netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

Porzucona w ciąży

880 odpowiedzi39 760 wyświetleńzałożony przez zakochana.w.nutach, 14.07.2016

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Porzucona w ciąży

Strony Poprzednia 1 … 6 7 8 9 10 … 14 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 456 do 520 z 881 ]

456 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2016-08-10 22:02:59)

Odp: Porzucona w ciąży
Cyngli napisał/a:
santapietruszka napisał/a:
derp napisał/a:

Wszystko wiem, nie muszę patrzeć na internety, wszystko bacznie czytałem.
ktg to kartograficzne tętno gówniarza (czyt. bobasa)
wcześniak jak wiadomo to dziecko które się bardzo wcześnie urodziło (np o 5 rano).
sterydy są po to, jak to używają mięsniaki, żeby kobieta była silna w czasie porodu, wiadomo, wypchać bobasa to trzeba mieć siłe w miesniach tongue

Pokwiczałam się big_smile

I śmiesznie wyszło, bo jednocześnie mój mały nogę rozciął, i teraz ma focha, bo myśli, że z niego się śmiałam big_smile Ale nic to, może wcześniej zaśnie przez to big_smile

Mój chodzi spać o 19... Jak każdy Aspergerowiec musi mieć ściśle określony rozkład dnia. Spóźnię się z czymś 5 minut i katastrofa gotowa...

Wiem, Cyngli, ale mój ZA już chodzi spać poza domem wink A w tym przypadku mamy autyzm atypowy i przestawione spanie smile

Swoją drogą, mogę Wam opowiedzieć, jak wygląda naklejanie plastra 5-letniemu młodzieńcowi z atypowym autyzmem big_smile Mamy wszyscy naklejone plastry na kolanie teraz, ale on dał sobie nakleić swój dopiero wtedy, kiedy uciekając przede mną pod stołem, huknął się w głowę big_smile na szczęście na głowę nie trzeba plastra big_smile big_smile big_smile

457 Ostatnio edytowany przez zakochana.w.nutach (2016-08-10 22:13:22)

Odp: Porzucona w ciąży
derp napisał/a:

Wszystko wiem, nie muszę patrzeć na internety, wszystko bacznie czytałem.
ktg to kartograficzne tętno gówniarza (czyt. bobasa)
wcześniak jak wiadomo to dziecko które się bardzo wcześnie urodziło (np o 5 rano).
sterydy są po to, jak to używają mięsniaki, żeby kobieta była silna w czasie porodu, wiadomo, wypchać bobasa to trzeba mieć siłe w miesniach tongue

Haha ty tak na poważnie? big_smile lol też się pośmiałam haha

O proszę, no to musiałaś się nieźle naprodukować, żeby plasterka nakleić...  Ach.. Dzieci jednak coś w sobie mają big_smile

458

Odp: Porzucona w ciąży
santapietruszka napisał/a:
Cyngli napisał/a:
santapietruszka napisał/a:

Pokwiczałam się big_smile

I śmiesznie wyszło, bo jednocześnie mój mały nogę rozciął, i teraz ma focha, bo myśli, że z niego się śmiałam big_smile Ale nic to, może wcześniej zaśnie przez to big_smile

Mój chodzi spać o 19... Jak każdy Aspergerowiec musi mieć ściśle określony rozkład dnia. Spóźnię się z czymś 5 minut i katastrofa gotowa...

Wiem, Cyngli, ale mój ZA już chodzi spać poza domem wink A w tym przypadku mamy autyzm atypowy i przestawione spanie smile

Swoją drogą, mogę Wam opowiedzieć, jak wygląda naklejanie plastra 5-letniemu młodzieńcowi z atypowym autyzmem big_smile Mamy wszyscy naklejone plastry na kolanie teraz, ale on dał sobie nakleić swój dopiero wtedy, kiedy uciekając przede mną pod stołem, huknął się w głowę big_smile na szczęście na głowę nie trzeba plastra big_smile big_smile big_smile

Taaa... skąd ja to znam... Jesteśmy na etapie treningu czystości - strasznie ciężko idzie - ale wszyscy mają sikać i to drugie robić w towarzystwie mojego dziecka... Ostatnio nawet próbował wejść do łazienki z klientem (mamy firmę rodzinną z siedzibą koło domu).

459

Odp: Porzucona w ciąży
zakochana.w.nutach napisał/a:
derp napisał/a:

Wszystko wiem, nie muszę patrzeć na internety, wszystko bacznie czytałem.
ktg to kartograficzne tętno gówniarza (czyt. bobasa)
wcześniak jak wiadomo to dziecko które się bardzo wcześnie urodziło (np o 5 rano).
sterydy są po to, jak to używają mięsniaki, żeby kobieta była silna w czasie porodu, wiadomo, wypchać bobasa to trzeba mieć siłe w miesniach tongue

Haha ty tak na poważnie? big_smile lol też się pośmiałam haha

To są wyniki moich bacznych obserwacji waszej rozmowy big_smile big_smile co przeczytałem, tyle się dowiedziałem big_smile

460 Ostatnio edytowany przez zakochana.w.nutach (2016-08-10 22:18:14)

Odp: Porzucona w ciąży

Haha padłam big_smile jak zareagował klient?

Derp, proszę Cię haha

461

Odp: Porzucona w ciąży

Na szczęście żartobliwie do tego podszedł ;-D

462

Odp: Porzucona w ciąży

Głupio się przyznać, ale prawie uwierzyłam haha jest chyba za późno i już nie rozróżniam żartów albo to te leki big_smile

463

Odp: Porzucona w ciąży

Pamiętaj, nie wierz we wszystko co mówią tongue zwłaszcza mężczyznom smile

464

Odp: Porzucona w ciąży
derp napisał/a:

Pamiętaj, nie wierz we wszystko co mówią tongue zwłaszcza mężczyznom smile

Zakochana mnie zabije, ale muszę, muszę, bo inaczej się uduszę big_smile big_smile big_smile
Ona tak Ci uwierzyła, że aż mi smsa przysłała, że trzeba Ci wytłumaczyć big_smile pamiętaj, uważaj na to, co piszesz do kobiety w ciąży big_smile

465

Odp: Porzucona w ciąży

haha big_smile tyle zamieszania przez jedną wiadomość big_smile
A co jesłi pisałem to serio? Nie bede chyba dobrym mężem tongue

466

Odp: Porzucona w ciąży

Hahaha!  No weź przestań! To prywatna sprawa hahah...  No nie wytrzymam z wami, teraz mi głupio i wstyd haha

467

Odp: Porzucona w ciąży

To Wy sobie już esemesujecie? Woooooow! Też chcę!

468 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2016-08-10 22:44:04)

Odp: Porzucona w ciąży
zakochana.w.nutach napisał/a:

Hahaha!  No weź przestań! To prywatna sprawa hahah...  No nie wytrzymam z wami, teraz mi głupio i wstyd haha

Ja tylko skutecznie odwracam Twoją uwagę, nie masz się czego wstydzić przecież, a humor masz dobry - i o to w tym wszystkim chodzi big_smile

Cyngli, poproś ładnie Zakochaną, to może z Tobą też posmsuje big_smile Tylko, że wtedy to już w ogóle nie będzie wiedziała chyba, komu wierzyć, a komu nie big_smile

469

Odp: Porzucona w ciąży
zakochana.w.nutach napisał/a:

Hahaha!  No weź przestań! To prywatna sprawa hahah...  No nie wytrzymam z wami, teraz mi głupio i wstyd haha

Jesteś usprawiedliwiona bo nosisz bobaska. Teraz musisz myśleć za dwóch to sam fakt rozprasza big_smile

470

Odp: Porzucona w ciąży
santapietruszka napisał/a:
zakochana.w.nutach napisał/a:

Hahaha!  No weź przestań! To prywatna sprawa hahah...  No nie wytrzymam z wami, teraz mi głupio i wstyd haha

ja tylko skutecznie odwracam Twoją uwagę, nie masz się czego wstydzić przecież, a humor masz dobry - i o to w tym wszystkim chodzi big_smile

Cyngli, poproś ładnie Zakochaną, to może z Tobą też posmsuje big_smile Tylko, że wtedy to już w ogóle nie będzie wiedziała chyba, komu wierzyć, a komu nie big_smile

Dawać numery na priv, wszyscy! ;p

471

Odp: Porzucona w ciąży
Cyngli napisał/a:
santapietruszka napisał/a:
zakochana.w.nutach napisał/a:

Hahaha!  No weź przestań! To prywatna sprawa hahah...  No nie wytrzymam z wami, teraz mi głupio i wstyd haha

ja tylko skutecznie odwracam Twoją uwagę, nie masz się czego wstydzić przecież, a humor masz dobry - i o to w tym wszystkim chodzi big_smile

Cyngli, poproś ładnie Zakochaną, to może z Tobą też posmsuje big_smile Tylko, że wtedy to już w ogóle nie będzie wiedziała chyba, komu wierzyć, a komu nie big_smile

Dawać numery na priv, wszyscy! ;p

A do mnie foty big_smile big_smile big_smile

472

Odp: Porzucona w ciąży

Rozkaz Cyngli ! Haha big_smile

Derp, dziękuję  haha ale chyba dalej się rumienię tak mi głupio haha

473

Odp: Porzucona w ciąży
santapietruszka napisał/a:

A do mnie foty big_smile big_smile big_smile

Nie wiem czy przed snem to dobry pomysł big_smile jeśłi siedzisz sama, w ciemności to akurat moim zdjeciem można by się przestraszyć, także uważaj tongue

474

Odp: Porzucona w ciąży
derp napisał/a:
santapietruszka napisał/a:

A do mnie foty big_smile big_smile big_smile

Nie wiem czy przed snem to dobry pomysł big_smile jeśłi siedzisz sama, w ciemności to akurat moim zdjeciem można by się przestraszyć, także uważaj tongue

Dawaj, uwielbiam horrory big_smile

475

Odp: Porzucona w ciąży

Haha, a może być takie zrobione w innym momencie i z lepszym ujęciem?  Bo w szpitalu wyglądam jak wyjdź i nie wracaj haha

476

Odp: Porzucona w ciąży

chyba tam wirus poszedł do Ciebie tongue
Prawa autorskie obowiązują oczywiście! nie rozpowszechniać zdjecia tongue

477

Odp: Porzucona w ciąży

Pietrusia, masz moje foto na poczcie tongue

Ja też chcę Was zobaczyć!

478

Odp: Porzucona w ciąży
derp napisał/a:

chyba tam wirus poszedł do Ciebie tongue
Prawa autorskie obowiązują oczywiście! nie rozpowszechniać zdjecia tongue

Fajny ten wirus, odpisałam mu wink

479

Odp: Porzucona w ciąży

No i wszyscy poszli albumy na zdjęcia kupować tongue

480

Odp: Porzucona w ciąży

hah teraz cisza, każda mailuje tongue

481

Odp: Porzucona w ciąży

Fajny pomysł z tymi zdjęciami big_smile

482

Odp: Porzucona w ciąży
zakochana.w.nutach napisał/a:

Fajny pomysł z tymi zdjęciami big_smile

I na tym skończy się ten wątek, bo wszyscy mailować poszli big_smile

I żyli długo i szczęśliwie big_smile

483

Odp: Porzucona w ciąży

Ja to już się zmęczyłem, idę spać tongue

484

Odp: Porzucona w ciąży

A ja to się tak cieszę z takiego obrotu spraw że chyba dzisiaj nie zasne big_smile

485

Odp: Porzucona w ciąży
zakochana.w.nutach napisał/a:

A ja to się tak cieszę z takiego obrotu spraw że chyba dzisiaj nie zasne big_smile

A z którego obrotu? tongue

Spoko, moje młode też się jeszcze spać nie wybiera, to możemy sobie popisać big_smile

486

Odp: Porzucona w ciąży

No po prostu jestem jakaś taka podekscytowania ;p

A tak właściwie to pisze od jakiejś godziny z korniszonem ale zapomniałam, że to z nim pisze... I teraz zdałam sobie z tego sprawe haha xd

487

Odp: Porzucona w ciąży
zakochana.w.nutach napisał/a:

A tak właściwie to pisze od jakiejś godziny z korniszonem ale zapomniałam, że to z nim pisze... I teraz zdałam sobie z tego sprawe haha xd

O, zdrowy objaw big_smile

Z tym, że ze mną też od godziny piszesz, to nie wiem, bo może ja tym korniszonem jestem... tongue

488

Odp: Porzucona w ciąży

Haha, już ustaliliśmy że korniszon to mój były.  Kropka ;p

489

Odp: Porzucona w ciąży
zakochana.w.nutach napisał/a:

Haha, już ustaliliśmy że korniszon to mój były.  Kropka ;p

A więc - UWOLNIĆ KORNISZONA tongue wink big_smile

490

Odp: Porzucona w ciąży
santapietruszka napisał/a:
zakochana.w.nutach napisał/a:

Haha, już ustaliliśmy że korniszon to mój były.  Kropka ;p

A więc - UWOLNIĆ KORNISZONA tongue wink big_smile

Lepiej nie, takie stwory nie powinny latać wolno po świecie...

491

Odp: Porzucona w ciąży

Uwolnić w sensie, żeby odleciał sobie gdzieś daleko od Zakochanej i nie mieszał Jej w głowie. Można go uwolnić w słoiku - byle Jej z głowy wyszedł big_smile

Dzień dobry smile

492

Odp: Porzucona w ciąży
santapietruszka napisał/a:

Uwolnić w sensie, żeby odleciał sobie gdzieś daleko od Zakochanej i nie mieszał Jej w głowie. Można go uwolnić w słoiku - byle Jej z głowy wyszedł big_smile

Dzień dobry smile

Czmok śliczności ;p

493

Odp: Porzucona w ciąży

Hej kochane smile ciężka noc za mną..  Nie spałam wcale.. Miałam bóle jak na miesiączkę i nie mogłam za cholere zasnąć. Z szyjką bez zmian, robili mi ktg, ale jeszcze nie wiem czy wyszły jakieś skurcze. Ciśnienie mam 144/78, czekam na zastrzyk i wymiękam normalnie...

494

Odp: Porzucona w ciąży
zakochana.w.nutach napisał/a:

Hej kochane smile ciężka noc za mną..  Nie spałam wcale.. Miałam bóle jak na miesiączkę i nie mogłam za cholere zasnąć. Z szyjką bez zmian, robili mi ktg, ale jeszcze nie wiem czy wyszły jakieś skurcze. Ciśnienie mam 144/78, czekam na zastrzyk i wymiękam normalnie...

Oojjjj... biedna!

A co lekarz mówi?

495

Odp: Porzucona w ciąży

Czuje ze chodzi o narkotyki. Niby trawa nie szkodzi ale jednak nie można się z takim człowiekiem dogadać. Jak już się wciągnie to bez znaczenia czy akurat palił czy nie bo on już żyje w swoim świecie.To by tłumaczylo zmianę osobowości i ze nie chce z toba być. Jak cię nie ma lub jest z kolesiami może sobie zapalić.

496

Odp: Porzucona w ciąży
agata2016 napisał/a:

Czuje ze chodzi o narkotyki. Niby trawa nie szkodzi ale jednak nie można się z takim człowiekiem dogadać. Jak już się wciągnie to bez znaczenia czy akurat palił czy nie bo on już żyje w swoim świecie.To by tłumaczylo zmianę osobowości i ze nie chce z toba być. Jak cię nie ma lub jest z kolesiami może sobie zapalić.

Myślę, że za bardzo kombinujesz.

Proste rozwiązania najczęściej się sprawdzają - po prostu przestraszył się odpowiedzialności i nawiał.
Miliony facetów tak robią...

497

Odp: Porzucona w ciąży
agata2016 napisał/a:

Czuje ze chodzi o narkotyki. Niby trawa nie szkodzi ale jednak nie można się z takim człowiekiem dogadać. Jak już się wciągnie to bez znaczenia czy akurat palił czy nie bo on już żyje w swoim świecie.To by tłumaczylo zmianę osobowości i ze nie chce z toba być. Jak cię nie ma lub jest z kolesiami może sobie zapalić.

Trochę miałem znajomych, którzy palili trawę, trochę się w tym towarzystwie obracałem (czasy technikum ) i akurat trawa nie zmienia osobowości, to nie tak działa. Człowiek na haju po trawie jest rozulźniony, wesoły i nie ma to wpływy na jego osobowść. Ten stan trwa bardzo krótko, a nawet dla nałogowego to większej różnicy nie robi smile. Chodzi mi, że na tyle jego osobowość się nie zmieni, że będzie wstanie porzucić kobietę, którą się kochało i któa jest w ciąży. Na pewno nie.

498

Odp: Porzucona w ciąży

Zakochana dalam rade:). Nie bylo strasznie trochę bolalo. Patrzyłam się na moje male cuudo;).

Jak się czujesz?

499

Odp: Porzucona w ciąży

derp, palenie trawki zmienia osobowość, po kilku latach. A dodatkowo, wpadając w psychiczny nałóg stajesz się otępiały c:

Ja tam jestem ciekawa jak ma się tyłek zakochanej :DD

500

Odp: Porzucona w ciąży
Akaya napisał/a:

Ja tam jestem ciekawa jak ma się tyłek zakochanej :DD

No ja też jestem ciekawy big_smile

501

Odp: Porzucona w ciąży
Akaya napisał/a:

derp, palenie trawki zmienia osobowość, po kilku latach. A dodatkowo, wpadając w psychiczny nałóg stajesz się otępiały c:

Ja tam jestem ciekawa jak ma się tyłek zakochanej :DD

Cześć, Mycha ;-)

Myślę, że Zakochana odsypia, w nocy kiepsko spała.

502

Odp: Porzucona w ciąży

Ech.. No zbadał mi szyjke, ale bez zmian, zrobili mi ktg, ale była taka zmieszana młoda dziewczyna, ze jej nie pytałam czy wyszły jakieś skurcze. Słyszałam coś ze o 10 miałam dostać zastrzyk, a tu ni widu,  ni slychu... Także poszłam spać, ktoś wszedł, patrzę, a tu mój były partner przyszedł. Posiedzial, ja z bezsilności zaczęłam znowu płakać, on niedawno poszedł i znowu leżę jak ta sierota, zła na siebie i na cały świat, zmęczona, steskniona.  Chciałabym się poprzytulac, bo tak bardzo tego potrzebuje, a nie mam do kogo. Najgorsza jest ta świadomość jak ja tak bardzo potrzebuje, on siedzi obok, a ja nie mogę go przytulić, złapać za rękę, nie mogę go pocałować. Mam dość. Gubię się sama ze sobą, a już dzisiaj to po prostu jest szczyt wszystkiego... Jest mi tak słabo, tak ciężko... Chce żeby już mi się wszystko ułożyło... Nie jestem gotowa na taki bieg rzeczy... A on nic nie rozumie..  Kompletnie... Nawet nie rozumie tak naprawdę dlaczego ja tu leżę, nie widzi nic strasznego i nie rozumie chyba co się wiąże z porodem przedwczesnym... Dla niego wszystko jest białe i czarne. Jestem już bezsilna... Chce mieć znowu 10 lat i żeby moim największym problemem było jak powiedzieć mamie o jedynce ze sprawdzianu...

503

Odp: Porzucona w ciąży

Dlatego olej to duże dziecko, dasz sobie radę bez niego.

Jeszcze Ci dostarcza dodatkowych stresów, zamiast pomóc :-/

Jakbym tam była, to bym mu nagadała...

---

O córkę się nie martw, jesteś w dobrych rękach.

504

Odp: Porzucona w ciąży

Ale ja po prostu miękne przy nim i koniec. Co bym nie robiła, co bym nie mówiła... Ja go widzę i jest koniec. Wszystkie moje ustalenia, plany, wszystko idzie w siną dal... Już nie mam siły walczyć z tym wszystkim, a tym bardziej nie mam siły walczyć z samą sobą...

Dzięki temu że jestem w szpitalu to o małą się nie martwię. Gdyby coś się działo to na pewno by już coś robili

505

Odp: Porzucona w ciąży
Cyngli napisał/a:

Dlatego olej to duże dziecko, dasz sobie radę bez niego.

Jeszcze Ci dostarcza dodatkowych stresów, zamiast pomóc :-/

Jakbym tam była, to bym mu nagadała...

Ja też, ja też. Po choinkę on tam przyłazi w ogóle, skoro uważa, że nie ma żadnego problemu?

Zakochana, a który to tydzień masz właściwie?

506

Odp: Porzucona w ciąży

No żeby z nami pobyć, albo nie wiem... Przyszedł bo tak wypada i tyle. Dzisiaj powiedzieliśmy w ciszy, bo jakos nie miałam siły się uśmiechać i udawać, że wszystko jest dobrze.

W sumie to jestem w 33 tygodniu, a z moim tyłkiem będzie gorzej jak już się wkłują smile

507

Odp: Porzucona w ciąży
zakochana.w.nutach napisał/a:

Ale ja po prostu miękne przy nim i koniec. Co bym nie robiła, co bym nie mówiła... Ja go widzę i jest koniec. Wszystkie moje ustalenia, plany, wszystko idzie w siną dal...

Dlatego nie powinniście się widywać.

508

Odp: Porzucona w ciąży
zakochana.w.nutach napisał/a:

Przyszedł bo tak wypada i tyle.

No właśnie. A Ty masz niepotrzebnego stresa.

33 tydzień to już bardzo z górki smile ale dobrze, że jesteś pod kontrolą smile

509

Odp: Porzucona w ciąży

Jestem po prostu przemęczenie chyba... Szkoda,  że tej wczorajszej energii mi zbrakło

510

Odp: Porzucona w ciąży
zakochana.w.nutach napisał/a:

Jestem po prostu przemęczenie chyba... Szkoda,  że tej wczorajszej energii mi zbrakło

Będzie dobrze. Jesteśmy tutaj, żeby pomóc.
Jak będziesz potrzebowała pogadać, to tu, albo sms. O każdej porze.

511

Odp: Porzucona w ciąży

Dziękuję smile dobrze, że was mam, bo normalnie bym tego nie zniosła sama w życiu...

512

Odp: Porzucona w ciąży
zakochana.w.nutach napisał/a:

Dziękuję smile dobrze, że was mam, bo normalnie bym tego nie zniosła sama w życiu...

Jesteś silniejsza, niż myślisz. Masz tylko gorszy czas, który też minie.

513

Odp: Porzucona w ciąży

Bardzo możliwe. Ale muszę się zająć już czymś innym, bo od płaczu jestem cała spuchnięta. Także co tam u Was? Jak Wam dzionek mija?

514

Odp: Porzucona w ciąży

Wiecie co, ja chyba faktycznie mam depresję albo i coś gorszego big_smile U góry jest na forum ten link "aktywne subskrypcje", a ja się teraz gapiłam w to przez 3 minuty i zastanawiałam, o co kaman, że reklamują "aktywne substancje" big_smile big_smile big_smile
To tak w przerwie na kawę big_smile

Zakochana, wiesz, że jak Cyngli będzie np. w wannie, to do mnie też możesz zawsze pisać smile
Z tym, że nie wiem, co przeczytam, sądząc po wcześniejszym, więc pisz do mnie wyraźnie big_smile big_smile big_smile

515

Odp: Porzucona w ciąży

Hhyhyhy ;-D Pietrusia ;p

Jak dzień mija... dobrze. Na obiad pomidorowa i naleśniki z dżemem. Posprzątałam chałupę. Chłopaki wrócili z lasu właśnie.
Kręci się.

Po południu muszę potłumaczyć parę stron klientowi, bo inaczej będę miała za duże zaległości i weekend ucieknie cały.

516

Odp: Porzucona w ciąży

Odpisywałam i nagle mi strona uciekła... sad

Walni sobie rzodkieweczko jakieś espresso, powieki na zapałki i dasz radę big_smile sama bym się dobrej kawy napiła... Mniam... No pewno, chciałam do Ciebie w nocy pisać jak miałam te bóle, ale nie chciałam Cie budzić i tak sama się z tym musiałam uporać xd

U mnie na obiad nie zgadniecie! Krupniko-jarzynowa i poprawka z kurczaka! Ale, ale... Trochę zmiany... Poprawka z kurczaka miała kawałek kurczaka i była z ziemniakami nie z ryżem. Mówię wam, szaleństwo big_smile

A teraz możecie się ze mnie pośmiać, bo mój tyłek kwiczy big_smile nakłuty został. A zawsze się smialam ze sterydziarzy że mają dupe jak durszlak...  Cóż... Xd

517

Odp: Porzucona w ciąży
zakochana.w.nutach napisał/a:

Odpisywałam i nagle mi strona uciekła... sad

Walni sobie rzodkieweczko jakieś espresso, powieki na zapałki i dasz radę big_smile sama bym się dobrej kawy napiła... Mniam... No pewno, chciałam do Ciebie w nocy pisać jak miałam te bóle, ale nie chciałam Cie budzić i tak sama się z tym musiałam uporać xd

U mnie na obiad nie zgadniecie! Krupniko-jarzynowa i poprawka z kurczaka! Ale, ale... Trochę zmiany... Poprawka z kurczaka miała kawałek kurczaka i była z ziemniakami nie z ryżem. Mówię wam, szaleństwo big_smile

A teraz możecie się ze mnie pośmiać, bo mój tyłek kwiczy big_smile nakłuty został. A zawsze się smialam ze sterydziarzy że mają dupe jak durszlak...  Cóż... Xd

Chciałam powiedzieć ''daj, pocałuję'', ale uświadomiłam sobie, że to by było dziwne big_smile

518

Odp: Porzucona w ciąży
Cyngli napisał/a:
zakochana.w.nutach napisał/a:

Odpisywałam i nagle mi strona uciekła... sad

Walni sobie rzodkieweczko jakieś espresso, powieki na zapałki i dasz radę big_smile sama bym się dobrej kawy napiła... Mniam... No pewno, chciałam do Ciebie w nocy pisać jak miałam te bóle, ale nie chciałam Cie budzić i tak sama się z tym musiałam uporać xd

U mnie na obiad nie zgadniecie! Krupniko-jarzynowa i poprawka z kurczaka! Ale, ale... Trochę zmiany... Poprawka z kurczaka miała kawałek kurczaka i była z ziemniakami nie z ryżem. Mówię wam, szaleństwo big_smile

A teraz możecie się ze mnie pośmiać, bo mój tyłek kwiczy big_smile nakłuty został. A zawsze się smialam ze sterydziarzy że mają dupe jak durszlak...  Cóż... Xd

Chciałam powiedzieć ''daj, pocałuję'', ale uświadomiłam sobie, że to by było dziwne big_smile

Dobrze, że podmuchać nie chciałaś big_smile

519

Odp: Porzucona w ciąży

Haha dzięki za propozycję ale jednak wolę żeby w tym przypadku samo przeszło big_smile

520

Odp: Porzucona w ciąży
zakochana.w.nutach napisał/a:

Haha dzięki za propozycję ale jednak wolę żeby w tym przypadku samo przeszło big_smile

To nie tak, jak myślisz - mojemu synkowi też całuję obolałe miejsca. Instynkt matki się załączył ;p

Posty [ 456 do 520 z 881 ]

Strony Poprzednia 1 … 6 7 8 9 10 … 14 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Porzucona w ciąży

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026