Hej,
jakw temacie- co zrobić, aby mieć większy dystans do siebie?
Po moich znajomych widze, że Ci którzy się nie przejmują bardzo lekko stąpają po ziemi, ciągle imprezują, zostali na pewnym etapie. Ci, którzy przejmują się bardzo praca, życiem nie imprezują tyle- robią swoje, żyją w miarę spokojnie, mają osiągnięcia w pracy i na uczelni- są czyści jeśli chodzi o używki typu twardszego.
Wiele razy słyszałam, że powinnam się ogarnąć, że jestem małostkowa, że się przejmuję. Ale widzę, że jako jedyna z takich towarzystw mam głowę na karku, - nie puszczam się, może ni ejestem tak wyluzowana jak inne, nie imprezuję tyle= ale za to się przejmuję, obserwuję, widzę. Co zrobić aby przestać się tak przejmować i mieć dystans?