"nic z milosci i nic z seksu", dyskusja naprawdę jest jałowa, polecam dalej narzekać na zły los, bez woli zmiany się nie odmieni, to prawda wszystko jest albo czarne albo białe smutne, mnieniktniepociesza - skoro tak uważasz polecam pogodzić się z losem i przestać jęczeć jak widać nie przyjmujesz żadnych argumentów
Tom94 - ciebie już mogę zrozumieć, cóż to przykre że taki jest świat i dla takich ludzi do spełnienia potrzeby seksualnej pozostaje agencja, często kobiety w tym ja reagują alergicznie na agencje bo przez nie wypaczany jest wizerunek kobiety i miłości, to zrozumiałe że facet ma swoje potrzeby fizyczne natomiast wydaję mi się że agencja nie zaspokaja poczucia bliskości z drugim człowiekiem ale może bez tego mężczyźni są w stanie żyć? w każdym razie zgadzam się że jeśli mężczyzna jest samotny bez szans na związek nie może być skazywany na życie w celibacie, z tym że za seks płacą nie tylko przystojni brzydcy też żonaci i samotni różni typów klientów agencji jest przypuszczalnie tyle ile typów mężczyzn być może jestem rzeczywiście za młoda - dla mnie okrutnym byłoby kogoś zwodzić latami jeszcze czasami wyciągać kasę czy upominki ale to prawda niektóre kobiety tak mają odczuwają satysfakcję z flirtu bycia pożądaną i świadomości że facet zakochany nigdy "nie posmakuje nektaru" i tak tworzy się stereotyp o wszystkich kobietach które żerują na mężczyznach, przykre