netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Mężczyzna niezdolny do miłości- czy można nie umieć kochać?

68 odpowiedzi17 515 wyświetleńzałożony przez ifall, 25.07.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Mężczyzna niezdolny do miłości- czy można nie umieć kochać?

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 69 z 69 ]

66 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2016-01-21 01:06:55)

Odp: Mężczyzna niezdolny do miłości- czy można nie umieć kochać?

Niewiele zostało do powiedzenia, więc coś a propos pana, którego zapodałas (propsy za gust muzyczny - również bardzo go cenię smile) , to jeden z moich ulubionych jego: https://www.youtube.com/watch?v=MCNtWKdi5Ds

Ja swoich powodów prawdziwych też nie powiedziałem - zostawiłem je dla siebie. Dlaczego? Bo wiem żeby to ją zabolało bardziej... A może po prostu zobaczył że i tak tego nie docenia więc nie chciał Cię krzywdzić. Ja też nie siedzę w jego głowie i ciężko mi powiedzieć co było akurat jego powodem , mogę się domyślać - niemniej bez powodu się nie odchodzi.

Gdyby mu zależało to odezwałby się do Ciebie , zawsze możesz spróbować odnowić kontakt i się przekonać tylko pytanie to czego się dowiesz czy Cię nie zaboli jeszcze bardziej?

A może ma na tyle niską samoocenę że czeka na Twój ruch , to też możliwe w przypadku kogoś kto został zraniony.

Fajnie przeczytać słowa faceta, który pisze od serca smile
Zgadzam się z tym co napisałeś, tylko z ostatnim zdaniem bym była ostrożna.. Często osoba pozostawiona chwyta się każdej nadziei, wmawiamy sobie najróżniejsze powody, dla których druga strona milczy, etc.
Tymczasem prawda jest zazwyczaj jedna i prosta: jeżeli ktoś milczy to nie dlatego, że wstydzi się odezwać, tylko dlatego, że nie czuje do tego wystarczających powodów i zwyczajnie i z przyzwoitości nie chce zawracać nam głowy.
I dobrze.
Choć czasem boli.. wink

67

Odp: Mężczyzna niezdolny do miłości- czy można nie umieć kochać?

alienekpl bardziej już nie zaboli. W tak niejasnej sytuacji aby ciężar spadł z ramion najlepszym co mogłoby mi się przytrafić byłoby poznanie prawdy. Ja po prostu nie rozumiem jak można jednego dnia wmawiać drugiej osobie "jesteś najważniejszą osobą w moim życiu", a drugiego mówić "boje się, że moje uczucie zgaśnie i odchodzę" . Nie robi się takich rzeczy drugiemu człowiekowi . Po prostu się nie robi. Fajnie poznać męski punkt widzenia. Dziękuje za Twoje posty.

Elle88 czym byłoby życie bez dobrej muzyki ? Na dzisiejszy wieczór polecam https://www.youtube.com/watch?v=ELKbtFljucQ .

Obawiam się, że ta sprawa nigdy mi nie da spokoju . Nie znoszę niedokończonych spraw, można żyć spokojnie ale takie nieskończone sprawy zawsze wracają i sieją zamęt.
Elle88 i niech milczy - już zrozumiałam, że skoro się nie odzywa to po prostu nie chce i tyle. Cała filozofia. Ale on się odzywa . Tylko , że co 2 miesiące , raz na jakiś czas , ja się pytam po co ? Albo pielęgnujemy znajomość - przyjaźń- albo w ogóle się nie kontaktujemy. 
Tymczasem to wygląda tak - żyje sobie spokojnie, moje emocje się stabilizują, wszystko wraca na dobry tor a wtedy BUM. Pan G postanawia się odezwać i siać zamęt, a ja głupia wtedy odpisuję na tą wiadomość i potem znowu przerwa na miesiąc/ dwa i potem znowu BACH w najmniej oczekiwanym momencie.

68

Odp: Mężczyzna niezdolny do miłości- czy można nie umieć kochać?
ifall napisał/a:

Ja po prostu nie rozumiem jak można jednego dnia wmawiać drugiej osobie "jesteś najważniejszą osobą w moim życiu", a drugiego mówić "boje się, że moje uczucie zgaśnie i odchodzę" . Nie robi się takich rzeczy drugiemu człowiekowi . Po prostu się nie robi.

Też nie rozumiem, a przeszłam przez to samo. Teraz było fajnie, ale rozstaliśmy się przez to, co MOGŁOBY być później (a nikt nie wie, więc po co z góry zakładać, że za 5 lat się rozpadnie?)... Też z dnia na dzień. Smutno mi, bo dla mnie to było "to" i się nabrałam.

69

Odp: Mężczyzna niezdolny do miłości- czy można nie umieć kochać?
abecadlo55 napisał/a:
ifall napisał/a:

Ja po prostu nie rozumiem jak można jednego dnia wmawiać drugiej osobie "jesteś najważniejszą osobą w moim życiu", a drugiego mówić "boje się, że moje uczucie zgaśnie i odchodzę" . Nie robi się takich rzeczy drugiemu człowiekowi . Po prostu się nie robi.

Też nie rozumiem, a przeszłam przez to samo. Teraz było fajnie, ale rozstaliśmy się przez to, co MOGŁOBY być później (a nikt nie wie, więc po co z góry zakładać, że za 5 lat się rozpadnie?)... Też z dnia na dzień. Smutno mi, bo dla mnie to było "to" i się nabrałam.

Ja tez slyszalam teksty od takiego faceta "teraz taka nie jesteś (wredna, zla, niedobra, bluszcz) ale pewnie bedziesz". Głowa do góry, trzeba się cieszyć, że odszedł smile

Posty [ 66 do 69 z 69 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Mężczyzna niezdolny do miłości- czy można nie umieć kochać?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026