netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

Mamy w 2016

4 457 odpowiedzi292 832 wyświetleniazałożony przez Agni 35, 31.10.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Mamy w 2016

Strony Poprzednia 1 … 27 28 29 30 31 … 69 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 821 do 1 885 z 4 458 ]

1 821 Ostatnio edytowany przez Agni 35 (2016-03-25 09:32:49)

Odp: Mamy w 2016
Honey_25 napisał/a:

Agni dzięki za info..to nie miałam jeszcze tego gbs bo nic mi z tyłka nie pobierali tongue
Co do zgagi na mnie Rennie działało na samym początku, ale preóbowałam tylko miętowe a no i tic taci miętowe, ale teraz.. teraz to nic nie pomaga, jesz\cze tyle o ile mleko, ale ile można mleka pić.. hmm

Pobierają nie z pupki tylko z przed pupki miznie poporostu odrobinę niżej niż cipka i nic nie poczujesz. Echh szpital naprawdę pozbawienia takiego czegoś jak intymność prawo do wstydu i prywatności. Na początku bardzo to przezywalam teraz to poprostu tlumacze siebie że ja mam w sumie to samo co inne mamy od setek statek lat - Kołdra w górę majty w dół oczy se zamykam i mam w nosie smile
I jak tam się czujesz obzartuszku :-P
Ja wczoraj zjadłam o 21 na serialu Przyjaciółki,  puszkę tuńczyka w oleju a zaraz potem zagryzlam pomarańcza,  zjadłam trzy renie i usnelam na siedząco :-) gorzej nie będzie tfu tfu

1 822

Odp: Mamy w 2016

Saya ja ze swoim doświadczeniem z pierwszego porodu w życiu bym się na Twoim miejscu nie zgodziła się na oxy w terminie. Po co? Po to żeby dziecko stresować? Już nie mówiąc o tym że jak poród ruszy to przy kroplówce jest ból dramatyczny. Dzisiaj masz termin porodu, dziecko ma się dobrze, waga ok, wszystko w normie a Ciebie będą męczyć na siłę a tak naprawdę możesz sama zacząć rodzić za dzień-dwa jak dziecko będzie na to gotowe.  ilo27 ma 100% rację.
Ja już zapowiadałam ginekolożce że teraz nie zgodzę się na taki sposób wywoływania porodu i mówiłam jej to dwa razy. No ale po cc ponoć nie mogą podać oxy więc jestem w miarę w bezpiecznej sytuacji wink

Agni... ilo ma rację, niestety mogę potwierdzić to na swoim przypadku i na tym co widziałam w szpitalu. Ona chce jej po prostu dobrze doradzić, nie wszystko co robią z nami lekarze jest dobre, niestety.

1 823 Ostatnio edytowany przez Agni 35 (2016-03-25 10:14:16)

Odp: Mamy w 2016

Dantek dzięki za laktator, a jak to można odciądnać mleczko ręcznie bez laktatora? Sorry za takie pytania cholewka chyba nie buzia swoją? ( po analizie że stworzyli cis takiego jak asporator do ciągnięcia glutkow to mnie naprawdę już nic nie zdziwi więc jestem otwarta)  :-)

Górka no to gratulacje dziewczynki górą a masz już imię? 
Po domu nio w pampersie bo tak sobie poprostu wyobrażam że chodzę z wielką pielucha bez gatek wietrze ranę i mam polog który wyobrażam sobie ze jest wielki jak dwa okresy, ja okresy miałam bardzo intensywne więc może dlatego takie mam wyobrażenie że prawie leci jak z kranu.
A goście w domu pierwszy miesiąc,  jestem przeciwna bardzo bo kajtus na początku swojego życia nie wytwarza przeciwciał właśnie chyba ok 30 dni jego organizm jest bezbronny,  więc chciałabym żeby poprostu nabieral odporności powoli z mojego cucusia i radził siebie z naszymi bakteriami jakie mamy w domu a nie ze będzie codziennie dostawał hurtem od gości którzy wycieraja się w metrze tramwaju autobusie  lub jeszcze innych komunikacyjnych tematach.  Nie chce trzymać w inkubatory mojej dzidzi ale pierwszy okres w nierównej walce poprostu wolę jej dać odsapnac żeby może potem procentowalo.

Cholewka nadal nie wybrałam termometru ale za to dostaliśmy szczotkę do włosów taka mięciutkia:-)  mojej to włosy nawet na usg widać lekarz powiedział że jest duża i kudlata :-))) więc będziemy warkocze plesc.

A właśnie pytanko jak/czy planują zostać  wasi mężowie na długo w domu po urodzeniu,  mój chce trzy cztery tygodnie. Nie za długo?  boję się że po pewnym czasie to będe mieć dwoje dzieci w domu będzie się nudził brudzil i marudzil.
Fju Fju Fju nie poznaje się normalnie a jeszcze we wrześniu balam sie ze nie będę umiała być mama, a Tu proszę :-D  Ach jak ja już bym chciała być już po i w domu karmić mojego ssaka i chodzić na spacerki a Wy? :-D

1 824 Ostatnio edytowany przez Agni 35 (2016-03-25 10:18:51)

Odp: Mamy w 2016
dantek napisał/a:

Saya ja ze swoim doświadczeniem z pierwszego porodu w życiu bym się na Twoim miejscu nie zgodziła się na oxy w terminie. Po co? Po to żeby dziecko stresować? Już nie mówiąc o tym że jak poród ruszy to przy kroplówce jest ból dramatyczny. Dzisiaj masz termin porodu, dziecko ma się dobrze, waga ok, wszystko w normie a Ciebie będą męczyć na siłę a tak naprawdę możesz sama zacząć rodzić za dzień-dwa jak dziecko będzie na to gotowe.  ilo27 ma 100% rację.
Ja już zapowiadałam ginekolożce że teraz nie zgodzę się na taki sposób wywoływania porodu i mówiłam jej to dwa razy. No ale po cc ponoć nie mogą podać oxy więc jestem w miarę w bezpiecznej sytuacji wink

Agni... ilo ma rację, niestety mogę potwierdzić to na swoim przypadku i na tym co widziałam w szpitalu. Ona chce jej po prostu dobrze doradzić, nie wszystko co robią z nami lekarze jest dobre, niestety.

Masz rację Dantek wiem wiem chyba wszyscy wiedzą że oxy to samo zło, ja miałam na myśli że ja bym się rozplakala przed samym porodem jakbym dostała takie prawdziwe słowa o których już i tak wcześniej zdawałam sobie sprawę . Najgorzej to stracić głowę być wustraszona i spanikowac,  wtedy to zupełnie traci się kontakt ze swoją głowa swoimi myślami i zdrowym rozumem. Więc ja poprostu chciałabym żeby nikt mnie nie wystraszal tylko dodał odwagi żebym zaczęła działać  racjonalnie żebym przestała panikowac wtedy napewno będzie się umiało postawić i myśleć za siebie i dzidzi.

Kurczaki pieczone to planujesz naturalnie,  podziwiam i zazdroszczę nio i trzymam kciuki. A blizna po poprzednim porodzie Cc się jakoś sprawdza specjalnie czy się nadaje czy każda blizna jest dopuszcza jeśli tylko chcesz?

1 825

Odp: Mamy w 2016

Dantek, Ilo - być może macie obie rację, ja nie mówię, że nie ale stres jaki towarzyszy przyszłej matce przed porodem myślę, że i tak jest nie do opisania słowami, a co dopiero jeśli jest to pierwszy poród(zarówna dla Saya jak i większości z Nas..); myślę, że niektóre sprawy nie wymagają komentarza i lepiej jest przemilczeć niż jeszcze bardziej stresować - i proszę, njie odbierzcie źle mojej wypowiedzi, bo nie to miałam na celu.
Agni słuchaj to mamy podobne smaki bo ja dziś pastę łososiową zjadłam na śniadanie do tego herbatka z cytrynką i malinką i poprawiłam też pomarańczą, do tej pory mi się odbija łososiem tongue
W ogóle to mnie rozłożyło na amen..do lekarza się nie dostanę, bo graniczy to z cudem, gdyby doszła mi gorączka to pojadę na ostry dyżur w święta no trudno się mówi..póki co do kaszlu doszedł ból gardła i katar hmm biorę syrop dla dzieci na kaszel i pastylki do ssania dla kobiet w ciąży dodatkowo płuczę gardło solą..mam nadzieję że coś pomoże.
Haha to chyba kara za to obżarstwo w wielkim tygodniu ... wink Tak czy inaczej od wczoraj w ogóle nie amm apetytu, chociaż to mi pomoże w dzisiejszym i jutrzejszym poście(tzn do święconki bo rano gotuję biały barszcz i zamierzam go skosztować na obiad o ile apetyt będzie. A dziś przeżyje się na owocach, rybach i jajach z majonezem wink

1 826

Odp: Mamy w 2016

Właśnie mam pytanko..ni w ząb ni w beczkę trochę..ale czy któraś z Was ma jakieś zwierzęta domowe typu pies lub kot? (Nie wiem czemu ale wydaje mi się że Bimbulka czy się mylę? masz pieska? smile )
Macie jakieś obawy jak pupile przyjmą nowego członka rodziny?
Ja coraz bardziej o tym myślę, ale nawet nie biorę pod uwagę by mój małej nie zaakceptował..a tym bardziej by go oddać, a wiem że i takie przypadki bywają..Ja mam yorka i wcale nie jest standardem tej rasy(nie szczeka prawie wcale, nie gryzie, no jest potulny jak baranek, ale ciekawe jak malutka wpłynie na niego, liczę na to że jednak będzie nimi pakt zgody, dopóki mała nie zacznie chodzić/raczkować, bo wtedy to będzie się działo na pewno i będzie trzeba mieć oczy dookoła głowy tongue

1 827

Odp: Mamy w 2016

Tak. Mamy. Suczke. Ma 5 lat. Bimbulka smile
I szczerze. Obawiam sie troche jej rekacji. Ale z pewnoscia jej nie oddamy. Nikomu i nigdzie.  Jest w tym troche naszej winy. Przygarnieta z lasu malutka bida.  Rozpuszczona jak dziadowski bicz. Jest zazdrosna o mnie i o meza. Czasem wydaje mi sie ze ona mysli ze jest czlowiekiem smile Nie wiem jak to bd. Mam nadzieje ze pokocha Kubusia. Inaczej nawet sobie tego nie wyobrazam. Kocham ja i wierze ze zaakceptuje nowego czlonka rodziny. Z poczatku bd ciezko bo ma padaczke wiec bez atakow sie nie obedzie. Ale ufam ze zostana najlepszymi przyjaciolmi smile

1 828

Odp: Mamy w 2016

Czyli widzę, że nie tylko ja mam dylemat..mój ma 6lat tzn skończy w kwietniu wink
Zazdrość o właścicieli to jedno, ale słyszałam o przypadkach gdzie pies tak się integruje z dzieckiem, że jest zazdrosne ale o nie..i nie da podejść, czy dotknąć rodzicom nie powiem bo to też niezbyt komfortowa sytuacja. Ale i tak słyszałam, że gorsze od psów są koty\9potrafią podczas snu nawet udusić dziecko, poza tym kot wszędzie wskoczy, żaden problem, by dostał się do łóżeczka, no mój to nie sięgnie, jedynie może spać pod łóżeczkiem wink

1 829

Odp: Mamy w 2016

Honey_25 no już nie przesadzaj z tymi kotami, kot udusić dziecko xD
Już bardziej martwilabym się o psa, który z łatwością może zagryźć dziecko. Nigdy nie słyszałam o duszeniu dzieci przez kota, a zagryzieniu już owszem tongue

Poza tym mam dwa koty w domu, które wręcz olewają małego c:

1 830

Odp: Mamy w 2016

Ilo nie przesadzajmy z tą oxytocyna :-)
Ja w czasie porodu dostałam oxy w ramach "pomocy" :-)
Saya, trzymam kciuki Kochana!!! :-*
Agni, i ja marzę już o pięknej wiosnie i długich spacerach z Maluchem big_smile mój mąż będzie/ jest ze mną w sumie miesiąc :-) nie mogę narzekać :-) jest wspaniałym mężem i ojcem! <3 mam w nim bardzo duże oparcie i bardzo bardzo dużo mi pomaga big_smile
Kiedy zaczyna się poród, nie masz czasu myśleć o niczym ani się stresować smile przynajmniej ja tak miałam smile
Honey, mamy kotkę smile ma 9lat,  do tej pory była księżniczka w domku :-) jak byłam w ciąży to tulila mi się do brzuszka, kiedy wróciliśmy że szpitala bała się Malucha, spała na dywaniku pod drzwiami smile teraz po malu się przekonuje i podchodzi go wacha, ale generalnie "nie widzi go" :-)
Do łóżeczka nie wchodzi :-)

1 831

Odp: Mamy w 2016

Ja mam trzy psy dwa na dworze pół roczne wilki i uwielbiają moją córkę, przyzwyczajone sa do dzieci i w domu pekinczyka mam go już 6lat i nie miałam z nim problemów jak wróciłam z córką do domu.

Dziewczyny ja się boję wywolywania porodów i cc moja siostra miała wywolywali jej poród ale nic nie pomagało i zdecydowali się na cc właściwie już w ostatnich chwilach bo to było ratowanie dziecka i  ja prawie na żywca cieli krzyk który tam był jak robili jej cc nie do opisania, dziecko urodziło się sine i zaplatane w pepowine, tragedia. Ja wolę naturalny poród.

1 832

Odp: Mamy w 2016

Hej laski

Ja nie bd komentowac niektorych tam no:)
Forum ma oczywiscie otwarty charakter, kazdy moze snuc co chce, ja sie na oxy zgodzilam

Pomeczypam sie ja nie mala, bo male wedlug ktg caly czas spala nie mialam ruchow

Mialam za to skorcze po jednej strzykawce, skorcze co2-3 minuty powiem szczeze ze dlugie idosyc bolalo, jak zapytalam czy to jakies poriwnanie z porodowymito dostalam odpowiedz ze to takie " mestruacyjne" bole..aha se mysle:p jednak nie jestem twarda:)  bol porodowy w skali. Od 0-100 jest a ja mialam skorcze. Okolo 30-40..

Oxy nic nie dalo, bo badaniu lekarz zbadal szyjke cy cos ruszylo i nic.. No trudno, byx moze urodze jutro a moze w 42 tygosniu. Bedac na porodowce juz uzupelnilam wszystkie formalnosci na porod, zeby potem przy bolesciach i skorczach glowy se formalnosciami nie zawracacni to jest +:)
 

Najwspanialsza rzecza jaka knie spotkala to to za na poridowce obok dziewczyna rodzila,  i akurat. Ja zastapam ja w tej ostatniej fazie, jeczala, krzyczala dzielna biedacza a na koncu taka cisza i placz dziecka.. Niesamowite:):)  naprawde wszystko slyszalam!! Poprostu rewelacja!!!

A wracajac do mnie po badaniu moje skorcze slabna juz mam ich coraz mniej i coraz slabsze

1 833

Odp: Mamy w 2016

Akaya być może,że to opowieści "z mchu i paproci" o tych kotach ja nie mówie, że nie piszę co mi się o uszy obiło(ogólnie bez urazy ale za kotami nie przepadam, ale każdy ma swoje gusta, kiedyś miałam w mieszkaniu w bloku to robił mi w doniczki z kwiatkami, mimo że miał kuwetę..)
Zdecydowanie wolę psy bo są wierne i kochane, według mnie to najlepszy przyjaciel człowieka smile aczkolwiek wiadomo..zawsze bywają wyjątki, może też i w przypadku kotów są ..ale mnie jakoś one nie przekonują wybaczcie. A mój też tuli się do brzucha, mimo że jest psem, a najlepiej bo mała to czuje i kopie, wtedy jego mina jest bezcenna wink

1 834

Odp: Mamy w 2016

Saya no to super wieści znaczy się :-)
Ale ze czyli siedzisz w dwupaku, noga na nogę i nic cie ni ruszy dopuki się natura nie obudzić :-) .  A zostajesz w szpitalu cały czas tak ?

Naprawdę obok na porodowce takie głosy słychać? Jejuu niesamowite słyszeć głos pierwszy głos małego człowieka :-)

1 835

Odp: Mamy w 2016

Ordynator cos gadal ze zaprosi mnie na 41 rydzien znow na oddzial jeslisamo nie ruszy, wiec jitro chyba wypis:)

To bylotak slychac ta dziewczyne obok, bo nasza porodowka w szpitalu jest 3 os irylko jest oddzielona bocznymi sciankami. A z przodu tywpko parawan więc wszystko slyszalam:):) przezycie jak dla mnie niezle:)

Co do pieskow i kotkow powiem tak, mam psiaka 45 kg jest domowym pupileczkiem damy mu szanse zobaczymy jak sie bd zachowywal, najwyżej bd za dnia na dqorze a w nocy w lazience, trudno dziecko wazniejsze,  oczywiscie bd sie starac tego pieska oswajac wszystko zalerzy od jego reakcji, bo tez zal bu mi bylo go calkiem wywalic na dwor, jest juz z nami 1,5 roku, dla mnie to wciaz szczeniaczek:)

1 836 Ostatnio edytowany przez Agni 35 (2016-03-25 16:30:02)

Odp: Mamy w 2016

Monali super ze stajesz na nogi i masz dla nas coraz więcej czasu :-)
Gadaj gadaj opowiadaj :-) Dzidzi grzeczne :-)? Spisz z synkiem w twoim łóżku w nocy czy mały ładuje w swoim łóżeczku ? Za dużo już zaczynam teoretyzowac ale to pewnie z niecierpliwości:-)
Nio złotego masz faceta!!! A przewija? kompie?
Ja swojego uwielbiam nazywać tatusiem a on w zmian jak nikt nie słyszy to nazywa mnie milfuniem od skrótu milf :-P ale nie mówcie nikomu  Hehe ;-)

1 837 Ostatnio edytowany przez Agni 35 (2016-03-25 16:38:17)

Odp: Mamy w 2016

Wiecie co tak mi teraz przeleciało przez myśl może tak być ze Dantek że swoim przeczucie będzie miał dzidzi za tydzień a na Saya poczekamy naturalnym torem:-D

Honey Hehe no w sumie jeden termin mamy ale z tym żarciem wg mnie to warto ze zaczynasz od rana bo na wieczór to mur beton jest spanie na siedząco :-D.
Próbowałeś imbir z miodem na to twoja kipe ?  Zetrzeć imbir na grubych oczkach dodać parę łyżek miodu i jak syrop z cebuli w słoik.  Soczek pić na gardło a ten imbir starty dodawać do herbaty i próbować jeść gryźć choć jest bardzo ostry to mega zdrowy.

Zdrówka życze :-)

1 838 Ostatnio edytowany przez Agni 35 (2016-03-25 16:50:16)

Odp: Mamy w 2016
saya16 napisał/a:

Ordynator cos gadal ze zaprosi mnie na 41 rydzien znow na oddzial jeslisamo nie ruszy, wiec jitro chyba wypis:)

To bylotak slychac ta dziewczyne obok, bo nasza porodowka w szpitalu jest 3 os irylko jest oddzielona bocznymi sciankami. A z przodu tywpko parawan więc wszystko slyszalam:):) przezycie jak dla mnie niezle:)

Co do pieskow i kotkow powiem tak, mam psiaka 45 kg jest domowym pupileczkiem damy mu szanse zobaczymy jak sie bd zachowywal, najwyżej bd za dnia na dqorze a w nocy w lazience, trudno dziecko wazniejsze,  oczywiscie bd sie starac tego pieska oswajac wszystko zalerzy od jego reakcji, bo tez zal bu mi bylo go calkiem wywalic na dwor, jest juz z nami 1,5 roku, dla mnie to wciaz szczeniaczek:)

Super Saya!  To Ty jeszcze koszyczek obskoczysz :-))))) chyba wyszło jak marzenie.
Uuu 45 kilo szczeniaczka fajnie się czyta a jaka rasa tego konika ?  No chatę musicie mieć potężna bo żeby wykrecil taki cielaczek w korytarzu to chyba szeroko musi mieć.
Ja żaluje że nie mamy zwierzątka, teraz pewnie zdecyduje się może ok pół roczku, dzieci podobno super się chowają z pieselkami lub kotelkami :-). Ja miałam rybki i w sumie też dobrze wyszło karmienieni ganianie gola ręką w akwarium ale nie tulily i nie halasowaly więc ja rybami swojej dzidzi nie uracze :-)

1 839

Odp: Mamy w 2016

Hejo wink wiosna w końcu nastała. A ja jak na złość  straciłam energię. Czyje się jakąś ciężko. Coraz częściej brzuch pobolewa no i ogólnie jakas dziwnie się czuję. Jakbym miała zaraz rodzic.  Wczoraj moja Mała mnie nastraszyla i przestała się ruszać. Musiałam jechać podłączyć się pod ktg. No i pod sprzętem zaczęła się kręcić. Normalnie osiwieje kiedyś. Dzisiaj poszłam jeszcze raz i piszą mi się delikatne skurcze. Zobaczymy jak się akcja rozwinie. Mam nadzieję ze na święta jeszcze będę w dwupaku wink

Ja milosniczka kotów nie jestem. Dla mnie to wredne stworzenia. Za to psy lubię. Jakaś lepiej z oczu im się patrzy wink


Mery wszyyskiego dobrego na nowej drodze życia. Jak czujesz się w roli mężatki ? smile


Saya i to jest właśnie piękne w porodzie smile nieważne ile się nameczymy widok dziecka wynagrodzi wszytsko wink
Kurcze  miałas mieć swoją Zuzanke wcześniej a okazuje się że jeszcze dogrzewa się u Ciebie w brzuszku wink tydzień szybko zleci i już niedługo będziecie się tulic wink


Dantek melduj się wink Co tam.dobrego słychać ?

1 840

Odp: Mamy w 2016

Źle mnie zrozumialyście.
Nie mówię, że oxy to zło bo jak już jest akcja to pomaga.
Ale mi chodziło o to jak było w moim przypadku.
Tu najważniejsze zdanie:
Wywoływali mi poród prawie 3 tygodnie przed terminem bo inaczej wrocilabym i NFZ by im nie zapłacił. To był jedny powód.
Żadnego zagrożenia itp.
Podkreśliłam na wstępie, że nie doczytałam, w którym Saya jest tygodniu. Jeśli doczekała terminu to nie ma obaw.
Chodziło mi o to, żeby uczulic na wywołanie przed terminem bez konieczności.
Gdybym wiedziała tyle ile wiem dziś nigdy bym się na to nie zgodziła.

Bardzo chciałam rodzic SN niestety właśnie przez pazernosc szpitala nie mogłam choć miałam jakby 2w1.

To także mój pierwszy skarb.
Naprawdę myślicie, że jak ktoś mówi, że nie boli itp to pomaga? Może przed tak ale mi np mówili, że nie będzie źle, że szybko itp, i przez to gdy bolało juz mocno ( żeby was nie straszyć)  i trwało długo bałam się czy wszystko ok bo właśnie wszyscy mówili, że szybko i że nie ma tragedii.

Tak czy inaczej życzę wam powodzenia i porodów Siłami Natury.
Moment, w którym usłyszałam płacz i zobaczyłam " małą pomarszczoną kruszynke " był najpiękniejszy w całym moim 21 letnim życiu.

1 841

Odp: Mamy w 2016

Saya to stwierdzenie " nie których tam no".. Co miałaś na myśli? Trochę źle to odebralam

1 842

Odp: Mamy w 2016

Agni nie próbowałam tego imbiru, za to piję herbatkę z cytrynką i midem lub sokiem malinowym, biorę syrop na kaszel i tabletki do ssania na gardło, poczekam do jutra, może mi trochę przejdzie bo póki co to masakra jest..jeszcze dziś to co zjadłam rano wszystko zwróciłam, po tym jak smarknęłam nosa w papier rumiankowy, chyba rumianek tak na mnie zadziałał, albo jeszcze nie daj Boże grypa  żołądkowa..oby nie...także dziś jestem na jajach z majonezem i szczypiorkiem a co tongue

1 843

Odp: Mamy w 2016

Honey a probowalas syrop prenalen?. Jest dobry na przeziębienie w ciąży wink

1 844

Odp: Mamy w 2016

Melduję się wink
Ciekawego nic nie słychać... od rana mam skurcze co jakiś czas ale zupełnie bezbolesne więc trochę mnie to wkurza wink Mąż mi dzisiaj powiedział że mogłabym już dzisiaj urodzić, no dowciapny wink

Agni ręczne odciąganie to po prostu ręką wyciskasz mleko do butelki wink Nie wiem jak inaczej miałabym to napisać tongue

Honey my mamy kota i traktował Małą jak powietrze. A teraz przed nią ucieka bo za nim biega i piszczy na niego wink

saya ja takie skurcze na poziomie 30-40 to odczuwałam jako bezbolesne twardnienie a porodowe to miałam na poziomie 120-130 i to był ból okropny wink I te twardniejące pisały się na ktg jako gładkie górki, natomiast te porodowe na zapisie wyglądały jak ostre igły, takie postrzępione. Mam nadzieje że dobrze to opisałam wink Może się komuś ten opis przyda na porodówce to wtedy łatwo rozróżnić jakie "męczą" skurcze.  Wiadomo, że każdy też inaczej odczuwa ból i inny ma próg bólowy więc nie ma się co sugerować.
Co do oxy to ja zdania nie zmienię. I wydaje mi się ze co innego wywoływać nią poród a co innego podawać jako pomoc w czasie akcji porodowej, bo zapewne w tym drugim przypadku jest to mniejsza dawka niż w tym pierwszym. No ale każdy ma swoje doświadczenia, swój rozum i może sam ocenić co dobre a co nie.
Agni masz 100% rację z tym panikowaniem i traceniem głowy, to jest najgorsze.

1 845

Odp: Mamy w 2016

Milka syropu nie próbowałam, ale mam z tego właśnie tabletki na gardło, a syrop mam jakiś dla dzieci.. Stodal, lekarz mi go przepisał jak byłam chora właśnie na gardło i pomogło, więc póki co spróbuję tym i zobaczymy jutro, może będzie trochę lepiej.. chciałabym iść z koszykiem jutro, bo dziś to się nigdzie nie ruszałam

1 846

Odp: Mamy w 2016

Kiedyś czytałam artykuł właśnie o zwierzętach domowych, jak kobieta idzie rodzić to na dzień lub dwa przed powrotem do domu z malenstwem powinien ktoś przynieść do do jakieś ubranko lub rzecz którą nosiło dziecko i dac to zwierzakowi żeby oswoilo sie z zapachem. Nie wiem czy to prawda tylko.

1 847

Odp: Mamy w 2016

Ilo27 rozum jak chcesz..  tutaj z dziewczynami akurat mamy taka atmosferę ze sie wszystkie klepiemu po pleckach i mowimy jak bd latwo prosto i przyjemnie.

Moze straszyc nie chcialas a uprzedzic ale Zabrzmiało dziwnie

Jak juz wspominalam kazdy ma prawo pisac co tylko chce bo to otwarte forum

Ale jadnak wolimy to " glaskanie"



Ja juz myslami jajka maluje:)


Moj piesio to mieszaniec owczarek i nowofunland ale podobny bardzo do labradora ze tak powiem rylko mniej ma roZbudowana klate:)

Skorcze juz mi cichna, zobacze co jutro ordynatorek powie na wizycie:)

1 848

Odp: Mamy w 2016

Honey chyba mi poleciła odżywkę regenerum? Kupił mi dzisiaj małż. Ile razy sie.smarowalas dziennie?

Angi dziekuje za wiadomosci i za uklady z " górą":)

Ogolnie nardzo dziekuje za dobre slowa:)
Mam nadzieje ze juz jutro wyjde i juz trudno niech samo przyjdzie:)

1 849

Odp: Mamy w 2016

Agni, Maluch spi w swoim lozeczku :-)
Narzekac nie moge, bo jest grzeczny :-) nocki przesypia i wstajemy tylko raz na karmienie i to czasem trzeba Niedzwiadka obudzic i prosic zeby zjadl hehe, zdarza mu sie  w dzien marudzic i to zazwyczaj o jednej porze.
Tatus oczywiscie synka kapie, przewija :-) kto wie, moze jak by mogl to by tez karmil :-P
Jak wrocilismy ze szpitala maz od razu wzial sie za przebieranie Malego, jedyne co to chcial zebym stala obok i co Nie co pomogla :-)

Ale jakos tak ostatnio nie wiem czemu zaczynam w siebie watpic i zastanawiam sie czy aby napewno dobrze karmie, czy dobrze do wyjscia Ubieram itp. Mam nadzieje ze to chwilowy stan...
Poza tym caly dol przez to "swietne" szycie daje o sobie znac :-(

Mery!!!! Kochana!!!! Wszystkiego Najwspanialszego!!!! :-)

Milka, to prawda! Kiedy widzisz ten swoj Maly Skarb zapominasz o bolu jaki towarzyszy przy porodzie. Chociaz nie uwazam zeby to byl bol ktorego nie da sie zniesc. Moze tez tak mysle ze wzgledu na to ze moj porod jako taki ciezki nie byl :-) porownania nie mam.

Saya, caly czas trzymam kciuki!!!! :-D

Pozdrawiam!!!!

1 850

Odp: Mamy w 2016

Saya tak tak..ja smarowałam akurat 1 raz dziennie wieczorem ale chyba jak będziesz smarować 2 razy to nic się nie stanie..najwyżej spróbuj na początek 1 raz na wieczór, a jak nie zobaczysz efektów spróbuj 2 razy, aczkolwiek ja pierwsze efekty widziałam po ok 1-2tyg. I tak masz 2 końcówki pędzelek i szczoteczkę..pędzelkiem smarujesz wzdłuż linii rzęs(góra i dół) tak jakbyś rysowała kreski wink a szczoteczką to wiadomo rzęsy góra i dół i ja smarowałam też brwi, jak brwi masz ładne i gęste to nie musisz..ja akurat mam bardzo rzadkie więc też smarowałam i pomogło smile

1 851

Odp: Mamy w 2016

Monolia spokojnie napewno jest świetna mamuska a twoje wątpliwości to norma, daj sobie czas.

Dziewczyny właśnie do wątpliwości mialyscie może takie czy napewno jesteście dobrymi mamuśkami, bo ja nawet teraz czasem zastanawiam się czy wszystko robię żeby moje dziecko było szczęśliwe a mała za chwile 4 latka będzie miała.

1 852

Odp: Mamy w 2016

Wesołych świąt

1 853

Odp: Mamy w 2016

Wyszlam dziewczynki:)

Mialam dzis ktg, pisaly sie pekkie skorcze, po badaniu ordynatorek powiedzial  ze glowka napiera na szyjke ale szyjkannic jie gotowa, i ze  mnie wypisuje. W poniedzialek za to mam jechac na izbe przyjec na zapis nst, we wtorek se przyjechqc po wypis i L4 i w czwartek mam pezyjechac na ip i zrobic ktg, zrobic usg i jak bd miala to i to to szukac ordynatora zeby mnie zbadal polozniczo i on juz wtedy pidejmie decyzje czy cc czy ns

1 854

Odp: Mamy w 2016

saya no to super smile święta co prawda z dzidzią w brzuchu ale jednak w domu to już lepiej wink

Monali, Niuska ja mam takie wątpliwości często. Szczególnie jak złapie nerwa i krzyknę na Małą to potem mam duże wyrzuty sumienia że jestem okropną matką. Albo gdy jestem już wieczorem zmęczona i burczę na nią bez powodu, to też tak mam. A jak była niemowlakiem to ciągle miałam wątpliwości o wszystko, to normalne. Podobno przy drugim dziecku człowiek trochę luzuje ale wszystko dopiero przede mną wink

U mnie dzisiaj szaro, buro i ponuro. Mały w brzuchu od czasu do czasu się poruszy a tak to chyba śpi cały czas. Może to przez deszczową pogodę.

1 855 Ostatnio edytowany przez Agni 35 (2016-03-26 15:52:04)

Odp: Mamy w 2016

Hej Kochane

Wpadam jak po ogień tzn jak po jajko :-)))))

Przesyłam najserdeczniejsze życzenia samych takich słodkich zajaczkow dla wszystkich nas
http://www.przedszkole.vot.pl/wp-conten … ikkaaa.jpg

U mnie święta pełna gębą, nie jest smutno jest inaczej i nie widzę powodu do smitkania się skoro czekam sobie grzecznie na wyczekiwana moje ukochane dziecko w warunkach szpitala bo takie akurat są dla niego najlepsze.

Całuję was Kochane najserdeczniej na świecie :-)
Dantek Saya - wy na cenzurowanym :-)  oczekiwanym więc macie dodatkowe całusy.
A Katy Akaya i Monali idą podwójne bo w dodatkowe biziunie Waszych new pociech :-D

Trzymajmy się dzielnie zdrowo rodzinnie i spokojnie a napewno wszystko potoczy się dobrze.

Ps
Acha i dodatkowy buziak w promo dla Honey Bo potrzebująca,  pozbądź się tego chorbska i nie łaź może z tym koszykiem bo pogodę ti mamy pod psem szaro buro mokro
Ps
Imbir do naturalny silny dezynfektant zabija ci w gardelku wszystkie bakterie lub wirusy lepiej niż nie jeden antybiotyk.  Trzeba tylko się przemoc go wszamac bo szczypie i piecze. 

Nio dobra to dla wszystkich mam przesyłam dodatkowe promocyjne buziaki  :-D  spozytkujecie je na wszystko cokolwiek wam się zamarzy i cokolwiek pragniecie. Wiara ze wszystko jest i będzie dobrze,  czyni cuda a jeśli nie,  to napewno da nam ogromną pogodę ducha. 
:-)

1 856

Odp: Mamy w 2016

Wesolych Swiat Kochane. Nie wyklujcie nic przez te swieta :* ;-) jak juz to po big_smile

1 857

Odp: Mamy w 2016

Saya super że w domku będziesz na święta, odpoczniesz sobie a po świętach zregenerujesz siły i wyklujesz małą smile
Monali, Kati i Akaya wszystkiego dobrego dla Was dzieciaczków i mężów smile
Agni, Dantek, Bimbulka, GORKA, Mery, Milka, Niuska, Promyk dla Was też najlepsze życzenia smacznego jajka i takie tam wink Jeśli kogoś pominęłam, to wybaczcie tak nas tutaj dużo wink
Agni Tobie też życzę żebyś jakoś przetrwała w tym szpitalnym klimacie, domyślam się że nie jest łatwo, ale jesteśmy z Tobą smile
I dziękuję za życzenia - co do mojego przeziębienia - kaszlu już prawie n ie ma za to katar..leje się z nosa litrami.. sad ale kupiłam sobie sól morską powinna pomóc i te herbatki też piję, do jutra to pewnie nie przejdzie ale może do poniedziałku..
Ja w te święta nigdzie się nie wybieram, ale trochę poszykowałam bo jutro przyjeżdża moja mama z siostrą na śniadanie, także idę jeszcze posprzątać co tam mi zostało, a mój dziś ma łóżeczko złożyć, bo stoi już od tygodnia, zobaczymy czy mu się uda .. wink

1 858

Odp: Mamy w 2016

Wesołych świąt i mokrego dyngusa dziewczynki.

1 859

Odp: Mamy w 2016

Wesolycj dziewczynki:**

1 860

Odp: Mamy w 2016

zdrowych i pogodnych świąt wam życzę ;* :* :* smile

1 861

Odp: Mamy w 2016

Wesołych Świąt dla Wszystkich!!! smile

1 862 Ostatnio edytowany przez saya16 (2016-03-28 21:08:59)

Odp: Mamy w 2016

Zostaeiam tylko kruciutka notatke:)
Dzis bylam w szpitalu na ktg i badaniu oczywiscie dalej nic:/ jutro mam wizyte u mojej prowadzacej wiec pewnie wypisze juz te skierowanie na cc..

Ale jesli do czwartku nic nie ruszy nadal to w czwartek do szpitala tj chcial ordynator na usg, ktg i badanie, ale juz z torba spakowana

1 863

Odp: Mamy w 2016

Saya może akurat się coś jeszcze ruszy u Ciebie wink
Ja nadal czekam i również nadal nic... Małemu dobrze się siedzi w brzusiu. Jutro popołudniu mam wizytę i też coś czuję że skieruje mnie na cc do szpitala... nie mogę się już doczekać tej wizyty bo to czekanie jest coraz gorsze dobrze że przez święta było co robić to i czas szybciej zleciał wink

1 864

Odp: Mamy w 2016

Ehh.. mój maluch chyba ma skazę białkową. Od dwóch dni mocno stęka, pręży się i płacze, gdzie wcześniej tego nie było. Nawet przez sen czasami.. Wcześniej prawie nie płakał o ile nie chodziło o jedzonko, albo nudę, a teraz.. płacze bidulek, pręży się.. ledwo co z butelki 30 ml wypije, to potem zaczyna się cała jazda. Jutro jedziemy do lekarza :c

Oh, a Wy babki nadal w dwupaku big_smile

monali901 zdjęcie bobaska daj! (:

1 865

Odp: Mamy w 2016

Dantek to przynaimniej bd cos wiedziala dzis:) ja tez sie juz szykuje ja wizyte bo chce byc pierwsza w przychodni:p

Akaya ja tam pojecia nie mam,  dla mnie to jeszcze kosmos, chodz za pare godzin lub dni moge być mama:)


No ale moj niepowtazalnie wysoki iloraz intepigencji podopowiada mi ze dzieciatko ma zaburzony proces trawienie mleczka tak? Lub poprostu uczula go w jakis sposób..  No chyba dzis juz dosc sie wytezylam, teraz juz reszte dnoa moge glupoty wypusywac:):)

Dantek--- mi tez swieta szybko zlecialy. W wiepka sobote na szczescie puscili mnie przed polodniem to jeszcze w miesnym zdarzylam kupic kielbase szynki.. Zrobic zakupy na salatke warzywna... Moja swieta opieraly się tylko na obiedzie skladajacym sie z rolad i sosu ktore zrobilam wczesniej i pomrozilam i salatki:> wiadomo sniadanie bylo bardziej jajeczne:p a tak to wsuwalismy 2 dni salatke i miecho.. Nie mialam ani sily ani weny na kluski surowki kapustki.. Myslami bylam na porodowce:)

1 866

Odp: Mamy w 2016

Saya, Dantek terminy Was gonią, więc od razu życzę powodzenia na zapas, dawajcie znać na bieżąco co u Was smile

Ach.. święta, święta i po... wink całe szczęście, bo ile można się objadać wink
Swoją drogą mnie od wczoraj zaczął dziwnie "kłuć" brzuch, nie wiem co to może być, któraś z Was tak miała? tak jakby mała wpijała mi szpilę od środka i miała przy tym dobry ubaw wink niezbyt to przyjemne uczucie wink dodatkowo mam wrażenie, że od kilku dni tak jakby "podszczypuje mnie krocze, nie przy siusianiu tylko zazwyczaj podczas chodzenia/stania(wcześniej tego nie miałam) i teraz nie wiem, czy mała jest tak nisko i uciska czy może szyjka mi się skraca? albo rozwarcie się robi? Kurcze..zaczynam panikować, a wizyta dopiero za prawie 2 tygodnie (9.04) zastanawiam się czy nie jechać wcześniej? Jak myślicie jest powód do paniki czy nie bardzo?

1 867

Odp: Mamy w 2016

No i jestem po wizycie, po zanizonym pimiarze mala ma 3900, ale moja gin mowi ze obstawia duzo wiecej,  lozysko dojzale, wody w normie.
Rozwarcie tj bylo, nic nie rusza..  w czwartek szpital i bedzie juz 40+6 wedlug OM

1 868

Odp: Mamy w 2016

Saya16 no to niezle. Ciekawe czy ta waga im sie sprawdzi.... powodzenia w takim badz razie smile
Honey25 wydaje mi sie ze nie masz sie czym martwic. Porodu nie da sie przeoczyc. Ja postanowilam ze nie bd jezdzila z kazdym mniejszym bolem klociem itp do lekarza czy szpitala. Czekam az mnie porzadnie złapie  zeby tyle w szpitalu nie siedziec.  Tez mam wizyte 11.04 i mam nadzieje ze pani dr powie mi ze szyjka sie juz skraca itp itd. Nie chcialabym przeniesc ciąży....  wole urodzic wczesniej wink
Ja jak czuje ze Kubus sie rusza to juz sie niczym nie martwie smile

1 869

Odp: Mamy w 2016

Bimbulka co racja, to racja.. moja mała wierci się cały czas więc jeśli o ruchy chodzi to się nie martwię.
Podobnie jak Ty nie chciałabym przenosić ciąży, jeśli już to wolę w drugą stronę, czyli wcześniej przynajmniej o ten tydzień byłoby w sam raz, ale wiadomo, to nie my decydujemy w tym przypadku wink

1 870

Odp: Mamy w 2016

Bimulka, Honey jeszcze miesiąc i będziecie na tym samym etapie co my z Sayą teraz wink Kurczę ale ten czas leci...
Ja wizytę mam dopiero popołudniu, wolałabym żeby mnie skierowała już jutro lub pojutrze do szpitala, najbardziej boję się że każe jeszcze czekać hmm

Saya no to byle do czwartku a potem to już wyjdziesz z Malutką wink

Akaya mnie to wygląda na kolkę- u nas było tak samo, przychodziła godz 17 i dziecko w ryk. Zaczęło się równo jak miała miesiąc i trwało do kończenia czwartego, najgorszy był 3 miesiąc, kolki codziennie. Przy skazie białkowej maluch ma wysypkę na twarzy, całe czerwone policzki i nie da się tego przeoczyć. Znam dwójkę dzieci ze skazą i jedno z nich ma teraz ponad dwa lata i nadal nic mlecznego nie może jeść, także życzę Ci aby okazało się że to jednak kolki bo po nich po pewnym czasie śladu nie ma a taka skaza długo się jeszcze za dzieckiem ciągnie...

Honey zdaj się na intuicję, ale im bliżej porodu tym bardziej wszystko boli. Zawsze możesz zadzwonić do lekarza i podpytać czy jest się czym martwić.

Cieszę się że już robi się ładna pogoda, aż jakoś człowiek ożywa, nie mogę się doczekać kiedy się urodzi i będziemy chodzić na spacerki wink

1 871

Odp: Mamy w 2016

No ale dziewzyny, saya16 i dantek trzymam za Was mocno kciuki. Rzadko wpadam ale cągle czekam na Wasze relacje. Kciuki aż mnie bolą od tego trzymania! smile

1 872 Ostatnio edytowany przez Agni 35 (2016-03-29 19:30:25)

Odp: Mamy w 2016

Hej Kochane dwupaki i pojedyncze paczki z dzidziusiami jak tam minęły świetna ?

Widzę stan bez zmian ale o ile pamiętam to tydzień Dantka i jego przeczucia nio i Saya na spokojnie ?

Ps moje święta na biedzie trochę;
W życiu nie zjadłam tak mało jak teraz?  Mazur tylko się oblizalam :-(,  ciwikla też, jajo ale bez majonezu, sernik jedynie był zjadliwy i nie wracał że zgaga, zur natomiast już sam kwaśny zapach powodował cofki zgagi :-))))
Dobrze jest nie trza narzekać. 

Kurna a ja nadal nie mam termometru.
Acha dostałam cynk od koleżanki kupiła mi w promocji w biedrze 259 husteczek nawilżających data za jakieś 13 złotych czy coś.
Fajnie tulko że jak mam chyba z 12 paczek niebieskich fifi jak kupowałam gdy byłam na chodzie.  W sumie t0 chyba mam ok 1500 hustek przyjąć że zuzyje nio nie wiem 10 dziennie to wcale nie jest tak imponujące i doczekają się peenie jak księżniczka będzie już raczkowac :-D

Akaya wpadaj ile możesz dawaj znać o swoim Bobo i gdy potrzebujesz wsparcia.  Jesteś napewno super sexy mama :-). Pytanko ty już po połogu czy jeszcze?  A moge zapytać o mleczko?   Czemu nie było? bolały cie cycuszki czy poprostu nie mogły produkować wystarczającej ilości?

Katy Katy Katy daj choć znak sygnał że u ciebie wszystko dobrze.

Monali ech skoro twój skarb je śpi je śpi to zapewne nic mu do szczęścia nie brakuje przy takuej super mamie i nawet nie myśl inaczej. Hehe daj cynk jak twojemu mezowi idą się rozwiązać kwestie karmienia z cyca chętnie przekażę sposób dla mojego :-).

Honey to już taki tydzień że schizy będą hihi,  wsumie mamy ten sam 35,  i powiem Ci ze warto słuchać siebie bez żadnych hamulców.  Mi powiedział jeden lekarz,  że teraz gdy już końcówka to Mamy są na prawie ze wszystkimi swoimi przeczuciami. Rozwiewaj je kiedy potrzebujesz nie ma nic ważniejszego niż twój i dzidziunia komfort.  Chyba od 36 tygodnia będziesz musiała jeździć na ktg tak prewencyjne , weź kochana jak się denerwujesz wsiadz z malzem i jeddzie do szpitala gdzie chcesz rodzic jedz na izbę i powiedział że chcesz się upewnić bo źle się czujesz. Lekarz mi powiedział że nikt nie odeślę kobiety w zaawansowanej ciąży która przychodzi z jakimś zgłoszeniem. Wola się upewnić i niem sumienie czyste.  Nioo kwestia tego jak cie zbaadają bo komfortowo położne to kurwa wcale nie badają :-P,  pchają łapy jak w mięsnym po resztę. ( nio przynajmniej mówię za siebie ).  Napweno wszystko jest u ciebie dobrze to zwykle standardowe pewnie bóle ale jak potrzebujesz to polecam i trzymam kciuki ze napweno jest GIT :-)

Buziaki nio i co tu nam  życzyć za ten czas po świętach ;-) Hmmm te co mają termin to nóżki szeroko te do przed terminem trzymamy się ciasno zdrowo i bez bólu :-D.  O!

Bimbulka jak remont?  konczycie? :-)

1 873

Odp: Mamy w 2016

Niooo dobrze Dantek mówisz za miesiąc będziemy Ja, Bimbulka i Honey sikac że strachu po nogach.  Boże żebym tylko wytrzymała dziś mam tyle dobrych myślę że dam radę ze naprawdę naszej być nie może hihi.

Dziewczyny jak wasze wierciochy?  Moja ostatnio nie wiem czy piete łokieć czy kolano laentak boleśnie mi wypycha że prawie czuje jak skóra zaraz pęknie. Nawet jak ja się posmera to nie chce schować tej końcówki, potrzrma tak z 10 minut i sama puszcza ale co uboli to moje. A brzuch wygląda wtedy jak kadr z filmu Obcy:-).   Z reguły robi to rano więc może się księżniczka wyciąga na dzień dobry.:-D
Macie tak? :-)

1 874

Odp: Mamy w 2016

Agni daje znać że żyje i czytam was, ale ni cholery nie mam weny na pisanie, jest zle, nie daje rady, psychicznie wysiadam... Jak mi przejdzie to się pofatyguje i napisze więcej...

1 875

Odp: Mamy w 2016

Agni..skąd ja to znam, moja mała ostatnio wbija mi szpilę kiedy tylko może wink Raz wypnie dupkę, raz główkę, rozróżniam tylko podczas czkawki - jeśli jest to główka to brzuch cały skacze, jak ma czkawkę a główka jest na dole to pulsuje mi w kroczu wink Śmieszne te maluchy, jak będą mieć takie pomysły to będzie bardzo ciekawie wink

1 876 Ostatnio edytowany przez Akaya (2016-03-29 21:25:44)

Odp: Mamy w 2016

Agni 35 skarbku, ja miałam piękne i pełne piersi! Idealne do karmienia! Ale dostałam antybiotyk (nie wpływał może na skład mleka, jednak trochę na produkcję) i w czasie, kiedy miałam tego ropienia przy ranie dostałam także opryszczki wargowej, przestałam odciągać pokarm i miałam mnóóstwo stresu. I z dnia na dzień produkcja mleka spadła ze 150 za jednym razem do 30 ml na cały dzień.. trochę to wina mojego lenistwa, bo jednak mogłam chociaż odciągać, ale już nic nie poradzę.

Babeczki, karmię butelką jak wiecie. Czy to normalne, że dzieciaczek przysy pia mi przy butelce, ale tak na amen? W ogole go dobudzić nie mogę wtedy i albo czekam na to, jak sam się rozbudzi, albo kładę go do łóżka no i też czekam, bo śpi jak zabity. Nawet jak śpi w łóżeczku wystarczy, że go ruszę, to reaguje, a podczas karmienia takie ekscesy zdarzają się.

kati1989 śliczna, pamiętaj, że zawsze Cę wysłuchamy (:

1 877

Odp: Mamy w 2016

U mnie po wizycie i niestety sprawdza się to czego najbardziej się obawiałam: czekamy dalej aż samo się zacznie. Ostatnio wg usg Mały ważył 3500 a dzisiaj waga wyszła 3400, wg doktorki nie jest zbyt duży ( a cały czas w ciąży słyszałam że waga idzie w górnej granicy ) i spokojnie mogę rodzić sn. Jeśli nic się nie ruszy to w poniedziałek wizyta w szpitalu- usg i chyba ktg. A jeśli dalej będzie cisza to w ostateczności przyjęcie do szpitala siedem dni po terminie.
Ale wiecie co, nie wiem co mam myśleć o tej mojej lekarce a do tej pory miałam o niej dobrą opinię. Do tej pory dwa razy mówiłam jej ze mogę próbować rodzić naturalnie jeśli nie będzie żadnych przeciwwskazań ale nie zgodzę się na wywoływanie porodu a ona mi powiedziała dwa razy że podstawowym warunkiem po cięciu to jest to aby poród zaczął się sam a dzisiaj jak jej zapytałam co dalej po tych 7 dniach i po przyjęciu do szpitala to powiedziała ze nie wyklucza całej procedury wywoływania pomimo tego że pierwszy poród zakończył się cięciem. Nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć. Oczywiście ja się nie zgodzę na to wywoływanie. Ale przez to wszystko mam podły nastrój. Mam wrażenie ze wszystko wygląda jak do porodu z córką jakieś koszmarne de javiu. I mam wrażenie że będę chodzić w tej ciąży jeszcze z rok. Serio, okropnego mam doła.
Aha bo jeszcze nie napisałam, że rozwarcia brak, szyjka rozpulchniona i póki co na rodzenie się nie zapowiada.

1 878 Ostatnio edytowany przez GORKA (2016-03-29 23:09:15)

Odp: Mamy w 2016

Dantek jeszcze smile ja smile jestem na tym samym etapie co Bimbulka i Honey smile smile smile

Ja mam podobnie,brzuch twardnieje,a ostatnio tak mnie kłuło od środka że myślałam że nie wytrzymam. Na wysokości pępka. Ale podobnie jak Dantek, nie panikuję...chociaż ja nie mogę dopuścić do jakichkolwiek czynności porodowych. Muszę mieć cc.

Dantek a kiedy ty rodziłaś? Chyba ok 2 -3 lat temu tak?
Zdziwiłam się jak napisałaś co ta lekarka ci powiedziała. Wywoływać? W moim szpitalu po 1 cc "zawsze " drugi poród to też cc. Chyba że mija długi okres czasu.
Wiesz mnie trzymali równo 13 dni po terminie no ale to pierwszy poród i też później wywoływali--niestety nic to nie dało.

1 879

Odp: Mamy w 2016

Hej może jednak będę u was smile zrobiłam test ciążowy i jest druga kreska, baaardzo blada różowa, ale to 3 dni przed okresem więc wszystko się może zdarzyć. Powtórzę test i dam wam znać smile jade do pracy! Zadowolona !

1 880

Odp: Mamy w 2016

Patrycja Korneli!! Suuuper smile

Dantek wspolczuje Ci. Takie stresy na koncowce  sad 
Agni35 kuchnia zrobiona. Ale czekam na meble. Nie mam pojecia kiedy bd. Licze ze w przyszlym tygodniu. Teraz jest masakra. Kuchnie mam w salonie troche w lazience...
W dodatku sprzedalismy  meble z przedpokoju bo tam tez bd na wymiar to i szatnie mam w salonie. Masakra.
Kubus narazie niech siedzi w brzuchu zanim wszystkiego sobie nie pooukladam itp.
A jak juz wszystko bd mial. To zajme sie domowymi sposobami na wywolanie. Czyli maz schody dlugie spacery big_smile

1 881

Odp: Mamy w 2016

Patrycja Kornelia ciche gratulacje skladam narazie:)

1 882

Odp: Mamy w 2016

Partycja Kornelia trzymam kciuki.

Dziewczyny dawno mnie nie było jakoś czasu a raczej natchnienia nie miałam, widzę że żadna  nie rozsierozpakowala u mnie zaczęłam czytać ruchy mojego maleństwa, we wtorek wizyta powinnam już wiedzieć płeć mojego bobasa , nie mogę się doczekac już.

1 883

Odp: Mamy w 2016

GORKA rodziłam dokładnie 2,5 lata temu. No może być tak że przyjadę ze skurczami do szpitala i lekarz zadecyduje że robimy od razu cięcie, także nie nastawiam sie zbytnio że uda się naturalnie. Jedyny plus takiej sytuacji że nie jest to wtedy poród na zimno tylko dziecko decyduje kiedy się rodzi. Nie wiem czemu ona tak wczoraj mi nagadała, wogóle miała wczoraj jakiś dziwny humor- jakby jej się nie chciało. Wątpię aby faktycznie wywoływali, przecież ja się nawet mogę nie zgodzić na poród naturalny i muszą mi zrobić wtedy cięcie to o jakim wywoływaniu mowa. Aż taką fanatyczką porodu naturalnego nie jestem. Po za tym jak leżałam do pierwszego porodu i przychodziły dziewczyny po cięciu to od razu na drugi dzień szły pod nóż a nie na wywołanie. Może chciała mnie nastraszyć, jeśli miała to na celu to jej się udało, normalnie płakać mi się chciało. Mam nadzieje że jednak zacznę rodzić w najbliższych dniach, bo trochę czuję się przez nią oszukana.

Patrycja Kornelia gratuluję smile

Niuska super że czujesz ruchy. A co byś chciała żeby było chłopiec czy dziewczynka ?

1 884

Odp: Mamy w 2016

GORKA rodziłam dokładnie 2,5 lata temu. No może być tak że przyjadę ze skurczami do szpitala i lekarz zadecyduje że robimy od razu cięcie, także nie nastawiam sie zbytnio że uda się naturalnie. Jedyny plus takiej sytuacji że nie jest to wtedy poród na zimno tylko dziecko decyduje kiedy się rodzi. Nie wiem czemu ona tak wczoraj mi nagadała, wogóle miała wczoraj jakiś dziwny humor- jakby jej się nie chciało. Wątpię aby faktycznie wywoływali, przecież ja się nawet mogę nie zgodzić na poród naturalny i muszą mi zrobić wtedy cięcie to o jakim wywoływaniu mowa. Aż taką fanatyczką porodu naturalnego nie jestem. Po za tym jak leżałam do pierwszego porodu i przychodziły dziewczyny po cięciu to od razu na drugi dzień szły pod nóż a nie na wywołanie. Może chciała mnie nastraszyć, jeśli miała to na celu to jej się udało, normalnie płakać mi się chciało. Mam nadzieje że jednak zacznę rodzić w najbliższych dniach, bo trochę czuję się przez nią oszukana.

Patrycja Kornelia gratuluję smile

Niuska super że czujesz ruchy. A co byś chciała żeby było chłopiec czy dziewczynka ?

1 885

Odp: Mamy w 2016

Szczerze mi jest obojętna płeć dziecka najważniejsze aby było zdrowe. Będę się cieszyć jak i z chłopca jak i z dziewczynki.

Posty [ 1 821 do 1 885 z 4 458 ]

Strony Poprzednia 1 … 27 28 29 30 31 … 69 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Mamy w 2016

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026