netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

Prostytutka na pierwszy raz

939 odpowiedzi98 579 wyświetleńzałożony przez mktb, 14.06.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Prostytutka na pierwszy raz

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 … 15 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 131 do 195 z 940 ]

131

Odp: Prostytutka na pierwszy raz

"nic z milosci i nic z seksu", dyskusja naprawdę jest jałowa, polecam dalej narzekać na zły los, bez woli zmiany się nie odmieni, to prawda wszystko jest albo czarne albo białe smutne, mnieniktniepociesza - skoro tak uważasz polecam pogodzić się z losem i przestać jęczeć jak widać nie przyjmujesz żadnych argumentów

Tom94 - ciebie już mogę zrozumieć, cóż to przykre że taki jest świat i dla takich ludzi do spełnienia potrzeby seksualnej pozostaje agencja, często kobiety w tym ja reagują alergicznie na agencje bo przez nie wypaczany jest wizerunek kobiety i miłości, to zrozumiałe że facet ma swoje potrzeby fizyczne natomiast wydaję mi się że agencja nie zaspokaja poczucia bliskości z drugim człowiekiem ale może bez tego mężczyźni są w stanie żyć? w każdym razie zgadzam się że jeśli mężczyzna jest samotny bez szans na związek nie może być skazywany na życie w celibacie, z tym że za seks płacą nie tylko przystojni brzydcy też żonaci i samotni różni typów klientów agencji jest przypuszczalnie tyle ile typów mężczyzn być może jestem rzeczywiście za młoda - dla mnie okrutnym byłoby kogoś zwodzić latami jeszcze czasami wyciągać kasę czy upominki ale to prawda niektóre kobiety tak mają odczuwają satysfakcję z flirtu bycia pożądaną i świadomości że facet zakochany nigdy "nie posmakuje nektaru" i tak tworzy się stereotyp o wszystkich kobietach które żerują na mężczyznach, przykre

132

Odp: Prostytutka na pierwszy raz

Im dluzej czytam takie watki tym bardziej utwierdzam sie w przekonaniu, ze jak facet zaczyna myslec o pierwszym razie z prostytutka to powinien to zrobic.

I zadne chrzanienie o "tej jedynej" tu nie pomoze tongue

133

Odp: Prostytutka na pierwszy raz

Proszę nie wdawać się w dyskusję z osobami, które rejestrują się na forum (lub zakładają kolejne konto) tylko po to, żeby wylać swoją frustrację na niedobry świat i jeszcze gorsze kobiety. A w tego typu wątkach jest ich dostatek. Takich delikwentów banujemy, a rozmowę z nimi usuwamy, więc nie ma sensu strzępić palców na coś, co i tak zniknie.

134

Odp: Prostytutka na pierwszy raz

Obawiam się że wypowiadające się tutaj dziewczyny żyją w trochę innym świecie niż ja. Absolutnie nie mak kobietą za złe że interesują się przystojnymi wysokimi mężczyznami. Jest to naturalne ponieważ ktoś taki przekaże swoje geny dalej i tym samym wzmocni gatunek. Silny mężczyzna daje duże prawdopodobieństwo że dzieci odziedziczą jego cechy i będą mogły przetrwać. Co prawda w tej chwili nie żyjemy w czasach kiedy przeżycie warunkują silne geny ale mechanizm pozostał tan sam. Ktoś mojej postury nigdy nie zdobędzie uznania w oczach kobiet ponieważ każda kobieta chce się czuć bezpieczna przy swoim mężczyźnie. Mam kilku znajomych którzy wyglądaja podobnie do mnie i żaden z nich nie ma powodzenia. Jeden mój kumpel jest człowiekiem bardzo pewnym siebie wygadanym sympatycznym  i mimo to istnieje dla dziewczyn tylko jako kolega dlatego bo ma 170 cm wzrostu i również do olbrzymów nie należy. Znałem też innego kolesia który nie miał pojęcia o niczym( innego niz ten o którym już pisałem) był on bardzo przystojny i średnio raz na miesiąc na dwa miał nową dziewczynę pomimo tego że traktował on je tylko jako obiekty do zaspokajania swoich potrzeb seksualnych czego zresztą zupełnie nie ukrywał wszystkie pchały się do niego drzwiami i oknami. Jak już pisalem nie mam za złe dziewczynom tego że najwazniejszy jest dla nich wygląd mam im za złe to że wmawiają innym że jest inaczej i robią nadzieje nie atrakcyjnym chłopakom którzy zamiast odpuścić pchają się dalej w kontakty z nimi i przeżywają kolejne upokorzenia. Odnosząc się do niektórych wypowiedzi nie siedziałem i nie czekałem aż jakaś dziewczyna do mnie podejdzie próbowałem zagadywać ale żadna nie była zainteresowana rozwijaniem znajomości w kierunku innym niż przyjaźń, wiele z nich nie było nawet zainteresowanych rozmową ze mną i traktowało mnie jak powietrze. Niestety świat nie jest sprawiedliwy i jeżeli nie dostało się wyglądu nie mozna liczyć na sukcesy w sferze związków. Nie traktuję dziewczyn przedmiotowo(chociaż może powinienem) ale też nie staram się im podlizywać traktuję je po prostu jak równe sobie. Do prostytutki zamierzam iść ponieważ seks jest bardzo ważny w życiu mężczyzny i po prostu chciałbym go spróbować zwłaszcza że nie widze żadnych szans na jakiekolwiek bliższe relacje z kobietami ponieważ jeżeli 20 lat się mna nie interesowały to przez pór roku raczej żaden przełom nie nastąpi. Powinnyście przeczytac artykuł który podałem w jednym ze swoich poprzednich postów tam wszystko jest opisane i powiedzcie mi czy koleś który to napisał nie ma racji. Swoją drogą dziewczyny zachowują się trochę jak pies ogrodnika same nie wezmą ale też nikomu innemu nie dadzą. I teraz pytanie do was czy umówiłybyście się z kimś kto wygląda jak ja 173 cm i niecałe 60 kg wagi.

135

Odp: Prostytutka na pierwszy raz

A dlaczego nie? Mój pierwszy facet miał tyle wzrostu, co ja, a moja niedoszła miłośc z lliceum - 167 tongue


Za niepowodzenia towarzyskie nie odpowiada taki czy inny wzrost, ale charkter.   A dokładnie charakter ofermy.

136

Odp: Prostytutka na pierwszy raz

ja bym się umówiła, mimo, że wyglądalibyśmy razem idiotycznie, bo jestem o ponad 20 cm niższa i o ponad 10 kg grubsza.

mktb, jak jesteś w 100% przekonany, ze chcesz iśc do prostytutki, to idź. Seks, jak seks, tylko potem tego nie żałuj. Nie rób po prostu czegoś pod wpływem chwili. JA akceptuję faceta, który był u prostytutki, ale nie zaakcpetowałabym faceta, który był, a potem żałował, bo żadna go teraz nie chce i jaki on był głupi.

137

Odp: Prostytutka na pierwszy raz

Idź do prostytutki. Wygląd wyglądem, ale z takim podejściem nie poderwiesz nawet największej desperatki ani nie zaliczysz nawet najbardziej napalonej dziewczyny.

138 Ostatnio edytowany przez mktb (2015-06-15 16:07:32)

Odp: Prostytutka na pierwszy raz

Ofermą bym siebie nie nazwał może nie jestem jakimś wielkim kozakiem pierdołą też bym siebie nie nazwał jestem po prostu normalny nie wyróżniam sie niczym w żadną stronę.

139

Odp: Prostytutka na pierwszy raz

To idź do prostytutki. Im będziesz częściej ją odwiedzał, tym więcej hajsu u niej zostawisz, tym będzie bardziej zadowolona. Ty zaspokojony, ona zadowolona. Żyć, nie umierać.

140 Ostatnio edytowany przez Iris7 (2015-06-15 16:07:58)

Odp: Prostytutka na pierwszy raz
mktb napisał/a:

Powinnyście przeczytac artykuł który podałem w jednym ze swoich poprzednich postów tam wszystko jest opisane i powiedzcie mi czy koleś który to napisał nie ma racji.

Przejrzałam ten artykuł, bo uznałam, że na dokładne czytanie szkoda mi czasu. Ten "koleś" udzielał się na tym forum, więc treść była przewidywalna. Szkoda, bo liczyłam na ciekawą puentę, katharsis, coś co mną wstrząśnie, a dostałam 5 tysięcy razy odgrzewany kotlet. wink

Jeżeli odczuwasz aż tak mocną potrzebę, to idź. A jeżeli chodzi o to, że kiedyś spotkasz tę jedyną i "co wtedy"... Osobiście byłabym w stanie żyć ze świadomością, że mój facet kiedyś z takiej usługi korzystał (bo prawdy i tak się nie dojdzie), o ile będzie na tyle inteligentnym, by mnie o tym nie informować.

141

Odp: Prostytutka na pierwszy raz

Tylko obawiam się że jak będę czekał w nieskończoność to w końcu cmentarza się doczekam

142

Odp: Prostytutka na pierwszy raz
mktb napisał/a:

Ofermą bym siebie nie nazwał może nie jestem jakimś wielkim kozakiem pierdołą też bym siebie nie nazwał jestem po prostu normalny nie wyróżniam sie niczym w żadną stronę.

Teraz będziesz się już wyróżniał. Rzadko który facet traci prawictwo u prostytutki smile

143 Ostatnio edytowany przez Tom94 (2015-06-15 16:29:00)

Odp: Prostytutka na pierwszy raz
Cynicznahipo napisał/a:

Tom, ale czy to jest wina kobiet, że nie są zainteresowane akurat tymi chłopakami? Przecież każda ma inne gusta, wyznaczniki, toleruje i lubi co innego. Przecież nie przymusimy jakiejś tam laski, żeby była z jakimś tam kolesiem, bo tak.

Przecież nigdzie nie napisałem że to jest wina kobiet.
Chciałem dać pewien obraz na to że pomimo tego że ktoś może być wykształcony, w miarę przystojny i kulturalny to i tak musi płacić ze seks.

Cynicznahipo napisał/a:

Tylko niech się dobrze zastanowi, chwila refleksji nie boli - czy naprawdę tego chce i czy będzie gotowy ponieść konsekwencje tej decyzji.

O ile ma mocna psychikę i nie jest typem wrażliwca to żadne konsekwencje go nie czekają smile

clara napisał/a:

to zrozumiałe że facet ma swoje potrzeby fizyczne natomiast wydaję mi się że agencja nie zaspokaja poczucia bliskości z drugim człowiekiem ale może bez tego mężczyźni są w stanie żyć?

To zrozumiałe że potrzeby bliskości i żadnych innych uczuć w agencji nie dostaniemy.
I czy bez bliskości i uczuć jesteśmy w stanie żyć?
Cóż, powiem tak, na początku to mocno doskwiera ale po jakimś czasie da się bez tego żyć, w końcu życie do tego zmusza.


LunaPARK napisał/a:

Teraz będziesz się już wyróżniał. Rzadko który facet traci prawictwo u prostytutki smile

Jeszcze byś się zdziwiła wink

144

Odp: Prostytutka na pierwszy raz
Tom94 napisał/a:
LunaPARK napisał/a:

Teraz będziesz się już wyróżniał. Rzadko który facet traci prawictwo u prostytutki smile

Jeszcze byś się zdziwiła wink

Nawet mnie nie strasz wink

145

Odp: Prostytutka na pierwszy raz
Tom94 napisał/a:

O ile ma mocna psychikę i nie jest typem wrażliwca to żadne konsekwencje go nie czekają smile

Przecież po tym wątku ewidentnie widać, że chłopak jest wrażliwy. A do tego się waha.

146

Odp: Prostytutka na pierwszy raz

Ej, sluchaj, a czy Ty szukasz kobiety tylko w Polsce? Jest wiele kobiet w ubozszych krajach, ktore malzenstwo z Polakiem potraktuja jak dar od losu. Kobiety w Afryce czy poludniowo wschodniej Azji marza o tym, zeby wyjsc za bialego faceta. One raczej nie beda wybrzydzac, jesli ty tez nie bedziesz, to jest spora szansa na udany zwiazek.

147 Ostatnio edytowany przez ChloeIllusion (2015-06-15 16:59:29)

Odp: Prostytutka na pierwszy raz
mktb napisał/a:

Obawiam się że wypowiadające się tutaj dziewczyny żyją w trochę innym świecie niż ja. Absolutnie nie mak kobietą za złe że interesują się przystojnymi wysokimi mężczyznami. (...)Swoją drogą dziewczyny zachowują się trochę jak pies ogrodnika same nie wezmą ale też nikomu innemu nie dadzą. I teraz pytanie do was czy umówiłybyście się z kimś kto wygląda jak ja 173 cm i niecałe 60 kg wagi.

Mój mąż też jest bardzo szczupły i dużo wyższy, więc jeszcze bardziej to się rzuca w oczy, i ani trochę mi to nie przeszkadza. Dla mnie szczupły moze być a np. grubego bym nie tknęła, a ktoś może miec odwrotnie, naprawdę różne są gusta. Jakby mąz przytył z 15 kg to super, ale i tak mnie kręci jak nikt.
A czytałeś mój post ok. 13? Ja Ci nie żałuję, faktycznie sama nie wezmę, innych chętnych jak widać nie ma, to niech sobie pani zarobi, dla niej na pewno będziesz fajnym klientem, bo niewymagającym, nie zboczonym itp. Tylko przeczytaj, zastanów się nad tym, co dalej i czy ten raz Ci wystarczy, a jeśli nie - co będzie, jak już seksu zasmakujesz. A potem idź śmiało, skoro czujesz taką potrzebę.

Matwiej - nawet do Afryki nie trzeba, wystarczy za wschodnią granicę, choć pewnie w Afryce łatwiej, bo każda się rzuci, a za wschodnimi granicami - tylko niektóre smile

148

Odp: Prostytutka na pierwszy raz
matwiej napisał/a:

Ej, sluchaj, a czy Ty szukasz kobiety tylko w Polsce? Jest wiele kobiet w ubozszych krajach, ktore malzenstwo z Polakiem potraktuja jak dar od losu. Kobiety w Afryce czy poludniowo wschodniej Azji marza o tym, zeby wyjsc za bialego faceta. One raczej nie beda wybrzydzac, jesli ty tez nie bedziesz, to jest spora szansa na udany zwiazek.

Ty tak na serio?

149 Ostatnio edytowany przez matwiej (2015-06-15 17:18:57)

Odp: Prostytutka na pierwszy raz

Ze wschodnia granica to roznie bywa moim zdaniem... Ukrainki sa ladne i moze tam jest niski standard zycia, ale jak przyjezdzaja do Polski, to ciesza sie zainteresowaniem zamoznych panow. Trzeci Swiat to pewniejszy kierunek. Moim zdaniem to fajna alternatywa dla burdeli i mozna liczyc na stabilny zwiazek.

150

Odp: Prostytutka na pierwszy raz

Przecież w każdym pierwszym lepszym klubie czy pubie można spotkać takie dla, których "chwila zapomnienia" nie kosztuje więcej niż 2-3 drinki i pół godziny głupiej gadki. Faktem jest, że potencjalni konsumenci ryzykują kontakt z "bronią biologiczną" ale wątpię, żeby u prostytutek było bezpieczniej. |
Najbezpieczniej jednak praktykować monogamię.

151 Ostatnio edytowany przez Metyl (2015-06-15 17:54:05)

Odp: Prostytutka na pierwszy raz
Full Body Workout napisał/a:

Przecież w każdym pierwszym lepszym klubie czy pubie można spotkać takie dla, których "chwila zapomnienia" nie kosztuje więcej niż 2-3 drinki i pół godziny głupiej gadki. Faktem jest, że potencjalni konsumenci ryzykują kontakt z "bronią biologiczną" ale wątpię, żeby u prostytutek było bezpieczniej.

A ja chciałbym w końcu zobaczyć albo chociaż usłyszeć o tym 'przypadkowym seksie na imprezach' choć raz z jakiegoś choćby względnie rzetelnego źródła bo jak na razie to dla mnie takie miejskie mity. Tym bardziej numerki jednorazowe tamże. Bo opowieści kolegi brata szwagra sąsiadki spod trójki to trochę mało przekonywujące są.

152 Ostatnio edytowany przez zischo (2015-06-15 18:29:55)

Odp: Prostytutka na pierwszy raz
Full Body Workout napisał/a:

Faktem jest, że potencjalni konsumenci ryzykują kontakt z "bronią biologiczną" ale wątpię, żeby u prostytutek było bezpieczniej. |

Czytając to przypomniała mi się scena z Gry o Tron, kiedy to Littlefinger wyciera prostytutce usta ze spermy po czym ona całuje jednego klienta. W przypadku dziewczyn z klubów czy dyskotek może być podobnie - strach się całować z taką nowopoznaną "damą".

153

Odp: Prostytutka na pierwszy raz

Metyl a jak Ci powiem, że za moich "złotych" czasów byłem świadkiem osobiście to uwierzysz? Bo byłem. Parę razy.

154

Odp: Prostytutka na pierwszy raz

Okej ale świadkiem czego dokładnie? 'Podrywów' na imprezach? Bzykania się tam?

155

Odp: Prostytutka na pierwszy raz
Metyl napisał/a:

A ja chciałbym w końcu zobaczyć albo chociaż usłyszeć o tym 'przypadkowym seksie na imprezach' choć raz z jakiegoś choćby względnie rzetelnego źródła bo jak na razie to dla mnie takie miejskie mity. Tym bardziej numerki jednorazowe tamże. Bo opowieści kolegi brata szwagra sąsiadki spod trójki to trochę mało przekonywujące są.

A co tu oglądać?, weź parę PLN idź do klubu/pubu i poobserwuj dyskretnie. Ze względów rodzinnych szkoda mi czasu na szwendanie się po knajpach z kumplami ale zanim się ożeniłem to chadzałem. Ale nawet ostatnio byliśmy z żoną w ustronnej knajpce coś zjeść i zapić winem i nawet tam dało się zauważyć dwie już dość znużone singielki, które z chęcią poznałyby się z kimś. Oczywiście nie ma gwarancji, że tego samego wieczoru wziąłbyś każdą po kolei i obie na raz ale jeśli masz cel, pomysł i jakąś rezerwę budżetową to szanse rapidalnie rosną.

156

Odp: Prostytutka na pierwszy raz
Full Body Workout napisał/a:

i nawet tam dało się zauważyć dwie już dość znużone singielki, które z chęcią poznałyby się z kimś. Oczywiście nie ma gwarancji, że tego samego wieczoru wziąłbyś każdą po kolei i obie na raz ale jeśli masz cel, pomysł i jakąś rezerwę budżetową to szanse rapidalnie rosną.

A coś Ty taki tego pewien? Kurwiki w oczach widziałeś?

157

Odp: Prostytutka na pierwszy raz
Metyl napisał/a:

A coś Ty taki tego pewien? Kurwiki w oczach widziałeś?

Zwał jak zwał bo swojego czasu widywałem lepsze rzeczy niż kurwiki w oczach. Aczkolwiek z perspektywy lat stwierdzam, że choć zabawa była szampańska to drugi raz bym tego nie zrobił.

158

Odp: Prostytutka na pierwszy raz

Nie przekonałeś mnie. wink

159

Odp: Prostytutka na pierwszy raz
Metyl napisał/a:

Okej ale świadkiem czego dokładnie? 'Podrywów' na imprezach? Bzykania się tam?

Bzykania:) No nie że na to patrzałem, ale działo się to np. w pomieszczeniu obok.

160

Odp: Prostytutka na pierwszy raz
Metyl napisał/a:

Nie przekonałeś mnie. wink

Nie miałem takiego zamiaru.

161 Ostatnio edytowany przez Wyspianski (2015-06-15 19:12:06)

Odp: Prostytutka na pierwszy raz

Nie tak mało tych niejawnych prostytytek chodzących po klubach. Dziś wystarczy jako taka aparycja i dużo alkoholu. A że nie dojdzie do 2 spotkania jeśli było go za dużo to kogo to obchodzi. Ważne że sie miało co chciało, a one potrafią sporo i jest taniej niż takiej oficjalnej.
Są też te eksluzywne, ale one raczej w większych grupkach i przyjmują tylko bardzo dobrze sytuowanych, ubranych, żeby powierzchowna reputacja im nie spadła.

Nie ma chyba miejsca w ktorym idzie latwiej zaliczyc niz klub. Jak tam sie nie potrafi to juz nigdzie. Skupisko kobiet niezaleznych i wyzwolonych jak sie zwą, ktore dopiero w starszym wieku beda szukaly misiaczka-durnia

162

Odp: Prostytutka na pierwszy raz
Wyspianski napisał/a:

Nie tak mało tych niejawnych prostytytek chodzących po klubach. Dziś wystarczy jako taka aparycja i dużo alkoholu. A że nie dojdzie do 2 spotkania jeśli było go za dużo to kogo to obchodzi. Ważne że sie miało co chciało, a one potrafią sporo i jest taniej niż takiej oficjalnej.
Są też te eksluzywne, ale one raczej w większych grupkach i przyjmują tylko bardzo dobrze sytuowanych, ubranych, żeby powierzchowna reputacja im nie spadła.

Nie ma chyba miejsca w ktorym idzie latwiej zaliczyc niz klub. Jak tam sie nie potrafi to juz nigdzie. Skupisko kobiet niezaleznych i wyzwolonych jak sie zwą, ktore dopiero w starszym wieku beda szukaly misiaczka-durnia

Masz w tym jakieś doświadczenie co?

163

Odp: Prostytutka na pierwszy raz

Zalezy co rozumiesz poprzez doświadczenie.

164

Odp: Prostytutka na pierwszy raz

W kontaktach z panienkami którą niby chcą się bzykać za drinka albo seks. No chyba że Twoja wiedza o prostytutkach to też takie bajania z dziesiątej ręki.

165

Odp: Prostytutka na pierwszy raz

Było sie młodym kiedyś ale dziś mnie takie panienki niesamowicie odrzucają. One nie chcą sie bzykać za drinka tylko dlatego że chcą sie bzykać. Ty jesteś tylko obiektem albo na krotsza chwile albo na dluzsza chwile w zaleznosci jak panienka oceni twoją przydatnosc. Polecam nauczyc sie tanczyc bo dla nich taniec to duzy test

166

Odp: Prostytutka na pierwszy raz

No chyba jednak nie skorzystam bo nie intryguje mnie podrywanie prostytutek lub tego typu podobnych panienek.

167 Ostatnio edytowany przez Wyspianski (2015-06-15 19:47:44)

Odp: Prostytutka na pierwszy raz

Temat jaki jest kazdy widzi. Klub to fajne zastepstwo chadzania po burdelach, a i kobieta pozniej nie uzna cie za oszołoma bo przeciez tylko zaliczałeś w klubach do ktorych ona sama zapewne chadzała i też miała swoje za uszami

168

Odp: Prostytutka na pierwszy raz
Wyspianski napisał/a:

Temat jaki jest kazdy widzi. Klub to fajne zastepstwo chadzania po burdelach, a i kobieta pozniej nie uzna cie za oszołoma bo przeciez tylko zaliczałeś w klubach do ktorych ona sama zapewne chadzała i też miała swoje za uszami

Sam powiedziałeś że tam też chodzą prostytutki, zresztą dla mnie taka która to robi za tego drinka czy hajs jest taką samą prostytutką jak ta przyleśna czy internetowa. A Twoja teoria jest tak bardzo naciągana że aż żal to komentować.

169

Odp: Prostytutka na pierwszy raz
Wyspianski napisał/a:

Polecam nauczyc sie tanczyc bo dla nich taniec to duzy test

A to jest akurat prawda - notabene mój słaby punkt po dziś dzień, co mi moja ślubna od czasu do czasu wypomni. Pamiętam kolegę, który wywijał jak jakiś latynoski mistrz tańca i on NAPRAWDĘ nie mógł się opędzić od kandydatek do zaliczenia. Zresztą nawet dziś po wielu latach jak spotykamy się na jakimś przyjęciu to wszystkie kobiety obecne dostają niezłej korby jak ten wyskoczy na parkiet i da popis. wink

170 Ostatnio edytowany przez Wyspianski (2015-06-15 20:07:32)

Odp: Prostytutka na pierwszy raz
Metyl napisał/a:
Wyspianski napisał/a:

Temat jaki jest kazdy widzi. Klub to fajne zastepstwo chadzania po burdelach, a i kobieta pozniej nie uzna cie za oszołoma bo przeciez tylko zaliczałeś w klubach do ktorych ona sama zapewne chadzała i też miała swoje za uszami

Sam powiedziałeś że tam też chodzą prostytutki, zresztą dla mnie taka która to robi za tego drinka czy hajs jest taką samą prostytutką jak ta przyleśna czy internetowa. A Twoja teoria jest tak bardzo naciągana że aż żal to komentować.

A z domu to ty wychodzisz czasem? Ale moze lepiej nie bo po co takie geny maja sie mnozyc

Full Body Workout napisał/a:
Wyspianski napisał/a:

Polecam nauczyc sie tanczyc bo dla nich taniec to duzy test

A to jest akurat prawda - notabene mój słaby punkt po dziś dzień, co mi moja ślubna od czasu do czasu wypomni. Pamiętam kolegę, który wywijał jak jakiś latynoski mistrz tańca i on NAPRAWDĘ nie mógł się opędzić od kandydatek do zaliczenia. Zresztą nawet dziś po wielu latach jak spotykamy się na jakimś przyjęciu to wszystkie kobiety obecne dostają niezłej korby jak ten wyskoczy na parkiet i da popis. wink

Sa pewne rzeczy ktore kobiety przyciagaja jak magnes. Moze takie tance kojarza sie im z godami. Mi wystarczy wypinanie tyłka smile

171

Odp: Prostytutka na pierwszy raz

Skoro tacy z was znawcy prostytutek czy innych tanich czy tam łatwych panienek to się tym żonom pochwalcie.

172

Odp: Prostytutka na pierwszy raz
Wyspianski napisał/a:

A z domu to ty wychodzisz czasem? Ale moze lepiej nie bo po co takie geny maja sie mnozyc

Oho, rozumiem że nagle stałem się tym złym i niedobrym bo nie jaram się łatwymi laskami? Nieźle.

173

Odp: Prostytutka na pierwszy raz

Metylu zadajesz pytania a pozniej masz focha na odpowiedzi ktore sa jakby niezgodne z tym co widzisz, czy nie widzisz bo jednak ani nie chcesz tam szukac seksu, ani tam nie uczeszczasz. To po co pytasz?

174

Odp: Prostytutka na pierwszy raz

Po pierwsze zapytać mogę, choćby z czystej ciekawości a po drugie to nie ja tu zacząłem wycieczki osobiste zaczynające się od tego, że ktoś śmie nie chcieć bzykać się z pseudoprostytutką w klubie.

175

Odp: Prostytutka na pierwszy raz
Metyl napisał/a:

Skoro tacy z was znawcy prostytutek czy innych tanich czy tam łatwych panienek to się tym żonom pochwalcie.

Nie zwykłem chwalić się podstawowymi umiejętnościami społeczno-towarzyskimi ani też robić z nich tajemnicy.

176

Odp: Prostytutka na pierwszy raz

Napisales ze teoria naciągana choc nie jestes bywalcem klubów. Sprawdz sam, a jeśli nie to pozostaje miłość do ręki.

177

Odp: Prostytutka na pierwszy raz

Ach te skrajności. Jak nie masturbacja to tylko prostytutki.

178

Odp: Prostytutka na pierwszy raz
Full Body Workout napisał/a:

Nie zwykłem chwalić się podstawowymi umiejętnościami społeczno-towarzyskimi ani też robić z nich tajemnicy.

A od kiedy to zadanie się z takimi płatnymi pannami to podstawowa umiejętność społeczna? big_smile

179

Odp: Prostytutka na pierwszy raz

Jak facet pojdzie do prostytutki lub zaliczy dziewczyne za drinka to nie ma sie czym chwalic bo to wtedy zostaje tylko wspolczuc. A co do uprawiania seksu na imprezach i tego typu miejscach to kiedys ze znajomymi jak bylismy na imprezie i wracalismy do auta to w aucie obok sie duzo dzialo a nawet kolezanka ktora jest tam barmanka widziala jak jakas malolata robila na sali loda facetowi sporo starszemu, takie osoby nie zasluguja na szacunek jak sami siebie nie szanuja albo te 18 latki ktore przychodza z placzem do domu bo zaciazyly a niewiedza z kim... zdarza sie ale to juz patologia

180

Odp: Prostytutka na pierwszy raz
Metyl napisał/a:

A od kiedy to zadanie się z takimi płatnymi pannami to podstawowa umiejętność społeczna? big_smile

To umiejętność komunikowania się z płcią przeciwną a to czy coś z tego będzie czy nie to wypadkowa posiadanych umiejętności, czasu i miejsca. Poza tym co to dokładnie znaczy "płatne"?, bo jak rozumiem te nie płatne to gdzie występują poza forami i portalami internetowymi?

181

Odp: Prostytutka na pierwszy raz
Metyl napisał/a:

Ach te skrajności. Jak nie masturbacja to tylko prostytutki.

Romantyk w wątku o prostytutkach? o Czym mamy pisać?

kasia2303 napisał/a:

Jak facet pojdzie do prostytutki lub zaliczy dziewczyne za drinka to nie ma sie czym chwalic bo to wtedy zostaje tylko wspolczuc. A co do uprawiania seksu na imprezach i tego typu miejscach to kiedys ze znajomymi jak bylismy na imprezie i wracalismy do auta to w aucie obok sie duzo dzialo a nawet kolezanka ktora jest tam barmanka widziala jak jakas malolata robila na sali loda facetowi sporo starszemu, takie osoby nie zasluguja na szacunek jak sami siebie nie szanuja albo te 18 latki ktore przychodza z placzem do domu bo zaciazyly a niewiedza z kim... zdarza sie ale to juz patologia

O kopulacji w toaletach sie mowi w mniej przyzwoitym jezyku, ale dla mnie duzo gorsze jest to ze taka imprezowiczka co rusz z nowym idzie w śline i daje sie dotykać pod majtkami na parkiecie. I dla niej jest to norma, a nawet nie zdrada jesli jest w zwiazku.

182

Odp: Prostytutka na pierwszy raz

Ty mi tu nie mydl oczu komunikacją z kobietami skoro od kilkunastu postów chyba dyskusja się toczy w klimacie prostytutek, galerianek, łatwych panienek oddawających się za drinka / hajs / prezencik czy cokolwiek innego. No bądź poważny. I to są właśnie te 'płatne'. Gdzie występują? No nie wiem, pewnie w życiu...

183

Odp: Prostytutka na pierwszy raz
Wyspianski napisał/a:

Romantyk w wątku o prostytutkach? o Czym mamy pisać?

Ooo coraz lepsze te mądrości. Bo skoro nie chcę się bzykać z prostytutką czy inną tego typu panną to od razu jestem romantykiem. Słodki jesteś, wiesz?

184

Odp: Prostytutka na pierwszy raz
Metyl napisał/a:

Ty mi tu nie mydl oczu komunikacją z kobietami skoro od kilkunastu postów chyba dyskusja się toczy w klimacie prostytutek, galerianek, łatwych panienek oddawających się za drinka / hajs / prezencik czy cokolwiek innego. No bądź poważny. I to są właśnie te 'płatne'. Gdzie występują? No nie wiem, pewnie w życiu...

A jak Ty poznajesz kobiety i gdzie?. Łapią się tylko i wyłącznie na twoją erudycję i głębie intelektualną? big_smile

185

Odp: Prostytutka na pierwszy raz

Sto razy bardziej wolałbym by łapały się choćby na to niż na wizję penetracji gdy tylko zobaczy zmiętolony banknocik.

186

Odp: Prostytutka na pierwszy raz

Albo na taniec. Albo jeszcze na cokolwiek innego.

187

Odp: Prostytutka na pierwszy raz

Obawiam się, że to co byś wolał niespecjalnie interesuje świat za oknem. Ale z drugiej strony zachowasz czystość do ślubu bądź nawet...grobowej deski wink

188

Odp: Prostytutka na pierwszy raz

Ale nie zniżę się do poziomu kogoś kto musi zapłacić nawet drinkiem za seks.

189

Odp: Prostytutka na pierwszy raz
Metyl napisał/a:

Ale nie zniżę się do poziomu kogoś kto musi zapłacić nawet drinkiem za seks.

Musi?, big_smile naprawdę?. Zapłacić? Jesteś tak zdesperowany, że postrzegasz wszystko w kategoriach kupna-sprzedaży bądź innej wymiany towarowej.
Z takim nastawieniem to nawet 9 zer na koncie na nie wiele by ci się zdało. big_smile

190

Odp: Prostytutka na pierwszy raz

Prostytutki biorą kasę, prawda? No właśnie. A dziunie bzykające się z kim popadnie i gdzie popadnie, zwłaszcza te klubowe mnie nie interesują.

191

Odp: Prostytutka na pierwszy raz

Nie wiem na ile to prawda ale ponoć za dobre słowo panny z oazy i pielgrzymek udostępniają swe podwoje. Mógłbyś spróbować i przetrzeć szlak dla potomnych, którzy gardzą pospolitą przyjemnością. wink

192

Odp: Prostytutka na pierwszy raz

Nie dzielcie kobiet tylko na prostytutki i panienki z imprez

193

Odp: Prostytutka na pierwszy raz
kasia2303 napisał/a:

Nie dzielcie kobiet tylko na prostytutki i panienki z imprez

Obawiam się, że dla kolegi występuję jedynie te dwie grupy i są one tożsame.

194

Odp: Prostytutka na pierwszy raz
kasia2303 napisał/a:

Nie dzielcie kobiet tylko na prostytutki i panienki z imprez

nie no są jeszcze:
prostytutki małżeńskie
utrzymanki (niemałżeńskie)
dziewczyny z x partnerami seksualnymi- ale nie brały kasy/ dóbr materialnych za seks
dziewczyny z x partnerami seksualnymi, z którymi były w związkach
dziewczyny mające tylko jednego partnera seksualnego- przypadkowego/ dochodzącego
dziewczyny mające jednego partnera seksualnego (tylko jeden raz)
dziewczyny majace jednego partnera seksualnego, z którym są w związku
dziewczyny dziewice- będące w związku
dziewczyny dziewice- nie będące w związku

dalej można spekulować, czy poszczególne grupy dziewczyn chcą przejść do inej grupy i jak wiele z nich, chce przejśc do tych "sponsorowanych" grup

195

Odp: Prostytutka na pierwszy raz

Ale kto tu mówi że są tylko takie i takie dziewczyny? yikes

Po prostu zwyczajnie idiotyczne jest to że ktoś uważa, że jak 'potrafi' wyrwać jakąś $$$ lub łatwą pannę to jest kozakiem. wink

Posty [ 131 do 195 z 940 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 … 15 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Prostytutka na pierwszy raz

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026