Tómek napisał/a:My mówimy o kobietach które mają jakąś przeszłość za soba, a Ty skreślasz je bo tylko dziewica jest Ciebie godna...
To jest tylko Twoje (IMO błędne) podsumowanie
Widać że nie rozumiesz co napisałem... jej może być przykro za to co zrobiła a nie ze jest z Toba...
Mnie oceniali i skreślali że byłem gruby... jakoś ja nie oceniam ludzi po tym czy jest ktoś gruby czy nie... a starszy jestem od Ciebie
Cały czas odpowiadam za swoje błędy, naprawiam je... tylko nie wymaże to błędów które popełniłem, jedynie mogę ich więcej nie popełniać... nie ma czegoś takiego jak dawne "teraz".Jest w Tobie sporo gniewu;)
Tak, skreslam ale przynajmniej jestem szczery nie robie jej jakiejs nadzieji, nie skreslam takie co mi nie powiedza co bylo kiedys...
To trudno niech jej bedzie przykro, sorry ale nie rozumie takich ludzi ma swoj rozum...
Tak wiesz mnie wytykali za rodzine, tradzik, za bycie otylym, za to ze nie za bardzo mialem czas gdzies wychodzic bo musialem sie zajac domem...
Wiec twierdze ze ja tez mam prawo, teraz oceniac sobie innych nawet podswiadomie bo nie glosze nikomu co o nim mysle jak to mi mowili inni.
Tak ja tez odpowiadam za swoje bledy ale jest ich tak malo bo ja zawsze mysle co robie...Oj, tym gniewem to bym wojne normalnie rozpoczal...
sporo nieścisłości w tym co piszesz jest...
odpowiedz mi na pytanie, spotykasz kobietę która jest ideałem, ona Ciebie chce Ty jej, pytasz ilu miała i w jakich okolicznościach ich miała, mówi Ci np. 6... 4 związki po 1 roku i dwóch było z przypadku jak miała lat np. 17-18. Odrzucasz czy nie?
co do wytykania, w czym teraz jesteś lepszy od tych którzy Ciebie wytykali? czy nie jesteś tacy jak oni? przecież to Ty napisałeś
Naprawde glupota, widze ze ludzie sa coraz bardziej glupi... Nie rozumie jak cos mozna robic bo inni mi tak tez robia...
Nie myli sie tylko ten kto nic nie robi...
i własnie ten gniew jest Twoim problemem a nie ilość partnerów kobiety;)