netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

156 odpowiedzi14 840 wyświetleńzałożony przez lilly25, 02.12.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 131 do 157 z 157 ]

131

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

Angela brukSSelka jako przykład sprawnej polityk huehuehue!!! Rozdawnictwo pełną gębą. Natomiast pani T. owszem była znakomitą polityk, wiedziała że z nierobami trzeba ostro ale mało kto wspomina o tym że sama była za znienawidzonym sprzecznym z równościową naturą patriarchatem tongue

132 Ostatnio edytowany przez theonlyone (2015-12-05 13:47:31)

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

.

133

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

Ja zrozumialam, ze ten watek jest o roznicach miedzy plciami...
A nie o wyzszosci jednej plci nad druga.....

W tym drugim przypadku bym sie nie wypowiadala tutaj, bo to ponizej podstawowego poziomu dyskusji....

134

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?
oldorando napisał/a:

Ja zrozumialam, ze ten watek jest o roznicach miedzy plciami...
A nie o wyzszosci jednej plci nad druga.....

W tym drugim przypadku bym sie nie wypowiadala tutaj, bo to ponizej podstawowego poziomu dyskusji....

Bo nie  ma tak że któraś płeć lepsza. Różna tak ale nie lepsza i chyba  nikt nie zarzucił drugiej płci ze jest gorsza

135

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?
chloe2 napisał/a:

Bo nie  ma tak że któraś płeć lepsza. Różna tak ale nie lepsza i chyba  nikt nie zarzucił drugiej płci ze jest gorsza


Nawet jeśli ktoś tak napisał to chyba pod wpływem frustracji. Trudno deprecjonować kobiety skoro to one w pierwszych latach życia dziecka otaczają je troską co dla mężczyzny byłoby nie do zniesienia. Albo tak świetnie rozszyfrowują niuanse międzyludzkie. Ale uśmiech politowania wzbudzają we mnie próby przekonania ludzi że oprócz tych zdolności w innych nie ustępują mężczyźnie co w zasadzie czyniłoby je lepszą płcią (niby lepsza a wszędzie rzekomo szkodliwy patriarchat xD).

136

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

Na tym to polega ze kobiety są w jednym lepsze a mężczyźni w innych sprawach.  Nie lepsze jako płeć ale lepsze w czynnościach niektórych.
Wg mnie kobiety są bardziej empatyczne i lepiej rozumieją ludzi dlatego psycholog kobieta jak dla mnie lepiej sie sprawdza niż facet. Tak jak mechanik samochodowy bardziej zaufam mężczyźnie

137

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?
chloe2 napisał/a:

Na tym to polega ze kobiety są w jednym lepsze a mężczyźni w innych sprawach.  Nie lepsze jako płeć ale lepsze w czynnościach niektórych.
Wg mnie kobiety są bardziej empatyczne i lepiej rozumieją ludzi dlatego psycholog kobieta jak dla mnie lepiej sie sprawdza niż facet. Tak jak mechanik samochodowy bardziej zaufam mężczyźnie

Facepalm stereotypu yikes

138 Ostatnio edytowany przez gagatka0075 (2015-12-05 19:12:17)

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?
Tomek4811 napisał/a:
chloe2 napisał/a:

(...) teraz znowu kolejna skrajność, bo kobiety pchają się czasem do zawodów, do których nie pasują, uważają ze sa takie same jak faceci i inne tego typu bzdury kobieta w wojsku, na budowie, w kopalni to dla mnie śmieszne i żenujące jednocześnie

Dla mnie nie. Ale piękno tego wolnego świata polega na tym, żę każdy może robić co chce i że są jednak faceci (co i na tym forum widać), którzy cenią sobie klasyczny podział ról.

Dla mnie też nie. Jeżeli jakaś kobieta interesuje się delikatniejszymi rzeczami, jak moda, kosmetyki,  jej sprawa. Moje zdolności manualne nigdy nie osiągnęły nawet zadowalającego poziomu w makijażu, manicure,  czy czesaniu, a w smarowaniu i dokręcaniu śrubek i owszem. Taką mam pracę i taką lubię,  i nie z powodu chorej  potrzeby rywalizacji z mężczyznami,  tylko upodobań. Uważam, że siłą fizyczną często kobiety dorównują mężczyznom i praca wymagająca jej użycia dla wielu nie stanowi problemu. Tak samo jest z zawodami stricte technicznymi i obronnymi, po solidnym przygotowaniu teoretyczno - praktycznym. Co zresztą jest potrzebne i facetom, bo żaden nie ma wrodzonego talentu do elektryki czy naprawy auta smile Miło jest nie musieć się ograniczać do tego, co wypada kobiecie w imię durnych zasad, i móc spełniać się w tym, co sprawia przyjemność.
Szczerze mówiąc moim zdaniem bezsensowna jest dyskusja na temat różnic między kobietami a mężczyznami. Uważam, że nie ma takiej cechy,  której nie znalazłoby się w osobnikach obu płci. Można mówić co najwyżej o części, większości,  a nie całości. Więc logiczniejsze będzie przyjąć,  że to nie kobieta od mężczyzny,  ale człowiek od człowieka się różni.

139

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?
Tomek4811 napisał/a:
brutalist900 napisał/a:

(...)tak? A może to mężczyźni czują się gorsi i dlatego na siłę starają się udowodni jak to rzekomo bardzo się różnią.

Nie to nie o to chodzi. Pamiętaj, że równouprawnienie kobiet to bardzo niedawna historia. W takiej Szwajcarii np. kobiety uzyskały całkowite prawo wyborcze dopiero w 1990 roku. Całe to podkreślanie odrębności i różności płci to wg mnie było dorabianie teorii do praktyki i zaszłość z czasów kiedy kobiety były traktowane jako te gorsze. W Holandii do lat 90 nie było urlopów macierzyńskich. Kobieta, która zachodziła w ciążę w Holandii była z automatu zwalniana z pracy a ta która łączyła pracę zawodową z wychowywaniem dzieci była złą matką.

Dzięki Bogu (dla mnie bo nie jestem wielkim fanem kobiet które tylko siedzą w domu i zajmują się wyłącznie wychowywaniem dzieci) wszystko to się zmieniło. Ale te zmiany odbyły się na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat. Dużo więcej czasu zajmują zmiany kulturowe.

Cały czas utrzymuję, że kobiety są tak samo chciwe, szczodre, egoistyczne, empatyczne, odważne, tchórzliwe, leniwe i pracowite jak faceci. Dla pewności spytałem się mojej i ona to potwierdza. Pozostaje różnica w sile fizycznej ale to też nie są takie wielkie różnice. Sam byłem świadkiem w tym tygodniu jak kobieta na treningu karate niezle skopała facetowi tyłek big_smile
PunBB bbcode test

Noi tutaj dochodzimy do sedna sprawy bo kobiety i mężczyźni posiadają te same cechy. Ale kultura wpoiłam nam, że kobiety są takie i siakie a faceci tacy i siacy. A jak kobieta powie walić to i będzie sobą to jej się zarzuci, że na siłe stara się być mężczyzną.

140

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?
Tomek4811 napisał/a:
chloe2 napisał/a:

(...) teraz znowu kolejna skrajność, bo kobiety pchają się czasem do zawodów, do których nie pasują, uważają ze sa takie same jak faceci i inne tego typu bzdury kobieta w wojsku, na budowie, w kopalni to dla mnie śmieszne i żenujące jednocześnie

Dla mnie nie. Ale piękno tego wolnego świata polega na tym, żę każdy może robić co chce i że są jednak faceci (co i na tym forum widać), którzy cenią sobie klasyczny podział ról.

No wiesz gdybym ja miała mieć w domu darmową służącą to też bym była za klasycznym podziałem ról.

141

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?
lilly25 napisał/a:

Generalnie kobiety często wstydzą się swojej kobiecości, i udowadniają jakimi to chłopczycami nie były/są, bo w głębi odczuwają to jako coś złego.

Też to zauważyłam. Ale dzieje się tak, ponieważ w naszym społeczeństwie mizoginizm jest na porządku dziennym. Weźmy naprzykład to forum. Teoretycznie kobiece, więc tu powinien być azyl dla kobiet a siedzi tu tylu mizoginów i mizoginek, że głowa mała.

142 Ostatnio edytowany przez cslady (2015-12-05 21:27:04)

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

Wypowiedź poniżej poziomu forum.

143

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

brutalist szacunku trochę... wyzwiska w internecie są poniżej krytyki...

144 Ostatnio edytowany przez cslady (2015-12-05 21:28:32)

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

Pytania są dwa. Czy się różnią? i czy różnica jest wytworem natury czy kultury.
Na pierwsze odpowiedz jest - tak. Ale jest to różnica statystyczna. Tj, więcej kobiet niż mężczyzn ma problem z czytaniem mapy, ale są kobiety które radzą sobie z tym dobrze. Wiec mówienie ze kobiety nie nadają się do jakiegoś zawodu czy sportu to jak mówienie ze Polacy nie powinni grac w koszykówkę - Duńczycy przecież są najwyższym narodem Europy ( i chyba świata)
Czy różnica jest spowodowana czynnikami biologicznymi? O to trwa spor, ale wygląda ze wpływ czynników biologicznych jest, ale niewielki.
Znowu mi się oberwie za linki, ale lubię udokumentować to co pisze
[Tu były niedozwolone linki]
Prawdopodobnie największy wpływ ma wychowanie, i nie tylko to otrzymane od rodziców.
Dzieci są pod  nieustannym naciskiem społeczeństwa.
Ja pamiętam ze byłam cały czas strofowana przez ciotki, a nawet zupełnie obcych ludzi ze dziewczynce nie wypada. Dostawałam lalki, którym robiłam sekcje zwłok, i sukieneczki których nie cierpiałam. Ten nacisk był dla mnie bardzo nieprzyjemny, tym bardziej ze trwał dalej, tez na studiach. Na szczęście teraz, jeżeli istnieje to w wersji light.
Ja wszystkie testy rozwiązuje jako 100% mężczyzna. Mam dużą wyobraźnię przestrzenna, dobrze mi idzie przekształcanie płaszczyzn (dla rozrywki) i lubię choć tylko amatorsko nauki ścisłe.
Ostatnio trafiłam w kilka miejsc (m.in w Kopenhadze której nie znam) tylko po obejrzeniu mapy google w laptopie, nie mam nawigacji. Nie tylko dobrze czytam mapy, ale je pamiętam.
Nie mam talentów do języków, choć wciąż się uczę. Nie rozumiem i nie lubię małych dzieci. Dopiero takie z którymi można się dogadać (prawie-ludzie) ujdą, nawet znajomi twierdza ze mam talent pedagogiczny, potrafię wyjaśniać rożne rzeczy.

Natomiast niektóre rzeczy uważam za bardziej niestosowne dla kobiety niż mężczyzny. Np. kobieta torreador czy myśliwy. Haniebne dla obu płci, ale jakoś gorsze w wypadku kobiet.

Ktos napisał ze ludzie źle nazywają kolory. Co to znaczy źle? Przecież nazwy kolorów nie maja jakiś wzorców, dla jednego kolor będzie seledynowy, dla drugiego miętowy.
Słowo chestnut czyli kasztan opisuje konia kasztanowatego w polskim jak i angielskim. Natomiast w odniesieniu do człowieka w polskim oznacza jasny brąz, w angielskim rudy. Wiec jest to sprawa względna.

145

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

Bardzo zgrabnie zwolennicy tabula rasa omijają fakt że wzór męskości i kobiecości niby przypadkiem jest bardzo podobny we wszystkich rejonach świata. Ojć chyba jednak biologia tongue

146 Ostatnio edytowany przez theonlyone (2015-12-05 23:21:12)

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?
gagatka0075 napisał/a:

Co zresztą jest potrzebne i facetom, bo żaden nie ma wrodzonego talentu do elektryki czy naprawy auta smile

Ciekawe,a ja znam takiego jednego,co jeszcze kilka dziedzin ogarnia,bez żadnego przygotowania wink

Sygnalizator napisał/a:

Bardzo zgrabnie zwolennicy tabula rasa omijają fakt że wzór męskości i kobiecości niby przypadkiem jest bardzo podobny we wszystkich rejonach świata. Ojć chyba jednak biologia tongue

Co ciekawe w każdym zakątku ziemi,kobiety szukają partnera zaradnego życiowo,dziwny zbieg okoliczności.

brutalist900 napisał/a:

No wiesz gdybym ja miała mieć w domu darmową służącą to też bym była za klasycznym podziałem ról.

Nie taka darmowa ta służąca wink

To zwykła wymiana usług,kiedyś za dostęp do krocza facet dawał kobiecie pożywienie i dach nad głową,
dziś kobiety stały się niezależne i zrobił się problem,bo jedyny element który sprawia,że są sobie potrzebni,to potomstwo,chociaż i to będą próbować wyeliminować.

147

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

Sygnalizator
w linkach ktore mi wycieto byly wyniki badan naukowych. Mozg kobiet i mezczyzn nie rozni sie w znaczacy sposob. Nawet to o wiekszym spoidle jest mitem.
Role spoleczne zaczely roznicowac sie dosyc pozno, jeszcze stosunkowo niedawno obie plcie razem polowaly. W zasadzie jakis podzial na zajecia meskie i kobiece wystapil dopiero razem z pojeciem wlasnosci i poczatkami zycia osiadlego.
To o mezczyznach polujacych na mamuty i kobietach siedzacych w jaskini to bajka. Do upolowania tak duzego zwierzecia trzeba bylo wszystkich ludzi z grupy.

148 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2015-12-06 01:40:52)

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?
Sygnalizator napisał/a:

Kulturę zwykło się przeciwstawiać naturze. Pierwsza jest traktowana jako wymysł pewnej grupy osób na szczytach władz światowych. To podejście jest kuriozalne, dlaczego? Kulturę przecież ktoś wymyślił a ktoś inny zaaprobował. Jeśli przyjmiemy wariant grupy trzymającej władzę to wychodzimy na fanatykuf teorii spiskowych (tylko ciemni faszyści to kupują a tutaj rządzi postęp jak mniemam?) a jeśli za obecny - i odwieczny! - kształt kultury względem kobiet (dziwnym trafem zbierzny we wszystkich rejonach świata) obarczymy proletariat to będzie oznaczało że patriarchat niejako wynika z natury ludzkiej! Bo jak inaczej wyjaśnić że wszyscy wpadają na ten sam pomysł he? No chyba że ten patriarchalny spisek dotarł miliony lat temu w każdy zakątek globu ale wtedy to spisek lvl hard xD

Myślę, że wielu mężczyzn chciało rządzić kobietami, myśleli, że tak okażą swoją siłę (kiepskie to, ale mogło tak być) i uznali, że chcą, by kobieta była im uległa. Mogli też wtedy łatwiej nią manipulować albo i wieloma kobietami zakochanymi w nimi, ale nie protestującymi, że on spotyka się z innymi kobietami. Jak poczytałam o życiu niektórych ludzi, pisarzy w dawnych czasach, to byli też tacy jak teraz, którzy wierni nie byli i uważali ogólnie kobiety za gorsze. No tacy ludzie się wszędzie zdarzają, ale nie każdy jest taki. To co dla innego jest naturalne i ktoś nie widzi w tym nic złego, dla innej osoby może być nie do pomyślenia. Na pewno jednak wiadomo w każdym kraju jest nieco inna kultura i zasady, co oczywiście jest ciekawym zjawiskiem. Wynika jednak ona bardziej z przekonań ludzi, ich charakterów, środowiska w jakim żyją.


Tomek4811, jak miło, że jako facet nie uważasz kobiet za gorsze i nie uważasz, że powinny się przyporządkować. Sygnalizatorze, Ty uważasz chyba inaczej, najlepiej dla Ciebie rządzić kobietą? ;p

149 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2015-12-06 02:00:29)

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?
gagatka0075 napisał/a:
Tomek4811 napisał/a:
chloe2 napisał/a:

(...) teraz znowu kolejna skrajność, bo kobiety pchają się czasem do zawodów, do których nie pasują, uważają ze sa takie same jak faceci i inne tego typu bzdury kobieta w wojsku, na budowie, w kopalni to dla mnie śmieszne i żenujące jednocześnie

Dla mnie nie. Ale piękno tego wolnego świata polega na tym, żę każdy może robić co chce i że są jednak faceci (co i na tym forum widać), którzy cenią sobie klasyczny podział ról.

Dla mnie też nie. Jeżeli jakaś kobieta interesuje się delikatniejszymi rzeczami, jak moda, kosmetyki,  jej sprawa. Moje zdolności manualne nigdy nie osiągnęły nawet zadowalającego poziomu w makijażu, manicure,  czy czesaniu, a w smarowaniu i dokręcaniu śrubek i owszem. Taką mam pracę i taką lubię,  i nie z powodu chorej  potrzeby rywalizacji z mężczyznami,  tylko upodobań. Uważam, że siłą fizyczną często kobiety dorównują mężczyznom i praca wymagająca jej użycia dla wielu nie stanowi problemu. Tak samo jest z zawodami stricte technicznymi i obronnymi, po solidnym przygotowaniu teoretyczno - praktycznym. Co zresztą jest potrzebne i facetom, bo żaden nie ma wrodzonego talentu do elektryki czy naprawy auta smile Miło jest nie musieć się ograniczać do tego, co wypada kobiecie w imię durnych zasad, i móc spełniać się w tym, co sprawia przyjemność.
Szczerze mówiąc moim zdaniem bezsensowna jest dyskusja na temat różnic między kobietami a mężczyznami. Uważam, że nie ma takiej cechy,  której nie znalazłoby się w osobnikach obu płci. Można mówić co najwyżej o części, większości,  a nie całości. Więc logiczniejsze będzie przyjąć,  że to nie kobieta od mężczyzny,  ale człowiek od człowieka się różni.

Zgadzam się. Moim zdaniem można nauczyć się czego się chce. To już zależy od nas. Tylko niektórzy niestety myślą, że nie wypada czy kobieta czy facet, a dla mnie to nieprawda. Najlepiej robić to co się lubi, a jakby ktoś gadał, to nie przejmować się, bo dla mnie to tylko stereotypy. Tylko właśnie jednak jest to chyba widoczne, że czasem w "męskich" zawodach zamiast normalnie podejść do kobiety jak do każdego pracownika (co by było sprawiedliwe), to tylko czeka się na jej potknięcie i ona musi dużo mocniej udowadniać, że jest dobra w tej pracy. Może nie zawsze, ale pewnie często tak jest. No, ale raczej lepiej niż kiedyś, tak sądzę. Jak kobieta interesuje się techniką i takimi czy czymkolwiek takim - nie widzę w tym nic złego. Grunt robić to co się lubi. Nie oceniłabym tego nigdy źle, nie widzę do tego żadnych podstaw smile Tak samo facet, nie staje się dla mnie gorszy, bo jest położnikiem czy inny zawód. Traktuję na równi, bo nie ma sensu inaczej smile Czasem kobieta po prostu zainteresuje się "męskim" zawodem (męskim w znaczeniu, stereotypowym, wiadomo o co chodzi), a czasem odwrotnie i nic w tym dziwnego. Można być w dobrym w różnych rzeczach niezależnie od płci.

No, ale ok, mimo podobieństw i tego, że ogólnie ludzie są różni, niezależnie od płci, to tak, bardziej jak już to nas różni to co zewnętrznie, to, że mężczyźni poza mniejszą częścią czy nielicznymi kulturami pewnie rzadziej się malują. No tylko oczywiście tu też ktoś może napisać czy mężczyźni może nie wstydzą się tego zrobić po prostu, bo dziwnie by to było odebrane. Mnie, to nie przeszkadza jak kto wygląda, ale wiem, że ludzie potrafią reagować chamsko. W ogóle na to jak ktoś jest inny, inaczej się zachowuje chociaż, to ludzie nie patrzą czasem przychylnie, choć wiadomo to też zależy od różnych czynników. Niemniej jednak facetów kosmetyki chyba mniej interesują i może aż tak wielu używać ich by nie chciało, poza kremem do twarzy itd. W gruncie rzeczy chcą, by było im wygodnie, dlatego częściej krótkie włosy (sami mężczyźni zwykle tak piszą), golą się, bo tak się przyjęło, ale patrzcie jest teraz też moda na brodę, ciekawe czy sporo facetów zapuści. No, ale z drugiej strony tak jak kobieta nie ulegnie modzie jeśli jej się nie podoba, to jak facetowi broda się nie podoba, to wtedy raczej nie zapuści. To, że kobiety częściej dłużej robią zakupy podobno wywodzi się z prehistorii, gdy zbierały owoce chyba i dłużej je oglądały. No albo źle pamiętam. W sumie jak pisałam ja robię w miarę szybko zakupy, ale jednak zdarza się dłużej, że lubię coś dłużej pooglądać (no, ale to bardziej jak chcę coś naprawdę fajnego wybrać), a z drugiej strony faceci tak to chyba rzadziej, mój facet w sumie zawsze szybko na zakupach. Może pewna różnica jest, ale i to różnie bywa. Nawet jak m się cechy, które teoretycznie wynikają z płci, to jeśli nie do końca nam odpowiadają, to i tak możemy coś z nimi robić. Czasem coś człowiekowi uda się w sobie zmienić. A jeśli nam odpowiadają, to wtedy też fajnie.


Femte, w sensie wszyscy polowali, niezależnie od płci? Jak to wyglądało? Masz jakiś link? Tak pytam, bo oczywiście to ciekawe. Możesz mi wysłać na pw smile

150

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?
chloe2 napisał/a:

Ciekawa jestem też Twojej opinii wink
Wiesz jeżeli mózg kobiety i mężczyzny rózni się budową i widać, że zachowania w większości są inne, u kobiet bardziej emocjonalne, sposób myślenia nawet w rozmowach da się zauważyć różnice, to nie wiem jakim cudem kobieta ma się nie różnić od mężczyzny. Z jakiegoś powodu istnieją dwie płcie a nie jedna tongue

To jest dyskusja stara jak gender. Czy te różnice są faktyczne, czy wynikają z wychowania? Dziewczynkom po prostu pozwala się płakać, pozwala się by były emocjonalne. Chłopcom mówi się, że to niemęskie. Dziewczynka wchodząca na drzewo jest niedziewczęca. Delikatny, grzeczny chłopiec jest przez ojca zachęcany do okazywania brutalności, bo tatuś nie chce by syn był zniewieściały itd. A wystarczy popatrzeć na wyjątki, np dziewczynkę, która ma 3 starszych braci i nigdy nie była zachęcana, by być małą królewną - ona nie będzie "typową" kobietą płaczącą przy reklamach w TV lub gdy złamie paznokieć, oczekującą godzinami na telefon od misia. Raczej będzie konkretna, kopnie takiego misia w d*.

Ja sama mam brata i nigdy nie byłam taką kokardkowo - sukienkową kobietką, która nie umie włączyć tv albo godzinami analizującą "co on chciał przez to powiedzieć".

To jest wszystko tylko i wyłącznie kwestia wychowania.

151 Ostatnio edytowany przez CatLady (2015-12-06 15:20:29)

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?
lilly25 napisał/a:


Generalnie kobiety często wstydzą się swojej kobiecości, i udowadniają jakimi to chłopczycami nie były/są, bo w głębi odczuwają to jako coś złego. Próbuja być na siłę wulgarno-szorstko-cyniczne by "dorównać" facetom. Wstydzą się tego że lubią stroje, kosmetyki, jakby to było coś złego. Wywyższają konkretne rady nad ciepłe slowa otuchy, a uwierzcie że ciepłe słowo potrafi na niektórych więcej zdziałać.
.

Bo kobiecość tradycyjnie rozumiana jest często wyśmiewana, umniejszana przez mężczyzn - o jakie te kobietki głupie. Cechy typowo kobiece są zawsze mniej ważna, nie są doceniane. Doceniana jest raczej konkretna rada, zaradność, agresja, czyli cechy tradyzjnie przypisywane mężczyznom.

152 Ostatnio edytowany przez kwadrad (2015-12-06 18:13:27)

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?
CatLady napisał/a:
chloe2 napisał/a:

Ciekawa jestem też Twojej opinii wink
Wiesz jeżeli mózg kobiety i mężczyzny rózni się budową i widać, że zachowania w większości są inne, u kobiet bardziej emocjonalne, sposób myślenia nawet w rozmowach da się zauważyć różnice, to nie wiem jakim cudem kobieta ma się nie różnić od mężczyzny. Z jakiegoś powodu istnieją dwie płcie a nie jedna tongue

To jest dyskusja stara jak gender. Czy te różnice są faktyczne, czy wynikają z wychowania? Dziewczynkom po prostu pozwala się płakać, pozwala się by były emocjonalne. Chłopcom mówi się, że to niemęskie. Dziewczynka wchodząca na drzewo jest niedziewczęca. Delikatny, grzeczny chłopiec jest przez ojca zachęcany do okazywania brutalności, bo tatuś nie chce by syn był zniewieściały itd. A wystarczy popatrzeć na wyjątki, np dziewczynkę, która ma 3 starszych braci i nigdy nie była zachęcana, by być małą królewną - ona nie będzie "typową" kobietą płaczącą przy reklamach w TV lub gdy złamie paznokieć, oczekującą godzinami na telefon od misia. Raczej będzie konkretna, kopnie takiego misia w d*.

Ja sama mam brata i nigdy nie byłam taką kokardkowo - sukienkową kobietką, która nie umie włączyć tv albo godzinami analizującą "co on chciał przez to powiedzieć".

To jest wszystko tylko i wyłącznie kwestia wychowania.

Ja se tak mysle ...
Ja se tak mysle ze to jest kwestia doświadczeń z interakcji miedzy mózgami.
Skoro jesteś kobiecym mozgiem i masz w pobliżu  meski mózg brata to musisz sie z nimi dogadac.
I ta wrodzona zdolność do dostosowania sie to ułatwiła.
Nauczyłaś sie ze z tymi z którymi najczęściej przebywasz masz postępowac tak i tak zeby osiagnąc jakis satysfakcjonujący rezultat.
Czyli brat może miał na ciebie większy wpływ niż Ty może na niego. Ale nie wiadomo tego.
Jakbyś miała 3 siostry sytuacja mogłaby być inna.

Można by np się zastanowić co dałoby lepsze rezultaty spotkanie brata wychowanego z 3 siostrami z dziewczyna która została wychowana wśród 3 braci .
Lub na odwrót .
Ale mogłoby być tak ze ten brat wychowany wśród 3 sióstr mógłby nie być dla niej zupełnie atrakcyjny bo jej wzorzec męskości to jakiś mix tego co widziała wśród 3 braci.
Na pewno do pewnego stopniu da sie "skamelonic" wszystko bo jak ktoś jest miedzy wronami to zacznie krakać tak jak one.
Ale zaczne krakać tak jak one zeby sie nimi dogadać czy taka jest jego prawdziwa natura ?
Prawdziwa natura może wyleżć jak spotka podobnych do siebie.

153

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?
femte napisał/a:

(...) Do upolowania tak duzego zwierzecia trzeba bylo wszystkich ludzi z grupy.

Dokładnie! Tutaj zamieszczam link do filmu poglądowego gdzie wyraźnie widać, że w czasach prehistorycznych kobiety, mężczyźni, dzieci oraz starcy byli w równym stopniu zaangażowani w zdobywanie pożywienia big_smile https://www.youtube.com/watch?v=S8twVZf2XYs

154

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?
theonlyone napisał/a:
brutalist900 napisał/a:

No wiesz gdybym ja miała mieć w domu darmową służącą to też bym była za klasycznym podziałem ról.

Nie taka darmowa ta służąca wink

To zwykła wymiana usług,kiedyś za dostęp do krocza facet dawał kobiecie pożywienie i dach nad głową,
dziś kobiety stały się niezależne i zrobił się problem,bo jedyny element który sprawia,że są sobie potrzebni,to potomstwo,chociaż i to będą próbować wyeliminować.

no kiedyś może i tak ale w dzisiejszych czasach i mężczyzna i kobieta muszą pracować by utrzymać rodzinę, a po pracy mężczyzna idzie odpoczywać na kanapie a kobieta gotuje, sprząta, pierze, i jeszcze pod nos misiowi jedzenie dostawia.

155

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?
brutalist900 napisał/a:

(...)
no kiedyś może i tak ale w dzisiejszych czasach i mężczyzna i kobieta muszą pracować by utrzymać rodzinę, a po pracy mężczyzna idzie odpoczywać na kanapie a kobieta gotuje, sprząta, pierze, i jeszcze pod nos misiowi jedzenie dostawia.

Nigdy nie byłem w takim związku jaki opisujesz u góry. Zastanawiam się czy kobiety są w jakiś sposób zmuszane do tego czy też dobrowolnie obejmują te obowiązki a później po prostu marudzą?

156

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?
Tomek4811 napisał/a:
brutalist900 napisał/a:

(...)
no kiedyś może i tak ale w dzisiejszych czasach i mężczyzna i kobieta muszą pracować by utrzymać rodzinę, a po pracy mężczyzna idzie odpoczywać na kanapie a kobieta gotuje, sprząta, pierze, i jeszcze pod nos misiowi jedzenie dostawia.

Nigdy nie byłem w takim związku jaki opisujesz u góry. Zastanawiam się czy kobiety są w jakiś sposób zmuszane do tego czy też dobrowolnie obejmują te obowiązki a później po prostu marudzą?

Same chciały iść do pracy,bo nie chciały być tylko"kurami domowymi" to im zajęć przybyło,a teraz marudzą lol

157

Odp: Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

Zauwazylam cos takiego ze mezczyzni prawie nigdy nie przejawiaja jakiegos szczegolnego zainteresowania /nie kochaja ot tak dzieci, owszem facet moze polubic jakie dziecko ale za jego KONKRETNE cechy, a nie za fakt bycia dzieckiem. Kobiety natomiast czesto (oczywiscie nie wszystkie, bo ja np. nie) wielbia dzieci bez powodu, rozczulaja sie na sam ich widok.
Jeszcze z takich rzeczy ktore zaobserwowalam - facetow bardziej interesuja przedmioty (czyli cos uporzadkowanego), a kobiety istoty zywe - ludzie, inne zwierzeta (czyli cos MNIEJ uporzadkowanego).
Mezczyzni czesciej wypowiadajac sie wybieraja tylko najwyrazniejsze elementy, mysla schematami, natomiast kobiety koncentruja sie na wyjatkach, przez co zapewne swiat jawi im sie jako mniej przewidywalny.

Zauwazyliscie to czy tylko mi sie tak wydaje?

Posty [ 131 do 157 z 157 ]

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Czy kobiety faktycznie różnią się od mężczyzn?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026