netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

Mamy w 2016

4 457 odpowiedzi292 822 wyświetleniazałożony przez Agni 35, 31.10.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Mamy w 2016

Strony Poprzednia 1 … 46 47 48 49 50 … 69 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 056 do 3 120 z 4 458 ]

3 056

Odp: Mamy w 2016

Nina - w Dąbrowie Górniczej oni prowadzą sklep wysyłkowy przez allegro i fb i właśnie tam ich znalazłam pojechaliśmy sprawdziliśmy noni zakupy zrobiliśmy smile Mają rewelacyjne akcesoria dla dzieci i ubranka lecz w normalnej u nich cenie to drogo stwierdzam .. jak to sklep dla maluchów ale ta "wyprawka " okazyjna okazała się hitem smile

Promyk miała termin na Lipiec połowa jakoś no ale musieli ciąć coś nie tak było ale Promyk odpoczywa śpi a mała wiem że na Oiom dla noworodków pojechała z płuckami . Są pod stała opieką więc będzie dobrze ale na więcej informacji sama czekam smile

3 057

Odp: Mamy w 2016

Hej. Malutka urodzilam w piątek przez cc waga 2300 więcej niestety nikt mi nie udzielił informacji gdyż zabrali ją do innego szpitala. Na oiom noworodkowy oddychala sama jednak bardzo się przy tym męczyła jest na tlenoterapi dostaje antybiotyki na plucka plus infekcje którą nabyła w moim organizmie a której niby nie mam ale będą badać mnie. Doszło do cc z chwili na chwile bo usg wykazalo iz łożysko mi się odkleja i jest krwiak dosłownie dwie minuty później miałam cc lekarz oddział w jednej chwili na  nogi postawił. Chodzę dużo wstałam szybko zależy mi by jak najszybciej dojść do siebie i jechać do dziecka. Krawie juz prawie w ogóle jest lekkie więc nie ma tu tragedii tylko psychicznie mnie nie ma dosłownie wyje non stop a szkoda gadać.

3 058

Odp: Mamy w 2016

Promyczku będzie ok! Moja siostra rodziła w 30 tygodniu i mała urodziła się 1040 leżała długo w Koszalinie ale wszystko jest ok teraz ma 4 latka i jest extra mądra.
Musisz być silna dla swojej kruszynki. Trzymam kciuki kochana

3 059

Odp: Mamy w 2016

Promyk trzymam kciuki za zdrowi małej!!!!
Wszystko będzie dobrze, musi. Na pewno to przeżywasz, oby był przy tobie ktoś bliski.
Już niedługo malutka zobaczysz

3 060

Odp: Mamy w 2016

Malutka odlaczyli oddycha sama.  Infekcja to zapalenie płuc z lewej strony ale jest minimalnie lepiej a le będzie wszystko dobrze jest silna i szybko wyzdrowieje

3 061

Odp: Mamy w 2016

Promyk!!! 
Duzo siły bo wiem jak bardzo jest to teraz Ci potrzebne. Ja chociaz mialam dziecko przy sobie. To raz jednej nocy trafila mi sie taka pielegniarka ze o maly wlos nie wpadlam w depresje. Plakalam kilka dni po tym jak sie na mnie darla. Od poczatku mam malo pokarmu maly sie darl a ona jezdzila na mnie jak po burej su....    rzucala moim szlafrokiem recznikiem czepiala sie moich dlugich wlosow chociaz mialam zwiazane. Nawet nie chce o tym myslec. Bylam na skraju.
Dlatego badz silna.
Nie daj sie.
I myslami jestesmy z Toba.

3 062

Odp: Mamy w 2016

Bimbulka ale su.. Masakra. Polska służba zdrowia..
Promyczku super, że już sama oddycha będzie dobrze:) a Ty odpoczywaj póki możesz jeszcze troszkę i będziesz ze swoją kruszynką

3 063

Odp: Mamy w 2016

Promyku, dużo siły i zdrowia dla Malutkiej życzę! Będzie dobrze smile

3 064

Odp: Mamy w 2016

Ja swoje też przeszłam po porodzie Kacpra. Blizna bolała po CC, prosiłam o pomoc a one siedziały kawkę Piły i do mnie z japa, że mam sobie sama radzić....
Cieszę się promyk że myślisz pozytywnie!!!!!
Małymi kroczkami do przodu.
Bimbulka ja bym ordynatora wezwała.... Ale wiem jaka kobieta potrafi być przybita po porodzie przez hormony i nieprzewidziane sytuacje....
Ja też pozwoliłam im na wiele , teraz będę mądrzejsza.

3 065

Odp: Mamy w 2016

Promyczek gratulacje i kochana będzie doborze , trzymam za Was mocno kciuki.

3 066

Odp: Mamy w 2016

Dziewczyny mam pytanie.
Odkąd widać mi już brzuszek, nie zapinam pasów w samochodzie, bo w razie gwałtownego zahamowania, boję się o uduszenie dziecka i wiem, że tak można jeździć. Ale gdyby zdarzyło się, że zatrzyma mnie policja, to czy mają prawo wlepić mandat za brak pasów, mimo tego, że wyraźnie widać że jestem w ciąży?
Koleżanka mówiła mi jeszcze że zawsze muszę wozić ze sobą kartę ciąży, żeby mieć dowód, ale mój mąż ją wyśmiał, bo przecież gołym okiem widać że ciąża :-) Właściwie trochę boję się brać wszędzie kartę ciąży, bo zgubię albo coś. Zabieram tylko jak jedziemy gdzieś dalej, ale nie do sklepu itp. A co wy sądzicie?

3 067

Odp: Mamy w 2016

Z tego co ja słyszałam to musisz mieć zaświadczenie lekarskie aby nie dostać mandatu, co do karty ciąży to zawsze mam ją ze sobą.

3 068

Odp: Mamy w 2016

Nina kartę ciąży ZAWSZE powinno się mieć przy sobie . Z tego względu że tfu tfu coś Ci się stanie sasłabniesz albo wypadek czy coś nikt z przechodniów nie wie który to tydzień jakie bierzesz leki lub nie możesz czegoś  czy na coś chorujesz , czy to ciąża zagrożona grupa krwi no niby pierdoły ale to jest ważne bo w razie w zawsze jakiś dokument z danymi siebie i dzidzi masz . Więc karta ciąży jak dowód osobisty , powinno się mieć zawsze przy sobie smile

Też jeżdże bez pasów Ja zapinałam ale mój mi odradził żebym nie ściskała brzucha spytałam lekarza o to powiedział że nie ma reguły czasem pas może spowodować poronienie ale Ty np przeżyjesz a czasem właśnie brak pasa może uchronić twoje dziecko . I powiedział mi lekarz że jeśli czuje że mi ciężko uwiera czy coś to mogę jeździć bez pasów za to z kartą ciąży . Bo w pierwszych tygodniach czy nawet do połowy ciąży brzuszka nie widać . Więc policjant się nie domyśli a jak mu to udowodnisz że jesteś w np 9btyg ciąży bez karty ciąży i brzucha ? smile  Nie mandatu w takiej sytuacji nie dostaniesz.

Ja swoja karye trzymam cały czas w torebce z racji tego że absolutnie wszędzie biore torebke wiec nie szukam nie wyciągam nie przekładam zawszd mam przy sobie smile

3 069

Odp: Mamy w 2016

Chyba jednak zacznę nosić kartę - macie rację. Dziękuję smile

3 070

Odp: Mamy w 2016

Promyk gratuluję. Dzielna jesteś, dasz radę, zobaczysz.

A te piguły na noworodkach to takie są. Po mnie też jedna się darła, o 5 nad ranem, dzień po cc że mam wstawać iść pod prysznic i normalnie funkcjonować bo inaczej ona wpisze w moją kartę że leżę i nie wstaję (?!?). Dosłownie wyrwała mi cewnik z głupim pytaniem "wstaje pani czy nie?", na co ja jej że teraz to chyba nie mam wyboru, tylko w myślach dodała na końcu zdania "idiotko".A jak usiadłam na łóżku i podnóżek mi się wsunął pod łóżko to stała metr ode mnie z rękami podpartymi na biodrach i patrzyła się jak się męczę żeby go podsunąć pod nogi, nic nie pomogła. Dramat. Całe szczęście ze jedna tylko taka była. Potem jak byłam do wypisu to szła z obchodem też i jak już wychodzili z sali to stanęła w drzwiach i powtórzyła słowo słowo to co lekarz do mnie powiedział, to usłyszała ze głucha nie jestem.
One to się tak lubią wyżywać a kobiety po porodach to ledwo żywe leżą. Walczą tyle o "rodzić po ludzku" ja bym zrobiła przesiew wśród tych położnych, wywalając z roboty te bez powołania i od razu o połowę byłoby lepiej na porodówkach i oddziałach noworodkowych.
Wywaliłam swoje żale wink

3 071

Odp: Mamy w 2016

Bez pasów można jeździć tylko i wyłącznie z widoczną ciąża, sprawdźcie przepisy, inaczej policjant wlepi wam mandat i będzie miał rację
. ja zapinam pasy mimo że brzuchol mam przeogromny i ludzie pytają czy rodze w lipcu.

W poprzedniej ciąży raz nie zapielam pasów 2 tyg przed porodem jak jechalam po mieście bo skurcze przeszkadzały. Oczywiście z duszą na ramieniu.
Są specjalne pasy dla ciężarnych na Allegro. Zastanawiam się czy ich nie kupić....

Dantek miałam dokładnie taka sama sytuację!!!! Nie rodzilas czasami w Szczecinie ?????

Kartę ciąży nosze zawsze przy sobie w torebce, nie rozstaje się z nią.

3 072

Odp: Mamy w 2016
dantek napisał/a:

Promyk gratuluję. Dzielna jesteś, dasz radę, zobaczysz.

A te piguły na noworodkach to takie są. Po mnie też jedna się darła, o 5 nad ranem, dzień po cc że mam wstawać iść pod prysznic i normalnie funkcjonować bo inaczej ona wpisze w moją kartę że leżę i nie wstaję (?!?). Dosłownie wyrwała mi cewnik z głupim pytaniem "wstaje pani czy nie?", na co ja jej że teraz to chyba nie mam wyboru, tylko w myślach dodała na końcu zdania "idiotko".A jak usiadłam na łóżku i podnóżek mi się wsunął pod łóżko to stała metr ode mnie z rękami podpartymi na biodrach i patrzyła się jak się męczę żeby go podsunąć pod nogi, nic nie pomogła. Dramat. Całe szczęście ze jedna tylko taka była. Potem jak byłam do wypisu to szła z obchodem też i jak już wychodzili z sali to stanęła w drzwiach i powtórzyła słowo słowo to co lekarz do mnie powiedział, to usłyszała ze głucha nie jestem.
One to się tak lubią wyżywać a kobiety po porodach to ledwo żywe leżą. Walczą tyle o "rodzić po ludzku" ja bym zrobiła przesiew wśród tych położnych, wywalając z roboty te bez powołania i od razu o połowę byłoby lepiej na porodówkach i oddziałach noworodkowych.
Wywaliłam swoje żale wink

No tak, bo chętnych do pracy na porodówkach za 2 tysiące po 20 latach pracy są całe tabuny smile

Naiwne myślenie, wybacz, ale każda praca, gdzie pracuje się z drugim człowiekiem, czy to Klient czy Pacjent jest obciążona pewnym stresem czy ludzkimi animozjami i nie można oczekiwać, że każda pielęgniarka / pani w banku czy sklepie będzie hiper miła bo dajesz jej zatrudnienie przez swoją obecność. Tak jak ty masz gorsze dni, tak i pielęgniarka itp itd. Wiadomo, że fajnie jest, jak wszyscy są super mili, ale jest to raczej niemożliwe patrząc realistycznie.

3 073 Ostatnio edytowany przez saya16 (2016-06-20 22:30:33)

Odp: Mamy w 2016

Karte zawsze noś  przy sobie i wypozycz sobie "adapter" do pasow  mozna taki sobie załatwić np w Markusi

Moje przygody z cc ze szpitalem byly rozne, pielegniarki od noworodkow byly fatalne nie chcialy mi dac mleka modyfikowanego upieraly sie na cycek...a ja pokarmu nie mialam.. Ta a dziecko mialo glodem pasc..  A pielegniarki z polozniczego super babki po za jedna łajza co tez zarzadzila poranna toalete po cc o godzinie 4:30 i nie pomagala nic... Ale sobie potem z nia porizmawialam dzien puzniej jak sie lepiej czulam i wszystko zostalo wyjasnione..

3 074

Odp: Mamy w 2016

Czesc dziewczyny !

Mój szkrab ma 1.8cm !! matko mam wrazenie, że  rośnie w błyskawicznym tempie !  wink))

a jak to było u Was w 8tyg. ciąży ?

3 075

Odp: Mamy w 2016

Moja niunia na początku 8 tygodnia była odrobinę mniejsza i malutka się urodziła. A co u Ciebie?  Jak się czujesz? Jak ten twój

3 076

Odp: Mamy w 2016

Kurczę, mój Olo od jakiegoś czasu upodobał sobie lewą stronę. Przekręca się tylko na lewy bok (a prawy - to ten istnieje!?), a w nocy to kompletnie masakra. Leży np. na pleckach, słyszę jakieś ruchy, a ten przesunął się na lewą stronę i prawie belek dotyka. No głupek.

Co tam u Was babeczki, u mam i u tych przyszłych? Jak Wasze brzuszki? (:

3 077

Odp: Mamy w 2016

Ja właśnie w drodze do lekarza ledwo się obudziłam, wstać mi się nie chciało.

3 078

Odp: Mamy w 2016

Mój wczoraj tak wariował po południu, że myślałam, że przebije mi brzuch! 5 min przed przyjazdem tatusia z pracy się uspokoił... A mąż stwierdził, że chyba się go boi, bo zawsze wariuje jak go nie ma, a jak mąż chce podotykać brzuszka, poczuć, zobaczyć, to ten śpi i tyle big_smile

3 079

Odp: Mamy w 2016
ilo27 napisał/a:

Moja niunia na początku 8 tygodnia była odrobinę mniejsza i malutka się urodziła. A co u Ciebie?  Jak się czujesz? Jak ten twój



Czuje sie fatalnie.. Ciagłe mdłości, czasem nawet i wymiotuje. Jeśc mi sie nie chce a jak ju to tylko owoce, jogurt albo chipsy hmm których wiem,ze nie powinnam.  piciem jest najgorzej wczoraj wypiłam tylko 1szklanke soku! ;( Brzuch mnie ciagle boli, każdy troche mocniejszy zryw np.  krzesła, łózka koncy sie bolem po lewej lub prawej str. podbrzusza.
Z facetem.. jest roznie. Powiedziałam rodzicom o tym jak było. Stwierdzili, że mogłam im tego nie mowic ale postaraj sie nie miec do niego uprzedzen, bo moze to był szok ale generalnie tata stwierdził,ze mam sie nie martwic i bez niego dam sobie rade a Oni mi w tym pomogą.
Czuje od niego-faceta straszny dystans.. chyba wiem co mial na mysli mowiac,ze bede zalowała tego dziecka- to ze bede sama ze wszystkim a on bedzie tylko czasem wpadac i udawac ze jest super i ze mnie wspiera a ja wszystko wyolbrzymiam jak jest zle.
ee.. nie przejmuje sie tym. Przynajmniej poki co. Bede mamą i ta świadomośc dodaje mi otuchy, wsparcia i wszystko to, czego nie dostaje od swojego faceta.

A jak u Ciebie ? wink

3 080

Odp: Mamy w 2016

Hej mamuśki ! ;****

Vendi mój 7 tyg cud miał 1.6 cm ( 10.60 mm mam napisane ) także w normie masz bo tydzień wyżej masz smile No teraz fasolka rośnie błyskawicznie . Ale najbardziej błyskawicznie teraz wszystko się rozwija więc mam nadzieje że bierzesz kwas foliowy i witaminy dla kobiet w ciąży ??

Akaya pamiętam to big_smile  lewa strona cacy prawa beeee no musisz jakoś uwagę skupić na prawą stronę jakieś kolorki dzwięki . Żeby mały ci taki krzywy na jedną stronę nie był smile dużo dzieci tak ma jedna strona go ulubiona i jedyna strona lewa lub prawa hihi spryciarz się do szczebelek dobiera big_smile

niuska znam ten ból też ledwo się wywlekłam z łóżka daj znać co u lekarza smile

a co do tematu położnych i pielęgniarek też pamiętam jedną taką zołze upierdliwą.. na szczęście one robia na zmiany i widziałam ją tylko dwa razy  , nigdy nie jest idealnie w szpitalach chyba że kogoś stać wybulić parę tysięcy i jechać do prywatnej kliniki . Wtedy będą skakać latać dmuchać dookoła każdej bo jak pieniążki dostają to wiadomo .  A że rodzimy w zwykłych szpitalach ... to musimy się liczyć że to nie hotel 5 gwiazdgowy i może się trafić jakiś wredny babol ...:/
Przy Nadi naprawdę narzekać nie mogłam idealnie nie było ale żebym jaką traumę miała to też nie , teraz mam większe obawy jak się nasłuchałam wyczytałam i nawet mój lekarz mówi że do szpitala w Mikołowie kaj mam najbliżej w moim wypadku lepiej nie iść , bo ten szpital nie robi cc nie lubia nie chcą i się baby czesto baaaaardzo męczą albo tak poszyją że o zgrozo .. Albo nie odbierają porodów do ostatniej chwili jak już wody zielone i jakieś infekcjie , o porodówce  potem też że te pielegniarki to wręcz drą sie po mamach że nie pomagają ... wiec Ja się bronie rękami i nogami przed tym szpitalem  i zakomunikowałam lekarzowi że mimo że on tam robi Ja tam nie chce , i sam mi poleca do Rybnika ... że tam mi będzie skierowania i wszystko pisał że tam się personel zmienił ... mh  hmm

Niby fajnoe ale zamiast 15km do szpitala będziemy mieć 65 km hmm  No i co ....i trzeba wybrać kaj jechać jak coś nie tak ... ale chyba wole kiletry nadłożyć bo wole żebym Ja i dziecko mieliśmy dobrą opieką a nie żadną i ryki ..

szwagierka np moja powiedziała że ona to by i nad morze już jechała a nie do Miko bo tak ją spielrzyli po porodzie (2 lata ) że go dziś " tam " jest któryś raz szyta bo te szwy czy co to robia na SN jak nacinają ???? Że za fest ją nacieli i ją wręcz rozcieli .... to jest masakra  - i wielee takich historyjek słyszałam od osób które tam leżały plus opinie w necie i od lekarza ... no masakra strach się bać hmm


także nigdzie idealnie nie jest ale są przypadki gdzie trzeba zwiewać tongue

a mój brzusio stwierdził że wraca do wymiotów i że mama nie może się cieszyć zapachami . Znów mi wszystko śmierdzi  a wiec kibelek to mój kompan życia ... hmm A tak poza tym to mały fika delikatnie co prawda ale czuje jak mi tam lata w brzuszku smile jeszcze tydzień i wizyta smile


Miłego dnia babolki :*

3 081

Odp: Mamy w 2016

Biore kwas foliowy i  Luteine 2x1 100mg.
Poki co zadnych witamin w postaci tabletek nie wykupiłam bo nie mam za co. Ale za pare dni wykupie+badania juz musze porobić.

A własnie tych badań.. nie mam skierowania wiec musze je zrobic odpłatnie:
-morfologia
-mocz
-glukoza
-gr.krwi
-toxo igu ? jp6? jpb (nie moge sie doczytac co lekarz napisał )
-anty HCV
-UDRL
+/- jaki mnie wyniesie koszt tych wszystkich badań ?

3 082

Odp: Mamy w 2016

Mały rośnie, duży zdrowy lecz pozycji nie zmienił. Mam brać trzy razy dziennie nospe bo od kilku dni mam twardy brzuch. Następna wizyta na trzy tygodnie. Dostałam na badania, mam je zrobić jak naj szybciej, więc jutro się wybiorę i zrobię, dziś mi głowa pęka.

3 083

Odp: Mamy w 2016

Prywatnie chodzisz do lekarza?

3 084

Odp: Mamy w 2016
Niuska napisał/a:

Prywatnie chodzisz do lekarza?

O mnie chodzi ? Tak, prywatnie

3 085

Odp: Mamy w 2016

Możesz spróbować iść dziś lekarza rodzinnego żeby wypisal skierowanie na te badania, koleżanka chodziła prywatnie do lekarza w ciąży i bardzo dużo płaciła za badania.

3 086

Odp: Mamy w 2016
Vendicativo napisał/a:

Biore kwas foliowy i  Luteine 2x1 100mg.
Poki co zadnych witamin w postaci tabletek nie wykupiłam bo nie mam za co. Ale za pare dni wykupie+badania juz musze porobić.

A własnie tych badań.. nie mam skierowania wiec musze je zrobic odpłatnie:
-morfologia
-mocz
-glukoza
-gr.krwi
-toxo igu ? jp6? jpb (nie moge sie doczytac co lekarz napisał )
-anty HCV
-UDRL
+/- jaki mnie wyniesie koszt tych wszystkich badań ?

Ja za te wszystkie badania pierwsze zapłaciłam 170zł w sumie... Byłam w przeogromnym szoku, że muszę płacić, jestem ubezpieczona, zarejestrowana w tej przychodni od urodzenia, uczęszczająca tam całe życie. Jakiś czas temu nie płaciłam za nic, a miałam baaardzo często badanie moczu, z tera nagle wszyscy za wszystko płacą: kobiety w ciąży, a nawet emeryci. Paranoja.

3 087

Odp: Mamy w 2016
Niuska napisał/a:

Możesz spróbować iść dziś lekarza rodzinnego żeby wypisal skierowanie na te badania, koleżanka chodziła prywatnie do lekarza w ciąży i bardzo dużo płaciła za badania.

Mam powiedziec, że jestem w ciązy i potrzebuje skierowania na te badania ? Czy jak.. Powie mi, ze skoro `stac` mnie na prywatnego lekarza to i na badania powinno. Moja lekarka to zołza ..

3 088

Odp: Mamy w 2016

Popytaj znjomych o fajnego rodzinnego lekarza, może się uda zawsze warto spróbować.

3 089 Ostatnio edytowany przez Madzia92 (2016-06-21 11:55:32)

Odp: Mamy w 2016

Vendi mnie taki zestaw badań wyniósł 160 zł ale Ja miałam jeszcze tsh , ft3 i ft4
a wogule to normalne że za badania się płaci , owszem może kiedyś szło na NFZ jakieś skierowania mieć i coś tam taniej zawsze jakieś badanie . Ale ogólnie to mnie to nie dziwi że za badania się płaci jak się chodzi do prywatnego lekarza .
Po za tym nie zawsze badania kosztuja ponad stówe , jak jest mniej badań to i koszt mały . Za prenatalne też się płaci i to nie małe pieniądze . No cóż zacznij sie przyzwyczajać do wydawania pieniędzy na badania lekarza . I oby się nic komplikowało . Jakbyś na NFZ to niby coś tam taniej ale .... lepiej prywatnie

3 090

Odp: Mamy w 2016

Jak byś chodziła na NFZ to byś nic za badania nie płaciła.

3 091

Odp: Mamy w 2016

Niuska w sumie to nie wiem bo już i z tym różnie bywa . Ja tam do NFZ lekarzy się tak zraziłam że nawet nie próbuje jakiegokolwiek lekarza na NFZ mieć .

3 092

Odp: Mamy w 2016
Niuska napisał/a:

Jak byś chodziła na NFZ to byś nic za badania nie płaciła.

A właśnie cały mój szok polegał na tym że do ginekologa chodzę na NFZ, a i tak płacę za każde badanie (chodzi mi tu o te podstawowe typu mocz, morfologia).
Może w moim przypadku chodzi o to że mieszkam w małej miejscowości, gdzie jest tylko przychodnia i lekarze rodzinni, a do ginekologa jeżdżę do sąsiedniej miejscowości...może moja przychodnia nie ma podpisanego kontraktu z przychodnią ginekologiczną, gdzie chodzę? Może tak być?

3 093

Odp: Mamy w 2016

Nie ninja  . Tak porostu jest .  w mieście we wsi . znam z autopsji swojej i koleżanek .. za badania się płaci mniej lub wiecej ale się płaci .

Dlatego jak mam mieć lekarza NFZ na odpieprz a za badania płacić tak czy siak to wole iść prywatnie gdzie lekarz bardziej dba i dokładnie sprawdza i zaleca więcej badań koszt może ciut większy ale spokojniejsza jestem .. zwłaszcza że muszę mieć naprawdę lekarza który się odnajdzie w moim przypadkubi bd dobrze leczył i pilnował ... Co nie zmienia FAKTU że każda absolutnie każda mama powinna mieć fachową opiekę lekarza zwłaszcza w ciąży !  No ale ... trzeba płacić trudno

3 094

Odp: Mamy w 2016
Bardolka napisał/a:
dantek napisał/a:

Promyk gratuluję. Dzielna jesteś, dasz radę, zobaczysz.

A te piguły na noworodkach to takie są. Po mnie też jedna się darła, o 5 nad ranem, dzień po cc że mam wstawać iść pod prysznic i normalnie funkcjonować bo inaczej ona wpisze w moją kartę że leżę i nie wstaję (?!?). Dosłownie wyrwała mi cewnik z głupim pytaniem "wstaje pani czy nie?", na co ja jej że teraz to chyba nie mam wyboru, tylko w myślach dodała na końcu zdania "idiotko".A jak usiadłam na łóżku i podnóżek mi się wsunął pod łóżko to stała metr ode mnie z rękami podpartymi na biodrach i patrzyła się jak się męczę żeby go podsunąć pod nogi, nic nie pomogła. Dramat. Całe szczęście ze jedna tylko taka była. Potem jak byłam do wypisu to szła z obchodem też i jak już wychodzili z sali to stanęła w drzwiach i powtórzyła słowo słowo to co lekarz do mnie powiedział, to usłyszała ze głucha nie jestem.
One to się tak lubią wyżywać a kobiety po porodach to ledwo żywe leżą. Walczą tyle o "rodzić po ludzku" ja bym zrobiła przesiew wśród tych położnych, wywalając z roboty te bez powołania i od razu o połowę byłoby lepiej na porodówkach i oddziałach noworodkowych.
Wywaliłam swoje żale wink

No tak, bo chętnych do pracy na porodówkach za 2 tysiące po 20 latach pracy są całe tabuny smile

Naiwne myślenie, wybacz, ale każda praca, gdzie pracuje się z drugim człowiekiem, czy to Klient czy Pacjent jest obciążona pewnym stresem czy ludzkimi animozjami i nie można oczekiwać, że każda pielęgniarka / pani w banku czy sklepie będzie hiper miła bo dajesz jej zatrudnienie przez swoją obecność. Tak jak ty masz gorsze dni, tak i pielęgniarka itp itd. Wiadomo, że fajnie jest, jak wszyscy są super mili, ale jest to raczej niemożliwe patrząc realistycznie.

To ja sie zastanawiam wtedy w jakim my swiecie zyjemy?? Pracuje w domu starcow, czyli jeszcze gorzej, bo demencja itd, i z takim chamstwem sie wsrod wspolpracownikow nie spotkalam nawet w 20%. A uwierz, ze przy ludziach z demencja jest wiecej okazji do bycia chamskim itd bo przeciez nie zapamieta nawet tego

3 095

Odp: Mamy w 2016

Ja miałam lekarke 30 km od siebie w mieście na NFZ mimo że u mnie też jest gin i płaciłam tylko z toksoplazmoze itp za resztę nic

3 096

Odp: Mamy w 2016
Madzia92 napisał/a:

Nie ninja  . Tak porostu jest .  w mieście we wsi . znam z autopsji swojej i koleżanek .. za badania się płaci mniej lub wiecej ale się płaci .

Dlatego jak mam mieć lekarza NFZ na odpieprz a za badania płacić tak czy siak to wole iść prywatnie gdzie lekarz bardziej dba i dokładnie sprawdza i zaleca więcej badań koszt może ciut większy ale spokojniejsza jestem .. zwłaszcza że muszę mieć naprawdę lekarza który się odnajdzie w moim przypadkubi bd dobrze leczył i pilnował ... Co nie zmienia FAKTU że każda absolutnie każda mama powinna mieć fachową opiekę lekarza zwłaszcza w ciąży !  No ale ... trzeba płacić trudno

Ale chwila, chwila. To że lekarz nie bierze kasy za wizytę, nie zawsze znaczy że nie dba o pacjentki! Czy przyjmuje prywatnie, czy nie prywatnie jest LEKARZEM, składał przysięgę  i stara się pomóc każdej pacjentce. Owszem, powstała ogólna opinia, że iść prywatnie jest lepiej, bo lepsze sprzęty, bo 'jak zapłacisz to będzie milszy i wyzdrowiejesz', ale to nie zawsze jest prawda.
Niestety zawsze chodzi o te pieprzone pieniądze... :-/

3 097

Odp: Mamy w 2016

No moja lekarka jest zdecydowanie milsza niż ginekolog genetyk ze znanej kliniki który wziął 300 zł za badanie i okazał się bucem. Usg 3D to bajer dla nas tylko i wyłącznie. Mi pokazał w 3D a sam wszystko sprawdzał w 2D. Także nie zawsze to prawda

3 098

Odp: Mamy w 2016

Merry Ty DPS ja szpital dla nerwowo i psychicznie... Hehe wesolo mamy jak nic:)

3 099

Odp: Mamy w 2016

Dobra cicho mecz:p

3 100

Odp: Mamy w 2016
ilo27 napisał/a:

No moja lekarka jest zdecydowanie milsza niż ginekolog genetyk ze znanej kliniki który wziął 300 zł za badanie i okazał się bucem. Usg 3D to bajer dla nas tylko i wyłącznie. Mi pokazał w 3D a sam wszystko sprawdzał w 2D. Także nie zawsze to prawda

Otóż to.

3 101 Ostatnio edytowany przez dantek (2016-06-21 20:51:03)

Odp: Mamy w 2016
Bardolka napisał/a:
dantek napisał/a:

Promyk gratuluję. Dzielna jesteś, dasz radę, zobaczysz.

A te piguły na noworodkach to takie są. Po mnie też jedna się darła, o 5 nad ranem, dzień po cc że mam wstawać iść pod prysznic i normalnie funkcjonować bo inaczej ona wpisze w moją kartę że leżę i nie wstaję (?!?). Dosłownie wyrwała mi cewnik z głupim pytaniem "wstaje pani czy nie?", na co ja jej że teraz to chyba nie mam wyboru, tylko w myślach dodała na końcu zdania "idiotko".A jak usiadłam na łóżku i podnóżek mi się wsunął pod łóżko to stała metr ode mnie z rękami podpartymi na biodrach i patrzyła się jak się męczę żeby go podsunąć pod nogi, nic nie pomogła. Dramat. Całe szczęście ze jedna tylko taka była. Potem jak byłam do wypisu to szła z obchodem też i jak już wychodzili z sali to stanęła w drzwiach i powtórzyła słowo słowo to co lekarz do mnie powiedział, to usłyszała ze głucha nie jestem.
One to się tak lubią wyżywać a kobiety po porodach to ledwo żywe leżą. Walczą tyle o "rodzić po ludzku" ja bym zrobiła przesiew wśród tych położnych, wywalając z roboty te bez powołania i od razu o połowę byłoby lepiej na porodówkach i oddziałach noworodkowych.
Wywaliłam swoje żale wink

No tak, bo chętnych do pracy na porodówkach za 2 tysiące po 20 latach pracy są całe tabuny smile

Naiwne myślenie, wybacz, ale każda praca, gdzie pracuje się z drugim człowiekiem, czy to Klient czy Pacjent jest obciążona pewnym stresem czy ludzkimi animozjami i nie można oczekiwać, że każda pielęgniarka / pani w banku czy sklepie będzie hiper miła bo dajesz jej zatrudnienie przez swoją obecność. Tak jak ty masz gorsze dni, tak i pielęgniarka itp itd. Wiadomo, że fajnie jest, jak wszyscy są super mili, ale jest to raczej niemożliwe patrząc realistycznie.

Bardolka ! Ale co Ty porównujesz pracowników banku czy sklepu z pracownikami porodówki ?!? Tam kobiety CIERPIĄ, rodzą w BÓLACH. Krzyczą i stękają i nie raz nie są w stanie zadbać o swoje dobre traktowanie, dlatego MUSZĄ tam pracować osoby z POWOŁANIEM i odpowiednim nastawieniem.
Nie chodzi o to aby położne były super miłe, ale żeby wykazywały się zrozumieniem i nie były wredne. Żeby były po prostu ludzkie.
A ta baba którą opisywałam nie miała gorszego dnia - ona była taką s...ą cały czas.

3 102

Odp: Mamy w 2016

To jest właśnie ten zawód do którego nadają się tylko ludzie którzy swoje prywatne życie zostawiają za drzwiami.
Ja pracując w bardzo dobrej restauracji w Niemczech nie mogłam sobie pozwolić na zły dzień. Choćby ktoś mnie draznil, zadawał głupie pytania miałam być uśmiechnięta miła itp.
Nawet po 14 godzinach biegania po schodach z góry na dół itp musiałam być zawsze miła i w ogóle. Nie ważne co się działo to ich nie obchodziło tylko w Polsce tak jest

3 103

Odp: Mamy w 2016

Tak Dantek, tylko taka selekcja na ludzi z powołaniem może się odbywać tylko w warunkach godnych warunków pracowych i płacowych o czym w PL nie może być mowy.

Ja nie pracuję w służbie zdrowia, leżałam ostatnio dwukrotnie w szpitalu i widziałam w jakim wieku pielęgniarki tam pracują (ginekologia). Przez 5 dni nie widziałam ani jednej pielęgniarki poniżej 30, ba nawet 40 roku życia, zdecydowana większość to przedział wiekowy 45-55 lat.

I tak będzie dopóki praca pielęgniarek będzie tak nędznie opłacana i nie szanowana społecznie, bo cały czas panuje (obecne i w tym wątku przekonanie), że piguły siedzo, kawe pijo i pacjenta w dup** majo.

Jak leżałam w szpitalu to naprawdę spotkałam się z troskliwą opieką, a i obserwowałam bacznie pracę pielęgniarek i widziałam, że owszem, zdarzały się chwile siedzenia na kawie, ale i dni takie, że do zabiegu na 2 pielęgniarki było 12 pacjentek ...

Albo na porodówce było 12 porodów i 40 pacjentek fizjologicznych (po porodach z dziećmi) na 4 pielęgniarki na noworodkach (miedzy soba rozmawiały).

Więc nie galopujmy z tym powołaniem, bo niedługo jako pacjenci zostaniemy sami przy łóżkach bo nie będzie komu pracować...

3 104

Odp: Mamy w 2016

No a jak, dziewczyny drogie za 10 lat stara elita oddelegowana bd na emerytury, a mlodsze ktora madrzejsza wyleci za granice, i nie bd personelu, opieka bd polegala na samych opiekunkach kyore bd mialy ( niedouczone) coraz wieksze kwalifikacje po " kursikach"

Oddzialy sa zamykane a pacjeci wyłożeni i przenoszenie nawet hen w polske...( jesli mowa tu o Zol_ach)

3 105

Odp: Mamy w 2016

Hej.. Przychodzę do was z dziwną sprawa..
Nie dawno byłam wziąść kąpiel miałam na piersi jakaś niteczke i przetarlam ręką i poczułam jakby wodę nacisnelam  więc sutka a tu 2 krople jedna przezroczysta druga biała...

I tu pytanie skąd to się wzięło? Piersią karmiłam 2 tygodnie a mała ma 11 miesięcy czy mogę mieć jeszcze takie krople?
Czy coś z hormonami?
Czy może wpadliśmy?  Zabezpieczamy się, a dodatkowo nie kończy we mnie. Miesiączki mam normalnie regularnie.. 
Nie wiem co myśleć ciążą teraz nie jest dobrym pomysłem bo mam problemy ze zdrowiem wcale nie małe nie wiem co myśleć

3 106

Odp: Mamy w 2016

Ja  prawie 3 mc po porodzie juz nie mam sladu po mleku,  moze zrob sobie w domowym zaciszu sikacza albo idz do gin jesli nie ma problemu z kolejkami niech Ci da skieroeanie na bete i hormony

3 107

Odp: Mamy w 2016

Ja chodzę na NFZ do gina i jest super lekarzem,  zawsze można do niego zadzwonić w razie czego, zawsze coś poradzi. Według mnie to jak lekarz ma powołanie do tego co robi to nie ważne czy za kase czy nie to i tak będzie doborze leczył.

3 108 Ostatnio edytowany przez Patrycja Kornelia (2016-06-22 09:46:52)

Odp: Mamy w 2016

Ilo ja rok po urodzeniu miałam w lewej piersi krople mleka. Moja siostra 4 lata po porodzie siknie mlekiem. A nie karmi już 3 lata. Lekarz powiedział jej niby że może mieć tak przez długie lata.

A co do opieki zdrowotnej, dlaczego pielegniarki mają się na nas wyzywać za niskie zarobki? Jakim prawem? Ja jej pensje daje? Takie zachowanie to brak jakichkolwiek kompetencji. Tyle.
Jestem nauczycielem w przedszkolu i żłobku, szefowa mam poje**** szmatę. Każdego dnia wyzywa się na mnie i innych opiekunkach, płaci najniższa krajowa mimo mojego wysokiego wykształcenia .
To słuchajcie, może ja będę się wyzywać na dzieciach za to że szefowa mało mi płaci, a ja przewijam dzieci, codziennie siedzę godzinami przygotowując scenariusze zajęć, sprzątam kible przedszkolne, myje hektary podłóg i odkurzam dzień w dzień i co drugi dzień myje ściany. Tak ściany, bo tak sobie szefowa życzy.
I co mam usprawiedliwienie? Tak mam.
Bo mam tyrana w pracy.
Nie chciały byście by ktoś źle traktował wasze dzieci.
I nigdy w swoim życiu nie uderzyłam czy popchnelam dziecka mimo posranej szefowej, po nie potrafię być tak wredna szmata, jak co niektóre pielegniarki.
I mimo że zmieniła bym pracę dla lepszych zarobków nie zrobię tego bo kocham dzieci. Nie raz płakałam po nocach , bo praca z dziećmi po 8 godzin plus swoje własne dziecko w domu to cholernie ciężka praca. Przerwę mam 5 minut w ciągu dnia. I co? Uśmiecham się do dzieci bo taka pracę wybrałam.
Nie pozwalam sobie na zly dzien no nie moge, wszystko zostaje za drzwiami domu. Mam sie wyzywac na dzieciach bo maz stracil prace, bo matke mam chora? Tak sie nie robi.

Więc wybacz bardolka, bardzo Cię lubię naprawdę, ale z twój opinia się nie zgadzam tym razem.

3 109

Odp: Mamy w 2016

Hej babolki :*

Ninja nie irytuj się tak .:) Ja o lekarza NFZ mam takie a nie inne zdanie bo się sama osobiście sparzyłam prawie córkę straciłam , drugi go wg olewka i gbur a u trzeciego jak widziałam że do badań nie zakłada rękawiczek ( !!!! ) tylko chce mnie zbadać nieumytą ręką to wiesz .... spieprzyłam z gabinetu .. Tak są lekarze lub lekarki co naprawdę się przykładają mimo NFZ ale ....tak samo prywatnie możesz na jakiegoś popaprańca trafić nie ma reguły Ja pisałam za siebie jakie Ja mam zdanie bo swoim zdrowiem czy ginokolog czy endykrynolog czy hematolog czy ktokolwiek nie będe ryzykować i wole poszukać dobrego , z opinią dobrą  polecany przez osoby które chodzą i zapłacić za tę wizytę 70 czy 100 zł i  jak dotąd nie wyszłam na tym źle . - I to jest moja opinia  tak ? To co zauważyłam w swoim otoczeniu i innych osób .

Mecz fajnie 1:0 dla Nas smile

a co do zawodów pielegniarek i położnych tak jak pisałam jak stać kogoś bulić tysiace za opoeke medyczną to do kliniki rodzić wtedy aż takich pretensji do świata nie będzie . Szpital do nie hotel 5 gwiazdkowy i taka jest rzrczywistość . Super jak każdy jest miły i pomocny ale trzeba się liczyć że bd jakaś zołza . To że powinny być babeczki z powołania ... ale żyjemy w Polsce i jest tu tak a nie inaczej

3 110

Odp: Mamy w 2016

Dziewczny do którego tygodnia ciazy, miałyscie brak apetytu ?

3 111

Odp: Mamy w 2016

Kupiłam sikanca rano zrobię..ja mam właśnie w lewej piersi i jak mocno nacisne to 2-3 krople a potem nic.
Miesiączkę teraz powinnam dostać 3 lipca. Poprzednia co do dnia w terminie

3 112 Ostatnio edytowany przez Patrycja Kornelia (2016-06-22 13:09:10)

Odp: Mamy w 2016

Ilo wątpię byś była w ciąży, ale wszystko możliwe. Jak okres masz dostać na początku lipca to nie za wcześnie na test?

3 113

Odp: Mamy w 2016

Skoro mial byto byc obiaw ciazowy to pora odpowiednia na test

3 114

Odp: Mamy w 2016

No właśnie moim zdaniem nie bo jeśli coś to napewno nie są to pierwsze tygodnie.. Bo z mala późno miałam. Innych objawów brak miesiączka jak do tej pory co.do dnia regularnie a w tym cyklu napewno nie Zaszłam bo dzień po wyjeździe mojego dostałam miesiączke a od tamtej pory celibat bo go nie ma

3 115

Odp: Mamy w 2016
ilo27 napisał/a:

No właśnie moim zdaniem nie bo jeśli coś to napewno nie są to pierwsze tygodnie.. Bo z mala późno miałam. Innych objawów brak miesiączka jak do tej pory co.do dnia regularnie a w tym cyklu napewno nie Zaszłam bo dzień po wyjeździe mojego dostałam miesiączke a od tamtej pory celibat bo go nie ma


Uwazasz, ze nie moglas zajsc w ciaze, mimo ze dzien po dostalas okres? Róznie chyba to bywa..

3 116

Odp: Mamy w 2016

Hej Mamuśki :*
Dziś dzień Taty !
Składacie swoim mężczyznom ojcom dzieci jakieś życzenia albo jakoś obchodzicie ten dzień ??
Moja Nadia zrobiła rysunek serduszko z napisem " Kocham Cie jak byś był moim tatą "
i złożyła mu z samego rana życzenia Wszystkiego Najlepszego .
Ja z brzusia też złożyłam i się śmialiśmy że najlepszym prezentem będą dobre wyniki dzisiejsze smile
Mój miał łezki w oczach - wzruszył sie big_smile hihi
Ja właśnie wróciłam z badań miałam dziś tsh ft3 ft4 do kontroli i na poniedziałkową wizytę będą wyniki smile

Ilo odpisałam Ci na nadziejkach - watpie by to była ciąża raczej zalecana wizyta u gina z kontroła :*

saya Ja Ci meila pisalam dawno .. niewiem czy odczytałaś tongue Jak tam u Ciebie ?

Dziewczyny odzywajcie się więcej częściej dokładniej :*

Pozdrawiam i życzę Wam miłego dnia :*:*

3 117

Odp: Mamy w 2016
saya16 napisał/a:

Merry Ty DPS ja szpital dla nerwowo i psychicznie... Hehe wesolo mamy jak nic:)

Haha noo wink mnie jeszcze jesienia czekaja praktyki w psychiatryku. Bedzie wesolo wink juz sie smieje, ze sobie bede mogla miejscowke zaklepac  na przyszlosc wink

3 118

Odp: Mamy w 2016

My kupilismy kartke kubek i koszulke plus kase wink

3 119

Odp: Mamy w 2016
mery90 napisał/a:
saya16 napisał/a:

Merry Ty DPS ja szpital dla nerwowo i psychicznie... Hehe wesolo mamy jak nic:)

Haha noo wink mnie jeszcze jesienia czekaja praktyki w psychiatryku. Bedzie wesolo wink juz sie smieje, ze sobie bede mogla miejscowke zaklepac  na przyszlosc wink




uwazaj no mi po 4 latach juz sie powoli udziela:):)

3 120

Odp: Mamy w 2016

Madzia bo ja na mejle to patrze tylko jak kosmetyki zamawiam, albo jak jakies logowanie musze aktywowac:p

Posty [ 3 056 do 3 120 z 4 458 ]

Strony Poprzednia 1 … 46 47 48 49 50 … 69 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Mamy w 2016

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026