netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Odzyskać miłość!!

109 odpowiedzi11 091 wyświetleńzałożony przez JaGoKocham, 19.04.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Odzyskać miłość!!

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 110 z 110 ]

66

Odp: Odzyskać miłość!!
JaGoKocham napisał/a:

Byłam u Niego... Niestety, tak jak myślałam...okazał się człowiekiem, dla którego słowa nic nie znaczą...
Powiedział mi, że nie ma już nas...7 lat puścił w niepamięć...
Mam nadzieje, że wróci po rozum do głowy i jednak okaże się tym, kogo kocham...

Niestety ty zaprzepaściłaś wszystko.
Zrobiłaś coś głupiego co mężczyznom się nie podoba jak również kobietom.
Ja jestem w podobnej sytuacji jak twój facet. Chciałem do Ciebie napisać, ale masz zablokowaną pocztę. Jak chcesz, mozesz do mnie napisać , to ci wytłumaczę jak to jest, bez żadnych oszczerwstw, choć źle postąpiłaś.

67

Odp: Odzyskać miłość!!
JaGoKocham napisał/a:

Ja 29, a On 31...

Własnie pokazał, że ich nie ma...Jakby je miał, to obietnice i uczucia, liczyłyby się dla niego...

Tak naprawdę to ja już nie jestem zła na Ciebie( za to co wypisujesz), tylko mi Ciebie żal!

Dziewczyno będziesz Matką, zajmij się swoim życiem, poukładaj sobie je na nowo, bez Ex.

Uwierz mi to by Wam się nie udało!

68 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2015-04-20 22:17:52)

Odp: Odzyskać miłość!!
JaGoKocham napisał/a:

Ja 29, a On 31...

Własnie pokazał, że ich nie ma...Jakby je miał, to obietnice i uczucia, liczyłyby się dla niego...

Wytrzeźwiej lub przestań ćpać...

Poza tym, w życiu liczą się czyny , nie słowa, więc pomyśl raz jeszcz o tym, co  TY ZROBIŁAŚ ?

69

Odp: Odzyskać miłość!!
paulo71 napisał/a:
JaGoKocham napisał/a:

Byłam u Niego... Niestety, tak jak myślałam...okazał się człowiekiem, dla którego słowa nic nie znaczą...
Powiedział mi, że nie ma już nas...7 lat puścił w niepamięć...
Mam nadzieje, że wróci po rozum do głowy i jednak okaże się tym, kogo kocham...

Niestety ty zaprzepaściłaś wszystko.
Zrobiłaś coś głupiego co mężczyznom się nie podoba jak również kobietom.
Ja jestem w podobnej sytuacji jak twój facet. Chciałem do Ciebie napisać, ale masz zablokowaną pocztę. Jak chcesz, mozesz do mnie napisać , to ci wytłumaczę jak to jest, bez żadnych oszczerwstw, choć źle postąpiłaś.

To jest super pomysł,żeby ktoś Autorce przedstawił to co może czuć ta Osoba zdradzana.
Ja chciałam Autorkę skierować do mężczyzny, który tutaj udziela się na forum... ale nie muszę bo Paulo71 się zgłosił:)

70

Odp: Odzyskać miłość!!
JaGoKocham napisał/a:

Ja 29, a On 31...

Kurcze czyli nie jesteś smarkulą a "dorosłą" osobą. Żal mi Ciebie.

71

Odp: Odzyskać miłość!!
Krejzolka82 napisał/a:
paulo71 napisał/a:
JaGoKocham napisał/a:

Byłam u Niego... Niestety, tak jak myślałam...okazał się człowiekiem, dla którego słowa nic nie znaczą...
Powiedział mi, że nie ma już nas...7 lat puścił w niepamięć...
Mam nadzieje, że wróci po rozum do głowy i jednak okaże się tym, kogo kocham...

Niestety ty zaprzepaściłaś wszystko.
Zrobiłaś coś głupiego co mężczyznom się nie podoba jak również kobietom.
Ja jestem w podobnej sytuacji jak twój facet. Chciałem do Ciebie napisać, ale masz zablokowaną pocztę. Jak chcesz, mozesz do mnie napisać , to ci wytłumaczę jak to jest, bez żadnych oszczerwstw, choć źle postąpiłaś.

To jest super pomysł,żeby ktoś Autorce przedstawił to co może czuć ta Osoba zdradzana.
Ja chciałam Autorkę skierować do mężczyzny, który tutaj udziela się na forum... ale nie muszę bo Paulo71 się zgłosił:)

On nic nie czuje...potraktował mnie tak, jakby 7 lat nie miało znaczenia...Mówił mi, że chce zakładać dom i rodzinę, że chce mieć dzieci... A dzisiaj powiedział, że nie ma dla nas żadnej szansy...

Jak powiedziałam mu, to co napisał do mnie podczas zaręczyn, to popłakał się i zamknął mi drzwi przed nosem...Mam nadzieje, że te łzy dotrą do jego serca...

72

Odp: Odzyskać miłość!!

Zaczynam się obawiać, że nie jesteś trollem, tylko kobietą która powinna udać się do psychiatry

73

Odp: Odzyskać miłość!!

Ten watek uswiadamia mi, po raz kolejny na Forum, ze granice ludzkiej glupoty sa niezbadane big_smile

74

Odp: Odzyskać miłość!!
JaGoKocham napisał/a:
Krejzolka82 napisał/a:
paulo71 napisał/a:

Niestety ty zaprzepaściłaś wszystko.
Zrobiłaś coś głupiego co mężczyznom się nie podoba jak również kobietom.
Ja jestem w podobnej sytuacji jak twój facet. Chciałem do Ciebie napisać, ale masz zablokowaną pocztę. Jak chcesz, mozesz do mnie napisać , to ci wytłumaczę jak to jest, bez żadnych oszczerwstw, choć źle postąpiłaś.

To jest super pomysł,żeby ktoś Autorce przedstawił to co może czuć ta Osoba zdradzana.
Ja chciałam Autorkę skierować do mężczyzny, który tutaj udziela się na forum... ale nie muszę bo Paulo71 się zgłosił:)

On nic nie czuje...potraktował mnie tak, jakby 7 lat nie miało znaczenia...Mówił mi, że chce zakładać dom i rodzinę, że chce mieć dzieci... A dzisiaj powiedział, że nie ma dla nas żadnej szansy...

Jak powiedziałam mu, to co napisał do mnie podczas zaręczyn, to popłakał się i zamknął mi drzwi przed nosem...Mam nadzieje, że te łzy dotrą do jego serca...

Jesteś bez serca!!!
Czy Ty naprawdę nie widzisz co Ty wyprawiasz?
Czy dla Ciebie miały znaczenia te 7 lat?NIE!

Dziewczyno ja Cię błagam daj Mu spokój!

75

Odp: Odzyskać miłość!!
Krejzolka82 napisał/a:
JaGoKocham napisał/a:
Krejzolka82 napisał/a:

To jest super pomysł,żeby ktoś Autorce przedstawił to co może czuć ta Osoba zdradzana.
Ja chciałam Autorkę skierować do mężczyzny, który tutaj udziela się na forum... ale nie muszę bo Paulo71 się zgłosił:)

On nic nie czuje...potraktował mnie tak, jakby 7 lat nie miało znaczenia...Mówił mi, że chce zakładać dom i rodzinę, że chce mieć dzieci... A dzisiaj powiedział, że nie ma dla nas żadnej szansy...

Jak powiedziałam mu, to co napisał do mnie podczas zaręczyn, to popłakał się i zamknął mi drzwi przed nosem...Mam nadzieje, że te łzy dotrą do jego serca...

Jesteś bez serca!!!
Czy Ty naprawdę nie widzisz co Ty wyprawiasz?
Czy dla Ciebie miały znaczenia te 7 lat?NIE!

Dziewczyno ja Cię błagam daj Mu spokój!

Miały...Dlatego chciałam dać nam szanse na kochającą rodzinę...ale On okazał się kimś, kto rzuca słowa na wiatr... sad

Dlaczego, to Ja mam być wszystkiemu winna?

76

Odp: Odzyskać miłość!!
Arius napisał/a:

Zaczynam się obawiać, że nie jesteś trollem, tylko kobietą która powinna udać się do psychiatry

A ja teraz zaczęłam pierwszy raz podejrzewać będąc tutaj na forum, że to jednak troll! Nie można być takim ograniczonym i zaślepionym człowiekiem!


A jeżeli to nie troll to psychiatra to świetny pomysł!

77

Odp: Odzyskać miłość!!
JaGoKocham napisał/a:
Krejzolka82 napisał/a:
JaGoKocham napisał/a:

On nic nie czuje...potraktował mnie tak, jakby 7 lat nie miało znaczenia...Mówił mi, że chce zakładać dom i rodzinę, że chce mieć dzieci... A dzisiaj powiedział, że nie ma dla nas żadnej szansy...

Jak powiedziałam mu, to co napisał do mnie podczas zaręczyn, to popłakał się i zamknął mi drzwi przed nosem...Mam nadzieje, że te łzy dotrą do jego serca...

Jesteś bez serca!!!
Czy Ty naprawdę nie widzisz co Ty wyprawiasz?
Czy dla Ciebie miały znaczenia te 7 lat?NIE!

Dziewczyno ja Cię błagam daj Mu spokój!

Miały...Dlatego chciałam dać nam szanse na kochającą rodzinę...ale On okazał się kimś, kto rzuca słowa na wiatr... sad

Dlaczego, to Ja mam być wszystkiemu winna?

Nie!Ty chciałaś nie być samotną matką i tylko to!
Bo jesteś winna tylko i wyłącznie Ty!!!

Chyba faktycznie pora, żebyś odwiedziła psychiatrę, bo masz zaburzenia emocjonalne!

Kobieto jesteś w ciąży!Ogarnij się!

78

Odp: Odzyskać miłość!!
JaGoKocham napisał/a:
Krejzolka82 napisał/a:
JaGoKocham napisał/a:

On nic nie czuje...potraktował mnie tak, jakby 7 lat nie miało znaczenia...Mówił mi, że chce zakładać dom i rodzinę, że chce mieć dzieci... A dzisiaj powiedział, że nie ma dla nas żadnej szansy...

Jak powiedziałam mu, to co napisał do mnie podczas zaręczyn, to popłakał się i zamknął mi drzwi przed nosem...Mam nadzieje, że te łzy dotrą do jego serca...

Jesteś bez serca!!!
Czy Ty naprawdę nie widzisz co Ty wyprawiasz?
Czy dla Ciebie miały znaczenia te 7 lat?NIE!

Dziewczyno ja Cię błagam daj Mu spokój!

Miały...Dlatego chciałam dać nam szanse na kochającą rodzinę...ale On okazał się kimś, kto rzuca słowa na wiatr... sad

No ku... wa... mać, bo już tracę cierpliwość!!!

79

Odp: Odzyskać miłość!!
Krejzolka82 napisał/a:
Arius napisał/a:

Zaczynam się obawiać, że nie jesteś trollem, tylko kobietą która powinna udać się do psychiatry

A ja teraz zaczęłam pierwszy raz podejrzewać będąc tutaj na forum, że to jednak troll! Nie można być takim ograniczonym i zaślepionym człowiekiem!


A jeżeli to nie troll to psychiatra to świetny pomysł!

Można. Niestety takie "przypadki" chodzą po ziemi tongue Mam nadzieje, że chłopak będzie mocny w swoim postanowieniu smile

80

Odp: Odzyskać miłość!!
SonyXperia napisał/a:
JaGoKocham napisał/a:
Krejzolka82 napisał/a:

Jesteś bez serca!!!
Czy Ty naprawdę nie widzisz co Ty wyprawiasz?
Czy dla Ciebie miały znaczenia te 7 lat?NIE!

Dziewczyno ja Cię błagam daj Mu spokój!

Miały...Dlatego chciałam dać nam szanse na kochającą rodzinę...ale On okazał się kimś, kto rzuca słowa na wiatr... sad

No ku... wa... mać, bo już tracę cierpliwość!!!

Ja też!

81

Odp: Odzyskać miłość!!
JaGoKocham napisał/a:
Krejzolka82 napisał/a:
JaGoKocham napisał/a:

On nic nie czuje...potraktował mnie tak, jakby 7 lat nie miało znaczenia...Mówił mi, że chce zakładać dom i rodzinę, że chce mieć dzieci... A dzisiaj powiedział, że nie ma dla nas żadnej szansy...

Jak powiedziałam mu, to co napisał do mnie podczas zaręczyn, to popłakał się i zamknął mi drzwi przed nosem...Mam nadzieje, że te łzy dotrą do jego serca...

Jesteś bez serca!!!
Czy Ty naprawdę nie widzisz co Ty wyprawiasz?
Czy dla Ciebie miały znaczenia te 7 lat?NIE!

Dziewczyno ja Cię błagam daj Mu spokój!

Miały...Dlatego chciałam dać nam szanse na kochającą rodzinę...ale On okazał się kimś, kto rzuca słowa na wiatr... sad

Dlaczego, to Ja mam być wszystkiemu winna?

Dziewczno, on przez te dwa lata przemyślał wszystko. Zrozumiał co zrobiłaś. Choćby CIę kochał w sercu, nie zwiąrze się z tobą. Zdrada jest okrutna, a zdadzający powinien zrozumieć jaką krzywdę osobie wyrządza.
Wiesz, jak się taki człowiek czuje, obdarty z godności, tracący wiarę w miłość, a zarazem otrzymanie wiadomości od tej osoby, czy jakiś kontakt powoduje wspomnienia te ostatnie.
WIęc, zostaw go na zawsze.
A to , że on zamknął drzwi przed nosem, to pokazał Ci, że nie masz co szukać u niego miłości.
Bo nawet jeśli by cię przyjął, to prawdopodobnie znowu znalazlabyś sobie kochanka i poszła.
Stąd nie chce mieć łamanego serca, a po drugie nie chce wychowywać czyjegoś dzieciaka.

82

Odp: Odzyskać miłość!!
paulo71 napisał/a:
JaGoKocham napisał/a:
Krejzolka82 napisał/a:

Jesteś bez serca!!!
Czy Ty naprawdę nie widzisz co Ty wyprawiasz?
Czy dla Ciebie miały znaczenia te 7 lat?NIE!

Dziewczyno ja Cię błagam daj Mu spokój!

Miały...Dlatego chciałam dać nam szanse na kochającą rodzinę...ale On okazał się kimś, kto rzuca słowa na wiatr... sad

Dlaczego, to Ja mam być wszystkiemu winna?

Dziewczno, on przez te dwa lata przemyślał wszystko. Zrozumiał co zrobiłaś. Choćby CIę kochał w sercu, nie zwiąrze się z tobą. Zdrada jest okrutna, a zdadzający powinien zrozumieć jaką krzywdę osobie wyrządza.
Wiesz, jak się taki człowiek czuje, obdarty z godności, tracący wiarę w miłość, a zarazem otrzymanie wiadomości od tej osoby, czy jakiś kontakt powoduje wspomnienia te ostatnie.
WIęc, zostaw go na zawsze.
A to , że on zamknął drzwi przed nosem, to pokazał Ci, że nie masz co szukać u niego miłości.
Bo nawet jeśli by cię przyjął, to prawdopodobnie znowu znalazlabyś sobie kochanka i poszła.
Stąd nie chce mieć łamanego serca, a po drugie nie chce wychowywać czyjegoś dzieciaka.

Nie powiedziałam mu o ciąży...Myślałam, że będziemy razem i nie będę raniła mu serca wiadomością, że dziecko nie jest jego...

Też czuje się przez niego zraniona...ale to o mnie pisze się źle...

83 Ostatnio edytowany przez Krejzolka82 (2015-04-20 23:08:56)

Odp: Odzyskać miłość!!
JaGoKocham napisał/a:
paulo71 napisał/a:
JaGoKocham napisał/a:

Miały...Dlatego chciałam dać nam szanse na kochającą rodzinę...ale On okazał się kimś, kto rzuca słowa na wiatr... sad

Dlaczego, to Ja mam być wszystkiemu winna?

Dziewczno, on przez te dwa lata przemyślał wszystko. Zrozumiał co zrobiłaś. Choćby CIę kochał w sercu, nie zwiąrze się z tobą. Zdrada jest okrutna, a zdadzający powinien zrozumieć jaką krzywdę osobie wyrządza.
Wiesz, jak się taki człowiek czuje, obdarty z godności, tracący wiarę w miłość, a zarazem otrzymanie wiadomości od tej osoby, czy jakiś kontakt powoduje wspomnienia te ostatnie.
WIęc, zostaw go na zawsze.
A to , że on zamknął drzwi przed nosem, to pokazał Ci, że nie masz co szukać u niego miłości.
Bo nawet jeśli by cię przyjął, to prawdopodobnie znowu znalazlabyś sobie kochanka i poszła.
Stąd nie chce mieć łamanego serca, a po drugie nie chce wychowywać czyjegoś dzieciaka.

Nie powiedziałam mu o ciąży...Myślałam, że będziemy razem i nie będę raniła mu serca wiadomością, że dziecko nie jest jego...

Też czuje się przez niego zraniona...ale to o mnie pisze się źle...

Ja mam przez Ciebie taką huśtawkę emocjonalną, że szok!

Jesteś strasznie wyrachowaną Kobietą (gorsze epitety mi przychodzą na myśl, ale zostawię je dla siebie)!

Jedyna rada dla Ciebie to odwiedzić psychiatrę! Chociaż czytając Twój wątek, nie wiem czy i mi się nie przyda!

A możesz nas oświecić czemu przez Niego jesteś zraniona?

84

Odp: Odzyskać miłość!!
Krejzolka82 napisał/a:
JaGoKocham napisał/a:
paulo71 napisał/a:

Dziewczno, on przez te dwa lata przemyślał wszystko. Zrozumiał co zrobiłaś. Choćby CIę kochał w sercu, nie zwiąrze się z tobą. Zdrada jest okrutna, a zdadzający powinien zrozumieć jaką krzywdę osobie wyrządza.
Wiesz, jak się taki człowiek czuje, obdarty z godności, tracący wiarę w miłość, a zarazem otrzymanie wiadomości od tej osoby, czy jakiś kontakt powoduje wspomnienia te ostatnie.
WIęc, zostaw go na zawsze.
A to , że on zamknął drzwi przed nosem, to pokazał Ci, że nie masz co szukać u niego miłości.
Bo nawet jeśli by cię przyjął, to prawdopodobnie znowu znalazlabyś sobie kochanka i poszła.
Stąd nie chce mieć łamanego serca, a po drugie nie chce wychowywać czyjegoś dzieciaka.

Nie powiedziałam mu o ciąży...Myślałam, że będziemy razem i nie będę raniła mu serca wiadomością, że dziecko nie jest jego...

Też czuje się przez niego zraniona...ale to o mnie pisze się źle...

Ja mam przez Ciebie taką huśtawkę emocjonalną, że szok!


A możesz nas oświecić czemu przez Niego jesteś zraniona?

Bo mówił o miłości i że będzie na mnie czekał...a potraktował jak kogoś obcego...

85

Odp: Odzyskać miłość!!
JaGoKocham napisał/a:

lilianna90
Nie puszczałam się... To D wykorzystał moją słabość po alkoholu. Mącił mi w głowie i obiecywał cudowne życie...

Jak człowiek nie umie pić, nie ogarnia przy większej ilości to zwyczajnie nie wlewa w siebie hektolitrów alkoholu.

86 Ostatnio edytowany przez Krejzolka82 (2015-04-20 23:16:21)

Odp: Odzyskać miłość!!
JaGoKocham napisał/a:
Krejzolka82 napisał/a:
JaGoKocham napisał/a:

Nie powiedziałam mu o ciąży...Myślałam, że będziemy razem i nie będę raniła mu serca wiadomością, że dziecko nie jest jego...

Też czuje się przez niego zraniona...ale to o mnie pisze się źle...

Ja mam przez Ciebie taką huśtawkę emocjonalną, że szok!


A możesz nas oświecić czemu przez Niego jesteś zraniona?

Bo mówił o miłości i że będzie na mnie czekał...a potraktował jak kogoś obcego...

Dobra odwróćmy sytuację.
Dowiadujesz się, że Twój Narzeczony zostawia Cię dla innej, ponieważ jest zajebistą kochanką lepszą niż Ty.
Kochanka Go "kopie w dupę"  i On postanawia wrócić do Ciebie, bo nie ma domu i ma kiepsko płatną prace.
Co robisz?
Tylko nie pisz co ja wiem, że napiszesz . Tylko napisz po zastanowieniu się. Nawet nie musisz nam tutaj tego pisać. Tylko odpowiedz sobie szczerze sama co byś zrobiła!

87

Odp: Odzyskać miłość!!
Krejzolka82 napisał/a:
JaGoKocham napisał/a:
Krejzolka82 napisał/a:

Ja mam przez Ciebie taką huśtawkę emocjonalną, że szok!


A możesz nas oświecić czemu przez Niego jesteś zraniona?

Bo mówił o miłości i że będzie na mnie czekał...a potraktował jak kogoś obcego...

Dobra odwróćmy sytuację.
Dowiadujesz się, że Twój Narzeczony zostawia Cię dla innej, ponieważ jest zajebistą kochanką lepszą niż Ty.
Kochanka Go "kopie w dupę"  i On postanawia wrócić do Ciebie, bo nie ma domu i ma kiepsko płatną prace.
Co robisz?
Tylko nie pisz co ja wiem, że napiszesz . Tylko napisz po zastanowieniu się. Nawet nie musisz nam tutaj tego pisać. Tylko odpowiedz sobie szczerze sama co byś zrobiła!

Myślę, że jeżeli powiedziałabym mu, że na niego zaczekam, to dotrzymałabym słowa...

Pewnie trochę by bolało...ale miłość pokonuje wszystko...Szkoda, że on o tym nie wie...

88

Odp: Odzyskać miłość!!

A wy dalej sądzicie, że to prawdziwa historia. Zabawa przednia.

89

Odp: Odzyskać miłość!!
JaGoKocham napisał/a:
paulo71 napisał/a:
JaGoKocham napisał/a:

Miały...Dlatego chciałam dać nam szanse na kochającą rodzinę...ale On okazał się kimś, kto rzuca słowa na wiatr... sad

Dlaczego, to Ja mam być wszystkiemu winna?

Dziewczno, on przez te dwa lata przemyślał wszystko. Zrozumiał co zrobiłaś. Choćby CIę kochał w sercu, nie zwiąrze się z tobą. Zdrada jest okrutna, a zdadzający powinien zrozumieć jaką krzywdę osobie wyrządza.
Wiesz, jak się taki człowiek czuje, obdarty z godności, tracący wiarę w miłość, a zarazem otrzymanie wiadomości od tej osoby, czy jakiś kontakt powoduje wspomnienia te ostatnie.
WIęc, zostaw go na zawsze.
A to , że on zamknął drzwi przed nosem, to pokazał Ci, że nie masz co szukać u niego miłości.
Bo nawet jeśli by cię przyjął, to prawdopodobnie znowu znalazlabyś sobie kochanka i poszła.
Stąd nie chce mieć łamanego serca, a po drugie nie chce wychowywać czyjegoś dzieciaka.

Nie powiedziałam mu o ciąży...Myślałam, że będziemy razem i nie będę raniła mu serca wiadomością, że dziecko nie jest jego...

Też czuje się przez niego zraniona...ale to o mnie pisze się źle...

Czy ty pomyślałaś o dziecku, w przyszłosci. Jeśli wydałoby się,że tata to nie tata.
A to wyjdzie po latach. Wtedy co , uśmiechniesz się do męża, a no wiesz, nie chciałam ci mówić.
To jest spisek, wcale go nie kochasz. Po prostu chcesz się wsunąć w ciepłą kołderkę.
Nie stety chłopak bardzo dobrze postąpił a i tak kulturalnie się zachował.

90

Odp: Odzyskać miłość!!
Magiczka9 napisał/a:

A wy dalej sądzicie, że to prawdziwa historia. Zabawa przednia.

Wiesz co, to jest tak nieprawdopodobna historia, że aż prawdopodobna!

91

Odp: Odzyskać miłość!!
JaGoKocham napisał/a:
Krejzolka82 napisał/a:
JaGoKocham napisał/a:

Bo mówił o miłości i że będzie na mnie czekał...a potraktował jak kogoś obcego...

Dobra odwróćmy sytuację.
Dowiadujesz się, że Twój Narzeczony zostawia Cię dla innej, ponieważ jest zajebistą kochanką lepszą niż Ty.
Kochanka Go "kopie w dupę"  i On postanawia wrócić do Ciebie, bo nie ma domu i ma kiepsko płatną prace.
Co robisz?
Tylko nie pisz co ja wiem, że napiszesz . Tylko napisz po zastanowieniu się. Nawet nie musisz nam tutaj tego pisać. Tylko odpowiedz sobie szczerze sama co byś zrobiła!

Myślę, że jeżeli powiedziałabym mu, że na niego zaczekam, to dotrzymałabym słowa...

Pewnie trochę by bolało...ale miłość pokonuje wszystko...Szkoda, że on o tym nie wie...

Prosiłam, żebyś nie pisała to co ja wiem, że napiszesz!

Dobra, czego Ty oczekujesz pisząc tutaj?

92

Odp: Odzyskać miłość!!
paulo71 napisał/a:
JaGoKocham napisał/a:
paulo71 napisał/a:

Dziewczno, on przez te dwa lata przemyślał wszystko. Zrozumiał co zrobiłaś. Choćby CIę kochał w sercu, nie zwiąrze się z tobą. Zdrada jest okrutna, a zdadzający powinien zrozumieć jaką krzywdę osobie wyrządza.
Wiesz, jak się taki człowiek czuje, obdarty z godności, tracący wiarę w miłość, a zarazem otrzymanie wiadomości od tej osoby, czy jakiś kontakt powoduje wspomnienia te ostatnie.
WIęc, zostaw go na zawsze.
A to , że on zamknął drzwi przed nosem, to pokazał Ci, że nie masz co szukać u niego miłości.
Bo nawet jeśli by cię przyjął, to prawdopodobnie znowu znalazlabyś sobie kochanka i poszła.
Stąd nie chce mieć łamanego serca, a po drugie nie chce wychowywać czyjegoś dzieciaka.

Nie powiedziałam mu o ciąży...Myślałam, że będziemy razem i nie będę raniła mu serca wiadomością, że dziecko nie jest jego...

Też czuje się przez niego zraniona...ale to o mnie pisze się źle...

Czy ty pomyślałaś o dziecku, w przyszłosci. Jeśli wydałoby się,że tata to nie tata.
A to wyjdzie po latach. Wtedy co , uśmiechniesz się do męża, a no wiesz, nie chciałam ci mówić.
To jest spisek, wcale go nie kochasz. Po prostu chcesz się wsunąć w ciepłą kołderkę.
Nie stety chłopak bardzo dobrze postąpił a i tak kulturalnie się zachował.

Widzę, że jesteś tak samo bez serca jak on...Odrzuciłbyś kobietę, którą kochasz, bo zabłądziła w życiu....
Nie ważne jest kto jest biologicznym ojcem...Ważne kto wychował....

93

Odp: Odzyskać miłość!!
Krejzolka82 napisał/a:
JaGoKocham napisał/a:
Krejzolka82 napisał/a:

Dobra odwróćmy sytuację.
Dowiadujesz się, że Twój Narzeczony zostawia Cię dla innej, ponieważ jest zajebistą kochanką lepszą niż Ty.
Kochanka Go "kopie w dupę"  i On postanawia wrócić do Ciebie, bo nie ma domu i ma kiepsko płatną prace.
Co robisz?
Tylko nie pisz co ja wiem, że napiszesz . Tylko napisz po zastanowieniu się. Nawet nie musisz nam tutaj tego pisać. Tylko odpowiedz sobie szczerze sama co byś zrobiła!

Myślę, że jeżeli powiedziałabym mu, że na niego zaczekam, to dotrzymałabym słowa...

Pewnie trochę by bolało...ale miłość pokonuje wszystko...Szkoda, że on o tym nie wie...

Prosiłam, żebyś nie pisała to co ja wiem, że napiszesz!

Dobra, czego Ty oczekujesz pisząc tutaj?

Żeby mi ktoś napisał, jak mam go odzyskać...bez tej tony jadu, którą wylewacie na mnie...

94

Odp: Odzyskać miłość!!
Krejzolka82 napisał/a:

Dobra, czego Ty oczekujesz pisząc tutaj?

Najbardziej trollowania takich jak Ty smile Flaki sobie wyprujesz wink

95

Odp: Odzyskać miłość!!
Magiczka9 napisał/a:
Krejzolka82 napisał/a:

Dobra, czego Ty oczekujesz pisząc tutaj?

Najbardziej trollowania takich jak Ty smile Flaki sobie wyprujesz wink

Napiszmy jej plan działania i "..." niech spada tongue hahahaha

96

Odp: Odzyskać miłość!!
Magiczka9 napisał/a:
Krejzolka82 napisał/a:

Dobra, czego Ty oczekujesz pisząc tutaj?

Najbardziej trollowania takich jak Ty smile Flaki sobie wyprujesz wink

Czyli co naiwna jestem?:)


Ja już sobie wyprułam flaczki:)

97

Odp: Odzyskać miłość!!
JaGoKocham napisał/a:
Krejzolka82 napisał/a:
JaGoKocham napisał/a:

Myślę, że jeżeli powiedziałabym mu, że na niego zaczekam, to dotrzymałabym słowa...

Pewnie trochę by bolało...ale miłość pokonuje wszystko...Szkoda, że on o tym nie wie...

Prosiłam, żebyś nie pisała to co ja wiem, że napiszesz!

Dobra, czego Ty oczekujesz pisząc tutaj?

Żeby mi ktoś napisał, jak mam go odzyskać...bez tej tony jadu, którą wylewacie na mnie...

Naiwna Ci pisze (powinnam zmienić nick:)) NIE ODZYSKASZ GO!!!
Jeżeli Go kochasz (w co oczywiście nie wierzę) daj Mu spokój! Niech sobie Chłopina układa życie ze szczerą, kochającą Go i "nie lecącą na lepszy orgazm" Kobietą!
Koniec.

98

Odp: Odzyskać miłość!!
JaGoKocham napisał/a:
paulo71 napisał/a:
JaGoKocham napisał/a:

Nie powiedziałam mu o ciąży...Myślałam, że będziemy razem i nie będę raniła mu serca wiadomością, że dziecko nie jest jego...

Też czuje się przez niego zraniona...ale to o mnie pisze się źle...

Czy ty pomyślałaś o dziecku, w przyszłosci. Jeśli wydałoby się,że tata to nie tata.
A to wyjdzie po latach. Wtedy co , uśmiechniesz się do męża, a no wiesz, nie chciałam ci mówić.
To jest spisek, wcale go nie kochasz. Po prostu chcesz się wsunąć w ciepłą kołderkę.
Nie stety chłopak bardzo dobrze postąpił a i tak kulturalnie się zachował.

Widzę, że jesteś tak samo bez serca jak on...Odrzuciłbyś kobietę, którą kochasz, bo zabłądziła w życiu....
Nie ważne jest kto jest biologicznym ojcem...Ważne kto wychował....

Jak bym był bez serca to nie wziąłbym za żone kobietę z dzieckiem a jednak ją poślubiłem,
Jak odchodzilem to jej córka płakała za mną.
Tak, jak chcesz wiedzieć, odrzuciłbym jeśłi mnie zdradziła. Nie ma dla mnie powrotu taka kobieta, gdyż ona nie ma szacunku do samej siebie jak i partnera .
Ty nie zbudujesz tylko zrujnujesz życie.

99

Odp: Odzyskać miłość!!
JaGoKocham napisał/a:
Krejzolka82 napisał/a:
JaGoKocham napisał/a:

Myślę, że jeżeli powiedziałabym mu, że na niego zaczekam, to dotrzymałabym słowa...

Pewnie trochę by bolało...ale miłość pokonuje wszystko...Szkoda, że on o tym nie wie...

Prosiłam, żebyś nie pisała to co ja wiem, że napiszesz!

Dobra, czego Ty oczekujesz pisząc tutaj?

Żeby mi ktoś napisał, jak mam go odzyskać...bez tej tony jadu, którą wylewacie na mnie...

Poczekaj na Julkęxx to dopiero może ci dopiec.
Ja Cię tylko uświadamiam, że źle postępujesz.
A on Ci już pokazał a więc powinnaś zrozumieć swój błąd.

100 Ostatnio edytowany przez Krejzolka82 (2015-04-20 23:50:11)

Odp: Odzyskać miłość!!
JaGoKocham napisał/a:
paulo71 napisał/a:
JaGoKocham napisał/a:

Nie powiedziałam mu o ciąży...Myślałam, że będziemy razem i nie będę raniła mu serca wiadomością, że dziecko nie jest jego...

Też czuje się przez niego zraniona...ale to o mnie pisze się źle...

Czy ty pomyślałaś o dziecku, w przyszłosci. Jeśli wydałoby się,że tata to nie tata.
A to wyjdzie po latach. Wtedy co , uśmiechniesz się do męża, a no wiesz, nie chciałam ci mówić.
To jest spisek, wcale go nie kochasz. Po prostu chcesz się wsunąć w ciepłą kołderkę.
Nie stety chłopak bardzo dobrze postąpił a i tak kulturalnie się zachował.

Widzę, że jesteś tak samo bez serca jak on...Odrzuciłbyś kobietę, którą kochasz, bo zabłądziła w życiu....
Nie ważne jest kto jest biologicznym ojcem...Ważne kto wychował....

Mam prośbę,nie obrażaj Ludzi, którzy poświęcają swój czas, żeby Ci w jakiś sposób pomóc!
Nie znasz Paulo71 ani Jego historii więc bez takich komentarzy!

101

Odp: Odzyskać miłość!!

Ja się pytam gdzie jest Julka i Elle???

102

Odp: Odzyskać miłość!!
JaGoKocham napisał/a:
Krejzolka82 napisał/a:
JaGoKocham napisał/a:

Myślę, że jeżeli powiedziałabym mu, że na niego zaczekam, to dotrzymałabym słowa...

Pewnie trochę by bolało...ale miłość pokonuje wszystko...Szkoda, że on o tym nie wie...

Prosiłam, żebyś nie pisała to co ja wiem, że napiszesz!

Dobra, czego Ty oczekujesz pisząc tutaj?

Żeby mi ktoś napisał, jak mam go odzyskać...bez tej tony jadu, którą wylewacie na mnie...

ja Ci powiem bez tony jadu, ale krótko i konkretnie.
Uwaga.
Rozpędź się, ale tak konkretnie,biegnij co sił i przypieprz garem w ściane, może oprzytomniejesz i zaczniesz siebie czytać. Jeśli istniejesz i jesteś na serio, to współczuje Ci tego, że mózg z dupą zamieniłaś, pzdr

103

Odp: Odzyskać miłość!!

Hahahaha......ale komedia!

104

Odp: Odzyskać miłość!!

Boże kobieto ogarnij się!!!
Zraniłaś faceta po całości i co teraz myślisz ze jak po 2latach przypomnisz sobie o nim to co przyjmie cie z otwartymi rękami.? Hahah śmieszne poprostu... Daj mu spokój ! Chodź byś stawała na rzęsach on i tak Ci nie wybaczy ... Zbyt wiele wycierpiał przez Ciebie  w jego życiu nie ma juz miejsca na Ciebie .. Więc jesli go tak naprawdę kochasz to odpuść sobie tym go najbardziej uszczęśliwisz!

105 Ostatnio edytowany przez Janix2 (2015-04-21 08:02:03)

Odp: Odzyskać miłość!!
JaGoKocham napisał/a:

Powiem mu to, co on mi napisał na liściku, który dał mi podczas zaręczyn

Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą; nie jest bezwstydna, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego; nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą. Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma. Miłość nigdy nie ustaje.

Takich słów nie można rzucać na wiatr...On mi je powiedział!!...

Przecież to nie są jego słowa. To fragment Biblii "Hymn o Miłości, fragment 1 Listu do Koryntian św. Pawła z Tarsu (1 Kor 13,1?13)"
Napisał to bo ładnie brzmi.
Idź do dobrego psychologa, pogadaj z nim, on Ci wszystko wytłumaczy.

106 Ostatnio edytowany przez Martainn (2015-04-21 07:48:07)

Odp: Odzyskać miłość!!

Nie można być tak bezdennie głupim. Po prostu nie można!
Dotrzymywanie obietnic dotyczy obu stron. Skoro Ty jej nie dotrzymałaś nie ma najmniejszego powodu, żeby on dotrzymał. Karma wraca. Czego jesteś doskonałym przykładem. Może na drugi raz pomyślisz, jak postanowisz kolejny raz skrzywdzić kogoś. I nie pier**** mi tu o omamieniu bo tak to się może tłumaczyć szesnastolatka, a nie dorosła kobieta.
Jak postanowiłaś uciec od swojego narzeczonego przed ślubem i dać dupy innemu to ponoś teraz tego konsekwencje. Bo nie wiem czy wiesz, ale na tym polega dorosłość. Wszystkie działania niosą ze sobą konsekwencje. To nie gra,  gdzie możesz zrobić load i zacząć od nowa. To się nazywa życie. Facet bardzo dobrze postępuje. Gdyby postępował inaczej nie miałby do siebie żadnego szacunku. Daj mu spokój i wypij piwo którego sobie naważyłaś. Tylko dziecka szkoda.

107

Odp: Odzyskać miłość!!
JaGoKocham napisał/a:
Krejzolka82 napisał/a:
JaGoKocham napisał/a:

Myślę, że jeżeli powiedziałabym mu, że na niego zaczekam, to dotrzymałabym słowa...

Pewnie trochę by bolało...ale miłość pokonuje wszystko...Szkoda, że on o tym nie wie...

Prosiłam, żebyś nie pisała to co ja wiem, że napiszesz!

Dobra, czego Ty oczekujesz pisząc tutaj?

Żeby mi ktoś napisał, jak mam go odzyskać...

COFNIJ CZAS.

108

Odp: Odzyskać miłość!!
JaGoKocham napisał/a:
paulo71 napisał/a:
JaGoKocham napisał/a:

Miały...Dlatego chciałam dać nam szanse na kochającą rodzinę...ale On okazał się kimś, kto rzuca słowa na wiatr... sad

Dlaczego, to Ja mam być wszystkiemu winna?

Dziewczno, on przez te dwa lata przemyślał wszystko. Zrozumiał co zrobiłaś. Choćby CIę kochał w sercu, nie zwiąrze się z tobą. Zdrada jest okrutna, a zdadzający powinien zrozumieć jaką krzywdę osobie wyrządza.
Wiesz, jak się taki człowiek czuje, obdarty z godności, tracący wiarę w miłość, a zarazem otrzymanie wiadomości od tej osoby, czy jakiś kontakt powoduje wspomnienia te ostatnie.
WIęc, zostaw go na zawsze.
A to , że on zamknął drzwi przed nosem, to pokazał Ci, że nie masz co szukać u niego miłości.
Bo nawet jeśli by cię przyjął, to prawdopodobnie znowu znalazlabyś sobie kochanka i poszła.
Stąd nie chce mieć łamanego serca, a po drugie nie chce wychowywać czyjegoś dzieciaka.

Nie powiedziałam mu o ciąży...Myślałam, że będziemy razem i nie będę raniła mu serca wiadomością, że dziecko nie jest jego...

Też czuje się przez niego zraniona...ale to o mnie pisze się źle...

Troll zaczyna się gubić w intencjach powrotu. Najpierw twierdzi, nie chce wrabiać byłego niedoszłego w ciąże, teraz zaś, nie chce go ranić informacją, że dziecko nie jest jego.
Spiesz się dziecko, czas leci...

109

Odp: Odzyskać miłość!!
JaGoKocham napisał/a:
Krejzolka82 napisał/a:
JaGoKocham napisał/a:

Myślę, że jeżeli powiedziałabym mu, że na niego zaczekam, to dotrzymałabym słowa...

Pewnie trochę by bolało...ale miłość pokonuje wszystko...Szkoda, że on o tym nie wie...

Prosiłam, żebyś nie pisała to co ja wiem, że napiszesz!

Dobra, czego Ty oczekujesz pisząc tutaj?

Żeby mi ktoś napisał, jak mam go odzyskać...bez tej tony jadu, którą wylewacie na mnie...

Proszę Cię bardzo, sprawdzona metoda na odzyskanie ukochanego, zarekomendowana przez Radę Najwyższych Magów Hogwartu:

do czary wlej 666 ml ciepłej wody, mieszaj nad ogniem 7 razy w prawo i 33,5 raza w lewo.weź ogon traszki, skrzydło nietoperza i pióro gżegżółki. wrzuć do wywaru. następnie potnij na kawałki korzeń mandragory zebrany 13 dnia cyklu księżycowego o północy. przerzuć przez lewe ramię i pozostaw tam gdzie upadnie na tydzień.  Z płatków psizębu ułóż na dywanie okrąg, w środku ustaw czarną świece, sztylet wysadzany rubinami, włos ukochanego i czarę z wywarem. zamknij w domu wszystkie okna wychodzące na zachód. klęknij przed okręgiem i powtarzaj aż do skutku : Cuiusvis hominis est errare, nullius nisi insipientis in errore perseverare.

110

Odp: Odzyskać miłość!!

O takie forum walczyłem !! big_smile

Posty [ 66 do 110 z 110 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Odzyskać miłość!!

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026