Firanki długie czy krótkie? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » W KRĘGU DOMOWEGO OGNISKA » Firanki długie czy krótkie?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 28 ]

1 Ostatnio edytowany przez Summerka (2018-05-02 18:58:26)

Temat: Firanki długie czy krótkie?

Nie mam żadnych. Jednak pokój wygląda na niewykończony. Zastanawiam się nad zasłonami lub firankami, a jeśli  - to długie czy krótkie? Co o tym myślicie?
PunBB bbcode test

PunBB bbcode test
PunBB bbcode test

(Obrazki pochodzą z netu).


A może macie inne pomysły na dekorację okien?

Reklama
Zobacz podobne tematy :
Odp: Firanki długie czy krótkie?

To ja możę podejdę praktycznie :-) krótka firanka wygląda lepiej, latwiej ją uprać i rozwiesić i nie zasłania grzejnika :-)

3

Odp: Firanki długie czy krótkie?
pasztet_z_cytryną napisał/a:

To ja możę podejdę praktycznie :-) krótka firanka wygląda lepiej, latwiej ją uprać i rozwiesić i nie zasłania grzejnika :-)

... a jak ma ozdobny dół (np.z gipiury, to ładnie z dworu wygląda takie okno smile

Reklama

4

Odp: Firanki długie czy krótkie?

Mnie z kolei najbardziej podobają się firanki długie, gładkie, ewentualnie wykończone na samym dole szerokim obrębem, plisą lub ozdobnym, ale delikatnym wzorem. Niestety takie firany najlepiej sprawdzają się w dużych, przestronnych pomieszczeniach.

Wklejam dla przykładu, choć wersji oczywiście jest mnóstwo:

http://puu.sh/AeTCT/6e38398331.jpg   http://puu.sh/AeTFu/35e23451d0.jpg   http://puu.sh/AeTIs/36c84cd5bc.jpg   

    (źródło zdjęć: zasoby sieci, autor nie jest mi znany)

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

5

Odp: Firanki długie czy krótkie?

Ja mam okno balkonowe i obok normalne okno. Mam dłuższą firankę przy balkonowym i krótszą przy oknie big_smile
pięknie to wygląda.

Swoją drogą przez większość życia mieliśmy w domu firanki w jakieś wzorki, a ostatnio kupiłam taką zwykłą, gładką i o wiele lepiej pokój z nią wygląda.
Od teraz tylko gładkie.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.
Reklama

6

Odp: Firanki długie czy krótkie?

To zależy od aranżacji, jak i tego co za oknem tongue.
Generalnie od ulicy bardzo dużo kurzu, brudu osadza się na zasłonach, firanach... więc lepiej taki, które łatwo prać.
Grzejnik - stosuje się ładne, dekoracyjne więc zdecydowanie lepiej mieć odsłonięte, by ciepło ogrzewało pokój, a nie szybę, ale te stare żeliwne... już nie są tak estetyczne, więc można je trochę przysłonić.
Aranżacja - nie wyobrażam sobie w kuchni długiej firanki, mój syn na biurko przy oknie, tam nie ma sensu wieszać długiej firanki, ale w sypialni gdzie wysokie okno jest naprzeciwko drzwi, a na równoległej ścianie są szafy ze szkłem mlecznym, długie proste firanki fajnie wyglądają. W salonie mam bardziej wzorzyste firanki, a w sypialni tylko z ozdobną szeroką lamówką u dołu.
Nie jest to duży koszt, więc można przetestować w realu długie czy krótkie.
Jak dla mnie firanki powinny być z zasłonkami (chociaż w kuchni mam tylko firankę tongue) Zastanów się nad zasłonami, jeśli masz okna od strony południowej czy zachodniej, mieszkanie może mocno nagrzewać się, albo po prostu możesz chcieć odizolować się od gapiów.

"Myślę, że każdy inteligentny człowiek jeśli mówi, że nie jest feministą, to się kompromituje, bo feminizm jest za równouprawnieniem. Prawa kobiet to prawa człowieka, po prostu" Maja Ostaszewska

7 Ostatnio edytowany przez Summerka (2018-05-04 14:49:05)

Odp: Firanki długie czy krótkie?

W tym rzecz, że żadne  mi się nie podobają. W kuchni, rzecz jasna, krótkie, ale pokój przy dwóch oknach  - nie znalazłam w necie.  Na razie jest bez.  Ktoś wspomniał, że większe okno - długie, mniejsze  - krótkie.  Też do końca nie jestem przekonana, bo pokój nie będzie wyglądał jednolicie. Może raczej firany krótkie a zasłony długie?
PunBB bbcode test  (urządzamy. pl)

8

Odp: Firanki długie czy krótkie?

... chyba mnie zainspirowałaś tymi firankami, bo wyprała je i wymyłam okna smile teraz dokładnie widzę jak brudne mam balustradki balkonu.

Summerka - firanki to nie jest jakiś bardzo duży koszt, możesz metodą doświadczalną wybrać. Jeśli nie czujesz zupełnie klimatu firanek, to kup jak najmniej wzorzyste, takie które będą dyskretne.

"Myślę, że każdy inteligentny człowiek jeśli mówi, że nie jest feministą, to się kompromituje, bo feminizm jest za równouprawnieniem. Prawa kobiet to prawa człowieka, po prostu" Maja Ostaszewska

9

Odp: Firanki długie czy krótkie?

Odnosząc się do ostatniego zdjęcia, raz jeszcze zwróciłabym, Summerko, uwagę na to, co wcześniej napisałam - tu jest tego wszystkiego jakby za dużo. Po prostu brakuje przestrzeni, by długie zasłony ładnie wyeksponować, a ponadto żeby zwyczajnie nie przeszkadzały, kiedy domownicy będą zasiadać do stołu.

Ja sama coraz bardziej od zasłon odchodzę na rzecz paneli - takie mam w kuchni, gdzie w oknie są żaluzje i od góry bardzo krótka firanka i takie niedawno uszyłam do pokoju syna.
W salonie zasłonę mam tylko po jednej stronie - aby estetycznie przesłonić ścianę obok wyjścia na balkon, u siebie mam gładki, zakończony srebrzystym, satynowym pasem (nie jest doszywany, taki był oryginalny wzór) woal i krótkie zasłony, bo okno znajduje się za oparciem kanapy, a w sypialni niebawem planuję wymianę mebli, co w założeniu ma łączyć się z przemalowaniem ścian na zupełnie nowy kolor i zaplanowaniem nowej aranżacji okna, ale przyznam, że oprócz tego, że na pewno ponownie pojawi się tam roleta/żaluzja przesłaniająca światło, to wiem tylko tyle, że ma być delikatnie smile.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

10 Ostatnio edytowany przez Summerka (2018-05-05 08:29:22)

Odp: Firanki długie czy krótkie?

Averyl, firanki to faktycznie niski koszt, teraz akurat myślę o krótkich, koszt jeszcze mniejszy, poza tym są jeszcze regulowane cienkie rzymskie, ale czy one wyglądają tak ładnie? Wzorzyste mam a czy nie wydaje ci się, że zmniejszają pomieszczenie?

Olinko, Myślisz długofalowo, ja bym chciała mieć już i natychmiast, a z poszukiwaniem właściwego rozwiązania trochę niestety zejdzie. Istotnie, w praktyce takie zasłony mogą być przeszkodą w poruszaniu się przy stole. Hmmm, jedna? Może to dobre rozwiązanie. Panele są wygodne,ale  nie ma takiego wrażenia miękkości, o jakie mi chodzi:) Mam "dzień i noc:, tak, że zasłona byłaby tylko dekoracją.  Poza tym sprawa karniszy, z początku miałam wybrać białe, chyba są zbyt widoczne i lepiej dać zwykłe sufitowe.

Lady Loka , też miałam podobnie ale zmieniłam, bo wydawało mi się, że musi być jednolicie.  Zresztą nie mam balkonowego.

pasztet_z_cytryną brałam pod uwagę, że krótsze firanki są praktyczniejsze, tylko tak nie wyglądają ładnie jak długie. Ale coś wydłużającego by się przydało.

Lou71.71   Gipiura piękna rzecz tylko czy będzie widoczna, a jak będzie, to czy nie za dużo ozdób w nie  tak wielkim pomieszczeniu?

11

Odp: Firanki długie czy krótkie?
Summerka napisał/a:

Olinko, Myślisz długofalowo, ja bym chciała mieć już i natychmiast, a z poszukiwaniem właściwego rozwiązania trochę niestety zejdzie. Istotnie, w praktyce takie zasłony mogą być przeszkodą w poruszaniu się przy stole.

Dlaczego długofalowo? wink To się może odnosić chyba tylko do sypialni, bo tam planuję zmianę przewidzianą dopiero za czas jakiś, ale zwykle jak sobie coś wymyślę, to po prostu to realizuję.

Summerka napisał/a:

Hmmm, jedna? Może to dobre rozwiązanie.

U mnie sprawdza się bardzo dobrze, ale trochę wynika to z samego układu pomieszczenia, bo z lewej strony okno dochodzi do samej bocznej ściany, więc szkoda było mi je zakrywać zasłoną. Tylko po prawej stronie mam fragment muru i tam właśnie zawiesiłam zasłonę. Prawdę mówiąc i tę niewiele widać, bo tuż obok stoi wysoka, wąska szafka.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

12

Odp: Firanki długie czy krótkie?

Jeśli firany zasłaniają całe okno (jak na zdjęciu r 2), to tym samym mniej światła wpada do pomieszczenia. Panuje często taki ćwierćmrok, no ale co kto lubi.
Bardziej podoba mi się wykończenie z pierwszej foci - długie i proste. Sama też mam takie u siebie.
Poza firanami można przemyśleć też jakieś rolety + światełka (choinkowe lub dostępne teraz różnokolorowe kule), które można powiesić na goły karnisz (i niech tak po bokach okna jeszcze fajnie opadają) a na parapecie postawić jakieś bibeloty, kwiaty, książki lub niedużą ramkę z fotą lub jakąś reprodukcją.

13

Odp: Firanki długie czy krótkie?

Olinko, ja mam tak, że czasem zmieniam koncepcję. Podobały mi się okna bez firan, jednak stwierdziłam, że czegoś  brakuje. Pięknie wyglądają powłóczyste  firanki czy delikatne zasłony, a jak pogodzić je z niewielkim metrażem?

marakujka, natchnęłaś mnie:) Światełek nie zrobię, ale za to parapet  mogę zagospodarować, byle nie za duzo.

14 Ostatnio edytowany przez marakujka (2018-05-05 19:58:32)

Odp: Firanki długie czy krótkie?

No obstawiony parapet plus rolety/żaluzje jest o tyle fajny, ze od razu nadaje pomieszczeniu roboczy klimat (i o ile okno, a przynajmniej jego część nie służy do otwierania). Więc jeśli chodziłoby o pokój biurowy, a nie super-luks dzienno-jadalniany dla gości, to tym bardziej. Natomiast światełka tak czy siak gorąco polecam, bo one dają fajny, ciepły klimat w pomieszczeniu. O, takie białe/kremowe bawełniane świecące kulki podpięte do jednolitej, cieniutkiej i jasnej firany. wink

15

Odp: Firanki długie czy krótkie?

A ja przyznam, że zupełnie nie rozumiem fenomenu cotton ball. Swego czasu obserwowałam dwie fecebookowe grupy wnętrzarskie, gdzie te święcące kulki pojawiały się na co drugim zdjęciu, wywołując ogólny zachwyt, a dla mnie jedynym miejscem, gdzie dobrze 'robią swoją robotę', jest pokój dziecka. Oczywiście każdemu podoba się coś innego, ale osobiście zdecydowanie wolę ładne świece, które wydają mi się jeszcze bardziej nastrojowe.

Za to dobrze zagospodarowany parapet rzeczywiście może nadać pomieszczeniu stylu i - wbrew pozorom - przytulności. Ważne, żeby go zanadto nie zagracić i umieścić przedmioty dobrze pasujące do całości.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

16 Ostatnio edytowany przez marakujka (2018-05-05 21:30:00)

Odp: Firanki długie czy krótkie?

Świece są fantastyczne (!), ale... ale niestety, zapalone przy zamkniętych oknach generują  ten duszący zapach (nawet gdy same są bezzapachowe); z kolei przy otwartych bądź przewiewie gasną. - Osobiście mam takie doświadczenia z różnymi świecami. A żeby tak stały tylko dla "stania" i nie pełniły swojej podstawowej funkcji, to takie to znowu bezsensowne się to robi, bo tylko będą się kurzyć. 

Parapet - tak. O, ustawione na parapecie świeczuszki lub stylowa i dająca ciepłe światło lampka i jakiś bibelot .
(U mnie kiedyś parapet "robił" za półkę, wiec było tam sporo książek i jakiś obraz.)
Można jeszcze tak pomyśleć, ze na obrzeżach okna są długie firany, a w środku już króciutka. Wówczas jest i firana i parapet do wypełnienia.

(Pisałam coś o niedużych ramkach z fociami lub pasujacymi do całości reprodukcjami, i tylko dodam, że miałam na myśli wymiary rzędu A4 lub nawet nieco większe, a nie mniejsze - mniejsze już raczej mogą wprowadzić wrażenie drobnicy/chaosu).

Co do cotton balls, to nie wiem. W sumie na żywo jeszcze nie widziałam efektu, choć planuję zakup. Ale od wielu lat wrzucam na karnisz (czy jest firanka, czy nie) żółte lampki choinkowe, co daje fantastyczny nastrój wieczorami.

17 Ostatnio edytowany przez adiaphora (2018-05-07 09:57:45)

Odp: Firanki długie czy krótkie?
Summerka napisał/a:

Nie mam żadnych. Jednak pokój wygląda na niewykończony. Zastanawiam się nad zasłonami lub firankami, a jeśli  - to długie czy krótkie? Co o tym myślicie?

wszystko rozbija sie o gust. Dla mnie wnetrza bez firan maja charakter biurowy i malo przytulny.  Długie firany są eleganckie i nadają wnętrzu wytwornosci oraz charakteru a krótkie... po prostu są opcja wtedy, gdy miejsce pod oknem jest zastawione - kanapą,  komodą czy innym biurkiem - i wtedy nie ma sensu długich firan wieszac bo i tak ich nie będzie widac i tego efektu. Wieszanie krótkich firan z powodu niezakrywania grzejnika, który jest "na wierzchu" uważam za nieeleganckie. Grzejnik nie jest elementem ozdobnym, jakikolwiek by nie byl to tylko grzejnik, rzecz praktyczna i niezbedna w domu, żeby nam ciepło zima było.  Z powodu cienkiej firanki nie będziemy mieć odczuwalnych strat ciepla, wiec taki argument, żeby nie zasłaniać,  mnie nie przekonuje. To nie są grube pluszowe kotary. Dzisiaj nawet zasłony są cienkie i przewiewne niczym firanki i pełnią glownie role ozdobna a nie zasłaniającą. Większość chyba i tak ma jakieś rolety czy żaluzje do tego celu. Tak wiec gdy ściana pod oknem jest wolna to firana dluga, aby zakryc grzejnik,  inaczej wyglada to wg mnie słabo. Podobnie  jak przykrotkie spodnie od garnituru  oraz skarpety wink
Oczywiście moja opinia jest tendencyjna bo ja jestem zakochana we wnętrzach otulonych w długie, zwiewne firany i zasłony. Mój cały dom nimi spływa,  łacznie z kuchnią smile

18

Odp: Firanki długie czy krótkie?

Marakujka, nie chciałabym, żeby dekoracja przesłaniała okno, tylko jej  tyle, żeby łyso nie wyglądało i ... trochę inaczej.

adiaphora, no, grzejnik też planuję zmienić  na bardziej niewidoczny (dalsza przyszłość). Wiem, że długie firany i  zasłony lepiej wyglądają,  mam tylko problem z aranżacją.
Widziałam także firanki do połowy okna z gipiurą, wtedy można zagospodarować parapet i  od góry widać też dekorację. Na razie jestem na etapie gładkich długich firan od sufitu i może delikatnej jasnej zasłony.

19

Odp: Firanki długie czy krótkie?

Summerka, może coś w tym stylu (wówczas mogły by być jakieś bardziej widoczne karnisze)

ładniutki obrazeczek


Lub obudować drewnem lub czym tam akurat pasuje wnękę okienną, tak jak ponizej?
ładniutki obrazeczek

20

Odp: Firanki długie czy krótkie?

Są gusta i gusteczka, moim zdaiem powinnaś wybrać te które sama chcialabys widziec w swoim domu wink
dDla mnie dobrym woborem byłyby długie, pieknie wygladają i nadają wnetrzu harmonii

21

Odp: Firanki długie czy krótkie?

Problem jest taki ze polskie okna otwieraja sie do srodka. czyli aranzacja parapetu, oraz poleczka idaca w polowie wysokosci okna sa niemozliwe.
Oczywiscie okna otwierajace sie na zewnatrz powoduja inne problemy - trzeba zamawiac firme myjaca. Ale wystarczy byc odpornym na presje czystych okien.
Osobiscie nie cierpie firanek - zbieraja brud i roztocza, zabieraja swiatlo. Smierdza. Znacznie gorsze niz niedomyte okna.

.

22

Odp: Firanki długie czy krótkie?
femte napisał/a:

Problem jest taki ze polskie okna otwieraja sie do srodka. czyli aranzacja parapetu, oraz poleczka idaca w polowie wysokosci okna sa niemozliwe.
Oczywiscie okna otwierajace sie na zewnatrz powoduja inne problemy - trzeba zamawiac firme myjaca. Ale wystarczy byc odpornym na presje czystych okien.
Osobiscie nie cierpie firanek - zbieraja brud i roztocza, zabieraja swiatlo. Smierdza. Znacznie gorsze niz niedomyte okna.

Dlatego wolę  jak najmniej przedmiotów na parapecie, żeby móc otwierać okna.
Teraz nie mam firanek i mam wrażenie jakby czegoś brakowało. Siła przyzwyczajenia, choć jakby więcej miejsca się zrobiło. Znajoma założyła firanki po dłuższym okresie, bo stwierdziła, że nie mieszkamy w Skandynawii, a u nas od wieków były firanki i trzeba kontynuować tradycje:) tym bardziej, że w blokach sąsiedzi chcąc nie chcąc zaglądają sobie w okna. Ma bardzo krótkie do połowy okna i nie zabierają za dużo światła.

23

Odp: Firanki długie czy krótkie?
Summerka napisał/a:

Ma bardzo krótkie do połowy okna i nie zabierają za dużo światła.

Też takie lubię.
Do poprzedniego posta - nie zauważyłam, aby śmierdziały. Wręcz przeciwnie - wyprane w płynie do firanek bardzo ładnie pachną.
Nie wiem, skąd takie zdanie, że śmierdzą - no chyba, że w domu pali się papierosy tongue

24 Ostatnio edytowany przez adiaphora (2018-05-11 14:28:14)

Odp: Firanki długie czy krótkie?

wszystko się brudzi i  smierdzi gdy się nie sprzata/pierze. A firany przecież się pierze, wiec dziwny argument, ze smierdzą. Czlowiek tez by smierdzial, gdyby się nie myl smile
A zawalanie parapetu bibelotami  bez wzgledu na rodzaj okien jest wg mnie bez sensu bo kurze ściera się często i weź to wszystko kilka razy w tygodniu zbieraj a potem znowu ustawiaj... Oszalec mozna wink
Firany i zasłony piore raz w miesiącu, dywany raz w roku (w sypialni rzadziej) tapicerkę meblową co 3-4 lata. Da się przeżyć smile
A jak się duzo pali w domu i do tego rzadko wiertrzy to  jest problem. Sciany, nawet książki na półkach  smierdzą.  Kupilam raz na allegro książkę  to waliła petami, ze hej.

25 Ostatnio edytowany przez Summerka (2018-05-11 15:18:12)

Odp: Firanki długie czy krótkie?
adiaphora napisał/a:

wszystko się brudzi i  smierdzi gdy się nie sprzata/pierze. A firany przecież się pierze, wiec dziwny argument, ze smierdzą. Czlowiek tez by smierdzial, gdyby się nie myl smile
A zawalanie parapetu bibelotami  bez wzgledu na rodzaj okien jest wg mnie bez sensu bo kurze ściera się często i weź to wszystko kilka razy w tygodniu zbieraj a potem znowu ustawiaj... Oszalec mozna wink
Firany i zasłony piore raz w miesiącu, dywany raz w roku (w sypialni rzadziej) tapicerkę meblową co 3-4 lata. Da się przeżyć smile
A jak się duzo pali w domu i do tego rzadko wiertrzy to  jest problem. Sciany, nawet książki na półkach  smierdzą.  Kupilam raz na allegro książkę  to waliła petami, ze hej.

Podobno zapach nikotyny z firan jest nie do wywabienia. Na szczęście nikt w domu nie pali, co trochę trzeba było kupować nowe albo z nich  zrezygnować. Firanki chłoną wszelkie zapachy niestety. Co do bibelotów to w ogóle nie przepadam za nimi.

26 Ostatnio edytowany przez femte (2018-05-12 18:04:38)

Odp: Firanki długie czy krótkie?

Na Slasku firanka smierdzi juz na drugi dzien po wypraniu.
Piszac o aranzacji parapetu nie mialam na mysli bibelotow (chyba gorsze niz firanki) tylko rosliny. No i swieczki na jesieni.

.

27

Odp: Firanki długie czy krótkie?
femte napisał/a:

Na Slasku firanka smierdzi juz na drugi dzien po wypraniu.
Piszac o aranzacji parapetu nie mialam na mysli bibelotow (chyba gorsze niz firanki) tylko rosliny. No i swieczki na jesieni.

Nie mieszkam na Śląsku i dlatego tak mi się nie kojarzyło. 
Co do dekoracji okiennych to wszystko zależy od upodobań. Lubię rośliny, ale też nie chciałabym w mieszkaniu tworzyć dżungli.

28

Odp: Firanki długie czy krótkie?
femte napisał/a:

Na Slasku firanka smierdzi juz na drugi dzien po wypraniu.

Bez przesady, to już nie te czasy, kiedy z kominów leciał czarny, śmierdzący dym. Moje może szybciej się brudzą, ale to raczej z racji sąsiedztwa dosyć ruchliwej drogi, co generuje sporo kurzu, a nie samego faktu, że mieszkam na Śląsku.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

Posty [ 28 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » W KRĘGU DOMOWEGO OGNISKA » Firanki długie czy krótkie?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018