Cześć Grimm
Od samego początku liczyłem na to, że moja sytuacja jest inna od tych przykładów, które przytoczone są na forum, że to nie ten schemat.
Schemat zdrad jest w 99% zawsze taki sam, tylko zmienia się scena, aktorzy i miejsce?
Nic nowego nie odkrywasz?
Nawet tłumaczenia i zarzuty są niemal identyczne,
Zasmucę Cię,
Jeszcze nie raz się przekonasz, że wśród kobiet to normalne niestety bo jeśli jest piękna kobieta, to zawsze ma adoratorów.
Mało która nie chce być nie miła i nie odpisuje, zazwyczaj kierując się wymówką nad wymówki "to tylko kolega" piszą jak najęte.
A jak wpadają ? mają zawsze gotową obronę:
To przecież tylko kolega i od razu również gotowy atak: Co, nie wolno mi mieć kolegów? 
Ty wystraszony łykasz takie bajeczki? Chcesz wierzyć choć rozum mówi zupełnie coś innego..
No bo usuwane smsy, telefon przy dupie, zahasłowany choć do tej pory leżał sobie spokojnie na wierzchu i miałeś do niego wgląd?
Schemat prosty aż do bólu..
Ja naprawdę nie chcę już jej widzieć, nie chcę myśleć o niej jestem już tak cholernie zmęczony.
Tak jak napisałem, nie certol się z nią.
Spakuj jej manatki i niech w****a do gniazdka, które sobie szykuje. Nie ma łóżka? Są materace .
Wymień zamki w drzwiach aby nie mogła wrócić. To ona podjęła decyzję o wpuszczeniu między was ?kolegi?, nie pytając się przecież Ciebie o zdanie, to ona chce rozwodu.
Ty również o jej zdanie w tym temacie nie musisz się pytać. Nawet policja nic nie zrobi i nie ma prawa wejść siłą. Jej zostaje tylko ewentualna droga sądowa. Kontakt telefonicny wyłącznie w sprawie córki. Pierdołami niech Ci dupy nie zawraca . Nie robi to "koledze"! Ciebie jej sprawy już nie interesują.
Tak to działa.
Będziesz miał z nią święty spokój i nie będzie miała okazji Tobą ani Twoim uczuciem manipulować
Wiele w życiu oberwałeś, przeżyjesz i to.
Nie jesteś ani pierwszym, ani ostatnim facetem na tej planecie, którego spotkało to co Ciebie.
Masz dopiero 31 lat, jesteś fajnym młodym chłopakiem. Sam widzisz, że już się Tobą kobiety interesują. Przecież żyjemy w czasach recyklingu.
Będziesz kawalerem z odzysku.
Stałeś się atrakcyjnym ?towarem? na rynku wtórnym
Jesteś sprawdzony, zaradny, potrafisz się wspaniale opiekować dzieckiem.
Toż to facet którym zawsze będą się interesować kobiety
Wiesz, życie nauczyło mnie jednego:To co ja czuję do kogoś nie ma najmniejszego znaczenia.
Ważne co ktoś czuje do mnie.
Wrzuć więc na luzik i na nią miej wyjebane.
Ja nie prowadzę dwuznacznych rozmów z kobietami, nie boję się pokazać żadnego maila, żadnej wiadomości, żadnego facebooka, bo wiem, że moja partnerka nie znajdzie tam nic, co by ją mogło zranić.
Tego samego wymagam od niej.
Póki co jeszcze mnie nie zawiodła, jak zawiedzie, spotka ją taki sam los jak wszystkie poprzednie.
Wszystko zależy od tego na ile szanujemy siebie Grimm.
Ja szanuję bardzo drugą osobę, nigdy nikogo nie zraniłem, tego samego oczekuję od płci przeciwnej.
Życie jest zbyt krótkie żeby je marnować ze szmaciarami,
Nie można tracić czasu na tkwienie w ślepocie. Wiem, że lepiej nie wiedzieć i wierzyć, że nikt nie wdepnął w butach w moje życie.
Ale ja to wolę wiedzieć i
Spróbować dalej z kimś nowym.
Grimm
Optymistyczna jest poniekąd postawa tej kobiety, która zadeklarowała Ci, że odchodzi
Masz sytuację bowiem klarowną - fakt na początku bardziej pocierpisz, ale nie będziesz się łudził tak jak niektórzy, że może jeszcze terapia czy cokolwiek uratuje tego titanica.
Niech ją weźmie, niech weźmie ją kto chce.
Zwycięstwo czasem smakuje gorzko, ale zawsze jest prawdziwe.
W tej całej tragedii jest jednak światło - pomału zaczniesz dostrzegać dawno zapomniany świat
Pojednaj się z tym co czujesz, wyciągnij z tej lekcji jaką otrzymałeś konstruktywne wnioski, wyrażaj to co myślisz, żyj w prawdzie i śmiało wal do przodu bez oglądania się za siebie
Napiszę może Tobie obrazowo.
Jesteś inteligentnym chłopakiem, to na pewno zrozumiesz moje przesłanie.
A dlaczego czasem dzieci chcą mieć rolki i jak już je mają to boją się założyć?
Bo boją się wywalić!
No przecież w komplecie jest kask i ochraniacze a dalej się boją.
Tak samo jest w życiu.
Są przyjaciele, znajomi, rodzina,
Również jest ten portal?..
A i tak ten krok (pierwszy ślizg) na nowych rolkach to nie lada wyczyn.
Szczególnie jak już człowiek zaliczy pierwszą glebę. I drugą?.
A jednak wstaje i działa dalej by się nauczyć jeździć.
Już ci się wydaje, że jest O.K> i gleba.
Ale nie można wiecznie leżeć na chodniku.
Pomagają Ci wstać to im trzeba dać szansę sobie pomóc.
I ewentualnie korzystać z rad jak się nie wywalić następnym razem.
Jeśli chodzi o życie to nikt nie rodzi się z talentem bycia mistrzem.
Ale można się nauczyć wielu pożytecznych i przydatnych rzeczy, które pomagają czerpać przyjemność z jazdy.
Ja się ciągłe uczę i do mistrza mi daleko ale jedno pojąłem.
By się wywalić trzeba stać a póki będziesz leżał to inni będą starali się ci pomóc stanąć na nogi lub będą po Tobie deptać.
Tylko przyjaciele i Ci co zaliczyli glebę pomagają wstać. Reszcie to wisi, a wręcz się nabijają
Grimm, chłopaku
Dawaj łapę i wstawaj z gleby!
Nie idź jej na rękę. Walcz o sprawiedliwość. Choćby nawet po to, aby po latach córka wiedziała komu zawdzięcza to, że nie miała pełnej rodziny, Również po to aby inna kobieta, którą spotkasz na swojej drodze, wiedziała, że to nie Ty rozwaliłeś małżeństwo. Walcz o sprawiedliwość
Grimm.
Kolega/koleżanka z pracy... Niestety to zmora naszych czasów...
Jest dla Ciebie jedna pocieszająca myśl.
Ona i tak Zostanie sama.
Bez męża, bez rodziny, bez wsparcia od osób najbliższych i bez kochanka dla którego poświęciła rodzinę.
I dobrze jej tak.
Jej się wydaje, że kupiła receptę na życie w promocji.
Ale przecież wszyscy wiedzą jak to z promocjami bywa. Przeważnie zbliża się termin przydatności do spożycia.
Zapamiętaj to sobie raz na zawsze. Nigdy nie obwiniaj faceta z którym zdradziła Cię kobieta.
Bądź teraz cały czas konsekwentny w swoim zachowaniu i postępowaniu wobec niej.
Błagam, tylko teraz nie wymięknij! Nie zmieniaj wobec niej swojego zachowania. Całkowity chłód i obojętność.
Tak jak pisałem, to że odchodzi, wcale nie oznacza, że nadal nie chce mieć Ciebie pod swoją kontrolą i wpływem. Sam widzisz jaka ona zazdrosna o koleżankę, z którą piłeś kawę;)
Zdrajca zawsze wszystko mierzy swoją miarą . Nie przejmuj się?
M
Widać po jej zachowaniu, że cosik tam nie halo. Być może ?kolega? zrobił ją w uja z tym mieszkaniem?
Jednak tak jak napisałeś- jest dorosła.
A zawsze kto sieje wiatr, zbiera burze 
Ty nic złego nie zrobiłeś Grimm i nie daj się qurewnie wpędzić w poczucie winy!
One nigdy nie chcą się czuć winne , więc dokonują wręcz karkołomnych kombinacji myślowych, z których zawsze im wyjdzie, że przecież ona musiała zdradzić, bo :
1) Nie wynosiłeś śmieci, albo wynosiłeś za często.
2) Nie uśmiechałeś się, albo śmiałeś za dużo.
3) Nie pisałeś wierszy, albo byłeś lekkoduchem poetą.
4) Nie kochałeś się, albo byłeś erotomanem.
5) Byłeś skąpcem, albo trwoniłeś pieniądze.
Itd., Itd. ?.
Trzymaj się chłopaku, bo wbrew temu co myślisz to Ty w ostatecznym rozrachunku będziesz wygranym?
Tylko słuchaj i rób co Tobie radzimy. Pisz na bierząco, zawsze będzie ktoś kto pomoże, wesprze..
Edit
Dopiszę Tobie jeszcze coś:
Bez względu na to co się zdarzyło wczoraj, jutro i tak nadejdzie Grimm.Nie uciekniesz przed następnym dniem.
Tylko i wyłącznie od Ciebie zależy jak ono będzie wyglądało.
Nie siedź w w domu, wychodź do ludzi.
Spotykaj się ze znajomymi, kolegami, koleżankami. 100% Twojego wolnego czasu wyłącznie dla siebie i córki
Sport, hobby, w które możesz również wciągnąć córkę... Dbaj o siebie i swoje zdrowie bo córka Ciebie właśnie teraz najbardziej potrzebuje i będzie potrzebować w przyszłości.
Choćby po to aby obić mordę jakiemuś gościowi, który będzie miał czelność ją skrzywdzić.
Bądź teraz dla niej oparciem, mocnym filarem. Ma się przy Tobie czuć pewnie i bezpiecznie,
Ma widzieć fajnego, pewnego siebie i wiedzącego czego chcę tatę. Takiego, jakim zawsze byłeś.
Jesteś dla niej Grimm wzorem mężczyzny.
Dlatego szanuj się i nie pozwól lafiryndzie, aby po Tobie jeździła
Chroń ją jak tylko się da, jak tylko w tej sytuacji jest możliwe bo to jest w tej chwili Twoja kobieta numer jeden,
To jest najważniejsza kobieta w Twoim życiu.
Wszytko co robisz dla niej i dla siebie traktuj jako inwestycję w przyszłość.
Uwierz mi- to jest inwestycja, która się zwróci...
Pozdrawiam
After