Roxann napisał/a:Zorija, ja nie napisałam że ja tak sadzę tylko on.
W ogóle po tym czego się dziś dowiedziałam nie chcę mówić o seksie z nim...
Zgadzam się z tym co piszesz, seks to nie tylko 'technika'... tu nie będę z Tobą polemizowała. Ale też byłam w związku gdzie facet mia problemy wiec.. no.. czułość dbanie itd.. Fajne, ale ja osobiście nie wierze w związek bez dobrego seksu. Może być związek nawet udany .. ale to jak brat i siostra..
Roxann, umówmy się, że czasem trafia się facet z problemami w tym zakresie (akurat Tobie się trafił), ale to raczej rzadkość.
Pozostali, wiesz, jakoś sobie zazwyczaj radzą
I to najczęściej nienajgorzej
To nie jest jakaś wyższa szkoła skomplikowanych i niezwykłych technicznych umiejętności.
A tym, co najczęściej szwankuje to właśnie wcale nie technika, ale cała reszta.
Ja dla odmiany byłam w związku gdzie facet miał technikę doskonałą i bardzo dobrze wiedział jak zaspokoić kobietę, czego jej trzeba i jak to zrobić. Wynikało to pewnie z jego doświadczenia - zwyczajnie był wyedukowany przez partnerki, które wcześniej miał - raczej asertywne, no i było ich trochę...
Niestety poza sprawnością seksualną i świetną techniką zabrakło całej reszty i związek się skończył.
Ale Roxann, każdy wybiera co mu tam pasuje, nie będę oceniać.
edit. w dodatku był dość znanym celebrytą i też miał stronę w wikipedii... co jakoś mnie tak bardzo samo w sobie nie podniecało Roxann; nie musiałam o tym pisać na forum; owszem, ważny był fakt, że był mądrym i inteligentnym gościem, ale to też jeszcze nie było wszystko... aaa, i był wolny; i to ja od niego odeszłam a on cały czas coś tam pisze... - to tak, żeby uciąć wszystkie domysły