Witajcie
Ja mam stan rzucawkowy dalej , ciśnienie w przedziale od 150/100 do 200/120 także nie wyjde szybko
Fabianuś w Katowicach naświetlany bo ma żółtaczke , oddycha sam , je przez kroplówkę ale kazały mojemu dowieść smoka żeby coś pomamlał sobie ibten odruch ssania mj się ukształtował , ma wrodzone zakażenie grzybicze przez te moje infekcje pochwy w ciąży ( od 4 mc ciazy do samego konca ) Ja jestem załamana bo tęskni mi sie do niego tu w szlitalu dzieciaczki przy mamach każda karmi wozi chodzi na odwiedziny mogą z tymi maleństwami byç a Ja .. ostatni raz go widziałam przy przetaczaniu krwi jak go do karetki wsadzili do inkubatorka ..tylko buzii żebym dała małemu mi podali i pojechali ... Naduśka też mnie potrzebuje a ani mnie nie ma w domu a ni mojego bo lata miedzy jednym szoitalem a drugim .. masakra . Staram sie byc dobrej mysli ale ciezko nam samym jest ( jego rodzinka nie pomoze bo ewusi trzeba pimoc z oskarkiem bo oni chca miec czas dla siebie )
eh



