netkobietyWszystkie działy
Wizaż - studio mody i wizażu

Bardzo (!) krótkie szorty - hot or not?

158 odpowiedzi47 591 wyświetleńzałożony przez Iris7, 10.05.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » WIZAŻ - STUDIO MODY I WIZAŻU » Bardzo (!) krótkie szorty - hot or not?

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 131 do 159 z 159 ]

131

Odp: Bardzo (!) krótkie szorty - hot or not?

Tak się składa,że mieszkałam w róznych miejscach w świecie i stąd moja opinia o polskiej mentalności.

Gubisz się nieco.Najpierw piszesz,że śmiech na deptaku a potem,że mało Cię obchodzi,że ktoś jest żałosny i że się z tego nie śmiejesz:)

Ja próbowałam tak delikatnie przemycić przesłanie o tym,że człowiek z klasą nie śmieje się z wyglądu ludzi.
A co do tych powiedzonek,pozwól,że zacytuję Jacka Santorskiego-myślę,że na ten temat dysponuje nieco większą wiedzą niż Twoja:

"Gdy ktoś wzbudza naszą aprobatę, to oceniamy go dłużej. Nawet jeśli wywołuje w nas pierwsze wrażenie bardzo dobre, to potem do głosu dochodzi drugie wrażenie. Zwykle po kilku godzinach lub dniach, gdy rozliczamy świeżo poznaną osobę z tego, czy to, co nam prezentuje, jest spójne. Biada jej, jeśli drugie wrażenie nie potwierdzi pierwszego. Powiedziałbym nawet, że nie opłaca się wywrzeć zbyt pozytywnego pierwszego wrażenia, ponieważ ryzykujemy wtedy, że nas zdyskredytuje to drugie wrażenie. Dlaczego? Bo po zaczarowaniu zawsze jest rozczarowanie."

132

Odp: Bardzo (!) krótkie szorty - hot or not?
gojka102 napisał/a:

Tak się składa,że mieszkałam w róznych miejscach w świecie i stąd moja opinia o polskiej mentalności.

Gubisz się nieco.Najpierw piszesz,że śmiech na deptaku a potem,że mało Cię obchodzi,że ktoś jest żałosny i że się z tego nie śmiejesz:)

Ja próbowałam tak delikatnie przemycić przesłanie o tym,że człowiek z klasą nie śmieje się z wyglądu ludzi.
A co do tych powiedzonek,pozwól,że zacytuję Jacka Santorskiego-myślę,że na ten temat dysponuje nieco większą wiedzą niż Twoja:

"Gdy ktoś wzbudza naszą aprobatę, to oceniamy go dłużej. Nawet jeśli wywołuje w nas pierwsze wrażenie bardzo dobre, to potem do głosu dochodzi drugie wrażenie. Zwykle po kilku godzinach lub dniach, gdy rozliczamy świeżo poznaną osobę z tego, czy to, co nam prezentuje, jest spójne. Biada jej, jeśli drugie wrażenie nie potwierdzi pierwszego. Powiedziałbym nawet, że nie opłaca się wywrzeć zbyt pozytywnego pierwszego wrażenia, ponieważ ryzykujemy wtedy, że nas zdyskredytuje to drugie wrażenie. Dlaczego? Bo po zaczarowaniu zawsze jest rozczarowanie."

Tak się składa, że ja mieszkam w różnych miejscach na świecie i spotykając po drodze różnych polskojęzycznych mam taką a nie inną opinię o nich i ich poglądach.
Gdybyś czytała ze zrozumieniem to doczytałabyś, że czyjaś żałosność nie wzbudza u mnie wybuchu śmiechu - zaznaczyłem, że mam prawo do subiektywnej oceny.

Santorskiego to ty chyba niezbyt szanujesz skoro powołujesz się na niego w dyskusji dotyczącej ohydnych półdupków odzianych w seksowne szorty. Psychologia biznesu a strój z deptaka to jednak nie to samo - chyba, że sama prowadzisz biznes na deptaku ale do tego ludzie pokroju Santorskiego nie są potrzebni.

133

Odp: Bardzo (!) krótkie szorty - hot or not?

Tak,prowadzę biznes na deptaku,jestem gruba i mam krzywe nogi.
Ilu nowych rzeczy można się o sobie dowiedzieć od wirtualnego eksperta:)
Ekspertyza i wiedza też bardzo wirtualna.

Mam tylko cichą nadzieję,że nie ubierasz się w piwnicy po ciemku jak na ten deptak wyruszasz posłuchać jak się jedni z drugich śmieją.

134

Odp: Bardzo (!) krótkie szorty - hot or not?
gojka102 napisał/a:

Tak,prowadzę biznes na deptaku,jestem gruba i mam krzywe nogi.
Ilu nowych rzeczy można się o sobie dowiedzieć od wirtualnego eksperta:)
Ekspertyza i wiedza też bardzo wirtualna.

Mam tylko cichą nadzieję,że nie ubierasz się w piwnicy po ciemku jak na ten deptak wyruszasz posłuchać jak się jedni z drugich śmieją.

Wiem, że autopromocja jest w modzie ale teraz to chyba za bardzo się zaangażowałaś w prezentacje swojej osoby. Kto wie może znajdą się amatorzy takich jak ty rarytasów bo czasy mamy dziwne.

Widzę, że u ciebie są inne normy i standardy niż u mnie gdyż ja ubieram się w garderobie a w piwnicy trzymam wina - no ale wolnoć Tomku w swoim domku.

135 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2015-08-05 18:37:11)

Odp: Bardzo (!) krótkie szorty - hot or not?

O takich jak Ty poeta mawia:
jak mu ironia nie da w mordę to jej nie dostrzeże:)
Brawo,
jeszcze dowiedziałam się,że mam inne normy i standardy.

Skądinąd przypomina mi to odzywki na poziomie gimbazy:
ja się nie ubieram w piwnicy-ale za to ty się ubierasz!Ja to trzymam tam wina (no,szok).

Strój z deptaka-aha-bo ty biznes na deptaku prowadzisz:)

Może na tym zakończmy bo się rzeczony poeta w grobie przewraca.
Nie zapominaj o fakcie,że na kobiecym forum jesteś gościem więc wykaż nieco tej swojej elementarnej elegancji i zachowuj się jak gość,którego nie trzeba wypraszać:)

136

Odp: Bardzo (!) krótkie szorty - hot or not?
gojka102 napisał/a:

O takich jak Ty poeta mawia:
jak mu ironia nie da w mordę to jej nie dostrzeże:)
Brawo,
jeszcze dowiedziałam się,że mam inne normy i standardy.

Skądinąd przypomina mi to odzywki na poziomie gimbazy:
ja się nie ubieram w piwnicy-ale za to ty się ubierasz!Ja to trzymam tam wina (no,szok).

Strój z deptaka-aha-bo ty biznes na deptaku prowadzisz:)

Może na tym zakończmy bo się rzeczony poeta w grobie przewraca.
Nie zapominaj o fakcie,że na kobiecym forum jesteś gościem więc wykaż nieco tej swojej elementarnej elegancji i zachowuj się jak gość,którego nie trzeba wypraszać:)

Elementarna elegancja, o której wspominasz jest zawsze adekwatna i dopasowana do adwersarza aby ten mógł zrozumieć o co chodzi. Dzięki temu można prowadzić dyskusję bądź jej lepszą czy gorszą imitację.
Jednakże jest również znamiennym, że w sytuacji kiedy nie ma się już co powiedzieć wprowadza się argument siły w miejsce siły argumentu - w sumie to oczekiwałem takiego postawienia sprawy ale nieco później, cóż pomyliłem się.

137

Odp: Bardzo (!) krótkie szorty - hot or not?
Chillgressive napisał/a:

Ekstrawagancki strój to z reguły dysonans pomiędzy tym jak myślę, że wyglądam a jak wyglądam naprawdę. Co do szortów to zgrabne nogi oraz jędrna pupa to podstawa. W innym wypadku to śmiech na deptaku.

Ok, w takim razie dołożę swoje życzenie. tongue Życzę sobie, by od dziś koszukli zdejmowali jedynie panowie z perfekcyjnymi klatami. W przeciwnym razie - uraczę jegomościa salwą śmiechu, po czym zapytam: "Który to miesiąc? Gratuluję. smile"

Oczywiście każdy ma prawo do swojego zdania, o ile nie dochodzi do poniżania i wyśmiewania. Masz prawo tak sądzić, ale wyśmiewanie świadczy o Tobie, nie o wyśmiewanym.

Z jednej strony zakładanie tytułowych "bardzo krótkich (!)" (nie chodzi o takie zwykłe) szortów świadczy o lekkim nieprawidłowym postrzeganiu swojej sykwetki, ale z drugiej - tyle nagości jest dookoła. I to tyle wśród osób, które również mogłyby jej innym darować, więc czemu puszystej i nieperfekcyjniej nie pozwolić na odrobinę ekstrawagancji? wink

Ze swojej strony dodam, że nie mam jednoznacznego stanowiska - jak zazwyczaj. smile Przeważa: "z jednej strony, ale za to z drugiej strony...". Pomijając fakt, że chyba nie widziałam dziewczyny ze złą figurą w tak krótkich szortach, o których jest temat... Mam takie jedne, znaczy się z założenia miały być normalne, ale jakoś dziwnie układają mi się na tyłku, gdy chwilę w nich pochodzę i do wyboru mam: nerwowe poprawianie spodenek co sekundę lub wyluzowanie. big_smile Wybrałam to drugie, a w ramach kompromisu chadzam w nich w miejsca typu plaża. Grunt to dopasowanie ubioru do okoliczności, ktoś już o tym wcześniej wspomniał.

138

Odp: Bardzo (!) krótkie szorty - hot or not?
daenerys7 napisał/a:

Ok, w takim razie dołożę swoje życzenie. tongue Życzę sobie, by od dziś koszukli zdejmowali jedynie panowie z perfekcyjnymi klatami. W przeciwnym razie - uraczę jegomościa salwą śmiechu, po czym zapytam: "Który to miesiąc? Gratuluję. smile"

Żaden problem, na mnie możesz studiować anatomię. wink

daenerys7 napisał/a:

Oczywiście każdy ma prawo do swojego zdania, o ile nie dochodzi do poniżania i wyśmiewania. Masz prawo tak sądzić, ale wyśmiewanie świadczy o Tobie, nie o wyśmiewanym.

Z jednej strony zakładanie tytułowych "bardzo krótkich (!)" (nie chodzi o takie zwykłe) szortów świadczy o lekkim nieprawidłowym postrzeganiu swojej sykwetki, ale z drugiej - tyle nagości jest dookoła. I to tyle wśród osób, które również mogłyby jej innym darować, więc czemu puszystej i nieperfekcyjniej nie pozwolić na odrobinę ekstrawagancji? wink

Nie traktujcie tego "wyśmiewania" tak dosłownie -> to ironia na brak umiejętności dostosowania stroju do okoliczności. Jestem zaskoczony, że nie jest to oczywiste. Oczywiście rozumiem, że ktoś ze względu na swoje mankamenty może być wrogo nastawiony do tego co piszę ale przecież wyraźnie napisałem, że nic nikomu nie zabraniam a prawo do własnej oceny mam tak jak każdy.

daenerys7 napisał/a:

Ze swojej strony dodam, że nie mam jednoznacznego stanowiska - jak zazwyczaj. smile Przeważa: "z jednej strony, ale za to z drugiej strony...". Pomijając fakt, że chyba nie widziałam dziewczyny ze złą figurą w tak krótkich szortach, o których jest temat... Mam takie jedne, znaczy się z założenia miały być normalne, ale jakoś dziwnie układają mi się na tyłku, gdy chwilę w nich pochodzę i do wyboru mam: nerwowe poprawianie spodenek co sekundę lub wyluzowanie. big_smile Wybrałam to drugie, a w ramach kompromisu chadzam w nich w miejsca typu plaża. Grunt to dopasowanie ubioru do okoliczności, ktoś już o tym wcześniej wspomniał.

Na tym zakończmy skoro się koniec końców dogadaliśmy.

139

Odp: Bardzo (!) krótkie szorty - hot or not?
Chillgressive napisał/a:

Nie traktujcie tego "wyśmiewania" tak dosłownie -> to ironia na brak umiejętności dostosowania stroju do okoliczności. Jestem zaskoczony, że nie jest to oczywiste.

W dobie wszechobecnego chamstwa nie powinieneś być tak zaskoczony. Zdarza się, że grupka kobiet czy mężczyzn stoi i bezwstydnie się z kogoś naśmiewa - taką sytuację sobie zwizualizowałam.

Chillgressive napisał/a:

Oczywiście rozumiem, że ktoś ze względu na swoje mankamenty może być wrogo nastawiony do tego co piszę ale przecież wyraźnie napisałem, że nic nikomu nie zabraniam a prawo do własnej oceny mam tak jak każdy.

Przepraszam bardzo - czyje mankamenty? smile

Chillgresive napisał/a:

Na tym zakończmy skoro się koniec końców dogadaliśmy.

Wybornie.

140

Odp: Bardzo (!) krótkie szorty - hot or not?
daenerys7 napisał/a:

W dobie wszechobecnego chamstwa nie powinieneś być tak zaskoczony. Zdarza się, że grupka kobiet czy mężczyzn stoi i bezwstydnie się z kogoś naśmiewa - taką sytuację sobie zwizualizowałam.

Nawet jeśli tak to będzie to odosobniony przypadek a nie reguła.

daenerys7 napisał/a:

Przepraszam bardzo - czyje mankamenty? smile

Fanatycznych obrońców brzydkich pośladków i krzywych nóg w seksownych strojach wink

daenerys7 napisał/a:

Wybornie.

Napiję się wieczorem wina, żeby to uhonorować wink

141

Odp: Bardzo (!) krótkie szorty - hot or not?
Chillgressive napisał/a:

Napiję się wieczorem wina, żeby to uhonorować

Wypij w takim razie zdrowie za moje krzywe nogi i brzydkie pośladki. lol

142

Odp: Bardzo (!) krótkie szorty - hot or not?
daenerys7 napisał/a:
Chillgressive napisał/a:

Napiję się wieczorem wina, żeby to uhonorować

Wypij w takim razie zdrowie za moje krzywe nogi i brzydkie pośladki. lol

Musiałbym je najpierw zobaczyć i zbadać aby móc dobrać odpowiedni gatunek wina do celebry wink

143

Odp: Bardzo (!) krótkie szorty - hot or not?
Chillgressive napisał/a:
daenerys7 napisał/a:

W dobie wszechobecnego chamstwa nie powinieneś być tak zaskoczony. Zdarza się, że grupka kobiet czy mężczyzn stoi i bezwstydnie się z kogoś naśmiewa - taką sytuację sobie zwizualizowałam.

Nawet jeśli tak to będzie to odosobniony przypadek a nie reguła.

daenerys7 napisał/a:

Przepraszam bardzo - czyje mankamenty? smile

Fanatycznych obrońców brzydkich pośladków i krzywych nóg w seksownych strojach wink

daenerys7 napisał/a:

Wybornie.

Napiję się wieczorem wina, żeby to uhonorować wink


Fanatyzm (łac. fanaticus - zagorzały, szalony) – postawa oraz zjawisko społeczne polegające na ślepej i bezkrytycznej wierze w słuszność jakichś poglądów politycznych, religijnych lub społecznych. Przejawem fanatyzmu jest skrajna nietolerancja wobec przedstawicieli odmiennych poglądów.

Zastanawialabym sie w tym swietle, kto tutaj wykazuje wiekszy fanatyzm.


Ja np nie posiadam ani krzywych nog ani brzydkich posladkow, ani nie ubralabym takich szortow w zyciu. Mimo to uwazam, ze jak szczuplej wolno to i nie szczuplej wolno. Krzywe nogi mnie nie urazaja. Ja patrze czlowiekowi w oczy.

Swoja droga wypije dzis w towarzystwie Nicolasa Feuillatte , za Twoj snobizm :*

144

Odp: Bardzo (!) krótkie szorty - hot or not?

Shorty są zdecydowanie hot, wiem bo widzę jak faceci się gapią gdy takie założę. U babci jednak bym się w takich nie pokazała smile

145

Odp: Bardzo (!) krótkie szorty - hot or not?
kinga11525 napisał/a:

Shorty są zdecydowanie hot, wiem bo widzę jak faceci się gapią gdy takie założę.

To jest chyba dosyć oczywiste, że przyciągają uwagę wink.

146

Odp: Bardzo (!) krótkie szorty - hot or not?
NinaLafairy napisał/a:

[Swoja droga wypije dzis w towarzystwie Nicolasa Feuillatte , za Twoj snobizm :*

Lekkie musujące?, do mnie lepiej pasują czerwone wytrawne ze szczepów Carmenere, Cabernet Sauvignon i Merlot. Najlepiej z Chile. Tak czy siak życzę szampańskiej degustacji.

147

Odp: Bardzo (!) krótkie szorty - hot or not?

Krótkie szorty na wyjście ze znajomymi, spacer, plażę, park, piwko - hot. Z pewnością not do pracy, na jakieś oficjalne rodzinne imprezy itd.

148

Odp: Bardzo (!) krótkie szorty - hot or not?

Bardzo krótkie hot, ale tylko na plaży big_smile

149 Ostatnio edytowany przez Snake (2015-08-08 18:47:39)

Odp: Bardzo (!) krótkie szorty - hot or not?

A propos plaży, bo właśnie znów z nad niej wróciłem, to jaka szkoda, że u nas wciąż rzadkością są takie fikuśne majteczki na plażach:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

150 Ostatnio edytowany przez Iris7 (2015-08-08 20:07:24)

Odp: Bardzo (!) krótkie szorty - hot or not?

Snake, to są po prostu brazyliany. smile
Też mi się podobają. tongue

151

Odp: Bardzo (!) krótkie szorty - hot or not?

Wiem, że tak się nazywają smile Biorąc pod uwagę moje 3 ostatnie wypady nad zatłoczone plaże widziałem jedną dziewczynę w zbliżonych majtasach. Za to dziś żonce jak się na plaży opalała tak majtasy poprawiłem, że z grubsza przypominały te powyżej lol

152

Odp: Bardzo (!) krótkie szorty - hot or not?

Nie ma nic żałośniejszego niż brazyliany na zdecydowanie nie 'brazylijskiej' pupie.

153

Odp: Bardzo (!) krótkie szorty - hot or not?
Snake napisał/a:

Wiem, że tak się nazywają. Biorąc pod uwagę moje 3 ostatnie wypady nad zatłoczone plaże widziałem jedną dziewczynę w zbliżonych majtasach. Za to dziś żonce jak się na plaży opalała tak majtasy poprawiłem, że z grubsza przypominały te powyżej

Wybacz, nie spodziewałam się tego. cool
Tylko jedną? Czas się wybrać do jakiejś bardziej studenckiej miejscowości wczasowej, to się napatrzysz. wink Jak chcesz żonie kupić takie "majtasy", to możesz w Calzedonii, ładne mają. (tylko dość drogie) tongue

154

Odp: Bardzo (!) krótkie szorty - hot or not?

Wczoraj widzialam 'brazyliany na ulicy, ubrane do bluzki zwyklej. Na czarnoskorej kobiecie, w ktorej zmiescilabym sie mysle spokojnie trzy razy (ale to tez dlatego, ze jestem niska i drobna) ktora miala ogromny cellulitis i po prostu pupe jak Kim Kardashian wystajaca albo bardziej nawet. A taka szla zadowolona i kolesie sie tak gapili, ze az mi nastroj poprawila. Mimo, ze mam grype.

155

Odp: Bardzo (!) krótkie szorty - hot or not?

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
SHE SQUATS

156

Odp: Bardzo (!) krótkie szorty - hot or not?

Na plaży gdzie pewnie były zdjęcia zrobione wyżej, które wstawiłeś Chillgressive mało tym bardziej jest moim zdaniem ważne czy ktoś ma mały czy duży tyłek czy jędrny czy płaski itp. No i tak będzie widać kto jak wygląda, ale dla mnie to nie ma znaczenia, to miejsce, by wypocząć. Teraz mam nadwagę owszem, ale gdy nie miałam, byłam szczupła, to uważałam tak samo.

157

Odp: Bardzo (!) krótkie szorty - hot or not?

Jak jestes szczuplutka to jak najbardziej:) Z tym, że do tego założyłam już sportowe buty, aby nie przesadzić z wyzywającym lookiem;)

158

Odp: Bardzo (!) krótkie szorty - hot or not?

Czytam te wasze wypowiedzi i z jednym na pewno się zgodzę, że te majteczki brazyliany czy jak one się tam nazywają są super, sama takie lubię i staram się takie też kupować jeżeli chodzi o moją bieliznę smile ale...
krótkie spodenki, odkrywające pośladki są dla mnie obrzydliwe i  niesmaczne i żeby nie było nie jestem jakąś zazdrosną grubaską, czasem jak widzę takie laski to zastanawiam się co miała na myśli pokazując swój tyłek tak na ulicy ?
chyba jeżeli chodzi o takie sprawy to jestem staromodna a tyłek to na plaży można pokazywać a nie w galerii czy gdzieś tam smile takie moje skromne zdanie

159

Odp: Bardzo (!) krótkie szorty - hot or not?
daenerys7 napisał/a:

Napisałeś to z przymrużeniem oka, ale odniosę się do tego poważniej. Z drugiej strony: a jak mają się na siłownię ubierać? Szorty są wygodne, niech panowie panują nad rozbieganymi oczkami. big_smile

Dany mi chodziło o coś takiego. Nawet dla mnie jest to przesada:
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Posty [ 131 do 159 z 159 ]

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » WIZAŻ - STUDIO MODY I WIZAŻU » Bardzo (!) krótkie szorty - hot or not?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026