Ale nie przejmuj się autorze, za 5 lat ona z takim podejściem nadal będzie dziewicą
Mogłaby już tą dziewicą nie być, grunt by wróciła
.
[zgrywam się z tej sytuacji, tyle mi zostało
].
Jak napiszę, że mimo to jest naprawdę kochana, to mnie pewnie zjecie żywcem. Smacznego! Aua... ![]()
psychologiczny belkot [...] przywrócić do używalności forumowej
Czekaj, bo teraz ja nie ogarniam xD. Co ja pisałem takiego? Psychologizowania chyba sie dotychczas wystrzegałem. Dlaczego celowo mnie prowokowałaś? Nie rozumiem
.
Jedyny konkret, jaki napisales" daj mi czas"
A czy bylo cos o tym ile tego czasu?
Nie. Choć ja jej zwracałem uwagę, że nie można tak bez planu. To mi mówiła, ze ona chce by się to rozwijało żywiołowo. I trochę się żywiołowo rozwijało, choć pewnie wy byście uznały, że to żaden rozwój, tylko stagnacja.