a ona dalej sie smiala ....pogodzilismy sie jak skonczylo sie jej maciezynskie sprowadzila mne do odmu , ale sielanka nie trwala dlugo jak tylko dostala prace zaczela mnie nie szanowac znow i dzis tu jestem ...
Podobne tematy
67 2015-07-06 21:39:02 Ostatnio edytowany przez aurora borealis (2015-07-06 21:43:29)
Nie masz żadnej gwarancji, że tam, gdzie się wybierałeś wczoraj, uwolniłbyś się od kłopotów...
Samobójstwo to iluzja, którą podsuwa Ci mózg jako rozwiązanie. Taka jego chytra sztuczka, gdy coś zaburza jego funkcjonowanie i gdy idzie na łatwiznę, bo nie udaje mu się poszukać sensownych rozwiązań...
utrzymywalem coreczke zasadzili mi alimenty zgodzilem sie , dokladalem od siebie ponad jak ojciec a ona chce pozbawic mnie jeszcze praw bo chce ulozyc sobie zycie z kims innym
dzis po tej probie samobojczej cchialem do niej zadzwonic ale ja tylko slyszala ze to ja rozłaczyla sie ,dzien wczeniej napewno wysylalem jej smsy z prosboa by mne przyjela ale to na nic
czytając takie wątki naprawę nie rozumiem dlaczego większe testy mają potencjalni kierowcy niż rodzice
Jak się jest takim TIR-em jak Ty, który przejeżdża po małżeństwach i pasożytuje na cudzych mężach, to w ogóle niewiele się czuje, a tym bardziej mało rozumie.
utrzymywalem coreczke zasadzili mi alimenty zgodzilem sie , dokladalem od siebie ponad jak ojciec a ona chce pozbawic mnie jeszcze praw bo chce ulozyc sobie zycie z kims innym
czyli wczoraj chciałeś jej w tym pomóc ? Z tego co widzę, normalny facet jesteś, a raczej lepszy. Wiesz ... to chyba ona jest winna, a zaufanie (brak), o którym piszesz to zwykła ściema, nie wierz w to. Przecież możesz wygrać i opiekować się dzieckiem. To ona narobiła gnoju i jak każdy zdradzacz winę przerzuca na Ciebie. Poczytaj forum, to standardowa zagrywka.
powiedxziala mi ze jestem biedny i nie mam nic procz starych rodziców
powiedziala ze teraz duzo dziei sie wychowuje bez ojca i ona swoje tez wychowala wiec ja nie jestem potrzebny , zapytalem jej czy takie wartosci przekazala dzieciom ze syn omalo co nie zostal narkomanem a corka uzunela ciaze jak juz serce bylo slychac stwierdzila ze to nie moja sprawa i zebym sie nie odzywal
74 2015-07-06 21:58:38 Ostatnio edytowany przez bullet (2015-07-06 22:09:29)
powiedxziala mi ze jestem biedny i nie mam nic procz starych rodziców
.... i głupiej baby ....
no mnie rozwaliłes tym tekstem ![]()
Tyle lat żyłeś z blacharą i tego nie zauważyłeś ? Ja perdzielę. Pogoń w cholerę to coś. Tyle fajnych dziewczyn na tym łez padole a Ty się taką latawicą przejmujesz ? Ty się ciesz zamiast się dobijać, że ten chwast się sam wyrywa zamiast kwilić. Młody jesteś, masz ten komfort jakiego nie miałem ja. Walczyłem kilka lat i gó.no z tego wyszło. Mam to samo co bym miał kilka lat temu z tym, że starszy jestem
Ty zaś junior, najlepszy rocznik. ZYCIE PRZED TOBĄ, TE WSZYSTKIE WSPANIAŁE DZIEWCZYNY CZEKAJĄ na CIEBIE. Tego kwiatu pół światu. Postaw jeszcze dobą whisky gościowi, ze Ciebie od tej blerwy uwalnia.
PS.
powiedziala ze teraz duzo dziei sie wychowuje bez ojca i ona swoje tez wychowala wiec ja nie jestem potrzebny ,..
nie myślałeś kiedyś, ze ona jest po prostu głupia ?
Ludzie w gniewie potrafią rzucać w siebie okropnymi słowami i robić rzeczy, o które sami siebie by nie posądzali.
Podejmowanie w takim stanie kluczowych decyzji jest pozbawione sensu.
Ludzie w gniewie potrafią rzucać w siebie okropnymi słowami i robić rzeczy, o które sami siebie by nie posądzali.
Podejmowanie w takim stanie kluczowych decyzji jest pozbawione sensu.
tak masz racje to jest okropne
tylko dlaczego wciaz ja kocham i tesknie
Weź się w garść, mężczyzna jesteś a nie jakiś frajer.
Będzie ciężko na początku, ale ogarnij się i pokaż ze to Ty się bedziesz śmiał ostatni.
Pomyśl o córce, że musisz ją ochronić przed tą straszną, pazerna babą.
dlaczego to az tak boli
dziewan ale ja wiem ze ona ja kocha bardzo widze to jest jej oczkiem w glowie naprawde jest dobra matka bardzo dobra
dlaczego to az tak boli
Bo kochasz.
A na dodatek została podeptana Twoja męska godność.
dziewan ale ja wiem ze ona ja kocha bardzo widze to jest jej oczkiem w glowie naprawde jest dobra matka bardzo dobra
Dobrą, tylko egoistyczna i pazerna.
Dobra matka nie próbuje pozbawić dziecka kontaktu z ojcem.
Ta Twoja to określony typ kobiet, pasożyt - każde dziecko z innym. Kiedyś zrozumiesz ze tak miało być i racjonalnie wyjdzie Ci to na plus.
nie wiem co dalej bo zapanowala pustka nie wiem co robic
84 2015-07-06 22:16:12 Ostatnio edytowany przez bullet (2015-07-06 22:21:12)
dziewan ale ja wiem ze ona ja kocha bardzo widze to jest jej oczkiem w glowie naprawde jest dobra matka bardzo dobra
... nie jest, bo tak Ciebie by przy dziecku nie traktowała. Ona myśli cIpą i najważniejsze to pełny potfel, a nie szczęście dzieci. Weź się kurde otrząśnij. Przestań ją idealizować !
ja w pewnym momecie myslaem ze to jest moja wina ze jestem zlym czlowiekiem
BigStar napisał/a:dziewan ale ja wiem ze ona ja kocha bardzo widze to jest jej oczkiem w glowie naprawde jest dobra matka bardzo dobra
... nie jest, bo tak Ciebie by przy dziecku nie traktowała. Ona myśli cIpą i najważniejsze to pełny potfel, a nie szczęście dzieci. Weź się kurde otrząśnij. Przestań ją idealizować !
cala rodzina tak stwierdzila , a prawda jest bolesna
87 2015-07-06 22:22:22 Ostatnio edytowany przez bullet (2015-07-06 22:28:47)
ONA NIE JEST WARTA CIEBIE, CHODZI O TO, ŻE ZRZUCA NA CIEBIE SWOJE WINY, BO CHCE SIĘ POCZUĆ LEPIEJ .. tylko tyle i aż tyle
nie wiem co dalej bo zapanowala pustka nie wiem co robic
położyć się spać, wyspać się, wstać o rano, pobiegać i pooglądać prężące się "kotki" na bieżni, po bieganiu zmęczonym wrócić do domu zrobić kawę i popatrzeć przez okno jaki świat jest piękny. Zjeść śniadanie i powiedzieć ... KURWA MAĆ !
Miodzio
Jutro powtórzyć i już powoli zacząć wybierać ...
Popatrz na giełdę, cena ropy mocno zniżkuje, ponad 6 %
http://stooq.pl/q/?s=sc.f&c=1d&t=l&a=lg&b=0
Powinno paliwo stanieć niedługo, świat jest piękny ![]()
A Ty się taką ladacznicą martwisz.
od tygodnia nic nie jadlem , tak tez myslalem ze przewala teraz wine na mnie , oszukala mnie jak zaproponowala wspolna terapie , ja poszedlem ona nie i teraz widze ze wykorzysta to w sadzie przeciw mnie ze to jednak ja jestem winny
No paliwo mogłoby staniec, wakacje by taniej wyszły.
90 2015-07-06 22:30:37 Ostatnio edytowany przez bullet (2015-07-06 22:34:03)
..zaproponowala wspolna terapie , ja poszedlem ona nie ...
... to akurat świadczy przeciwko niej
od tygodnia nic nie jadlem
..ooo ! schudłeś, wyprzystojniałeś. Świat czeka otworem
i zaoszczędziłeś
No paliwo mogłoby staniec, wakacje by taniej wyszły.
Chiny mają jakiś kłopot, ale o tym się cicho na razie mówi i Grecja się dołożyła, wg mnie jutro może jeszcze spadać. Jak spadnie do 45-50 moze znów zobaczymy 4 zł na stacjach
BigStar napisał/a:..zaproponowala wspolna terapie , ja poszedlem ona nie ...
... to akurat świadczy przeciwko niej
BigStar napisał/a:od tygodnia nic nie jadlem
..ooo ! schudłeś, wyprzystojniałeś. Świat czeka otworem
dziewan napisał/a:No paliwo mogłoby staniec, wakacje by taniej wyszły.
Chiny mają jakiś kłopot, ale o tym się cicho na razie mówi i Grecja się dołożyła, wg mnie jutro może jeszcze spadać. Jak spadnie do 45-50 moze znów zobaczymy 4 zł na stacjach
w zlosci zawsze mi tym ublizala ze jestem za chudy i nie moze juz patrzec na mnie
od tygodnia nic nie jadlem , tak tez myslalem ze przewala teraz wine na mnie , oszukala mnie jak zaproponowala wspolna terapie , ja poszedlem ona nie i teraz widze ze wykorzysta to w sadzie przeciw mnie ze to jednak ja jestem winny
Schudniesz to i przytyjesz, masy miesniowej nabierzesz. Też schudlem po rozstaniu a teraz klata rośnie jak na drożdżach ![]()
A to że podjąłes próbę naprawy siebie i związku, działa na twoją korzyść.
BigStar napisał/a:..zaproponowala wspolna terapie , ja poszedlem ona nie ...
... to akurat świadczy przeciwko niej
BigStar napisał/a:od tygodnia nic nie jadlem
..ooo ! schudłeś, wyprzystojniałeś. Świat czeka otworem
Bullet,
Ile bierzesz za sesję terapeutyczną?
Jestem gotowa sypnąć groszem, zanim szejk Kataru wyśle do nas w promocji pierwsze gazowce ;-)
Innym tłumaczyłeś spokojnie gdy kończyli związek a sam samobója chcesz popełnić? O_o
BigStar napisał/a:od tygodnia nic nie jadlem , tak tez myslalem ze przewala teraz wine na mnie , oszukala mnie jak zaproponowala wspolna terapie , ja poszedlem ona nie i teraz widze ze wykorzysta to w sadzie przeciw mnie ze to jednak ja jestem winny
Schudniesz to i przytyjesz, masy miesniowej nabierzesz. Też schudlem po rozstaniu a teraz klata rośnie jak na drożdżach
A to że podjąłes próbę naprawy siebie i związku, działa na twoją korzyść.
a jak tobie sie udalo ? pogodziles sie juz ?
Innym tłumaczyłeś spokojnie gdy kończyli związek a sam samobója chcesz popełnić? O_o
widziszz jakie zycie jest przewrotne
97 2015-07-06 22:40:08 Ostatnio edytowany przez bullet (2015-07-06 22:45:18)
Bullet,
Ile bierzesz za sesję terapeutyczną?
To zalezy od waluty ![]()
hahaha, ok masz rację, idę spać.
alpengold napisał/a:Innym tłumaczyłeś spokojnie gdy kończyli związek a sam samobója chcesz popełnić? O_o
widziszz jakie zycie jest przewrotne
juz wtedy u mnie bylo zle i szukalem u was pomocy ale jeszcze sie trzymalem ...do czasu jak to mowia nosił wilk razy kilka poniesli i wilka
alpengold napisał/a:Innym tłumaczyłeś spokojnie gdy kończyli związek a sam samobója chcesz popełnić? O_o
widziszz jakie zycie jest przewrotne
To nie życie jest przewrotne, tylko to my, ludzie się przewracamy (albo nam przewraca się we łbach).
Zaliczyłeś glebę? Nie bądź jak aktorzyny - włoscy piłkarze. Wstawaj! Otrzepuj szorty i podciągnij getry!
Wielka Gwiazdo, jeszcze jedno zdanie.
Popatrz w lustro, przymróź lekko oczy, ale cały czas patrz. Potrząśnij lekko głową (w bok), znów popatrz i powiedz "nie warto", a potem idź spać.
Pozdrawiam
dziewan napisał/a:BigStar napisał/a:od tygodnia nic nie jadlem , tak tez myslalem ze przewala teraz wine na mnie , oszukala mnie jak zaproponowala wspolna terapie , ja poszedlem ona nie i teraz widze ze wykorzysta to w sadzie przeciw mnie ze to jednak ja jestem winny
Schudniesz to i przytyjesz, masy miesniowej nabierzesz. Też schudlem po rozstaniu a teraz klata rośnie jak na drożdżach
A to że podjąłes próbę naprawy siebie i związku, działa na twoją korzyść.a jak tobie sie udalo ? pogodziles sie juz ?
Po pierwsze z Czasem nauczyłem się nie myśleć o niej, wypierac myśli o niej, zajmować sobie czas roznymi takimi.
Z porażką się nigdy nie pogodze, ale zaakceptowalem że stalo jak się stało i tyle.
No i mam cel, podobnie jak i Ty, chcę wychować swojego syna i dać mu solidne fundamenty w życiu, te moralne i te materialne.
No i wiem że gdzieś tam kiedyś w przyszłości to ja będę sie śmiał ostatni.
Pamiętaj, emocje na pokaz szkodzą, zacisnij zęby i pokaż jej tylko siłę spokoju i swoją determinacje w dążeniu do celu a to Ona będzie się kopala sama ze złości.
pogodzic sie z tym ze jest juz z innym ?
pogodzic sie z tym ze jest juz z innym ?
Nie pogodzić. Przyjąć do wiadomości i z czasem zaakceptować .
BigStar napisał/a:pogodzic sie z tym ze jest juz z innym ?
Nie pogodzić. Przyjąć do wiadomości i z czasem zaakceptować .
potrzebuje dzis sily waszej siły
dziewan napisał/a:BigStar napisał/a:pogodzic sie z tym ze jest juz z innym ?
Nie pogodzić. Przyjąć do wiadomości i z czasem zaakceptować .
potrzebuje dzis sily waszej siły
Siły to ja nie mam, ale przekonanie, że skoro zaliczyłeś wczoraj "baranka", a dziś możesz pisać na Forum, to znaczy, że twarda z Ciebie sztuka i że nie wygniesz się jak blacha...
Pierwszy etap, jaki czeka Cię moim zdaniem to "przekierowanie" myślenia z "Ona" na "Ja".
BigStar napisał/a:dziewan napisał/a:Nie pogodzić. Przyjąć do wiadomości i z czasem zaakceptować .
potrzebuje dzis sily waszej siły
Siły to ja nie mam, ale przekonanie, że skoro zaliczyłeś wczoraj "baranka", a dziś możesz pisać na Forum, to znaczy, że twarda z Ciebie sztuka i że nie wygniesz się jak blacha...
Pierwszy etap, jaki czeka Cię moim zdaniem to "przekierowanie" myślenia z "Ona" na "Ja".
jestescie kochani , moze i jestem twardy , skoro sie nie zabilem to moze cos mam jeszcze na tym swiecie
co powinienm zrobic zeby wymazac ja ze swojego zycia
co powinienm zrobic zeby wymazac ja ze swojego zycia
Widzisz, z czasem wspomnienia, podobnie jak zdjęcia - blakną. Niczego nie musisz "wymazywać".
Czas, jaki teraz przyjdzie najlepiej wykorzystać na myślenie o sobie, na jakikolwiek rodzaj relaksu, oddechu, pozytywności...
109 2015-07-06 23:24:15 Ostatnio edytowany przez dziewan (2015-07-06 23:27:45)
dziewan napisał/a:BigStar napisał/a:pogodzic sie z tym ze jest juz z innym ?
Nie pogodzić. Przyjąć do wiadomości i z czasem zaakceptować .
potrzebuje dzis sily waszej siły
Siłę to masz w sobie a teraz potrzebujesz zawinąć sie w kłębek i ryczecz jaj bóbr, pić, rzygać, walić rękami i tak w kółko aż padniesz w krótki, majakliwy sen.
Forum pomaga to fakt ale musisz przejść te najgorsze chwile aby wyrzucić z siebie ten ból i krzyk.
Żebyś miał od jakiego dna się odbić.
Jedna ofiara w postaci auta wystarczy.
jak nie patrzec co ona robi kiedy i gdzie sie loguje jak wyzbyc sie tego , a czolgac juz sie czołgam ale zyje , zyje
111 2015-07-06 23:37:57 Ostatnio edytowany przez aurora borealis (2015-07-06 23:41:10)
jak nie patrzec co ona robi kiedy i gdzie sie loguje jak wyzbyc sie tego , a czolgac juz sie czołgam ale zyje , zyje
Big Star,
Litości! Każde urządzenie posiada wyłącznik.
Chyba nie powiesz, że to one dominują nad Tobą, a nie Ty nad nimi, mogąc je wyłączyć.
jak nie patrzec co ona robi kiedy i gdzie sie loguje jak wyzbyc sie tego , a czolgac juz sie czołgam ale zyje , zyje
Na razie tak będzie ale z czasem to minie, uwierz. Zyjesz i żył będziesz i od ciebie zależy jak. Daj przykład jak mężczyzna powinien żyć i być wzorem dla dzieci.
najgorzej jest rano jak sie budze
BigStar Ja byłem w podobnej sytuacji w zeszłym roku, tez chciałem popełnić samobójstwo
Przez moją już ex byłem potraktowany jak śmieć, wymieniła mnie na lepszy model
Mówiła mi że nie chce ze mną dziecka, z każdym innym tylko nie ze mną
I dopieła swego, poznała faceta i zaszła z nim w ciążę teraz maja bombla a naszego syna mi wzioła
Powiem Ci szczerze że swoje samobójstwo już zaplanowałem, nawet nazbierałem oszczędności by nie być problemem dla rodziny
Ale coś we mnie pekło, powiedziałem sobie że tylko tchórze tak robią, najlepiej skończyć ze sobą i będzie spokój, ale tak nie jest.
Pomyślałem o synu, czy by tego chciał by jego tata był tchórzem że popełnił samobójstwo? czy chciał by być dumny że ma wspaniałego tatę z którym może super spędzić czas.
Masz dzieci pomyśl o nich, one Ciebie potrzebują. Twoja partnerka nie jest warta tego byś w ten sposób zakończył twój bieg na tej ziemi
Mnie też potrzymywał na duchu Sabaton Primo Victoria Jesteś facetem walnij pięścią w stół, powiedz sobie jestem zwycięzcą i idź do przodu:)
Poznaj fajna kobietkę, zacznij się już za nimi rozglądać, a zobaczysz że dojdziesz do wniosku że jest dużo fajnych figlarnych kobietek co chciały by takiego faceta jak Ty
Trzymam za Ciebie kciuki bo wierzę że dasz sobie rady w tym bólu bo na początku tak jest, ale to normalne hehe
BigStar Ja byłem w podobnej sytuacji w zeszłym roku, tez chciałem popełnić samobójstwo
Przez moją już ex byłem potraktowany jak śmieć, wymieniła mnie na lepszy model
Mówiła mi że nie chce ze mną dziecka, z każdym innym tylko nie ze mną
I dopieła swego, poznała faceta i zaszła z nim w ciążę teraz maja bombla a naszego syna mi wziołaPowiem Ci szczerze że swoje samobójstwo już zaplanowałem, nawet nazbierałem oszczędności by nie być problemem dla rodziny
Ale coś we mnie pekło, powiedziałem sobie że tylko tchórze tak robią, najlepiej skończyć ze sobą i będzie spokój, ale tak nie jest.
Pomyślałem o synu, czy by tego chciał by jego tata był tchórzem że popełnił samobójstwo? czy chciał by być dumny że ma wspaniałego tatę z którym może super spędzić czas.Masz dzieci pomyśl o nich, one Ciebie potrzebują. Twoja partnerka nie jest warta tego byś w ten sposób zakończył twój bieg na tej ziemi
Mnie też potrzymywał na duchu Sabaton Primo Victoria Jesteś facetem walnij pięścią w stół, powiedz sobie jestem zwycięzcą i idź do przodu:)
Poznaj fajna kobietkę, zacznij się już za nimi rozglądać, a zobaczysz że dojdziesz do wniosku że jest dużo fajnych figlarnych kobietek co chciały by takiego faceta jak TyTrzymam za Ciebie kciuki bo wierzę że dasz sobie rady w tym bólu bo na początku tak jest, ale to normalne hehe
wole juz byc sam , bo nie popatrze na inna tak jak na nia
wiem, wiem ja tak miałem przez prawie dwa miesiące. Ale jeśli tak Ciebie potraktowała to moim zdaniem nie jest warta Ciebie i nie jest jakimś chodzącym ideałem
Kobieta która kocha wspiera faceta w dobrych czy złych chwilach, tym bardziej że się starałeś a ona miała to w 4literach więc moim zdaniem to była jakaś egocentryczka
Ja bo dalej jestem sam, ale przejrzałem na oczy i zauważyłem bardzo dużo fajnych kobietek które potrafią kochać:)
Pamietaj co Ciebie nie zabije to Ciebie wzmocni:)
Powiem Ci za ja dwa dni temu dostałem znowu kosza, po pół roku zakochania się w pewnej Dziewczynie
Widzisz wyznawała mi miłość ja jej a jak się pojawił jakiś mięśniak to odfrunęła haha
Ale powiedz mi co mam teraz zrobić poddać się?????
a naprawdę byłem już w niej zakochany że świata poza nia nie widziałem
ale co zrobisz takie życie, a żyć trzeba dalej chociaż moja samoocena osiągła już pełnego dna hehe:p
Wiesz napisze Ci tak. Daj czasowi, czas. A za calkiem niedlugi moment bedziesz sie samz siebie smial jaki glupi i slepy byles.
Zadna kobieta nie jest warta takiego poswiecenia.
Oddac zycie mozesz za wlasne dzieci ,ratujac je od choroby czy innych niebezpieczensw, bo to jest krew z Twojej krwi. A ona kim jest dla Ciebie? Zupelnie obca osoba teraz, ktora Toba wzgardzila i wykorzystala Cie do zera.
Ochlon, nie rob bzdur, a zobaczysz za jakis czas, ze bedzie jeszcze gorzko zalowala tego co Ci zrobila.
Ja tez wariowalem, w grudniu targalem gacha mojej jz za fraki ze sklepu, zeby mu morde obic, a kilka dni temu, gdy bylem na spacerze z psem wieczorem,spotkalem ich jak odprowadzal ja za raczke do naszego mieszkania.
Ale teraz mam to juz gdzies, podalem mu reke, powiedzialem, ze gratuluje wyboru kobiety do dalszego zycia i poszedlem w swoja strone.
Uwierz, czas leczy wszystkie rany i potrafi zmienic sposob w jaki postrzegamy otaczajacy nas swiat.
Tym co chciales zrobic, najwieksza krzywde wyrzadzilbys wlasnym dzieciom, a wierze w to, ze one sa dla Ciebie najwazniejsze i chcialbys widziec jak dorastaja i zakladaja wlasne rodziny.
Powodzenia Ci zycze i wytrwalosci.
118 2015-07-07 00:50:47 Ostatnio edytowany przez Dariov79 (2015-07-07 00:53:05)
Dokładnie Piotr tak jak mówisz, a ja też będę musiał temu fagasowi, od mojej ex flaszke postawić i pogratulować że sobie moją babe wzioł haha, a mojej ex kupie kosz kwiatów w podziękowaniu że poszła
że ja na to prędzej nie wpadłem:p
A kolega BigStar niech myśli o dzieciach i niech oszczędza na wesela, i liczy w przyszłości wnuki:)
a nie przejmuje głupim babskiem.
Dokładnie Piotr tak jak mówisz, a ja będę musiał temu fagasowi flaszke postawić i pogratulować że sobie moją babe wzioł haha, a mojej ex kupie kosz kwiatów w podziękowaniu że poszła
że ja na to prędzej nie wpadłem:p
A kolega BigStar niech myśli o dzieciach i niech oszczędza na wesela, i liczy w przyszłości wnuki:)
a nie przejmuje głupim babskiem.
Dokladnie.
Ale ja potrzebowalem kilku miesiecy, aby to zrozumiec.
Wbijano mi to tu do glowy, ale ja glupi wierzylem, ze moja jz jest inna, zmanipulowana, oszukiwana.
A tak naprawde, jest taka jak inne jej pokroju.
Dzis zycze jej szerokiej drogi i oby jak najszybiciej zniknela z mojego zycia.
Autor tez potrzebuje tego czasu, ale nie moze po drodze robic takich glupstw.
Dla dziecka nie ma nic gorszego jak stac nad grobem rodzica 1 listopada.
nie daje sobie rady
Teraz nie. Ale dasz. Wszystko to się z czasem złagodzi. To Cię może nie pocieszyć w obecnej sytuacji, ale naprawdę multum osób na tym forum przeżywało lub nadal przeżywa katusze z tego samego powodu. Sama też się zastanawiałam, na który most iść, by ze sobą skończyć i czy na pewno jeśli skoczę to będzie koniec czy nie daj Boże przeżyję. Jedyne co mnie powstrzymywało to świadomość, że moi bliscy cierpieliby PRZEZ MOJĄ GŁUPOTĘ bardziej niż ja. Też myślałam, że to ten jedyny, bez którego żyć nie mogę. Żyję, mam się dobrze. Przeczytaj też wątek Piotra74 - bardzo ładnie pokazuje ewolucję uczuć.
Będzie Cię to boleć. Będzie strasznie. Ale przeżyjesz i będziesz szczęśliwy prędzej czy później.
wszytsko wraca w mojej glowie
I będzie wracać. Przed Tobą okropna droga. W końcu jednak wszystko się wyprostuje.
próbuje sie uspokoic ale wszytsko na nic
bylem dzis u ksiedza bo juz nie wiedzialm gdzie szukac pomocu ale olał mnie , rozbilem wczoraj auto chcialem sie zabic , nie udalo mi sie zycie mam dwie corki najmlodsza 14 miesiecy i to jej mama mnie zostawila z poowodu utraty zaufania i klopotow finansowych , kiedys ja zranilem bardzo i nie udalo mi sie odbudowac zaufania
Dla mnie jesteś nieodpowiedzialnym dzieciakiem. Trzeba być totalnym dupkiem i egoista aby ufundowac dzieciom ojca samobojce. Ogarnij się bo nie ciebie mi szkoda a dzieci
126 2015-07-07 07:33:58 Ostatnio edytowany przez itchii (2015-07-07 07:36:12)
Czesc,
W podobnym stanie jak Ty teraz - bylem jakies 2 miesiace temu.
Co mi pomoglo?
Na poczatku te kawalki:
https://www.youtube.com/watch?v=_B4KtlxFzR0
https://www.youtube.com/watch?v=s8dUlUkrzEE
Teraz te kawalki
https://www.youtube.com/watch?v=IUOBnU57f9c
https://www.youtube.com/watch?v=qxXOE5-1stc
i siłownia.
Moze jestem jakos tak dziwnie troche bardziej pobudzony, agresywny i walczacy o swoje niz kiedys, ale prawie nie ma juz tego zalu o ktorym Ty piszesz i podoba mi sie ten moj nowy stan ![]()
Mysl o tym, ze Twoje dziecko ktos musi poprowadzic przez zycie w tym chorym swiecie i to MUSISZ byc TY - bo jesli to bedzie tamta kobieta - Twoje DZIECKO bedzie mialo zniszczone zycie (to mnie tez trzymalo).
Dasz rade!
nic nie dociera do mnie nawet ze ze mnie wyzywacie
Milego dnia i sie nie lam.
Dasz rade, tylko musisz w to uwierzyc.
Jeszcze mnostwo szczesliwych dni przed Toba, nie warto ich zaprzepascic dla kogos, kto nie byl tego warty.
czyli na nic pisanie dzielenie się innych użytkowników swoimi przeżyciami
jednak ty to zrobisz pewnie jeszcze
naprawdę szkoda dzieci
swoja drogą bardzo to wygodne dla ciebie
obie kobiety z którymi masz dzieci sa zle a ty wspaniały tyle dajesz od siebie wiec musisz się zabić
oj ty biedny
naprawdę szkoda ze tacy ludzie jak ty maja dzieci
teraz to taka jestem zla na ciebie ze bym inaczej ci pwoedziala ale tu nie wolno
przestan jeczec i klepac w klawiaturę
JEDZ ZAJMIJ SIE SWOIMI DZIECMI kto jest teraz z nimi ? te zle kobiety? a ty wspanialy tata gdzie jesteś?
siedzisz przed komputerem tylko
znajdz prace i daj dzieciom jesc , wkacje sa do tego, jakie maja rozrywki?
czy tylko ty i ty się liczysz?
a mama twoja, ojciec?
Żal
idz do psychologa
stan na nogi
ja już nie będę pisać nie warto