Saya a ja właśnie jestem z wioski
teraz jak przychodzi to mierzy ciśnienie i robi a'la ktg, mini sprzętem
po porodzie przychodzi żeby ewentualnie "nauczyc" karmić, sprawdza pepuszek i ogólnie robi wywiad, ta co przychodziła przy pierwszym dziecku to zołza okropna była bo pytała nawet o ilość mieszkańców domu (!!!), ilość pokoi, łazienek itp, upierdliwe babsko a ta jest fajna a przede wszystkim przyjemna
Akaya ja mogę iść jak tylko na 9m przejdę, bo już mi ciężko z brzuchem, a ganiac za synem po śniegu z tym brzuchem to nie lada wyzwanie
w środę zaczynam 36tc więc już praktycznie jestem na wylocie
co mnie niezmiernie cieszy a zarazem przeraża
Nie wiem jak u was ale ja od kilku dni mam takie huśtawki nastrojów że jestem zla sama na siebie, a zdarza się że nawet syn mnie denerwuje tym ze np nie chce usunąć, czasem to już mam dość sama siebie ![]()
Podobne tematy
A to ja sie nie bd sama starac o takie wizyty domowe przed poridem bo niewiadomo na kogo trafie:p
U mnie nie będzie wizyt położnej przed porodem w domu. Ma do mbie dzwonić raz w miesiącu a bliżej rozwiazania co 2 tygodnie. Ostatnio podpisywałam kartkę że się zgadzam na takie telefony.
Też nie słyszałam o takich wizytach przed porodem. W sumie nawet ich nie potrzebuję. Teraz gdzie mieszkam położną jest moja ciotka więc luz.Ale wcześniej gdzie mieszkałam to po porodzie przychodziła obca babka to tak średnio. Niby spoko ale jak się o coś pytałam to wzruszała ramionami i mówiła:pytać pediatry. No super mi pomogła w takich przypadkach
U mnie też prawie wszystko gotowe, jeszcze jedno pranie mi zostało
Muszę kupić jeszcze parę drobiazgów jak wkładki laktacyjne i podkłady poporodowe, octenisept i alantan do pupy. No i wózek. Ale to będę pewnie dopiero zamawiać końcem lutego albo nawet w marcu.
kati , akaya po który tyg spakowałyście torbę do szpitala w razie czego?
Dantek kochana po niedzielnych bólach podbrzusza zaraz w poniedziałek popralam i wyprasowalam ciuchy do szpitala, torba już stoi gotowa od wtorku i czeka
obecnie to jest 35tc więc tak mniej więcej już trzeba się szykować, ale z synem z racji że wyladowalam w szpitalu w 32tc torbę spakowalam w razie "W" zaraz po powrocie ze szpitala ![]()
Wizyta położnej przed porodem lub kontakt telefoniczny pierwsze co słyszę, a wogule po co ma przychodzic przed porodem dla mnie to trochę brak sensu. Położna była u mnie chyba trzy razy jak urodziłam córeczkę sprawdzała pępek i takie pytania czy radzę siebie z karmieniem, przebieraniem i tak ogolnie czy nie potrzebuje jakiejś pomocy. Po wizytach położnej była pielęgniarka środowiska i sprawdzała łóżeczko i dziecko czy czyste, tego dnia to nie zapomnę bo to bylo na kilka dni przed chrztem małej i za tylko zbierałam naczynia do kuchni, nawet łóżka nie poprawilam i poszłam po sukienek dla siebie na chrzest właśnie weszłam do domu i ktoś puka potrze a to ona ale nic nie badała, mała czysto ubrana, łóżeczko czyste i wszytko ok.
Też nie słyszałam o takich wizytach przed porodem. W sumie nawet ich nie potrzebuję. Teraz gdzie mieszkam położną jest moja ciotka więc luz.Ale wcześniej gdzie mieszkałam to po porodzie przychodziła obca babka to tak średnio. Niby spoko ale jak się o coś pytałam to wzruszała ramionami i mówiła:pytać pediatry. No super mi pomogła w takich przypadkach
![]()
U mnie też prawie wszystko gotowe, jeszcze jedno pranie mi zostało
Muszę kupić jeszcze parę drobiazgów jak wkładki laktacyjne i podkłady poporodowe, octenisept i alantan do pupy. No i wózek. Ale to będę pewnie dopiero zamawiać końcem lutego albo nawet w marcu.
kati , akaya po który tyg spakowałyście torbę do szpitala w razie czego?
ten alantan do pupy to tak na codzien? ja kupilam sudocrem... ale widze ze wiekszosc uzywa tego alantanu.. to jakas roznica? ![]()
853 2016-01-22 20:47:15 Ostatnio edytowany przez GORKA (2016-01-22 20:56:28)
Witajcie!!!
Co do glukozy to poprzednim razem poszło fajnie,mam nadzieję że i teraz tak będzie. Już kiedyś o tym pisałam że w tamtej ciąży naczytałam się takich negatyw.opinii a okazało się to nie takie straszne. Uważam że przed nami są o wiele gorsze sytuacje,bardziej stresujące. Fakt lekko mnie zemdliło ale przeżyłam. ![]()
Milko wiem wiem co to gluko,przecież już raz to przechodziłam. A wiesz najpierw miałam takie myśli żeby nie chcieć znać płci,ale chyba ciekawość wzięła górę. Chcę ,teraz już chcę poznać płeć hi hi.
Saya to dobrze że wyniki ok. No a z dupką,cóż,miejmy nadzieję że się jeszcze odwróci. Tak to chyba cc by cię czakało.
Niuska i jak jazda? Dałaś radę?
Mery poważnie masz być po śniadaniu? Ja dostałam na kartce takie wytyczne i jest tam napisane że muszę być min 8 h na czczo a od trzech dni wstecz mam zachować rozsądną dietę cukrową.
Dziwne.
Dantek co my tak samo piszemy,hi hi dopiero teraz doszłam do twojego posta i widzę że ja podobnie do Mery i Sayi pisałam.
![]()
Akaya no to trzymam kciuki. Zazdroszczę że u ciebie jeszcze tylko miesiąc ![]()
Kati poważnie już masz wizyty położnej? Do mnie przychodziła ale jak byłam już z Olą w domciu.
No nie dziwie ci się,mnie pewnie też strach obleci. Im bliżej tym więcej emocjii
ALe damy radę,głowa do góry. Nie mu pierwsze i nie ostatnie ![]()
Dantek to ty szybka jesteś,już masz tyle rzeczy? W sumie to może i lepiej...
Ja właśnie dzisija dostałam dostawkę do wózka. Wózek będę miała ten w którym teraz Ola jeździ a ją będę wsadzać do dostawki takiej przykręcanej do wózka.
Bimbulka ja mam sudocrem.
Ja do dziecka mam sudocrem, moi znajomi chwala, w pracy tez tylko na sudocremie sie pracowalo i na zielonym linomagu
855 2016-01-22 21:12:55 Ostatnio edytowany przez mery90 (2016-01-22 21:14:58)
Gorka, mi sie wydaje, ze tutaj w de tak jest poprostu. Bo kolezanki dwie, u innych ginekologow tez maja byc po sniadaniu
Wiecie co? Bylam ostatnio z moim M u znajomych. Kolezanka jest w 27tc, ma 152wzrostu, i chyba tak naprawde pierwszy raz powaznie ucieszylam sie z moich 169cm wzrostu. Biedna toczy sie jak kulka w tym nogi tak zapelnione woda, ze ja takie widzialam tylko u ekstremalnie trzymajacych wode pacjentow w pracy. Dostala ponczochy do zakladania, tylko ani ona ani jej facet nie umieli tego zakladac. To o tyle mieli korzysc z tego, ze mam swoj fach w reku i moglam im pokazac jak to dziadostwo zalozyc szybko i bezbolesnie
Bimbulka sudocrem tylko wysusza a alatnan w razie odparzen goi rany.
Gorka nie wiem jakim cudem ale dałam radę, mam normalnego instruktora jest wyrozumiały po prostu zna życie.
Ja chyba przestałam rozumieć mojego faceta i nasz związek, znowu mamy kryzys. W wczoraj przyszedł z pracy jakiś sfochowany wogule nie mam pojęcia o co mu znowu chodzi i od samego rana się czepia. Nie rozumiem go i mam serdecznie dość.
Co do tego alantanu. To jak urodziłam córkę i byłam w szpitalu to położne foszyły się że mam sudocrem i że powinien być właśnie alantan albo linomag bo sudocrem wysusza. Więc ktoś mi wtedy kupił ten alantan w aptece. Potem jak wróciłam do domu to długo długo stosowałam sudocrem. Chyba z rok. I faktycznie on wysusza a alantan jest tłusty bardzo. Potem stosowałam już różne maści. Do tej pory smaruję Małej dupkę na noc bo w sumie boję się żeby się w nocy w pampersie nie odparzyła.
Dla spokoju kupię więc do szpitala alantan a potem zobaczę ![]()
kati no właśnie tak myślałam żeby tak koło 35 tyg spakować. W pierwszej ciąży miałam dokładnie jak Ty
Byłam w szpitalu w 31/32 tyg i jak wróciłam do domu to od razu spakowałam
GORKA no u mnie już leci 31 tc więc wole mieć już większość gotowe bo potem w 9 msc pewnie już nie będę miała do tego głowy. Po za tym dużo rzeczy mam po Małej więc naprawdę dużo nie musiałam dokupować no i bardziej z głową bez zbędnych tym razem drobiazgów ![]()
Niuska ahh... z tymi facetami tak jest. U nas to jest inaczej, naprawdę na palcach jednej ręki mogę policzyć jak się na mnie sfoszył. Zazwyczaj to ja jestem zła na męża, ale on wtedy udaje że nic się nie stało. Normalnie do mnie gada i się zachowuje a mnie to wkurza jeszcze bardziej wtedy. Dobrze wie ze ta metoda działa na mnie najlepiej i wtedy najszybciej mi przechodzi. Może pogadaj z nim o co mu chodzi ![]()
Znudziło mi się gadać z nim już i wiecznie gadać o tym samym kółko. Jak chce się to jego sprawa,nie tam może tak do konca koncacia,ja mam to w nosie.
Ja też ze swoim miałam problemy na początku ciąży.. ![]()
Ja z moim tez mam przeboje. Ja jestem strasznie czepialska, a jemu w koncu juz zaczyna brakowac cierpliwosci i wybucha. Najgorzej jest ze mna jak przychodzi jakis stres. Ale juz staram sie nad tym panowac i myslec, ze nie bez powodu wytrzymalismy to co wytrzymalosmy ,nie bez powodu dalej jestesmy razem, jestesmy ze soba z milosci nie z przymusu,czy tez wpadki. I choc bywaja sytuacje kryzysowe, to jednak po jakims czasie umiemy sie dogadac.
Wczoraj mi przyszlo wezwanie na policje, niby jestem w formie swiadka, ze ktos jakis kredyt probowal na moje nazwisko brac czy cos. Nie mam pojecia o co chodzi, w poniedzialek zadzwonie do goscia co sprawe prowadzi i moze sie cos wiecej dowiem... mam nadzieje... ehhh czasami bardziej niz zwiazku/ciazy mam dosc problemow ktore bardzo czesto na nas spadaja... bo jedno sie rozwiaze przychodzi drugie.. ale staram sie poprostu o tym nie myslec, zeby wlasnie nie odbijalo sie to na mnie i na M, bo klotni, po ostatniej mam dosc na przynajmniej tydzien...
Powiem Wam, ze tak patrze na moja kolezanke i ciesze sie, ze moj mezczyzna nie jest rozwodnikiem z dzieckiem, naprawde
Też bym chciała mieć dzidziusia, ale ja się nie doczekam, więc pozostaje mi tylko poczytać o kobietach, które będą, lub mają już swoje serduszko.
Chciałam sobie ciuszki dla dzieci kupować w sklepie, ale już nie będę przesadzać.
Hej. Witam wszystkie przyszle mamy. Mam na imie Magda, mieszkam w Niemczech i jestem w 27 tc. Potwierdzam to co napisala mery90, ja tez moglam zjesc sniadanie przed testem na glukoze ![]()
Halo:)
Hej jak tam po weekendzie u was, niedziela się kończy.
Co tam u was nowego słychać?
Spicie?? To spincie;)
Ja sobie tak myślę czy to odpadl mi czop.. Czy moj sluz poprostu tak teraz na tym etapie bedzie wygladal.. 31 tydzien ciazy gesty glutek na papierze, bez bólu, skurczy. mala pieknie sie rusza... Poobserwuje bardziej papier i wkladke po podcieraniu
saya u mnie czop w pierwszej ciąży odchodził podbarwiony krwią. Taka galaretka z krwią
I odchodził parę dni. No i jakby odchodził to musiałabyś mieć już rozwarcie chociażby na palec, ale to już musi sprawdzić lekarz. Także jak Cię coś niepokoi to idź na wizytę.
Moj sluz byl bardzo czysty mleczno zoltawy ale nie podbarwiany, ja sobie tylko gdybam moze poprostu teraz taki sluz hd miec wypasiony:) narwzie nic nie boli, nic niepokoi, patrze po kazdym sikaniu czy cos wiecej, narwzie to bylo tylko jednorazowo rano, w srode mam wizyte, jesli nic wiecej sie nir wydarzy to czekam do srody na hadanie:)
Przeczytalam juz pol internetu i. Pisza dziewczyny ze tez im czop odchodzil tak wczesnir nawet
Narazie czekam no nic:)
Dantuś a duzo tego jest tak wlasciwie??
Bo mi odpadl taki zelek wielkosci paznokcia, taki dosyc glutowaty ubity rozciagalam go papuerem bo chcialam dokladnie sie dowiedziec co to i troche rozciagliwy byl ale jednoczesnie gesty..
Czytalam tez ze ten czop tak moze spokojnie 2 mc przed poridem zaczac odpadac fragmentami ( w moim przypadku idealnie 2 mc przed poridem prawie)
Poczekamy zobaczymy:) w razie czego spakuje torbe z drobiazgami na szpital bo nigdy nie wiadomo a potem w jakims bólu Czy szoku moge miec problem z koncentracja:)
Hej, dziewczyny wczoraj wieczorem zauważyłam po bokach brzucha czerwoną i siedzącą wysypke i troche mnie martwi.
Slyszalam cos o ciazowej wysypce ze to taka jakby reakcja organizmu na nowa sytuacje ( dzidziusia) i ze to norma czesto no ale moze niech sie wypowiedza bardziej doswiadczone kolezanki i mamusie:)
872 2016-01-25 13:49:33 Ostatnio edytowany przez Akaya (2016-01-25 13:50:07)
Niuska idź z tym do lekarza - rozwieje wszystkie Twoje wątpliwości c:
saya miałam to samo co Ty (ale spokojnie, to o niczym nie świadczy). Każda z nas ma teraz mocne upławy, żółtawo-mleczne, dość gęste. Pewnego dnia zobaczyłam, że tego "żelku" jest.. więcej niż zazwyczaj (i to nie było coś jak paznokieć, tylko raczej tyle co ziarenko fasoli! Czyli dość sporo.). Z początku nie zmartwiłam się tym, pomyślałam, że po prostu nagromadziło się tego więcej. Niestety dowiedziałam się o skróconej szyjce macicy i o delikatnym rozwarciu (półtorej palca). Jakby co nie straszę Cię, u mnie zaowocowało to tym, że nosiłam ciężkie rzeczy, długa podróż, dość intensywny seks i niestety.. Sama się o to prosiłam ![]()
Nie straszysz Akaya spoko:) dzis juz posprzatalam wiec do srody tuszam sie tyoko tyle co po chleb i obiad ugotowac:) a w sride watpliwosci wszelkie rozwieje moja gin:) juz przeczytalam pol internetu i sie uspokoilam:) po za tym nic nie boli mala sie rusza, wiec wszystko ok byle do srody:):)
Tylko pamiętaj żabko. Jakikolwiek ból brzucha albo ucisk masz zgłaszać ginekologowi!
saya u mnie było tego sporo. O wiele więcej niż na paznokieć. I wyglądało dokładnie jak galaretka, taka trochę jakby z wodą jeśli chodzi o konsystencję. Wydaje mi się że nie da się tego pomylić z niczym innym, bo nie miałam w ogóle wątpliwości gdy to zobaczyłam co to jest. Było to coś czego nigdy w życiu nie miałam
Takie bardzo charakterystyczne.
A ja własnie miałam wątpliwość i nadal nie wiem, czy ten czop odpadł, czy nie. W każdym razie było tego dużo, ale jak napisała dantek być może to jeszcze nie to (:
877 2016-01-25 20:59:21 Ostatnio edytowany przez GORKA (2016-01-25 21:00:52)
U mnie czop "wypadł"akurat pod prysznicem w szpitalu. To była galaretka,w której były brązowo czerwone "nici" krwi. Było tego dość sporo tak na oko ok szklanki. Ale to było gęste, w wodzie odznaczała się ta konsystencja.
Niestety o niczym to nie świadczyło, żadnych objawów porodu niestety nie mialam.
Ale proponowałabym wizytę u ginka jednak. No ja wtedy byłam w szpitalu to przyjęłam to na luzie i byłam potem pod obserwacją.
878 2016-01-26 09:55:56 Ostatnio edytowany przez bimbulka (2016-01-26 10:02:06)
Hej dziewczyny. od poniedzialku w lidlu body dzieciece spodenki i pajacyki
Slyszalam ze sa dobre jakosciowo. Wiec tak tylko mowie
Beda tez biustonosze do karmienia
za chyba 27.99 i duzo fajowych innych rzeczy ![]()
Hej, puki co u mnie wszystko ok, widocznie to byl malu fragment czopu:) jutro mam wizyte bo L4 sie konczy to powiem doktorce:) o fajnie BIMBULKA ze dalas znac bo nie dostaje gazetek z lidla:) a stanik do karmienia napewno sie przyda:)
Dzisiaj kleje pierozki z mieskiem
ale w panierce i tutaj was zapytam. Smazyc na patelni czy w glebokim oleju?? ![]()
Saya, ja bym w glebokim oleju smazyla
Tez tak wlasnie myslalam mery:) mam olej po frytkach w sloiku raz uzywany to nie zmarnuje przynajmniej:)
Hej.
Bimbulka te ubranka z lidla bardzo polecam, kupowałam swojej córci .
Saya16 przykro mi ale nie pomogę, nigdy nie robiłam.
Dziewuszki byłam z tą wysypką u lekarza, dostałam sprey i jak w ciągu pięciu dni nie przejdzie to do ginekologa. Mam nadzieję że przejdzie mi.
Bimbulka mi zakupy w lidlu robi mąż w Niemczech
co prawda ja mam Lidla ale 20km więc jak już mąż jedzie na zakupy to kupuje dla synka, koszulki są super te z lupilu, mamy kilka ani się nie spiera kolor ani się za bardzo nie mechaca, więc gatunkowo ciuchy są fajne.
Ja u rodzicow od niedzieli więc nie bardzo mam kiedy się odzywać
u nas wszystko dobrze, mala w brzuchu grasuje, spać w nocy nie daje, ale pocieszam się myślą że to już bliżej jak dalej ![]()
Miałam badanie ginekologiczne. Dalej mam leżeć i doktor stwierdził, że jak urodzę w tym tygodniu, to nie chce mnie więcej widzieć ![]()
Taki z niego dowcipniś ![]()
Szyjka złagodzona i rozwarcie na 1cm. Ale! Postaram się wytrzymać ile mogę, skurcze zniknęły. Bobo tylko mi szaleje w tym brzuchu i robi sajgon z rana c:
Co u Was żabki? Jak się czujecie? Ten odwilż daje wszystkim we znaki, najpierw ja złapałam opryszczkę, a teraz pół domku mi choruje!
Pierogi wyszly zaje*****:))
60 szt wiec obiad mam na 2 dni spokojnie albi i kolacje moze jedna dodatkowo:)
Akaya nir zawiedz doktorka i nogi trzymaj razem, nie rodzimy kochana za wczesnie:)
O lidlu slyszalam wlasnie ze ma super ciuszki gatunkowo, ja tam mam z lidla jedne leginsy i nawet trzymaly sie dlugo wiec potwierdzam:)
Niuska przejdzie przejdzie:) a kazal ci moze calcium pic na wysypke doktorek?
dziewczyny pomocy moje jedyne ciazowe grube fajne spodnie prawie ze nowe... Zaplulam niechcacy pasta do zebow najprawdopodobniej.. I plama nie chce zejsc po praniu, to zrobilam ta plame terwz pijanka do goleniani troche szczotka do paznokci.. I spowrotem do automatu, zobaczymy czy uratuje:( a wy macie jakies dobre sposoby na takie plamy?
886 2016-01-26 22:31:22 Ostatnio edytowany przez GORKA (2016-01-26 22:32:14)
Witajcie.
Bimbulko właśnie czekam na tego 1 lutego żeby pojechać do Lidla. Co prawda mam 30 km ale widziałam tak sporo fajnych rzeczy. Głównie dla Oli potrzebuję bodziaki i piżamki. No i pościel ma być. Przyda się dla nowej pociechy.
Potwierdzam że te ciuchy są dobre gatunkowo.
Saya pierogi w panierce? Jak ty je robisz? Co to za panierka?
Goreczko juz mowie:) akurat te pierogi zrobilam miesne, ciasto tj zawsze, lekko podgotowac i. W jajko i bulke i na olej, lub w ciasto nalesnikowe wytrawne i bulke i na olej:) wiem ze malo kto tak robi, raz tak zjadlam w górach w karczmie i bardzo mi to odpowiada:)
Wogole lubie pierogi np podpiekane z cebolka ( ruskie lub z kapusta i grzybami) a miesne w panierce, nie lubie poprostu samego tego ciasta jak jest tylko gotowane, jest takie slimakowate:p
Ja sie szykuje powoli na wizyte u gin:) milego dnia dziewczynki:)
Saya i co lekarz powiedzial?
Ja tez nie lubie slimakowego coasta w pierogach dlatego robie zawsze twardsze
musze tez ktoregos razu zrobic ruskie, moze w piatek, bo do znajomych jedziemy hmmm...
Dzisiaj ide na policje na 11... ktos cos zamowil na moje imie i nazwisko podajac tylko dane i date urodzenia, cos zamowil, albo wzial kredyt i nie splacal... ehhhh... myslalam, ze w niemczech to takie cos jest niemozliwe... a jednak ehh
Cześć dziewczyny,
Mogę się dołączyć do Was? Postaram się Was nadrobić przez weekend, ale wpierw chciałam się poradzić bardziej doświadczonych ode mnie. Otóż mam początek 9 tygodnia ciąży (liczę od dnia ostatniej miesiączki). Ciąża nie należy do najłatwiejszych – zaszłam w nią mimo polipa endometrialnego w macicy (12mm. Do tej pory nic złego się nie działo, ale wczoraj dostałam plamień (na wkładce – wielkości winogrona plama brązowa o brunatnym zabarwieniu). Od razu zadzwoniłam do lekarza – duphaston 3 x dziennie, twierdzi, że to pewnie przez polipa. Dodatkowo pobolewało mnie podbrzusze, ale nie na tyle, aby brać jakikolwiek proszek. Jakbym dostała krwawienia to od razu mam jechać na ostry dyżur. Wizytę będę mieć dopiero za tydzień. Ale jeszcze chyba pójdę do innego lekarza na konsultacje.
I dziś na wkładce nie mam nic, ale jak się załatwiam to na papierze pojawiają się małe zabarwienia brązowe + mniejszy ból brzucha.
Czy któraś z Was miała tak? Jestem strasznie zaniepokojona, choć staram się nie dla dobra fasolki. Dodam, że to moja pierwsza ciąża po ponad rocznym staraniu.
Mery no nic przyjemnego takie chodzenie i tlumaczenie.. Nie zazdroszcze i mam nadzieje ze uda sie wszystko dzisiaj. Zalatwic i wyjasnic:)
Czesc Piokowa, ja nic nie powiem w tej sprawie nie mam pojecia o polipach i innych takich rzeczach, jednak dobrze ze dr od razu zareagowal:)
U mnie po wizycie tak: powiedzialam o glutku czopowym, to myslalam ze gin mnie smiechem zabije:) ze gdzie tam w takim tygodniu czopek by odpadal:p sprawdzila szyjke wszystko ok i kazala odlonczyc internet zebym glupot nie czytala hehe:p w moczy ci prawda wyszly mi leukocyty podwyzszone dostalam jakies tam globulki i cos do picia, zaczynam od dzis terapie i ciagne do 8.02, kolejno 9.02 mam isc z moczem i krwia do kontroli, 10.02 wizyta z wynikami, 12.02 wizyta u tej samej gin ale prywatnie w jej domu zeby maz se mogl pooglsdac core, i kolejna wizyta ale nfz 24.02 wiec w lutym sie nachodze do dr:) i uwaga uwaga mala sie juz obrucila glowka w dol jupila:):)
Cześć dziewczyny, u mnie zmiana humorkow i denerwuje mnie totalnie wszystko od rana mam dość samej siebie.
Hej pikowa ja też nie stety nie pomogę.
Witaj piokowa
niestety nie pomogę, nie mialam styczności z polipami ani w najbliższym otoczeniu też nie było takiego przypadku. Grunt że lekarza masz konkretnego.
Niuska u mnie humory trwają już od dobrego tygodnia, teraz się śmieje a za 5min moge płakać
Saya bo to trochę źle tak zaglądać do dr googla, lepiej terroryzowac lekarza telefonami
Ja wizytę mam za tydzień, a dzisiaj zaczynamy 36 tydzień, jejciu jak to szybko zlecialo
jeszcze zaledwie 4tyg i córa będzie z nami ![]()
A ja od rana czuję się niesamowicie dziwnie, maluch non stop rusza się w moim brzuchu ale na szczęście nie mam zadnych skurczy.
O jeju ![]()
Hej
ale pogoda beznadziejna co ? Nic się nie chce.
Dzisiaj sobie sprawiam piękny prezent urodzinowy. Jadę na podgląd cory. Jestem ciekawa jak duża już jest
jej ruchy są coraz mocniejsze. Do tej pory była taka delikatna a teraz tak kopie że cały brzuch mi się rusza. Tylko jak chce nagrać jej poczynania to przestaje. Jakby mnie wyczula ![]()
Bimbulka słyszałam właśnie ze w lidlu sa piękne dziecięce rzeczy i pewnie gdyby był bliżej mnie to bym coś kupila małej. Ale najbliższy mam 30 minut drogi samochodem i jechać taki kawał drogi mi się nie opłaca. Bo najfajniejsze rzeczy i tak będą przebrane. Bliżej rozwiazania obkupie sobie rzeczy w pepco. Może akurat trafię na coś fajnego.
Akaya ja miałam większe rozwarcie w poprzedniej ciazy i urodziłan 3 dni po terminie. Zaciskaj mocno nogi a będzie dobrze ![]()
Pionkowa niestety ci nie pomogę ![]()
Kati jej to ty już na wylocie jesteś; ) Jak tam nastrój przed rozwiązaniem?
milka992, ale w 36 tygodniu ciąży, czy później? ![]()
milka992, ale w 36 tygodniu ciąży, czy później?
Jakaś w końcówce 35 miałam rozwarcie na 2 palce.
Dobra, to wytrzymamy!
saya ciśnie mi się na usta: a nie mówiłam
Czop jest bardzo charakterystyczny i moim zdaniem nie da się go z niczym pomylić
Akaya spokojnie wytrzymasz
Nie zdziwię się jak urodzisz po terminie. A po 37 tyg to już nie masz się czym przejmować - ciąża donoszona i możesz spokojnie rodzić
Chyba się kopsnę do tego lidla po ten biustonosz
Mam tylko jeden, drugi by się przydał. Też mam 20km drogi ale mam w sumie kilka rzeczy do pozałatwiania to akurat mi będzie pasowało.
piokowa kojarzę Cię ze staraczek. No cóż ja również nie doradzę. Trzeba być dobrej nadziei i poczekać spokojnie do wizyty u lekarza.
Wykupilam recepte, ktore gin mi dala na leukocyty w moczu.. Boli troche za 2 leki dac 50 zl w tak puznej dacie:p
Dantek dantek ja wiem internet kopalnia wiedzy wiem wiem:) ale tez wiem jak wygladal zelek moj i to nie był standardowy uplaw, pierwszy raz takie cos u siebie zaobserwowalam..
No ale przyjmuje do wiadomosci co powiedziala gin, przeciez co mi tam po fragmencie czopu kichac to:) grunt ze szyjka dluga i zamknieta:)
Dziewczynki słyszałyście o jakiejś chorobie która zagraża kobietom w ciąży, podobno jest już w Polsce. Słyszałam o tym w wiadomościach i szczerze to trochę sie zaniepokoilam.
Dziewczynki słyszałyście o jakiejś chorobie która zagraża kobietom w ciąży, podobno jest już w Polsce. Słyszałam o tym w wiadomościach i szczerze to trochę sie zaniepokoilam.
Ja slyszalam ze ta choroba jest w Danii aktualbie, zarwzic sie mozna przez komara, wiec u nas narwzie do kwietnia spokuj pewnie bd, choroba powoduje maloglowie u dzieciatek podobno
Niuska ja oglądałam wiadomości co prawda jednym uchem i okiem bo akurat karmiłam Olę i miałam laptopa jeszcze włączonego ale z tego co mi się wydaje to nic o Polsce nie mówili. Usłyszałam tylko że ewentualnie nawet jedna zakażona osoba może tę chorobę roznieść ale raczej w Polsce jak na razie jest ok.
Akaya co u ciebie? Tyłek nie boli od leżenia
hi hi
Jutro lecę na tą gluko bo przekładam z dnia na dzień.
Ja ogólnie czuję się jakbym była już w 9 tym mc. A tu dopiero koniec 6 tego. masakra,nie sądziłam ze tak różnie będę czuła się w tych ciążach. Mam nadzieję że gorzej nie będzie.
Zmykam pod prysznic,Ola właśnie zasnęła.
Gorka moze dlatego ze przy pierwszej ciazy bylas bez Oli?
to i dzien inaczej wygladal
Ja slyszalam znowu w niemieckim radiu, ze to jest w Hiszpanii
albo zle doslyszalam, nie wiem
Saya, nastepnym razem jak cokolwiek Ci wyjdzie z dolu zrob poprostu zdjecie i pokaz ginowi
ja tak robilam jak plamilam na poczatku
Na policji wszystko wyjasnione, ja jestem czysta i to jest najwazniejsze
GORKA ja Cię doskonale rozumiem
Też czuję się całkiem inaczej. Psychicznie to o niebo gorzej. Mam nadzieje że po porodzie nie wpadnę w jakąś depresję - serio. Mam nadzieje że jak Małego urodzę i go zobaczę to oszaleję ze szczęścia. Teraz mam takie myśli ze zostało mi jeszcze 9 tyg a ja bym chciała żeby być w tej ciąży jak najdłużej a z drugiej strony coraz ciężej mi się funkcjonuje
Ja nic nie słyszałam o żadnej chorobie. Nie oglądałam dzisiaj wiadomości.
saya czasem lepiej zamknąć komputer i poczytać dobrą książkę ![]()
Mery nie zamknęli cię? To dobrze ![]()
A dobry sposób z tymi fotkami dla gina hi hi.
Dantek no widzisz bo ja chyba niepotrzebnie się nastawiłam że będzie super idealnie. Jakoś nie wzięłam pod uwagę innej opcji. Myślałam że będzie tak "fajnie" jak z Olą a tu niestety ...
Poza tym tak jak piszesz że wtedy nie miałam jej "na głowie". Ech.
907 2016-01-27 22:48:04 Ostatnio edytowany przez mery90 (2016-01-27 22:50:53)
Gorka, te fotki to sie nauczylam robic przed ciaza, jak mielismy wypadek przy seksie i mi pipka pekla
krwawilam jak swinia, a baba na pogotowiu sie mnie pytala czy krwawilam jak przy okresie czy mniej. Gdzie cala podloga i recznik saunowy byl pelny we krwi. I od tamtej pory cokolwiek co mnie niepokoi to fotografuje i pokazuje
Sie policjant pytal czy wzielam szczoteczke do zebow to mu powiedzialam, ze nie, ale mam papierosy bo to niezbedne w wiezieniu
a zeby sobie palcem moge umyc haha ale ja dalej jestem w szoku ze to tak latwo idzie oszustwo zrobic. Ktos zrobil dlug na mnie na prawie 600euro... juz chyba nigdy nie uzyje imienia i nazwiska w internecie...
Aha, mialam pisac, ze ja od poczatku ciazy mam calkowity zakaz czytania internetu. Juz nawet M mi was chcial zabronic
ale sie nie dalam hehehe ale uwazam, ze bardzo dobrze zrobil. Zawsze jak mu cos mowilam to pytal skad to wiem, jak mowilam ze z neta to ani nie chcial tego sluchac
Mery to coś ty robiła że ci pipka pękła.Pierwsze słyszę żeby od uprawiania sexu takie coś było. Jaka to była pozycja ![]()
909 2016-01-27 23:06:14 Ostatnio edytowany przez mery90 (2016-01-27 23:14:15)
Na jezdzca
ponioslo nas, i wtedy kochalismy sie ostrzej, penis wyszedl, i ja na niego usiadlam, ale nie trafil w dziurke
i miedzy wargami mnie porwalo
Ale powiem wam, ze juz odczuwam ciaze przy seksie. Kondycja nie ta hehehehe ale za to sie smieje i mowie ze dobrze, ze ja jestem kobieta a nie mezczyzna, bo chodzilabym z namiotem patrzac na mojego M. Chyba nigdy ten czlowiek na mnie tak nie dzialal hahaha
Gorka, te fotki to sie nauczylam robic przed ciaza, jak mielismy wypadek przy seksie i mi pipka pekla
krwawilam jak swinia, a baba na pogotowiu sie mnie pytala czy krwawilam jak przy okresie czy mniej. Gdzie cala podloga i recznik saunowy byl pelny we krwi. I od tamtej pory cokolwiek co mnie niepokoi to fotografuje i pokazuje
0o o szit
Napalone zboczuchy:p