficzne. Nie bede sie czepiac, ale "robie dr" zobowiazuje.

(Ja tez mam rozne tytuly i tytuliki  i tu o tym nie wspominam)


Przejdzmy do sedna:


Bedzie krotko i wezlowato:
Jak sie poscielesz, takie bedziesz miala spanko.


Sa dwie opcje:
Albo zajdziesz wkrotce z nim w ciaze, albo on cie po pijaku zaciuka.
Aha. Jest trzecia opcja: jedno, plus drugie.

Bo w to, ze odejdziesz, nie wierze. Czemu? wiele polskich kobiet wyznaje teze: "pil, bil, ale...byl.

59

Odp: jak zakończyć taką relację?
ania.m1992 napisał/a:

Faktem jest że nie zrobił nic. To ja mu cały ten czas kiedy się spotykaliśmy nadskakiwałam a on co najwyżej stroił fochy. Prawdą jest też że wielokrotnie były takie sytuacje że się pokłócilismy a ja zabiegałam o to by było dobrze. Wieloktronie nad tym myślałam pewnie za dużo. Na pewno ta znajomość niczego dobrego nie wniosła do mojego zycia.

Jakbym widziała siebie smile Zjawi się ktoś w Twoim, życiu i doceni każde staranie, słowo, gest itp.:) wtedy bedziesz szczęśliwa. Teraz skup się na odejściu smile
3mam za Ciebie kciuki smile

60

Odp: jak zakończyć taką relację?
Gosia1962 napisał/a:

Twoje pisanie jest troche takie bufoniaste....co to znaczy "robie dr? mam swoj dr? pomijam inne blede ortograficzne. Nie bede sie czepiac, ale "robie dr" zobowiazuje.

(Ja tez mam rozne tytuly i tytuliki  i tu o tym nie wspominam)


Przejdzmy do sedna:


Bedzie krotko i wezlowato:
Jak sie poscielesz, takie bedziesz miala spanko.


Sa dwie opcje:
Albo zajdziesz wkrotce z nim w ciaze, albo on cie po pijaku zaciuka.
Aha. Jest trzecia opcja: jedno, plus drugie.

Bo w to, ze odejdziesz, nie wierze. Czemu? wiele polskich kobiet wyznaje teze: "pil, bil, ale...byl.

Właśnie to zrobiłaś, swoją drogą to ciekawa jestem, gdzie zdobywa się te tytuliki - nie pytam o tytuły naukowe.

61

Odp: jak zakończyć taką relację?

Ja wiem jemu było i jest tak wygodnie. We mnie miał czasem kucharkę, szofera i jeszcze inne. Na pewno zaboli kilka razy ale jestem mocno zmotywowana by iść dalej a te drzwi zamknąć za sobą ostatecznie.

62

Odp: jak zakończyć taką relację?
Klio napisał/a:

Zaczynasz racjonalnie myśleć o waszej relacji, czyli jest jakiś początek uzdrowienia. Dobrze, że idziesz na terapię, bo to, że wyjdziesz z tego związku nie oznacza, że nie przeniesiesz wzorca na kolejne swoje związki. Powodzenia w przepracowaniu tego.

Zgadzam się z Klio. Musisz to przepracować, żeby nie powielać tego wzorca.

63

Odp: jak zakończyć taką relację?
ania.m1992 napisał/a:

Ja wiem jemu było i jest tak wygodnie. We mnie miał czasem kucharkę, szofera i jeszcze inne. Na pewno zaboli kilka razy ale jestem mocno zmotywowana by iść dalej a te drzwi zamknąć za sobą ostatecznie.

Zamknij drzwi i nie poświęcaj się dla kogoś, kto tego nie docenia.

64

Odp: jak zakończyć taką relację?

Stąd też moja decyzja o terapii. Wystraszyłam się trochę tego że przez jakiś czas tolerowałam takie zachowanie a potem jak będzie ktoś kto naprawdę da mi prawdziwą miłość to ja będę czuła się niewygodnie. Muszę nad sobą popracować by nie popełniać takich samych błędów.

65

Odp: jak zakończyć taką relację?
ania.m1992 napisał/a:

Stąd też moja decyzja o terapii. Wystraszyłam się trochę tego że przez jakiś czas tolerowałam takie zachowanie a potem jak będzie ktoś kto naprawdę da mi prawdziwą miłość to ja będę czuła się niewygodnie. Muszę nad sobą popracować by nie popełniać takich samych błędów.

Mądra z Ciebie dziewczyna, bądź konsekwentna w swoich postanowieniach a z pewnością znajdziesz to, czego szukasz. To nie jest odpowiedni partner dla Ciebie.

Posty [ 1 do 65 z 74 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » jak zakończyć taką relację?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026