:*
1 691 2016-03-18 11:40:46
Podobne tematy
1 692 2016-03-18 12:29:52
Dziewczyny. Nie boli /kluje was pepek? Moj to mnie strasznie boli i kluje. I odstaje bardzo. Chyha go zaczne kleic plastrem ![]()
1 693 2016-03-18 12:36:52 Ostatnio edytowany przez saya16 (2016-03-18 12:58:55)
Bimbulko mnie bardzo bolało tak lekko nad pepkiem, a ogolnie pępek był " osłabiony i wrażliwy" dziś dzień juz odstaje więc dopiero jest podrażniony
1 694 2016-03-18 13:08:50
Agni 35 żabko, kto jak kto, ale ja Cię rozumiem.
Moja rada - masuj sobie te boki, szczególnie przy biodrach po bokach. Tam niedługo zacznie boleć Cię najbardziej. ja też wiele nocy przepłakałam z tego bólu.
Powiedz swojemu, żeby ugniatał te boczki dość mocno (ale żeby nie sprawiały Tobie bólu), hmm..
W sumie niczego więcej poradzić nie mogę. Osobiście używałam olejku i sama masowałam, ale męska ręka też się przyda. Wiem, że noce są ciężkie.. matko, jak ja sobie przypomnę ten gniotący ból. Kochana, ale trzymaj się. Dasz radę ![]()
1 695 2016-03-18 13:23:07
Agni ale się spisałas
dziewczyna na medal normalnie ![]()
Ja mam termin na 10 kwietnia
malutka będzie nazywała się Maja
A co do tego bólu to nie nie wiem co.poradzić. bidulko Ty to się nacierpisz. Trzymaj się ;*
Ja swoją księżniczkę zamierzam ochrzcic jak będzie miała gdzieś 2-3 miesiące
i na uroczystości będzie tylko najbliższa rodzina
uzbiera się gdzies ok 24 osoby
i przyjęcie wystawiamy w domu
Dantek czuje ze juz masz swojego synka przy sobie ![]()
Monali, Kati, Akaya jak wasze maleństwa ?
1 696 2016-03-18 13:24:43
Monolia kochana co tam u Was jak się czujesz, odezwij się do nas.
1 697 2016-03-18 13:40:55
Patrycja, najwazniejsze to przy seksie sie skupic na seksie i przyjemnosci a nie na tym czy tym razem zalapiesz. Ja pierwsze 4-5dni tak myslalam... ale szybko odpuscilam ta mysl, bo seks nie dawal takiej przyjemnosci... jak dochodzilo do zblizen skupialam sie na moim M i na sobie, i sie w pierwszym cyklu o dziwo udalo. Testy ciazowe robilam tylko przed imprezami(bylo lato wiec co weekend grill alkohol itd)
My mielismy miec przyjecie na slub tylko my i swiadkowie, na obiad. W efekcie bedzoe 13osob hahaha
A chrzciny to chcemy zrobic troszeczke wieksze i zeby wiecej osob z mojej rodziny bylo. Bo na slubie to bedzie tylko mama. Brat nie dostal wolnego ![]()
1 698 2016-03-18 14:29:36
Dajmy monali901 czas, jakiś niedługo wyjdzie ze szpitala c:
W każdym razie nabieraj siły kicia c:
No i koniecznie prześlij zdjęcie malucha!
Kurczę, kati1989 i być może monali, jak karmicie cyckiem, to Wam mocno zazdroszczę :c
Mi już maksymalnie 30 ml mleka udaje się wyciągnąć z piersi, ehh.. a mm kosztuje fortunę.
milka992, mój mały trzyma się dobrze, chocuaz dzisiejszej nocy (i do teraz) budzi się co 1,5h i nie chce spać, trochę sobie mleka wypija. Jakos dziwnie się przestawił :c
Ale jest okej c:
W ogole babki, macie odstające pępki? Czesto na necie mozna znalezc takie zdjecia, gdzie kobiecie odstaje pepek w ciazy, ale ja tego nie doswiadczyłam ![]()
1 699 2016-03-18 14:35:01 Ostatnio edytowany przez mery90 (2016-03-18 14:35:57)
Akaya mi wylazi pepor na wierzch nad czym okropnie ubolewam... bo w zaden sposob mi sie to nie podoba... juz sie zastanawiam jak ten proces zwolnic... najczesciej wychodzi przy kaszleniu, kichaniu, smianiu sie... to wtedy wciskam go paluchem spowrotem. Ale zauwazylam, ze jak za dlugo go wciskam to pozniej pobolewa
...
Ogolnie powiem wam, ze zauwazylam, ze juz na plecach tak lezec nie daje rady. Ciagnie to brzuszysko, najlepiej mi lezec na lewym boku, ale tez nie za dlugo, bo pozniej biodro boli... ahh coraz ciezej...
Mojej kuzynki maly ma uczulenie na mleko, musi jakies extra kupowac, nie pamietam jakie... 150zl puszka ![]()
1 700 2016-03-18 15:44:49
Dziewczyny.. Myslicie ze Dantek rodz lub urodzila?? Miala skorcze a sie nic nie odzywa:):)
Dantuś trzymamy kciuki!!!!
1 701 2016-03-18 16:02:25
Akaya spróbuj jeszcze pić ten femaltiker czy jakoś tak, ja też juz prawie nie miałam pokarmu a teraz już jest dużo lepiej i coraz mniej mm daje małej, do tego piję inke z mlekiem albo mlekiem zalewam, kochana nie łam się tylko próbuj a może akurat się uda, no i przede wszystkim jak najczęściej przystawiaj małego do cyca. Wiem łatwo radzić, też tak myślałam jak mi położna głowę suszyla razem z teściową żeby jak najwięcej dawać ssać małej ale posłuchałam i pokarmu jest coraz więcej
a tak zapytam z ciekawości, jak ma na imię synio? ![]()
Milka mała dlaej grzeczna, chociaż coraz częściej ma nawet godzinne a czesem dwugodzinne przerwy w spaniu co jest dla mnie dziwne bo synek ciagle tylko spał, jadl i w pampersa robił a ona nawet w nocy potrafi mamie robić psikusa i nie spać, przedwczoraj np usunęła mi dopiero o 1 w nocy
i to usunęła na ledwo 1,5godz, a po 5 synio mi zrobił pobudke, wczoraj to ja ledwo na oczy widziałam ze zmęczenia... Jak tak częściej będzie to ja nie Wiem ![]()
Dantek, tak na zaś trzymam kciuki i lekkiego, szybkiego porodu życzę
A co do chrztu to ja niestety ale muszę sie dostosować do chrzestnego który mieszka w Londynie, a przyjeżdża dopiero w lipcu albo w sierpniu, więc chrzcić Kornelke będziemy dopiero wtedy, ale z jednej strony to moze nawet lepiej, bo syna chrzcilismy jak miał nieco ponad 2 miesiące i był jakiś taki pobudzony.
1 702 2016-03-18 20:27:09 Ostatnio edytowany przez Akaya (2016-03-18 20:28:11)
O jeju, kati1989 zapomniałam napisać ![]()
Aleksander, Olek. c:
Razem z moim lubym mówimy jednak na niego Bobo, Bobofrutek, Siarkofrutek. Na razie nie mówimy mu po imieniu ![]()
Wiem kati, masz rację z tym mlekiem.. Powinnam codziennie odciągać mleko, ale już nawet tego nie robię. Trochę z lenistwa, a trochę z powodu przyzwyczajenia do butelki chyba. Tzn źle ujełam, nie lenistwa - po prostu jak przypominam sobie to, kiedy on odchyla swoją głowkę i płacze wniebogłosy, to aż mi się przykro robi.. Poza tym zaczęłam normalnie jeść, słodycze, czekolady trochę, pieprzne jedzenie. Ehh.. jutro trochę odciągnę pokarmu, albo dzisiaj w nocy. No głupek jestem ![]()
O, kati, ja dzisiaj miałam taką przebojową noc. Od 1 do 7 budzenie co godzinę, półtorej na jedzenie, które trwa 30 minut, do godziny.. W ogóle cos dzisiaj mało spi ![]()
A, mam dla was recenzję szumiącego misia. Czasami na małego działa czasami nie.. noworodek z reguły od czasu do czasu ma takie "chwile dla siebie" gdzie po prostu rozglada się wokół i patrzy. Zazwyczał włączamy szumimisia w nocy, kiedy karmimy go i chcemy, aby szybciej usnał, ale to też zalezy od tego, czy go brzuszek nie boli. Ale ogólnie wygląda ładnie ![]()
1 703 2016-03-18 21:53:08
Ja mam szumisia wiec dzieki za opinie:*
1 704 2016-03-18 23:05:10
Akaya śliczne imię, ja chciałam na początku dac tak na imię synkowi ale mężowi sie nie podobało
kochana mi mała też nieraz płacze jak ja przystawiam do piersi bo nie mam zbyt wiele pokarmu, do tego ja nie daję rady jej zbyt długo przy piersi trzymać bo strasznie czasami szarpie brodawki i mam bardzo poranione i popękane, ale mimo wszystko chciałabym w miarę możliwości jak najdłużej karmić piersią, no a po za tym jakby nie patrzeć przy karmieniu jest większa możliwość schudnąć,co motywuje mnie do przystawiania częściej, jak sie karmi to się je,że t ak to ujme "delikatnie", no bo ani słodycze ani tłuste czy smażone nie piwinno być w diecie matki karmiącej, a nie ukrywam ze pasowało by mi zrzucić zbędne kilogramy, których mi nie brakuje
Wlasnie zastanawiam się nad kupnem szumisia i szczerze to nie wiem co robić, bo to spory wydatek a mała w szumie się uspokaja, syn z racji astmy miał zalecone inhalacje a mała w czasie inhalacji jak huczal inhalator uspokajała sie nawet jak płakała
Agni jak samopoczucie?
1 705 2016-03-19 00:07:02
Olek ładne imię ![]()
CO do chrztu, to jak dzieciaczek ma 2-3 miesiące to chyba tak akurat. ![]()
Ja wczoraj rano robiłam test owu był negatywny. Dzisiaj kłuł mnie pracy jajnik. Testy mi się skończyły, więc po pracy pojechałam do apteki.
Zrobiłam test o 17.45 i kreska testowa ciemniejsza od kontrolnej! Czyli jutro owulacja
Wczoraj przytulanie na spokojnie z przyjemnością. Może coś będzie (jak chcemy dziewuchę to na przytulanku się skończyło na dniu wczorajszym hehehe).
W pracy miałam 22 dzieciaczków, doszły mi cztery dzieciaczki po 14 miesięcy każde, więc dużo pracy. Dwóch chłopców 6 godzin non stop płakało
Szkoda mi ich, ale powiem wam, że noszenie jednego na jednym biodrze, a drugiego na drugim jest ciężko. Trzeba maluchy odzwyczajać od noszenia na rękach. Bo jak się nauczą to całą gromadę będę musiała nosić. Dzisiaj dzwoniłam do mamy Kuby, bo mało jadł i pił - martwiłam się o niego, to przyjechali wcześniej. Ja nie potrafię olać dzieciaków, zawsze się martwię o moje przedszkolaki i żłobkowe bączki, kiedy nie jedzą lub mało śpią. Wolę zadzwonić do rodziców i ich poinformować (szefowa przez to jest zła, bo boi się że rodzice zabiorą dzieci ze żłobka na stałe).
Suma sumarum, nie miałam czasu myśleć i stresować się owulacją (raz byłam tylko w toalecie bo nawet czasu nie było kiedy pójść).
Co ma być to będzie. Wątpię by udało się za pierwszym cyklem, więc spokojnie będę czekać. Cieszę się, że mam owulację bo to już dobry znak!!!!
Na przyszły cykl kupię casagnus (jak kiedyś), zrobię badanie progesteronu, tsh. Tak dla pewności ![]()
I moooooże będzie w końcu upragniona Dominika ![]()
Akaya nie jesteś żadnym głupkiem. Ja miałam zawsze mało pokarmu, piłam wodę głupie herbatki i nic. Męczyłam się. Przeszłam na mm bo Kacper nie przybierał na wadze. I w końcu się wyspałam. Miała do siebie straszne pretensje i uważałam się za złą matkę. Ale Kacper pił tylko 3 miesiące moje mleko, a potem mm i co? Fajny rozwinięty chłopak.
Kati - ja mam na drugie Kornelia - ładne imię ![]()
Ciekawe jak Dantek, może już rozpakowana.
mery przykro że brata nie będzie, ale chrzest może wszystko zrekompensuje ![]()
Milka - Maja też ładne imię, u mnie w rodzinie Majki to takie niemiłe osoby... ALe w żłobku mam za to fajną małą Majeczkę
Twoja będzie urocza ![]()
1 706 2016-03-19 00:45:48
Bimbulka co do pępka..to ja mam akurat z tych nieodstających(taka dziura) ale w ciąży jest coraz bardziej płytka ale chyba nie powinien mi się wypchnąc ale co do bólu to nie ale kłuje mnie na wysokości pępka dość często to podobno wiązadła się rozciągają.
1 707 2016-03-19 00:47:18
Ciekawe co tam u Monali i Dantek, może niedługo dadzą jakiś znak życia ![]()
1 708 2016-03-19 02:40:49
Tyle napisane ze ciezko Was nadrobic :-(
Apropo pepuszka to balam sie strasznie ze wyjdzie na wierzch i faktycznie wyszedl ale to nie takie zle :-) po porodzie szybko sie chowa :-)
Kochane brakuje czasu zeby sie odezwac...
Psychicznie poprostu jestem wypompowana. Wczoraj i przed wczoraj siedzialam i plakalam bo zaczeli Malemu wymyslac choroby, jeden przez drugiego, co lekarz to inna diagnoza... Skonczylo sie na tym ze zostawili nas dluzej bo Maly ma delikatnie bialko podwyzszone. Ja tylko sie modle zeby wyjsc dzisiaj stad. Juz nie wspomne ze musialam na ostatnia noc zmieniac pokoj, dramat...
Ah mozna by pisac i pisac.
Cukierek Moj Maly jest cudowny i grzeczniutki :-) karmimy piersia, Bozeeeee moje sutki to jest tragedia... Bol niesamowity!!! Ale czego sie nie robi dla wlasnego Dzieciatka :-)
Juz nie wspomne o tym ze przez dwa dni przewinelo sie piec osob i kazda sprawdzala jak idzie karmienie i kazda co innego pokazywala i mowila dlatego poprostu robie tak jak nam jest dobrze.
Mam Male problemy z karmieniem bo Maly jest spiochem i poprostu dobidzic go to jest wyzwanie jak porzadnie zasnie wiec nie podoba mi sie ze o tak roznych porach je.
Kochane jeszcze raz dziekuje za mile slowa!!! Pozdrawiam Was!!! I sle buziaki!!! I trzymam za Was kciuki!!!
Aaaa co do zdjecia to Nie mam pojecia jak wstawic :-( tym bardziej ze korzystam z telefonu :-(
1 709 2016-03-19 07:12:17
monali chyba wywołałyśmy Cię myślami
Życzę szybkiego powrotu do domku
i zdrówka dla Ciebie i małego
wszystko będzie dobrze..zawsze trzeba być dobrej myśli. Co do sutków chyba Kati o ile dobrze pamiętam pisała o jakiejś maści ostatnio do smarowania..sama będę musiała się w nią zaopatrzeć, bo jeszcze nie karmie a jż momentami bolą, że spać to mogę tylko w staniku sportowym + wkładki laktacyjne bo z jednej mi się sączy
Pytanie jeszcze do mamusiek Akaya i Kati w sumie Monali już też
co sądzicie o nakładkach na sutki przy karmieniu? Lepiej się zaopatrzyć do szpitala już?
1 710 2016-03-19 07:25:41
Monali co do zdjęcia..ja wrzucałam przez stronke imageshack. Musisz założyć tam profil bodajże tylko login i hasło, wrzucasz na stronke foto i kopiujesz nam linka i to by było na tyle ![]()
1 711 2016-03-19 11:27:43
Monali smaruj sutki bephantenem, z ziaji jest krem lub cos innego żeby natluszczac surki wtedy nie będą pękać, moja mała ma prawie miesiac a mi dalej suyki pękają, krew się leje i wogole nieciekawie jest, ale chcę karmić wiec muszę jakos przetrwać.
Honey te nakładki z hednej strony są dobre bo sutkow maluch nie podraznia ale z drugiej strony musi się więcej napracować żeby wyssac mleko, ja używałam ich na początku i teraz też czasami używam jak mała mi "zgryzie" sutki i pękają aż krew leci.
Co tam słychać u reszty, któraś jeszcze już rodzi? ![]()
1 712 2016-03-19 13:30:37 Ostatnio edytowany przez GORKA (2016-03-19 14:00:48)
Witajcie,pamiętacie mnie jeszcze?
Mam trochę czssu bo jestem w szpitalu ![]()
Saya ja na pewno ochrzczę dzidzię po ok 1 miesiącu. Tak chrzciłam Olę i uważam że im szybciej tym lepiej. Ot takie moje zdanie. ![]()
Pieluchy to temat rzeka. Ile mam tyle różnych opinii.
U mnie nie było problemu z żadnymi. Ola wszystkie tolerowała. Na początku używałam zielonych Pampersów,potem spróbowałam Dady są ok, fajne są też pomarańczowe Pampersy slep&play, a teraz zakupiłam z Lidla (cena taka jak dady) i jestem bardzo zadowolona.
Kati święta rada !!! Smarujcie sutki,dzięki temu nawilżacie je i potem będzie łatwiej. Oczywiście weźcie ze sobą maść do szpitala.
MONALI gratuluję . O kurcze współczuję że tak popękałaś. Wypoczywaj teraz dużo. Całuski,Czekamy na fotkę małego szkraba.
Milka jak ty się czujesz bo u ciebie już też bliziutko do porodu?
Jeszcze co do chrzcin. U mnie w rodzinie zawsze są duże imprezy. Uwielbiam,jak jest dużo gości. Akurat mam warunki na zorganizowanie u siebie imprezy na wiele gości. Na oli chrzcinach i roczku z resztą tez było po ok 25-28 osób. Wszystko przygotowuję sama. Impreza trwa przeważnie dwa dni. Jest duużo wszystkiego hiihii jest fajnie. Nie wyobrażam sobie pogonić gości po kilku godzinach . Mam też wielu przyjezdnych także trzeba ich ugościć.
Jak tam nowe mamuśki?
Co u ciężaróweczek,postaram się coś poczytać.
Agni czekam na listę bo już się pogubiłam która co i jak.
Co do strachu---fakt już za późno nie masz wyjścia musisz to jakoś przetrwać. Każda ma chyba takie obawy. Ale ja zawsze sobie tłumaczę że nie ja jedna rodzę i będę rodzić i że przecież mamy w miare dobre czasy w porównaniu z naszymi babciami na przykład. Także głowa do góry i nie stresuj się na zapas.
O jest lista:) doczytałam
fajnie. ![]()
Dziewczyny ja Oli tez gotowałam sama jedzonko. Fajna sprawa ale trzeba pamiętać że musicie się troszkę postarać aby to były WARTOŚCIOWE posiłki. Wołowinka,indyczek,króliczek,cielęcinka nie zawsze łatwo takie mięsko dostać zwłaszcza jak się nie mieszka w mieście gdzie jest pełno sklepów. Zawsze można zrobić zapasy.
Ja jestem za gotowaniem a nie słoiczkami . Można robić sobie takie obiadki na kilka dni. Można mrozić,wekować.
Saya urządzenie fajne. Ja mam i blender i parowar także kolejnego nie będę kupować. Ale fajowe.
Dantek i jak tam samopoczucie. Oj to pewnie się nastraszyłaś że to już może być to. Jak teraz?
1 713 2016-03-19 14:02:58
Gorka, dlaczego jesteś w szpitalu? To coś poważnego?
monali901 oj kochana, staraj się staraj! I jak mówią dziewczyny smaruj się ![]()
Jak będziesz w domku koniecznie napisz (: i zrób zdjęcie!
kati1989 kurczę, właśnie z tym zrzuceniem wagi.. nad tym ubolewam, bo obecnie jem normalnie, słodycze i smażone.. a 10 kg na plusie nie zejdzie samo.. moje uda wyglądają jak wyrwane od żaby ![]()
Ale Hubert i Kornelia, zwłaszcza Kornelia to ładne imiona ![]()
Oj ta Twoja córka będzie miała branie coś czuję!
Poza tym to prawda, ze okres noworodkowy to ten najspokojniejszy? Wszyscy mi tak mówią wokoło ![]()
Patrycja Kornelia żabka, to seksij się ile wlezie! Na pewno się uda, tylko pamiętaj o zasadzie - seks dla przyjemności. Nie myśl wtedy o spłodzeniu dziecka ![]()
Moja teściowa też dwoje synów karmiła mlekiem modyfikowanym i zdrowi są. Tzn jeden syn ma problemy z trawieniem, ale to ze względu na to, iż kiedyś w przedszkolu zaraził się salmonellą i od tamtej pory ciągną się różne rzeczy.
No i własnie.. ja też uważam się trochę za złą matkę, że się nie staram, że jem normalnie zamiast jeść dla niego i dać mu mleko, starać się. Ale! Najważniejsze, aby był zdrowy.
1 714 2016-03-19 14:55:17
Gorka co się dzieje że jesteś w szpitalu kochana?
Ja właśnie skończyłam sprzątać łazienkę wstyd się przyznać bo remoncik skończył sie dwa dni temu a ja dziś dopiero posprzatalam, ale nie czułam się na siłach żeby sprzątać.
Dziś jeszcze do chrzesniaka na urodziny jedziemy.
Czas coś zjeść i zbierać się w goście.
1 715 2016-03-19 15:01:42
Akaya kochana nie forsuj się myśleniem że jesteś zła matką, żadna z nas nią nie jest po prostu czasem tak bywa że nie ma tyle pokarmu ile potrzebuje maluch, ja ostatnio mam coraz więcej stresów przez Huberta, chyba przechodzi bunt dwulatka
oszaleje z nim, potrafi być tak nieznośny że z braku sił i cierpliwości do niego albo siadam i płacze a po bo jak już naprawdę z równowagi wyprowadzi co przychodzi mu z łatwością wynoszę go do drugiego pokoju żeby nie dostał w dupke. Tak myślę że chyba stres się dokłada do tego że pokarmu nie mam wystarczająco dużo, wiem nie powinnam się stresować ale ten mały łobuz tak mi w kość daję ze nie daje sobie z nim rady co przekładam na nerwy, a przez nerwy nie mam wogole apetytu, bywa że przez cały dzień nic nie jem bo nie idzie...
Gorka co sie stało ze w szpitalu jesteś? Jak Oleńka, zdrowa?
Aj trochę pomarudzilam i idę leżeć.
1 716 2016-03-19 15:36:25 Ostatnio edytowany przez GORKA (2016-03-19 15:39:47)
Dziewczyny jestem w szpitalu z powodu wysokiego ciśnienia. Mam nadzieję że w poniedziałek mnie wypiszą. Strasznie tęsknię za Olą. Dobrze że jest pod dobrą opieką u teściów,inaczej bym chyba zwariowała.
Dodatkowo jakaś bakteria w moczu i mam antybiotyk.
Ale ogólnie już jest spoko.
Kati kurcze na pewno jest ci ciężko,zwłąszcza że mały daje popalić. Nie denerwuj się na niego,on pewnie też jakoś odczuwa te wszystkie zmiany. Pojawienie się nowego członka rodziny nie jest dla niego pewnie łatwe. Może zachęć go do pomocy ? No i dbaj o siebie.
Moja Ola wczoraj właśnie zaczęła coś gorączkować. Ale znam przyczynę. W tamtym tyg dostała szczepionkę i babka mówiła że po 7-12 dniach może gorączkować. Także podejrzewam że to to. Niestety mój mąż musi teraz to wszystko jakoś ogarniać. Szkoda mi go . Tyle pracuje i jeszcze dziecko na głowie. Dlatego mam nadzieję że w poniedziałek mnie już wypiszą,jak nie to wyjdę na własne żądanie. I tak mi tu nic nie robią oprócz podawania leków. Przecież tabletki mogę sobie sama brać w domu.
Niuska miłej imprezki.
1 717 2016-03-19 15:37:30
Ja właśnie po wizycie..także wszystko ok, wyniki mocz+ morfologia kiła itd wporządku następna wizyta za 3tygodnie to już będzie 36tydzien a nawet prswie 37 i tez mam wtedy dostac skierowanie na usg, także bardzo oszczedzac sie juz nie musze moge spacerowac oczywiscie wszystko w ramach rozsadku a no i troche podgoniłam z waga póki co 9,5kg na plusie wszystko podobno w normie także myślę że w 14 sie zmieszcze na sam koniec
ale tym to sie najmniej przejmuje..a jem naprawde duzo ale tak jak pisałam wcześniej mam taka przemiane ostatnio jak sie tak konkretnie przejadłam to wc co chwila po 3-4razy dziennie i dalej "pojemnik" pusty
GORKA co sie stało że jesteś w szpitalu? To coś poważnego?
1 718 2016-03-19 15:39:13
Gorka latwo powiedzieć nie denerwuj się na niego, uwierz też byś nie utrzymała nerwów na wodzy... Do tego mąż wogole nie wie o co mi chodzi i że z igły widly robie...
1 719 2016-03-19 15:40:33
honey witaj-napisałam wyżej w poście bo go edytowałam.
1 720 2016-03-19 15:40:59
Niuska właśnie miłej zabawy ![]()
GORKA to nie dobrze..też jak miałam zapalenie nerek ok miesiac temu juz mnie chcieli brac do szpitala pod kroplówe ale walczylam i antybioty sie przyjal
.
W takim razie zdrowiej i wracaj do domu, do córeczki ![]()
1 721 2016-03-19 15:42:44
Kati doskonale cię rozumiem,też mam małego szkraba w domu i wiem jak czasami potrafi dopiec. Ale wiesz tu chodzi o twoje karmienie między innymi bo jak będziesz się denerwować to możesz pokarm stracić.
Pogoń troszkę męża niech coś ci pomoże.
1 722 2016-03-19 15:43:40
Kati nie przejmuj sie GORKA dobrze mówi ![]()
Te chłopy już tak mają..ach z nimi ciezko a bez nich jeszcze gorzej
mój sie deklaruje że bedzie pomagał przy małej a i tak wszystko wyjdzie "w praniu" ![]()
1 723 2016-03-19 15:44:41
Honey dzięki. A no i fajnie że u ciebie jest wszystko ok. Oby tak dalej. Lecimy z terminem tak samo. ![]()
1 724 2016-03-19 16:41:17
Gorka, Honey ja meza od dwóch tygodni nie mam, wyjechał za granice. Wiem że mogę stracić pokarm ale ja naprawdę nie daje rady, dzisiaj od rana bym tylko wyła, czuje ze wysiadam psychicznie... Abdo tego mąż jeszcze prawi swoje zajebiscie denerwujace kazania... Eh, nic mi sie nie chce, mam takiego doła ze nie chce mi się z nikim gadać.
1 725 2016-03-19 16:45:51
kATI NIE WIEDZIAŁAM ŻE JESTEŚ SAMA. nO TO faktycznie nie masz łatwo. No niestety nie pomogę ci tym bardziej na odległość. Trzymaj się jakoś.
A słowa męża puszczaj przez palce.
1 726 2016-03-19 18:01:22 Ostatnio edytowany przez saya16 (2016-03-19 18:25:02)
Gorka a ile to wysokie cisnienie? Bo ja ostatnio mam mega wahania jak na mnie a odziwo czuje sie spoko:)
Mam nadzieje ze Cie szybko puszcza do domku do corci:)
Kati podolasz jestes zajebista mama:***
Dziewczynki ja sie dziennie ten tego, latam po schodach schylam sie i nic...
Jutro pierwszy oficjalny termin z usg, potem jeszcze mialam terminy 25,30,31,01.. Zwariowac można tak bym chciala na święta z mala byc juz w domu...
1 727 2016-03-19 18:35:34
Saya ja też chciałam urodzić o a nawet przed terminem----czekałam niestety 13 dni po terminie hi hi . Także nie nastawiaj się.
Wiesz ja miałam dziwne bo 160/120 lub/i 150/110 ale do tego straszny ból głowy,masakryczny wręcz nie do wytrzymania. Ogólnie przyjęte jesrt że dopuszczalne ciśnienie to 140/90
1 728 2016-03-19 18:46:49
Kati to faktycznie nie pozazdrościć, ale mimo wszystko wierzę w Ciebie, że dasz radę ![]()
Swoją drogą jak mąż wróci z delegacji bierz go za "betki" i niech Ci pomoże, odciąży, wiadomo jest głową rodziny, utrzymuje rodzinę, ale to należy do Jego obowiązków i nie jest Jego jedynym obowiązkiem, skoro założył rodzinę, musi się liczyć z tym, że jesteście razem na dobre czy złe ( mam nadzieję, że Cię nie uraziłam, ale to moja opinia i nie miałam nic złego na myśli). Mój nie jeździe w delegacje, pracuje od poniedziałku do piątku, weekendy ma wolne, ale zanim zaszłam w ciążę też różnie bywało, czasem w weekend łapał coś dorywczego jeszcze, wiadomo kasa każda zawsze się przyda - ale nie kosztem tego, że wkońcu dochodzi do tego, że się mijamy np. miesiąc.
Ja też pracowałam bardzo dużo (praca na pełny etat w sklepie + dorywczo jeszcze ok 50-60h czyli wyrabiałam prawie 1,5etatu) i to nie chodzi o kasę po prostu tak wyszło, a przy okazji parę groszy wpadło.
Ale powiem Wam szczerze, że jak podjęliśmy decyzję starań o dziecko wszystko zmieniło się o 180stopni, weekendy spędzamy razem, w tygodniu gna do domu jak szalony
Poza tym jak się zdaży że wróci wcześniej a mnie nie ma w domu już jest panika i telefony..jakbym nie daj Boże zapomniała go poinformować że na porodówce jestem
Czasem nawet śmieszne są te sytuacje..ale nie zachwalam, bo zobaczymy co będzie jak mała się urodzi ![]()
1 729 2016-03-19 20:08:35 Ostatnio edytowany przez GORKA (2016-03-19 20:11:10)
Bimbulka,Dantek a co z wami?
1 730 2016-03-19 21:38:54
Honey mąż jal był w domu to mi oczywiście pomagał, zajmował się synem, rano go ubierał, karmił, itp o ile nie miał nic do roboty to w ciagu dnia tez sie nim opiekował wieczorem zbierał go do spania no i leki też podawał, więc to nie było tak ze wszystko było na mojej głowie, teraz kak przyjedzie też pewnie będę miala luz z synem.
1 731 2016-03-19 23:47:37 Ostatnio edytowany przez milka992 (2016-03-19 23:49:26)
Górka pamiętamy pamiętamy
.zaglądaj do nas częściej ![]()
Kurcze ale masz szczęście do tych szpitali. Mam wrażenie że niedawno pisałaś że wyszlas z Olą a teraz leżysz sama ze sobą. Duzo zdrówka życzę i może nie wypisuj sue na własne rządanie ze szpitala. Niech już cie dopilnuja. W.jakiś sposób zawsze sobie też.odpoczniesz bo z dzieckiem to wiadomo jak jest. Nie można posiedzieć sobie ot tak.
A Ola dalej taka chorowita ?
A u mnie czekamy na małą krolewne. Kurcze aż tak dziwnie się czuję że to już. Brzuszek mi w.niczym nie przeszkadza. Czym większy to czuję w sobie więcej energii. Aż żal się rozstawac. Z jednej strony nie moge doczekać się Małej a z drugiej chciałabym żeby jeszcze trochę posiedziala
no ale zobaczymy. To od niej zależy w końcu kiedy będzie chciała wyjść
Akaya dzięki za recenzje szumisia. Nie wiem już sama. Ja chyba go sobie daruje. To jednak spory wydatek a nie działa tak super jak piszą ![]()
Co do karmienia nie jesteś zła matka. Maluch nie chodzi głodny, jest zdrowy, zadbany. Nie obwiniaj się o to że nie karmisz piersią. Wiadomo mleko matki jest najlepsze ale skoro masz mało pokarmu to nic nie poradzisz.
Monali mam.nadzieję że te choroby to.wymysly lekarzy i tylko niepotrzebnie cie denerwują. Będzie dobrze. Mam nadzieję ze jesteście już z synkiem w domu i razem sobie odpoczywacie. W domu jednak najlepiej ![]()
Na popękane sutki polecam maść maltan ![]()
Honey ja mam te nakładki ale przy pierwszym dziecku mało je.używałam bo miałam wrażenie że pokarm słabo przez nie leci. Teraz kupiłam i zobaczymy. Dam im jeszcze jedna szansę ![]()
Kati z dziećmi już tak jest. Nie wiem czy cie to pocieszy ale lepiej nie będzie. Te bunty to już będą całe życie chyba
trzeba po prostu wyczuć swoje dziecko i odpowiednio na nie reagować.
Ty to już wgl masz utrudnione zadanie. Jesteś sama niewyspana z dwójka małych dzieci. Jedno chce się bawić drugie jeść no i trudno to.pogodzić. jeszcze mąż ci dokucza. Jestem ciekawa czy jakby został sam z nimi na cały dzień czy nadal by uważal że przesadzasz. Przy dzieciach jednak roboty jest. A on tak gada bo jest daleko i nie wie jaka jest sytuacja. Trzymaj się ![]()
Saya czym bardziej czekasz tym bardziej poród będzie Ci się przedłużal
nie myśl o tym a zobaczysz że urodzisz lada chwila
dzieci tak mają że wychodzą w najmniej oczekiwanym momencie ![]()
Dantek w dalszym ciągu czekam na dobre wieści ![]()
Agni jak samopoczucie ?
1 732 2016-03-20 01:19:33
Narazie tylko przelotem bo dokucza brak czasu
Ahhh jest tyle do pisania tylko nie ma kiedy ![]()
Wypuścili nas dzisiaj do domku, nawet nie wyobrażacie sobie jak się cieszę!
Dłużej psychicznie bym nie wytrzymała, jakaś masakra...
Tylko przez to jaka wodę z mózgu zrobili chuba szukam problemu na siłę.
Powiedzcie proszę kiedy i czy dawalyscie swoim Maluchom smoczek i czy Wasze Dzieciątka też prawie po każdym jedzonku ulewaja?
Jak tylko będzie troszkę czasu wstawię zdjęcie, a raczej spróbuję ![]()
Ktoś pytał o osłonki na sutki, ja takowych nie posiadam za to kupiłam dzisiaj maść na sutki z madela, narazie raz nią posmarowalam, zobaczymy efekty.
Kati, przesylam Ci mnóstwo cierpliwości Kochana :*** wiem że Ci ciężko ale dajcie sobie jeszcze Roche czasu żeby to wszystko poukładać
trzymam za Was kciuki!!! :**
Spokojnej nocy!
Buziaki!
1 733 2016-03-20 10:57:33
Monali no to super że jesteś już w domu.
Ja smoczka używałam od początku. Nawet nie tylko dla oli
drugiego miałam dla siebie. Jak karmiłam ją w pierwszych dniach to tak sutki bolały że to ja smoczka sobie wkładałam do buzi i gryzłam go z całych sił. ![]()
1 734 2016-03-20 13:38:42
Ale wiesz milka992, jak małego boli brzuszek czasami w nocy, to szumiś pomaga mu się wyciszyć ![]()
Ma swoje zalety, no ale zobaczymy jeszcze ![]()
1 735 2016-03-20 14:02:30 Ostatnio edytowany przez saya16 (2016-03-20 14:04:39)
Wiecie co jestem zalamana, moze to nie dramat no ale posluchajcie: w zeszly piatek chcialam być ladna mama na porodowce zrobilam se rzesy... Poodpadaly do wczoraj mialy sie trzymac do 6 tyg, wiadomo obstawialam 3 no ale nie 1 tydzien!!!! Do tego moje naturalne sa jakies jakbu polamane popalone z tego kleju... No dramat takie male rzesy to moja babcia miała.... Babke znapazlam na olx, teraz niema jej ogloszenia nigdzie, stracilam 70 zl i. Kondycje rzes...
Macie zkaz zakładania sobie rzes!!
Zabraniam wam, nie robcie tego bledu co ja..
1 736 2016-03-20 14:54:47
saya16 kwiatuszku mowię Ci, na porodówce sama chciałabyś wyrwać sobie te rzęsy. I glowy położnym i lekarzom ![]()
1 737 2016-03-20 15:26:56
Dziewczyny ja dalej w dwupaku...!
Przepraszam że się nie odzywałam ale jakieś takie dni dziwne miałam, czasu niewiele.
U nas bez zmian.
Na czwartkowej wizycie wyszło że szyjka skrócona, ale brak rozwarcia. Mały waży ok 3,5 kg więc waga idealna do rodzenia więc czekamy. Jak się nie zacznie to po świętach 29 marca mam przyjść jeszcze na wizytę do gabinetu i zobaczymy. Jak waga będzie większa to cc, jak się nie będzie chciał urodzić to też cc, w ogóle może być tak że przyjadę ze skurczami na porodówkę i lekarz stwierdzi że cc
Także nic nie wiadomo, ale więcej gadania o tym cieciu niż o porodzie naturalnym. Nie nastawiam się na nic.
Ogólnie to czuję się dobrze, łapią mnie skurcze przepowiadające takie bolesne i bezbolesne ale mam jakieś dziwne przeczucie że urodzę dopiero po świętach więc nie wyszukuję w sobie żadnych objawów na siłę na ten moment
Kati trzymaj się jestem z Tobą myślami.
GORKA oby wszystko się szybko unormowało i żebyś szybko wróciła do domku.
saya, nie mam opinii o tych czeskich pampersach,nie słyszałam o nich.
A co do sutków, ja w pierwszej ciąży smarowałam przed porodem i nic to nie dało
i tak bolały i tak pękały. Podobno najlepiej smarował własnym mlekiem. Nakładki miałam i przeklęłam to dziadostwo, Mała nie chciała przez nie ssać.
1 738 2016-03-20 17:23:31
Kati to dobrze, że mąż pomaga Ci przy dzieciach, w takim razie musisz dać radę do jego powrotu(wiem, nam jest łatwo mówić) a Tobie naprawdę ciężko samej z tym wszystkim.
Saya głowa do góry, trudno rzęsy odpadły ale może do porodu Twoje jakoś wydobrzeją kup sobie odżywkę regenerum (do rzęs i do brwi) jest super a nóż może Ci pomoże, efekty w miarę szybko widać rzęsy i brwi są dużo gęstsze ![]()
Słuchajcie moje drogie te chusteczki nawilżone Dada to których używacie? bo tam są różne ja dziś byłam w biedrze i zgupiałam kupiłam narazie 1 paczke chyba 72szt takie niebieskie, były jeszcze z tego samego rodzaju zielone i nieco droższe pakowane po 63szt żółte. Nie wiedziałam które są dobre i narazie wzięłam 1 opakowanie, też zobacze jak mała zareaguje na nie, czy nie będzie uczulenia . Mam jeszcze 4pak pampers sensitive, a właśnie..te Dady też są sensitive. Ogólnie jest promocja w Rossmannie teraz na chusteczki dla niemowląt Velvet chyba 3pak za 11,99 któraś z Was może używała ich?
1 739 2016-03-20 17:33:30
Monali super, że się odezwała i że jesteś już w domu
Odpoczywaj i regeneruj siły ![]()
Dantek dzięki za info dotyczące smarowania i nakładek na sutki..mimo wszystko trzeba będzie spróbować, bo mimo wszystko chciałabym karmić.
Akaya, Milka co do szumisia ja mam zamiar kupić ale chyba po urodzeniu małej(zobaczę czy w ogóle będzie mieć kolki) ale chyba mimo wszystko go kupię, bo się przydaje, a może jeszcze zanim się urodzi się zaopatrzę, z allegro idzie ok 2 dni więc nie czeka się tak długo i znalazłam już coś za ok 130zł
a pamiętam, że jak oglądałam wcześniej to ten sam był za 180-200. Mam jeszcze zamiar kupić jakąś zabawkę z melodyjką/ pozytywką, na razie nie kupuje karuzeli bo i tak podobno dzieci zwracają na nie uwage ok 3 miesiąca, poza tym zaraz dzień dziecka więc dopiszę do listy życzeń ![]()
Napewno będziemy chcieli zakupić leżaczek bujaczek z Tinny love 3 w 1 super sprawa
http://www.smyk.com/tiny-love-lezaczek- … emowlaka-p
lub
http://www.smyk.com/tiny-love-wielofunk … emowlaka-p
1 740 2016-03-21 08:43:01 Ostatnio edytowany przez Agni 35 (2016-03-21 08:59:56)
Hej pysiaki weekend super
Akaya ech masowal masowal cały weekend pomogło :-*, kochana jesteś kurde czasem jest dobrze tak się wyplakac, wylam cała sobotę ha calutki świat a na wieczór jak ręką odjal znowu wróciła pogoda ducha.
Mamy już obczajone wózek i łóżeczko i beciak i ubranka, koszyk w sklepie Internetowym czeka klikniemy dziś z przelewami. Cała niedzielę bqrfzi pracowita.
Wiecie co jak człowiek sam siedzieć na sali i te małpy w białych kitlach latają na codzień to nawet ryja nie otworzy jak się zalilam e sobotę rano że mala coś się nie kręci to mnie tak pierdzielyly że myślałam że se w łeb strzele, a nagle te same jak ktoś jest przy nas z gości to takie kury mile uśmiechnięte pomocne nagle że aż ręce opadają obludne stare grube lampucery, Wszystko robią na pokaż. No oczywiście są wyjątki i najlepsze są panie od sprzątania to przynajmniej "porządne Uczciwie ludzie".
Wózek albo Stokke explory albo mi mózg wróci i kupimy firmy Tako. Bardzo dobre recenzje ma Tako i do tego jest polski. No i cena przedewszystkim. Miksero parowar już kupiony - balam sie ze mi wykupicie Mamcie moje;-).
Z tego biadolenia schudłam dwa kilo, więc się zmartwilam dziś nadrabiam marcepanem i czekam na kurczaka z różna dostanę przed 9:00 :-D
Katy jasny gwint! Moja idolka strasznie się przejęłam, wiesz może właśnie najlepiej opuścić czasem ręce żeby odpocząć i wtedy same się po krótkim czasie podniosą bo przecież taki masz charakter super Mamy. Nic nie dororadze więcej bo madrus Mamowy że mnie żaden. Może tylko tyle że rozumiem z mężem, mnie też nic tak nie wkurza jak ktoś kurna się na odległość madruje czego w żadnym wypadku nie sprawdził na żywo. Złote rady z dupy :-P.
Wiesz Hubka może rozbił tata, tzn pobyt taty, zapomniał że ma zasady jakie mu wpajalas musi minąć odrobina czasu zanim sobie przypomni że wakacje z tatą się skończyły, to nie jego wina ze odrobinę się go spuściło z oka jak przyszła Kornelia. Złość rodzi złość może wpadlas z synkiem w taka spirale która sama się nakręca. Dzieci mają taki dar że insttnktownie wyczuwaja że mogą na coraz więcej sobie pozwalać i pewnie twój kochany mądry synek tak właśnie zrobił. Ti bardzo dobrze o nim świadczy bi jest napewno mega bystrzak! :-). Hihi Niby zrobiłam to samo co Twój małż, teoretyzuje na odległość ale mam wielką nadzieję choć odrobinę ci oslodzic twoje łzy.
Trzymaj się super mamo a z dziecmi podobno cierpliwość niczym kropla skalę wydrazy i będzie Twoje na wierzchu! Tylko daj radę bo przecież Hubek jest taki mądry po mądrzejszej Mamcia co nie? ;-) :-D
1 741 2016-03-21 08:46:50 Ostatnio edytowany przez Agni 35 (2016-03-21 08:50:06)
O jeju dziewczynka mi wstała a tak się martwilam bo śpioch od samego rana wcale się nie chciał obudzić. Cudne uczucie jak wołam wołam do brzuszka i nic a jak zaczęłam śpiewać piosenkę to zaczęła leniwie się wiercic :-D.
Dobra idę was czytać dokładnie to w weekend myślałam że cichutko będzie a Tu Mamy nadrapaly!
Monali! Witamy Kochana! Dobrze że już masz dom, 3maj się i różnice zdrowo!
Bimbulka ech zakupy zakupy, dawaj sygnał jak łowy w sklepie :-) zazdroszczę Ci remontu jak nie wiem! Będziesz miała takie wszystko nowe i piękne.
1 742 2016-03-21 08:54:52 Ostatnio edytowany przez saya16 (2016-03-21 08:59:13)
Cześć mamki
Weekend weekend i po weekendzie:)
W nocy jakby mnie cos łapnęło na chwile ale w sumie teraz zastanawiam sie czy to nie sen o porodzie:) rano natomiast ewidentny ból ale skorcz żeby to był? Ja sie obrucilam z boku na bok i bolało więc niewiem skorcz nie skorcz hmmm....
Stary mnie dzis rozwalil totalnie, powiedział jakoś przezyjemy ten poród...
No ludzie jak przezyjemy???! MY???!!!!
Mi oczy wychodza przy zatwardzeniu a co dopiero dzieciatko 3,5 kg... On se napewno przezyje..
Jutro mam wizyte u ginekoloszki, mam nadzieje ze cos ruszy w końcu, ostatnie terminy żeby na święta być juz w domu z Zuzanka..
1 743 2016-03-21 09:07:25
Cześć mamki
Weekend weekend i po weekendzie:)
W nocy jakby mnie cos łapnęło na chwile ale w sumie teraz zastanawiam sie czy to nie sen o porodzie:) rano natomiast ewidentny ból ale skorcz żeby to był? Ja sie obrucilam z boku na bok i bolało więc niewiem skorcz nie skorcz hmmm....
Stary mnie dzis rozwalil totalnie, powiedział jakoś przezyjemy ten poród...
No ludzie jak przezyjemy???! MY???!!!!
Mi oczy wychodza przy zatwardzeniu a co dopiero dzieciatko 3,5 kg... On se napewno przezyje..Jutro mam wizyte u ginekoloszki, mam nadzieje ze cos ruszy w końcu, ostatnie terminy żeby na święta być juz w domu z Zuzanka..
Hej Saja :-D
Uśmiałam się po pachy! Ależ cudny ten twój Mąż, normalnie trzeba dać mu Oskara mu za rolę rodzacego!
Faceci to jednak naprawdę z innej planety są no nie? :-)
To gon gon dziewczynkę :-) jeśli o tym marzysz żeby byla Zuzia jak króliczek wielkanocny.
1 744 2016-03-21 09:16:29 Ostatnio edytowany przez Agni 35 (2016-03-21 09:20:32)
Hej Kochane
Wstawiam listę- nadrapałam cosik, bardzo przepraszam za błędy, dawajcie znać żebym dopisała poprawiła itd itp;-)
1. Katy 1989 - Kornelia 23.02.2016r., 3520g, 52cm
2. Akaya, Bobo 24.02.2016r.
3. Monali 901, dzidziuś 16.03.2016, 3800g, 55cm
------------------------------- ^już na świecie--------------------------------v czekamy
4. Saya 16, Zuzanka 30.03.2016
5. Dantek, 31.03.2016
6. Milka 992, Maja 10.04.2016
7. Agni, Dziewczynka 02.05.2016
8. Honey_25, 04.05.2016
9. Bimbulka, Baby Boy 05.05.2016
10. Górka, 06.05.2016
11. Mery 90, 18.05.2016
12. Promyk1914, 23.07.2016
12a. Niuska, 28.08.2016
....21. Patrycja Kornelia, gdzieś jakoś na grudzień ;-)
Cytuję bo niestety nie da się edytować :-)
Dawajcie drogie Mamy na bierzaco info to będę rozbudowywać listę ;-).
Acha nio i imiona dawajcie chyba że nie wybrane ;-)
1 745 2016-03-21 09:37:19 Ostatnio edytowany przez Agni 35 (2016-03-21 09:47:23)
Górka wróciła też :-).
Fajowo, choć z tym ciśnieniem współczuję. Musisz być na niezłych obrotach kochana, zwolnij i wylaz z tego szpitala. Trzymamy kciuki - acha a ty juz wiesz co pod serduszkiem? dziewczynka? Jakie imię?
Achas i jeszcze przepraszam że napiszę, Jezus Maria chrzciny tak szybko super ale sama robisz wszystko dla takiej Hordy gości? Rany to można będzie się zajebac Górka, przecie to jeszcze polog będzie. Wiem co znaczy zasuwac w kuchni bo sama uwielbiam ale ja sobie tego nie wyobrażam. No no no jak dla mnie czapki z głów.
1 746 2016-03-21 10:10:37 Ostatnio edytowany przez Agni 35 (2016-03-21 10:13:25)
No dobra Katy przekonałas mnie w naszym oknie właśnie zaswiecilo mega słońce, no to ciach i dla ciebie JE wysyłam całe calutkie . Szuuuuu! i leci już do Ciebie https://www.google.pl/search?q=słońce&a … tGpA6KM%3A
Ja szamac już sobie kurczaka mmmm mój kochany przywiózł przed pracą,.... tak mi go nieraz żal jak patrzę na niego aż mi łzy dziś poszły , taki zaganiany zaspany przejęty biedny strasznie rozczulil mnie dzis ogromnie. Ależ ja kocham tatusia mojej dziewczynki hihi :-D
A właśnie Mamy macie tak że strasznie się wzruszacie? Mnie rozczula nawet reklama w tv, taka np jest taka o jedzeniu dla kotków gdzie mama kotek niesie w pysku małego koteczka i kładzie na dłoni swojej pani normalnie aż się zanosze że wzruszenia. Echh mam nadzieję że to nie będzie postępować i na pasie do zębów chyba będę twarda ;-)
Miłego dnia Kochane Mamy idę szamac kurczaka i robić nowa książkę dla mojej dziewczynki, książkę o kurczaczku wielkanocnym :-) a co wyjdzie zobaczymy :-*.
1 747 2016-03-21 10:19:52
Agni mnie tez rozczula. Szczegolnie reklama mleka albo kaszki jak mama czeka jak bobas powie mama. I na koncu lezy przytulona do meza z zamknietymi oczami a ten bobasek mówi mama. Na sama mysl mam swieczki w oczach
U mnie bd Kubus
juz postanowione
Zakupy daly mi w kosc troche ale dzis juz lepiej. Ikee 2 razy przeszlam
Buziaki dla was i duzo slonca :*
1 748 2016-03-21 10:43:23
Agni, Bimbulka w 100% potwierdzam, ja to ryczę z byle powodu czasem, ale najbardziej mnie wzruszają takie wyjątkowe przypadki chorób dziecięcych, aż mama i mój M na mnie krzyczą, żebym nie czytała i nie oglądała takich rzeczy, jeszcze teraz..
Ale ja np. na początku ciąży tak miałam ( 1 i początek 2 trymestru) że potrafiłam się śmiać a za 3min już płakałam i robiłam wyrzut i fochy z byle powodu, albo na odwrót płakałam i się kłóciłam, a po 5 min już się śmiałam. No to była masakra, dziwię się że mój chłop wytrzymał ten czas i nie uciekł
bo były takie momenty że widziałam, że zaraz wyjdzie z siebie ![]()
1 749 2016-03-21 11:47:35
Honey oczywiście u Ciebie może być całkiem inaczej
Z tymi nakładkami to pewnie dużą rolę odgrywa kształt sutka.
saya ja to bez bólu to się już nie obracam
Wczoraj od 14 do wieczora łapały mnie skurcze przepowiadające, ale nie regularnie, dwa bolesne a reszta to brzuch jak kamień i tyle. A wieczorem to sobie pomyślałam: jak rodzić to max do środy żeby na święta w domku być a potem to dopiero we wtorek
Ale ja to czuję że urodzę w przyszłym tygodniu koło środy. Ciekawe czy się sprawdzi. Dzień przed pierwszym porodem wiedziałam że to będzie na drugi dzień, ze wtedy urodzę, tak mi instynkt podpowiadał.
Mąż z tekstem the best
Agni trzymaj się w tym szpitalu. Ciężko Ci teraz, ale jak zobaczysz Małą pierwszy raz to będziesz wiedziała że warto. Tej chwili jak się widzi dziecko pierwszy raz nie da się opisać ![]()
1 750 2016-03-21 14:12:10
Stary wymiata z tekstami, ostatnio z takim zalem gada " ale weź nie ródź w święta bo sam bede spał" chodzby to odemnie zalerzalo ej.... No comments..
Ale jak dzis pojechal z tym przeżyciem porodu to sie zastanawialam czy na znak solidarności ze mna nie wsadzi se bakłażana w otwór wiem za baklazan to srednie porownanie z dzieckiem ale arbuza by sie chyba nie podjął...
1 751 2016-03-21 21:20:56
Witajcie od dawna obserwuje wasze rozmowy ,bo zawsze czegoś innego można śie dowiedzieć .I w ogóle fajnie ,ze tak śie wspieracie.Może mi ktos pomoże z moim problemem .Otóż mój problem polega na tym ,że boli mnie cały brzuch ból dziwny nie do zdiagnozowania raz ciągnie ,raz kłóje,a to w boku a to w pachwinach ,a to noga boli zaraz ból jak by kiszki stolcowej ,jak by sie chcaiło piernąć ,a nie moge ,wogóle uczucie jak bym miała zapchane całe jelita wszystko poprostu boli,mam dość już latania do lekarzy , w szpitalu byłam już 3 razy badania no stop a ból jak był tak jest.Raz jak by zaparcia ,a raz biegunka ,nie wiem przy 1 ciązy jak bym nie była w ciąży ,a ta masakra ciągły ból i nikt nie wie o co chodzi,a ja w ciągłym strachu już nie wiem co mam robic ,a termin mam na 15 .08 Pozdrawiam
1 752 2016-03-22 08:57:23 Ostatnio edytowany przez Agni 35 (2016-03-22 09:01:10)
Cześć pysiaki :-) o proszę co taka cisza, przed burza? Kto urodził a kto nie ;-)???
Dantek dziękuję! :-D Yhy będę myśleć o tym jak zobaczę soja księżniczke i wiecie że nawet to ja sama myśl wyobrażenia sobie jak ja będę tulic to już mi łzy lecą.
Ach każdy dzień to coraz bliżej, no już nie smutkam się choć marudzi mi się jeszcze nieraz trochę to już lepiej z tym załamaniem. Nie daje się i staram się myśleć co będę robic jak już wrócimy do domku. W chacie pewnie burdel jak się patrzy, mój umie sprzątać ale nie zbyt dokładnie więc napewno w kątach i zakamarkach brud i ubóstwo. Ale dobrze ze teściowa nie przyjeżdża :-D bryyy, sami sobie ogarniemy a kajtusia mojego nie mam zamiaru chować w sterylnie warunkach.
Saya! He he zajebisty ten twój ukochany, ty to masz naprawdę radośnie w ten ostatni czas ciąży. Zawsze to lepiej niż myśleć i strachac się. To porównanie baklazan mezulo pewnie minę by miał boska
Hehe choć z drugiej strony masakra u mnie tak samo by była bo ja na samą myśl już dostaje gęsiej skórki! Matka natura zapomniała mi dać ten instynkt jak Boga kocham aż mnie zatyka.
Witamy nowa Mamę,
Nie pomogę bo ja w pierwszej ciąży, dodatkowo trochę mnie poniewieralo ale wszystko pod kontrolą gina więc naj naj naj lepiej się go słuchać radzić i prowadzić.
1 753 2016-03-22 09:14:29 Ostatnio edytowany przez Agni 35 (2016-03-22 09:20:09)
Wiecie co jestem zalamana, moze to nie dramat no ale posluchajcie: w zeszly piatek chcialam być ladna mama na porodowce zrobilam se rzesy... Poodpadaly do wczoraj mialy sie trzymac do 6 tyg, wiadomo obstawialam 3 no ale nie 1 tydzien!!!! Do tego moje naturalne sa jakies jakbu polamane popalone z tego kleju... No dramat takie male rzesy to moja babcia miała.... Babke znapazlam na olx, teraz niema jej ogloszenia nigdzie, stracilam 70 zl i. Kondycje rzes...
Macie zkaz zakładania sobie rzes!!
Zabraniam wam, nie robcie tego bledu co ja..
Saya noooo nie!! Ale malpa. Przecież widziała że jesteś w ciąży!!!
Powiem szczerze że ja jak widzę oszustwo i jak łapie kogoś ze jest nieuczciwy to jakby mnie szlak trafiał na miejscu, zmieniam się w taka jedze, aż sama się dziwię skąd mam tyle zapału na krew i życie zwalczam coś takiego. Oczywiście zwalczam jeśli mnie ktoś nie urazić tak di żywego, bo jak mnie ktoś urazi tak mocno mocno to ja zwykła sierota wyedg jestem.:-). Oszustwo akurat to mnie nigdy jakoś nie rani bo zawsze liczę tylko na siebie, ale uważam że skoro ktoś oszukuje to musi dostać nauczkę a skoro oszukał silniejszego od siebie to poprostu moim obowiązkiem jest dać mu popalić żeby następnym razem nie przyszlo mu przez głowę oszukiwać gdy trafi np na słabszych. I w ten sposób niby to się rozgrzeszam bo może dlatego oszukiwal bo do tej pory nikt nie miał odwagi reagować. Ja reaguje nawet ma najmniejsza niesprawiedliwośc.
Wiesz co jak chcesz te rzesy postawić na nogi to jest taki preparat na porost rzęs taka alternatywa jak nie można iść do kosmetyczki bo np siedzi się w szpitalu (znalazłam ostatnio bo też chciałem ładnie wyglądać) może jak dostanę zajączka to mi mój K kupi ;-). Drogie cholernie ale to na ok rok jest więc czy ja wiem czy takie drogie?
http://www.studioallure.pl/revitalash-s … 21,pl.html
1 754 2016-03-22 09:25:57
A ja uzywalam tanszej wersji i tez bylam zachwycona. Kazdy mysli ze mam sztuczne
nazywa sie jakos 4longlashes czy cos takiego. Nie mam przy sobie wiec nie powiem na 100%
A o tych doczepianych rzesach duzo slyszalam. Ale ja bym sie nie odwazyla..
Ja jak uzywalam tej odzywki rano i wieczorem to odstawilam totalnie tusz. Zeby rzesy braly ile wlezie z tego serum. Po miesiacu dwóch wrocilam do maskary i wtedy to byl efekt wooow.
1 755 2016-03-22 09:53:18
Ja po wizycie,
Szyjna ZERO postepu nic... Rozwarcie takie jak było a waga 4000
Gin powiedziala ze waeunki mam ale to pierwszw ciaza i jak znow do wtorku nic to cc
Jade jutro na konsultacje do innego gin, niech mnie zbada zwarzy mala itp...
No Angi 300 to dla mnie troche duzo jednak, a ten preparat od Bimbulki to jak sie jie myle cos kolo 70-90 w Rossmann. Narwzie mam zaczeta odzywke z eveline no dupy nie urywa.. Ale wyzucic szkodabto urzywac hede narwzie, a potem moze se cos ufunduje z ubezpieczenia po porodzie, bo mam takie male rzesny, knypki polamane..