netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

Mamy w 2016

4 457 odpowiedzi292 843 wyświetleniazałożony przez Agni 35, 31.10.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Mamy w 2016

Strony Poprzednia 1 … 33 34 35 36 37 … 69 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 2 211 do 2 275 z 4 458 ]

2 211

Odp: Mamy w 2016

Ogolnie czuje sie nawet dobrze, tylko bola mnie pachwiny jak chodze, szczegolnie wieczorem. Wczoraj pod wieczor to tak mnie zaczela bolec prawa pachwina, ze nie moglam kroku zrobic. Chyba dzidzia juz bardzo nisko jest i pewnie mi uciska na jakies nerwy. A maz wczoraj co mnie cos zabolalo to juz sie pytal czy jedziemy do szpitala. Ostatnio mi powiedzial, ze on na moim miejscu to by juz poszedl do lekarza i powiedzial, ze chce juz rodzic tongue Madrala. Tak sie mu spieszy ale do porodu jakos sie ze mna nie wybiera, chyba sie boi tongue Ja wybredna nie jestem wiec poprosze 5 kg truskawek bo uwielbiam i to mi starczy, alkohol pije bardzo rzadko wiec obejdzie sie bez szampanow czy winek wink Choc ostatnio tesc byl przejazdem u nas, pracuje we Francji i jechal do domu do Polski wiec przekimal sie u nas i rano dalej w droge do domu. No i mi przywiozl muscata francuskiego zebym miala po porodzie sie napic hi hi smile A wy jak sie czujecie? Zebyscie tylko  mnie nie przeskoczyly i nie urodzily wczesniej ode mnie  gdyby mi sie termin oczekiwania przedluzyl czasem wink

2 212 Ostatnio edytowany przez Promyk1914 (2016-04-15 09:44:26)

Odp: Mamy w 2016

Otrzewna była wynikiem źle przeprowadzonej operacji wycięcia wyrostka. Ale a ostatniej chwili odratowali a zgaga jest non stop ale przywykłam i już nie przeszkadza mi aż tak. Hihi ja dla Córki też mam Klara no w sumie jak do tej pory wychodzi córka

2 213

Odp: Mamy w 2016

Ooo bimbulka :-) 0opadł bo może dzwigasz coś?  Ja Słyszałam że tydzień dwa od opadniecia i kajtek na świecie. Hejj ale będzie super jak majowki z długiego weekendu na maj będą już rozpakowane wszysykie.  Ejj a ty chyba też zgagi nie masz prawda bo nic a nic nie narzekalas ?
Pytanko mam czy ukladasz na materac ceratke ochronna jakąś? W razie jakby przesikał się pampers?  Bo ja sobie mysle że po co się walczy o oddychające materace, jak się to folia uszczelni.

Wrobelek ok :-D to będą truskawy jakoś się załatwi zdrowe nie sypane.  Odnośnie alko ja nie lubiłam specjalnie ale teraz jak nie mogę i jal mi liczą że napije się jakoś w 2017 to samo mi się z siebie chce na przekór:-). Hehe ale cie goni z domu :-D pewnie nie może się doczekać.  Mój się upewnil że na Cc będzie siedział przy mojej głowie i nic nie będzie widział więc udaje chyba odważnego.

Promyk jak rany nawet nie otwieram w necie co to to zapalenie ale dobrze ze wszysyko ok. Klara super no nie?  Ciekawe czy będzie u mnie. W sumie to ma być księżniczka taty więc zobaczymy co wybierze tata. Oo Oki :-D zgaga dobra rzecz.

Dziewczyny robię ranking kto najlzej przychodził ciążę wychodzi mi ze Bimbulka i Górka.  Nic a nic dziewczyny nie zalily się na dyskomforty jakieś. Górka oprócz poważnego ciśnienia to jak himen z cora Olą i w firmie,  a bimbulka tylko walka z waga i swoją hetera ginaka i też remont generalny i mega ciasta jal na wesele w każdy weekend piecze ;-) .
Mylę się?

2 214

Odp: Mamy w 2016

Promyk moja niunia jest z 15 lipca;) gdyby tak dzień wcześniej ;p
Tylko ja termin miałam prawie 3 tygodnie później

2 215

Odp: Mamy w 2016

Jeszcze ja smile Mi przez cala ciaze nic nie dolegalo, zadne mdlosci ani wymioty, zachcianki, wahania nastrojow itp itd. Gdyby nie brzuch to bym nie wiedziala, ze w ciazy jestem wink No moze troche zgaga ale sporadycznie, bol bioder no i teraz te pachwiny.

2 216

Odp: Mamy w 2016

Agni35
Ja pod przescieradelko poloze ten podklad z apteki. Duzy taki. Tak samo pod wozek. I sama tez taki zabieram do szpitala zeby nie pobrudzic przescieradla.
No to fakt. Zgagi nie mialam nawet raz. Fakt ze jak mi sie odbija to mi sie cofa wszystko az do gardla ale to nie problem big_smile
Mdlosci na poczatku a tak to to takie male pierdoly smile

2 217

Odp: Mamy w 2016

Ja w pierwszej ciąży też żeby nie brzuch to praktycznie bym nie wiedziała że byłam w ciazy, a teraz jestem na pół metku i chyba trzeci raz jestem chora i wogule potwornie źle znoszę ciążę.

2 218

Odp: Mamy w 2016

Madzia92 ja cię o dowalanienie nie prosiłam, tylko o wsparcie. Proszę więcej po mnie tak nie jeździć na FB i nie mówić mi jak mam żyć ok? Bo ja nigdy, jak znamy się ponad 2 lata nie mówiłam co masz robić i jaka jesteś, a mogłabym swoje dorzucić.
Mam nadzieję że zrozumiała i na tym chce skończyć te rozmowę.

2 219

Odp: Mamy w 2016

Normalnie nie mam siły wstać z łóżka, nawet herbaty nie ma mi kto zrobić,  sama w domku jestem, obiadu też dziś nie robię nie dam rady, do lekarza mam za godzinkę.

2 220

Odp: Mamy w 2016

Hej
U mnie chyba koniec okresu bezobjawowej ciąży , od wczoraj mi mega niedobrze aż się popłakałam dwa razy tak mnie podbrzurze nap...ala ale nie biore żadnych leków raz nospe wziełam i dość wole nie szkodzić narazie mdli mnie do potęgi  wieeecznie bym spała ...

2 221

Odp: Mamy w 2016

Spacerek zaliczony, Ah uwielbiam kiedy słonko świeci i można lekko się ubrać :-D tylko szkoda że ostatnie dwa dni były na tyle zimne że się trzeslo tylkiem a dzisiaj taki upał, ta pogoda mogła by się już ustabilizowac ;-).

Agni Kochana, tak między 6-8 tyg bioderka :-)
U kardiologa byliśmy dlatego że dostaliśmy w szpitalu skierowanie na kontrole. Mały urodził się z niedomykalnoscia serduszka, lekarka która robiła mu echo w szpitalu po urodzeniu przekazała mi to w taki sposób jakby to był jakiś wyrok i doszukiwala się winy we mnie...nigdy tego nie zapomnę!!! Jak cały dzień siedziałam i plakakam że strachu o moje dziecko!!!! Oczywiście wizyta miała być za 2-3 tyg ale dostać się do kardiologa na NFZ graniczylo z cudem, terminy na maj... Więc poszliśmy prywatnie. Lekarz cudowny! Wytłumaczył wszystko jak krowie na rowie. Każde dziecko rodzi się z niedomykalnoscia tylko że jednym szybciej się zamyka innym nie, większość ludzi nawet nie wie że z takim czymś żyje bo to w niczym nie przeszkadza :-) teraz jak Maluch będzie miał pół roku dobrze by było to sprawdzić kontrolnie :-)
Poza tym nie na na co narzekać :-) Pysiulek mój mały jest naprawdę grzeczny, wiadomo ma swoje jakieś humorki czasami :-) w nocy budzi się tylko raz na jedzonko, sama go nie budzę bo nawet na śpiocha jak przystawie do cyca to jeść nie chce :-)
Ah patrzyła i patrzyła bym jak słodko ciumka sobie tego dydulka a przy tym te małe pultynki pracują :-D
Czy wracam do formy?! Hmm... :-P polog po malu się kończy, nie długo wizyta u lekarza nie mogę narzekać ani na polog ani na poród bo z tego co słyszałam to naprawdę lekko to przeszłam. Czasem jeszcze boli mnie krocze ale to chyba ma prawo boleć jeszcze poza tym jest tak przy większym wysiłku.
Najbardziej zszokowana jestem moja waga!!! Zostało mi 15kg.... W życiu tyle nie ważyłam!!! Myślałam że więcej tych kilogramów po porodzie zejdzie a tu dooopa!!! Chociaż źle się nie czuje, wiadomo brzuszek jeszvze troszkę wisi i uda są większe ale wszyscy mówią że nie widać tego po mnie, tylko ciekawe czy tak jest czy poprostu nie chcą mi sprawić przykrości hehe w każdym razie jeszcze czas żeby dojść do siebie i wrócić do swojej figury, a powiem Wam że takie codzienne spacerki idą w nogi i w tyłek :-D super ze pogoda się robi :-D bo to oznacza dłuższe spacery :-D

Trochę się dzisiaj gotuje!!!!
Kurcze no!!!! W ciąży to nikogo nie było każdy lache kładł a teraz.... Jakby mogli to by na glowe weszli!!! A ja taka miękka faja porządku nie potrafię z tym zrobić... Ale każdy ma swoją cierpliwość....

2 222

Odp: Mamy w 2016

Patrycja Kornelia spokojnie nerwy Ci nie potrzebne Kochana. A ja dziś zaliczyłam miasto jak na złość trafiłam na swojego jednego ginekologa i mnie zrypal hihi ale kupiłam sobie pidzamy do szpitala kolejne śpioszki i body dla Dzidzi i takie tam pierdoly jestem tak zmęczona że normalnie jakbym maraton jakiś przebiegła a nogi jak baniaki spuchly tongue najlepiej to chciałam wybrać farbę do pokoju i zamiast wybrać to każdy kolor wybrzydzilam haha facet w brico to stał k aż chyba zmęczony był hihi na koniec dzwonie do mojego i mówię że no nie ma nic żadnej farby ładnej a on ze trudno się mówi po 10 minutach dzwonie znowu i mówię że z dekorala jest piękna zielona a on ze gdzie jestem a ja ze na lodach już hihi nalatalam się dziś jednym zdaniem to teraz obiadek zjem i spać idę bo oczy już na zapalkach smile

2 223

Odp: Mamy w 2016

Widze,  ze i mamuski zaczely sie udzielac Monali super ze u Ciebie wszystko ok smile  Dziewczyny mam takie nietypowe pytanie zarowno do tych ktore urodzily,  jak i tych ktore sa jeszcze przed tak jak ja wink   Ogladalyscie szpital przed porodem?  Chodzi mi o o jakies formalnosci,  niby info na stronie szpitala co trzeba miec ze soba itd i dla dziecka,  ale jakos tak mysle ze bede spokojniejsza jak zobacze jak to wyglada przed.. W sensie czy oprowadza bez pro lemu polozne?  Mam dylemat czy jutro nie podjechac bo i tak musze badanie ogolne moczu powtorzyc i jutro zawiezc do przychodni.

2 224

Odp: Mamy w 2016

Honey, bedac w szpitalu juz ordynator kazal mi isc zwiedzic porodowke ale juz nie zdazylam :-) i nie zaluje bo mi wisialo jak to wyglada a z oddzialu patologii polozna mnie zaprowadzila. A do szpitala dla siebie i Malucha musialam miec wszystko swoje. Szpital dawal paczke pieluch jako prezent :-)

2 225

Odp: Mamy w 2016

U mnie położna oprowadza choć znam ten szpital jak własną kieszeń a co do tego co trzeba mieć u Nas wszystko swoje

2 226

Odp: Mamy w 2016

Byłam u lekarza i nic mi ciekawego nie powiedział, mam leżeć i tyle. Myślałam że coś mi tam jednak da.

2 227 Ostatnio edytowany przez Patrycja Kornelia (2016-04-15 17:22:13)

Odp: Mamy w 2016

Wybaczcie opuszczam wątek na jakiś czas. Jedna forumowiczka z tego wątku ładnie napisała mi " spierda*** ty i twoje dziecko" co świadczy o braku dojrzalosci i kompetencji. Nie chcę mieć z tą osobą do czynienia ani zaśmiecać wam super wątku. Dlatego znikam. Jeżeli ta osoba pojawi się i naklamue z chęcią udostepnie dana rozmowę, która jest przykra.  Pozdrawiam, dbajcie o siebie i swoje pociechy bo wy jesteście najważniejsze.
Może przekleństwo w moją stronę się spełni i poronie, pewnie ta osoba będzie usatysfakcjonowana. Nie komentujciee tego posta. Po prostu żyjcie swoimi sprawami.

2 228 Ostatnio edytowany przez Promyk1914 (2016-04-15 17:32:50)

Odp: Mamy w 2016

Kobietki to wątek nie od sprzeczek czy wyrzucenia sobie x kimś co się ma do siebie itp itd sorry ale od tego jest priv. Lubię tu wszystkie ale nie chce mi się czytać kłótni które jeżeli ktoś nawiązuje między sobą to tam powinny zostać a nie wyrzucać to tu gdzie większość x Nas jest w ciąży i potrzebuje spokoju a kłótnie temu nie służą. Nie mam chęci brać w aferach między kimś a kimś a jeżeli tak tu będzie to znikne ja i inne babeczki zapewne

2 229

Odp: Mamy w 2016
Patrycja Kornelia napisał/a:

Wybaczcie opuszczam wątek na jakiś czas. Jedna forumowiczka z tego wątku ładnie napisała mi " spierda*** ty i twoje dziecko" co świadczy o braku dojrzalosci i kompetencji. Nie chcę mieć z tą osobą do czynienia ani zaśmiecać wam super wątku. Dlatego znikam. Jeżeli ta osoba pojawi się i naklamue z chęcią udostepnie dana rozmowę, która jest przykra.  Pozdrawiam, dbajcie o siebie i swoje pociechy bo wy jesteście najważniejsze.
Może przekleństwo w moją stronę się spełni i poronie, pewnie ta osoba będzie usatysfakcjonowana. Nie komentujciee tego posta. Po prostu żyjcie swoimi sprawami.


Napisz kto to taki Patrycja, zajmę się tym.

2 230

Odp: Mamy w 2016

no i dobrze Promyk piszesz, o to mi chodzi

2 231

Odp: Mamy w 2016

Wtf???!!!!

2 232 Ostatnio edytowany przez saya16 (2016-04-15 19:28:08)

Odp: Mamy w 2016

Ej dziewczynki, tu sie coś z celem mija... Forum otwarte no spoko kazda pisze co chce, no ale jest tu anonimowosc, co komu po hejtowaniu..
Dajcie se siana serio...

My tu mamy sie klepac po pleckach, chwalić i pocieszac jak trzeba, jedna druga powinna bronic i szanować.

Kurde  badzcie powazne!

2 233

Odp: Mamy w 2016

A tak ogolnie to u mnie tak:

Moja rana po cc to masakra, dzienjien jerzdrze do szpitala na wyciskanie osocza zmiane opatrunku i soluxa.. Boki nadal mocno

Moja mala jest zarabista:):)
Kapiemy ja co 2 dzien,  narazie jestesmy na etapie kikutka pepucha na ostatnim wlosku, mamy manewry w nocy masakra hehe:)
Juz spaveruuemy powolutku po dworze

Piesek super sir zachowuje i akceptuje nowa sytuację


Angi. Moj małż stanol na wysokosci zadania,  zajmuje sie fsjnia mala, robi przy niej wszystko i sie zrobil jakis tski babski hehe zarwz okres dostanir chyba:)

2 234 Ostatnio edytowany przez GORKA (2016-04-15 23:04:22)

Odp: Mamy w 2016

Agni hi hi też nie masz imienia. No właśnie dzisiaj mieliśmy z mężem kolejną debatę. Jedne opcje odpadły,doszły inne smile Teraz : Kinga,Hania,Ania,Joanna,Zuzia Ech...

Wiesz na początku z tym optymizmem to aż tak wylewnie nie było. Ale z czasem nabieramy doświadczenia i się trochę inaczej myśli. Teraz to już zupełnie inaczej podchodzę do zostania po raz kolejny mamą.
O co chodzi z tymi szpitalami? Gdzie ty będziesz jeździła?

Wróbelku oj wiem co czujesz,mnie też pachwiny bolą,czasami to mam wrażenie że zaraz mi się tam wszystko zblokuje. Okropne uczucie.
Ha ha aj męszczyźni,oni myślą że to wszystko takie łatwe. Że pójdzie do lekarza i powie że "chce". Chcieć to sobie można...ale nie w naszym przypadku.

Agni a co twój przy cc będzie mógł być na sali?
Hi hi dzięki za wyróżnienie w rankingu.
Właśnie pierogi robię. smile Tak muszę sobie zapasy zrobić no i dla mężulka muszę coś przygotować.

Madzia92 widzisz same pozytywy. Entuzjazmu za dziesięciu. Twoja córcia to mądra dziewczynka,zobaczysz będziesz miała pomocy od niej dużo . No a teraz o proszę jaka opiekunka. Fajnie.
Trzymam kciuki no i oczywiście w środę poproszę o relację z wizyty. smile
Ech teraz doczytałam że nie jest tak kolorowo sad no szkoda ale podejrzewam że to tylko tak na początku. Będzie dobrze.

Monali to fajnie że sobie radzisz. smile
Kurcze to trochę ci zostało tych kg. A ile przytyłaś w ciąży?
ALe zobaczysz będzie dobrze,ciepło się robi to spalisz wszystko na spacerkach.
No niestety mnie też przeraża już myśl o tych całych koloniach. Rodzinka,znajomi ech. Nie dadzą spokoju.

Co do sprzeczki---dziewczyny ja naprawdę mam dosyć już takich sytuacji. Proszę was dogadajcie się lub nie ALE POZA FORUM.

Kurcze spaliłam czajnik. Gwizdek mi się popsuł i nie słyszałam że woda się gotuje,ech. Ale smród na całą chałupę,już nie wspomnę że czarno.

2 235

Odp: Mamy w 2016

Agni, zapomniałam jeszcze odpowiedzieć na Twoje pytanie smile codziennie Malucha kapiemy smile uwielbia jak tatuś go kapie smile

Gorka, tak dokładnie to przytyłam 28 kg, więc mega dużo, zostało 15 kg i tak jak piszesz zrzuce na spacerach smile Poza tym byłam tak chuda że chociaż te 5kg może zostać smile tylko poprostu w szoku jestem że tego bagażu aż tyle zostało tongue
Wiesz, mi się wydaje że wszystkich mam tak na głowie bo może myśleli że sobie nie poradzę, a tu zonk! Ja sobie daje rade sama! Może spodziewali się że będę wydawaniac prosić o pomoc albo wypytywac...

2 236

Odp: Mamy w 2016

Ja  do waszych sprsiesprzeczeke wtrącam.

Kochane pytanko do was czy w czasie ciąży bylyscie na jakieś uroczystości, lub gdzieś gdzie trzeba było się elegancko ubrać, ja mam za miesiąc komunnie u szwagra córki i nie mam pomysłu co sobie kupić bo żadna moja kreacja na mnie się nie mieści, jeśli macie to wrzuccie zdjecia jak możecie oczywiście.

2 237

Odp: Mamy w 2016

Patrycja Kornelia, probujesz na sile tutaj wyjac swoj konflikt? Ponoc jedna dziewczyna pisze Ci na fb, wiec zostaw konwersacje z nia na fb, my nie musimy wiedziec o Twoich konfliktach. Przynajmniej mi to do szczescia nie potrzebne... prowokowalas ja tutaj, ale nie reaguje, wiec nie wyciagaj tego dalej i daj zyc spokojnie...

2 238

Odp: Mamy w 2016

Niuska ja byłam na komuni i na roczku.
Na komunie miałam zwiewna sukienkę przed kolano + bolerko.
Na roczek bardziej na sportowo tunika i legginsy

2 239

Odp: Mamy w 2016

/no i mały biegunki dostał... matko, je jakoś mniej. Jak dalej tak bedzie, to jedziemy do szpitala. W ogole non stop marudzi sad

2 240

Odp: Mamy w 2016

Akaya daj znać co tam u was, ja bym od razu jechała do lekarza tak dla pewności.

2 241 Ostatnio edytowany przez Agni 35 (2016-04-17 05:47:41)

Odp: Mamy w 2016

Hej pysiaki Mamcie i ciezarowki :-)

No to ja już pospalam, jakby to powiedzieć wczoraj siedziałam cały dzień na.... Kibelku.  Balam sie ze moze organizm mi się oczyszcza do rodzenia normalnie płakałam jak bobr ale ostatecznie stanęło na tym ze zjedliśmy lody wodne frugo.  Bo mojemu  na wieczór brzuszek zakrecilo. Tak mam że jak zjem śmieci to odrazu wiem ze nie powinnam. A niby frugo nic złego tam nie miało w składzie ale jednak zaszkodziło.

Dobra to tyle o mnie przepraszam jeśli napisałam i obrzudzilam komuś poraneczek niooo ale takie tematy też niestety mam :-*


ODNOSNIE SPRZECZEK

-chcialo by się napisać ku*¥££**wa wtf mac! Ale napiszę tylko jedno.
KOCHANE PRZEDEWSZYSTKIM TO JEST WĄTEK DLA MAM DLA MAM 2016,  DZIEWCZYN Z BRZUSZKAMI KTORE TAK JAK JA PRZEZYWAJA I CHCA PRZEŻYWAĆ SWÓJ STAN w cieple spokoju radości i zrozumieniu innych Mam. Ja sama święta nie jestem ale to to już kurde przeroslo moje oczekiwania i nawet nie mam jak się odnieść bo chyba mam jednak za dużo lat jak na tą piaskownice co czytam! . Same od początku roku razem z drogimi Mamami zbudowalysmu sobie tą przyjemna atmosferę wiele dziewczyn jest od początku z którymi tak wiele się już przeszło wiele więcej rozumie,  wiele dziewczyn dochodzi,  zachęcam jednak do podstawowej rzeczy  do wzajemnego szacunku naszego odmiennego stanu. Zachęcam wymagam zalecam!!!!!  Nie chcę aby tematem przewodnim stały się nerwy,  marzy mi się aby tematem przewodnim stało się to sedno które właśnie ujęła SAYA i PROMYK !!!! TEMAT PRZEWODNI WĄTKU MAMY 2016 TO : ZROZUMIENIE MAMOWANIE RADOŚĆ SPOKOJ I SZACUNEK!!!

Nawet jeśli mamy wukrywa to wpadajmy TU nie po to żeby kogoś trafić tylko po to że tu dostaniemy poglaskanie ukojenie i zrozumienie albo chociażby zwykle oderwanie od kłopotu innym kłopotem innej Mamy !!! 
Tu jednego będę bronić mamy są na Prawie a każda inna osoba nie mama tzw dochodzące ma obowiązek dostosować się do tematu jako gość. Goście którzy nie są Mamami zastanówcie się po co ti wchodzicie po co skoro nie jesteście w odmiennym stanie i nie za bardzo macie ten stan u siebie na tapecie.  Nie wchodzicie jeśli chcecie poprostu coś walnac z du@#@-, bez dobrych intencji.  Wogile się nie zrozumiemy bo "nie wola was teraz plecy ano nie rzygacie" bo zwyczajnie w chwili obecnej nie biją wam dwa serca w ciele. Zagladajcie ok nikt nie broni bo świat jest wolny ale reszta zabieranie zdania dla zrobienia szumu lub zabicia czasu, jakoś do mnie nie brzmi wiarygodnie rzeczowo wariosciowo,  zastanówcie się nad tym i nie ważne ile by się miało doświadczenia. 

Mamy są na prawie bo są w danej chwili mamami jesteśmy i zyjemy swoimi najczęściej  tymi samymi bolączkami i oczekujemy zaglądając tu że będzie tu ktoś kto uszanuje wzajemna atmosferę jakiej większość nam potrzeba jaka tu panuje bo same sobie ją zbydowalysmy.

A więc! Kochane nowe Mamusie witamy wchodzicie i bądźcie zapraszamy serdecznie serdecznie ale przedewszystkim zdejmuje buty dostosujcie się do tego ze tu chcemy miękkie fotele i dobre słowo albo szacunek w rozmowie o odmiennych wspólnych zdaniach.  Wchodzicie szanujcie albo wcale nie wlazcie jeśli zależy wam na zrobieniu dymu i pojsciu sobie.

BARDZO BARDZO PROSZE szanujcie przedewszystkim Brzuszki innych Mam tak jak swoje wlasne. Wiele mamy zrozumienia dla wszystkich ale to czego pragniemy nas samych musi przejawiać się w tym co dajemy innym tu.
CHCEMY SPOKOJU, SMOCZKÓW PIELUCH KUPIEK BOLOW I RADOŚĆ PLOTECZEK A NIE BAGNA PIASKOWNICY I GIMBAZY.
BEZ SZACUNKU DLA INNYCH BRZYSZKOW NIE MACIE TU CZEGO SZUKAC ok???? Brzuszki i mamy 2016 to jest nasz czas więc będę go bronić żeby wątek dorwal do ostatniego dzidziusia i brzuszka na ten nasz wyjątkowy rok rok w którym będziemy / zostalysmy MAMAMI :-D


Ufffff no Skończyłam i całuję wszysykch :-P :-)
Zulzowac rajtuzki zSunac gumki paski i inne porteczki pod Brzuszki  i lecimy na następną stronę gadać o Mamowych tematach.

:-D

2 242 Ostatnio edytowany przez Agni 35 (2016-04-17 06:04:48)

Odp: Mamy w 2016

A teraz po normalnemu :-D

Niusia jak zdrówko? Masz katar kaszel czy zero objawów po za złym ogólnym?
Czemu nie ma kto Ci zrobić piciu:-(? Napewno szybko powinno minąć, nie smutkaj się. A bierzesz coś na własną rękę? Paracetamol np?
Odnośnie wyjścia ja byłam na jednej jedynej oficjalnej imprezie w pracy,  wieczorna restautacyjna jakoś z początkiem stycznia. Ubralam się w zwkla materiałów czarna sukienkę na ramiączkach pozyczylam taka większą rozciagliwa a do tego kupiłam rzutem na taśme bluzkę taka ala zwiewna kopertowka coś ala to zdjęcie https://www.google.pl/search?q=bluzka+k … LFJ-G-M%3A
Bardzo fajnie się układała na brzucholku a jeden znajomy przyniósł mi do stolika wino bo nie zauważył że mi brzuszek sterczy i naprawdę nie chciał uwierzyć :-) dopiero jak naciagnlelam bluzkę hihi. (swoją drogą moja wielka dupe napweno zauważył i pewnie pomyślał wczesnien że się roztylam jak prosie bez powodu a tu zonk :-D hihi)

Akaya i jak pojechaliście? Jak ty się wogole czujesz Cooo? Napisz Panna jak twoje samopoczucie :-)  i mamowanie.  I napisz może coś o swoim księciu takiego nioo z czego Mamo dumna jesteś.  Pempu już odpadł?  Ja się będę pewnie tym stresować.  Lubi się kompac?  Ja bardzo bym chciała żeby moja lubiła wodę,  pamiętam że mojaj siostry dzieci to darly się w nieboglosy :-D na każdym filmie jaki był nagrywany w wanience to jak film z rzeźni ;-). Napisz cis dla nas o czymś co jak będziesz pisać to się będziesz uśmiechać,  co ty na to? ;-)

Mery90 jesteś!  Co tak milczysz,  zajęta bardzo?  Jak się czujesz? Co sluchowac :-) zdrowi?
Ty też już tuż tuż:-D.  A co chcesz na poród?  Szampan truskawy browar?  Jak już tak marze o spaniu na brzuchu że nawet mi się śniło jak wycinam dziurę w materacu i ze mogę na brzuchu spać już teraz :-D

Monali boże uwielbiam cie! :-D przedewszystkim za info o wadze ja dobijam do 83,8!!!!  czyli mniej więcej będzie tylke przybycia co Ty. Dajesz mi dziewczyno nadzieję!  Boże wiem ze to słabe tak się tym przejmować ale przecież jestem zwykłym człowiekiem kobieta i martwię się bardzo bo nadal jak widzę swoją dupe to jak poprostu nie moja dupa, nogi uda ręce policzki jak jedno wielkie napompowane sadlo.  Nio nie smuce się w sumie za bardzo bo to wkoncu domek mojej księżniczki ale nie chciałabym robić odcisków w asfalcie jak będę na spacerki chodzić :-( i przedewszystkim kupować ubrań od nowa bo ja nic kompletnie nic nie mam dużego normalnego.  Super się ciebie czyta jak piszesz o Bobo no i męża gratuluję :-D!! Też tak cheeeeeee :-D pultynki i stopki i oczka i rączki :-P. A serdychem się nie martw no jak rany ta lekarka to jakaś psychiczna !  Ludzie to są jednak kurna nieźle maupy, moglą ci dać całość info a nie zostawić samej sobie.  Ale widać że się nie dajesz i myślisz pozytywnie! Twarda babka jesteś mam nadzieję że mi dziecko też ta taka siłę i walkę.

Górka hihi :-) 'nooo imiona nie są nasz najmocniejsza strona i nie można powiedzieć że nas temat zaskoczył.  Kinia fajne :-) życzę powodzenia w decyzji.
Czajnik choroba uważaj kochana dobrze ze się tylko na smrodzie skończyło.
Noo tak tak ja rodze w państwowym szpitalu nie wyobrażam sobie gdzieś indziej wkoncu pod wybrany szpital wybrałam lekarza ginka prowadzącego . Tak na Cc wyznaczonym z planowania u nas zgłasza się że jest Cc z osobą towarzyszącą i nie ma żadnego problemu.  A teraz leżę sobie nioo w takim co mamy pakiet ubezpieczeniowy prywatny z pracy. Szpital z dupy niby robi cesarki ale w razie komplikacji zaworza do państwowych bo nie mają wszystkich fachowców pediatrii neonatologi na miejscu.  To niby bardzo modne u nas ale dla mnie to poprostu zwykła wygoda papierkowa leżeć tu i nie bać się że będę leżeć na korytarzu. A standard obsługi jest jak wszędzie,  żarcie do dupy obsługa w większości maupy.
Odnośnie wycieczek do domu, rodzinę to mam z głowy bo bram ale znajomym powiedziałam  to już wszem i wobec pierwszy miesiąc to zero odwiedzić w domku.  Pod pretekstem że mala nie ma odporności i dopiero będzie nabierala więc zapraszany albo do szpitala zaraz po urodzeniu albo jakoś za miesiąc :-P.  Ja tam mam że jal się czegoś boje i jest niewiadome to się chowam żeby w spokoju ogarniać sytuacje a nie wystawiać na krytykę ocenianie i patrzenie na ręce.  Pewnie będzie pogrom w domu wyobrażam sobie wszędzie ubranka ściereczki kocyki pieluchy tetrowe wanienke gąbki ręczniki no coś jak wybuch bomby atomowej  hihi ale to będzie nasz pogrom i mam nadzieję że się ogarniemy we trójkę z dzidzi szybko :-D

Bimbulka :-*  ach ty skarbie dziękuję!  Czyli taki podkład pieluszkowy jednorazowy tak? Super pomysł.  Ja mam takie Semi chyba sześć czy siedem wygląda jak wnętrze pampersy ale jest taka kwadratowa mata. Wzięłam to właśnie żeby mieć ją spanie w szpitalu bo nie wiem jaki będzie mieć polog. Ach i rozpracowalam wkoncu termometr - mój faworyt thermofocus 0700a2,  podobno najlepsiejszy.  Szkoda tej kasy ale jak kupie jakiś słaby za jedną trzecią potem znowu jakiś nie trafię a potem znowu to cena wyjdzie ja to samo.  A ten podobno usrednia i wcale się nie myli nawet o pół stopnia. Do mnie przemawia to ze miałam ten sam mechanizm działania w sprzęcie na budowie przy mierzeniu temperatur rur i czynników zladu w instalacji,  ale tez powietrza i praktycznie każdej powierzchni i zawsze był bezbłędny. Mój K się wkurzy że za drogi ale może go ublagam. A ty jakiego masz typa?


Saya ojej ale ta rana daje żyć na codzień i boli tylko przy zmianie opatrunku czy non stop?  Biedaczek przesyłam całusy! 
A próbowałas soda przykładać.  Chirurdzy mają takie sposoby na wysuszenie rany mi mówił jeden ze to mega dobry sposób.  Wiem ze to zabobony ale może jak nic ci nie pomaga.A co to solux?
Achh super się czyta o Twojej małej:-) Ja chyba też będę kąpać co dwa dni no chyba że będą mega upały to normalne że po tym to codziennie albo częściej ale na początku nie będę kajtkowi zmywac dobrych bakterii.  Echh też widać że daje ci siłę twój skarb!  A właśnie ja to się boję tych pempusiow,  mam nadzieję że u mnie też pójdzie gładko. A to prawda że teraz nie wiążą pempkow tylko jakoś spinaja na coś?.
Małż hihi Nieee blagam jak ja zobaczę że mój facet zniewiescial wykopie go do pracy. Ja chcę jeszcze jedno zrobić dzidzi więc jak mi sie w babe zamieni to nie będę miała z kim :-).  Niooo my narazie planujemy trzy tygodnie być wspólnie w domki we trójkę :-D

Madzia92 dasz radę życzę zdrówka i powodzenia. Ja chętnie wezmę od Ciebie te mdłośći w zamian za zabranie mi zgagi :-).  3Maj się,  będzie dobrze!  Tzn będzie dobrze po rozwiązaniu ;-) no za inne dalsze bolączką gwarancji nie daje,  choć podobno Bimbulka, Wrobelek i Górka coś nie coś wiedzą i bezobjawowej ciąży bez zgag i bólów ;-)

Honey całusy pozdrów zgage nie martw się szpitalem!  Napewno gdzie kibelek trafisz a reszta to na początek będą kochana z tobą pielęgniarki bo one bezpośrednio po porodzie to są przy tobie, patrzeć czy nic złego się z tobą nie dzieje. Tak słyszałam i wierzę że tak napewno będziesz miała.:-)  Ja już naprawdę nie mam siły wczoraj dieta głodówki pół dnia, a dziś na czczo zgaga jak jasny gwint. Pytam się z czego kurna jak żołądek pusty.  Ja to już naprawdę bije rekordy świata :-D

Noooo :-D  to mówiłam Ja hihi jak zwykle nagadalam pełna czapke hihi nioo ja jak to Ja.


Miłej niedzieli Kochane!  Całuję ściskam i życzę zdrówka dla nas wszystkich.

2 243

Odp: Mamy w 2016

Masakra miałam takie bóle w nocy że myślałam że wyjdę z siebie wszystko idę odespac

2 244

Odp: Mamy w 2016

Witam Was Kochane smile
U Nas bez zmian.. Pogoda super zarówno wczoraj jak i dzisiaj cieplutko., tylko stopy znów zaczely puchnac sad echh.. Ale blizej jak dalej wiec wytrzymam.  Agni no tak.. Zgaga nie odstepuje na krok ale juz przywyklam,  najgorzej jest w nocy bo wstaje po 2-3razy na siku i czasem juz trudno sie ulozyc bo piecze jak cholera i wypala caly przelyk, no ale taki urok wink  jesli zgaga przelozy sie u nas na włoski u dzieci to bedziemy kochana plesc warkocze tongue
Co do szpitala-darowalam sobie, co ma byc to bedzie poczytalam opinie na necie i to mi chyba starczy.. Bylam wczoraj w przychodni i u gina na kontroli,  akurat jak sprawdzala tetno to mialam te skurcze przepowidajace i troche zakłócaly ale z mala ok,  ze mna tez,  brzuch sie jeszcze nic praktycznie nie opuscil a to jeszcze 2,5tyg do terminu pow. Ze w tym tygodniu raczej nic sie nie zadzieje.. A no wg wynikow z usg srednica glowki to 9,3cm wiec pow ze poki co nie mam co sie obawiac waga tez moze btc +/-0,5kg wiec poki co ona nie widzi przeciwskazac do porodu sn,  no coz taka rozbieznosc miedzy tym co mowi ginka i lekarz od usg no ale coz.. Co ma byc to bedzie.
Co do sprzeczek to tak w skrocie.. Bo dziewczyny juz wiekszosc napisaly i 100%sie z tym zgadzam, forum ma zupelnie i ny cel a nie jakies zabawy i przepychanki dla dzieci.. Badzcie powazne i co macie zalatwic-zalatwcie miedzy soba bez wciagania w to osob trzecich bo to nie nasze perypetie i problemy.. My chcemy tutaj przede wszystkim spokoju i wsparcia.  To by bylo chyba na tyle..
P. S.  Od wczoraj mam tyle energii ze moglabym gory przenosic takze Gorka i Agni raczej Was z terminem w kolejnosci nie przeskocze smile

2 245

Odp: Mamy w 2016

Hej babczki !
Gorka przedewszystkim dziękuje za wsparcie miłe słowa i pamieć o mnie !:* Kochana jesteś :* ostatnio było mi samotnie ( hormony ) i cieszy mnie każde dobre słowo w moją strone hehe . Pomiziaj brzusio i ucałuj Oleczke  :*

Agni dzięki za kciukasy i dziękuje ale Twojej zgagi nie przyjme nie nie nie nie absolutnie ! Mam swoją zgage hahahahha ehhh

Promyczku no to mamy wybitnie coś wspólnego bo jak Ci już pisałam też nocka przewalona mdłości wymioty ból jakby mnie ktoś kijem bejsbolowym naparzał każda pozycja w łóżku do spania kończyła sie haftem hmm i czuje się jak wrak samej siebie .
Ale ty konieczknie śmigaj na badanka bo co jak co ale w wyższej ciąży takie atrakcje mogą być różne w skutkach . Zdrówka i lepszego samopoczucia !  Pomiziaj dzieciątko od netcioci smile

Dziewczyny chętnie bym się odnjosła do reszty ale pisze na półprzytomna z telefonu i nie umiem się wrócić strone wstecz wybaczcie nadrobie z laptooa jak siąde

Pozdrawiam mamusie i dzieciaczki brzuszkowe spokojnie bez stresów nie czas i miejsce na to

Ps. Dziewczyny nie bądźcie złe lecz chciałabym coś wyjaśnić nie jako że chce prać brudy lecz chciałam dołączyć do waszego watku aby otrzymac wsparcie i sie wygadac jak to kobieta w ciazy drugiej ciężarnej smile
a w zasadzie Patrycjo jeśli to przeczytasz wiedz że do Ciebie te słowa .
Spina dotyczyła mnie i Pati . Tak przyznaje . Użyłam mocnych słów że ma spi...ać od mnie . Tak mocne słowa nie na miejscu ALE wybaczcie ja się nie dam obrażać od naciagaczy na kase  i dziecko że łapie faceta na ciąże wyłudzaczy pieniedzy od panstwa bo mam alimenty i rente po tacie i wg nie chce tego wywlekać  było by o co sie wkurzyć . I Pati jedna podstawowa rzecz nie życzę sobie abyś pisała że życze ci abyś poroniła ! Nikomu się takich rzeczy nie życzy i ani Ja piszac z Toba prywatnie nie chciałam Cie obrażać dowalać ani dziewczyny tu z forum każda ci pisała abyś sie wzieła w garść bo Ci dobrze życzymy oraz dziecku to oczywiste
Jesteśmy w ciąży i się wpierajmy ale czasem kopniak w zadek równierz jest potrzebny nie tylko głaskanie po głowce
bardzo ruszyło mnie to że jeśli pisze z tobą na pw to wchodzisz na forum piszesz że ktoś cie obraził tak i tak i udostępnisz rozmowe no cholerka od tego jest priv nie forum ... odezwij się jak ci burza hormonalna przejdzie i nie wmawiaj ludziom jak ci to pojechałam bo byś musiała przyznać jak mnie obraziłaś i moje dziecko .
mam nadzieje że z Twoją ciążą wszYstko w porządku i dasz znać co u was i pochwalisz się serduszkiem smile tego ci życze wiesz ???


Miłej niedzieli moja zapowiada się kibelkowo łóżkowo hmm ale przynajmniej balkon na las mam otwarty i aż lepiej się dycha smile
Pozdrawiam :*

2 246 Ostatnio edytowany przez saya16 (2016-04-17 15:56:57)

Odp: Mamy w 2016

Dziewczynki juz nic nie komentuje, mysle ze wszystko zostalo powiedzone i juz bd cisza i spokoj...

Angi no moja miala klipsa na pepowinie 1 dobe a puzniej tylko juz kikutek, walczymy z nim nadal jest juz na ostatnim wlosku.

Solux to taka lampa ktora swieci na czerwono i nagrzewa:)

wiesz co zapomniałam sie i po cc podnioslam siatkę z zakupami ciezka, dostalam krwiaka i zaczęło mi sie ciapranie. Wiec dziewczynki to nie zarty cc to zwykla operwcja nie zabieg!! Sa otwierabe powloki brzuszne i szanujcie sie po cc, bo wy jestescie najważniejsze do swojego dziecka jstescie dla nich calym swiatem:)

Szanujcie sie nie dzwigajcie i nie przemeczajcie sie

2 247 Ostatnio edytowany przez GORKA (2016-04-17 21:04:12)

Odp: Mamy w 2016

Honey wiesz teraz na tym etapie ciąży to wszystko w ciągu jednego dnia może się zmienić. Ja już z poprzedniej ciąży wiem że nie warto planować i gdybać. Też miałam skurcze w 35 tyg leżałam tydzień w szpitalu,wszyscy myśleli że urodzę wcześniej a potem jak mnie "zatkało" smile to dwa tyg po terminie cc musieli robić bo nic a nic się nie działo.
Także musimy już teraz być przygotowane na wszystko. Ale bardzo się cieszę że dobrze się czujesz. To fajnie bo przecież zostało jescze trochę czasu a szkoda gdybyś miała się na koniec męczyć.

Ha ha ja wiedziałam Madziu92 że to o ciebie chodzi w sporze z PAtrycją. Popieram cię we wszystkim co napisałaś. Nie wiem o co poszło ale ty dobrze zrobiłaś pisząc jej na priv i fajnie by było aby ona również w tej formie z tobą się kontaktowała. My tu na forum i tak nie znamy szczegółów a więc nie mamy podstaw aby się do tego jakoś odnieść ale też nie chcemy tego robić. Tak jak dziewuchy tu napisały mamy tu wiele fajniejszych spraw. smile
Ja już uczestniczyłam w wielu takich sytuacjach np na "nadziejkach" i to było naprawdę bez sensu. Koniec w tym temacie.

Ech widzę że zaczynasz od typowych objawów : senność,zgaga. No cóż takie uroki. Oby jak najszybciej minęły.
Dzięki za miłe słówka.

Saya dokładnie cc to nie zabieg,to może nie aż taka poważna ale "operacja" i duża ingerencja w nasze wnętrze. Trzeba uważać na siebie.


Dziewczyny a co tu tak pustawo?

2 248

Odp: Mamy w 2016

Hej babeczki, strasznie dużo piszecie c:

U nas jednak biegunka była na chwilę, ale zupelnie nie znam jej przyczyny.. natomiast piąstki dalej ma ściśnięte bardzo mocno, dzisiaj nawet jak spal to miał jedną zaciśniętą.
Ale jak na razie postaram się nie martwić.

monali901, kati1989 dziewczyny, Wasze pociechy już powoli podnosza główkę? Matko, ja mojego sadzam na brzuszku i tak tego nie lubi.. czytalam, że podusia może mu jakoś pomóc. Jak jest na ramionku to ładnie podnosi (raz podniósł i nagle głowa mu opadla, to pokrzyczał trochę sad). Mam czasami wrażenie, że dziwnie się zachowuje. Ale w sumie ma dopiero. ba! Jeszcze nie ma skończonych dwóch miesięcy, a ja spodziewam się, że będzie zaraz siadał, mówił..

No ale już se usmiecha. Co prawda najzcęściej przed bączkami, ale zdarza się, że kiedy do niego mówię to buzia się śmieje smile

Agni 35 zabko moje samopoczucie jest okej, czasami tylko jestem na siebie zdenerwowana, bo wymagam od mojego Księcia za wiele tongue
Pępowinka już dawno opadła, jakoś kiedy miał 10 dni big_smile
Nie będziesz się stym stresować, wyluzuj! A kąpać.. hmm. Zauważylam, że z początku lubił, ale teraz zawsze jak go kładziemy, to zaciska mocno piąstki i unosi w górę. To znaczy, że jest mu tak średnio tongue
Ale krzyczeć nie krzyczy, chyba, ze za szybko włoży się go do wody (dzisiaj teściowa zobiła to za szybko i chwilę popłakal). Ale naprawdę, trzeba powoli maluszka wsadzać, najpierw stópeczki, potem ciałko (:
Coś napisać.. hmm.

Ostatnio mały zaczął wydawać takie "ochy" i "achy". I czasami razem to ćwiczymy. Albo takie "aaaa!". Oh jaki on wtedy słodki jest, jak cukierek tongue
WIECIE CO, JESZCZE POŻALĘ SIĘ NA TEGO MOJEGO UKOCHANEGO
CIĄGLE CAŁUJE POLIKI SYNKA
I PRZEZ TO POLICZKI SĄ TWARDE I SKÓRKA SIĘ ŁUSZCZY
A on nie rozumie że to prze to, że ciągle je całuje! Głupek, już go nawet po głowie smagam łapą, żeby odczepił się od policzków Olka, a ten dalej je całuje. Matko :c

A co do wagi babeczki,  ja też miałam około 83-84 kg'mów i niestety przez to, ze nie karmię piersią kg'my strasznie lecą.. wiem, że nie powinnam teraz, ale przeszłam na ścisłą dietę, bo patrzeć na siebie nie mogę. W dodatku robię przysiady. Po porodzie wazyłam 75...Dopiero 4 kg zeszły.. no ale to w sumie 3 tygodnie, więc nawet szybko (:

Wczoraj dostałam prawdziwego okresu. Przyszedł dość szybko, no ale nie karmię piersią. Jest niby lepiej jak sprzed ciąży - wtedy byłam bez zycia i bolało jak cholera, a teraz po prostu czuję się osłabiona c:

A jak Ty Agni 35 czujesz się? Pewnie czekasz na dzidzi? (:
wiesz, polecam ci z początku kupić takie body-kaftaniki dla małego. Nakładanie takich "przez głowę" jest naprawdę stresujące z początku, a ja wycwaniłam się i po prostu okręcałam synka z boczku na bok i voila! (:

Mały już mi z 62 powoli wyrasta.. matko, a niektóre takie fajne ma te ciuchy. Bierzemy żelazo, które ma ciemne zabarwienei i niestety nie schodzi po praniu.. A czasami przez śliniaczek się wymknie kropelka i już wiadomo, że po ciuszku c:

saya jak sobie radzisz? Mała śpi dużo? Żabka, jesteś pewna, że to krwiak? Mi tez podejrzewali krwiaka, a okazał się ropniak i rozcinali mi ranę na nowo, ale tylko na 2 cm. Na pewno to krwiak?
Ja też popełnilam ten błąd co Ty. Ah my głupiutkie smile
Karmisz piersią?

mery90 coś za rzadko się odzywasz kochana smile Też dajesz sobie radę? Jak nastrój?
Maluszek się sprawuje? Pewnie karmisz piersią? Oh, zazdroszczę mocno smile Odzywaj się, bo martwimy się tutaj o Ciebie!

dantek biedronko, co tak cicho? Jak Ci tam w świecie? Dajesz sobie radę?
Jak u Ciebie z mleczkiem i dzieciaczkami? Mam nadzieję, że masz odobre samopoczucie smile

I PYTANIE DO WSZYSTKICH JUŻ-MAMUSIEK
Miałyście depresję poporodową? Nawet dzień, dwa, albo tydzień? smile

O! A teraz na kogo przychodzi kolej na rozpakowanie się?
Ciężarowki, a jak z Wami, jak Wasze samopoczucia? Ciekawe czy któraś z Was bedzie miała szybki poród! Ah smile

2 249 Ostatnio edytowany przez saya16 (2016-04-18 11:31:23)

Odp: Mamy w 2016

Akaya.  Krwiak krwiak niestety, konsultowany 78 razy:p dziennie w dni robocze jerzdrze na szpital.  Wyciskaja mi osocze,  czasem natna tu a czasem tam i wyciskaja, potem lampa i opatrunek co zamoknie to zmienic...  A mialam nadzieje ze wszystko sie pieknie zagoi.. Sa dni ze wstane z lozka i nie boli, a sa dni ze maz mnie podnosi do pionu.. Taka zmiennosci

Z piersi powoli rezygnujemy bo pokarmu mam coraz mniej, wczoraj wydoilam z siebie zaledwie 160 ml za caly dzien... No to tylko 2 karmienia bo mala teraz trabi mleczka tak po 60-90 na posiłek...

Mala w nocy raz spi a raz nie...zazwyczaj ma manewry od 3 rana przez 2 godziny

Z kupa mamy roznie, czasem strzeli 5-6 czasem 3, masujemy brzuszki staramy sie podajemy herbatki...
A ona biedna placze i niewiemy co jest nie tak..

Polozna srodowiskowa mam super smile balam sie ze jej wizyta bd porownywalna do wizyty sanepidu ale nie, vabka zna zycie wie jak jest i naprawde jest fajna i poradzi w kazdej dziedzinie:)

Ja dzisiaj jade do mojej gin na wizyte po za tymi wizytami w szpitalu, a jutro mam znow dodatkowa wizyte w szpitalu  taka kontrolna po cc, bo na te wyciskanie to jerzdrze owszem dziennie ale do innego gabinetu do innej osoby mam tez jutro pierwsza wizyte w pediatry, musze załatwić skierowanie na usg bioderek, puzniej dentysta. Goscie... Jutro dlugi i ciezki dzien bedzie

Takze zachodu sporo..

Przepraszam dziewczynki jak czasem czegos nie doczytam nie odpowiem, czasem jak naskrobiecie tyle to zwyczajnie nie mam czasu podgonic:)

Ale zagladam i staram sie czytac:)

Pozdrawiamy serdecznie saya Zuza i M:)

2 250 Ostatnio edytowany przez saya16 (2016-04-18 11:33:02)

Odp: Mamy w 2016

Co do depresji, nie mam takiego onego:) ale sa chwile ( nie dni no ja mam lekko zaburzona osobowosc pod tym wzgledem:p osobowosc bordeline mozna powuedziec heheheh:):) ze mam ochote se poplakac chyba z bezradności.. 

Jak moj brzuch ostatnio se dokladnie zobaczylam te rozstepy i wszystko to byl kwadrans na placz..  I nerwy tez mam, ale wiecie jak to jest ja po cc nic nie moge do porzadku zrobic nosic nic ciezkiego naciagac sie....

Z bezradnosci sie w kurzam placze a za chwile smieje:) totalny swir.. nadaje sie na pacjetke do mojego zakladu pracy, albo poprostu udzielilo mi sie po krotkim stazu:)

2 251

Odp: Mamy w 2016

Hej pysiaki ale noc,  ciężko duszno i sikam co godzinę i juz nie wiem co gorsze to ciągle wygramalanie się z wyra i kustykanie do kibla czy budzenie się czy wszysyko na raz.
Boli cały dół siedzieć źle stać źle chodzić źle.  Trochę mnie podlamalo ale zaraz się pozbieram :-). 

Mam kubek kawki z mlekielkiem :-D jakoś się umoszcze i zabieram się do czytania nas  :-D

2 252

Odp: Mamy w 2016

Heja smile
Melduje że mam przełożoną wizyte . Teraz w środe na 19.45 ( późno kurcze ) bo lekarz ma tyle pacjentek i albo fest z rana albo wieczorem ma terminy a że mój chce być na wizycie no to wieczorem pójde .. kurde mam nadzieje że serduszko już będzie 7 tydz teraz ...jakoś nie uśmiecha mi się za dwa tyg znowu 200 bulić za wizyte ( no chyba że zejdzie z ceny ale wątpie on drogi ale dobry  jeden z najlepszych tu u mnie )
Czuje się o dziwo dobrze . pierwsze co pomyślałam dobrze się czując czy wszystko z dzieckiem w porządku bo aż mi dziwnie heh ..no to byle do środy !
Nic lece zaraz po małą do przedszkola  a dziś obiad na leniwca .. rosołek i ewntualnie jeszcze naleśniki potem z drzemem zrobie hahahaha

Gorka Ja tam trzymam kciuki za każda mamuśke ciężarna a i te z dziećmi już smile  o bjawy objawami byle by po 10 tyg było dobrze i dzidziuś dalej rosnął a nie poronienie bo wbrew pozorom u mnie nie początek jest najgorszy a przedział 10-14 tydz hmm ale trzymam się dobrej myśli mam dla kogo żyć i z czego się cieszyć staram się nie dołować smile

Co do cesarek to powiem Wam dziewczyny że dużo zależy od tego jak Nas pozszywaja i jaka opieka pomoc po cc jest z stfony męża czy babci czy wg .. faktycznie początki przy wstawaniu już nie mówie o kaszlu czy kichnięciu fo było oooo kurde ..  hmm
u mnie w sumie po 2 mc rana cc była zagojona bez strupków nic nie bolało i żadnych komplilacji nigdy nic . Ale mam koleżanke która lekarz tak spier....że rana po 3 latacb ropieje ma infekcje non stop . On wyje do dziś że miała to poprawiane nawet przez innych lekarzy ale bład to bład a cierpi ona niestety . hmm Także naszemu sampoczuciu i tym jak sobie radzimy z pewnościa pomaga jak w szpitalu dobrze nas zszyja i mamy kogoś do pomocy aby nie nadwyrężać rany ..

Depresji poporodowej przy Nadii nie miałam .. nie chyba nie ale pamjętam takie dni momenty że było wszystko źle do dupy byłam najgorsza mama w moim przekonaniu i wg cały świat przeciwko mnie !  Tak ... głownie wtedy jak nie wyspana byłam a akurat miałam egzaminy w szkole i kilka spraw naraz wtedy z przemęczenia humor odchodził ode mnie w oka mgnieniu .

a ja waze 63 do porodu mysle 70 80 kg bedzie jak nic wiec tez  sie wezme tak w 2 3 miesiace PO za siebie . Dieta dieta bo odżywiać się należy normalnie z głowa i umiarem ale ćwiczenia napewno . Nawet mój mi powiedział żebym zadbała potem o siebie wiecie nie że gruba czy mu sie coś nie podoba ale Ja sama dla siebie chce dobrze wyvladać nie wstydzić sie siebie a i moj mnie z tym wspiera choć zaznaczył że najpierw mam odpoczac itd a jeśli wszystko z zdrowiem bedzie ok i dzieci fajnie sie sprawowały to on bedzie mnke wspieral i cwiczyl ze mna ( kochany smile )

kobieta ma mieć tyłek cycek ( no u mnie ich brak aleeee wiecie hihi ) biodro ma wyglądac jak kobieta nie jak wieszak wychudzona anorektyczka ŻEbyście sobie nie pomyślały że na jakaś fit bzik ale zadbana zawszs warto być smile
co


coś jeszcze chciałam ale straciłam wątek co i jak ... z telefonu klepie.... dobra wspomni mi sie to napisze smile

lece po nadie papa :*

2 253

Odp: Mamy w 2016

Hej muszę was nadrobić bo nie miałam siły, rozlozylo mnie na maksa ale jest juz  ok.

Właśnie wróciłam z balansu z córeczką i biorę sie za obiad.

2 254

Odp: Mamy w 2016

Agni :-) moja waga
Przed ciąża - 65kg,
na koniec ciąży - 93kg,
Po porodzie -84kg
Na dzisiaj- 80kg
Nie czuje się źle ale z czasem chciała bym zrzucić 10kg i trochę ujędrnic te ciałko, nie ma co się oszukiwać ale w większość ubrań przed ciąża nie mieszcze się, w każdym razie porządków jeszcze nie robię :-) i liczę że jeszcze chociaż w niektóre, te ulubione się zmieszcze :-)
Kochana jeszcze trochę i będziesz zachwycać się swoim Malenstwem! :-*
Wiecie, ja nawet sobie niewyobrażalam że miłość do dziecka może być tak wielka!!! Jej... Tego nawet słowami nie da się opisać!!! :-D
To jest taki Mój Mały Cud! Czasami jak na niego patrzę to nie mogę uwierzyć!!!
Akaya, wcale twarda nie jestem... Tak naprawdę to jestem taka miękka faja :-P ale  biorąc odpowiedzialność za taki Skarb trzeba brać dupe w troki i radzić sobie, myśleć pozytywnie także tak jak napisałaś dzieciątko da Ci ta siłę!!! :-D
Pogrom, w sensie balaganiku w domku? Nie jest tak źle, wszystko to kwestia organizacji, a żeby się zorganizować potrzeba kilku dni :-) na początku nie miałam czasu na nic nawet żeby pójść na kibelek hehe a teraz udaje mi się nawet kimnac w dzień :-)
U Synka mojego pepuszek odpadł dopiero po trzech tygodniach i chodzimy raz w tygodniu do chirurga na kontrole, wszystko jest od początku dobrze ale będąc u pediatry pempuszek był leciusienko zaczerwieniony i kazała skontrolować więc teraz musimy chodzić póki całkiem się nie zagoi :-)

2 255

Odp: Mamy w 2016

Akaya, tak synek podnosi główkę tzn jak leży na brzuszku to coraz lepiej mu idzie i coraz wyżej, jak jest na rękach to bardzo długo utrzymuje sam główkę mimo że mu się giba, dumą mnie rozpiera jak widzę jak on to robi :-D
Ja też mam wrażenie że moje dziecko dziwnie się zachowuje czasami, szczególnie wtedy jak zaczyna się wiercic przy piersi, ale myślę że to jest takie szukanie problemu na siłę :-) Poza tym dużo się uśmiecha, wydaje już różne dźwięki- mam na myśli to jak po swojemu rozmawia, skupia się na karuzeli i czasami na zabawkach jak przy nim trzymam :-)
Oooo tak body kopertowe to naprawdę mega ulatwienie, mnie także stresowalo zakładanie zwykłych bodziakow i wiecie co zrobiłam?! :-P ubieralam Małego w same śpiochy i wszystko fajnie było dopóki dopóty wszystkie nie wylądowała w praniu i wtedy byłam zmuszona ubrać body :-) w takiej sytuacji już nie myślisz nad stresem tylko poprostu dziecko ubierasz :-) i od tego czasu zakładanie bodow przez główkę nie stanowi dla mnie problemu :-)
Co do depresji... Nie wiem czy można tak to nazwać ale na początku kiedy wróciliśmy już do domku miałam wzloty i upadki, raz się śmiałam, raz płakałam a raz wkurzalam, i zawsze był powód... Chciałam się przespać to ktoś przylazl albo telefony się rozdzwonily, na obiad czy sprzątanie czasu nie było itp...
Ale wszystko minęło w czasie kiedy dzień zaczął mi się układać tak ze zdążyłam zrobić wszystko to co chciałam a czasem nawet jakieś dodatkowe rzeczy :-)
Mam też tak ze kiedy widzę że coś jest nie tak to obwiniam o wszystko siebie... Od wczoraj Mały ma wysypke i nic poza tym, żadnej gorączki nic... I siedzę i myślę od czego... Zdarza się że płacze i się prezy jak purta albo robi kupke, serce mi się kraje bo nie wiem jak mu pomóc, czy to moja wina bo może coś nie tak zjadłam :-( ale dajemy herbatkę koperkowa po której jest lepiej, samej jej nie wypija więc musimy dosladzac odrobinkę glukoza :-)
Troszkę się rozpisalam smile
Aaaa już Wiem o co jeszcze chciałam zapytać.
Czy przyczepiacie do wózków czerwona wstążke, medalik?  ostatnio znajoma o to mnie zapytała, powiem szczerze że my nie mamy, są to jakieś zabobony ale teraz nie widzę żeby dzieci miały takie coś przewozach, za to pamiętam że sporo lat wstecz każdy wózek to miał.

2 256

Odp: Mamy w 2016

Nio to po kawie :-D  mniamu mniamu,  trochę marzę o takiej prawdziwej ale już niedługo już niedługo!

Madzia92 ty już naprawdę dziewczyno dużo zrobiłaś dziękujemy nie drecz się już szkoda twoich nerwów, teraz naprawdę zajmij się tym co ciężarówki lubią najbardziej odpoczynek i dzielnę znoszenie wszystkich ciążowych usterek  oby jak najmniej ale jakie przed tobą!  :-D odpoczywaj dużo zdrówka i ściskamy kciuki za twoją kropeczke. A Cio być chciała Chlopczyczka?  Chociaż jak ci się tak córa opiekuje tobą to może warto żeby miała siostrzyczke do zabaw.:-)

Saya kurczaki!!!!  Ja nie wiedziałam żeby Wam pisać jakie to mega poważne jest to Cc. Miałam pogadanki z lekarzem swoim ginkiem który chciał mi pomóc w decyzji o Cc i Sn. I temat mam przerobiony dość poważnie.  Cc to przedstawił mi w takich barwach że się poplakalam a Sn też różowo nie opisywał choć nie tak strasznie jak Cc no i weź tu wybierz ale mój strach cipkowy okazał się prawdziwy więc Cc wygrało. Cc to prawdziwa jedna z poważniejszych operacji jakie przed nami,  przecięcie wszystkich powłok brzusznych w miejscu i wielkości dość poważnej która ma prawdziwe zagojenie dopiero po 12 miesiącach! Poszczególne owłoki muszą się że sobą scalic ale nie można dopuścić aby posklejaly się między sobą bo wtedy brzuszek będzie ciągnął już zawsze.  Uważajmy Kochane na siebie!  Lepiej pierwszy miesiąc dwa po Cc dać sobie ją wstrzymanie niż kusić los.
Dbaj o siebie kochana!  Pamiętaj jesteś najważniejsza na swoecie dla swojej kruszynki.  Ale nie miej do siebie żalu wiesz ja wczoraj przestawilam se łóżko w szpitalu sama najpierw pchalam potem się zastanowilam jakbym mogła tł bym się palnela w łeb jakimś kijem.  Może ten brzuchol bolał od tego. Wiesz w sumie nie ma gwarancji że twojej rance zaszkodzily te zakupy czasem może zwykły niefart i juz.  Życzę zdrówka będzie dobrze! Myśl pozytywnie.  A właśnie jak kolujesz położna?  Taka z przychodni zamowilas?  Dzwoni się i zamawia czy jak?  Opowiesz coś dokładniej.

Akaya niooooo nareszcie cudo cie czytać :-D  Mama na 102 uwierz że z takiej mądrej mamy Nie ma innego wyjścia jak mieć cudownego księcia:-). Super z pempusiem bardzo Ci zazdroszczę kawał dobrej roboty z pielęgnacja synka!  Wpadaj do coraz częściej zobacz ile ważnego piszesz dla nas wszystkich. A z całowaniem to naprawdę nie wolno podobno całować dzieci w twarz bo bakterie czy coś ale wiesz co?  odnośnie tych polisiow to może od słońca czy coś może?
Akaya odnośnie odchudzania polecam książkę 2xme mam zamiar coś niecos z niej działać!  To takie odchudzanie dla leniwych no i nie wiem czy nie przeoczylas banki chińskie masaż ma nóżki i dupke żeby była gładka.  Górka robiła z pierwszą córa i działa a mi działały jak byłam laseczka bez dzidzi ale teraz nie gwarantuje bo jeszcze nie sprawdziłam jak zadzialaja na takim prosiaku jakim teraz jestem ale wierzę Górce :-D.


Wiecie co zaraz wrzucę listę żeby czekać i ściskac kciuki - teraz Wrobelek może już ma maleństwo czekamy czekamy.

Górka święte słowa hehe ja się tak wsluchuje każdego wieczoru czy to może już czy jeszcze.  Zimna krew staram się zachować ale jak już zaczynam rozmyślać to leci jak lawina wyobrażenia sobie jak to będzie :-D mieć tą kropkę w ramionach na zewnątrz hihi.

Honey pysiaku ty jedyna Wierna z tą zgaga :-D  towarzysz doli i niedoli ach jak życie będzie smakować bez zgagi to prawie jak szczyt marzeń!  Trzymam kciuki żeby nastrój ci się utrzymał do końca!!! :-)  a stopy może wyeliminuje sól i sprawdź sobie. 

Buziaki lecę może dokonczymy z małą ostatnia książeczkę - już coraz mniej kopie z nienacka teraz to bardziej się przeciąga i robi to tak mocno że brzuch ledwo wytrzymuje gdy panienka z nienacka postanowi jedna nóżke z jednej strony wypiąć a dodatkowo dupe czy biodro z drugiej. 

Trzymajcie się dzielnie damy radę byle w kupie :-D

2 257

Odp: Mamy w 2016

Achhh Monali ale jesteś boska dziękuję! Dziękujemy :-)
Tak

2 258 Ostatnio edytowany przez Agni 35 (2016-04-18 14:03:27)

Odp: Mamy w 2016

Achhh Monali ale jesteś boska dziękuję/ Dziękujemy waga ważna rzecz ale dopiero po zdrowym dzidzi a nie przed!
Niooo Tak pogrom w domu i wogole boje się że będzie poprostu świat wywrocony do góry nogami a w tym wszystkim my niedoswiadvzeni rodzinie dwie ciapy i nasza księżniczka która nie będzie przecież kumac że mama się uczy. 
Kurde kurde kudlrde aaaa !  Ja chyba nie mam ani jednego kaftanika rozpinanego!  Same brodziki krótkie i długie w mordę jeża! Ja kudlaty durnowaty!  Tak pilnowalam żeby mój K kupował pajace zapinane z przodu a o takim czymś zapomniałam. A przecie śpiochy muszą mieć coś podspodem. 

Ach ale zajebiście się czyta Cie mamo :-) pisz pisz dodajesz otuchy naprawdę naprawdę! .  A i jeszcze nie pisz o miękkiej faji ja wolę poprostu dobry ciepły człowiek. :-D

Odnośnie kokardek ja widziałam sporadycznie teraz nie widzę bo ni mom gdzie :-P,  ale ja od początku ciąży noszę na ręce dwie bransoletki czerwone cienkie wstążki więc
Do wózka pewnie też przyczepie potem.
Trzymaj się ciepło :-) i wracaj szybko!

Niusia zdrowiej i wracaj do sił trzymamy kciuki!

Madzia kurde tak źle tak nie dobrze ale dasz radę najważniejsze wrzuć mega pozytywne myślenie to Działa cuda! 

Buziaki

2 259

Odp: Mamy w 2016

Hej. No ja czekam i czekam dalej sad Termin niby na czwartek ale myslalam, ze troche wczesniej sie ruszy. Dzidzius juz bardzo nisko bo wieczorem strasznie sie krecil i czulam go normalnie w spojeniu lonowym. Wczoraj zaciaglam meza do lozka, myslalam, ze cos sie ruszy a tu dalej nic tongue  25 ma przyjechac do mnie tesciowa na pare dni i tak sie smialysmy dzis z moja siostra jak pisalysmy na fb, ze moze jeszcze zdazy na przecinanie pepowiny he he tongue no obym tak dlugo nie musiala czekac bo chyba zwariuje smile Pozdrowionka dla wszystkich mam i pozostalych ciezarowek smile

2 260

Odp: Mamy w 2016

Hej Kochane ja hmmm pół żywa ale wstałam i robię racuszki bo normalnie aż wściekła jestem tak mi się chce. Sorry ze tylko tyle czytam was ale normalnie pół żywa jestem to nawet pisanie mi nie idzie

2 261

Odp: Mamy w 2016

To bylo ewidentnie przez dzwiganie, bo po tej siatce z zakupami mnie sieklo u do wueczora juz mialam kluske na ranie..dziewczyny to nie tak ze sie chce tu pouzalac jaka ja biedna:)
Nie:):)

Chodzu o to ze chce was ostrzec, bo ta moja " siatka z zakupami" wazyla nie duzo moze 5-7 kg
I to wystarczylo zeby sie tak zalatwic, owszem przyczyn moglo sie nagromadzic więcej, jestem gruba piprostu a u grubych zawsze sie gorzej goi:)  itp itd no ale proszę was  szanujcie sie kochane:)

Polozna zalatwial moj maz, ja nie zdarzylam zlozyc deklaracji, ale zazwyczaj jest tak ze jest w jakiejs tam przychodni siedziba i na kazda dzielnice w miescie przypada polozna i jak juz bd w domu masz sobie do niej zqdzwonic i ustalacue wizyty.

Moja kochana polozna jest the best, uwielbiam kobite:):)

Moja Zuzanka dzis miala taki rajd,autem sie jajezdzila daleko daleko:):)

2 262

Odp: Mamy w 2016

Hej dziewczynki:)
Ale piszecie, przepraszam Was ale nie nadrobię. Nie czytałam wszystkiego bo nie mam po prostu czasu. Mam straszny tydzień za sobą.
Mały ma kolki i przez to jest mega marudny. W dzień śpi niewiele a jak nie śpi to chce na ręce, do wózka, na kolana... Zmienialiśmy już mu mleko dwa razy. od wczoraj jest na bebilonie comfort (mleko na kolki) i dopiero teraz, dzisiaj po południu śpi spokojnie !
Pępek odpadł nam już dawno. Kąpiemy co drugi dzień.
Rana po cc goi się ładnie, jestem mega szczęśliwa ze tym razem nie ropieje.
Zuzę mi rozłożyło jakieś przeziębienie, cały dzień chodzi dzisiaj zasmarkana i kaszle. Masakra.
U mnie huśtawka nastrojów, raz chce mi się płakać że nie dam rady ze wszystkim a raz bym góry przenosiła, no typowy baby blues.
To tyle, albo aż z mojej strony wink Do tego wszystkiego muszę ogarniać się z pracą. Nie ma lekko.
Sory że tylko o sobie, jak trochę się ogarnę, sytuacja się unormuje, wpadniemy w jakiś stały rytm to wrócę na forum.

2 263

Odp: Mamy w 2016

Hej mamuski i ciężarówki smile
Wybaczcie ze mnie wiecej nie ma jak jestem, ale wieczorami padam na pysk, co zaczne cos pisac to usypiam i koniec pisania... Ale staram sie czytac na biezaco, jednak nie jestem w stanie do wszystkich sie odnieść smile fajnie ze tak watek sie rozkrecil, milo sie was czyta, chociaz spor ktory zawital moim zdaniem powinien byc zalatwiony na priv nie na forum...
Wpadlam tylko na szybko naoisac co u nas, tak wiec: mala odrzucila piers kilka dni temu, od tamtej pory mamy problem z brzuszkiem, jak robi kupke to napina sie jak nie wiem co, robi sie az bordowa z wysilku na twarzy, baczki tez pyszcza bolesne bo zdarza sie ze az piszczy, ostatnio plakalam razem z nia, z nerwow, bezsilnosci i przykro ni bylo ze moj skarb tak sie meczy, jutro ma szczepienie wiec bede rozmawiac z doktorka o bolach brzuszka, moze skaze mi mleczko zmienic, od początku daje hippa, niby mleko dobre, "z wyższej półki" ale jednak cos chyba nie halo skoro tak sie mala meczy, espumisan jest u nas juz na porzadku dziennym bo inaczej to niebwiem co bym zrobila, niby brzuszek miękki ale jesnak cos sie tam robi, po za problemem z brzuszkiem i nas w porządku, mala o przybiera na wadze dobrze, w czwartek miala byc szczepiona wiec ja wazyli, wazy 5100 big_smile oj to chyba tyle odnośnie malutkiej smile u mnie oo staremu , wybieram sie na poczatku miesiaca do gina na kontrole, mam nadzieje ze wszystko dobrze sie goi wink
No to ze mnie tyle, zmykam do wyra dopoki maluch spi smile

2 264

Odp: Mamy w 2016

Monali, Dantek,  Kati super ze u Was wszystko dobrze,  dajecie rade smile, dobrze ze maluszki nie choruja i to najwazniejsze. 
U mnie noc byla jakas masakra.. Juz myslalam ze pojedziemy z M do szpitala ale naszczescie przeszlo.. Dol brzucha to taki tepy bol ciagly,  niby tj skurcze ale ciagly ból.. I juz wieczorem jak wyszlismy z psem na spacer to nacisk na dol macicy i pachwiny.. Czulam dziecko strasznie nisko jakby mi zaraz mialo wypasc a niby brzuch nadal sie nie opuscil.. Nie wiem juz co o tym myslec?  Czy jesli sytuacja sie powtorzy to jechac do szpitala na ktg?  Czy to normalne objawy na tym etapie ciazy?  Nie chce panikowac,  ale z drugiej strony nie chce tez by bylo za lozno i czegos przeoczyc.. Bede mama po raz pierwszy i tak naprawde jestem pelna obaw czy wszystko jest w porzadku

2 265

Odp: Mamy w 2016

Widzę że u was sie dzieję, u mnie też lepiej kaszel mnie tylko jeszcze troszkę męczy ale jest ok.

Wybrałam się do warzywniaka po warzywka i owoce, tam zawsze kobietka ma świeże, będę gotować młodą kapustę i młode ziemniaki do tego, tylko nie wiem co jeszcze do tego mam zrobić, może wy macie jakieś pomysły na coś szybkiego i dobrego.

2 266

Odp: Mamy w 2016

Honey, ja tak mam juz od kilku tygodni. Ostatnio to tak mnie zaczela bolec prawa pachwina, ze kroka nie moglam zrobic. No i ten nacisk na dol macicy tak samo, wydaje sie jakby tam wszystko w srodku rozpieralo. Wiec na tym etapie to chyba normalne.

2 267

Odp: Mamy w 2016
wrobelek89 napisał/a:

Honey, ja tak mam juz od kilku tygodni. Ostatnio to tak mnie zaczela bolec prawa pachwina, ze kroka nie moglam zrobic. No i ten nacisk na dol macicy tak samo, wydaje sie jakby tam wszystko w srodku rozpieralo. Wiec na tym etapie to chyba normalne.

Ja mam identycznie

2 268

Odp: Mamy w 2016

Wrobelek, GORKA skoro też tak macie to będę spokojniejsza wink Ale nie powiem, że to dość uciążliwe uczucie, w sensie powinnam już leżeć i nie chodzić za bardzo? I tak jeśli wychodzę to blisko, do sklepu osiedlowego/czy piekarni lub z psem na krótki spacer jakieś większe zakupy czy spacery dłuższe już sobie odpuściłam, nie wyobrażam sobie przeleżeć nawet tych ostatnich 2 tygodni..chyba bym oszalała wink

2 269

Odp: Mamy w 2016

Kurde. A mnie narazie nic.  Myslalam ze urodze wczesniej...  jak tak dalej bd to 4500 kg urodze.  Jak prawie miesiąc przed terminem wazyl 3500kg.  Ehhhh....  wysprzatalam cala chate po remoncie. No generalne sprzatanie. I nic.  Zostaly mi jeszcze schody seks i masaz big_smile

2 270

Odp: Mamy w 2016

Mój zawiózł mała do babci a ja nie wiem co mam ze sobą zrobić, potwornie mi smutno i nie wiem za co się wziąść, po prostu nie umiem się odnaleźć jak jej nie ma w domu. Smutno mi i źle bez mojej córeczki.

2 271

Odp: Mamy w 2016

Dzien dobry. Melduje sie, ze zyje.
W weekend bylo troche stresu, w efekcie wyladowalam na ip, ze skurczami i wlasnie takim naciskiem na krocze, i uczuciem parcia. Chociaz nie parlam... brzuch ciagnal w dol, chociaz tez jeszcze nie opadl... zrobili ktg, skurczy nie bylo, ale brzuch na gorze do pepka twardy jak kamien... no i tak siedzialam, ledwo siedzac na tej pieprzonej ip, ani kropli wody mi nie dali... M mojego nie bylo, to siedzialam tak sama. W koncu przyjechal, poszedl zapytac ile jeszcze mam tak siedziec, to powiedzieli, ze niewiadomo, bo teraz cos tak jest dla innych ciezarnych, i lekarka nie ma czasu... po 3h sie poddalan i pojechalan poprostu do domu, bo by mnie pewnie na sile polozyli, a to niedziela, to bym niepotrzebnie tam noc spedzila, a wczoraj i tak mialam termin u lekarza. Powiedzialam mu o wszystkich objawach, powiedzial, ze to normalne, bo mala jest juz dosc nisko, a szyjka skrocona do 1.7cm, wiec macica sie szykuje juz do porodu. Ogolnie mala przez 2tyg nic nie przybrala, dalej wazy 3080g, ja schudlam 400g. No i juz dostalam skierowanie do szpitala. 3go maja mam termin na porodowce, zeby napisac plan porodu itd. Obym dotrwala. Ogolnie powiedzial, ze moge donosic ciaze do konca, a moge tez urodzic wczesniej...
Dzisiaj przyszla mi kasiorka, wiec chyba poczekam na M az wroci z pracy i pojedziemy dokupic reszte rzeczy ktore nam brakuja dla malej jeszcze

2 272

Odp: Mamy w 2016

Ja nie leze bo mam dosc po samej nocy bolacych bioder a gdzie jeszcze w dzien lezec smile Wszystko robie normalnie, chodze na zakupy, na spacer tylko powoli bo jak zaczne szybciej isc to momentalnie bol sie pojawia. Nawet, sorry za wyrazenie, "na kibelku" nie moge dlugo siedziec bo zaraz boli. Denerwujace  to jest no ale niestaty trzeba to jakos przezyc, juz niedlugo smile Ja tez schudlam od ostatniej wizyty 2 tyg temu, 700 g ale czytalam, ze to normalne pod koniec.

2 273

Odp: Mamy w 2016

Dziewczyny pomóżcie, proszę!
Normalnie zalamka.....
Najchętniej bym usiadła i płakała!!!
Po spacerze Maluch wstał, wiadomo głodny i pach od tego momentu do wieczora aż poszedł spać co godzinę do cyca a przy cycu wariacje, kręcenie się, płacz... 
Zaczęłam się zastanawiać o co chodzi, cycki mu nie smakują czy co, mleko nie leci... Ale naciskam pierś a tam leci. 
Po kąpieli biorę Malca do cyca a on dwa razy ciumknal i spi.
Więc stwierdziłam że ściągnę mleczko i poprostu spróbuję mu dać z butelki jak będzie głodny. Wiecie ile mi wyszło z obydwoch piersi?! Całe 10ml...
Czy to znaczy że zanika mi pokarm czy o co chodzi? Jeśli tak jest to ja wcale się nie dziwie ze moje dziecko non stop marudzi o cyca, przecież ten dzieciak nie ma jak się najeść porządnie :-(
Nie wiem co teraz robić, jak mam dobrać mu mleko kupne? Konsultowac to z pediatra? 
Eh... Spróbuję w nocy ściągać i zobaczę ile będzie.
Totalny dołek mnie złapał... Moje założenie było że będę karmić przynajmniej aż skończy pół roku...

2 274

Odp: Mamy w 2016

Monli901 poszukaj na pewno w Twoim szpitalu jest konsultantka laktacyjna. Ona Ci pomoze.

2 275

Odp: Mamy w 2016

]1.Katy1989,Kornelia23.02.2016,3520g,52c
2.Akaya,Aleksander24.02.2016,3490g.55c
3. Monali901, Boy16.03.2016,3800g,55cm
4. Dantek, Antoś 31.03.2016, 3880g, 57cm
5. Milka92,Majeczka01.04.2016,3780g,57c
6. Saya16, Zuzanka 01.04.2016,

------------------------------- ^już na świecie

--------------------------------v czekamy
7. Wrobelek89, Chłopczyk 21.04.2016
8. Górka, Dziewczynka 26.04.2016
9. Agni, Dziewczynka 27.04.2016
10. Honey_25, Zuzia 04.05.2016
11. Bimbulka, Kubuś 05.05.2016
12. Mery 90, Emilka18.05.2016
12a. Jola1990, Basia 04.06.2016
14. Promyk1914, 23.07.2016
15. Niuska, 28.08.2016



21. Patrycja Kornelia Honorowa Mama 2016, gdzieś jakoś na grudzień ;-)

Pamiętajcie piszcie zgłaszajcie zmiany poprawki i dopiski nowych Mam,  każdy mile widziany im nas więcej tym jesteśmy silniejsze :-D
Druga połowa roku zupełnie jest pusta zapraszamy zapraszany ;-)

Posty [ 2 211 do 2 275 z 4 458 ]

Strony Poprzednia 1 … 33 34 35 36 37 … 69 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Mamy w 2016

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026