netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

Mamy w 2016

4 457 odpowiedzi292 797 wyświetleńzałożony przez Agni 35, 31.10.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Mamy w 2016

Strony Poprzednia 1 … 10 11 12 13 14 … 69 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 716 do 780 z 4 458 ]

716

Odp: Mamy w 2016

Witajcie.
Niuska moja Ola jest jeszcze za mała,ma 14 miesięcy także nie rozumie jeszcze o co chodzi.
Akaya ja ciśnienie mierzę bo mam z nim problemy. Niestety.

Dantek naprawdę twoja lubi jak jej się do noska psika??? Moja nienawidzi. Zazdroszczę bo masz problem z głowy.

Mi podpasowały te chusteczki z biedronki osobno pakowane. Są w miarę fajne.
Agni ja mam taki właśnie aspiratorek do wyciągania glutków własną buzią. Uważam że jest ok.
Ja pieluch tetrowych kupiłam 10szt,do tego dostałam 3 kolorowe i starczyło mi spokojnie. Do dzisiaj ich używam i na pewno nic nie dokupię dla drugiego dzidziusia no bo mam.
Ja czapeczek nie używałam w domu,w szpitalu położne też ich nie zakładały a środowiskowa wręcz odradzała. To sposób naszych babć,a teraz już się tego nie praktykuje.
Bimbulka nie działa link. Wiesz ja odradzałam bo w sumie ja bardzo dużo używałam swój wózek w samochodzie. Wkładałam go i wyciągałam z bagażnika bardzo często no i tym sposobem poobijałam go na maxa. W sumie to też dużo mojej winy bo źłe go zabespieczałam. Ale ty jak już o tym wiesz a podoba ci się biały to może nie odmawiaj sobie tylko po prostu uważaj żeby go nie poniszczyć i będzie git. smile
Minia witaj smile
Ja sterylizatora też nie miałam, po pierwsze butelek mało używałam ze względu na to że długo karmiłam piersią a po drugie --właśnie Miniu można to łatwo zrobić bez tego urządzenia.
Dantek to dobrze że glukoza poszła dobrze.
Akaya jeśli chodzi o czas po urodzeniu dzidzi. U mnie się mało zmieniło. Tzn oczywiście mówię tu o po prostu dniu takim codziennym. Wiadomo w głowie,sercu itd to była rewolucja. Ale tak na codzień to ja w ogóle nie odczułam że mam małą dzidzię. Na wszystko miałam czas, obiad, sprzątanie,pranie,gotowanie. SPoko. Ola tylko jadła i spała. Mogłam chodzić na spacery,jeździć z nią na zakupy,do znajomych itd. Ja ten czas wspominam bardzo miło. Wbrew opinią wszystkich mnie straszących że po porodzie to będzie tak źle. Że mąż zaniedbany,że takie tam. Wszystko było ok.

717

Odp: Mamy w 2016

Hej a ja mam jeszcze pytanie na temat tego Oilatum?   Patrzylam w necie jest kilka rodzaji. Mysle zeby kupic ten plyn do kąpieli . Czytalam ze dolewa sie go 1,5 zakretki do wody.     Uzywala ktoras z was tego ?( GORKA???)  jak to stosowalyscie? do wanienki czy mylyscie tym dziecko..?  Nie mam pojecia.. sad  a moze nie plyn do kapieli...? moze cos innego?

718

Odp: Mamy w 2016

milka wink Tak to z tymi facetami jest, oni nie czują zbyt dużej presji.

mery trzymam kciuki wink

Tak GORKA, moja z tym psikaniem do nosa to taki ewenement jest. Ona nawet jak ma katar to sama przychodzi z tą wodą morską żeby jej psikać. Strasznie to lubi a jak ja próbowałam sobie psikać to niezbyt to przyjemne jest nawet dla dorosłego.

bimbulka to oilatium dolewa się do wody. Po prostu myjką myjesz tą wodą dziecko. Najlepiej kupić chyba w aptece.

Niuska moja też jest zbyt mała żeby ją informować o rodzeństwie w jakiś specjalny sposób więc po prostu zaczęliśmy jej mówić że mama ma dzidziusia w brzuchu. Ale ile z tego rozumie to ciężko powiedzieć.

719

Odp: Mamy w 2016

Witam smile
Jakoś mi brakowało natchnienia i czasu na pisanie, ale się temat rozwinął i co raz to więcej mam dołącza do nas smile
Ja niestety już dzisiaj męża wyprawilam za granicę hmm znowu zostaliśmy sami, przykre to, już się zdążyłam przyzwyczaić że jest w domu...
Ktoś pytał o płyn Oilatum, płyn dolewa się do wanienki, noworodka nie trzeba jakoś tam specjalnie myć, ja synka polewalam woda, jedynie pachwiny mylam myjka, kąpiel trwała ok 5min.
Do reszty się nie odniosę bo mam zamiar wykorzystać drzemkę syna na spanie smile

720

Odp: Mamy w 2016

Gorka z tego co opowiadałaś Twoja córcia była grzeczna już w brzuchu.. Eh, Ty szczęściaro tongue
Mój już bryka i fika, spać mi nie daje. A czasami jeszcze lubi się porozciągać..

Jak z Waszym wysypianiem się? Powiem szczerze - ósmy miesiąc to dla mnie katorga. Z jednej strony chrapiący ukochany, a z drugiej urwis, który rozpoczyna hulankę właśnie jak idę spać.

721

Odp: Mamy w 2016

Witajcie.
Bimbulko tak jak pisała Dantek,to się wlewa do wody. Przynajmniej ten jeden rodzaj który ja miałam. Raz tylko kupiłam płyn do kąpieli. Ola dostała lekką wysypkę w pierwszych tygodniach swoego życia i wtedy kupiłam ten płyn. Nic szczególnego jak dla mnie. Teraz nie mam zamiaru go kupować,uważam że nie ma sensu przyzwyczajać dziecka do takich kosmetyków,bo to sąchyba takie antyalergiczne. Przynajmniej ja będę używała normalnych płynów.

Dantek,ja myśłałam że moja Ola przesadza z tym że nie chce żeby jej psikać,ale ostatnio sama miałam katar i sobie psikałam,i to było bardzo nieprzyjemne. Fuj. hi hi
Kati witaj i nie znikaj już na długo.

Dantek moja Ola też za mała aby jej tłumaczyć cokolwiek o rodzeństwie. Zobaczymy jak będzuie reakcja jak się dzidzia w domu pojawi.

Akaya tak,nie mogłam narzekać,była bardzo grzecznym dzieckiem.
piszę że "była" bo już jak skończyła roczek,zaczęła chodzić no to nie jest aż tak spokojnie smile smile smile

722 Ostatnio edytowany przez saya16 (2016-01-10 22:39:33)

Odp: Mamy w 2016

Hej dziewczynki ja jutro ide na przeglad do dentysty sadysty:) ostatni raz bylam w sierpniu  (1trymestr) mam nadzieje ze nic sie nie psuje, bo tez nic nie boli, na poczatku mialam silne bole zebow dziasel sama niewiem czemu ale zmienilam paste i plyn do plukania i  spoko:)  ale jesli cos by bylo do remontu to mysle ze Dent ma jakies znieczulenie dla ciezarnych:)

Milej niedzielki paa:)

723

Odp: Mamy w 2016

Ciężko przewidzieć jaka będzie reakcja na rodzeństwo. Moja wie, że mam dzidziusia w brzuchu, jak będzie się nazywał, że będzie płakał a ona będzie dawać mu buziaka wink Wie że w jej starym łóżeczku będzie spał dzidziuś a ona w swoim nowym. To tyle z jej opowieści, wszyscy mówią że początek będzie ciężki a potem to już normalka. Zobaczymy. Staram się jej dużo opowiadać jak to będzie, mówię też jej że pójdę do szpitala itp żeby potem w jakimś szoku nie była, chociaż jak pomyślę o tej rozłące na parę dni to serce mi pęka.

Akaya GORKA coś w tym jest, w tym jak dziecko rusza się w brzuchu. Moja taka była jak u Akaya. Non stop ruszała się, na ktg ruchy gęsto się pisały w porównaniu do sąsiadek z pokoju na patologii ciąży i taka też była i jest do dzisiaj. W ogóle przy niej nie mogłam odczuć kiedy np śpi. A teraz Mały rusza mi się trochę mniej. W nocy jest spokojny i ma takie fazy- albo kopie i wierci się jak najęty, albo jest spokój z 1-1,5 i wtedy wiem że ma drzemkę big_smile I rano jest tak że ja się budzę i ruchy czuję dopiero jak się trochę powiercę w łóżku, dopiero wtedy się budzi.

724

Odp: Mamy w 2016

Jednak skonczylo sie na kontroli bez zadnego borowania:) dentystka tylko zalecila mi inna paste typowa na krwawiace dziasla:) dzis sie odchamilam troszke w hebe:):)

725

Odp: Mamy w 2016

Chętnie podzielę się fajnymi artykułami na temat czasu przed narodzinami smile) Jestesmy z meżem przed naszymi pierwszym pierwszym USG i nieco się denerwujemy. Od jakiegoś czasu spędzam każdą minutę na szukaniu w internecie pomocnych artykułów. Ostatni jaki czytałam to ten: intopassion.pl/podroz-zycia-poczatek
Czy znacie jeszcze jakieś godne polecenia?? pozdrawiam

726

Odp: Mamy w 2016

Hejka dziewczyny.
Właśnie wrucilam z kursu na prawo jazdy, niedawno sie zapisalam . Mam nadzieje że w miarę szybko uda mi się zdać. Biorę się za obiad.
Jak to u was po weekendzie?
Ja w sobotke siedziałam w domku, a w niedzielę bylam u teściowej bo urodziny miała.

727

Odp: Mamy w 2016

Ja jestem po 1 spotkaniu szkoly rodzenia.  polecam kazdemu big_smile    jezeli chodzi o wyprawke to ja juz mam prawie wszystko big_smile smile brakuje mi tylko sudocremu i tego plynu octenisept..  no i rzeczy dla siebie typu koszule, wkladki itd itp. ale to jeszcze zdążę big_smile  wozek zamowimy pewnie w lutym. czeka sie miesiac wiec bd pewnie w marcu kwietniu.  do lekarza mam 18, maz ma wolne wiec mam nadzieje ze bd miala usg to w koncu zobaczy syna na monitorze. bo tak tylko na zdjeciach smile
troche sie zdupilam z tym 3d 4d  bo czytalam ze najlepiej robic do 25 tygodnia, bo dziecko male lepiej widac obkreca sie itd itp... pozniej juz ciezko bo mniej miejsca, itd itp..
no trudno...  ostatnio znowu jakos tyje na potege a wcale nie jem duzo, no ale takie uroki ciazy smile

728 Ostatnio edytowany przez mery90 (2016-01-11 16:36:19)

Odp: Mamy w 2016

Dzien dobry
Ja dzis do gina. I przed ginem mieszkanie idziemy ogladac.jak wroce do domu napisze cos wiecej

729

Odp: Mamy w 2016

Narzady wszystkie wporzadeczku, wszystkie paluszki raczki i nozki sa smile mala wazy 480g, tak, bedzie Emilka, nie Dawidek hehehe smile ale jaka ona jest piekna. 8.02 mam glukoze fujka

730

Odp: Mamy w 2016

A u mnie już nie tak wesoło jak u Ciebie, mery90.
Mam zagrożenie przedwczesnym porodem. Szyjka macicy zamiast mieć 4 cm ma 0,8 cm... nie mogę robić nic, oprócz leżenia na boku.
Dbajcie o siebie babeczki.

731

Odp: Mamy w 2016

Akaya nie martw się na zapas. To się zdarza, ale gdyby było naprawdę tragicznie to lekarz położyłby Cię do szpitala. Tam jest mnóstwo kobiet, które kilka tyg przed porodem leżą z centymetrowym rozwarciem i spokojnie donoszą ciąże do terminu. Jak dotrwasz do końca 37 tyg to już nie ma się czym przejmować.
Tego właśnie czego najbardziej się boję to to że przy końcu ciąży musiałabym leżeć.

Ah... mnie od jakiegoś czasu okropnie boli w pachwinach i w kroczu. Normalnie nogi nie mogę podnieść do góry żeby ubrać skarpetkę. Maskara jakaś hmm

732

Odp: Mamy w 2016
Akaya napisał/a:

A u mnie już nie tak wesoło jak u Ciebie, mery90.
Mam zagrożenie przedwczesnym porodem. Szyjka macicy zamiast mieć 4 cm ma 0,8 cm... nie mogę robić nic, oprócz leżenia na boku.
Dbajcie o siebie babeczki.

Akaya dziewczyno słodka tak mi przykro!
Trzymaj się kochana  ! Przesyłam Tobie i Maleństwu same dobre myśli i trzymanie kciukow. Jejku bardzo trzymam kciuki bardzo bardzo.

733

Odp: Mamy w 2016

Witam miesiac temu zmarla moja mamam zmarla 5grudnia 21 pazdziernika urodzilam synka i obwiniam go ze sie urodzila i mama ustapila mu miejsca. Nie daje sobie z tym rady bylam w psychiatryku tydzien nie moge jej wybaczyc ze odeszla co mam robic moj nr 533661387 prosze o pomoc dzieki

734

Odp: Mamy w 2016

Akaya dokladnie tak jak mowi Dantek, jakby bylo bardzo powaznie by Cie w szpitalu zostawili, takze glowka do gory. Tylko uwazaj na siebie :* trzymam kciuki mocno za Was zeby bylo wszystko ok

Lekarz proponuje mi hmmm ponczochy na nogi (nie wiem jak to po polsku) jak beda za bardzo puchly. W polsce tez to daja??

735

Odp: Mamy w 2016
dantek napisał/a:

Akaya nie martw się na zapas. To się zdarza, ale gdyby było naprawdę tragicznie to lekarz położyłby Cię do szpitala. Tam jest mnóstwo kobiet, które kilka tyg przed porodem leżą z centymetrowym rozwarciem i spokojnie donoszą ciąże do terminu. Jak dotrwasz do końca 37 tyg to już nie ma się czym przejmować.
Tego właśnie czego najbardziej się boję to to że przy końcu ciąży musiałabym leżeć.

Ah... mnie od jakiegoś czasu okropnie boli w pachwinach i w kroczu. Normalnie nogi nie mogę podnieść do góry żeby ubrać skarpetkę. Maskara jakaś hmm


Mnie tez potwornie boli spojenie lonowe i miednica czasem. Tzn boli dziennie ale jak mam dzien latania sprzarania to potem stanac na jednej nodze nie ma szans przy rozbieraniu sie.. Bol straszny

Gin mi na to zlecila cieple ale jie gorace oklady
Zasnych lekow

736

Odp: Mamy w 2016

Akaya.. Nie martw sie slonce:)  skoro jestes w domu to jest dobrze:**

737

Odp: Mamy w 2016

Droga sokolik.. Współczuję straty matki, jadnak co te niewinne dzieciatko moze.. Pomysl o prywatnej wizycie u dobrego psychiatry ustawi Cie lekowo i ciemne chmury mina.. Uwierz  zawsze wychodzi slonce znam takie przypadki..  Jakie dali rozpoznanie?

738

Odp: Mamy w 2016

Akaya trzymaj się kochana cieplutko, dziewczyny maja rację, niejest tak źle bo w domu jesteś nie w szpitalu.
Dziewczyny a u mnie fatalnie, potwornie się czuje cały czas kręci mi się w głowie, nie mam na nic siły ani ochoty, a roboty mam od cholery.

739

Odp: Mamy w 2016

Niuska a Ty  na zwolnieniu czy w pracy? Ja dzis tez sie troche poschylalam i sie zle czuje od tej pory, jednak moja ksiezniczka nie lubi jak sie ja troche pougniata:p

740

Odp: Mamy w 2016

Dziewczyny a wy wpgole pracujecie czy jestescie ma zwolnieniach?  Napuszcie cos o sobie co? Chyba ze nie chcecie sie az tak odslaniac,   

Ja jestem z rybnika, z mezem staralismy sie 6 cykli, wszystko bylo  ok, tak myslelismy przeciez jestesmy mlodzi i zdrowi ( no jasne:p)  ja ciagle tam bralam jakies dopalacze a to na sluz a to na owulacje a to castafnus nabrefulacje cykli bo mialam z ttm problem, acz kolwiek mialam owulacje bylam pod stala kontrola gin, razu pewnego naklonilam sila wrecz mojego zeby zbadal sobie biala armie:) bo przeciesz to ma dzialac w dwoe strony..  On obrazony bo przeciez uderzylam w jego meskosc no ale poszedl i przyszedl.. Gdy odczytalismy wynik nie.bylo watpliwosci ze jednak beda komplikacje z ta ciaza.. Ale nic nie ma co sie denerwowac jiech gin zerknie na wynik ona wie najlepiej. Na kilka dni puzniej zaczelam. Mocno plamic trwalo to 5 dni tempaeaturka mi nie spadala myslalam co sie dzieje.. Piszlam do gin przy okazji wzielam wynik chlopka mojego... Z wyniju sie dowiedzialam ze najlepiej go powtorzyc za 3 mc, ale z tego co dr widzi to pomoze nam tylko klinika nieplodnosci ( akurat polecono nam ostrave, podobno taniej i po polsku tez gadaja)  a u mnie zbadano. Progesteron  na zajutrz dostalam wyniki i znow mialam wizyte ( jeszcze nie doszlo do mnie to ze nie mozemy miec dzieci naturalnie)  na progesteron ktory okazal sie buc strasznie niski dostalam duphaston z zaleceniem zeby brsc go dopiero na 3 dzien po owulacji przez 10 dni.. No ok czyli jabjestem uleczona za chwile se pomyslalam i teraz zaczelo mnie gryz info ze wczorajszej wizyty.. No  nie bd dziecka naturalnie..   pigadalam z mezem, no lekko bie bylo bo oficjalnie wina byla juz po stronie kakretnej osoby,  maz sie obwinial  niedziwie sie jesli mam buc szczeram jesli wszystko wyniknelo bu z mojej strony tez bym to strasznie prsezywala..  A ze do bogaczy nie nalezymy to tez olany o dziecku zeszly na drugi plan ( bo sprawdzilismy sobie cenniji inseminacji itp) byla depresja nie powiem, ale potem zaczelismy sobie gadac a moze tak przyganac dzieciatko skor nas nie stac  na leczenie... No i tak sie pocieszalismy czytalismy rozne fora, humory sie lekko poprawily.   W tym czasie to byly nasze najlepsze numerki od pol roku.. Bo nie z zegarkiem w reku i zakreslonymi datami w kalendarzu, nie z testani owulacyjnymi i  nogami opartymi o sciane wysoko wysoko ( wiwm zabobon ale tak robilam smiejscie sie)   najlepszy sex od kad pamietam;)  pitem pojechalismy w gory na dzialke,  tam bylo wszystko inaczej. Bylam juz na duphastoni. A to jednak progesteron w tbl, mialam. Wsciekly nastruj wszystko mi zawadzala bylam steasznie jie dobra, zla na mnie dzialaly te leki i pamiwtam ze wtedy w gorach.  W trakcie i po "s"  strasznie mnie nawalaly jajniki i brzuch myslalam ze przez tego dupka zaraz okresu dostane:p  brzuch juz mnie bolal i bolal jajniki macica wszystko..  To juz byly ostatnie doby z tabletkami moimi, mialam nadzieje na okres i swiety spokoj od bolu.  Poszlam po weekendzie di pracy, oczywiscie wszystko mnie wkurzalo i wszyscy a ze robie w specyficznym zakladzie to ciezko bylo uwierzcie... I nagle poczolam ogromna chęć na paprykaz z bukla serio:) polecialam do sjlepiku no musialam go miec poprostu:p jak to moj chlopek gada pasztet z wieloryba:)   ogolnie lepiej mi bylo na duchu bo od 2 dni spadala mi temperatura wiedzialam ze zarsz bd okres i wszystko co zle minie:)  a tu  pyk nastepnego dnia 37,3  zdenerwowana. Bo wiem co to znaczy ale jakim cudem... Jakim kuzwa cudem!!....  Robie test ciazowy rano cien cienia kreski ale jest..  Nic, ide nerwowa do roboty, dzwonie do chlopka zeby po mnie przyjechal po robocie ze jusze do poradni. A on co co co ci jest..  Gowno se mysle juz rozdrazniona i niepewna.. No ale spoko taka krowa niejestem:> tylko se tak pomyslalam:>  powiedzialam mu i tescie, a on no to dzwon do gin ucieszony.. A ja ze nie ze mysze isc na badanie krwi bo gin mi nic jie powie jest za wczesnir. I po pracy poszlam oddac krew na bete, o 17 wyniki przez internet... O matko ile mnie ten dzien stresu i nerwow kosztowal to zadna niewie..  Wynik oglosil wszem i wobec ze ciaza 4-5 tyg. Dzwonie do gin. A ona ze mam. Za 2 dni isc znow oddać krew i jak sie podwoi to do niej prosto na wizyte i ze mam dupka jesc dalej:) tak tez wszystko zrobilam:)  no i jestem juz dziewczyny w 7 mc, jakim cudem niewiem, dziękować tylko bozi..:)  tak to u nas bylo zawile burzliwie

Sorka za mase bledow i literowek pisze z telefonu

741 Ostatnio edytowany przez Akaya (2016-01-12 12:12:35)

Odp: Mamy w 2016

Dzięki babeczki. Ehh, jakoś dajemy radę. Wizyty dzień po dniu, ból miednicy (tak jak u Ciebie saya), napinanie się brzuszka bardzo często.. przy stresie i płaczu to w ogóle brzusio jest jak kamień, więc żadnych emocji.. tongue
Kochane, jeżeli będzie bolała Was miednica i brzuch mocno napinał się - koniecznie powiedzcie o tym lekarzowi i odpoczywajcie na leżąco. Ja to bagatelizowałam no i wyszło szydło z worka.
Mały w chwili kiedy to piszę ma czkawkę (potrafi ją mieć kilka razy dziennie, i to takie mocne te czkawki!).

Najbardziej się o bobo martwię. Niby wszystko w porządku, ale jakiś taki mały (33 tydzien, główka w normie, a reszta ciałka mniejsza. Dwaj lekarze to powiedzieli, ale niby mieści się w normie. Taka jego uroda widocznie tongue

Staram się w ogóle nie ruszać, ale tak się nie da. Noce mam ostatnio nieprzespane. Dzisiaj o ósmej zasnęłam.. Trochę ze stresu, trochę z niewygody.

Naprawdę mam nadzieję, że mnie posłuchacie i będziecie o siebie dbać! Cokolwiek Was zaboli zgłosić to do lekarza! (ja jestem zdrowa jak ryba, a tu takie kwiatki)

saya ja studiowałam, jednak obecnie zrezygnowałam (byłam na pierwszym roku), ze względu na stres. Dość źle go znoszę, a dzieciaczek tym bardziej (u mnie mama i babka często miały poronienia, chciałam tego uniknąć).
No i u mnie była wpadka, ale w sumie dobrze się złożyło, bo mam małe problemy z jajeczkami i ogólnie nie mam wiele czasu na dzieci tongue
Z początku jak wiecie - szok, niedowierzanie. Mój jest starszy ode mnie o 3 lata, ale to fajny facet. Oboje pochodzimy z dobrych domów (u mnie brakowało co prawda mamy (umarła 6 lat temu), ale żadnej patologii nie było nigdy. Po śmierci rodzicielki był problem z pieniędzmi, ale wiecie jak to bywa. Szkoda mi też trochę tego, że nie miałam wzoru do naśladowania. Bardzo kochałam swoją mamę.
W każdym razie mój przyjął to na barki, dba o mnie (o nas w sumie tongue). Po urodzeniu bobo idę znowu na studia c:
A Wy dziewczyny jak w sumie dowiedziałyście się o ciąży? Opowiadajcie jak to było c:

742

Odp: Mamy w 2016

saya no właśnie taki to ból jest. W pierwszej ciąży też mnie tak bolało, ale dopiero w ostatnim miesiącu a nie w 7 hmm W czwartek mam wizytę to jej o tym powiem, ale nie spodziewam się żeby to coś strasznego było oprócz rozciągania się spojenia łonowego. Przeciwbólowego nic nie biorę, jak bardzo boli to się kładę na chwilę. Teściowa mówi że mam leżeć a ja jej że nie mam na to czasu big_smile Bo serio nie mam. Raz że Zuza ma prawie 2,5 lata i jest żywa mega to ciągle czymś d...e zawraca, chociaż i tak źle nie mam bo często lubi iść na górę do babci to tam się z nią dziadki pobawią to mam trochę luzu, a dwa że pracuję w domu, prowadzę sklep internetowy więc jak przyjdzie co do czego to brakuje mi dnia, wszystkim zajmuję się sama. A pracować niestety muszę od porodu i po porodzie od razu dalej.

Akaya różnie z tym jest. Pewnie że trzeba lekarzowi wspomnieć o swoich dolegliwościach ale u mnie w pierwszej ciąży było tak, że brzuch napinał mi się od 7 msc w 9 msc bolały mnie pachwiny i pomimo tego w terminie szyjka nie była gotowa do porodu. Nie była zgładzona. Także nie ma reguły.

Muszę się Wam pochwalić bo zostałam dzisiaj po raz kolejny ciocią smile Moja kuzynka urodziła syna, wielkoluda 4,2kg i 63 cm długości big_smile

743

Odp: Mamy w 2016

Ja jestem z małej miejscowości na Mazowszu z Sierpca, z moim jestem od 10 lat, od 2009 r mieszkamy razem.  W marcu 2011 pierwszy raz poronilam samoistnie, a rok później w kwietniu urodziłam córkę, mała ma atopowe zapalenie skóry więc non stop ma jakieś problemy skórne, trzeba z nią jeździć po dermatologach.  Kilka lat temu założyliśmy z moim firmę więc pracuję przeważnie w domu. Od około półtora roku staramy sgoo dziecku, w czerwcu poronilam miałam zabieg i bardzo go przeżyłam. Minęło pół roku i znowu jestem w ciąży mam nadzieję że będzie ok tym razem.
Nie mamy żadnego ślubu, tak nam doborze. W sumie mam nawet fajną  bo w domu chodź czasem bym chciała iść do normalnej pracy między ludźmi.

To o mnie wskrucie czyli nuda, a teraz ide was poczytać.

744

Odp: Mamy w 2016

Gratulacje ciociu:)   no mnie boli od konca 5 mc spojenie lonowe, naprawde czasem rozbieram sie do kapieli siedząc na ubikacji bo nie jestem w stanie jednej nogi podniesc a na drugiej stac.  Mozna na to jesc jakies srodki z zelattna albo ogolnie galaretki ale nie trzeba:) moja gin mowi ze tak byla i moge oklad stosowac i odpoczywsc jak mocno boli. Tez czasto wieczorem mam twardy brzuch ale myslalam zawsze ze to z przejedzenie bo ja baaaardzo lubie jesc:)

My z mezem jestesmy 4 lata po slubie tzn 4 lata bedzie w walenttnki, ogolnie razem. Bedzie zaraz tez 8 lat, poznalismy sie w szkole ale i przez portal. Fotka.pl;)   najlepsze jest to ze ja bylam wegeratianka w 1 kl. LO a on w 1 kl. Zawodowki  profil rzezbik weslinoarz:):) oswiadczyl mi sie jeszcze jakos smark. Po 9 mc, ale wiadomo to bylo takie szczeniactwo mielismy po 17 lat;)  nie raz mowil chodzmy wezmy ślub cywilny:)  sie mu spieszylo no ja jiewiem:)  ja  pracuje w szpitalu, ale od poczatku  ciazy jestem na zwolnieniu z racji specyfiki miejsca i bakcyli:)

745

Odp: Mamy w 2016

Niuska a czemu ma nie byc dobrze:)  pusalas cos o zabiegu wiec pewnie juz wszystkie problemy se wyeliminowane:)  przykro mi z piwidu aniolkow, ale mowia ze to umacnia,  ttm razem bedzie dobrze:)  dzieciatko uroszisz zdrowe:)

Ciesze sie laski ze piszecie o sobie:) ze niechcecie byc anonimowe:)  przeciez nikt sie tutaj z imienia i nazwiska jie przedstawia i nie kaze:)

Dodam jeszcze do siebie ze. Mam 25 lat

746

Odp: Mamy w 2016

To byl zabieg usunięcia ciazy a raczej ci po niej zostało.

747

Odp: Mamy w 2016

Dziewczyny ostatnio zauważyłam  robi mi sie słabo ciemno przed oczami i w tedy koniecznie muszę zjeść lub napić się czegoś słodkiego . Czy to mogą być objawy cukrzycy ciazowej? Może znacie dziewczynki podobne przypadki, bardzo się martwię, w piątek mam wizytę u ginekologa.

748

Odp: Mamy w 2016
Niuska napisał/a:

To byl zabieg usunięcia ciazy a raczej ci po niej zostało.


Przepraszam**

749

Odp: Mamy w 2016

Niuska mozliwe, ze cukier spada, albo cisnienie. Powiedz lekarzowi, niech Cie zbada, bedziesz miala pewnosc.

Mimo, ze juz chyba o tym pisalysmy, ja opisze ktorko siebie

25lat, mieszkam w niemczech, ucze sie na a'la pielegniarke, ale w sumie tylko do osob starszych. Praca typowa domy opieki badz dojezdzanie do domu pacjentow. Z moim M znamy sie 2lata ponad, od listopada jestesmy zareczeni, jeszcze przed narodzinami planujemy slub.
Nasza ciaza byla jak najbardziej planowana, jednak mimo wszystko byla zaskoczeniem. Przez ok2lata bralam tabletki antykoncepcyjne. I odstawilam je, bedac pewna ze minimum rok potrwa nim zalapie. Haha, pomarzylam sobie wink bylo upojne lato, a my dwa wariaty korzystalismy z kazdej wolnej chwili wink raz przed impreza (po ok2tyg odstawienia tabletek) zrobilam test ciazowy. Byla jedna kreska. No ok, weekend zycia, zesmy obydwoje poszli w tango, i w piatek i w sobote. Ja dalej nie dostaealam okresu, choc podbrzusze bolalo. Kolezanki namawialy zrob test. Nie, nie, przeciez robilam, napewno nie jestem w ciazy. Jako ze zblizal sie weekend, pomyslalam, ze jednak warto zainwestowac 10e w test coazowy niz upijac maluszka. Moj M byl wtedy na wyjezdzie. Usiadlam na kibel, na pelnym luzie, siku zrobilam, czekam, bum, 1-2tydz ciazy hehe siedzialam poznien przez godzine tak jak wstalam, czyli w t-shircie i w gaciach, w pelnym szoku, probujac sie dodzwonic do mojego M. Do tej pory w sumie az tak nie dociera do mnie, ze bedzie bobasek, ale obydwoje sie bardzo cieszymy. Jutro zaczynam 22tc poki co jak juz pisalam wszystko jak z ksiazki. Gina mam wg mnie perfekt, nie wbija mi roznych faz, nie straszy, kaze zyc normalnie, tylko ostrozniej. Pracowac chcialam, nie widzialam w tym problemu, ale z racji ze w domach starcow pelno chorob itd, dostalam zakaz wykonywania zawodu, do porodu. Jednak szkole robie dalej. Zostal mi ostatni rok

750

Odp: Mamy w 2016
Niuska napisał/a:

Dziewczyny ostatnio zauważyłam  robi mi sie słabo ciemno przed oczami i w tedy koniecznie muszę zjeść lub napić się czegoś słodkiego . Czy to mogą być objawy cukrzycy ciazowej? Może znacie dziewczynki podobne przypadki, bardzo się martwię, w piątek mam wizytę u ginekologa.


Po prostu Twoj organizm szybko trawi cukry. Spokojnie żabko c:

751

Odp: Mamy w 2016

Cześć dziewczyny.
Mam pewien problem sama ze sobą, odkąd jestem w ciąży wogule nie mam ochoty na seks, w pierwszej ciąży tak nie miałam. Jak to u was jest, jeśli nie chcecie to możecie nie pisać.
I przez to niezadobrze uklada mi się w związku, w wcześniej nie było takiego problemu.

752

Odp: Mamy w 2016

Mi sie zwyczajnie nie chce tongue a jak juz mam ochote toM sie nie chce i tyle:p

753

Odp: Mamy w 2016

Jej ale się rozkrecil wątek, nie nadążam za wami smile

Niuska ja od jakiegoś czasu też wogole nie mam ochoty na zbliżenia, ostatnio mąż był 3 tyg w domu i dosłownie może 3 razy doszło do czegoś, do tego miałam jakąś infekcje po antybiotyku więc nie było mowy o seksie przez min7 dni, no ale mi to było na rękę bo mi nie jeczal, ale zauważyłam że pogorszyly się relacje między nami i tak myślę że pewnie w tym ze się nie kochamy tkwi problem, zmuszać się nie chce bo co to za przyjemność jak tylko jedna strona ja odczuwa, do następnej soboty mam spokój a w sobotę znowu jęczeć mi nad uchem będzie...

Skoro wy o sobie to i ja co nieco skrobne smile mam 26 lat, po ślubie jesteśmy 3,5 roku (w czerwcu 4 lata) a znamy się od 6 lat, na ślub zdecydowaliśmy się dość szybko bo zaledwie po niespełna 2 latach, mieliśmy dość nieciekawe przejścia pomimo krótkiego stażu małżeńskiego, ale wyszliśmy na prostą smile  mamy synka, poltorarocznego Huberta a w drodze jest Kornelia (chyba) smile mieszkam na południu Lubelszczyzny z treściami, co do wykształcenia jestem po studiach z dyplomem, ale bez licencjatu, ja nie pracuje a maz większość czasu przebywa za granicą co mi wcale nie odpowiada ale jakoś żyć trzeba a polskie realia są jakie są, niestety... no to po krotce chyba by było na tyle smile

754

Odp: Mamy w 2016

u mnie tez ostatnio slabo z ta ochota.
w ciazy jakos nie mam ochoty. Ale moj partner to akceptuje. Nie rozumiem jak mozecie pisac ze moze przez to sie wam w zwaiazku nie ukladac. W koncu jestesmy ze soba z milosci, nie tylko dla samego seksu....  Co to za facet? jak mu dajesz jest ok a jak nie to strzela fochy?  w zyciu bym sie z takim czlowiek nie zwiazala smile
no ale......      Dobrze ze trafiłam na ideal smile))   Dlatego doceniam to kazdego dnia smile

755

Odp: Mamy w 2016

Bimbulka nie to że fochy strzela, źle mnie zrozumialas, owszem jesteśmy ze sobą z miłości, wzięliśmy ślub też z miłości nie z "wpadki" jak to zazwyczaj odbierają inni,  ale wg mnie seks w związku jest również ważny, facet jak to facet ma zazwyczaj większe potrzeby smile rozumie i nie naciska żeby za wszelką cenę doszło do zbliżenia... Ja również uważam że mam męża idealnego (no prawie idealnego) smile

A tak apropo męża, właśnie się dowiedziałam że będzie z nami jak się córcia urodzi, co prawda tylko 2 tyg ale ważne że wogole dostał urlop smile

756 Ostatnio edytowany przez Akaya (2016-01-13 15:15:34)

Odp: Mamy w 2016

kati1989 to gratulacje! Tato przy córci. smile To cudowny prezent smile
A jakie studia skończyłaś jeżeli mogę zapytać? c:

Seks jest oczywiście ważny! Facet może Ci tego nie powiedzieć wprost - jednak dla nich seks jest mocno znaczący w związku c:

No i stało się. Po badaniach jadę do szpitala na 3 dni na obserwację. Czuję się coraz gorzej, a teraz w dodatku będę siedzieć wśród smutnych ludzi. Powiem Wam szczerze, że nigdy nie byłam w szpitalu i nawet nie wiem jak mam się zachowywać. Trochę dzikus jestem tongue

Trochę się martwię. Podobno obserwacja polega na zapisie ktg 3x dziennie przez 3 dni. Zobaczymy jak to tam. Doszła mi też lekka infekcja cewki... Jeju :v

757

Odp: Mamy w 2016

Akaya skończyłam studia pracownik socjalny, pomoc społeczna itp. Głowa do góry będzie dobrze, to tylko obserwacja, lepiej niech cię poloza niż byś miała się zmartwień w domu. ja byłam z synem na patologii ciąży przez tydzień, zagrożenie porodem przedwczesnym, jakoś to przeżyłam ale nie ukrywam przyjemnie jest było, zapisy kto, badanie gin, kroplowki, wrrr, mam nadzieję że donoszą ta ciążę bez konieczności pobytu w szpitalu.

758

Odp: Mamy w 2016

Akaya trzymaj się w tym szpitalu. Tam jest jak na obozie, serio, oprócz tego że badania, badania i badania. No i że się nakręcasz bo usłyszysz tam masę porodowych historii. Kobiety przyjęte już do porodu to zazwyczaj te najbardziej zdołowane wink

Niuska takie osłabnięcia na początku ciąży są normalne ale powiedz o tym lekarzowi. Brak ochoty na seks to też objaw normalny ja mam tak do dzisiaj wink w pierwszej ciąży miałam za to na odwrót big_smile

A ja jutro po południu jadę na wizytę. Ciekawe co tam słychać.

759

Odp: Mamy w 2016

Akaya trzymaj się kochana cieplutko, trzymam kciuki za was. Przesylam gorące uściski.
Ja tez mam jutro wizytę u ginekologa.

760

Odp: Mamy w 2016

Dziewczyny dajcie znac co tam u lakarza smile  Ja mam wizyte w poniedzialek. Badania morfologi mam kiepaskawe.  wiec licze na jakies "dopalacze" sad chociaz nie chcialabym nic brac bo slyszalam ze dzieci rodza sie wieksze... a moj Kubus juz sie zapowiada wiekszy big_smile a nie mowiac co bedzie po witaminach....
Chcialabym tez usg bo maz by pierwszy raz zoabczyl smile bo zazwyczaj pracuje smile


Milego Dnia dla was wszystkich smile

761

Odp: Mamy w 2016

bimbulka mi też badania z morfologii wyszły gorsze, tak bardziej w stronę anemii, ale jak porównałam z wynikami z pierwszej ciąży to są lepsze a wtedy lekarze nic mi nie przepisali. To chyba taki urok ciąży że im dalej tym morfologii gorsza i musi być już naprawdę tragiczna żeby przepisali żelazo wink W końcu w ciąży zwiększa się objętość krwi i jest ona przez to rzadsza.

762

Odp: Mamy w 2016

Dziewczynki to normalne ze morfo spada od polowy ciazy:)

Tez mam nizsza niz z poczatku i gin mowi ze to naturalne, jednak co miesiac chodze oddac krew do kontroli:)

763 Ostatnio edytowany przez bimbulka (2016-01-14 11:21:00)

Odp: Mamy w 2016

no ja juz biore zelazo jakis czas.  i nadal mam slabe wyniki... no zobaczymy... ale niektórych nie mam za malo tylko za duzo big_smile

764

Odp: Mamy w 2016

mery dziewczynka?  Gratuluje. Wiec przewaga dziewczynek na forum smile  Moze i u mnie sie jeszcze zmieni??!?!  oby nie bo ja juz wszystko kupilam big_smile
ubranka rozki posciel no wszystko doslownie big_smile napisz mi na ktorej wizycie dr powiedziala Ci 1 raz  o plci?
Bo u mnie powiedziala w listopadzie ze bd chlopczyk do potwierdzenia. pozniej mi powiedziala ze chlopczyk na nastepnej wizycie i teraz bylam ostatnio 28 grudnia (polowkoe) i tez powiedziala ze chlopiec.... czyli w sumie 3 razy...    no ale mamy podobne terminy wiec wiesz big_smile
Zawsze sie zastanawialam jak to mozliwe ze mowia chlopczyk a pozniej ze dziewczynka...  odwrotnie jeszcze bym zrozumiala ze uroslo cos miedzy nogami big_smile i jest chlopczyk.. a tak to co?? odpadlo? big_smile big_smile:D

765

Odp: Mamy w 2016

Hej jestem troszkę wściekła bo mój mi sprowadził swoja matkę i siostrę na głowę, juz od wczoraj, miałam nadzieję że dziś pójdą do siebie ale nici z tego. Mam dość.

Laski nie wiem co grane boli mnie brzuch już od dawna ale dziś to mam wrażenie że aż mi promieniuje na nogi tak do kolan.

766

Odp: Mamy w 2016
bimbulka napisał/a:

mery dziewczynka?  Gratuluje. Wiec przewaga dziewczynek na forum smile  Moze i u mnie sie jeszcze zmieni??!?!  oby nie bo ja juz wszystko kupilam big_smile
ubranka rozki posciel no wszystko doslownie big_smile napisz mi na ktorej wizycie dr powiedziala Ci 1 raz  o plci?
Bo u mnie powiedziala w listopadzie ze bd chlopczyk do potwierdzenia. pozniej mi powiedziala ze chlopczyk na nastepnej wizycie i teraz bylam ostatnio 28 grudnia (polowkoe) i tez powiedziala ze chlopiec.... czyli w sumie 3 razy...    no ale mamy podobne terminy wiec wiesz big_smile
Zawsze sie zastanawialam jak to mozliwe ze mowia chlopczyk a pozniej ze dziewczynka...  odwrotnie jeszcze bym zrozumiala ze uroslo cos miedzy nogami big_smile i jest chlopczyk.. a tak to co?? odpadlo? big_smile big_smile:D

Dlatego ja nie mam jesszcze nic a nic kupione wink jeszcze poczekam do nastepnej wizyty.

Mi gin powiedzial na wizycie pierwszy raz w 14tc ze to bedzie synek, pozniej mowil, ze dobrze nie widac, bo sie maluch zle przekrecil, ale chyba chlopczyk, a w poniedzialek jednak dziewczynka wink juz na 90% wink ale mimo wszystko wole poczekac na jeszcze jedno potwierdzenie zeby miec troche wiecej pewnosci ehehehe

767

Odp: Mamy w 2016

No ja po wizycie. W sumie wszystko ok. Mały rośnie, ma już 1,5 kg. Powiedziałam o tych bólach w pachwinie i kroczu to się przejęła trochę ale pobadała i stwierdziła że szyjka zamknięta, nie skraca się i że może wynika to z rozciągania się wiązadeł itp. Powiedziała że mogę spróbować brać na to no spę w razie czego i magezu więcej bo ten brzuch mi czasem na wieczór twardnieje.
Moja waga stoi w miejscu. Po świętach jak się ważyłam to przybrałam 2 kg a teraz wynika z tego ze schudłam. Nie wiem czemu, może temu że przez zgagę pod wieczór się nie opycham, wolę czasem nie zjeść niż później się męczyć.
Ahh... pytałam o poród. Sprawa na razie nie przesądzona, wszystko zależy jak to będzie wyglądało przed samym terminem. Głównie chodzi o wagę dziecka, jeśli będzie zbyt wysoka to od razu cesarka. Także zobaczymy jak zadecyduje. Powiedziała ze ona sama urodziła naturalnie po cięciu także wszystko jest możliwe.
Następną wizytę mam za 3 tyg, potem już co 2.

Ja już też mam praktycznie wszystko kupione. Zostały mi jeszcze rzeczy do porodu, butelka, octenisept, alantan do pupy. Jutro jadę na zakupy wink Ah no i wózek ale z tym na razie się wstrzymuję.

Niuska może to być zwykłe pobolewanie, mnie natomiast tak ból do kolan z jednej strony promieniował przy poronieniu, ale był to mega silny ból że musiałam się położyć przy nim. Oczywiście każda z nas jest inna i u Ciebie to na pewno nic groźnego wink

768

Odp: Mamy w 2016

Dantek super ze wszystko ok smile

Mery co bd to bd trudno smile ja wolalam nie odkladac zakupow na pozniej bo zapewne ledwo sie bd toczyc.  Mam problemy z kregoslupem wiec boje sie ze pod koniec moze byc ciezko sad

769

Odp: Mamy w 2016

Hejka.
Właśnie idę do lekarza, odezwę się po wizycie.

770

Odp: Mamy w 2016

I znowu źle, brak echa płodu, z miesiączki wychodzi 9tydzień, jest 6 tydzień. Mam dosyć.

771

Odp: Mamy w 2016

Niuska a czy to juz ostateczna diagnoza czy lekarz daje jeszcze nadzieję? Moze ciaza po prostu jest młodsza czy to nie wchodzi w grę? sad

772

Odp: Mamy w 2016

Za dwa tygodnie mam usg i jeśli nie bedzie echa płodu, to zabieg znów. Mam jeszcze do zrobienia bete ale dziś nie byłam w stanie jej zrobić, pójdę po weekendzie.

773

Odp: Mamy w 2016

Czyli jest nadzieja! Trzymam kciuki!

774

Odp: Mamy w 2016

Jakaś tam zawsze nadzieja jest, ale ja już niemam wogule siły.

775

Odp: Mamy w 2016

Niuska!! Ja tez 3mam kciuki!!!!

776

Odp: Mamy w 2016

Dzięki dziewczyny.

777

Odp: Mamy w 2016

Niuska nie martw sie, a mialas regolarnw miesiaczki?? Mi tez ciaza wyszla duzo mlodsza bo bylam nieregularna

778

Odp: Mamy w 2016

Saya bardzo nie regularne.

779

Odp: Mamy w 2016
Akaya napisał/a:

Hej babeczki c:
Ja rodzę okolo 23-26 lutego i będzie to chłopczyk (:. Na połówkowym usg usiadł okrakiem i odsłonił swoje klejnotki tongue
Jakoś z chłopakiem nie możemy dogadać się co do imienia i mamy problem ehh...
Pozdrawiam mamuśki :3

Witaj ja mam termin na 27.02 i też mam problem z imieniem u mnie będzie dziewczynka mąż mój mówi na nią że to będzie Marcysia.

780

Odp: Mamy w 2016

Akaya tak się dzisiaj zastanawiałam która pójdzie pierwsza się rozpakować na porodowke smile

Niska trzymam kciuki żeby było dobrze smile

No kochane co tak cicho? smile

Posty [ 716 do 780 z 4 458 ]

Strony Poprzednia 1 … 10 11 12 13 14 … 69 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Mamy w 2016

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026