Czasem gada z bratem ale najczęściej sam na sam tak jak i z ojcem o jego zachowanie wobec mnie ostatnio ale słyszałam akurat to. Jednak ona chce mieć spokój bo jest zmęczona pracą i domem najczęściej.
Podobne tematy
Przykro mi to czytać, bo nawet u mnie sytuacja się uspokoiła, co prawda całkiem przypadkiem ojciec zachorował. Dostał udaru i częściowy paraliż, od tamtego czasu nie pije bo po prostu nie może, był nawet jedną nogą na tamtym świecie.
Ale jak tak czytam to dochodzę do wniosku, że u mnie sytuacja nie była ani gorsza ani lepsza niż w Twoim przypadku, tylko po prostu tak samo zła na inny sposób
Zawsze miałem dobry kontakt z rodzeństwem i nic się nie zmieniło przez lata, jedynie to że się rozjechali po świecie, a ja jako najmłodszy niestety dostałem po dupie najbardziej chyba, nie chcę się użalać nad sobą ale jak sobie przypominam czasy dzieciństwa czy nawet nastoletnie to mi się rzygać chce. I niestety rezultat jest taki, że nawet proste życiowe sprawy mi przychodzą z dużym trudem.
ale się nie poddaję, bo poddają się tylko miękkie faje
133 2016-01-09 23:05:48 Ostatnio edytowany przez chloe2 (2016-01-09 23:06:45)
No mnie zastanawia dlaczego każdy mówi ze czasy nastoletnie to najlepszy okres w życiu.. A gówno prawda. To najgorsze co może być. Caly ten czas dorastania dla każdego jest trudny a do tego nie jest się traktowanym na poważnie jako dziecko też nie no a samemu nic nie można zrobić bo trzeba czekać do pełnoletności. Jak dla mnie 19-20 lat to najlepszy czas bo zazwyczaj kończy sie szkole i można samemu zacząć żyć nie będąc zależnym od rodziców i nie jest się tez starym. Nikt kto ma alkoholika rodzica nie ma lekko.
Poszukam tej książki w bibliotece u siebie
jednak zastanawia mnie dlaczego tam jest Jehowa
Świadkowie Jehowy wierzą, że Jezus Chrystus to tak naprawdę któryś Archanioł (ale który to nie wiem
) Więc czytając sam opis tej książki, który Ci poleciła koleżanka mogę stwierdzić, że owa lektura ma na celu aby zmienić czyjeś poglądy religijne ![]()
Spokojnie poglądów nie zmienię a fantastykę lubię
widac ze ksiazka Świadków bo u nikogo innego nie pojawia się Jehowa
chloe2 napisał/a:Poszukam tej książki w bibliotece u siebie
jednak zastanawia mnie dlaczego tam jest Jehowa
Świadkowie Jehowy wierzą, że Jezus Chrystus to tak naprawdę któryś Archanioł (ale który to nie wiem
) Więc czytając sam opis tej książki, który Ci poleciła koleżanka mogę stwierdzić, że owa lektura ma na celu aby zmienić czyjeś poglądy religijne
Ciekawe. Swiadkowie Jehowy by sie niezle zdenerwowali gdybys im powiedziala ze seria o Samarii powstala po to by ludzi do nich przyciagnac. To jest fantastyka i to wszystko. Pani autorka nawet nie uzywala nazwy Jehowy. To akurat tlumacz zrobil.
Archaniol jest ksiazka swiadkow a Harry Potter satanistow. Niech i tak bedzie.
Przyjechałam na święta do domu i trochę żałuję... Ojciec pije 3 dzień, dzisiaj godzina 12 w południe a on już pijany. W dodatku naburmuszony i obrażony na cały świat, bo została mu zwrócona uwaga. Eh.. chyba on się nigdy nie zmieni. Tylko psuje mi nerwy i matce, a siostra, która jest uwiązana jeszcze bo musi mieszkac w domu doświadcza tego co ja kiedyś w jej wieku.
138 2017-06-22 17:07:07 Ostatnio edytowany przez Naprędce (2017-06-22 17:07:48)
Widzę, że wpadasz tu od czasu do czasu, więc odkopię temat i powiem że skoro zależy Ci na dobru swojej siostry, myślę że poprawienie swojego stanu może pozytywnie na nią wpłynąć- byłby to jakiś cień nadziei w tej beznadziei, która ją otacza ( o ile dobrze zapamiętałem całą tą historię, jeśli nie to wybacz nadinterpretację)
A jeśli uznasz że mogę mieć rację, to na Ciebie z kolei powinno to działać dodatkowo motywująco, bo mając kłopoty ze sobą jej tym bardziej nie będziesz w stanie pomóc. Ale silniejsza niż na początku tego wątku- możesz.