Czego oczekujesz od tego forum?
Zrozumienia?
Nie otrzymasz go, chyba że od kochanek które "nie żałują "
Porady co masz zrobić?
To zależy co chcesz dalej robić?
Budować rodzinę z mężem czy poszukać szczęścia z kim innym.
Trzecia możliwość - połączenie jednego z drugim, albo realizowanie drugiego celu będąc w małżeństwie - poszukaj kochanek, które realizują taki plan. Znajdziesz ich wątki na tym forum.
W zdecydowanej większości traumatyczne.
Jeżeli Twoja moralność na to nie pozwala, I mimo wszystko chcesz budować rodzinę , mężem, to na początek zastanów się, dlaczego po 2 zaledwie latach małżeństwa, zdarzył Ci się roman,
I to upieczony epizodów lozkowym.
Przecież po 2 latach, to motylki w brzuchu tak buzuja, że nawet się nie dostrzega facetów. Czego zabrakło w Tobie, czego zabrakło w mężu, w Was obydwoje?
To że facet jest przystojny, miły zabawny, obiecuję miłość do grobowiec deski, nie ma znaczenia dla osoby zauroczenia własnym partnerem, mężem.
Co stało się w Tobie, że poplynelas?
Kłopoty w domu, to też nie powód.
Czy masz mówić mężowi?
Jeżeli nie chcesz go dalej ranić, planujesz z nim prawdziwa przyszłość, podejmiesz terapię dla wyjścia z marazm zdrady, która pomoże Ci uniknąć takich sytuacji w przyszłości, to uważam, że wyznanie prawdy mężowi będzie po części wrzucenie Twoich wyrzutów sumienia na barki męża, który nie wiadomo czy się po tym podzwignie.
Przepracuj temat że sobą, zrozum siebie w zdradzie i uporać się z tym problemem sama.
Chyba, że mąż kiedyś się dowie.....
Ale, cóż podjelas decyzję o zdradzie sama,czyli wkalkulowalas ryzyko tego czynu.
Ale, skoro wiązała jakąś przyszłość z kochankiem, to lepiej przestań tworzyć Mit o budowaniu rodziny.
Skoro to zachowanie kochanka, jego brak wierności Ciebie do niego zniechecil, to wmawia nie sobie ze coś z mężem chcesz wspólnie budować - to hipokryzja, ktora prędzej czy później wyjdzie na jaw