netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Seks, kłamstwa i Internet - dobrodziejstwa technologii.

35 odpowiedzi5 496 wyświetleńzałożony przez Catwoman, 15.04.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Seks, kłamstwa i Internet - dobrodziejstwa technologii.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 36 ]

1

Temat: Seks, kłamstwa i Internet - dobrodziejstwa technologii.

Co jakiś czas (częściej niż bym oczekiwała) trafiam na wątek, w którym kobieta (facet się jeszcze nie zdarzył) przeżywa szok życiowy, bo za pomocą Internetu / telefonu komórkowego:
- nakryła chłopaka/męża podglądającego dziewczyny na seks-kamerkach,
- odkryła, że jej nastoletnie dziecko jest istotą seksualną i to w całkiem perwersyjnym znaczeniu,
- odkryła, że chłopak/mąż utrzymuje intymne relacje z inną kobietą.


Co zatem sądzicie o tych technologicznych dobrodziejstwach? Co, gdyby nie komórka/ Internet?; mężczyźni mieliby mniej okazji do zdrady? Czy kobiety spokojniejsze głowy?

2

Odp: Seks, kłamstwa i Internet - dobrodziejstwa technologii.

Mysle ze dawniej ludzie mieli mniej okazji do zdrady. Samo to ze moga utrzymywac nieustajacy kontakt np z kochanka.
Pozatym wydaje mi sie ze internet i to co robia w nim ludzie zacheca  do niemoralnych zachowan.

3

Odp: Seks, kłamstwa i Internet - dobrodziejstwa technologii.

Hm, myślę że to nie ma znaczenia wielkiego. Ale napewno jest jakąś pokusa i łatwiejszy dostęp do różnych treści. Nie sądzę by miało to większe przełożenie na zdradę etc...

Jednak zauważam że technologia ostatnio wywiera ogromny wpływ i coraz wiecej ludzi nie ma dostępu do najnowszej technologi. Kiedys wszystko bylo dla przeciętnego zjadacza chleba. Od 10-15 lat na świecie jest zjawisko że tylko częściową grupa osób. Od bogatszej klasy średniej w górę stać na różne technowinki. To też dzieli w jakiś sposób społeczeństwo.

Jeśli chodzi o sex w realu czy poziom zdrady nie ma żadnej różnicy miedzy pokoleniem sprzed wojny a pokoleniem dzis. Poprostu większość rzeczy teraz wychodzi.
A związki się rozpadają.

Wystarczy spojrzeć dookoła i jak ludzie się łączą. Większość to pary po wpadce, kompletnie nie dobrane osoby, albo poprostu z zasady żeniace się. Trudno spotkać naprawde kochające się pary.

Nie zwalajmy winę na urządzenia. A na ludzi i wychowanie. Sam nie jestem swiety.

4

Odp: Seks, kłamstwa i Internet - dobrodziejstwa technologii.
Catwoman napisał/a:

Co jakiś czas (częściej niż bym oczekiwała) trafiam na wątek, w którym kobieta (facet się jeszcze nie zdarzył) przeżywa szok życiowy, bo za pomocą Internetu / telefonu komórkowego:
- nakryła chłopaka/męża podglądającego dziewczyny na seks-kamerkach,
- odkryła, że jej nastoletnie dziecko jest istotą seksualną i to w całkiem perwersyjnym znaczeniu,
- odkryła, że chłopak/mąż utrzymuje intymne relacje z inną kobietą.


Co zatem sądzicie o tych technologicznych dobrodziejstwach? Co, gdyby nie komórka/ Internet?; mężczyźni mieliby mniej okazji do zdrady? Czy kobiety spokojniejsze głowy?

Internet jest jak agencja, wchodzisz i wiesz, że znajdziesz xxx partnerek do zdrady.

5

Odp: Seks, kłamstwa i Internet - dobrodziejstwa technologii.

Ludzie zdradzali, zdradzają i zdradzać będą smile.
Ich zachowania nie warunkuje internet, ale światopogląd i moralność.

W latach 50-tych mężczyźni wyjeżdżali do pracy w wielkich zakładach. Ich pozostawione w małych miasteczkach lub wsiach żony nie miały z nimi żadnego kontaktu. Dzisiaj mogą połączyć sie przez SKYPE ze swoim mężem na drugim końcu kuli ziemskiej. To nie zastąpi fizycznej bliskości, ale daje jej namiastkę i moim zdanie pomaga w byciu wiernym smile.

Internet jest NIEBEZPIECZNY dla dzieci i osób pozbawionych wyobraźni. Jedni i drudzy mylą rzeczywistość wirtualną z rzeczywistością realną. Równocześnie jedni i drudzy nie zdają sobie sprawy z konsekwencji swoich zachowań w internecie.

Dla nastolatki pokazanie tyłka przed obiektywem internetowej kamerki, to jak pokazać swój tyłek w lustrze. Nie rozumie, że informacja raz przekazana do sieci może w niej "buszować" przez wiele lat i dotrzeć do osób, dla których nie była przeznaczona.

Smarkacz pozbawiony wyobraźni prześle to zdjęcie do wszystkich znajomych. Przecież dzięki temu będą go laikować. Nie pomyśli, ze można go namierzyć (przecież internet jest anonimowy), a zdjęcie tyłka koleżanki będzie dla niego jednym z tysięcy (nie będzie widział związku między zdjęciem, a dziewczyną).

6

Odp: Seks, kłamstwa i Internet - dobrodziejstwa technologii.

Docelowo i kobieta, i facet tracą na takim wykorzystaniu gadżetów.
W filmach z lat 60-70, nawet 80 jeśli jest scena "łóżkowa", to jest ona tak kręcona, że kiedy zaczynają się przytulać kamera ześlizguje się po pościeli na inną scenerię, co oni robią trzeba się domyśleć, dzisiaj nawet w reklamach jest pełno golizny,a  w internecie można sobie obejrzeć "ginekologiczne" foty + wszelkiego typu wariacje. Zabijamy wyobraźnię, bardzo ważny element seksu.
Osoby zaspokajające się przez internet, w łatwy i szybki sposób, mają problem w realu, problem który się nawarstwia: łatwy sex w necie kontra trudne kontakty z drugim człowiekiem. Problemy w komunikacji, w budowaniu relacji.
Kobieta, która zaczyna "przeszukiwać" historię na kompie, sms, zamienia się w detektywa, a nie partnerkę życiową. A gdzie zaufanie?...przypuszczam, że każdy zgrzeszył myślą, ale nie koniecznie uczynkiem wink Ludzie są bardziej skłoni pytać się na forum, co oznacza jakieś słówko, gest, zachowanie partnera, niż wprost jego samego. Nie buduje to dobrych relacji, za to nakręca różne niefajne przeżycia/uczucia.
W tym kontekście Catwoman - muszę napisać, że obecnie ludzie mają więcej okazji do zdrad, a kobiety do zamartwiania się czy już to się stało, czy jeszcze nie, ale tak na dobrą sprawę to kwestia indywidualna.

Myślę, że internet ma też dobre strony - np. potrafię sobie wyobrazić kogoś "innego" np. osoby z kompleksami za niskie, za grube, ze zbyt małym biustem, ze zbyt dużym... a w internecie potrafią znaleźć innych-podobnych sobie, więc jakoś raźniej przełamywać swoje bariery.

7

Odp: Seks, kłamstwa i Internet - dobrodziejstwa technologii.

Nie ma co ukrywać, że pokus tego typu jest znacznie więcej niż powiedzmy 20 lat temu. Czy to dobrze? Moim zdaniem nie, ale wierni i tak bimbają na te pokusy, bo po prostu nie czują potrzeby szukać przygód. Ci, którzy skłaniają się do niewierności, mają wątpliwości, mają łatwiej. Gorzej, że te treści dostępne są dla dzieci, a nikt mnie nie przekona, że łatwy dostęp do pornografii i czatów erotycznych dobrze wpływa na psychikę i rozwój rozpoczynającego dojrzewanie nastolatka... Zresztą na starszych też.

Według mnie problem jest trochę gdzie indziej. Ludzie łatwiej oddalają się od siebie, gdy mają Internet, tv, gry komputerowe itp... Poświęcają temu więcej czasu niż na rozmowach z partnerem czy partnerką. Jeśli ta relacja jest ugruntowana, to nie ma się w głowie szukania internetowych flirtów ani szalonej kontroli drugiej strony.

8

Odp: Seks, kłamstwa i Internet - dobrodziejstwa technologii.

No, tutaj zgodziłabym się z allegrą, czyli: dla tych co i tak szukają 'atrakcji' poza związkiem, to Internet to ułatwia.

Dziwi mnie tylko, że właśnie w dobie dzisiejszych "możliwości" zdradowych i utrzymywania romansu, to tak łatwo wpadają z tym romansem! Ogromna rzesza osób właśnie przez: sms, nieodebrany telefon, wiadomość e-mail itd.

9

Odp: Seks, kłamstwa i Internet - dobrodziejstwa technologii.

Myślę,że owe technologiczne dobrodziejstwa mimo swojego dobroczynnego przeznaczenia,wywierają również niekorzystny wpływ na korzystających w nieumiejętny sposób,lub nierozumiejących tego przeznaczenia. Szczegolnie ludzie młodzi,którymi powoduje ciekawość i kwestia poznawcza wszelkich tematów,są skazani często  na niewłaściwe poznawanie świata i rozróżniania wartości etycznych i moralnych.'' Seks,kłamstwa i internet'' zaczynają byc szeroko pojmowaną normą,co powoduje, jak powiedziala Averyl problemy w komunikacji i w budowaniu relacji z drugim czlowiekiem.
Olbrzymia dostępność internetu do informacji ,niekoniecznie tej pozytywnej powoduje u ludzi załamanie zasad zdrowego rozsądku.Szczegolnie boli mnie jeśli dotyczy to ludzi młodych,bo wkraczając w dorosłe życie z zaburzonym emocjonalnie ego,brakiem zdrowych relacji z drugim czlowiekiem cóż przekażą wlasnym dzieciom?Jakie to będą wartości?
Można,by jeszcze napisać o tym jaki ma wpływ rozwój technologii na relacje w związkach i małżeństwach...

10

Odp: Seks, kłamstwa i Internet - dobrodziejstwa technologii.
Catwoman napisał/a:

Dziwi mnie tylko, że właśnie w dobie dzisiejszych "możliwości" zdradowych i utrzymywania romansu, to tak łatwo wpadają z tym romansem! Ogromna rzesza osób właśnie przez: sms, nieodebrany telefon, wiadomość e-mail itd.

Od technologii się zaczyna i na technologii kończy... tongue

11

Odp: Seks, kłamstwa i Internet - dobrodziejstwa technologii.

powiedziane krótko i dosadnie smile podoba mi się ALLEGRA

12

Odp: Seks, kłamstwa i Internet - dobrodziejstwa technologii.

Zależy od kraju

13

Odp: Seks, kłamstwa i Internet - dobrodziejstwa technologii.
Steven-21 napisał/a:

Zależy od kraju

Rozwiń temat.

14

Odp: Seks, kłamstwa i Internet - dobrodziejstwa technologii.
YOGI bear napisał/a:

Ludzie zdradzali, zdradzają i zdradzać będą smile.
Ich zachowania nie warunkuje internet, ale światopogląd i moralność.

W latach 50-tych mężczyźni wyjeżdżali do pracy w wielkich zakładach. Ich pozostawione w małych miasteczkach lub wsiach żony nie miały z nimi żadnego kontaktu. Dzisiaj mogą połączyć sie przez SKYPE ze swoim mężem na drugim końcu kuli ziemskiej. To nie zastąpi fizycznej bliskości, ale daje jej namiastkę i moim zdanie pomaga w byciu wiernym smile.

Internet jest NIEBEZPIECZNY dla dzieci i osób pozbawionych wyobraźni. Jedni i drudzy mylą rzeczywistość wirtualną z rzeczywistością realną. Równocześnie jedni i drudzy nie zdają sobie sprawy z konsekwencji swoich zachowań w internecie.

Dla nastolatki pokazanie tyłka przed obiektywem internetowej kamerki, to jak pokazać swój tyłek w lustrze. Nie rozumie, że informacja raz przekazana do sieci może w niej "buszować" przez wiele lat i dotrzeć do osób, dla których nie była przeznaczona.

Smarkacz pozbawiony wyobraźni prześle to zdjęcie do wszystkich znajomych. Przecież dzięki temu będą go laikować. Nie pomyśli, ze można go namierzyć (przecież internet jest anonimowy), a zdjęcie tyłka koleżanki będzie dla niego jednym z tysięcy (nie będzie widział związku między zdjęciem, a dziewczyną).

Ja się w 100% zgadzam z tym, co Yogi napisał, ze szczególnym uwzględnieniem niebezpieczeństwa jakie niesie ze sobą net dla dzieci/młodzieży (piję tutaj do wątku matki, która na gadulcu przeczytała rozmowę 13 letniej córki z facetem i gromy, które na nią za to spadły).

15

Odp: Seks, kłamstwa i Internet - dobrodziejstwa technologii.

faceci mieliby mniejsze możliwości zdrady, mniej "miejsc" gdzie można kogoś do zdrady poznać, ale jak ktoś chce to zawsze zdradzi, zatem wtedy kobiety miały by mniejsze możliwości odkrycia owej zdrady. Bo co by zostało? grzebanie po kieszeniach marynarki/ kurtki?

16

Odp: Seks, kłamstwa i Internet - dobrodziejstwa technologii.
Nirvanka87 napisał/a:

faceci mieliby mniejsze możliwości zdrady, mniej "miejsc" gdzie można kogoś do zdrady poznać, ale jak ktoś chce to zawsze zdradzi, zatem wtedy kobiety miały by mniejsze możliwości odkrycia owej zdrady. Bo co by zostało? grzebanie po kieszeniach marynarki/ kurtki?

No dobra, ale dlaczego zawsze ci faceci tylko? Zobacz ile kobiet rozwija skrzydła właśnie w necie. Było tyle postów pań, które na podstawie maili porafiły się zakochać i położyć na szali swoje małżeństwo czy związek.

17 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-04-16 10:40:54)

Odp: Seks, kłamstwa i Internet - dobrodziejstwa technologii.
batszeba napisał/a:

No dobra, ale dlaczego zawsze ci faceci tylko? Zobacz ile kobiet rozwija skrzydła właśnie w necie. Było tyle postów pań, które na podstawie maili porafiły się zakochać i położyć na szali swoje małżeństwo czy związek.

Potwierdzam w 100% big_smile.
Do mnie chciało się wprowadzić (to nie żart) kilka pań, tylko dlatego, że podobały im się moje teksty (częściowo te dostępne dla wszystkich). Jedna już była (podobno) spakowana razem ze swoim dzieckiem. Nie miała z tym problemu, bo mąż (nieświadomy pomysłów żony) wyjechał na tydzień. Zaznaczam, że część z w/w pań nie rozmawiała nawet ze mną przez telefon, a wszystkie, których zachowanie mnie zadziwiło, nie spotkały mnie nigdy w realu (pewnie wtedy by uciekły big_smile).
Nie rozumiem takiego zachowania sad.
Sam mam dużo sympatii do konkretnych pań z tego portalu. Z niektórymi przekomarzam się i żartuję, ale są to znajomości internetowe, które w realnych warunkach niekoniecznie muszą się sprawdzić. Nie rozumiem jak można planować swoją przyszłość z osobą, której głosu, zapachu i mimiki się nie zna.
Z informacji uzyskanych od znajomych korzystających z takiej naiwności kobiet wiem, że "Wyrwane w necie laski są dużo łatwiejsze. Idą do łóżka na pierwszym spotkaniu. I nie pilnują zakładania gumy.". Kiedyś takie zachowania były domeną kobiet szukających kochanków przez prasowe ogłoszenia. Prasy nie było dużo, więc i możliwości nawiązania kontaktu niewielkie. Dzisiaj "chętna" kobieta potrzebuje kilkunastu minut, by umówić się z nowym kochankiem. W tym przypadku internet bardzo pomaga w zdradzie.

W bezpośredniej odpowiedzi na pytanie CAT dotyczące zachowań mężczyzn w necie, to chciałbym zauważyć, że mężczyzna traktuje czysto internetowe znajomości zupełnie inaczej, od rzeczywistych. Wszyscy oglądamy pornosy (szczególnie te bardziej udziwnione, perwersyjne big_smile), ale nie oznacza to, że normalny facet jest emocjonalnie związany z jakąkolwiek aktorką porno, albo, że koniecznie chce urzeczywistnić oglądane obrazy.
W normalnym związku nie mają one wpływu na stosunek mężczyzny do jego smile kobiety. Najwyżej poprzez jakiś perwersyjny element np. leżąca przy łóżku szpicruta "podkręcają" atmosferę ich zbliżeń.
Myślę, że dla wielu facetów te internetowe kamerki, albo nawet sprośne pogaduszki z anonimowymi kobietami są czymś podobnym. Taka forma interaktywnej pornografii big_smile.
I znowu (jak wspomniałem we wcześniejszym poście) mężczyzna ze średnią inteligencją będzie to traktował jak niezobowiązującą zabawę, a mężczyzna pozbawiony wyobraźni będzie usiłował przenieść tą (w sumie niewinną) zabawę do rzeczywistości.
Tyle, że ten ostatni, z braku innych bodźców i tak dobrałby się do sąsiadki big_smile.
Jak ktoś ma zdradzić, to zdradzi, a jak ktoś ma zasady, to i internet mu niestraszny big_smile.

18 Ostatnio edytowany przez Anik38 (2013-04-16 10:30:47)

Odp: Seks, kłamstwa i Internet - dobrodziejstwa technologii.

To czy ktoś zdradza czy nie, zależy od jego moralności a nie od dostępu do internetu na przykład. Jak ktoś chciał to sobie znalazł i 50 lat temu.

Dla mnie te wszystkie zdobycze technologii powodują wypaczenie wizji relacji międzyludzkich przede wszystkim u młodych ludzi.
Wspomniane wcześniej fotki gołych tyłków wystawiane przez nastolatki, pokazują, ze nie istnieje dla nich coś takiego jak intymność. Ciało jest tylko towarem, tak traktują siebie i innych.
Kiedyś, powiedzmy te 20-30 lat temu, jak nastoletni chłopak dorwał pornosa, to nie miał wiele okazji, żeby go obejrzeć. Raz, że pewnie pożyczył od kolegi, więc musiał szybko oddać, dwa, że telewizor i wideo tylko u rodziców w pokoju, więc okazji do zobaczenia mało. Więc obejrzał raz czy dwa, najczęściej pewnie z kolegami, śmiejąc się i rzucając komentarze. Nie miał okazji się uzależnić.
Dzisiaj taki sam nastolatek ma w pokoju laptopa, o zabezpieczeniach wie więcej niż jego rodzice, więc może oglądać najbardziej perwersyjny seks jaki tylko znajdzie. Masturbując się przy tym ile wlezie. Potem poznaje dziewczynę, która niczym nie przypomina pornosowych panienek. Przyzwyczajony do pornosów i masturbacji często ma problem z normalnym stosunkiem ze swoja dziewczyną.

Dla mnie kręgosłup moralny to coś co wynika po części z charakteru i po części z zasad wpojonych przez rodziców i otoczenie. I tutaj otoczenie często jest właśnie wirtualne, internet, telewizja, telefon. Iluzja. Nie każda młoda osoba widzi różnicę między światem realnym a wirtualnym, często właśnie ten wirtualny jest dla niej bardziej rzeczywisty, potem przychodzi konfrontacja z życiem i zonk! To nie tak miało być!
Więc facet szuka panienki na telefon, na szybki seks, bo nie trzeba z nią rozmawiać ani się o nic starać, żona w domu ma wymagania, ta panna nie. Jego rodzina wisi na włosku.
A kobieta szuka w necie zrozumienia, i często znajduje. Tak jak napisał Yogi, zakochuje się w człowieku wirtualnym, jest gotowa rozwalić rodzinę dla jakiegoś durnego wyobrażenia.

19

Odp: Seks, kłamstwa i Internet - dobrodziejstwa technologii.

Ciekawe spostrzeżenie Anik z tą..... częstotliwością i łatwą dostępnością do tych 'dobrodziejstw' bo faktycznie masz rację: dawniej nastolatki nie miały w swoim pokoju całego sprzętu RTV, zatem to rodzice "kontrolowali" w dużej mierze to, co ich dziecko ogląda, w czym ma styczność w domu.

20 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-04-16 10:49:45)

Odp: Seks, kłamstwa i Internet - dobrodziejstwa technologii.
Anik38 napisał/a:

Dla mnie te wszystkie zdobycze technologii powodują wypaczenie wizji relacji międzyludzkich przede wszystkim u młodych ludzi.

Daję 100% poparcia smile.

Anik38 napisał/a:

Wspomniane wcześniej fotki gołych tyłków wystawiane przez nastolatki, pokazują, ze nie istnieje dla nich coś takiego jak intymność. Ciało jest tylko towarem, tak traktują siebie i innych.

Chciałbym zauważyć jeden (myślę, że ważny) szczegół. Często dziewczyna pokazująca swoją pupkę big_smile w necie nie pokazałaby jej w rzeczywistości. Internet jest dla niej anonimowy, dlatego łatwiej pokonuje nieśmiałość sad.

21

Odp: Seks, kłamstwa i Internet - dobrodziejstwa technologii.

Nooo, z tym obnażaniem się internetowym to też prawda. Wyobraźcie sobie jak wyglądałyby rozmowy na czacie na przykład, gdyby trzeba było podawać swój PESEL big_smile Albo imię i nazwisko-prawdziwe big_smile

A: Dzień dobry panu,
B: Witam Panią, czy dałaby się Pani zaprosić na NIEZOBOWIĄZUJĄCĄ kawę, ot tak by porozmawiać o pogodzie, bowiem jestem żonaty. A Pani?
A: Ach, ja też mężatka, zatem jedynie NIEZOBOWIĄZUJĄCO, ale to męża jeszcze zapytam.

22

Odp: Seks, kłamstwa i Internet - dobrodziejstwa technologii.

Kiedyś widziałam program o (brytyjskich) nastolatkach - byli zaskoczeni jak wygląda normalna naga kobieta, mężczyzna w średnim wieku. Gdy mieli wybrać biust - wybierali "idealny" - czyli zrobiony komputerowo, a nie autentyczne zdjęcie kobiecych piersi. Prawi wszyscy byli zaskoczeni, że mężczyzna może mieć krzywego penisa. Na pytanie o owłosienie miejsc intymnych chłopcy z obrzydzeniem mówili, że nie tknęliby takiej dziewczyny, że kazaliby jej usunąć owłosienie, itp... jak gdyby w zbliżeniu chodziło tylko o mechaniczny, pozbawiony uczuć sex. Dziewczyny oczywiście mnóstwo kompleksów, nie dlatego że były brzydkie, niezgrabne, czy miały jakikolwiek defekt, po prostu nie były aż tak perfekcyjne jak te panienki z sieci.
Jak z takich nastolatków mają wyrosnąć normalni dorośli ludzie budujący dobre relację z partnerem, odpowiedzialni za rodzinę?

23

Odp: Seks, kłamstwa i Internet - dobrodziejstwa technologii.

Ech jak wszystko tak i Internet może służyć sprawom dobrym jak i złym.
Moja koleżanka nie musiała zatrudniać detektywa do udowodnienia na rozprawie, że mąż żyje z inną kobietą: bo całą dokumentację miała na Naszej-Klasie, wraz z datami.

24

Odp: Seks, kłamstwa i Internet - dobrodziejstwa technologii.

Internet to dobrodziejswto technologii , wiele ciekawych artykulow informacji , ksiazek , Nie mowie juz wspanialych komunkatorach , ktore pozwalaja na kontaktowanie sie z ludzmi z innej czesci swiata plus widzenia go., itd itd.
Faktem jest przegiecie , wszystko sprowadzane do sexu , sam sex jest przedstawiony wulgarnie .Faktem jest ze to czlowiek przesadza , pewnie ze internet ulatwia zdrade ,,ulatwia , wrecz namawia slabych ludzi bez charakterow, ktorzy nie potrafia sie oprzec reklamie""" , jednak dla ludzi , ktorzy maja dystans i potrafia korzystac w dobrych celach jest na prawde dobrodziejstwem.:))

25 Ostatnio edytowany przez pati31 (2013-04-16 11:26:12)

Odp: Seks, kłamstwa i Internet - dobrodziejstwa technologii.
Averyl napisał/a:

Kiedyś widziałam program o (brytyjskich) nastolatkach - byli zaskoczeni jak wygląda normalna naga kobieta, mężczyzna w średnim wieku. Gdy mieli wybrać biust - wybierali "idealny" - czyli zrobiony komputerowo, a nie autentyczne zdjęcie kobiecych piersi. Prawi wszyscy byli zaskoczeni, że mężczyzna może mieć krzywego penisa. Na pytanie o owłosienie miejsc intymnych chłopcy z obrzydzeniem mówili, że nie tknęliby takiej dziewczyny, że kazaliby jej usunąć owłosienie, itp... jak gdyby w zbliżeniu chodziło tylko o mechaniczny, pozbawiony uczuć sex. Dziewczyny oczywiście mnóstwo kompleksów, nie dlatego że były brzydkie, niezgrabne, czy miały jakikolwiek defekt, po prostu nie były aż tak perfekcyjne jak te panienki z sieci.
Jak z takich nastolatków mają wyrosnąć normalni dorośli ludzie budujący dobre relację z partnerem, odpowiedzialni za rodzinę?

Widzialam ten sam program , wszyscy chlopcy wybarali zrobiony biust:)) , media od dawna dzialaja zle na rodzine , wystarczy wlaczyc tv zeby widziec , wszystko to po to by ludzie nie zakladali rodzin , rodzina zla, wiernosc nudna, bel ble ble, . Wszystko po  ty,  by ludzie sie nie rozmanzali jest ich i tak za duzo:))

26

Odp: Seks, kłamstwa i Internet - dobrodziejstwa technologii.
Catwoman napisał/a:

A: Dzień dobry panu,
B: Witam Panią, czy dałaby się Pani zaprosić na NIEZOBOWIĄZUJĄCĄ kawę, ot tak by porozmawiać o pogodzie, bowiem jestem żonaty. A Pani?
A: Ach, ja też mężatka, zatem jedynie NIEZOBOWIĄZUJĄCO, ale to męża jeszcze zapytam.

Bardzo duża część lokali serwujących kawę by zbankrutowała big_smile Klientów by nie było big_smile

27

Odp: Seks, kłamstwa i Internet - dobrodziejstwa technologii.
Averyl napisał/a:

Kiedyś widziałam program o (brytyjskich) nastolatkach - byli zaskoczeni jak wygląda normalna naga kobieta, mężczyzna w średnim wieku. Gdy mieli wybrać biust - wybierali "idealny" - czyli zrobiony komputerowo, a nie autentyczne zdjęcie kobiecych piersi. Prawi wszyscy byli zaskoczeni, że mężczyzna może mieć krzywego penisa. Na pytanie o owłosienie miejsc intymnych chłopcy z obrzydzeniem mówili, że nie tknęliby takiej dziewczyny, że kazaliby jej usunąć owłosienie, itp... jak gdyby w zbliżeniu chodziło tylko o mechaniczny, pozbawiony uczuć sex. Dziewczyny oczywiście mnóstwo kompleksów, nie dlatego że były brzydkie, niezgrabne, czy miały jakikolwiek defekt, po prostu nie były aż tak perfekcyjne jak te panienki z sieci.
Jak z takich nastolatków mają wyrosnąć normalni dorośli ludzie budujący dobre relację z partnerem, odpowiedzialni za rodzinę?

Dokładnie to miałam na myśli! Totalne wykrzywienie rzeczywistości.

A rodzice obecnych nastolatków często nie widzą problemu. Moje dzieci są jeszcze małe, ale chwilami przerażenie mnie ogarnia, jak te dzieci wychowywać, żeby odnalazły się w świecie i jednocześnie zachowały jakieś realne spojrzenie na to wszystko.

28 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-04-16 11:44:55)

Odp: Seks, kłamstwa i Internet - dobrodziejstwa technologii.
pati31 napisał/a:

Widzialam ten sam program , wszyscy chlopcy wybarali zrobiony biust:))

A ja oglądałem pornosy jako nastolatek i zawsze miałem obrzydzenie do piłkowatych, sztucznych biustów amerykańskich "gwiazd".
Podejrzewam jednak, że moja ciągła fascynacja zaokrąglonymi kobietami po 30-stce może mieć coś wspólnego, z tamtymi zdjęciami/filmami. Tak wyglądały często ich bohaterki big_smile.

29

Odp: Seks, kłamstwa i Internet - dobrodziejstwa technologii.
YOGI bear napisał/a:
pati31 napisał/a:

Widzialam ten sam program , wszyscy chlopcy wybarali zrobiony biust:))

A ja oglądałem pornosy jako nastolatek i zawsze miałem obrzydzenie do piłkowatych, sztucznych biustów amerykańskich "gwiazd".
Podejrzewam jednak, że moja ciągła fascynacja zaokrąglonymi kobietami po 30-stce może mieć coś wspólnego, z tamtymi zdjęciami/filmami. Tak wyglądały często ich bohaterki big_smile.

Yogi, ale to już nie chodzi o duże cycki i wyzywający makijaż, problemem jest zoperowany srom, absolutny brak owłosienia łonowego (także facetów), wybielony odbyt traktowany jak sztuczna pochwa i 28 centymetrowy penis w pięciogodzinnej erekcji, seks oralny polegający na tym że dziewczyna wymiotuje na partnera a wszystko to odpowiednio wygładzone w Fotoszopie.

A potem dramat, bo genitalia w rzeczywistości wyglądają jak wyglądają, bo włosy odrastają albo nie zawsze da się je ogolić na zero, seks analny nie polega na waleniu cepem a penis ma 14 cm i nie chce stawać na gwizdek....

30

Odp: Seks, kłamstwa i Internet - dobrodziejstwa technologii.
batszeba napisał/a:

A potem dramat, bo genitalia w rzeczywistości wyglądają jak wyglądają, bo włosy odrastają albo nie zawsze da się je ogolić na zero, seks analny nie polega na waleniu cepem a penis ma 14 cm i nie chce stawać na gwizdek....

Bo głupi ludzie nie odróżniają filmów od rzeczywistości sad.

31

Odp: Seks, kłamstwa i Internet - dobrodziejstwa technologii.
YOGI bear napisał/a:
batszeba napisał/a:

A potem dramat, bo genitalia w rzeczywistości wyglądają jak wyglądają, bo włosy odrastają albo nie zawsze da się je ogolić na zero, seks analny nie polega na waleniu cepem a penis ma 14 cm i nie chce stawać na gwizdek....

Bo głupi ludzie nie odróżniają filmów od rzeczywistości sad.

Owszem, ale czym skorupka za młodu nasiąknie...

32

Odp: Seks, kłamstwa i Internet - dobrodziejstwa technologii.
YOGI bear napisał/a:
batszeba napisał/a:

A potem dramat, bo genitalia w rzeczywistości wyglądają jak wyglądają, bo włosy odrastają albo nie zawsze da się je ogolić na zero, seks analny nie polega na waleniu cepem a penis ma 14 cm i nie chce stawać na gwizdek....

Bo głupi ludzie nie odróżniają filmów od rzeczywistości sad.

Owszem, ale nastolatek w porównaniu z Tobą jest głupi, ponieważ nie ma doświadczenia życiowego i bezkrytycznie przyjmuje większość prawd zaserwowanych mu w sieci.

33

Odp: Seks, kłamstwa i Internet - dobrodziejstwa technologii.
batszeba napisał/a:
Nirvanka87 napisał/a:

faceci mieliby mniejsze możliwości zdrady, mniej "miejsc" gdzie można kogoś do zdrady poznać, ale jak ktoś chce to zawsze zdradzi, zatem wtedy kobiety miały by mniejsze możliwości odkrycia owej zdrady. Bo co by zostało? grzebanie po kieszeniach marynarki/ kurtki?

No dobra, ale dlaczego zawsze ci faceci tylko? Zobacz ile kobiet rozwija skrzydła właśnie w necie. Było tyle postów pań, które na podstawie maili porafiły się zakochać i położyć na szali swoje małżeństwo czy związek.

już pisze, dlaczego odniosłam się do tej strony zdrady- męskiej. Bo poprostu odpowiedziałam na pytanie zadane przez Autorkę i odniosłam się do sytuacji którą ona podała :

Co jakiś czas (częściej niż bym oczekiwała) trafiam na wątek, w którym kobieta (facet się jeszcze nie zdarzył) przeżywa szok życiowy, bo za pomocą Internetu / telefonu komórkowego.

Osobiście uważam, tak jak batszeba, ze kobiety tak samo często zdradzają jak faceci, ale ja odniosłam się do wypowiedzi autorki wątku

34 Ostatnio edytowany przez pati31 (2013-04-16 16:17:13)

Odp: Seks, kłamstwa i Internet - dobrodziejstwa technologii.
batszeba napisał/a:
YOGI bear napisał/a:
pati31 napisał/a:

Widzialam ten sam program , wszyscy chlopcy wybarali zrobiony biust:))

A ja oglądałem pornosy jako nastolatek i zawsze miałem obrzydzenie do piłkowatych, sztucznych biustów amerykańskich "gwiazd".
Podejrzewam jednak, że moja ciągła fascynacja zaokrąglonymi kobietami po 30-stce może mieć coś wspólnego, z tamtymi zdjęciami/filmami. Tak wyglądały często ich bohaterki big_smile.

Yogi, ale to już nie chodzi o duże cycki i wyzywający makijaż, problemem jest zoperowany srom, absolutny brak owłosienia łonowego (także facetów), wybielony odbyt traktowany jak sztuczna pochwa i 28 centymetrowy penis w pięciogodzinnej erekcji, seks oralny polegający na tym że dziewczyna wymiotuje na partnera a wszystko to odpowiednio wygładzone w Fotoszopie.

A potem dramat, bo genitalia w rzeczywistości wyglądają jak wyglądają, bo włosy odrastają albo nie zawsze da się je ogolić na zero, seks analny nie polega na waleniu cepem a penis ma 14 cm i nie chce stawać na gwizdek....

Racja jest calkowicie wykrzywiony obraz kobiecego i meskiego ciala , nastolatki jednak przyjmuja to do siebie i buduja relacje na takich wzorcach , co czesto kobieta jest poprostu przedmiotem sexualna dmuchana lala , potem zdziwienie , ze rzeczywistosc wyglada inaczej ehhh, te czasy czlowiek sie konczy , powoli ale konczy.

35

Odp: Seks, kłamstwa i Internet - dobrodziejstwa technologii.

pewnie ze telefony internet przyczyniaja sie do wszystkiego...ale kiedys faceci tez zdradzali... taka juz mentalnosc niestety dla chcego niic trudnego bez tel i internetu sobie mozna poradzic

Posty [ 36 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Seks, kłamstwa i Internet - dobrodziejstwa technologii.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026