netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

mój facet spał z prostytutka

150 odpowiedzi21 528 wyświetleńzałożony przez sunshineofmylife, 01.09.2016

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » mój facet spał z prostytutka

Strony Poprzednia 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 130 z 151 ]

66

Odp: mój facet spał z prostytutka
adiaphora napisał/a:

autorko, wyczytalam w innym watku, ze Twoj men to niezle ziolko. A Tobie bardziej przeszkadzaja takie drobiazgi jak to, ze kiedys skorzystal z uslug prostytutki...Wymyslilas...

Dokładnie. Przeczytaj sobie sama co napisałaś o nim w tych wątkach, warto by było ująć to w jednym wtedy wszyscy od początku mielibyśmy obraz jego jako Twojego chłopaka.

67

Odp: mój facet spał z prostytutka

Jeny,myślałam,że to coś poważnego,a tu znów dzieci bawią się w pseudo związek,z "problemami" z kosmosu.

Autorko,jak tę prostytutkę widzisz?Jak ona wygląda,skoro masz ją już przed oczami?

68

Odp: mój facet spał z prostytutka

Tak naprawde wszystko bylo by dobrze i tak samo gdybyn nie widziała tych prymitywnych wiadomosci z kolega

69 Ostatnio edytowany przez Grymass (2016-09-01 23:09:14)

Odp: mój facet spał z prostytutka

Cóż za żałosny lament, wielce broniących kobiet najstarszego zawodu świata i osób sponsorujących. Czyżby odezwały się jakieś duchy z przeszłości, czy co?

Ma dziewczyna problem, właściwie dwa:
1. kłamstwo
2. jej facet uprawiał seks z prostytutką

Jeden i drugi można rozwiązać,  TYLKO i WYŁĄCZNIE  to zależy od autorki, gdzie leży granica jej tolerancji.  Powiedzmy,że kłamstwo jest dość kwestią popularną, każdy kłamał, bądź nie powiedział całej prawdy. Wszystko zależy jaka sprawa, są kłamstwa które wybaczyć można łatwiej, a są których się nie da.

Korzystanie z usług prostytutek - tutaj już może być większy problem. Powiem tak: gdyby mi dziewczyna powiedziała, będąc z nią w związku, po czasie, że była prostytutką - zerwałbym z miejsca. Tylko błagam - nie piszcie mi,że jakieś kompleksy, choroby psychiczne, niskie poczucie własnej wartości, bo właśnie jest zupełnie odwrotnie. Na tyle wysoko siebie cenie, że takowej kobiety bym nie chciał. Po prostu.
Analogicznie rozumiem kobiety, które nie chcą być z facetami, którzy bzykali za przeproszeniem "dz*wki". Rozumiem,że są te niby powiedzenia
" co było, a nie jest nie pisze się w rejestr"
" nie można rozliczać za przeszłość"

Ale do ***** nędzy( może w tym kontekście to brzmi dość groteskowo) - ta przeszłość ma znaczenie ! chyba każdy facet wolałby się związać z panną, która powiedzmy miała 3 chłopaków, z którymi "nie wyszło" ale ją szanowali, a nie tylko "przelecieli" niż jakąś prostytutkę, która zamiast zarobić jak człowiek, zarobiła jak sługus robiąc to na co "PAN"  miał ochotę.

Może w Twoim przypadku autorko to był jednorazowy wybryk, faktycznie Twój facet chciał .. no wiadomo co . wink ale rozumiem,że niektórym paniom się kompleksy odezwały, są wręcz oburzone,że nie do końca skaczesz z radości,że Twój facet spał ( może za dużo powiedziane) z prostytutką. Przypadek? Nie sądzę.

70 Ostatnio edytowany przez Amethis (2016-09-01 23:43:18)

Odp: mój facet spał z prostytutka

Mylenie poczucia wartosci z mniemaniem o sobie, jest wesołe smile

I swiadczy tak naprawde o niskiej samoocenie wink

Rozgladnij sie ile prostytucji jest w legalnych związkach wink

Nie wiem jak sie to ma do 3 zwiazkow w ktorych nie wyszło, niz 3 przypadkowych usługach

Tu jest glebsze dno, ktore siega dalej niż wyskok goscia na szybki numer bez zobowiązań i emocjonalnego angażowania

Mam nadzieje ze to widzisz smile

71

Odp: mój facet spał z prostytutka

A jak nie mam czasu na związki, tylko muszę "spuścić z krzyża", to co wtedy?
Sutanna?

Będę miał ochotę, to będę się umawiał z pannami na bzykanko, a jak komuś miałbym się z tego spowiadać, to bym uciekał.

72 Ostatnio edytowany przez Grymass (2016-09-02 00:14:52)

Odp: mój facet spał z prostytutka

Czyli rozumiem, że moja niska samoocena skutkuje tym,że nie zaakceptowałbym dziewczyny, byłej-prostytutki? A z tym, "mniemaniem o sobie" to nie kwestia wygórowanych wymagań i dumy z mojej strony. Sam nie korzystałem z usług prostytutek, nigdy mi to nawet nie przyszło do głowy  i nie zamierzam, choćbym miał nie uprawiać seksu grubymi miesiącami. Dlaczego?
1. Choroby weneryczne - nie wymaga komentarza ( tylko nie wyjeżdżaj chłopie, że prostytutki się zabezpieczają i to w zupełności wystarczy)
2. Mechaniczny seks - szczerze? płacić 100 zł za 15/20 minutowy numerek, mając świadomość,że być może ktoś godzinę temu ładował w tą samą dz*rę, albo zapłacił 150 ; )
3. Zero bliskości, może wyda się to dziwne, ale jako facet lubię mieć poczucie komfortu, namiętne pocałunki -  tutaj jest wszystko sztuczne - płacisz/masz; nie płacisz masz
4. Ignorancja - o tak, skoro od mojej partnerki wymagam,żeby z tym zawodem nic wspólnego nie miała, sam w to "wchodzić" nie będę wink

pozdrawiam serdecznie

PS. z tą legalną prostytucją w związku, to miałeś na myśli - "seks jako element związku, który jest za darmo"czy jednak spotkałeś się z sytuacją, gdzie przykładowo  kobieta takowy zawód uprawiała, co nie przeszkadzało jej partnerowi ( z którym jest w związku, który nie wątpliwie odznacza się wysoką tolerancją i cholernie, wysokim poczuciem własnej wartości )  w zwykłej egzystencji ?   wink)

73

Odp: mój facet spał z prostytutka
RavenKnight napisał/a:

A jak nie mam czasu na związki, tylko muszę "spuścić z krzyża", to co wtedy?
Sutanna?

Będę miał ochotę, to będę się umawiał z pannami na bzykanko, a jak komuś miałbym się z tego spowiadać, to bym uciekał.

odpal se pornosa na kompie i spuść se z krzyża na monitor. Tak niewiele trzeba żeby przeżyć orgazm, po co za to płacić... tongue

74

Odp: mój facet spał z prostytutka

A po co płacić?

Nie mam takiego zamiaru.

75

Odp: mój facet spał z prostytutka

"Powiedzial ze jest ale w tej kwestii musial mnie oklamać"
W tej musiał,ale w innych też ma ochotę. Wszystko zależy od tego czy będzie chciał Cię jeszcze dmuchać. Pewnie jak go odstawisz od łóżka to opowie Ci całą prawdę o swoich kłamstwach

76 Ostatnio edytowany przez Amethis (2016-09-02 07:37:00)

Odp: mój facet spał z prostytutka
mariusz26700 napisał/a:

Pewnie jak go odstawisz od łóżka to opowie Ci całą prawdę o swoich kłamstwach

seks, łóżko stosowany jako metoda manipulacji,w pływu
jest chorym seksem/łóżkiem!!!

jednak na tyle mało kosztowną formą oddziaływania, że aż się prosi żeby użyć, tak jak skłamać żeby uniknąć konsekwencji

szkoda tej drogi, bo robi tak naprawdę kuku stosującemu

i prowadzi do instrumentalnego podejścia do intymości

77

Odp: mój facet spał z prostytutka

To co byście zrobili na moim miejscu?  Ja narazie nie moge na niego patrzeć bo widze wtedy ze robi to z prostytutką

78

Odp: mój facet spał z prostytutka
sunshineofmylife napisał/a:

To co byście zrobili na moim miejscu?  Ja narazie nie moge na niego patrzeć bo widze wtedy ze robi to z prostytutką

to nie patrz i przestań jojczyć.

79

Odp: mój facet spał z prostytutka

Ale kocham go i nie umiem

80 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2016-09-02 13:07:30)

Odp: mój facet spał z prostytutka
sunshineofmylife napisał/a:

To co byście zrobili na moim miejscu?  Ja narazie nie moge na niego patrzeć bo widze wtedy ze robi to z prostytutką

Zaakceptowałabym to, co było i nie wracałabym do tego już nigdy, a gdybym nie potrafiła, to bym odeszła.

81 Ostatnio edytowany przez RavenKnight (2016-09-02 13:26:25)

Odp: mój facet spał z prostytutka

A to bydlak, jak on mógł z prostytutką big_smile

Zawsze mógł omamić jakąś kobietę i ją wykorzystać w celach seksualnych, wtedy by było Twoim zdaniem lepiej, bo ją "zdobył"?

82

Odp: mój facet spał z prostytutka

przychylam się do zadania adiaphory.

opisałaś problem, dostałaś rady, teraz czas na koniec jojczenia i podjęcie decyzji

83 Ostatnio edytowany przez gorszysort992 (2016-09-04 03:03:37)

Odp: mój facet spał z prostytutka
Amethis napisał/a:
_v_ napisał/a:

prawda jest taka, że kłamstwa wcześniej czy później wychodzą na jaw.

jest jeszcze jedna powszechna prawda, że ludzie często żyją z kłamstwami do końca .... cool

Głupcy tak mają. A potem przypadek cholera (nawet mocniej) on/ona ma drugą rodzinę a tak go/ja kochałam/em
Mogą wypaść różne trupy wink

84 Ostatnio edytowany przez SweetPepper (2016-09-04 10:50:49)

Odp: mój facet spał z prostytutka

Moim zdaniem, nie powinnaś się obrażać na niego - to że dowiedziałaś się w takiej formie - świadczy o nie zbyt stabilnym początku ... po co mu grzebałaś w jego prywatnej sferze? Gdyby Ci chciał powiedzieć , to by z pewnośćią to zrobił. Zgodzę się z przedmówczyniami że być moze wstydził się przyznać do tego znająć Twoje podejście do tego tematu. Nie dziwie mu się. A że zrobił to przed WASZYM poznaniem się - tym bardziej.

Spróbuj spojrzeć na cała sprawę z innej strony smile nie ma co panikować. Gorzej jak by zrobił to po waszym poznaniu.
Lub gdyby ukrywał FAKT że jego "koleżanki, per przyjaciółki" są tylko koleżankami a tak na prawdę "coś tegest" między nimi było. Mój misię do czegoś takiego przyznał i trochę poczułam sie jak idiotka...bo nie miałam pojęcia spędzająć wspólnei z "nimi" czas - a wiec stąd taki fajny stosunek między nimi.... No ale kto nie jest święty ? JA postawiłam sprawę jasno - niech przy mnie , w mojej obecności nie bajeruje swoich byłych, nie doszłych bo dla mnie to upokarzające ...a powiedziałam tak bo były różne sytuacje z innymi "kobietami" i jego żarcikami z podtekstami.... wiem że to wychodzi z pewnych kompleksów ale w związku dla mnie nie ma rezerwy cierpliwości - ma być szacunek z obu stron. Ja się nie pchałam w związek gdy miałam problem z poprzednim partnerem i potrzebowałam dużo czasu by się otrząsnąć. Zle przekułam w dobre smile nie chcę mu robić na złośc tym samym.

Więc autorko tematu - wyluzuj smile doceń go i nie panikuj smile lepiej z prostytutką z którą był na chwilę, zapłacił jej i nie ma z nią kontaktu niż z koleżanką z którą "coś tegest" i ze ona nie chciała nic wiecej... mowi ze jest "przyjaciółką" wink Serio. Spojrzenie na problem z różnych stron pomaga się odnaleźć smile spróbuj i nie przekreślaj go tylko dlatego ze mial swoja przeszłosć przed poznaniem CIe... a skoro zmienił się na lepsze przy Tobie ? Obserwuj i doceń smile

I jeszcze dodam tongue " z tym co wiesz, sama zrobisz co uważasz za słuszne" smile

85

Odp: mój facet spał z prostytutka

Chce z nim byc, chce naprawde. Mimo ze trochce czasu minelo to nie potrafię podajac decyzji. Chyba potrzebuhe jeszcze opinii paru osób.
SweetPepper dziekuje za ta odpowiedz, podnioslas mnie na duchu ;*

86 Ostatnio edytowany przez pannapanna (2016-09-04 11:49:42)

Odp: mój facet spał z prostytutka
_v_ napisał/a:

Dla mnie nie ma.

Chociaż jednak ma - wolę, żeby był bardziej doświadczony niż mniej - nie mam czasu na bycie nauczycielką.
Oby był zdrowy - a to można sprawdzić szybko badaniami.

No i mam jeszcze taką przypadłość, że lubię słuchać o (s)ekscesach moich partnerów - ale bynajmniej nie po to, żeby wypominać, tylko żeby czerpać z tego przyjemność wink

zdaję sobie sprawę, że moje podejście dalekie jest od typowego, ale mi jest z nim dobrze.

Podsumowując: prostytutka mnie nie razi, razi mnie brak szczerości.

Kurcze V, wyciągnęłaś mi to z ust!
Mnie też odpycha facet bo małym doświadczeniu, kręci mnie to jak słyszę różne pikantne historyjki.
A do autorki- weź se odpuść dziewczyno.
I ja i mój partner mieliśmy bujne życie seksualnej zanim się poznaliśmy.  Z nim jestem akurat szczera ale jak się wcześniej spotkałam z jakimś o innym systemie wartości to się mu nie chwaliłam - serio. By sobie głupio o mnie pomyślał.  A dla mnie co była a nie jest....poza tym - młodość ma swoje prawa wink
Mam kumpla taksiarza - ten to się nawozil do burdelu - żonatych, dzieciatych. W czasach roksy dla facetów to jak kupić zapałki.
Jeszcze edit  - dla mnie gorsze jest ze mu grzebalas na fb niż ze on Ci nie powiedział prawdy. Człowiek nie ma obowiązku opowiedzieć Ci calego swojego życia,  serio!
Skłamał bo go swoją agresywna postawą do tego zmusiłaś. Masz jakąś ambe na prostytutki. A ona są i będą bo faceci lubią się bawić bez zobowiązań.
To ciekawe ze kompleksy każą ci mieć taką postawę - bo ewidentnie boisz się że przegrywasz z nimi w jakiś kategoriach. Powiem Ci ze każda z nas przegrywa, bo to cześć jej pracy - chodzenie na siłkę, posiadanie super ciała i umiejętność dobrego obciagniecia. Inaczej by była bezrobotną kurwa i umarła z głodu. Ty jesteś za to lepsza w mysleniu i każdej innej kategorii.

87

Odp: mój facet spał z prostytutka
sunshineofmylife napisał/a:

.  Klamal w zywe oczy. A co z tym sprosbymi wiadomosciami z kolega? Teksty typu "oo siedze i sa tu ladne studentki. Ostatni dzien ze moze namowie jakas na loda" , albo chlopak mu sie zalil ze dziewczyna nie chce mu dac przez pol roku a on " to powiedz jej ze albo seks albo nara, lub na sile ja wez albo zmieniaj dziewczyne" albo "przydus do sciany i ja zgwalc " o.o jak burak i cham oblesny. Powiedział mi ze on tak pisal bo z tym kolega sie nie da inaczej i ze to byl tylko zart....nie wiem co myslec.

Mnie by to obrzydziło i to poważnie. Na tyle, że nie byłabym w stanie z nim spać. Korzystanie z usług prostytutek kojarzy mi się z wyzyskiem kobiet. Są kraje, w których nie tylko prostytucja jest karalna ale i bycie klientem jest nielegalne. To jest maksymalne uprzedmiotowienie, bo kim jest prostytutka dla faceta? Zwykłą dziurą. Do tego dochodzi ta gadka z kumplem... Skoro on jest w stanie w ten mowić o kobietach, to gdzieś głębiej tak właśnie myśli. W końcu facet na poziomie, który szanuje kobiety tak by się nie wypowiedział, a takiego kumpla odstawił. Zwykły, obrzydliwy burak. Poziom rynsztok.

Ale to są moje przemyślenia.

Ty musisz sobie odpowiedzieć sama, jak to widzisz, jak się z tym czujesz.

88

Odp: mój facet spał z prostytutka

a kim jest dla faceta kobieta, z którą spotyka się wyłącznie na seks?

Też tylko "dziurą", i to w dodatku za darmo, to jest dopiero wyzysk.

89

Odp: mój facet spał z prostytutka

Też, ale taka kobieta wyłącznie na seks spotyka sięz tym facetem w tym samym celu, ona też coś z tego ma. Prostytutka ma tylko kasę, a to niewiele za handel ciałem. Taka kobieta będzie już psychicznie zmaltretowana, zaburzona do końca życia. Kobieta w układzie "tylko seks" wyjdzie z tego układu kiedy chce i jest w stanie stworzyć normalny związek. Prostytutka już raczej nie.

90 Ostatnio edytowany przez On-WuWuA-83 (2016-09-04 12:39:20)

Odp: mój facet spał z prostytutka
pannapanna napisał/a:

[Mam kumpla taksiarza - ten to się nawozil do burdelu - żonatych, dzieciatych. W czasach roksy dla facetów to jak kupić zapałki..

Hahahaha, ja też mam kumpla,  byłego już taksiarza i on to też się nawoził na agentury tych chłopaków - jeszcze nie raz dostawał kasę za przywiezienie klientów na agencję . "Dzięki" niemu raz poznałem czterech śmiesznych kolesi, pracowali w mieście w budowlance. Nieźle zarabiali. Wracali do domu raz na półtora miecha. Natomiast co weekend lubili sobie mocno wypić+inne używki ^^ no i jeździli po agencjach z moim kumplem. Później kumpel mi mówi, że to jest trzech braci (wszyscy żonaci) i.... SZWAGIER big_smile big_smile zrobiłem deko oczy XDDD

Autorko piszesz, że odkryłaś to jak ten twój chłopak wypowiada się o pewnych sprawach w rozmowie ze swoim kolegą. Dla mnie to też nic nowego bo bardzo duży % facetów tak ze sobą rozmawia. W tej kwestii zachowujemy się jak politycy. Gdy rozmawiamy z (wyborcami) kobietami to używamy "ą&ę" a jak rozmawiamy pomiędzy sobą to możemy być naturalni bo nikt nikogo nie osądza.
Królewicze na białym rumaku wyginęli, musisz się z tym pogodzić.

91 Ostatnio edytowany przez RavenKnight (2016-09-04 12:39:41)

Odp: mój facet spał z prostytutka

CatLady, tylko nie zawsze kobieta ma świadomość, że spotyka się z facetem tylko na seks, w efekcie czego też potem ma zrytą psychikę.

Także lepiej jak już pójdzie na te prostytutki tongue

92 Ostatnio edytowany przez aannaa (2016-09-04 12:52:17)

Odp: mój facet spał z prostytutka
sunshineofmylife napisał/a:

Tylko ze on mnie tak ewidentnie oszukiwal. Nawet wyzywal je od kur**. A jeszcze niedawno jak mu mowilam ze faceci ktorzy korzystaja s tych uslug sa zwyklymi śmieciami i znizaja sie do ich poziomu to jeszcze przytakiwal i mowil ze to niedorzeczne ze tak mozna..a tu w ogole taki hipokryta. Czy jest sens ciagnac zwiazek kiedy nie bede mogla z nim sie kochac i uwierzyc w slowo?

No i widzisz. Fajnie, że sobie pouzywal slownie. Mam nadzieje, ze mu pomoglo lzenie i wyzywanie innych od śmieci i od ku..w. Summa summarum sam sobie wystawił laurke. Szczerze to ja się brzydzę i boję takich ludzi. Dzisiaj kobietę, z którą wcześniej spał, nieważne czy za pieniądze czy za piękne słowa, wyzywa od ku..w a za jakiś czas może i o Tobie tak się wyrazić. Jakiś niesmak mam po tym poście...

93

Odp: mój facet spał z prostytutka
RavenKnight napisał/a:

CatLady, tylko nie zawsze kobieta ma świadomość, że spotyka się z facetem tylko na seks, w efekcie czego też potem ma zrytą psychikę.

Także lepiej jak już pójdzie na te prostytutki tongue

No tak, tu już kobieta musi sobie sama odpowiedzieć, czy da radę, czy chce być w takim układzie. Wiadomo, że jak facet ma kłamać, obiecywać złote góry, po to by zaciągnąć laskę do łóżka, to już lepiej na dziwki. Tyle, ze dla mnie jest to nadal obrzydliwe - obie te postawy.

94

Odp: mój facet spał z prostytutka

Ktos jeszcze sie wypowie na ten temat?

95

Odp: mój facet spał z prostytutka

Czyżby nikt nie powiedział jeszcze czegoś, co chciałabyś usłyszeć?

Na moje oko wszystko zostało już powiedziane...

96

Odp: mój facet spał z prostytutka
_v_ napisał/a:

po drugie: nie wierzę w teksty typu "dopiero przy tobie się zmieniłam/łem" - .

Ja też nie. To jest słynny tekst, którego faceci używają, by sprawić, że kobieta poczuje się wyjątkowa. I w większości przypadków działa, bo wiele, oj wiele, jest kobitek, które lubią, gdy faceci się dla nich "zmieniają", które wybierają sobie toksyków, a potem czekają latami aż się dla nich zmieni. Facet obiecuje zmianę, ona czeka. I czeka... i czeka.

Autorka, szczęściara, nie musiała czekać - on się dla niej zmienił już na starcie...

97

Odp: mój facet spał z prostytutka

Dla mnie dziś, w tym wszystkim najwazniejsze, bo w konsekwencji rzutujace na dalszy wspolny czas jest to

- sklamał, to swiadczy o nim, do przegadania, moze relacja jeszcze poziomu glebszego nie zaliczyła, wiele czynników
- z tekstów odkrytych, wychodzi nastawienie do płci przeciwnej, co nie do konca usprawiedliwia fakt iz z kolegą ta rozmowa była, bo to jego slowa były smile
- twoje "śledztwo" czyms jest powodowane, mimo tego ze twierdzisz ze jest OK miedzy wami, cos w Tobie jest co wzbudza nie ufnosc,  a za tym chec kontroli
- brak akceptacji drugiej osoby, przeciez kazdy ma przeszłość, a zwiazek tworzy sie tu i teraz, w kierunku przyszłość

Dlatego warto rozmawiać, poznawać, sluszać, dawac przestrzen do wypowiedzi, bo stawianie pod murem niczego dobrego nie wnosi, a jedynie pokazuje mechanizmy drzemiace, ewentualnie wady charakteru

Tylko kto ich nie ma wink

98

Odp: mój facet spał z prostytutka

" przy Tobie dojrzałem, przy Tobie zmieniam się na lepsze" nie wierzycie w to ?

W każdym razie. Jesteś z kimś, poznajesz go, on/ona Ciebie - poznajecie siebie smile nikt Was na się nie łaczyć - to Wasz wybór smile

99

Odp: mój facet spał z prostytutka

Dla mnie takim bólem nie byłby sam fakt korzystania z takich usług (chociaż mam podobne podejście do sprawy jak Autorka), ale to, że facet był takim hipokrytą i oszustem.
Nad wszystko cenię szczerość.
Nieważne czy uprawiał seks z tą kobietą przed byciem w związku czy w trakcie - okłamywał ją. Nie odpowiedział na postawione pytanie zgodnie z prawdą. Tak samo jak ja kiedyś pytałam swojego pierwszego czy spał z jakąś wcześniej, całował się - ot, pytałam tylko o doświadczenie. Bez żadnych żali. On niby pierw mówił, że jest pierwszakiem we wszystkim, a potem coś mu się odwidziało, że "z jakimiś się przelizał w gimbazie, ale to nie miało dla niego znaczenia", "z kimś tam był na studniówce", "z jakąś tam kręcił pół roku".
Owszem, dla mnie też by nie miało żadnego znaczenia, gdyby mówił szczerze, a nie systematycznie "odsłaniał karty".

I Autorko, powiem Ci z doświadczenia, że zazwyczaj jaki chłoptaś zapewnia jak to się zmienił, ale stare przyzwyczajenia, wspomnienia, ZNAJOMI (to chyba najgorsze w tej całej nibyprzemianie, bo koledzy zazwyczaj tego nie akceptują i uważają za głupie) zostają. I on będzie udawać 'lepszego', takiego jak sobie marzysz, ale natury nie oszukasz.

100 Ostatnio edytowany przez SweetPepper (2016-09-04 16:23:35)

Odp: mój facet spał z prostytutka
Gorzka Czekolada89 napisał/a:

Dla mnie takim bólem nie byłby sam fakt korzystania z takich usług (chociaż mam podobne podejście do sprawy jak Autorka), ale to, że facet był takim hipokrytą i oszustem.
Nad wszystko cenię szczerość.
Nieważne czy uprawiał seks z tą kobietą przed byciem w związku czy w trakcie - okłamywał ją. Nie odpowiedział na postawione pytanie zgodnie z prawdą. Tak samo jak ja kiedyś pytałam swojego pierwszego czy spał z jakąś wcześniej, całował się - ot, pytałam tylko o doświadczenie. Bez żadnych żali. On niby pierw mówił, że jest pierwszakiem we wszystkim, a potem coś mu się odwidziało, że "z jakimiś się przelizał w gimbazie, ale to nie miało dla niego znaczenia", "z kimś tam był na studniówce", "z jakąś tam kręcił pół roku".
Owszem, dla mnie też by nie miało żadnego znaczenia, gdyby mówił szczerze, a nie systematycznie "odsłaniał karty".

I Autorko, powiem Ci z doświadczenia, że zazwyczaj jaki chłoptaś zapewnia jak to się zmienił, ale stare przyzwyczajenia, wspomnienia, ZNAJOMI (to chyba najgorsze w tej całej nibyprzemianie, bo koledzy zazwyczaj tego nie akceptują i uważają za głupie) zostają. I on będzie udawać 'lepszego', takiego jak sobie marzysz, ale natury nie oszukasz.



w sumie skoro na pierwsze pytanie odpowiedział inaczej niż w rzeczywistości było... otwarcie hejtował kogoś z kim coś . tu też bym się sama zastanawiała...


eh ta miłość kontra rozsądek wink

ale racja, rezerwę ufności mieć warto. Zwlaszcza jeśli raz się przyłapało na kłamstwie - lub z opowieści się słyszy że kiedyś okłamywał swoją dziewczynę. PAmietam gdy ja swojego ex dopytywałam czy spał z koleżanka bo się dogadywali iwgl kłutnie miedzy nami " nie nie spałem, przeciez ona żonata jest" tongue żyć mi to nie dało, wiedziałam że to kłamstwo , później przyznał się do pół prawdy a całą prawdę wyjawiła mi za pomocą jego siostra grzebiąc w jego telefonei i podstawiając mi pod mój nos "czytaj" i taksię dowiedziałam kłamst za kłąmstwem...

Każdemu zdaży się kłamać. . W związku warto konsekwetnie egzekfować prawdę , szczerość , tak ? Bo jeśli tej szczerości nie ma, nie budujemy z kimś prawdziwej więzi, tylko na kłamstwie... by kogoś nie urazić... Oh. Daje do myślenia mi samej ... .

101

Odp: mój facet spał z prostytutka

Nie wiem czy jestesmy uprawnieni do egzekwowania "szczerości" od drugiej osoby

Zwiazek z założenia na tym sie buduje, jesli ktos wnosi takie wartosci do związku, dziala na nie korzyść siebie (pewnie nieswiadomie czesciowo) drugiej osoby i zwiazku

Przymuszanie kogos do "trwania" w związku do niczego dobrego nie prowadzi,  wybierając osoby " nieszczere" powinnismy sie przyglądnąć sobie

Czemu wybieramy jak wybieramy wink
Byc moze zbut malo angażujemy sie, byc moze wartości dla nas ważne, sa trefne, itd itp

102

Odp: mój facet spał z prostytutka
Gorzka Czekolada89 napisał/a:

Dla mnie takim bólem nie byłby sam fakt korzystania z takich usług (chociaż mam podobne podejście do sprawy jak Autorka), ale to, że facet był takim hipokrytą i oszustem.
Nad wszystko cenię szczerość.
Nieważne czy uprawiał seks z tą kobietą przed byciem w związku czy w trakcie - okłamywał ją. Nie odpowiedział na postawione pytanie zgodnie z prawdą. Tak samo jak ja kiedyś pytałam swojego pierwszego czy spał z jakąś wcześniej, całował się - ot, pytałam tylko o doświadczenie. Bez żadnych żali. On niby pierw mówił, że jest pierwszakiem we wszystkim, a potem coś mu się odwidziało, że "z jakimiś się przelizał w gimbazie, ale to nie miało dla niego znaczenia", "z kimś tam był na studniówce", "z jakąś tam kręcił pół roku".
Owszem, dla mnie też by nie miało żadnego znaczenia, gdyby mówił szczerze, a nie systematycznie "odsłaniał karty".

I Autorko, powiem Ci z doświadczenia, że zazwyczaj jaki chłoptaś zapewnia jak to się zmienił, ale stare przyzwyczajenia, wspomnienia, ZNAJOMI (to chyba najgorsze w tej całej nibyprzemianie, bo koledzy zazwyczaj tego nie akceptują i uważają za głupie) zostają. I on będzie udawać 'lepszego', takiego jak sobie marzysz, ale natury nie oszukasz.

Trochę smutne ale prawdziwe.

103

Odp: mój facet spał z prostytutka

Tylko ja wiem ze on sie zmienił.  Nawet jak mieszkal z kolegami to wiedziałam ze nie pije i oni sie buntowali jak on moze. Chyba jednak mu wybacze bo to niby przeszlosc ale niesmak zostanie chyba na troche...a ze jest szczery to wiem, powiedzial ze tylko to przede mna ukrywal bo nie chcial zeby przeszlosc jego decydowala o naszym zwiazku. Stara sie, widze to

104 Ostatnio edytowany przez luz3rn (2016-09-04 23:29:11)

Odp: mój facet spał z prostytutka
sunshineofmylife napisał/a:

Witam was. Jestem załamana. Pamietam jak z 3 razy sie pytalam mojego faceta czy robil kiedys to z dziw**. On zaprzeczal tyle razy ze nie. Nawet ogladalismy niedawno artykuły w ktorym sa zamieszczone ich propozycje i sie smialismy z tego a on wyzywał je od kure*. Dowiedzialam sie o tym ze spal z prostytutka przez fb jak rozmawial z kolega. Fakt, ze to bylo zanim sie spotkalismy. Ale nie moge zdzierżyć tego ze mnie okłamal tak chamsko i perfidnie. Wiem ze moze sie bał i chcial dobrze ale to go nie usprawiedliwia. Boje sie ze bedac z nim bede widziala tylko ta prostytutke ktorej zaplacil i to ze mnie oszukal a myslalam ze jest naprawdę szczery. Powiedzial ze jest ale w tej kwestii musial mnie oklamac. Ze byl pijany i omamiony pieniedzmy. Nie wiem co mam robic.

O rany gość poszedł na panny, bo miał ochotę na seks. BYŁ wolny, był prawiczkiem nie wiem i chciał spróbować seksu. On jest czysty jak łza nie był w żadnym związku, nikogo nie skrzywdził ani psychicznie ani fizycznie. Nie podoba mi się to, że kiedyś skorzystał z usług panny, a teraz nazywa ją ku... lepiej prostytutka, albo panna tak jest kulturalniej.

Po prostu masz NERWICĘ NATRĘCTW MYŚLOWYCH I BEZ PRZERWY CHCESZ MYŚLEĆ O TEJ PIERDÓŁCE. PROSTYTUTKA ZAROBIŁA on sobie podupczył. ktoś tutaj pisał. TAKIE PÓJŚCIE NA PANNY  jest 10000 razy bardziej moralne i etyczne niż bycie z byle kim w związku i używanie sobie na tej osobie WŁAŚNIE SEKSU. wolałabyś typa po nieudanych związkach w których np. zależało mu tylko na dupczeniu? a skłamał, bo nie chciał poruszać tego tematu widać że jest MĄDRY. Skoro masz taki ból czterech liter, to albo byłaś dziewicą i z nim to zrobiłaś i nie możesz przełknąć, że on sobie już dupczył albo jeśli też masz przeszłość nieudane związki i seks, to dla mnie jakieś nieporozumienie w ogóle. MASZ KOCHAĆ FACETA jakim jest, obecnie a nie jaki był wcześniej.

105 Ostatnio edytowany przez Poniedzialkowa (2016-09-05 13:23:41)

Odp: mój facet spał z prostytutka

Co trzeba mieć w głowie, żeby kupować ciało innego człowieka? Córki będzie miała taka umysłowa ameba, i też uzna, że cóż, faceci to robią - więc nie zdziwi mnie jak i moja się sprzeda. I te żenujące historie forumowiczów o taksiarzach.
Powiem tak, mierz innych swoją miarą.

I te kobiety tutaj, wysławiające się; "i sobie podupczył...", "nie możesz przełknąć, że on sobie już dupczył". Masakra, moje oczy!!!

106

Odp: mój facet spał z prostytutka

Poniedziałkowa, nie dramatyzuj.
Jak idziesz do pracy to sprzedajesz swój mózg, ręce, nogi i co tam jeszcze, to co Ci szkodzi, że ktoś cipkę swoją sprzedaje, a inny kupuje?

107

Odp: mój facet spał z prostytutka
Poniedzialkowa napisał/a:

Co trzeba mieć w głowie, żeby kupować ciało innego człowieka? Córki będzie miała taka umysłowa ameba, i też uzna, że cóż, faceci to robią - więc nie zdziwi mnie jak i moja się sprzeda. I te żenujące historie forumowiczów o taksiarzach.

Żenujące nie żenujące ale taka jest prawda, że lepiej nie dociekać i nie wywierać presji aby facet zaczął przytakiwać kobiecie bo może się okazać, że odwiedzał wraz z kumplami takie przybytki z dziewczynkami za pieniądze a w dzisiejszych czasach jest to nagminne.
Sam generalnie byłem w takowym przybytku z dwa razy ale nie korzystałem ( wiem jak to brzmi big_smile big_smile), czekałem w holu na kanapie na kumpli a raz bezpośrednio przed w samochodzie i też czekałem na koleżkę. Wracaliśmy z imprezki, korba im odbiła i jakoś tak wyszło, że tam sie wszyscy znaleźliśmy. Nie uważam ich za jakichś gorszych czy coś takiego bo ogólnie ci faceci nie należeli do takich których  dziewczyny nie chciały tylko po prostu to było na zasadzie takiego "małego szaleństwa" smile Nie znam takiego który szedł by na agencję bo żadna go nie chce.

108

Odp: mój facet spał z prostytutka
_v_ napisał/a:

Jak idziesz do pracy to sprzedajesz swój mózg, ręce, nogi i co tam jeszcze, to co Ci szkodzi, że ktoś cipkę swoją sprzedaje, a inny kupuje?

Ty tak serio?

109

Odp: mój facet spał z prostytutka

no serio

nie chcesz, to nie korzystaj - nikt nie zmusza.
w zdecydowanej większości do bycia prostytutką również.

110

Odp: mój facet spał z prostytutka

Właśnie o to chodzi - nikt do korzystania nie zmusza, sami to robią, bo dla nich kobieta to nie jest człowiek. Brak jakiegoś wewnętrznego hamulca, kompasu moralnego. To, że prostytucja istnieje, nie oznacza, że jest to dobre, że trzeba od razu korzystać. Tak jak z narkotykami - one są szeroko dostępne, nikt nie zmusza, ale ludzie sięgają i co? dobre to jest?

Oni nie myślą o tym, że to jest czyjaś siostra, czyjaś córka. A jednocześnie podejrzewam, że byliby najbardziej na świecie zbulwersowani, gdyby się okazało, że np ich siostra studentka tak dorabia.

111 Ostatnio edytowany przez On-WuWuA-83 (2016-09-05 20:03:07)

Odp: mój facet spał z prostytutka
CatLady napisał/a:

Tak jak z narkotykami - one są szeroko dostępne, nikt nie zmusza, ale ludzie sięgają i co? dobre to jest?

Jeżeli korzystają w ten sposób, że się przez to nic nikomu nie stanie niedobrego to chyba nie ma przeciwwskazań aby sobie korzystali, ich życie.   

CatLady napisał/a:

Oni nie myślą o tym, że to jest czyjaś siostra, czyjaś córka. A jednocześnie podejrzewam, że byliby najbardziej na świecie zbulwersowani, gdyby się okazało, że np ich siostra studentka tak dorabia.

Te dziewczyny nie raz same nagabują facetów do korzystania z ich usług (głównie przez internet).
Sam kilka razy dostałem propozycje sponsoringów oraz spotkań za kasę, czy tam kupna fotek lub filmików za sms.

112

Odp: mój facet spał z prostytutka

Ale te kobiety same chcą w ten sposób zarabiać.
Jak się jednej studentce z drugą nie chce pracować, to woli rozłożyć nogi i żyć w luksusie.

113

Odp: mój facet spał z prostytutka
RavenKnight napisał/a:

Ale te kobiety same chcą w ten sposób zarabiać.
Jak się jednej studentce z drugą nie chce pracować, to woli rozłożyć nogi i żyć w luksusie.

Hehehehe, nie ma co tyrać w Biedrze na najnowszego "Jabkofona" bo wystarczy, że kilka razy "da" tyłka jakiemuś randomowi i telefonik wpada i jest czym robi sobie słit focie na fejsa przed lustrem XD

114

Odp: mój facet spał z prostytutka

Co cwańsze same sobie wybierają "klientów", czyli facetów na które same mają chrapkę.
Złoty interes, prawda.

115

Odp: mój facet spał z prostytutka

Dałabyś spokój.

Wg mnie sama doprowadziłaś do tego, że cię okłamał. A wiesz, dlaczego?
Bo najpierw wyzywasz facetów, którzy korzystali z takich usług, najeżdżasz na prostytutki, wyrażasz swoje niepochlebne opinie w tym temacie a później się go pytasz, czy spał z taką.  No świetnie, nie pozostaje nic innego jak tylko jeszcze się pochwalić i "przyznać", że w gruncie rzeczy on też jest taką "szmatą" (czy jak ty ludzi, którzy zachowują się inaczej, niż Ty, określasz).
Despotka taka z ciebie trochę. Gdybyś miała bardziej tolerancyjny do tego pogląd, to może by się przyznał. Ale on znając twoje poglądy pewnie nie chciał cię "stracić" i pocisnął kit, żebyś przypadkiem apopleksji nie dostała. Tyle.
A teraz "wielce zraniona'. On nie był fair, ale też spójrz na siebie.
No i co to za grzebanie w nie swoim facebooku? Jego kłamstwo wyszło, ale gdyby nie było żadnych "takich" informacji, to ciekawa jestem, czy chłopak by w ogóle się dowiedział, że gościłaś na jego profilu i czytałaś nie swoje wiadomości.

116 Ostatnio edytowany przez gorszysort992 (2016-09-05 21:06:24)

Odp: mój facet spał z prostytutka

Jedne chcą inne nie. Te co chcą to w zdecydowanej większości prostytutki świadczące swoje usługi na zasadzie  wolnego zawodu bez pośredników. Wystarczy zobaczyć jak najczęściej zachowuje się prostytutka gdy sutener trafia prawomocnie za kraty. W Polsce działa kilka gangów sutenerów. Nie dawno bo niecały rok temu  Bydgoszczy rozbito taki jeden gang było  środowisko pseudo kiboli dosłownie za rogiem tego miejsca mieszka moja kuzynka. . Wśród prostytutek było trochę cudzoziemek.
@McMiodek co do genezy kłamstwa masz rację co do sadu już nie. Ona ma prawo nie popierać prostytucji i brzydzić się ludźmi którzy z tego korzystają. Dla mnie też to szmaty oraz także frajerzy bo taki uważa się za kozaka bo zapłacił i ma seks.
A nie pomyśli iż taka prostytutka nie ma z tego żadnej przyjemności więc co to za seks ? Nie lepiej się z masturbować ? a nie dokładać do patologicznego procederu.

117

Odp: mój facet spał z prostytutka
On-WuWuA-83 napisał/a:
RavenKnight napisał/a:

Ale te kobiety same chcą w ten sposób zarabiać.
Jak się jednej studentce z drugą nie chce pracować, to woli rozłożyć nogi i żyć w luksusie.

Hehehehe, nie ma co tyrać w Biedrze na najnowszego "Jabkofona" bo wystarczy, że kilka razy "da" tyłka jakiemuś randomowi i telefonik wpada i jest czym robi sobie słit focie na fejsa przed lustrem XD

Exactly.
Jedna studentka naparza na kasie w kauflandzie za 1300 na mc a inna obciągnie 4 razy i ma tyle samo.
To nie handel i zmuszanie, to są dobrowolne kurewny.  Jedną aktualną znam osobiście - mówi ze spędza 3h dziennie na siłce bo to jej praca. Lepsi faceci wtedy lepiej płacą.  Ja się godzinę dziennie uczę angielskiego bo wtedy więcej zarabiam. ( BTW ona i tak ma na miesiąc z 5 razy tyle co ja , hehe)
Ani mnie ani jej nikt nie zmusza. Takie sobie życia wybralysmy smile

118

Odp: mój facet spał z prostytutka

jak taki meszczyzna, zalozmy zonaty , pojdzie na dziwki - to kto jest winny ? Dziwka nie . Maz.
Bo idac do sklepu skuszajac si ena slodycze podczas rygoru dietetycznego to nei slodycze sa winne, a slabosc w nas samych. Niestety roznie bywa. Wszystko dla ludzi - wybor bywa trudny ...

Wciaz uwazam ze autorka tematu nie ma co sie czepiac przeszlosci partnera przed ich poznaniem. Bardziej bym sie zastanawia nad grzebaniem w czyich prywatnych komunikatorach - email, sms, fb ... po kij ... naruszanie czyjej prywatnosci - a co partner autorki na to ze autorka postu dowiedziala sie w ten sposob o jego przeszlosci z pania lekkich obyczajow ?

119

Odp: mój facet spał z prostytutka

Juz wszystko sie powoli ukladalo, chciałam zeby bylo dobrze. On nie lubi sluchac o przeszlosci swojen partnerki bo go to boli. Ja go od poczatku związku pytalam o to i niby o wszystkim mi mowil a okazalo sie ze jeszcze spal z jedna dziewczyna i wlasnie z ta prostytutka. Wiedzial ktorym on jest moim. I na tym sie skonczylo. Powiedzialam mu ze jeden byl tylko taki jednorazoey seks z chlopakiem ktorego znalam 4 dni. A on sie wielce oburzył, ze inaczej wyobrazal sobie moja przeszlosc i ze takie rzeczy powinno sie mowic od poczatku. Ale ja przynajmniej jestem szczera w porowananiu do niego, nie chciał wiedziec o mojej przeszlosci, o nic nie pytal, nie spalam z zadnym dziwkarzem i nikomu nie placilam i go nie oklamywalam. A on z takim tekstem do mnie ze powinno sie takie rzeczy mowic od poczatku..no szczyt hipokryzji. I jeszcze wciska mi ze rozczarowal sie bo inaczej widzial moja przeszlosc. Chcialam zeby juz bylo dobrze a tu takie cos...

120

Odp: mój facet spał z prostytutka

Z prostytutkami jest tak , placisz wymagasz i nie robi ci problemu.Ogarniete studentki wszystko zrobia za kase.  Wiesz ile "pozadnych" facetow chodzi na dziwki? Niezliczona ilosc. Bo tak jest prosciej poprostu. Tak jak wy wolicie drani , tak my niegrzeczne dziewczyny , nic z tym nie zrobisz.

121

Odp: mój facet spał z prostytutka

Ale co to znaczy niegrzeczne dziewczynki?  Czyli lubicie takie, ktore sie sprzedaja? tongue nie wiem, ja drani nie wybieram i dlatego to przezywam bo inaczej go widzialam i mnie oszukal

122 Ostatnio edytowany przez Revenn (2016-09-06 01:45:19)

Odp: mój facet spał z prostytutka

Analogicznie, jakby dziewczyna mnie okłamała że nie miała nikogo przede mną a wyszło by co innego to bez zastanowienia bym zakończył związek. Ale myślę że sporo mężczyzn korzysta z usług prostytutek i się do tego nie przyznają, może bał się że go zostawisz jak się dowiesz o tym. Co jest trochę niezrozumiałe dla mnie, bo czy to ważne czy uprawiał seks z dziewczyną którą nie kochał(miał jakiś przelotną znajomość) czy z prostytutką ? Na to samo wychodzi.

Nie każdy lubi niegrzeczne dziewczynki. Zresztą co to znaczy ? Że są łatwe, dostępne, że dobrze ciągną penisa?

123

Odp: mój facet spał z prostytutka

sad

124 Ostatnio edytowany przez Ola_la (2016-09-06 07:32:32)

Odp: mój facet spał z prostytutka
sunshineofmylife napisał/a:

Tylko ze on mnie tak ewidentnie oszukiwal. Nawet wyzywal je od kur**. A jeszcze niedawno jak mu mowilam ze faceci ktorzy korzystaja s tych uslug sa zwyklymi śmieciami i znizaja sie do ich poziomu to jeszcze przytakiwal i mowil ze to niedorzeczne ze tak mozna..a tu w ogole taki hipokryta. Czy jest sens ciagnac zwiazek kiedy nie bede mogla z nim sie kochac i uwierzyc w slowo?

Dla mnie jest dziwne, ze ty się cieszysz jak twój facet wyzywa inne kobiety od k..... Ale skoro ty nazywasz innych mężczyzn zwykłymi śmieciami to o czym my mówimy...Kto jest wiec hipokrytą oceniającym ludzi po pozorach. A pewnie chodzisz co niedziele do kościoła, do komunii i uważasz siebie za wzór cnót. Tylko że wiesz swiat nie dzieli się na dziwki, śmieci i resztę normalnych, wartościowych ludzi...

125

Odp: mój facet spał z prostytutka

A ty mówiłaś mu ,że miałaś wcześniej chłopaka przed nim ?czy też go okłamałaś? bo jak nie mówiłaś to obydwoje się oszukiwaliście.

126 Ostatnio edytowany przez Ola_la (2016-09-06 07:48:59)

Odp: mój facet spał z prostytutka
sunshineofmylife napisał/a:

No i wlasnie dobrze myślał,  bo teraz tylko o tym myślę i na przemjan płacze. Oklamal mnie, poszedl do prostytutki. Klamal w zywe oczy. A co z tym sprosbymi wiadomosciami z kolega? Teksty typu "oo siedze i sa tu ladne studentki. Ostatni dzien ze moze namowie jakas na loda" , albo chlopak mu sie zalil ze dziewczyna nie chce mu dac przez pol roku a on " to powiedz jej ze albo seks albo nara, lub na sile ja wez albo zmieniaj dziewczyne" albo "przydus do sciany i ja zgwalc " o.o jak burak i cham oblesny. Powiedział mi ze on tak pisal bo z tym kolega sie nie da inaczej i ze to byl tylko zart....nie wiem co myslec. Nie wiem czy ludzie sje zmieniaja. Nie spodziewalam sie tego po nim. Boje sie ze kiedys moze mu cos odwalić i zechce tam pojsc mimo ze "to byl blad"

daj sobie spokój z tym gościem, wy wogole do siebie nie pasujecie, ty niemalże swieta a on co tu dużo mówic patologia, bo to co on mówi o gwałtach i o seksie nie jest normalne


,,Chcialam wam sie trochę wyżalić i powiedzcie mi jak to wyglada z waszej perspektywy. Otóż moj chlopak jest bardzo towarzyskk i ze wszystkimi ma dobry kontakt ale będąc na imprezie i pijanym jest za bardzo i chce utrzymac jak najblizszy kontakt z ludzmi. Najbardziej przeszkadza mi to ze gadajac z jakimis dziewczynami obejmuje je w talii albo nawet jedna zlapal za udo i gadal. Mowil ze sprobuje to poprawic ale twierdzi ze nie kontoroluje tego i ze chlopakow tez tak obejmuje. No i ma racje bo ze swoimi kolegami tez tak ma ze ich obejmuje i wgl ale wiadomo ze dziewczyny to inna sprawa. Po drugie nasz zwiazek jesy oparty na szczerosci (oboje nie umiemy klamac) i rozmowie i ja sie go pytalam czy ogląda filmy pornograficzne i stwierdzil ze odkad jestze mna to rzadko mu sie zdarza ale kiedys mial okres w zyciu ze ogladal codziennie i troche mnie to przerazilo...po trzecie ma ogrooomne ubezpieczenie do splacenia za jazde po pijaku i potraceniu czlowieka..wierze ze kiedys kiedy nadejdzie dzidn w ktortm bedziemy musieli razem zamieszkac i dzielic sie majatkiem, wspólnymi silami jakos to ogarniemy bo kocham go i nie chce go rzucac za dlugi..,,

Napradwe obejmuje tak chłopaków????? Ciekawe..
I ma ogromny problem z alkoholem!

127

Odp: mój facet spał z prostytutka

Mowilam mu, nie oszukiwalam go. Chcial wiedzieć ile mialam partnerow to wiedział. A ze zaczal pytacno szczegóły to juz nie moja wina. Ja chcialam wiedzieć o jego ale mnie oklamal. Tyle

128

Odp: mój facet spał z prostytutka

Ola_la teraz chodzi tylko i wyłącznie o klamstwo i prostytutke. Nie wyciagaj nic z moich watkow bo nie zycze sobie po prostu wink  jest temat o prostytutce i kłamstwie i niech tak zostanie

129 Ostatnio edytowany przez Ola_la (2016-09-06 08:27:14)

Odp: mój facet spał z prostytutka

nie da się ocenic człowieka na podstawie dwóch informacji tylko
nie odpowiedziałaś na pytanie dlaczego odpowiadało ci gdy on wyzywał inne kobiety przy tobie
i dlaczego uważasz prostytutki za drugi sort człowieka?

nie nie chciałabym żeby mnie maz okłamywał czy ze korzystał kiedykolwiek z usług prostytutki
jednak nie mam prawa nazywać prostytutki słowem na k.., a mężczyzn korzystających z ich usług zwykłymi śmieciami

mnie bardziej przeszkadza twoje podejście do życia jako kobiety, a głównie twoje podejście do innych kobiet niż jego wady 
będziesz mieć kiedyś dzieci i na 100% przekażesz im ta pogardę do innych ludzi
córce pokażesz jak zwalczać inne kobiety a synowi to, ze może pogardzać kobietami

mówisz ze nie wiesz co masz robic, bo dowiedziałaś się o kłamstwie i o spaniu z prostytutką
nie umiesz tego zaakceptować wiec w czym problem
mnie dziwi ze akceptujesz jego alkoholizm, jazdę po pijaku, dlugi, pogardę i przedmiotowe traktowanie kobiet
i tak słusznie się obawiasz ze i ciebie tak traktować zacznie a  najpewniej już to robi

zawsze mnie zadziwia jak kobiety pozwalają mężczyznom tak traktować inne kobiety,
autorka cieszy się, ze chłopak ma inne kobiety za szmaty, scierki choć sam korzystał z usług jednej z nich i nie może zapomnieć jej ciała
czyli wszystko obija się o zazdrość co jest normalne i ludzkie
tylko ze nie tedy droga

facet jest prostym, lubiącym się zabawic, napic,
jest ordynarny i chamski gdy mówi o kobietach
kłamie swojej dziewczynie na każdym kroku a ona chce żeby mówił źle o prostytutkach ,a głównie o tej jednej o której wie
naprawdę to ci pomoze? jesteś pewna, ze była tylko jedna i tylko raz? bo ja nie

130

Odp: mój facet spał z prostytutka

Tak jestem pewna ze to byla jednorazowa sytuacja. Nie, nie pije juz wcale i nie zamierza podobno bo wie jak go to zniszczylo. Nie jest taki glupi jaki sie wydaje. Jazda po pijaku bylo zanim go spotkalam i dalo mu to do myslenia, mialam go za to odrzucic? Gdyby prowadzil takie zycie jak kiedys to w zyciu bym z nim nie bylo i nie pozwolila na to. I ja nie dyskryminuje kobiet i nie bede uczyc tego corki. Mam zdanie na temat tych kobiet ktore wybraly sobie takk latwy ssposób na zarabianie duzych pieniedzy ifacetow ktorzy korzystaja z tego. On mi przytakiwal i ppowiedział ze śmieciami sa faceci ktorzy zdradzaja na boku z prostytutka a jak jest sie kawalerem to jest to jeszcze tolerancyjne. I powiedzial ze nie wiedzial ze taki blad moze sie odbic na przyszlosci. Mnie boli po prostu ze skorzystal z tej uslugi i oklamywal

Posty [ 66 do 130 z 151 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » mój facet spał z prostytutka

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026