Potem przychodzi i marudzi, że teraz to wszystkie kobiety są puszczalskie i on nigdy nie znajdzie takiej jak mu się marzy.
a uswiadomiłaś mu jego błąd?
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Prostytutka na pierwszy raz
Strony Poprzednia 1 2 3 4 … 15 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Potem przychodzi i marudzi, że teraz to wszystkie kobiety są puszczalskie i on nigdy nie znajdzie takiej jak mu się marzy.
a uswiadomiłaś mu jego błąd?
Podobne tematy
korzystanie z uslug prostytutek to zagranie bardzo niskich lotow a jeszcze pierwszy raz to juz wogole... prostytutka zrobi to wszystko machinalnie, zero uczucia jak na tasmie w fabryce;) wiec i tak nie " zobaczysz" jak to jest podczas prawdziwego seksu kiedy czujesz do drugiej strony milosc czy chocby sympatie
Esencja tego co cechuje podejscie kobiet do seksu.
Tak, racja. Milosc jest wazna i seks z nią bywa lepszy. Ale żaden facet nie przestanie miec ochoty na seks tylko dlatego, ze uswiadomi soebie, ze z Miloscia moze byc lepiej. Ochota na seks u faceta bywa niezlaeznie czy kocha czy nie. Dla kobiet seks jest wazny ale nie tak niezbedny i potrafia uspic potrzebe seksu gdy nie ma uczucia wiec tego nie zrozumieja.
No i pamietajmy, ze jest druga strona medalu z czekaniem na Milosc. Co jesli nie przyjdzie ? Ma byc np. 60-letnim prawiczkiem ?
a kiedys bedziesz mial dziewczyne i jak sie dowie ze korzystales z uslug prostytutek to straci do ciebie szacunek, moj dobry znajomy chodzil do burdelu a teraz bardzo tego zaluje, mowi ze byl mlody i bardzo glupi.
Ciekawia mnie zawsze takie opinie. A co bowiem gdy ktos wyzna, ze np. wyrywal dziewczyny na jedna noc ? W klubach ? Wtedy nie traci sie do niego szacunku ? Czyli sam fakt zaplacenia jest wazny, tak ?A co z tymi ktorzy wyrwali dziewczyny na kase ? Na drogą kolacje ? zasluguja na strate szacunku czy nie ?
nie słuchaj kobiet. jesli nie masz "tego czegoś" zwanego powodzeniem (w grubej wiekszości zależne od męskiego wyglądu) to w przyszłości mieć tego też nie będziesz. może i znajdziesz kiedyś kobiete, ale to dopiero wtedy gdy juz obnizy wymagania, sama korzystając z mlodosci i uprawiając seks z wieloma mezczyznami, nie widząc w tym problemu (albo myslac ze jest taka ciekawa i tym zainteresowała mężczyzne do seksu). albo jak będziesz bogaty i też da ci miłość tylko wtedy.
Tak, dokładnie, w pełni się zgadzam.
Jest jeszcze cos waznego :
Dziewczyny, w każdym wieku, no ale najbardziej miedzy 20 a 25 uwielbiaa byc adorowane. Takze przez facetow ktorzy nie maja u nich szans. Lubia grac, bawic sie nimi. Udawac, ze maja na cos szanse a tymczasem umawiac sie z innymi. Lubia widziec, ze faceci nie maja alternatywy i nawet jelsi nie maja szans to beda niemal wieszac sie im na szyje bo przeciez marza o seksie wiec musza podrywac.
Jelsi wiec jakis facet pisze, ze rozwaza skok do agencji to dziewczynom zapala sie takie swiatelko : no ale jak to ? Tak nie mozna. Przeciez faceci maja nas adorowac nawet jesli na nic nie maja szans. Nie moga szukac alternatyw i chodzic do agencji .Bo cozby sie stalo gdyby naprawde faceci mieli tak latwo ? My dziewczyny musialbysmy obnizyc nasze wymagania i naprawde im sie oddawac a nie tylko bawić. Cos w tym stylu.
Dziewczyny beda po prostu potepiac kazde zachowanie ktore wychodzi poza przyjety ich zdaniem układ.
A skad wiesz czy za pol roku nie pozna fajnej dziewczyny?
a autor ma dozywotnio korzystac z prostytutek bo nie umie wyjsc z inicjatywa i nie umie zainteresowac soba kobiety?? Taki facet to nie facet, trzeba miec cos w spodniach i to nie chodzi tylko o seks a ogolnie by nie byl ciepla klucha i nie czekal az panienki sie na niego rzuca
No ale znów kilka spraw.
Przeciez "zainteresowanie sobą" to nie to samo co seks z kims. Mna tez interesuje sie duzo dziewczyn. Ale czysto intelektualnie. Lubia rozmawiąć. Lubia skoczyc do kina. Na spacer. Ale zero dotyku. Nie podobam sie. Nie jestem przystojny,. Nie maja ochoty na seks ze mną.
Zdumiewa mnie zawsze jak dziewczyny pisza o zainteresowaniu kims tak jakby to prowadzilo do seksu a w życiu wcale tak nie jest. Mozna byc inteligentnym ciekawym facetem a po prostu kobiety nie maja ochoty isc z nim do lozka.
Zreszta poniekad sama to dalej przyznajesz "by nie byl ciepla klucha"... to przeradza sie u wielu dziewczyn potem w tlumaczenie "by mial to cos". No wlasnie. Facet moze nie miec "tego czegos" choc jest interesujacy w innych sferach. I seksu miec nie bedzie.
Naprawdę rozbrajają mnie opinie w stylu "facet musi płacić za seks bo niczym nie umiał sobą zainteresować kobiety". Idealnym dopełnieniem obrazu jest tu widok umięśnionego dresa otoczenego wiankiem pięknych dziewczyn. Ciekawe czym je takim zainteresował?
Kobiety zawsze mówią jedno o tym kto im sie podoba, a do łozka chodzą z innymi. No, może tak po 30-tce lub po 35-tce zaczyna to byc bardziej spójne bo wtedy sie juz wyszalały i chca byc z kims z kims juz sam seks nie jest tak wazny a liczy sie naprawde o czym np. rano sie porozmawia. Ale to dopiero wtedy. Nie jak dziewczyny maja po 20 lat.
kasia2303 napisał/a:korzystanie z uslug prostytutek to zagranie bardzo niskich lotow a jeszcze pierwszy raz to juz wogole... prostytutka zrobi to wszystko machinalnie, zero uczucia jak na tasmie w fabryce;) wiec i tak nie " zobaczysz" jak to jest podczas prawdziwego seksu kiedy czujesz do drugiej strony milosc czy chocby sympatie
Esencja tego co cechuje podejscie kobiet do seksu.
Tak, racja. Milosc jest wazna i seks z nią bywa lepszy. Ale żaden facet nie przestanie miec ochoty na seks tylko dlatego, ze uswiadomi soebie, ze z Miloscia moze byc lepiej. Ochota na seks u faceta bywa niezlaeznie czy kocha czy nie. Dla kobiet seks jest wazny ale nie tak niezbedny i potrafia uspic potrzebe seksu gdy nie ma uczucia wiec tego nie zrozumieja.
No i pamietajmy, ze jest druga strona medalu z czekaniem na Milosc. Co jesli nie przyjdzie ? Ma byc np. 60-letnim prawiczkiem ?
kasia2303 napisał/a:a kiedys bedziesz mial dziewczyne i jak sie dowie ze korzystales z uslug prostytutek to straci do ciebie szacunek, moj dobry znajomy chodzil do burdelu a teraz bardzo tego zaluje, mowi ze byl mlody i bardzo glupi.
Ciekawia mnie zawsze takie opinie. A co bowiem gdy ktos wyzna, ze np. wyrywal dziewczyny na jedna noc ? W klubach ? Wtedy nie traci sie do niego szacunku ? Czyli sam fakt zaplacenia jest wazny, tak ?A co z tymi ktorzy wyrwali dziewczyny na kase ? Na drogą kolacje ? zasluguja na strate szacunku czy nie ?
Echhhh..... po pierwsze - upokarzajace jest placenie za seks bo tzn. Ze facet ma pewne braki, nie ma czym zainteresowac kobiety i musi za to placic bo zadna go bez placenia niechce.
Po drugie- wyrywanie dziewczyn na kase, auto czy co tam jeszcze tez jest upokarzajace tak samo jak placenie prostytutce bo to to samo a co do wyrywania panienek na jedna noc to taki facet tez nie zasluguje na szacunek i tak samo nie zasluguja na szacunek dziewczyny ktore przed kazdym rozchylaja nogi lub te ktore leca na kase
Echhhh..... po pierwsze - upokarzajace jest placenie za seks bo tzn. Ze facet ma pewne braki, nie ma czym zainteresowac kobiety i musi za to placic bo zadna go bez placenia niechce.
To ściema w którą wierzyłem wiele lat. Zainteresuj sobą kobietę a będziesz mieć seks. Otóż tak nie jest. Można byc interesującym i dziewczyny lubia np. z Tobą rozmawiać całymi godzinami a i tak do łozka idą z kimś innym, przystojniakiem z którym nawet mogą nie zamienić słowa ale który np. ładniej umiał tańczyć i jest np. wysportowany.
Zreszta jest tu tez mowa o Milosci. Czy podrywanie na seks gdy nie ma Milosc na pewno jest OK ? Skorzystanie z agencji jest o tyle uczciwe, ze tam sie nie oszukuje zadnej kobiety. Kobiety wiedza po co sie tam przychodzi i od zadnej nie uslyszy sie "Ty swinio, masz ochote na seks". Jak dla mnie to ważne aby byc uczciwym wobec kobiet a nie moge zadnej gdy ją poznaje powiedziec szczerze " Czesc, spodobalas mi sie, mam ochote na seks. Agencja to wiec jedyne miejsce gdzie moge byc sobą.
daenerys napisał/a:Potem przychodzi i marudzi, że teraz to wszystkie kobiety są puszczalskie i on nigdy nie znajdzie takiej jak mu się marzy.
a uswiadomiłaś mu jego błąd?
Tak. Stwierdził, że w sumie z tego co mu się wydaje, to ja jestem taką porządną, fajną dziewczyną i....zaprosił mnie do siebie na noc.
Nie warto, oni tego nie zrozumieją. Mają swoją wyrobioną opinię na temat wszystkich kobiet, na podstawie nieudanych relacji, które ich złamały.
.
Tylko czy to złamanie czy może raczej nauka z doświadczeń ?
Co ma zrobic ktos kto doznał upokorzęń od 100 dziewczyn ? Ma spróbować z kolejną setką ? Z iloma ?
Może nie ma sensu pchac sie gdzies gdzie kogos nie chcą ? I odpuscic ? Moze nie kazdego stworzono aby sie komus podobal ? Moze powinein sie realizowac na innej sferze?
Jasne, kobietom pasuje, by faceci ich adorowali. Nawet jelsi nie maja szans. Lubia sie bawic facetami. I umawiac z nimi nawet gdy juz w ich łózku czeka inny facet.
Nirvanka87 napisał/a:daenerys napisał/a:Potem przychodzi i marudzi, że teraz to wszystkie kobiety są puszczalskie i on nigdy nie znajdzie takiej jak mu się marzy.
a uswiadomiłaś mu jego błąd?
Tak. Stwierdził, że w sumie z tego co mu się wydaje, to ja jestem taką porządną, fajną dziewczyną i....zaprosił mnie do siebie na noc.
o masakro. no cóż kretyn, w moim odczuciu oczywiście
Jeżeli charakter jest taki ważny to dlaczego tępawe koksiki z pod bloku maja dziewczyn na pęczki. Obawiam się że raczej nie dlatego że są jacyś wyjątkowo inteligentni i dowcipni. Jakos nigdy nie zauważyłem żeby wysocy dobrze zbudowani kolesie mieli problemy ze znalezieniem partnerki. Sam znam jednego takiego co ma problemy ze skleceniem zdania o naukę w ogóle nie dba w a jego dziewczyna wygląda jak modelka. Skoro wszystkie jesteście takie mądre to powiedzcie mi co ona w nim widzi bo raczej nie charakter.
Tak się zastanawiałam, kiedy pojawi się skomlenie: "a tępawe koksiki". Zawsze mnie to dziwi. A jesteś zainteresowany dziewczynami, które mają tak fatalny gust? Bo gdyby za mną zaczął się oglądać facet, który gustuje w głupich gąskach vel lampucerach, to chyba zapadłabym się pod ziemię ze wstydu.
A jego dziewczyna wygląda jak modelka... Cóż, musi być mało rozgarnięta skoro jest w stanie dogadać się z takim typkiem. Pewnie wygląda to mniej więcej tak:
"Karta z dziejów ludzkości"
Spotkali się w święto o piątej przed kinem
Miejscowa idiotka z tutejszym kretynem.
Tutejsza idiotko! - rzekł kretyn miejscowy -
Czy pragniesz pójść ze mną na film przebojowy?
Miejscowa kretynka odrzekła - Z ochotą,
Albowiem cię kocham, tutejszy idioto.
Więc kretyn miejscowy uśmiechnął się słodko
I poszedł do kina z tutejsza idiotką.
Na miłym macaniu spłynęła godzinka
I była szczęśliwa miejscowa kretynka.
Aż wreszcie szepnęła: - kretynie tutejszy!
Ten film, mam wrażenie, jest coraz nudniejszy.
Więc poszli na sznycel, na melbe, na winko,
Miejscowy idiota z tutejszą kretynką.
Następnie się zwarli w uścisku zmysłowym
Tutejsza idiotka z kretynem miejscowym.
W ten sposób dorobią się córki lub syna:
Idioty, idiotki, kretynki, kretyna.
By znowu się mogli spotykać przed kinem
Tutejsza idiotka z miejscowym kretynem.
Autorem jest Tuwim, niestety tego nie czyta się w szkole. ![]()
Hej daenerys, wreszcie się "spotykamy". ![]()
Facet79 to nie jest sciema, po co mialabym sciemniac? Wiekszosc kobiet nie pojdzie do lozka z facetem ktory poza uroda nie ma nic wiecej do zaoferowania zadnego charakteru,poczucia humoru itp. To predzej facet wezmie do lozka ladna i zgrabna dziewczyne ktora jest zwyklym pustakiem. A te ktore sie bawia facetami to same chca sobie cos udowodnic i lecza w ten sposob swoje kompleksy
Facet79 to nie jest sciema, po co mialabym sciemniac? Wiekszosc kobiet nie pojdzie do lozka z facetem ktory poza uroda nie ma nic wiecej do zaoferowania zadnego charakteru,poczucia humoru itp.
Raczej odwrotnie : dziewczyna nie pojdzie do łozka z facetem ktory nie jest przystojny, nawet jesli ma super charakter.
Jeśłi jest jak piszesz to czemu tzw. normalni inteligentni faceci którzy nawet potrafia sie z kims umowic i zajac kogos rozmową sa jednak sami ? Jak to wytlumaczyc ?
W wieku 20 lat moim zdaniem tym bardziej nie ma sensu iść do prostytutki. Tym bardziej, że wielu chłopaków też znam, co znaleźli kobiety po 20-stce. Czasem wystarczy jakaś zmiana, a już jest większe zainteresowanie, a jak pójdziesz tak młodo do agencji towarzyskiej, to jest moim zdaniem większe ryzyko, że będziesz tego żałował.
X77, a Ty byłeś w agencji? Wiesz, trochę mnie to dziwi, bo w innych wątkach chyba pisałeś, że miałbyś problem z przeszłością seksualną dziewczyny, jeśli miałaby chyba przelotne znajomości, a sam jak byłeś u prostytutki, to też przelotna znajomość, tylko dla seksu.
Facet79, a Ty piszesz, że chodzi Ci bardziej o dziewczyny w wieku 20-25 lat. Wnioskując po nicku masz 36 lat, to co 30stki Cię nie interesują też choćby? One też tak nagle wszystkie na wygląd lecą? Nie widzisz tego, że czasem naprawdę niezbyt atrakcyjne osoby też mają partnerów, zarówno kobiety jak i faceci. A 30stki tym bardziej często chcą się ustatkować, dojrzałość wtedy i inne cechy są często dużo ważniejsze.
Widze ze cie nie przekonam a szkoda. Nie obrazaj mnie;) jestem kobieta a z ladnym i pustym facetem nie poszlabym do lozka
Widze ze cie nie przekonam a szkoda. Nie obrazaj mnie;) jestem kobieta a z ladnym i pustym facetem nie poszlabym do lozka
A z brzydkim ?
Bylam z takim prawie 4 lata, mial duze problemy ze skora i to na calym ciele choc najwieksze na twarzy i na plecach i takie dosyc zakola na glowie, moj maz mowi na niego shrek. A co do fajnych ale samotnych? Moze nie potrafia przeniesc znajomosci na inna plaszczyzne?
X77 a ja ci mowie ze jest cos takiego jak darmowy seks, nigdy zadnego faceta nie traktowalam jak podnozka czy pieska a jako partnera a skoro ty uprawiales seks za zaplate? Twoja sprawa co ze soba robisz mnie nie wmawiaj ze jest inaczej bo wiem co robilam, jak robilam i jaka jestem
X77, a Ty byłeś w agencji? Wiesz, trochę mnie to dziwi, bo w innych wątkach chyba pisałeś, że miałbyś problem z przeszłością seksualną dziewczyny, jeśli miałaby chyba przelotne znajomości, a sam jak byłeś u prostytutki, to też przelotna znajomość, tylko dla seksu.
Oczywiście że tak, a o problemach z przeszłością pisałem kilka lat temu jak jeszcze byłem prawiczkiem. Od tamtej pory się zmieniło.
Odkąd przestałem być "święty", to wreszcie mogę na pewne rzeczy patrzeć z innej strony. Aczkolwiek nadal jestem w stanie rozumieć tych, którzy mają "czystą kartę" i nie chcą cierpieć.
Ale nadal nie związałbym się np. z kobietą mającą już dziecko z poprzedniego związku.
kasia2303 Już Ci pisałem o tym, że nie ma czegoś takiego jak "darmowy seks".
Pisałem też o tym, że największe upokorzenie dla faceta(a już z pewnością dla mnie) jest tkwienie w tych waszych FriendZone'ach oraz byciem wykorzystywanym przez kobiety jako osobisty podnóżek, sługa bądź "piesek".
Autorze wątku, jeżeli masz odwagę pójść do prostytutki to jak najbardziej spróbuj tylko nie do takiej w jakimś burdelu tylko prywatnej osoby która świadczy takie usługi w swoim domu. Czasem paradoksalnie to pomaga i pozwala przejść przez ten niedostępny próg, jak spróbujesz to zobaczysz. A całej prawdy dziewczynie jeżeli takową kiedyś będziesz mieć mówić nie musisz (zwłaszcza nie dziewicy, co innego dziewicy która czeka z zasad religijnych, wtedy powinieneś się przyznać).
A tym co piszą tutaj panie nie przejmuj się, jestem przekonany że większość ich partnerów korzystało z takich USŁUG tylko to dobrze ukryli. I ciesz się że jesteś zdrowy, że nie cierpisz fizycznie, że możesz normalnie pracować, rozmawiać itp Bo uwierz nie każdy tak może...
A ja jestem wygadany, wysoki, przystojny,dobrze ubrany,na swietnych studiach.podobam sie dziewczynom i prawictwo stracilem przypadkiem w wieku ponad 20lat. skromny nie jestem co widac, ale bucem tez nie.
Moj kolega na ktorego leci rzesza lasek tez w podobnym czasie. PO PROSTU NIE MA REGULY. Na kazdego przychodzi czas.
Czy 20lat to serio tak pozno?:oo nie moge przestac sie temu dziwic.
Choc moja byla i obecna dziewczyna tracily dziewictwo w gimnazjum i czasami gryzie mnie ta mysl,bardzo. Po prostu musisz sie w przyzwyczaic do mysli,ze czym pozniej tym mniejsza szansa na znalezienie dziewczyny o podobnych doswiadczeniach co Ty.
20lat to za wczesnie na prostytuke.
truskaweczka19 napisał/a:X77, a Ty byłeś w agencji? Wiesz, trochę mnie to dziwi, bo w innych wątkach chyba pisałeś, że miałbyś problem z przeszłością seksualną dziewczyny, jeśli miałaby chyba przelotne znajomości, a sam jak byłeś u prostytutki, to też przelotna znajomość, tylko dla seksu.
Oczywiście że tak, a o problemach z przeszłością pisałem kilka lat temu jak jeszcze byłem prawiczkiem. Od tamtej pory się zmieniło.
Odkąd przestałem być "święty", to wreszcie mogę na pewne rzeczy patrzeć z innej strony. Aczkolwiek nadal jestem w stanie rozumieć tych, którzy mają "czystą kartę" i nie chcą cierpieć.Ale nadal nie związałbym się np. z kobietą mającą już dziecko z poprzedniego związku.
kasia2303 Już Ci pisałem o tym, że nie ma czegoś takiego jak "darmowy seks".
Pisałem też o tym, że największe upokorzenie dla faceta(a już z pewnością dla mnie) jest tkwienie w tych waszych FriendZone'ach oraz byciem wykorzystywanym przez kobiety jako osobisty podnóżek, sługa bądź "piesek".
Aha, to może mi się pomyliło, bo miałam wrażenie, że niedawno pisałeś, że miałbyś problem, jakby dziewczyna uprawiała seks nie tylko z uczucia. No, ale mogłam się pomylić. No rozumiem, ja też teraz nie chciałabym być z facetem, który ma dziecko z poprzedniego związku. Sama chcę mieć dziecko, ale jakby te dziecko już miał z inną kobieta, to byłoby problemowe, dla mnie, gdy chcę dziecka, ale jeszcze go nie mam. No byłoby ciężej pewnie dogadać się. Inne etapy życia, skoro on rodzic, a ja jeszcze nie. No chyba, że kiedyś, jakbym była w tym samym etapie życiowym, to wtedy możliwe.
No tak, ale niektórzy faceci czasem też właśnie tak dają się wykorzystywać. To nie jest tak, że wszystko dzieje się ot tak. Czasem tego mogą nie zauważać, ale sami nie stawiają granic. Tak samo oczywiście czasem kobiety. Nie jest to jednak remedium, że wtedy to tylko iść do prostytutki, bo kobiety złe...
Revenn, no nie wiem nawet co tutaj napisać, jak twierdzisz, że nie-dziewicy to już nie należy się prawda. Tak jakbyś uważał, że jej już nie należy się prawda. Jest dla Ciebie gorsza czy jak? Sam pewnie zwiąże się może z nie-dziewicą, będzie oczekiwał, że powie mu o swoich partnerach seksualnych, choćby częściowo, a sam będzie ukrywał, że był w agencji? Nie jest to po prostu fair. No chyba, że oboje przyjmują, że nie chcą nic wiedzieć o przeszłości seksualnej. Przy czym wiadomo, że jak oboje ją mają, to nie chodzi o wypominanie, ale po prostu można chcieć wiedzieć zwyczajnie i wypadałoby być szczerym. A to, że dziewczyna nie chce związać się z facetem, który był u prostytutki, to też ma prawo. Ona spała z kimś, ale np nie za kasę) i może np uważać to za złe. A gdyby dziewczyna sama spała z kimś za kasę (np role, by się odwróciły i kobiety też by płaciły facetom za seks albo byłaby prostytutką), to może facet też, by jej nie chciał? No i co też, byłbyś za tym, żeby ona to ukryła, tylko dlatego, bo np dany facet nie jest prawiczkiem? Nie sądzę, wtedy pewnie inaczej byś pisał....
kasia2303 napisał/a:Widze ze cie nie przekonam a szkoda. Nie obrazaj mnie;) jestem kobieta a z ladnym i pustym facetem nie poszlabym do lozka
A z brzydkim ?
Owszem. Wyobraź sobie, że nie wszystkie kobiety wiążą się z księciami z bajki.
Jestem w wieloletnim związku z baaaaardzo przeciętnym mężczyzną.
On o tym wie, wielokrotnie mnie pyta, co ja w nim widzę. Ma te wszystkie cechy, których ja szukałam u mężczyzn i które odnalazłam w nim. Nie musi być modelem z okładki.
Waszym problemem jest generalizowanie i skreślenie WSZYSTKICH kobiet.
Nie wszystkie kobiety lecą na kasę/ciuchy. Nie wszystkie kobiety handlują seksem.
Nie wszystkie kobiety wykorzystują.
Colt piszesz takie brednie ze tylko pośmiać się z ciebie można a na pewno nie dyskutować bo ręce opadaja. ,,Biedny,, ty na jakie ,,wredne,, kobiety musiałeś trafić ze masz takie zdanie o wszystkich kobietach. Ja współczuje szczególnie twojej przyszłej czy obecnej kobiecie, bo nie wiem czy z kims jesteś, ale z takim podejściem to wątpię szczerze. Kreujesz się na maczo a masz straszne kompleksy i skrzywione podejście do zycia. Watpie zebys mogl komus zaimponować.
Do autora watku: nie powinieneś isc do prostytuki na pierwszy raz według mnie, poczekaj daj sobie czas.
A niski nie jesteś jakoś bardzo. Mój mąż ma 165 cm wzrostu tak jak i ja i co na to powiesz? A jesteśmy razem już kilkanaście lat. Na pewno nie jesteś sam przez wrzost. Poza tym to ty jako facet musisz zagadać chociaż do dziewczyny, a tego co pisales to czekasz na inicjatywę kobiet, wiec możesz się nie doczekać.
Czy autor powinien stracić prawictwo z prostytutką? Odpowiedź jest jedna: TAK. Nie ma się co oszukiwać - jeśli do tej pory był odrzucany przez kobiety, to przez następne lata niewiele zmieni się w tym temacie. Może też czekać, aż dziewczyny wyszaleją się z przystojniakami i wtedy próbować swych sił w podrywaniu. Tylko co to za przyjemność być "opcją rezerwową". Według mnie żadną.
PS. Polecam wszystkim kobietom przeczytać artykuł zalinkowany przez autora.
Mam 20 i do tej pory nigdy nie byłem z żadna kobietą. Co gorsza z powodu problemów z wyglądem nie mam raczej na to szans, a chciałbym zobaczyć jak to jest uprawiać seks. Czy pójście do prostytutki jest dobrym rozwiązaniem?
Najpierw musisz mieć trochę pieniędzy -- np. 5 tys zł. Potem przejdź przez kursy Warsaw Lair. Jak dalej nie będziesz miał dziewczyn, to wtedy prostytutka.
Gary jeśli maiłby 5 tysięcy to powinien zainwestować w siebie, czesc odlozyc, ale i pojsc do szkoły, na kurs, kupić ubrania, gdzie wyjechać czy cos zobaczyć w swiecie, jakas wycieczka , a nie chodzić na jakies durne kursy.
treść obraźliwa - usunięte przez moderatora]
im bardziej inteligentny facet tym mniej go chcecie, takie sa fakty
najwieksi wynalazcy byli samotni i mieszkali w piwnicach
inteligencja sprzyja temu by rozumiec swiat i miec kompleksy
dresy nie mysla, ale daja poczucie kobiecie ze maja kogos silnego, wladze, duma rozpiera proznosc
Tom94, ale posłuchaj co ten chłopak mówi. Czy tak wygląda klient burdelu? Młody, inteligentny, wygadany facet, który sam pisze, że twarz ma nie najbrzydszą, ma wymagania względem partnerki, nie weźmie pierwszej z brzegu, więc prawdopodobnie jego samoocena nie jest specjalnie niska. (Niby czemu taki chłopak miałby mieć problem z poderwaniem dziewczyny? Bo ma drobną budowę ciała? Każdy ma kompleksy. Za duży nos, za małe piersi, za duży tyłek... Ale to nie powoduje, że ktoś ma żyć do końca życia w celibacie albo chodzić po agencjach.) W każdym razie zaczęło się lato. Słońce świeci, dziewczyny coraz bardziej skąpo ubrane. Tu szorty, gdzie odsłonięty tyłek aż się prosi o klapsa, tutaj nóżki sięgające do nieba, a Ty wracasz do domu i jazda na ręcznym. Frustrujące. Wbrew pozorom myślę, że autora nie irytuje tylko brak seksu, ale całkowita stagnacja w relacjach damsko-męskich (nie wiem do której bazy doszedłeś). Ale jak nie dostałeś naturalnych zdolności, to po prostu swoje musisz przepracować. Kilka koszy podostawać, jedni je dostają w podstawówce, drudzy w wieku 20 lat... Po kilku(nastu?) razach kapniesz się o co dziewczynom chodzi, wychillujesz, przestaniesz się bać odrzucenia i ryzyka. Tinder jest teraz popularny, spróbuj przez niego. Najgłupszą rzeczą, jaką możesz zrobić to schować się do skorupy.
Mimo, że nie jestem jakaś strasznie konserwatywna jeśli chodzi o seks to gdybym się dowiedziała, ze mój partner stracił prawictwo u prostytutki, bo żadna dziewczyna mu nie chciała dać to czułabym się upokorzona na maksa. Ja miałabym poświęcać życie dla takiej ofermy? Być z niego dumna, wiedzieć, że to mój najlepszy wybór, mężczyzna, za którego byłabym w stanie oddać wszystko, mężczyzna wart poświęcenia wszystkiego?
Facet raz schował męską dumę w kieszeń, to od razu poddaje w wątpliwość czy ją ma.
Pierwszy seks z prostytutką to desperacja, coś czego będzie się wstydził i ukrywał przez całe życie. Chyba, że zamierza kogoś zgwałcić lub wykorzystać jakąś po pijaku, wtedy niech lepiej rzeczywiście idzie sobie do burdelu. Powtarzam jednak że nie znam zadbanego mężczyzny, który nie byłby w stanie zainteresować kobiety.
[treść obraźliwa - usunięte przez moderatora]
im bardziej inteligentny facet tym mniej go chcecie, takie sa fakty
najwieksi wynalazcy byli samotni i mieszkali w piwnicach
inteligencja sprzyja temu by rozumiec swiat i miec kompleksy
dresy nie mysla, ale daja poczucie kobiecie ze maja kogos silnego, wladze, duma rozpiera proznosc
i tusie mylisz bo większość kobiet na pierwszym miejscu stawia inteligencje
no ale ty raczej inteligencja nie grzeszysz wiec tak sobie to tłumacz
twój pełen jadu tekst jest smieszny
a z przyjemnoscia ugotuje mojemu ,,kurduplowi,, rosoł choć nie lubi, a tobie bym nie dala suchego chleba
a dorośli ludzie ,,dupy nie daja,, tylko uprawiają seks, to tak na marginesie
nie pozdrawiam
ps. nie dziwie się ze nie jesteś w związku,
[post poniżej poziomu forum - usunięte przez moderatora]
Mariola nie ma co dyskutowac z osoba chamska, arogancka z elokwencja pana spod budki z piwem, ta osoba jest ponizej jakiegokolwiek poziomu....
[post poniżej poziomu forum - usunięte przez moderatora]
Mam 173 cm wzrostu może nie najgorzej ale i tak jestem niższy od większości rówieśników. Dużo gorzej sprawa wygląda z sylwetką tutaj jest po prostu tragicznie. Sporo dziewczyn ma szersze barki ode mnie.
Wzrost absolutnie nie jest według mnie Twoim problemem, ja mam 1,70 jako kobieta należę do tych wyższych i spokojnie pasowałbyś
a wiesz ilu mam znajomych facetów,którzy mają poniżej 1,70 i są mężami fajnych dziewczyn? Całą masę, serio. Poza tym dziewczyn o niższym wzroście tez jest cała masa. A to że jesteś szczupły? Lepiej w tą stronę niż niewysoki i ze sporą nadwagą. Chociaż i taki prędzej czy później znajdzie swoją kobietę.
kasia i mariola najwieksze dzidy forum zamias odniesc sie do argumentow w dyskusji jak robicie to placza
Po pierwsze naucz sie pisac, po drugie po raz kolejny przypominam zebys przeczytal regulamin i to ze zrozumienieniem po trzecie z troglodyta nie ma co dyskutowac
On nie lubi kobiet i się dziwi, że ma z nimi problem. Klasyka panie, klasyka.
[post poniżej poziomu forum - usunięte przez moderatora]
wiedzieć, że to mój najlepszy wybór, mężczyzna, za którego byłabym w stanie oddać wszystko, mężczyzna wart poświęcenia wszystkiego?
.
Gbydyś mogła, to wybrałabyś lepszego. Ale z różnych powodów (głównie atrakcyjność) nie możesz wybrać, więc to jest twój jedyny wybór
Żółć wylew się z monitora. Wstyd, że ród męski ma takich przedstawicieli. Wstyd.
i tusie mylisz bo większość kobiet na pierwszym miejscu stawia inteligencje
"Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą."
Marcinie co zrobic ale sa tez fajni faceci na swiecie wiec jest to jakies pocieszenie. Dzieki anonimowosci moga sobie zrobic taka darmowa terapie, wyrzucaja swoje leki, frustracje i kompleksy
LunaPARK napisał/a:wiedzieć, że to mój najlepszy wybór, mężczyzna, za którego byłabym w stanie oddać wszystko, mężczyzna wart poświęcenia wszystkiego?
.Gbydyś mogła, to wybrałabyś lepszego. Ale z różnych powodów (głównie atrakcyjność) nie możesz wybrać, więc to jest twój jedyny wybór
A co stoi na przeszkodzie, żeby był tym najlepszym?
Marcinie co zrobic ale sa tez fajni faceci na swiecie wiec jest to jakies pocieszenie
Są, są. Są też sfrustrowane karykatury facetów. Ich tu jest sporo. Ewentualnie ciągle ta sama grupka zmieniająca tylko nicki po zbanowaniu. To jest bardzo prawdopodobne.
Po innych to splynie, odejdzie sie od monitora, kazdy wroci do swojego zycia a oni zostana sami ze swoja zolcia, przykre
dokładnie Kasia
zbanowany został sfustrowany pan i dobrze
i może on wyoski i co z tego
jak mowia ,,wysoki jak brzoza a glupi jak koza,,:)
Za co ten ban? Nie napisalem niczego innego niz poprzednie kobiety które tez obrazaly. Bo wam to wolno? Podwojne standardy?
A ty martainn zachowujesz sie jak gej, siedz dalej na tym babskim forum i madruj sie w kazdym temacie
pozujesz sam na macho a jak baba zachowujesz
jakbys sam byl taki chudy i wygladal na 15 lat to bys piszczał co najwyzej
wiecej rad, przykladow z zycia, mniej pierniczenia o szopenie i pustoslowia z ktorego nic nie wynika
idz na kurs, umyj sie, zmien twarz i co jeszcze? a kobieta co? lezy pachnie i ocenia, ona moze
obrazac tez
nie pomagasz chłopakowi chcesz go bardziej zdolowac?
wygląd to nie wszystko
sa gorsze rzeczy niż bycie szczupłym i niskim
nie uważam żeby to było cos zlego
ważne jest to co w głowie,
gorzej jak u ciebie siano
to najlepszy wygląd nie pomoze
Ja na nikogo nie pozuję chłopaczku. A na forum będę siedział na jakim będę chciał i zachowywał się również jak będę chciał. Póki nie powoduje to takiej chorobliwej frustracji jak u ciebie to jest spoko i nie zamierzam tego zmieniać. A Ty spójrz wreszcie prawdziwe w oczy póki jadł całkiem Ci wątroby nie zeżre.
lezy pachnie i ocenia
Jakby moja tak się zachowywała to bym z nią nie był. Może target zmień.
temat o kursie uwodzenia zaczal Gary, a co taki kurs jest dobry?
i o tym będą rozmawiać z dziewczyną?
mi chodzilo o co innego, zupełnie ale czy rozumiesz nie wiem
moze sie nauczyc o czym rozmawiac ale one sa dla niego chamskie od poczatku
bo wyglada jak dzieciak
czytacie co pisze czy omijacie bo uwazacie sie za madrzejsze?
marainn pisze o tym co robią tutaj niektore kobiety i te co oceniaja bardzo szybko autora tematu
O kursach było kilka tematów. Wniosek jest taki, że większość to chłam i pojedyncze w porządku. Tak samo jak Ci trenerzy. Większość to manipulanci wciskający kit desperatom. Co jest łatwo zweryfikować jeśli ma się odrobinę wiedzy na temat wyszukiwania informacji.
moze sie nauczyc o czym rozmawiac ale one sa dla niego chamskie od poczatku
bo wyglada jak dzieciak
Trudno. Natura nie stworzyła ludzi równymi. Ty byś gadał z kobietą która Ci się nie podoba? Wątpliwe.
Mariola ale on jest jak bumerang;) powrocil pod nowym nickiem ale on dalej nic nie rozumie....
kasia a ty podyskutujesz na argumenty czy dalej obrazasz? czemu bana nie dostana takie?
Trudno. Natura nie stworzyła ludzi równymi. Ty byś gadał z kobietą która Ci się nie podoba? Wątpliwe.
wreszcie cos sensownego w temacie
odpowiem
rozmawiałbym, nie traktowałbym po chamsku
ale moją radą nadal by było by uzywal prostytutek
i uzyl twojego argumentu
bo swiat rowny nie jest
a seksu chca wszyscy
Sęk w tym, że sam znam sporo osób, które są niezbyt urodziwe, a mają partnerów i seks raczej uprawiają. Nie znam praktycznie nikogo kto nie byłby w związku. Z tą dziwią mnie te wszystkie tematy. Widocznie problem jednak jest gdzie indziej. Sam nie jestem zbyt urodziwy, ale problemów raczej nigdy nie miałem. Sam nie jestem wysoki, a jak poznałem żonę to można mi było żebra policzyć. Taki byłem wychudzony.
panie JestemCiagleBanowany,
polecałbym Ci trochę zimnej wody na głowy.
a gdy już ochłoniesz poczytać trochę o kobiecej psychice, poczytać choćby na tym forum o problemach kobiet i skonfrontować to czego się nauczyłeś z tym co kobiety tutaj piszą. bardzo pouczające.
a z zewnętrznych walorów, to jedynie jaki powinieneś być, to po prostu schludny. kłopot jednak w tym, że to tylko malutka część Ciebie, Twojej osoby jako całości, aby zainteresować sobą kobietę. chodząc po forum i strugając ofiarę represji forum, obrażonego na świat, bo nie masz kobiety, to wtedy faktycznie - możesz mieć istotny problem by kogokolwiek sobą zainteresować poza administratorem tego forum. a w sensie pozytywnym na to może bycia szansa bliska zeru.
będąc życzliwym, uśmiechniętym, piszącym/mówiącym na temat, mając swoje zdanie zdziałasz o wiele więcej. nie tylko w perspektywie tego aby zainteresowała się Tobą płeć przeciwna.
kasia a ty podyskutujesz na argumenty czy dalej obrazasz? czemu bana nie dostana takie?
Zwroc uwage ze ja nie obrazam a jedynie stwierdzam fakt a to roznica. Ja w porownaniu do ciebie nie wyzywam nikogo od dzid, gejow, nie napisalam ze ktos znalazl pseudo inteligentnego partnera lub ze ktos nic nie osiagnal, nie wylewaj swoich chorych frustracji a bany sie skoncza
Faceci macie tutaj dużo racji. A szczególnie w tym się zgadzam, że nawet jeśli facet jest interesujący i kobiety lubią z nim rozmawiać to do łóżka i tak pójdą z przystojniakiem. Dużo w tym prawdy ale to się dotyczy bardziej tego drugiego typu dziewczyn. Mam koleżankę, która kiedyś powiedziała, że na imprezie jak by podbijał do niej przystojny facet i by ją zbajerował to by mu dała. I z tymi co spała to tylko jeden był przeciętny. A jak zapytałam czemu się z nim przespała to powiedziała " że go lubi bo jest fajny i mu dała bo chciał, a że była pijana to się oddała" myślałam, że mi ręce opadną ale takie są realia dużo dziewczyn tak się zachowuje tylko do tego się nie przyznają "Bo co sobie o mnie pomyślą".
I jeśli autorowi zależy tylko na tym, żeby sobie bzyknąć to nawet niech nie szuka dziewczyny bo po co? niech idzie tam gdzie chce ale niech się liczy z tym, że później może być problem jak znajdzie tą "jedyną"
Wy faceci narzekacie jakie to dziewczyny są niedobre ale wy też nie jesteście lepsi
dziewczyny się wami bawią, wykorzystują finansowo, robicie za szofera ale my też nie mamy lepiej bo PRAWIE na każdym kroku jest taki facet co chce nas wykorzystać. My się zakochamy, chcemy poważnego związku a tu bach.. misiowi chodzi tylko o seks. Więc nie wiem kto ma teraz gorzej. Wy macie na tyle gorzej, że musicie się starać, żeby zainteresować sobą kobietę ale przecież jesteście zdobywcami więc żaden problem
A co do tych "koksików" to fakt da się zauważyć, że koło tych "koksików" się najwięcej lasek przewija. Ale moim zdaniem to wszystko to tylko taka pokazówka. Szpan się z takim pokazać tak samo taki koksik z taką lalunią jak się pokaże to również szpan. Miłości w tym nie widzę.
A teraz napiszę o sobie. Może to być sprzeczne z tym co pisałam wyżej, ale dziewczyny się dzielą na dwa typy a ja należę do tych porządniejszych a wyżej pisałam o tej łatwiejszej większości. "Dziewczyna nie pojdzie do łozka z facetem ktory nie jest przystojny, nawet jesli ma super charakter." - I tutaj się mylisz bo mój facet nie jest jakoś bardzo przystojny, ale za to jest kochany i podoba mi się taki jaki jest i powiem jeszcze jedno pomimo, że nie tryska urodą to pragnę go cholernie i jak to wytłumaczycie panowie? I nie chodzi tutaj też o miłość bo pamiętam pierwsze spotkania z nim i miał coś takiego w sobie, że mnie cholernie pociągał i miał to coś w charakterze a nie w wyglądzie
A co do tego "Darmowego seksu" to jeśli facet nie daje mi pieniędzy i jeśli idziemy na impreze to ja płace za siebie a On za siebie to jak to działa Twoim zdaniem X77 ? Finansowo się nie dzielimy bo ja mam takie zasady, że jak mam pieniądze to płacę za siebie a jak nie mam to nigdzie nie idę. Seks też ma kiedy chce i nigdy mnie "głowa nie boli". On mnie pragnie i ja jego też pragnę. Mam wysokie libido i kocham seks to coś ze mną nie gra? bo typową kobietę zawsze głowa boli no sorry jest jeden wyjątek jak "wypłata" jest. Rozumiem, że masz takie zdanie o kobietach ale proszę Cie nie dawaj wszystkie do jednego worka. Bo ja też znam takie co przez cały miesiąc się z mężem nie kochają a jak misio ma dostać wypłatę to nogi rozkładają bo trzeba na drugi dzień na zakupy jechać.
A co do autora to ja w 100% popieram LunaPARK - bardzo mądrze napisane!
Przeczytałam wszystko to co tutaj pisaliście i pod koniec aż mi ręce opadły. Po co sobie tak do gardeł skakać. Kobiety są różne i Faceci też więc po co to wszystko?
Nie uważam pierwszego razu z prostytutką za najlepszy pomysł, ale tylko dlatego, że jest to rozwiązanie doraźne - pójdziesz raz, spodoba Ci się seks i co dalej? Będziesz płacił do końca zycia, czy jednak zrobisz coś, żeby znaleźć kobietę? Dlatego może zamiast inwestować w prostytutkę, zainwestuj w siebie. No dobra, możesz też w obie rzeczy jednocześnie :)
W sumie jeśli jesteś pewien, nie jesteś zbyt wrażliwy i masz pomysł, co dalej, może faktycznie idź - tylko zastanów się, jak później będziesz ten problem rozwiązywał. Bo w ten sposób leczysz "objaw", ale nie "dolegliwość", a od wizyt też można się uzależnić.
A co do dyskusji - dla mnie wolni faceci, korzystający z prostytutek są w porządku. Mam do nich większy szacunek, niż do podrywaczy od siedmiu boleści, co obiecują naiwnej dziewczynie miłość na całe życie itp., byle do łóżka zaciągnąć na jeden raz. To ich nie szanuję, bo są nieuczciwi - a klient uczciwie mówi, za co płaci i nie obiecuje miłości po grób. Jest popyt, jest podaż, a prostytutka to zawód - wie, na co się zdecydowała i czym zarabia. Gardzę tylko facetami w związkach, zdradzającymi w ten sposób (zresztą w każdy inny) i przez to krzywdzącymi i oszukującymi partnerki. Ale wolny facet nikomu krzywdy nie robi - on się zaspokoi, pani sobie zarobi, a przy okazji nie musi oszukiwać naiwnych dziewczyn, liczących na związek, jesli on chce tylko "numerek". Jak dla mnie - wszyscy korzystają.
Poziom wypowiedzi i użytkownika poniżej dna. Mod. Vinnga
Z ciekawością zaczęłam czytać ten wątek, kończę rozczarowana. Przerażające jest to jak różni są ludzie, nie potrafią prowadzić konstruktywnej dyskusji - muszą się nawzajem obrażać i anonimowo wylewać swoje frustracje. Moja wypowiedź będzie zapewne tak jak zdaniem wielu net-panów tu tendencyjna jako kobiecy punkt widzenia oraz związana z niedojrzałością - liczę sobie niespełna 20 lat. W każdym razie do autora wątku - zrób tak jak czujesz, żyj w zgodzie ze sobą, czerp przyjemność z życia
nikt nie chce cię jej pozbawiać, ale bierz odpowiedzialność za to, bo po prostu nie warto żałować "błędów młodości". Możemy gdybać - pierwszy raz w agencji może być dla cb objawieniem - wielu panów z różnych forów zachwalało zdolności profesjonalistek, może przynieść też negatywne konsekwencje - wielu panów z wątków chociażby tutaj przyznało że nie tego oczekiwało np. przez mechaniczne podejście prostytutki. Jeśli czujesz chęć i będziesz czuł radość i spełnienie z relacji usługodawca-klient i zależy ci na fizycznym zaspokojeniu, a rady netkobiet traktujesz jak "bredzenie bab" idź, nikt tutaj ci tego nie zabroni, możemy tylko przestrzegać
To prawda, jestem w twoim wieku więc wiem dobrze - młodym jest się tylko raz i ta młodość powinna być piękna, nie warto się unieszczęśliwiać. Seks jest dla ludzi
Życzę więc Ci powodzenia
Chciałabym się jeszcze odnieść do postów kilku panów, którzy widocznie byli w życiu źle traktowani przez kobiety, życie dało im odczuć, że nie zasługują na miłość i skrycie wciąż marzą o szczęśliwej rodzinie. Jestem studentką, nie uważam się za żadne cudo jeśli chodzi o wygląd, jestem uważana za osobę inteligentną, wy tu sugerujecie że jeśli spotkam jakiegoś mięśniaka powinnam rzucić się mu w ramiona z wdzięcznością że taki piękny mężczyzna zainteresowałby się zwykłą dziewczyną. Otóż nic bardziej mylnego, wypchane portfele, wypasione fury, sześciopaki, faceci z figurą Apolla nie interesują mnie. Da mnie liczy się wnętrze, zainteresowania chłopaka, to co sobą reprezentuje, wygląd nie ma właściwie żadnego znaczenia i jestem WIERNA - zdaję mi się, że niektórzy z was dawno przestali wierzyć, że to słowo może odnosić się do rzeczywistości. Ktoś napisał o czasach "panującej swobody obyczajowej" - pęknę ze śmiechu - to czy panuje swoboda seksualna zależy tylko od nas, jakaś dziewczyna buduje ego na tym, że na każdej imprezie uprawia seks z innym facetem, drugiej - niekoniecznie dziewicy i katoliczce zrobi się na myśl o tym niedobrze. Weźcie zrozumcie - na świecie jest wiele typów kobiet i wiele typów mężczyzn, wrzucając wszystkich do jednego worka - tak jak mówiły dziewczyny - tyko wylewacie swoje żale i usprawiedliwiacie niepowodzenia, zamiast tego warto podjąć wyzwanie i poszukać osoby wartej miłości i zaufania, która oprócz bycia kochanką będzie również przyjacielem. Uwierzcie mi - w każdym wieku się da ![]()
Mnie jeszcze jedna rzecz w tym temacie dziwi. Mięśniak, człowiek dobrze zbudowany ciągle jest łączony z tępym koksem jak to było jeszcze parę lat temu. A czasy się zmieniły. Ćwiczą wszyscy. Od prezesów firm, przez profesorów i innych specjalistów. Typowych koksów w siłowniach publicznych jest mało. Na palcach jednej ręki można ich policzyć.
wrzucając wszystkich do jednego worka - tak jak mówiły dziewczyny - tyko wylewacie swoje żale i usprawiedliwiacie niepowodzenia, zamiast tego warto podjąć wyzwanie i poszukać osoby wartej miłości i zaufania , która oprócz bycia kochanką będzie również przyjacielem. Uwierzcie mi - w każdym wieku się da
Bardzo słusznie. Sęk jednak w tym, że Ci którzy tu wylewają żale, nie nadają się do związków z osobą wartościową, a puste lale ich nie chcą. No i co ci biedacy mają zrobić? ![]()
Clara pewnie ze sie da ale trzeba cos z siebie dac a nie czekac az dziewczyny zaczna sie na nich rzucac. Wyglad to nie wszystko, piekny umysl i dusza sa bardzo pociagajace ale nie kazdy potrafi przeniesc znajomosc na inna plaszczyzne niz kolezenstwo. Jestem przerazona ile jadu i nienawisci do innych kobiet maja skrzywdzeni faceci, czemu inne kobiety maja odpowiadac za to ze komus zwiazek nie wypalil lub za to ze trafili na famme fatal?
Ich problem to też widzenie wszystko jako czarne i białe. Porównują zawsze totalne przeciwieństwa, których z reguły jest najmniej. Nie widzą wszystkiego co jest pośrodku. A tego pośrodku jest najwięcej.
wartosci nie poznasz po tym czy ktos nie zostal skrzywdzony lub ma to w d*pie
o to chodzi ze majac inteligencje puste lala nie interesuja nas
ale te wartosciowe szukaja kogos calkem odwrotnego bez przezyc takich i bez przejmowania sie tym
nic z milosci i nic z seksu
nie ma co bredzic
Tom94, ale posłuchaj co ten chłopak mówi. Czy tak wygląda klient burdelu? Młody, inteligentny, wygadany facet, który sam pisze, że twarz ma nie najbrzydszą, ma wymagania względem partnerki, nie weźmie pierwszej z brzegu, więc prawdopodobnie jego samoocena nie jest specjalnie niska. (Niby czemu taki chłopak miałby mieć problem z poderwaniem dziewczyny? Bo ma drobną budowę ciała? Każdy ma kompleksy. Za duży nos, za małe piersi, za duży tyłek... Ale to nie powoduje, że ktoś ma żyć do końca życia w celibacie albo chodzić po agencjach.) W każdym razie zaczęło się lato. Słońce świeci, dziewczyny coraz bardziej skąpo ubrane. Tu szorty, gdzie odsłonięty tyłek aż się prosi o klapsa, tutaj nóżki sięgające do nieba, a Ty wracasz do domu i jazda na ręcznym. Frustrujące. Wbrew pozorom myślę, że autora nie irytuje tylko brak seksu, ale całkowita stagnacja w relacjach damsko-męskich (nie wiem do której bazy doszedłeś). Ale jak nie dostałeś naturalnych zdolności, to po prostu swoje musisz przepracować. Kilka koszy podostawać, jedni je dostają w podstawówce, drudzy w wieku 20 lat... Po kilku(nastu?) razach kapniesz się o co dziewczynom chodzi, wychillujesz, przestaniesz się bać odrzucenia i ryzyka. Tinder jest teraz popularny, spróbuj przez niego. Najgłupszą rzeczą, jaką możesz zrobić to schować się do skorupy.
Mimo, że nie jestem jakaś strasznie konserwatywna jeśli chodzi o seks to gdybym się dowiedziała, ze mój partner stracił prawictwo u prostytutki, bo żadna dziewczyna mu nie chciała dać to czułabym się upokorzona na maksa. Ja miałabym poświęcać życie dla takiej ofermy? Być z niego dumna, wiedzieć, że to mój najlepszy wybór, mężczyzna, za którego byłabym w stanie oddać wszystko, mężczyzna wart poświęcenia wszystkiego?
Facet raz schował męską dumę w kieszeń, to od razu poddaje w wątpliwość czy ją ma.
Pierwszy seks z prostytutką to desperacja, coś czego będzie się wstydził i ukrywał przez całe życie. Chyba, że zamierza kogoś zgwałcić lub wykorzystać jakąś po pijaku, wtedy niech lepiej rzeczywiście idzie sobie do burdelu. Powtarzam jednak że nie znam zadbanego mężczyzny, który nie byłby w stanie zainteresować kobiety.
A wiesz ilu ja znam dobrych chłopaków którzy sobą coś reprezentują a pomimo tego muszą za ten seks płacić?
Przykład pierwszy z brzegu, pewien mój bliski znajomy co jest już po 30stce, ma wyższe wykształcenie a zdawał na jednej z lepszych uczelni w mieście, jest obiektywnie rzecz patrząc przystojny i do tego sylwetkę ma jak najbardziej normalną.
I wiesz co?
Aż do 31r życia był prawiczkiem, wielokrotnie był zakochany i jak sam opowiada jego obiekty westchnień wybierały takich typków jak właśnie tępe koksy czy gości z kasą.
A teoretycznie temu koledze nic nie brakuje........TEORETYCZNIE, bo praktycznie taki typ faceta nie wzbudza pożądania u kobiet.
Z autorem wątku jest podobnie, umie rozmawiać na wiele tematów, coś sobą reprezentuje a pomimo tego w najbliższej perspektywie czeka go seks za kasę, no takie mamy realia, takie życie, nie każdy ma powodzenie, nie każdy się podoba, nie każdemu będzie się powodzić na tej płaszczyźnie zwanej miłością.
Odnosząc się jeszcze do reszty to piszesz że po kilkunastu razach połapiemy się o co biega i potem będzie z górki.....
Nic bardziej mylnego i tutaj posłużę się swoją własną osobą.
Ja już w swoim życiu zagadywałem do naprawdę wielu kobiet i już nie jestem tego wstanie zliczyć i pomimo iż ani się nie stresuję w rozmowach, nie jestem za miły i wiem o co biega w podrywie to i tak nie potrafię wzbudzić chemii i z tych kontaktów nic nie było.
Zresztą podejrzewam że autor również już kilka kobiet "przerobił" i kolejne kosze spowodowały że chce iść do agencji, wszak agencja to ostateczność kiedy nie idzie normalnie kogoś poznać co nie?
Więc kończąc powiem jeszcze że pomimo iż jest wielu zadbanych facetów z perspektywami to nie każdy z nich spełni się na polu związkowo-seksualnym a dlaczego?
A no bo taki chory jest ten świat ![]()
Tom94, przez lata się spełnialiście na tym polu i nie sądze, żeby 21 wiek był jakiś feralny. Niezależnie co mi powiesz i tak wierzę w facetów ![]()
A wiesz ilu ja znam dobrych chłopaków którzy sobą coś reprezentują a pomimo tego muszą za ten seks płacić?
Tom, ale czy to jest wina kobiet, że nie są zainteresowane akurat tymi chłopakami? Przecież każda ma inne gusta, wyznaczniki, toleruje i lubi co innego. Przecież nie przymusimy jakiejś tam laski, żeby była z jakimś tam kolesiem, bo tak.
Chce iść do burdelu, to niech idzie, przecież droga wolna, nikt tego nie zabrania.
Tylko niech się dobrze zastanowi, chwila refleksji nie boli - czy naprawdę tego chce i czy będzie gotowy ponieść konsekwencje tej decyzji.
I tyle. Nie rozumiem, o co takie halo.
Zagadujesz do brzydkich lasek na ulicy? Może któraś jest inteligentna, wartościowa. A jak wygląda jak pokemon to z braku konkurencji raczej Cię nie spławi. Ba ucieszy się, że podeszleś wink
No właśnie, chętnie przeczytam odpowiedź na to pytanie - choć chyba ją znam... Wy nie szukacie brzydkich/grubych kobiet. Choćby były nie wiadomo jak inteligentne i wrażliwe, nawet na taką nie spojrzycie. Miło mi się generalizuje. Teraz łapiecie o co mi chodzi?
Strony Poprzednia 1 2 3 4 … 15 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Prostytutka na pierwszy raz
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026