Bimbulka we wtorek 5 miesięcy
Aaa no i dodatkowo jak leży na brzuszku to wyciąga rączki po zabawki zresztą teraz już po wszystko rączki wyciąga i potrafi przekładać zabawkę z ręki do ręki ale to jeszcze słabo.
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.
Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Mamy w 2016
Strony Poprzednia 1 … 54 55 56 57 58 … 69 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Bimbulka we wtorek 5 miesięcy
Aaa no i dodatkowo jak leży na brzuszku to wyciąga rączki po zabawki zresztą teraz już po wszystko rączki wyciąga i potrafi przekładać zabawkę z ręki do ręki ale to jeszcze słabo.
Podobne tematy
Monali chwila dla siebie chyba nie istnieje przy dwójce małych dzieci i do tego bez męża , co prawda teściowa ostatnio pomaga mi naprawdę duzo ale wzamian chodzę w maliny, jakoś daje rade chociaz tak naprawdę sama nie wiem jak to robie.
Kurczę zaczynam być zła na Agnize nic nie pisze...
Kati Rybko, w takim razie jak Ty to robisz ze chodzisz jeszcze na malinki?
Ah! Zapomniałam się pochwalić -1,5kg ![]()
Mój plan dnia mniej wiecej wyglada tak : Rano wstaje ubieram dzieci, małą karmie, Hubertowi daje leki, idę na dół pije kawę i idę w maliny, wychodzę ok 9 i wracam ok 13, pije kawę,jem obiad i dalej malina, wracam, jem, posiedze trochę i idę ok 20 mała myć i kłaść, schodzę na dół myje Huberta, daje leki i kładę go spac, a ok 22-23 idę pod prysznic i padam na pysk
jutro malin nie ma, mąż wraca wiec wymyśliłam sobie malowanie ![]()
Kati a musisz chodzić na te maliny? Bo z tego co piszesz to brakuje czasu dla Ciebie samej i dla dzieci.
Przepraszam za te pytania, oczywiście jeśli nie Chcesz nie odpowiadaj
buziaki!!!!
To zależy jak na to patrzeć, z jedn3j strony czuje sie zobowiązana do tego nie teściowa mu z dziećmi siedziala a z drugiej to to jest taka odskocznia od dzieci, krzyku, hałasu, mozna po cichu pomyśleć, przeanalizować pewne sprawy, wyciszyć sie i wogole, szczerze to mi sie trochę nie chce chodzic ale jestem o tyle nerwowa ze musze iść zeby się otrząsnąć i wyciszyć sie... Hubert daje mi nieźle popalić i robie sie znowu nerwowa wiec tak naprawdę to lepiej żebym poszła i sie wyciszyla niż miał by dostać klapsa...
Zakochana, uwierz, nauczysz sie swojego dziecka jak urodzisz
ja w sumie nic nie czytalam w ciazy, a jakos sobie radze
bedziesz matka, spedzasz z bobasem 24h/7 i bedziesz najlepiej znala maluszka ![]()
Ja zara budze mala i wracamy do de.. szkoda
chcialabhm jeszcze zostac, ale kasy brak...
Moja mala juz sie ze mna kloci, piszczy, pomalu czasami zasmieje sie na glos, przewraca sie z brzusia na plecki, piastka to jej ulubiony przyjaciel
spi ladnie, tylko ostatnio jej sie cos poprzestawialo i wstaje ok3 na mleczko, pozniej 6-7 i pozniej juz co 3h. Ogolnie jak wrocimy do domu to trzeba uruchomic spacerowke bo w gondole juz sie nie miesci
Kati tak piszesz ze aż się boję jak ja sama z dwojka zostanę, siły dużo życzę.
U mnie oznak porodu zero jak na razie, dziś do cyrku z małą idę.
Dziewczyny.
Jak duzo dajecie na raz i ile razy dziennie mm?
Chodzi mi o 3 msc dzieci.
Moj je tak jak na puszce. Czyli 120 x 6. Wychodzi co 4h. Ale ciezko mu dotrwac tych 4 h bo jest glodny. Masakra...
Dziewczyny.
Jak duzo dajecie na raz i ile razy dziennie mm?
Chodzi mi o 3 msc dzieci.
Moj je tak jak na puszce. Czyli 120 x 6. Wychodzi co 4h. Ale ciezko mu dotrwac tych 4 h bo jest glodny. Masakra...
Ja daje 150ml co 3-4h tyle ze mala ostatnia je o 20a nastepna ok 5-6rano
Bimbulka na każdym opakowaniu pisze ze dawki są orientacyjnie a sama musisz zobaczyć co ile twoje dziecko się domaga ja np swojej daje co 3h ale widzę ze powoli muszę zwiększać dawkę na 150ml a w sobotę kończy 3miesiące
Bimbulka dawaj mu śmiało częściej lub więcej. Mi kazali karmić na żądanie ( tylko moja miała 2720 g i 48 cm a siostry mały jadł co półtora lub dwie godziny ( urodził się 3130g i 54) teraz ma.9 miesięcy o waży 12 kg ale jest też długi
U nas z Małym dobrze. Pęcherzy wyleczony. Druga dawka szczepionki na ratowairusy zaliczona. O dziwno od czwartku wrócił apetyt na mleko (po 3 tyg). Oprócz mleka jemy zupkę, 2x kaszkę łyżeczką i owocek. Do tego herbatka blee a za to soczki - mniam, potrafi w dzień wypić całą flachę. Je dużo, naprawdę dużo jak na swój wiek, ma 4,5 msc. W przyszłą niedzielę chrzciny. Łapki też pcha do buzi, z plecków na brzuch nie potrafi się obrócić, za to na brzuchu co on nie wyprawia ! Potrafi podnieść się już na rączkach na "foczkę". Potrafi też na boczek się odwrócić przeciągając rączkę pod brzuszkiem jak się zaprze nóżkami. Ogólnie na brzuchu jest bardzo ruchowo już rozwinięty, oczywiście do siadu też się już ciągnie ale jeszcze to nie to aby siedział, ale kto wie może na pół roku już będzie siedział sam.
A tak to średnio na jeża, Zuza grzeczna w miarę. Dalej kupa tylko na pampers i nie chce inaczej, z tym chyba jedyny problem jest.
Bimbula dawaj tyle mleka ile potrzebuje, każde dziecko jest inne. Mój jadł co 2 godz jak był mniejszy, za to Zuza jadła 2/3 tego co powinna była.
Szkoda ze Agni znikła
A wiecie, chyba przejdę na jakąś dietę, bo kilogramy w miejscu, przykro mi na siebie patrzeć a szafa z ciuchami do wymiany...
Hej kobietki jak wam weekend minął?
U mnie cisza nic sie niedzieje, zero oznak porodu, chodź mam do was pytanko od kilku dni mój śluz jest taki wodnisty. Mialyscie może tak przed porodem?
Właśnie wracam z ktg, pojawiły sie skurcze lecz ja ich nie czuję.
Niuska ja miałam regularne skurcze dośc mocne i też ich nie czułam
Ja po tygodniu wróciłam do domu. Było rozwarcie wewnętrzne i krótka szyjka, która się wydluzyla. Dostałam leki i zobaczymy. Muszę się oszczędzać
chciałabym odpisywać, ale tematy związane z dziećmi są mi jeszcze obce ;p
Niuska wybacz jeśli Cię uraze. Ciągle piszesz o oznakach porodu itp od chyba dwóch tygodni a do terminu masz jeszcze kawał czasu czemu nie chcesz donosic ciąży? Ja rozpaczam ze rodziłam w 38..
Niuska a wody ci sie nie Sącza? Tzn moze to glupie co napisalam, bo az tak sie nie znam, ale ja niekojaze ze mialam wodnisty sluz na koniec.. Chodz wiadomo kazdy organizm inny
Ilo
ja rodzilam w 41 tyg i serio se juz zle czulam.. Cisnirnir masakra, brzuch ogromny kostek u stóp to ja nie mialam, lekarze przeciagali i przeciagali chodz moja gim od 37 tyg cały czas gadala ze bedzie cc, ale oni niee poczekamy rodz naturalnie..
Ja tez miałam dość ale cóż chyba to normalnie każdy tak ma ja tam uważam ze skoro czas ciąży to 40 tygodni to tyle powinno być bo to optymalny czas
kobitki ciaża to czas błogosławiony ale i równie cięzki dla kobiety ale przecież my to robimy dla swoich dzieci a dla dziecka każdy dzień w brzuchu matki jest dobry....wiem że nieraz jest cięzko ale dajemy rade bo musimy
Powiem Wam, ze poczułam ogromny strach dopiero jak lekarze zaczęli sami się bać... Wcześniej myślałam że nie będzie źle jak urodze wcześniej. Teraz chce donosic, no a kiedy mała zdecyduje się wyjść to już jej sprawa
chyba warto przeciętnie jeszcze te parę tygodni
tyle miesięcy w brzuszku to i już w ostatnich tygodniach dam radę. Niuska wierzę, że dasz radę ![]()
Monali, Kochana, uwierz mi, nic fajnego przechodzic przez to co ja mam.. jak wrocilam z polski jego siostra mnie straszyla, ze zabiora mi dziecko, ze podadza mnie do sadu o ograniczenie praw... jego rodzina sie straszniw wpie*dala... jak go zobaczylam, wrak czlowieka... strasznie do nas teskni... i my za nim tez... poki co plan jest taki, ze zalatwiam mieszkanie przy granicy polski, on zalatwia kilka groszy i sie pakujemy i stad spadamy... byle dalej od kego rodziny... nie chce ich na oczy widziec...
Majeczka juz duza, jutro na pierwsze szczepienie idziemy, juz sie boje. Ale chociaz bede wiedziala ile ma cm i ile wazy
juz sie przewraca czasami z brzusia na plecki, gaworzy jak nienormalna. Spi dalej duzo w nocy, w ciagu dnia w sumie tez
takze poki co dzieki Bogu nie wiem co to nieprzespana noc przez bobaska. Dzisiaj spala od 21do7.30
Maz jest poki co u ojca, i tak jezdzimy do niego. Wczoraj mielismy dzien taki fajny jak na poczatku naszej znajomosci. Seks na swiezym powietrzu, duzo smiechow, wyglupow! Boze! Pierwszy raz od miesiaca smakowalo mi jedzenie ! Bo z nim jadlam... eh milosc... fajnie jest kochac, ale z drugiej strony bardzo ciezko...
Bimbulko to twój synuś jest duży
Mój ma 6 kg i jest niezłym grubaskiem.
Mery no to fajnie że śpi ci całą noc. Moje dzieci też ładnie spały .
To duzo umieja wesze dzieci. Mój Franko niestety nie lubi leżeć na brzuszku ,zabawek jeszcze sam nie łapie.
Gorka heloł ![]()
Pytanie do Dantka:)
Kochana napusz jak karmisz malego, bo nasze pociechy sa w podobnym wieku, chodzi mi o to czy twoj szkrab nadal jest na komforcie. Bo ja ostatni miesiac mieszalam pol na pol komfort z klasykiem, i stwierdzilam ze piwra zwczac dawac samego klasycznego bebilonu + kropelki na kolki, bo z zaparciami nie mam juz problemu od kiedy wprowadzilam pokarmy stale:)
Mery ciesze sie ze miedzy wami dobrze:) bardzo sie ciesze:)
Dzieeczyny karmiace mm. Powiedzcie mi jak czytać dawkowanie na mleku. Jak pisze 4 msc 150ml y razy dziennie. A moj syn 6 sierpnia skonczyl 3 msce tzn zaczol 4ty. To juznmogevdawac mu wiecej czy dopiero 6 września?
Bimbulko rob jak uwazasz, jesli widzisz ze niedojada Kubus i chce jeszcze to dawaj:) moja zuza jada roznie, bo raz jest glodna po 2 h a raz po 4-5 h ale caly czas robie jej butle 180 i malo kiedy zostawia, a 2 razy dziennie zageszczam jej mleko 3 miarkami kaszki, bo samej kaszki w sesie gestej betonowej papki nie lubi, a takie zadkie ale geste " kaszkowe" mleczko bardzo lubi
do tego 3 razy dziennie daje cos z warzywek i owocow, niedlugo zaczne dawac zoltko do wazyw a na 5 mc miesko ![]()
Mery super że z mężem jest juz ok, a rodziną męża się nie przejmuj, najważniejsze że między wami jest dobrze :-)
Akaya, gdzie sie podziewasz Rybko?
Jak Olus? Juz siada?
Przykro sie czyta co napisalas. Ja uwazam ze kwestia chrzscin jest indywidualna. U nas beda ale narazie nie wiadomo kiedy, raz z racji finansow bo kupilismy auto a dwa wiekszym problemem sa rodziny...
Czasem zaluje ze od razu sie nie wyprawilo.
Mery Mery Kochana ja wiem, cudownie czytac ze jest lepiej :-D jesli macie mozliwosc to byle jak najdalej od toksycznej rodzinki!
U nas odpukac sie dogadujemy narazie jest dobrze mimo ostatniego wybryku rodzinki. Tak naprawde to i u nas jest problem z rodzinami. Tyle ze narazie nie mamy mozliwosci sie przeprowadzic a ja daje sobie wejsc na glowe...
Niuska, Zakochana jeszcze chwila i bedziecie tulic swoje Maluszki! :-D wytrzymacie!!! :-*
Saya jak przeczytalam ile Twoje Male Cudo je to moj to niejadek hihi :-)
Na kleik, kaszke manna czy ryzowa ma odruch wymiotny. Raz dziennie je owocka i raz warzywko czy obiadek. Teraz wprowadzamy miesko. A mleczka dziennie wypija ok.650ml i na raz wypija 120 i to nie zawsze a zazwyczaj w nocy 150.
Wasze Maluszki trzymaja same
butelke?? Moj probuje. A pytam bo zobaczylam na zdjeciu 4 miesieczne dzieciatko ktore samo pije z niekapka.
Hej, wczoraj bylysmy na szczepieniu. Mala plakala bardziej przez to, ze chce spac niz od uklucia. Wazy 7550g i ma 65.5cm. Musze uwazac zeby spala na lewej stronie bo niestety glowka troszke zdeformowana
ale ogolnie pediatra bardzo zadowolona z rozwoju malej.
Dziewczyny, tez sie ciesze, ze sie dogadujemy, i mam nadzieje, ze tak juz zostanie i sobie jakos wszystko poukladamy... musimy obydwoje pare rzeczy w sobie zmienic, i czeka nas ciezka praca. Ale ja doszlam do wniosku, ze byl czas, ze juz dosc dlugo zylismy razem ale obok siebie... braklo rozmowy, wsparcia, za bardzo bylismy skupieni na stresie wokol nas...
Kobiety Kochane. Wiem z autopsji jak ciężka jest końcówka dla mnie była horrorem i ogólnie ciążę bardzo źle wspominam. Ale jedne co Wam powiem nie ważne jak wam ciężko czekajcie do terminu nie ma co ryzykować i rodzic wcześniej. Dla Dziecka każdy dzień w brzuszku jest bardzo ważny i cenny nie odbierajcie Maluszkowi tego tylko dlatego że macie dość. I wiadomo im dłużej w brzuszku tym zdrowsza Dzidzia. Ja na dzień dzisiejszy wiem jedno ze mam okropna traume spowodowaną ciąża i porodem. Trzymam się dla mojej Córeczki Cudownej i każdego dnia jestem uśmiechnięta dla Niej i dzięki niej.
Niuska i reszta ciazowek stan ciąży to nie tylko my ale i bobas i tak jak w życiu gdy się urodzi robimy wszystko dla jego dobra i szczęścia i zdrowia tak i w brzuszku o to dbamy więc zaciskac poslady i wytrzymać do końca. Mi to dane nie bylo i nie życzę nikomu tego co my przeszlysmy i przechodzimy. Buziaczki

Monali moja juz sie uczy jakis czas, nawet daje rade:p
Saya, ale Ślicznotka Ci rośnie!!!! :-D
Mój też tak trzyma ale miałam na myśli butelkę z uchwytami :-)
Tez mamy z uchwytami:)
Dziewczyny, moja zaczela dzisiaj sie smiac ja glos tak dlugo.. No rozvrajajace dzwieki wydaje:p rozbawilo ja moje uczulenie ( czyt kichanie okolo 5 razy z rzedu) jak podlapalam ze z tego ma polew, zaczepam potem udawać apsik apsik a ta dalej:) przedtem miala tylko usteczka zlozone do usmiechu i tyle, a dzis ja pelen gardziel sie hiholila:)
saya mój Antoś jest na bebilonie HA bo miał wysypkę - uczulenie na białko mleka. Jeśli chodzi o to jak je to rano dostaje sinlac 120ml kaszki, potem je słoiczek owocka, później zupkę (ok 5 dużych łyżek przekładam z garnka do miski), na wieczór kaszka 120ml zbożowa. Między tym mleko plus soczek (ok 120ml). Mleka pija nie za dużo, w sumie ok 400ml. W nocy je raz. We wrześniu będę dawać mięsko, dałam raz do zupy kaszki mannej (gluten) ale wyskoczyły mu jakieś plamki, ale nie wiem czy to od tego bo utrzymuje się to do wtorku więc na razie obserwuje i więcej nie daje.
Jutro mamy chrzciny.
saya mój ma taką samą butlę dla dziewczynek
nie zwróciłam uwagi na to jak kupowałam
w pepco były te butelki coś za 10 zł.
Saya śliczna ta twoja Zuzia.
Ja polecam na zwykle mleczko butelki z canpol, sa tanie jak barszcz, same smoczki do butlu tez taniutkie, ale np. Jak mam smoczki do kaszki to slabo mlodej leci, to znów uzywam do kaszek butelki z avent ze smokami trojprzeplywowymi:)
Powodzenia na chrzcinach Dantek mam nadzieje ze Antua przespi cala msze i obiad zebyscie drodzy rodzice w spokoju zjedlu cieply posilek:)
No i z takich przyziemnych to zeby w prezentach wydatki chrzcinowe sie wróciły ![]()
Dziewczyny wysylajcie zdj waszych pociechy
Niuska dziekuje:)
Wiecie co, mam ogromna nadzieje ze u Angi wszystko ok, ze mala pieknie rosnie bez problemów, ze Angi nie przechodzi zadnych zalaman.. Mam ogromna nadzieje ze ona poprostu o nas zapomniala, ze nie ma zadnych klopotow i zmartwien.. Moze jeszcze kiedys napisze
Ogolnie dziewczyny ja rozumiem ze czasem rece opadaja, ze nie ma co napisac.. Ale raz na tydzien dajcie chociaz znac "... Hej u nas ok..." to wystarczy, czuje sie z waszymi osobami zzyta, utorzsamiam sie z waszymi problemami, bo jednak wszystkie jedziemy na 1 wozku, male dziecko, klutnie, problemy.. I inne
Odzywajcie sie chociaz tym jednym zdaniem jesli nie macie na wiecej czasu lub sił ![]()
A wiec: u mwnir wszystko ok, pozdrawiam i przyjemnej nd:)
Hej :*
U nas wszystko dobrze. Kubus rosnie. Az za szybko.
http://m.fotosik.pl/zdjecie/f05034eddf0f68e8
http://m.fotosik.pl/zdjecie/5eb1a5be887b6bc8
Bimbulka śliczny maluszek.
Ja dziś sama w domku jestem, mała u babci, moj w trasie.
W nocy przez dwie godziny miałam skurcze ale przeszło.
hej
pamiętacie mnie jeszcze? wieki tu nie pisałam, ale podczytuje Was w miarę regularnie ,)
co u mnie
Moja Majeczka szaleje za swoją starsza siostra;) uwielbia z nią spędzać czas i zasypiac przy niej
tworzy się między nimi super więź co mnie bardzo cieszy;)
jest bardzo rozesmiana dziewczynka
ma też swoje humorki. Jak coś jej się nie podoba od razu daje o tym znać i trudno ją uspokoić;) hah pięknie krzyczy słowo MAMA;) wgl jest straszna gadula;) ślicznie gaworzy;) jak podam jej ręce to podciaga się do siadania
potrafi się już turlac
od 3 miesiąca jesteśmy na mleku modyfikowanym (bebiko ) a od całkiem niedawna zaczęłam wprowadzać soczki i obiadki
marnie śpi w nocy. wstaje co 2-3godziny. Ale jak wstaje ma taki super uśmiech że nawet nie wiem jak byłabym zmęczona nie potrafię się na nią gniewac;) bawi się ładnie zabawkami a ostatnio odkryła że ma nóżki i tak śmiesznie przyciąga je do buzi
taka mała akrobatka mi rośnie;) no.to tyle u mnie;)
Bimbulka ale Twoj Kubuś już jest duży:) pamiętam jak martwilas się swoim porodem a tu popatrz jaki kawaler
mały słodziak;)
Saya Twoja Zuzia też super
ładna panienka Ci rośnie;)
Dantek jak tam po. chrzcinach? Antos przespal cała mszę czy dał popalić? ![]()
Niuska ale ta ciąża szybko zleciala;) już niedługo jedziesz na porodowke;) wysypiaj się na zapas
przyda się;)
Zostawiam Wam po.buziaku i uciekam ;*
Milka!! Boze jak mi wstyd..ja o was zapomnialam a jestes filatem grupy, stare wygi:)
Boze tak mi przykro i glupuo.. Przepraszam Vie kochana:*
Naprawde juz laczy sylaby twoja dziewczynka i potrafi mama zawolac? Wow to musi byc piekne:)
Ja od przyszlego tygodnia zaczne podawac jakies miesko:) pozdraeiam was serdecznie:***
hah nic nie szkodzi
miałas prawo ;p nigdy nie udzielalam się dość często;)
na początku myślałam że tylko ja słyszę to mama i nikomu tego nie mówiłam, bo jescze ktoś by mnie uznał za wariatke. Majcia nie miała jeszcze 4 miesiący jak przez placz tak krzyczała. Ale z biegiem czasu osoby z mojego otoczenia też to slyszaly więc nic sobie nie uroilam;) śmiesznie tak jest bo jak się oddale albo inna osoba ja trzyma zbyt długo to mnie wola i się uspokaja;) wiem ze słowo mama wypowiada całkiem nieświadomie ale brzmi to tak jakby wiedziała;) no jestem bardzo dumna
myślałam że to będzie jak ze starsza córka. No ale widzę że są zupełnie różne;) nie mogę mierzyć ich jedna miarka;)
A na taki śmiech głośny też czekam z niecierpliwością;) kurcze pamiętam jak starsza córka zaczęła się śmiać w glos jak chrumkalam jak świnka;) normalnie łzy w oczach miałam. do tej pory to pamiętam;) coś pięknego;)
kurcze wy będziecie na etapie mieska;) już nie mogę się doczekać aż moja będzie miała taką urozmaicona dietę;p
ja dopiero jestem na etapie zupki jarzynowej. jeszcze owocki;p ciężko nam to idzie trochę.
A Twoja Zuza chętnie je?
Zuzia uwielnia ciapki papki:) najbardzoej lubi jablko z bananem i buraczki z marchewka:)
Przepraszam dziewczyny, że nie odpiszę wam jednak wszystkim, ale my dalej walczymy z biegunką (już nie wiem ile czasu....), dodatkowo teraz mój znowu poszedł do pracy, a mały tak marudzi, że żyć mi się odechciewa. Ehh ![]()
Przepraszam dziewczyny, że nie odpiszę wam jednak wszystkim, ale my dalej walczymy z biegunką (już nie wiem ile czasu....), dodatkowo teraz mój znowu poszedł do pracy, a mały tak marudzi, że żyć mi się odechciewa. Ehh
a uzywalas dicoflor? Jest na biegunki,przy sntybiotyko terapi a mi dr polrcila gi przy zielonych kupkach. Ja mialam uzywac go 1 dziennie 5 kropelek
Kupiliśmy na razie Floractin mają ten sam skład więc nie powinno być różnicy, ale używamy kilka dni i w sumie nic się nie zmieniło. Normalnie wyć mi się chce, dzisiaj znowu jazzuje, wyje jak go przebieram, jak noszę, karmię.. moze dziecko mnie po prostu nie kocha? Co go odkładam, to ryk taki, jakby świat się zawalił. Za szybko przesunę jego ręką - też. O matko.
Akaya, kochana idź do pediatry, najlepiej prywatnie (ja si strasznie zrazilam do tych moichn znachorow na NFZ) o ile masz taka możliwość, biegunka to nie żarty, taki maluch odwadnianie sie bardzo szybko, a zzabki mu nie idą? Moze tu tkwi przyczyna.
Kati ma racje co prywatna wizyta robi wręcz cuda działa, znam to z własnych doświadczeń.
Dziś kolejne ktg skurcze są, termin lada dzień, czekamy na poród tylko.
Saya i pomoglo na kupki? Ile czasu to dawalas? Moj pije mm bebilon comfort proexpert 1 na kolki i wzdecia. I robi zielone kupki. I smierdzace. Do tego przepajam go koperkiem wloskim. Ale to nie od koperku bo byl czas co nie pil.
Saya i pomoglo na kupki? Ile czasu to dawalas? Moj pije mm bebilon comfort proexpert 1 na kolki i wzdecia. I robi zielone kupki. I smierdzace. Do tego przepajam go koperkiem wloskim. Ale to nie od koperku bo byl czas co nie pil.
Moja dikoflor dostala ogolnie na problemy z kupka bo czasem i 40 h nie potrafila zrobic i do tego zielone smierdzace, stosowalam to nie pamietam jak dlugo ale zurzylam cala buteleczke wiec chyba ze 3 tyg. Ogolnie bylam na bebilon comfort ( kolki wzdecia) 3 razy dziennie bobotic po 2 krople, dicoflor raz po 5 kropli i kolaktaza 4 razy po 5 kropli, i pomoglo, kupy byly żółte i czeste nawet i 2 razy dziennie, potem zaczelam wprowadzsc nowe posilki wiec kupy sa kolorowe, ale ogolnie dzieki pokarma stalym Zuzia robi regularne kupy, a jak juz ma problem to podaje jej sloiczek bobovita suszona sliwka ![]()
Jedtesmy juz 10 dni na xwyklym bebilonie, daje nadal bobotic( mapinkowy smak, Zuzia bardzo sie cieszy na ten lek bo jej smakuje) ale 2 razy po 3 krople, kolaktaza( vez smaku) mi sie skonczyla ale daje czasem espumisan ale czrsciej infacol powiem ci tani placilam 19 zl za 50 ml a jedna dawka to 0,5 ml wiec jest tam 100 porcji:) (przyjemny pomaranczowy smak) juz nie mam problemu z zielona kupa, ale smierdza za to:p ale to chyba juz taka uroda zuzi, zawsze kupy jej smierdzialy
Dzieńdobry kochane !
Żyjemy :* Wróciliśmy z nad morza było przeeeeezajebiście !!!!
Ah dziewczyny cudownie wypoczeliśmy zwiedzaliśmy dużo dużo głównie ze względu na małą żeby jak najwięcej jej pokazać no i atrakcji dla dzieci mnustwo nawet statkiem płyneliśmy z Nadią
mały też się ma świetnie.
Mykam obiadek robić pozdrawiam :*
Hej. Dziewczyny. Ox ktorego miesiaca przestalyscie wyparzac butelki?
Madziq 92






Hej. Dziewczyny. Ox ktorego miesiaca przestalyscie wyparzac butelki?
Caly czas wyparzam. I bd wyparzac, Ale czytalam gdzies ze po 3 mc nie trzeba
Sayu :* Dziękuje za wstawienie fotek w moim imieniu :*
Nmzc:)
Chrzciny się udały
Mały nie spał całą msze ale siedział grzecznie u taty. Chwila była ze pomarudził ale nie płakał. Potem też było spoko. Tyle że padało okropnie. W sumie cała impreza ok 19 się skończyła
Robiliśmy w lokalu więc luksus jak dla mnie- praktycznie zero przygotowań.
Dzisiaj byliśmy na szczepieniu mały waży 8,1 kg
i ma 68cm.
Ja już nie wyparzam butelek.
Bumbulka śliczny Twój Kubuś, bobas jak się patrzy.
Madzi super fotki :*
Pozdrawiam Was wszystkie i każdą z osobna.
Madziu super zdjęcia, my też mieliśmy jechać nad może ale zrezygnowaliśmy, bałam się podróży w zaawansowanej ciąży.
Co do wyparzania butelek to robiłam cały czas przy córci i teraz też tak będę robić.
Ja nadal czekam aż zacznę rodzić.
Pozdrawiam.
niewierze. już druga noc się wysypiam;) daje Majci od 2 dni herbatkę na sen firmy humana
i działa cuda
mam nadzieję ze teraz tak zawsze będzie;) bo jest pięknie;)
Bimbulka ja butelki wyparzam do tej pory. Nie mówię że codziennie ale raz na 3 dni tak.
Madziu ale z Was super rodzinka. szczescie od was bije z daleka ;)widać że świetnie bawiliscie się nad tym morzem. Nadia to twój mały klonik;) A jaki masz już fajny brzuszek
super fotki ![]()
Dantek duży chłopak;) dobrze że był grzeczny cała mszę i impreza Wam się udała;)
Niuska to już ostatnia prosta
przestań czekać a poród sam się zacznie
zobaczysz ![]()
Akaya jak tam zdrówko Olka? lepiej już trochę?
Ja wyparzam butle po kazdym uzyciu od poczatku, mam zamiar conajmniej do 6 mc, wiem ze wyjalawiam te dziecko, i trzeva jednak troche przystopowac i podzielic sie bakteriami no ale ale...ale ale...:p za to juz nie prasuje ubranek lali:) i. Do miesiaca skonczy mi sie lovela imam zamiar prac w nadzym proszku czyli vizir sensitiv:) a jak u was z praniem i prasowaniem ubranek????
Ja dalej piore w proszku dla dzieci, prasuje caly czas
butelke po kazdyk uzyciu myje, wyparzam hmmm jak sobie przypomne ![]()
ja już od dawna nie pracuje Majci ciuszków. Rozwieszam ładnie na sznurkach a potem zbieram i składam. Jak coś wymaga prasowania to wyjmuje z szafy i pracuje przed samym założeniem
a piore nadal w proszku dla dzieci. czasem mieszam ubranka Mai z Zosi i wtedy piore w normalnym a potem jeszcze raz w dziecięcym;) ale coś czuję że niedługo przejdę na jakiś mocniejszy i lovelka nie będzie mi do niczego potrzebna
jednak plamki po marchewce robią swoje ;p
Strony Poprzednia 1 … 54 55 56 57 58 … 69 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Mamy w 2016
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026