netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?

591 odpowiedzi46 278 wyświetleńzałożony przez I_am_Lilith, 09.12.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?

Strony Poprzednia 1 … 5 6 7 8 9 10 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 391 do 455 z 592 ]

391 Ostatnio edytowany przez Metyl (2015-12-13 17:33:38)

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?

Lilith mnie uprzedziła. wink

392 Ostatnio edytowany przez oldorando (2015-12-13 17:37:55)

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?

Zwykly- podam ci przyklad...

W styczniu mialam powazna operacje, zadnemu panu o tym nie powiedzialam, po prostu zniknelam na czas jakis...
( nie mam parcia na takie zwierzenia)

Jeden, strasznie byl obrazony
Drugi chcial gotowac mi zupke i przywozic do szpitala
Trzeci, pomogl jak wrocilam do domu...

Zapewniam cie, ze w tamtym momencie " zainteresowanie moim cialem" mogli przejawiac tylko...hmmm specjalisci:-)


Roznica miedzy ukladem/przyjaznia a zwiazkiem jest taka, ze od partnera sie oczekuje pomocy w takiej sytuacji, i ma sie potrzebe mowic o tym co sie dzieje, a w przyjazni, ja nie musze sie zwierzac, on nie musi, ale moze sie zainteresowac....
A ja moge, ale nie musze to przyjac....

PS kazdy z ww panow wiedzial, ze nie jest " tym jedynym"

PS 2 odwiedzajaca mnie rodzina dowiedziala sie, ze " kochanek dzwoni"

PS3 - kim sa kobiety sypiajace z toba? - frajerkami.

393

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?
ZwykłyFacet napisał/a:

@Oldo - skoro ja jestem wioskowym playboyem kim są kobiety, które ze mną sypiały (a w większości stanowią je laski mające podobne poglądy jak w tym wątku)? Proszę o szczerą odpowiedź smile

to proste
sa takie jak ty , takim samym czlowiekim
tylko mialy wielkiego pecha ze na ciebie trafily
,,z kim przystajesz taki sie stajesz,,

naprawde sie pograzasz

pokazesz ten watek tej dziewczynie z ktora sie spotykasz?

394 Ostatnio edytowany przez ZwykłyFacet (2015-12-13 17:37:34)

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?
mariola856 napisał/a:

a ty zwykly facet pochwaliles sie mamie i tacie swoimi pogladami i doswiadczeniami?
pouczasz tu wszystkich, wielki obronca moralnosci i szanowania sie a co robisz kazdy juz wie

Jest jedna, zasadnicza różnica, pomiędzy mną a wielbicielkami FF z tego wątku - ja każdemu młodemu chłopakowi na tym forum zawsze pisałem, że FF. ONSy i inne takie to szit, i żeby nie szli w ilośc partnerek tylko szukali wartościowej kobiety do stałego związku - można to sprawdzić.
Tu widzę natomiast tłum podekscytowanych kobietek (nie kobiet) wtłaczających do głowy innym jakie to nie jest cudowne, bzykac się pokątnie

Jak nie czujesz różnicy to Twój problem.

Ponawiam pytanie - czy powiesz dziś mężowi wprost o swojej fascynacji FF i o tym, że namiawiasz inne kobiety do tego? Bo chce wiedzieć, czy jesteś tylko odważna w necie czy w realu również nie wstydzisz się głosić swoich poglądów.

--------------------------------------------------

Metyl dam Ci jedną radę - jak mawiał Borewicz - z takim postępowaniem i tak w tym odcinku nie ****sz wink Bądź facetem, a nie bezjajecznym przytakiwaczem smile

395

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?
Metyl napisał/a:

Ale po co komunikować takiej rzeczy rodzinie? yikes Może jak się ma 15 lat to niektórzy mówią "mamo, tato, idę na randkę z Tomkiem" ale mając 35lat?

Czyli zalozenie, ze mama mu placi za internet sie sprawdza wink

Swoja droga nie kazda rodzia ma za autorytet Rydzyka, mozna taka osobe nazwac przyjacielem, jezeli juz ma sie taka wole, by rodzina wiedziala i po problemie. Przyjaciel, ale to nic powaznego. I pewnie istnieje jeszcze wiele innych sposobow, by to jakos rodzinie zakomunikowac jak sie jest totalnym maminsynkiem lub coreczka tatusia.

396 Ostatnio edytowany przez ZwykłyFacet (2015-12-13 17:40:04)

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?
I_am_Lilith napisał/a:
Metyl napisał/a:

Ale po co komunikować takiej rzeczy rodzinie? yikes Może jak się ma 15 lat to niektórzy mówią "mamo, tato, idę na randkę z Tomkiem" ale mając 35lat?

Czyli zalozenie, ze mama mu placi za internet sie sprawdza wink

Swoja droga nie kazda rodzia ma za autorytet Rydzyka, mozna taka osobe nazwac przyjacielem, jezeli juz ma sie taka wole, by rodzina wiedziala i po problemie. Przyjaciel, ale to nic powaznego. I pewnie istnieje jeszcze wiele innych sposobow, by to jakos rodzinie zakomunikowac jak sie jest totalnym maminsynkiem lub coreczka tatusia.

Tak kocham swoją Matkę, Ojca i mam normalną rodzinę z którą uwielbiam spędzać czas. Może to dla Ciebie patologia, gwiżdżę na to. Ogólnie jazda po czyjejś rodzinie to żenada ale czego oczekiwać po kimś takim jak Ty...
Chciałbym natomiast spytać - czy przy wigilijnym stole, bez żadnego problemu, tak jak zakomunikowałabyś "To mój chłopak XYZ" tak samo zakomunikujesz "Spotykam się na niezobowiązujący seks z 13 lat starszym gościem"?
Tak czy nie?

397

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?
ZwykłyFacet napisał/a:

Już to widzę, jak komunikujesz swojej rodzinie Misza - "Jestem sama w wieku 35 lat bo kręci mnie seks bez zobowiązań" big_smile big_smile big_smile Nie wierzę w takie bzdury smile Gdybym miał córkę i ona kiedykolwiek przyszłaby do mnie i coś takiego powiedziała spaliłbym się ze wstydu, że wychowałem kogoś z tak upośłedzonym podejściem do relacji międzyludzkich...
Zresztą - 35 letnia singielka to już coś znaczy...

  Ja się nie spowiadam rodzińie ze swojego życia sexualnego, oni akceptują moje singlostwo i stosunek do facetów. Tyle , napisałam to ogólnie. A nie że wchodzė z rodziną w nie subtelne szczegóły ....trochę wyczucia chłopie...
Nie obchodzi mnie Twoje zdanie na temat mojego wieku i stanu cywilnego ...

398 Ostatnio edytowany przez ZwykłyFacet (2015-12-13 17:50:58)

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?

Nie spowiadasz się bo wstyd? Dziwne. Powiedzieć "Mamo, Tato, to mój chłopak" to jest spowiadanie się?
Po prostu siara przyznać się, że zamiast normalnego związku jedyne co jest się wypełniaczem czasu dla kogoś.

A z drugiej strony, jak napisał pięściarz, Wy tak gardłujące za FF nie jesteście w stanie stworzyć normalnej relacji tylko takie dziwne twory. Trochę ogranięcia i przejrzenia na oczy Panie "wyzwolone".

399

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?
ZwykłyFacet napisał/a:
I_am_Lilith napisał/a:
Metyl napisał/a:

Ale po co komunikować takiej rzeczy rodzinie? yikes Może jak się ma 15 lat to niektórzy mówią "mamo, tato, idę na randkę z Tomkiem" ale mając 35lat?

Czyli zalozenie, ze mama mu placi za internet sie sprawdza wink

Swoja droga nie kazda rodzia ma za autorytet Rydzyka, mozna taka osobe nazwac przyjacielem, jezeli juz ma sie taka wole, by rodzina wiedziala i po problemie. Przyjaciel, ale to nic powaznego. I pewnie istnieje jeszcze wiele innych sposobow, by to jakos rodzinie zakomunikowac jak sie jest totalnym maminsynkiem lub coreczka tatusia.

Tak kocham swoją Matkę, Ojca i mam normalną rodzinę z którą uwielbiam spędzać czas. Może to dla Ciebie patologia, gwiżdżę na to. Ogólnie jazda po czyjejś rodzinie to żenada ale czego oczekiwać po kimś takim jak Ty...
Chciałbym natomiast spytać - czy przy wigilijnym stole, bez żadnego problemu, tak jak zakomunikowałabyś "To mój chłopak XYZ" tak samo zakomunikujesz "Spotykam się na niezobowiązujący seks z 13 lat starszym gościem"?
Tak czy nie?

Nie najezdzam na rodzine nikogo konkretnego. Tak sobie rzucam ogolami. Jezeli sie w tych ogolach odnajdujesz swoja osobe, to nie moja wina, prawda?

Przy wigilijnym stole raczej na takie tematy sie nie rozmawia. Jest rodzina, sa dzieci, babcie, dziadkowie. Ja bym nie chciala sluchac przy stole kto z kim sypia. Tak samo jak nie przyprowadzilabym do wigiljnego stolu mojego swiezego partnera. Tez bym tak po prostu nie wyskoczyla przed cala rodzina "hej, wy, mam chlopa!".
Mysle, ze na poczatku dowiedzieli by sie naj naj najblizsi w normalnych warunkach.
A jezeli chodzi o FF to moglabym go przedstawic wlasnie jako przyjaciela, ale nic powaznego. Nie musze mowic, ze mnie potrafi doprowadzic do wielokrotnego orgazmu. Tak samo jak Twoja mama bedzie Tobie zawsze mowila, ze Cie urodzila, a nie, ze ojciec nie zdazyl wyciagnac i sie w nia spuscil.

400

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?
ZwykłyFacet napisał/a:

Ponawiam pytanie - czy powiesz dziś mężowi wprost o swojej fascynacji FF i o tym, że namiawiasz inne kobiety do tego? Bo chce wiedzieć, czy jesteś tylko odważna w necie czy w realu również nie wstydzisz się głosić swoich poglądów.

Moje pytanie - pokaż gdzie dokładnie użytkowniczka mariola namawia inne kobiety do praktykowania FF?

401 Ostatnio edytowany przez ZwykłyFacet (2015-12-13 17:55:40)

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?
I_am_Lilith napisał/a:

Twoja mama bedzie Tobie zawsze mowila, ze Cie urodzila, a nie, ze ojciec nie zdazyl wyciagnac i sie w nia spuscil.

jesteś prawdziwą poetką  smile
Jeśli masz taki stosunek do seksu, relacji damsko-męskich, oraz posiadania dzieci to rzeczywiście zostań w FF - tam jest Twoje miejsce wink
Teraz już wszystko jasne smile

Boże, co za żenada, żeby kobieta miała tak niski poziom kultury i tak schamiała.... Język knajaka spod budki z piwem...

Koniec wszelkiej dyskusji z Tobą.

402

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?
I_am_Lilith napisał/a:

Tak samo jak Twoja mama bedzie Tobie zawsze mowila, ze Cie urodzila, a nie, ze ojciec nie zdazyl wyciagnac i sie w nia spuscil.

Honey, you made my day. big_smile

oldo, ja mam tylko takie jedno pytanie - mówisz o 3 panach - tzn spotykałaś się na 'układy' z 3 naraz czy po prostu po/przed/w trakcie z każdym z nich miałaś kontakt?

403

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?
Metyl napisał/a:
I_am_Lilith napisał/a:

Tak samo jak Twoja mama bedzie Tobie zawsze mowila, ze Cie urodzila, a nie, ze ojciec nie zdazyl wyciagnac i sie w nia spuscil.

Honey, you made my day. big_smile

oldo, ja mam tylko takie jedno pytanie - mówisz o 3 panach - tzn spotykałaś się na 'układy' z 3 naraz czy po prostu po/przed/w trakcie z każdym z nich miałaś kontakt?

Tak, zawsze mialam wiecej niz jednego kochanka...
I zawsze oni o tym wiedzieli...( nie nadaje sie na zdradzacza kombinatora, przyznawalam sie, ze pan nie jest jedyny)

404

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?

O to duży temperament widzę. big_smile

405

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?
Akaya napisał/a:
ZwykłyFacet napisał/a:

Ponawiam pytanie - czy powiesz dziś mężowi wprost o swojej fascynacji FF i o tym, że namiawiasz inne kobiety do tego? Bo chce wiedzieć, czy jesteś tylko odważna w necie czy w realu również nie wstydzisz się głosić swoich poglądów.

Moje pytanie - pokaż gdzie dokładnie użytkowniczka mariola namawia inne kobiety do praktykowania FF?

Wlasnie- popieram...
Kto tu namawia, zachwyca sie FF?

Takie uklady po prostu istnieja, tak jak istnieja zwiazki.....

406 Ostatnio edytowany przez Mishia (2015-12-13 17:59:49)

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?

Zwykły nie udawaj ciemnego.... Człowieku nawet małżeństwa nie czują potrzeby dzielić się swoimi relacjami z pożycia w łóżku  z rodzicami....o czym Ty gadasz... A ciekawe czY  tak leciałeś do mamy jak zaliczałeś każdą po kolei?
Rozmowa z najbliższymi o swoim pożyciu to nie wstyd,ale normalnych ludzi takie osobiste sprawy nie interesujæ zwyczajnie. Można  czasami coś napomknąć ogólnie jak kto lubi i czuje potrzebę.

407

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?
Metyl napisał/a:

O to duży temperament widzę. big_smile

Metyl- ponosi cie...
Pisalam, ze nie czesto byl seks.
Zazwyczaj to byly po prostu spotkania...

408

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?

To po co Ci było aż 3 albo i więcej?

409 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2015-12-13 18:02:36)

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?

Dziewczyny, ja Was podziwiam, że wy z nim dalej dyskutujecie.. po co?
Te opisy randek.. Już pokazałeś, że potrafisz zrobić dobre PIERWSZE wrażenie, a potem wychodzi druga twarz - TataPsychopata smile


Tak jak już Ci pisałam: żyjesz pod kloszem - z Mamusia, która zrobi herbatkę, Tata powie dobre słowo i tak się żyje, w oderwaniu od rzeczywistości nieco. Bez świadomości tego, że sa mniej szczęśliwe rodziny, że ludzie startują z innego pułapu czasem -no, tyle co obejrzysz w tiwi czasem, rozumiem wink
I spoko, możesz nie wiedzieć, możesz się nie interesować..ale ocenianie? Na co to komu i kogo to powinno obchodzić?
Płacisz nasze rachunki? No, to odpowiedź jest prosta.

I to manipulatorskie przekręcanie faktów, że niby zachęcamy do tych układów.
Jesteś na tyle głupi czy naprawdę nie rozumiesz, że tłumaczenie DOROSŁEJ osobie, która SAMA podejmuje decyzje, jakie będą następstwa różnych opcji to dla Ciebie równoznaczne z pochwalaniem czegoś?

I świetne Ci mariola pytanie zadała: Czy pokazałbyś tego posta dziewczynom -tym "na związek"? Tyle pieprzysz o tym jak to warto robić w życiu tylko to, co moglibyśmy pokazać rodzicom, partnerowi.. No to jak, pokazałbyś?
Może najpierw sam odpowiedz na SWOJE pytania.

Acha, zapomniałam, że w twoim przypadku to nie działa smile


I jeszcze jedno.. Z Metylem sprawę sobie wyjaśniliśmy i dotyczyła konkretnego wątku - wkorzystałeś to w jaki celu?
I Ty pisałeś cos o zagraniach poniżej pasa..


Czlowieku, jeszcze trochę a zyskasz tutaj status persona non-grata, ale nie dlatego, że jesteś mężczyzną i wyrażasz swoje poglądy, tylko za HIPOKRYZJE i formę.
Zobacz, ile osób Ci mówi to samo.

Mnie czasem czepi się jakis oszołom i zarejestruje się żeby sobie poszczekać, ale poza tym z ludźmi się dogaduję..a Ty?

410 Ostatnio edytowany przez ZwykłyFacet (2015-12-13 18:10:21)

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?

Metyl a Ty dalej swoje, chłopie....

Akaya napisał/a:

Moje pytanie - pokaż gdzie dokładnie użytkowniczka mariola namawia inne kobiety do praktykowania FF?

proszę:

Mariola napisał/a:

takich doswiadczen jak autorka nie mialam ale nie wydaje mi sie zeby to było coś złego

Elle - nie chce mi się z Tobą gadać - już Ci to pisałem smile Możesz pisac ile wlezie i co chcesz smile
Zacytuję Ci tylko jedną, mega trafną opinię, na Twój temat:

Burzowy napisał/a:

Jak dla mnie jedyną osobą narzucającą swój punkt widzenia innym jest Elle. Nieważne co myślisz, co przeżyłeś, ona wie lepiej. Ona wie lepiej czego Ci trzeba, jak dać Ci szczęście. Przecież nie jest tak, że każdy jest inny i tych czynników na nas się składających jest od groma. Wszyscy jesteśmy tacy sami! Czaicie być z kimś tak głupio-mądrym? To by było jak zamknięcie się w czterech ścianach na całe życie.

Idę stad, bo rzygam trzecią płcią, która wytworzyła się na tym forum.

Problem z Tobą Elle jest taki, że Ty widzisz zło wszędzie tylko nie w sobie.


-----------------------------------------------------

Podsumowując - teraz już naprawdę życze miłej zabawy w piaskownicy i doradzam szukania przyczyn własnych porażek i niepowodzeń w sobie samym, szczególnie jeśli chodzi o nieumiejętność tworzenia normalnych związków i zastępowanie ich protezami w rodzaju FF etc. W pewnym wieku od kobiet wymaga się bycia poważnymi, bo "sianko" w głowie przystoi tak do 25 roku życia, a później... póxniej taki egzemplarz szlocha, że nic poza FF faceci nie chca innego.

411

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?
Elle88 napisał/a:

Te opisy randek.. Już pokazałeś, że potrafisz zrobić dobre PIERWSZE wrażenie, a potem wychodzi druga twarz - TataPsychopata smile

hahah  big_smile mimo wszystko to było dobre.
Zwykły ff to dla Ciebie cos obrzydliwego u kobiety ale u faceta tez to źle wygląda i nie mów ze dla kobiet seks jest czym innym bo obojgu chodzi o zapewnienie rozkoszy i sobie i drugiej osobie. wiesz, że świata nie zbawisz i nie zmienisz podejścia do ff tym, że napiszesz ze to złe.

412

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?
Metyl napisał/a:

To po co Ci było aż 3 albo i więcej?

Pisalam o tym na poczatku watku.....

413

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?

Ja tak czytam ten wątek i się zastanawiam dlaczego jeszcze nie został zamknięty.
Obecnie to pyskówka "jestem na tak/nie, a wy co jesteście na tak/nie ..." - to naprawdę szaleństwo hmm
Każdy ma swój pogląd na ten temat, ale ostatnie strony to ataki jednej strony na drugą

414

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?

Mnie tez się nie chce z toba gadać, tylko w takim razie nie powołuj sie na mnie w swoich wypowiedziach - a robisz to namiętnie :> hmmm big_smile

415

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?

Ja również jestem za zamknięciem tego wątku.

416 Ostatnio edytowany przez EasyRider88 (2015-12-13 18:09:54)

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?
Metyl napisał/a:

Nie, kogoś po prostu boli to że ktoś inny ma to o czym on może pomarzyć lub ma seks bez wchodzenia w związek.

No nie wiem czy się śmiać czy płakać.
W dzisiejszych czasach, znaleźć osobę do FF to nie problem, żyjemy niestety w takich czasach, że cnota to wstyd, a takie coś jak FF lub jednorazowe numerki to duma.
Gdzie podziały się zasady, czyżby każdy się zeszmacił? R.Peja
Jakbym chciał to bym dawno już nie był prawiczkiem, dość szybko znalazł bym sobię osobę do FF. Ale po co? Po co mam się na szanować? Mam swoje zasady, godność i moralność, nie zapominając o honorze.

A wam jest po porostu żal, że ktoś się potrafi szanować. Że ktoś ma zasady, bądź godność. Próbujecie to zniszczyć. Ale jedno jest pewne nie uda się wam.  Cóż za lewackie myślenie.

A od Zwykłego to radzę się odczepić, nawet nie startujcie do niego bo polegniecie.

417

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?

Droga Moderacjo, a ja (nie wiem jak dziewczyny) uważam, że wątek byl merytorycznie ciekawy - do pewnego momentu. W związku z tym nie jestem za tym by go zamykac, jeśli już to wyeliminowac pewne osoby, która ciągle prowokuja i obrażają, udając że jeśli nie użyły konkretnego słowa uważanego w języku polskim za obraźliwe, a tylko insynuacje, to tak jakby nie obrażały..

Apeluję by  eliminowac przyczyny kłótni w wątkach,a  nie całe wątki. Jesteśmy tutaj sobie od roku, niektózy więcej - poza tym to nasze kobiece Forum, więc dlaczego mamy niszczyć wątki, które zakładamy z własnej potrzeby, bo pojawiają się trole?

418

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?
EasyRider88 napisał/a:
Metyl napisał/a:

Nie, kogoś po prostu boli to że ktoś inny ma to o czym on może pomarzyć lub ma seks bez wchodzenia w związek.

No nie wiem czy się śmiać czy płakać.
W dzisiejszych czasach, znaleźć osobę do FF to nie problem, żyjemy niestety w takich czasach, że cnota to wstyd, a takie coś jak FF lub jednorazowe numerki to duma.
Gdzie podziały się zasady, czyżby każdy się zeszmacił? R.Peja
Jakbym chciał to bym dawno już nie był prawiczkiem, dość szybko znalazł bym sobię osobę do FF. Ale po co? Po co mam się na szanować? Mam swoje zasady, godność i moralność, nie zapominając o honorze.

A wam jest po porostu żal, że ktoś się potrafi szanować. Że ktoś ma zasady, bądź godność. Próbujecie to zniszczyć. Ale jedno jest pewne nie uda się wam.  Cóż za lewackie myślenie.

A od Zwykłego to radzę się odczepić, nawet nie startujcie do niego bo polegniecie.

Cooooooo??????

419

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?
EasyRider88 napisał/a:

W dzisiejszych czasach, znaleźć osobę do FF to nie problem, żyjemy niestety w takich czasach, że cnota to wstyd, a takie coś jak FF lub jednorazowe numerki to duma.

Jest różnica pomiędzy 'FF to nie dla mnie' a 'FF to najgorszy syf, zniewaga, chamstwo, degrengolada, takich ludzi to najlepiej ubić żywcem z miejsca', prawda?

Nikt tu nikogo do niczego nie namawia, jedyne czego ludzie chcą to tego by nikt nie wchodził z ku...nosem tam gdzie nie trzeba skoro go to nie dotyczy. Tak, to naprawdę takie proste.

Cnota/ff to nie jest ani powód do dumy czy wstydu, to już Ty dorabiasz sobie te ideologie.

Gdzie podziały się zasady, czyżby każdy się zeszmacił? R.Peja

Rysiu Peja, no naprawdę - ideał cnót i idol za którym powinni wszyscy podążać. big_smile

Jakbym chciał to bym dawno już nie był prawiczkiem, dość szybko znalazł bym sobię osobę do FF. Ale po co? Po co mam się na szanować? Mam swoje zasady, godność i moralność, nie zapominając o honorze.

No i super. Tylko nie narzucaj takiego myślenia innym...bo skończysz jak Twój idol (?) Jerry. K.

A wam jest po porostu żal, że ktoś się potrafi szanować. Że ktoś ma zasady, bądź godność. Próbujecie to zniszczyć. Ale jedno jest pewne nie uda się wam.  Cóż za lewackie myślenie.

Dokładnie tak, tak bardzo chcę by wszyscy się nie szanowali...nic nie robię tylko chcę wszystko zniszczyć i rozwalić...o naiwności. big_smile Jakbym słyszał młodego Jarusia z tym 'nie uda się wam'. big_smile

A od Zwykłego to radzę się odczepić, nawet nie startujcie do niego bo polegniecie.

lol Nie no, serio. Nie mamy co podchodzić my biedne żuczki...

420 Ostatnio edytowany przez ZwykłyFacet (2015-12-13 18:16:54)

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?
Elle88 napisał/a:

Droga Moderacjo, a ja (nie wiem jak dziewczyny) uważam, że wątek byl merytorycznie ciekawy - do pewnego momentu. W związku z tym nie jestem za tym by go zamykac, jeśli już to wyeliminowac pewne osoby, która ciągle prowokuja i obrażają, udając że jeśli nie użyły konkretnego słowa uważanego w języku polskim za obraźliwe, a tylko insynuacje, to tak jakby nie obrażały..

Apeluję by  eliminowac przyczyny kłótni w wątkach,a  nie całe wątki. Jesteśmy tutaj sobie od roku, niektózy więcej - poza tym to nasze kobiece Forum, więc dlaczego mamy niszczyć wątki, które zakładamy z własnej potrzeby, bo pojawiają się trole?

Tak Elle, pobanujcie facetów i tych co się nie zgadzają z Tobą. Sędzia i policjant w jednej osobie.
Żenada.

Metyl napisał/a:

A od Zwykłego to radzę się odczepić, nawet nie startujcie do niego bo polegniecie.

lol Nie no, serio. Nie mamy co podchodzić my biedne żuczki...

Dopóki "My" nie zastąpisz "JA" Twoje życie nie zmieni się ani o jotę, a o kobietach możesz zapomnieć - masz tip za darmo.

421

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?

Easy ma podobny sposób myslenia w tej kwestii co ja. dlatego rozumiem co ma na myśli. chyba my nie zrozumiemy ff a osoby które to robia nie zrozumieją nas. nie ma co się kłócic  o to

422

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?
ZwykłyFacet napisał/a:
Elle88 napisał/a:

Droga Moderacjo, a ja (nie wiem jak dziewczyny) uważam, że wątek byl merytorycznie ciekawy - do pewnego momentu. W związku z tym nie jestem za tym by go zamykac, jeśli już to wyeliminowac pewne osoby, która ciągle prowokuja i obrażają, udając że jeśli nie użyły konkretnego słowa uważanego w języku polskim za obraźliwe, a tylko insynuacje, to tak jakby nie obrażały..

Apeluję by  eliminowac przyczyny kłótni w wątkach,a  nie całe wątki. Jesteśmy tutaj sobie od roku, niektózy więcej - poza tym to nasze kobiece Forum, więc dlaczego mamy niszczyć wątki, które zakładamy z własnej potrzeby, bo pojawiają się trole?

Tak Elle, pobanujcie facetów i tych co się nie zgadzają z Tobą. Sędzia i policjant w jednej osobie.
Żenada.

Metyl napisał/a:

A od Zwykłego to radzę się odczepić, nawet nie startujcie do niego bo polegniecie.

lol Nie no, serio. Nie mamy co podchodzić my biedne żuczki...

Dopóki "My" nie zastąpisz "JA" Twoje życie nie zmieni się ani o jotę, a o kobietach możesz zapomnieć - masz tip za darmo.

Metyl, nine musisz niczym zastepowac. Gowno prawda. Ja Cie lubie big_smile

423

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?

Zwykły, przekroczyłeś wszystkie granice 'bycia gościem' na kobiecym Forum. Nie będę wnikać w powody, nie interesuje mnie to.

Zawsze staję po stronie osób, którym obrywa się niesprawiedliwie, ale to nie jest Twój przypadek.
Wielokrotnie sam pisałeś, że specjalnie "wkładasz kij w mrowisko" po to by jątrzyć.

Ale skoro tak ciekawe i satysfakcjonujące prowadzisz życie poza Forum, to po co Ci rozmowy z takimi starymi zgryźliwymi i zepsutymi babami jak my, którymi gardzisz?
Nie wiem, ale  widocznie do czegoś Ci to potrzebne.

424

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?

Kolejny ciekawy wątek zostanie zamknięty, bo dwóch nad wyraz cnotliwych (a niech sobie będą, szanuję to) ciska się o to, że ktoś nie podziela ich opinii...

Zwykły i Easy - nie odpowiada Wam wątek, to przestańcie się w nim wypowiadać.
Przeczytałam cały wątek i dopóki się nie pojawiliście, to wszystko było ok i nikt nikogo nie obrażał.

425

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?

Lilith no tak, przecież Ci zdeprawowani trzymają się razem. My nie mamy startu do takich obrońców jedynej i słusznej ścieżki życia jak Easy czy Zwykły.

426 Ostatnio edytowany przez ZwykłyFacet (2015-12-13 18:24:04)

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?

@Elle
Do czego? Bo czasem rozwala mnie jak można pleść takie bzdury i mącić młodym ludziom w głowie. W jakiś sposób mnie to obchodzi i tyle.
W tym samym dziale jest wątek o tym, jak młodziutka dziewczyna cierpi przez to, że miała zbyt lekkie podejście do seksu. Lampka Ci się nie zapala?
To że Ty traktujesz seks instrumentalnie, nie oznacza, że masz tego uczyć innych.
Nie czujesz różnicy pomiędzy moim podejściem, a Twoim?
Ja piszę - zostawcie FF, ONSy itp. bo to syf szukajcie kobiety która pokochacie. A co Wy piszecie młodym laskom? "Przeszłośc się nie liczy, używaj życia ile wlezie".
0 odpowiedzialności za własne słowa.

@Metyl - najgorzej jak wydaje Ci się, że śmieją się z Tobą, a naprawdę śmieją się z Ciebie... Smutne.

427 Ostatnio edytowany przez Mishia (2015-12-13 18:25:51)

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?
EasyRider88 napisał/a:

A od Zwykłego to radzę się odczepić, nawet nie startujcie do niego bo polegniecie.

Dziecinada ,ale wiek zabowiązuje ..haha

Wątek ogólnie bardzo ciekawy, tylko szkoda że tak  mało panów z sensownymi wypowiedziami się udzielało.

428

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?
Cynicznahipo napisał/a:

Kolejny ciekawy wątek zostanie zamknięty, bo dwóch nad wyraz cnotliwych (a niech sobie będą, szanuję to) ciska się o to, że ktoś nie podziela ich opinii...

Zwykły i Easy - nie odpowiada Wam wątek, to przestańcie się w nim wypowiadać.
Przeczytałam cały wątek i dopóki się nie pojawiliście, to wszystko było ok i nikt nikogo nie obrażał.


Proszę Moderacje o zwrócenie uwagi na pogrubione, bo naprawdę szkoda by było zamykać kolejny wątek. Co by to miało pokazać/czego nauczyć osoby, które notorycznie niszcza nam dyskusje?
to nie WĄTEK jest do zamknięcia, tylko osoby mają zmienić swoje podejście, a jak nie - to pożegnamy. Wykorzystujmy regulamin w praktyce, proszę.

429 Ostatnio edytowany przez ZwykłyFacet (2015-12-13 19:20:55)

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?
Mishia napisał/a:
EasyRider88 napisał/a:

A od Zwykłego to radzę się odczepić, nawet nie startujcie do niego bo polegniecie.

Dziecinada ,ale wiek zabowiązuje ..haha

Wątek ogólnie bardzo ciekawy, tylko szkoda że nie tak mało panów z sensownymi wypowiedziami się udzielało.

Za FF = facet który nigdy w nim nie był.
Przeciw - gości co w nich byli smile

0 merytoryki u facetów big_smile big_smile big_smile big_smile

-----------------------------------------------

@Elle
Dokładnie - pobanować gości co piszą, że od pokątnego bzykania lepszy związek wink Jestem za big_smile
Ale komedia smile

430 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2015-12-13 18:29:00)

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?
Elle88 napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

Kolejny ciekawy wątek zostanie zamknięty, bo dwóch nad wyraz cnotliwych (a niech sobie będą, szanuję to) ciska się o to, że ktoś nie podziela ich opinii...

Zwykły i Easy - nie odpowiada Wam wątek, to przestańcie się w nim wypowiadać.
Przeczytałam cały wątek i dopóki się nie pojawiliście, to wszystko było ok i nikt nikogo nie obrażał.


Proszę Moderacje o zwrócenie uwagi na pogrubione, bo naprawdę szkoda by było zamykać kolejny wątek. Co by to miało pokazać/czego nauczyć osoby, które notorycznie niszcza nam dyskusje?
to nie WĄTEK jest do zamknięcia, tylko osoby mają zmienić swoje podejście, a jak nie - to pożegnamy. Wykorzystujmy regulamin w praktyce, proszę.

Przyłączam się do apelu Elle. W 100%.

431

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?
ZwykłyFacet napisał/a:

@Metyl - najgorzej jak wydaje Ci się, że śmieją się z Tobą, a naprawdę śmieją się z Ciebie... Smutne.

Nie wiem jakimi torami podążają Twoje myśli ale zdecydowanie nie chciałbym się tam znaleźć.

Dla mnie pocieszne jest to że już chyba z 5 razy w ciągu 2-3 dni chyba żegnasz się z tym wątkiem, odpuszczasz ale nadal to 'bagienko deprawacji i syfu' strasznie Cię pociąga. Może masz jakieś zapędy sadomaso?

432 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2015-12-13 18:28:07)

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?

@Elle
Do czego? Bo czasem rozwala mnie jak można pleść takie bzdury i mącić młodym ludziom w głowie. W jakiś sposób mnie to obchodzi i tyle.
W tym samym dziale jest wątek o tym, jak młodziutka dziewczyna cierpi przez to, że miała zbyt lekkie podejście do seksu. Lampka Ci się nie zapala?
To że Ty traktujesz seks instrumentalnie, nie oznacza, że masz tego uczyć innych.
Nie czujesz różnicy pomiędzy moim podejściem, a Twoim?

Jesteś jak baba przed okresem..Raz ze mna nie piszesz, po chwili zadajesz pytanie skierowane bezpośrednio do mnie -zdecyduj się.

Ten wątek nie dotyczył osoby NIELETNIEJ, coś Ci się pomieszało.
Po drugie - jeśli jeszcze raz napiszesz coś co jest nieprawdą i o czym nie masz pojęcia - a propos tego jakie jest moje podejście do seksu, po prostu będę Cię ignorować. Nie będę prostować Twoich fantazji.

433 Ostatnio edytowany przez ZwykłyFacet (2015-12-13 18:29:54)

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?

Czekam na to ignorowanie, obiecywane od dawna a Ty nadal komentujesz smile

Metyl - bo mnie to bawi jak bardzo obłudni są tu niektórzy i jak tworzą kółeczko wzajemnej adoracji smile

Banujcie, banujcie, wreszcie będzie można z dziubków sobie spijać wink

434

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?
ZwyklyFacet napisał/a:

@Elle
Dokładnie - pobanować gości co piszą, że od pokątnego bzykania lepszy FF wink Jestem za big_smile
Ale komedia smile

Nie! Pobanować tych, którzy nie szanują regulaminu, przychodzą jątrzyć i bezsensownie prowokować. Nie zgrywaj się, czytałam posty, w których sam się przyznałeś, że, cytuję: ''lubisz wsadzać kij w mrowisko''. Więc go wsadzaj dalej, ale miej pewność, że długo na forum nie zostaniesz. I nie kłam, że to będzie ban za poglądy.

435 Ostatnio edytowany przez EasyRider88 (2015-12-13 18:31:00)

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?

Ok. Więc nie będę się udzielał w tym wątku. Widać, że jest cenzura słowa, a dziś jest 13 grudnia, czyli wprowadzenie stanu wojennego. A i nikogo nie chciałem obrazić.
chloe2
Nie to że myślimy podobnie, ale myślimy tak samo. smile

436

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?

Swoją drogą smiesznie się to czyta. czekam która strona skończy ale chyba na próżno big_smile

437

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?
EasyRider88 napisał/a:

Ok. Więc nie będę się udzielał w tym wątku. Widać, że jest cenzura słowa, a dziś jest 13 grudnia, czyli wprowadzenie stanu wojennego. A i nikogo nie chciałem obrazić.

Popieram. Człowiek wyraża swoje poglądy a nie obraża. Ja również żegnam - już na amen.

438

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?

Ok, pierdu srajdu... blablebla, ale powiedz Lilith, do jakich wniosków Ty doszłaś i co zamierzasz? smile

439 Ostatnio edytowany przez oldorando (2015-12-13 18:42:50)

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?
chloe2 napisał/a:

Swoją drogą smiesznie się to czyta. czekam która strona skończy ale chyba na próżno big_smile

Zabawne, ze w waszym wieku mialam takie poglady, jak wy...
Moze z tym wyjatkiem, ze nigdy nie obrazalam kolezanek zyjacych inaczej...

440

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?
oldorando napisał/a:
chloe2 napisał/a:

Swoją drogą smiesznie się to czyta. czekam która strona skończy ale chyba na próżno big_smile

Zabawne, ze w waszym wieku mialam takie poglady, jak wy...
Moze z tym wyjatkiem, ze nigdy nie obrazalam kolezanek zyjacych inaczej...

Ja tu nikogo nie obrazam. Może niektórym latwiej ff zrozumieć gdy nie chcą tworzyć rodziny z kims itd. ale do mnie nie przemawia taki układ. może ma to związek z religijnymi przekonaniami poniekąd ale i kwestie moralne u mnie

441

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?
chloe2 napisał/a:
oldorando napisał/a:
chloe2 napisał/a:

Swoją drogą smiesznie się to czyta. czekam która strona skończy ale chyba na próżno big_smile

Zabawne, ze w waszym wieku mialam takie poglady, jak wy...
Moze z tym wyjatkiem, ze nigdy nie obrazalam kolezanek zyjacych inaczej...

Ja tu nikogo nie obrazam. Może niektórym latwiej ff zrozumieć gdy nie chcą tworzyć rodziny z kims itd. ale do mnie nie przemawia taki układ. może ma to związek z religijnymi przekonaniami poniekąd ale i kwestie moralne u mnie

Chloe- nie, nie obrazasz.

442

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?
chloe2 napisał/a:
oldorando napisał/a:
chloe2 napisał/a:

Swoją drogą smiesznie się to czyta. czekam która strona skończy ale chyba na próżno big_smile

Zabawne, ze w waszym wieku mialam takie poglady, jak wy...
Moze z tym wyjatkiem, ze nigdy nie obrazalam kolezanek zyjacych inaczej...

Ja tu nikogo nie obrazam. Może niektórym latwiej ff zrozumieć gdy nie chcą tworzyć rodziny z kims itd. ale do mnie nie przemawia taki układ. może ma to związek z religijnymi przekonaniami poniekąd ale i kwestie moralne u mnie

Do mnie też nie przemawia układ ff, ale to nie znaczy, że mam innym wciskać na maksa moją opinię.
Każdy niech żyje tak, jak to uważa za stosowne.

443

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?

chloe, to dobrze, że masz takie podejście - ja w Twoim wieku też byłam idealistką (sporo tego we mnie jeszcze zostało, ale trochę inaczej się to objawia wink)
życie najlepiej weryfikuje nasze poglądy na wiele spraw i to gdzie jest granica 'poświęcania się' w oczekiwaniu na Ideał, który tak naprawdę nie istnieje. Nie istnieje, bo sami nie jesteśmy idealni. Tzn. jesteśmy, ale na nieco inny sposób niż kryteria Macierewicza i jego zwolenników wink

W zyciu chodzi o to by robić to co chcesz, nie krzywdząc przy tym innych.

Takie osoby jak Zwykły to zaprzeczenie tego podejścia- on świadomie krzywdzi kobiety (te, którymi pogardza -pogardza też sobą sypiając z nimi smile), ale ma dużo do powiedzenia n/t zasad// Na szczęscie trafił na Forum kobiet inteligentnych , kwestionujących 'samo-okrzykujące się autorytety moralne', no i skończył kompromitując się.

Teraz proponuję naprawdę skupić się na temacie wątku, w kwestii tego czyje podejście jest bliżej życia, a kto ma zasady "tylko na papierze" i sam sie do nich nie stosuje, wszystko zostało już napisane.

444

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?

Ja te nie rozumiem tego ukaldu FF . No, może rozumiem w pewien sposób, ale kompletnie tego nie czuję i nie widzę się w tym.
Jakbym w coś takiego weszła, to pewnie spodziewałabym sie, że ktoś odwzajemni m uczucia, bo na bank by sie u mnie pojawiły,
a raczej weszłabym na zasadzie" a może on poczuje". Więc bez sensu .

445 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2015-12-13 18:56:05)

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?
rossanka napisał/a:

Ja te nie rozumiem tego ukaldu FF . No, może rozumiem w pewien sposób, ale kompletnie tego nie czuję i nie widzę się w tym.
Jakbym w coś takiego weszła, to pewnie spodziewałabym sie, że ktoś odwzajemni m uczucia, bo na bank by sie u mnie pojawiły,
a raczej weszłabym na zasadzie" a może on poczuje". Więc bez sensu .

Ja swojego czasu praktykowałam i dziś wiem, że to nie dla mnie.
Ale absolutnie nikogo, kto to lubi potępiać nie zamierzam. Seks jest dla ludzi, a o zasadach moralnych ciężko dyskutować, bo są najczęściej kwestią indywidualną.

446

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?

Mysle, ze do takich ukladow nadaja sie osoby na tyle cyniczne, zeby nie wyobrazac sobie wielkiej milosci...
I na tyle wrazliwe, zeby moc sie zaprzyjaznic, po prostu widziec w tej osobie czlowieka...

To jest zarowno dobre- traci sie pewna naiwnosc, nikt taki nie zakocha sie pod wplywem goracych wyznan, misiow z serduszkiem.Nie da sobie wkrecac ciemnoty, nie bedzie latwo oszukiwany, manipulowany...
I z tego samego powodu jest to zle- raczej taka osoba potrzebuje " twardych argumentow" zeby sie zakochac....

447

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?
oldorando napisał/a:

Mysle, ze do takich ukladow nadaja sie osoby na tyle cyniczne, zeby nie wyobrazac sobie wielkiej milosci...
I na tyle wrazliwe, zeby moc sie zaprzyjaznic, po prostu widziec w tej osobie czlowieka...

To jest zarowno dobre- traci sie pewna naiwnosc, nikt taki nie zakocha sie pod wplywem goracych wyznan, misiow z serduszkiem.Nie da sobie wkrecac ciemnoty, nie bedzie latwo oszukiwany, manipulowany...
I z tego samego powodu jest to zle- raczej taka osoba potrzebuje " twardych argumentow" zeby sie zakochac....

Czyli taki układ dla samej "czynności". Dla mnie to mało.

448

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?
oldorando napisał/a:

Mysle, ze do takich ukladow nadaja sie osoby na tyle cyniczne , zeby nie wyobrazac sobie wielkiej milosci...

Cynicznahipo czyta big_smile
ale masz racje, myśle ze jakies uczucia prędzej czy później dochodzą i wtedy dopiero ciężko jest to zakonczyc czy traktować jako zabawe

449

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?
rossanka napisał/a:

Ja te nie rozumiem tego ukaldu FF . No, może rozumiem w pewien sposób, ale kompletnie tego nie czuję i nie widzę się w tym.
Jakbym w coś takiego weszła, to pewnie spodziewałabym sie, że ktoś odwzajemni m uczucia, bo na bank by sie u mnie pojawiły,
a raczej weszłabym na zasadzie" a może on poczuje". Więc bez sensu .

Z tego samego powodu bym w to "za free" nie weszła - z uwagi na to, że nikt nie jest Robotem, ludzie mają uczucia.
Kasa po prostu daje takiego "liścia otrzeźwiającego", gdyby się człowiek chciał zapomnieć.

Dlatego nie jestem zwolenniczką układów, gdzie facet po prostu z kobiety "korzysta" za darmo, ok - niby w zamian jej orgazm, ale cała reszta jest niewarta tego.

Jeśli już w to iśc, to właśnie 'cynicznie' , czyli bez zastanawiania się co misio na $$ i czy go to nie urazi.
Skoro nie uraża go to, że śpi z kobietą bez zobowiązań.

450

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?
chloe2 napisał/a:
oldorando napisał/a:

Mysle, ze do takich ukladow nadaja sie osoby na tyle cyniczne , zeby nie wyobrazac sobie wielkiej milosci...

Cynicznahipo czyta big_smile
ale masz racje, myśle ze jakies uczucia prędzej czy później dochodzą i wtedy dopiero ciężko jest to zakonczyc czy traktować jako zabawe

Dla mnie to nie byla zabawa- ja przyjaciol traktuje powaznie..
( nie gardze tymi ludzmi)
Nie byla to tez czynnosc- czynienia bylo w tym mniej, niz reszty...
I nie byla to milosc- ani z mojej, ani z ich strony.
Nic sie nie pojawilo, mimo dlugiego czasu....

Ale rozumiem, ze moze sie skonczyc zakochaniem, i tylko przed tym ostrzegam.

451

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?

W FF nie ma nic złego. Byłem w takim układzie bardzo dawno temu z koleżanką ze studiów. Każdy ma swoje potrzeby i niby dlaczego kobiety miały by nie zaspakajać ich w ten sposób, gdy kandydata na partnera do życia na horyzoncie nie widać? Lepiej się puszczać z wieloma, czy zaspokajać potrzeby z kolegą z którym i tak spędza się czas? Dla nas seks był dodatkiem do przyjaźni. Nie pasowaliśmy do siebie na tyle aby być parą.

452 Ostatnio edytowany przez Akaya (2015-12-13 19:21:26)

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?
Cynicznahipo napisał/a:

Do mnie też nie przemawia układ ff, ale to nie znaczy, że mam innym wciskać na maksa moją opinię.
Każdy niech żyje tak, jak to uważa za stosowne.

O to tutaj chodzi. ZwykłyFacet jest zdania, iż opinia kobiety (własna opinia, co podkreślam) jest nagabywaniem młodszych do korzystania z FF i wplątywania się w takie układy. To jest jej opinia i (zacytuję post marioli):

mariola856 napisał/a:

takich doswiadczen jak autorka nie mialam ale nie wydaje mi sie zeby to było coś złego

Gdzie tu jest namawianie? To jest jej prywatna opinia. I gdzie tutaj wzmianka o tym, iż jest ona zafascynowana tym?

I kolejnego nie rozumiem. Po co spowiadać się osobom najbliższym ze swojego życia seksualnego? Odpisał ktoś tam wyżej (na post Zwykłego), że kobieta 35'letnia żyje własnym życiem, nie ma 15'stu lat aby spowiadać się rodzicom, że idzie na randkę.
To jest wybór tych osób. Nikt tutaj nikogo nie namawia do FF'ów. NIKT.

453

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?

hmm a gdyby tak osoba bedaca w ff zaszła w ciąże...?

454

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?
chloe2 napisał/a:

hmm a gdyby tak osoba bedaca w ff zaszła w ciąże...?

To może byc samotną mamą.

455

Odp: Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?

Tylko pewnie relacja z ta osoba z ff się pogorszy może nawet zakończy. a jak dziecku wyjasni gdzie tata?

Posty [ 391 do 455 z 592 ]

Strony Poprzednia 1 … 5 6 7 8 9 10 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Czy jest tutaj ktos w ukladzie fuck friends?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026