netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

Jak znaleźć dziewicę?

556 odpowiedzi61 274 wyświetleniazałożony przez Poczciwy2200, 29.03.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Jak znaleźć dziewicę?

Strony Poprzednia 1 … 7 8 9

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 521 do 557 z 557 ]

521

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
ChloeIllusion napisał/a:
słodko-kwaśny napisał/a:
ChloeIllusion napisał/a:

Osz cholera, a ja jako dziewica błony nie mialam, nie krwawiłam i nic mnie nie bolało... Myślisz, że jak mąz sobie o tym przypomni, to się ze mną rozwiedzie? sad
PS. Jest jeszcze gorzej, nie bylam dziewicą - zanim poznałam męza, miałam USG przezpochwowe, czyli mąż nie był pierwszy. Idę szukać sobie prawnika...

Nie wiem o co kaman z Twego postu ale jak musisz kogoś tam szukać szukaj!
Ps.Podać świeczkę ponoć łatwiej pójdzie:)

O nic nie chodziło, taka ironia w odpowiedzi na post Martainna o błonie, bo skojarzylo mi się, że nawet jako dziewica nie miałam, więc dla "łowcow dziewic" i tak byłabym niepełnowartościowa smile

Nic nie wiesz na pewno
A do wszystkich dziewczyn dziewic.Nie dajcie się!dzień dla takich jak Wy wstaje korzystajcie bo krótki Bóg dwa razy go nie daje:)

522 Ostatnio edytowany przez Revenn (2015-06-05 00:23:03)

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
elya napisał/a:
alpengold napisał/a:

Dla mnie nie jest to o tyle dziwne tylko zastanawiałabym się czy takie człowiek nie ma jakiś zaburzeń psychicznych co by tłumaczyło brak kontaktów seksualnych. Nie zawsze względy religijne.

Czyli wg Ciebie obecność błony w wieku jakims tam.... świadczy o chorobie psychicznej. wink

Może świadczyć o blokadach, fobiach, nerwicach, zasadach, religijności, nieśmiałości czy kompleksach ale to nie są choroby psychiczne. A jak przyjemnie taką dziewczynę nieśmiałą czy z kompleksami podnieść na duchu i sprawić że rozkwitnie.

Tylko do panów, zrozumcie trochę nie-dziewice kiedy tak piszą, przecież nie będą sobie w stopy strzelały chwaląc dziewice smile Nie są w stanie to mężczyźnie dać więc będą pisać różne rzeczy, o chorobach, niedojrzałości i tak dalej. Bo jak kobieta czy mężczyzna mają 30 lat i nie uprawiali jeszcze seksu to jest coś dziwnego, bo każdy powinien już mieć za sobą na liczniku przynajmniej kilku partnerów itp. Jestem ciekawy kto takie zasady ustalił, co jest właściwe a co nie. To że większość robi inaczej nie znaczy że to jest dobre, a zasady zmieniają się cały czas patrząc się przez pryzmat czasu.

523 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2015-06-05 01:52:37)

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Revenn napisał/a:

Tylko że tu autorom o błonę dziewiczą nie chodzi a uczepiliście się tego. Można ją stracić nawet jako dziecko przez przypadek. Pisząc dziewice zazwyczaj ma się na myśli osobę które nie miała żadnych kontaktów seksualnych, waginalnych, analnych i oralnych + około płciowych. I jak najbardziej chłopak, czy mężczyzna ma prawo oczekiwać tego od kobiety o ile sam jest "czysty". I wole mieć "chorą psychicznie" dziewice niż taką która kilku poprzednim dawała i mówiła że kocha. Doświadczona kobieta jest dobra ale żeby na niej potrenować i tyle. W większości religi i kultur dziewictwo było i jest niezwykle ważne, w Indiach mężczyzna kiedy po ślubie odkrywa że kobieta nie jest "czysta" ma prawo ją "zwrócić' rodzicą bez żadnych prawnych problemów.

I jest sporo dziewic(20-25-30 letnich), tylko one się ukrywają, wstydzą się tego bo ktoś mógłby pomyśleć że są "chore psychicznie".

Jeżeli chłopak ma marzenie żeby znaleździ dziewice to i może szukać jej nawet mając 40 lat, nawet jak się nie spełni tutaj na ziemi to warto szukać takiej osoby, bo marzenia są żeby je spełniać.

No, a mogła też mieć paru facetów w łóżku, ale nie mówić im, że kocha. Nie znaczy to, że potem nie zakocha się i nie stworzy udanego związku. Chociaż no ja nie neguję, że jak ktoś chce dziewicy, to ok. Bardziej neguję to i inne osoby w sumie też, że dziewica to świetna, wierna, a nie-dziewica nie, już na pewno niewierna, bo to niektórzy sami chyba taki stereotyp rozpowszechniają, a to jest tylko ich wyobrażenie, a wszystko zależy od konkretnej osoby. W wieku 40 lat też może szukać dziewicy, ale cóż, szans po prostu nie ma tak dużych. Jeden owszem chce dziewicy, ale podejdzie do tego jeszcze jakoś normalnie, a inny obraża te, które nie są dziewicami, też tacy bywają. Wszystko lepiej wyważyć. To, że kobieta miała faceta nie sprawia po prostu, że nie umie kochać i że można na niej tylko "potrenować" hmm No chyba, że mówi się otwarcie, że to tylko seks, bo jak już udaje się miłość z myślą "ja tylko na niej potrenuję" to jest bardzo niefajne. U mułzumanów dziewictwo też pewnie nie jest ważne, może nawet jakoś karają kobietę jak nie jest dziewicą czasem - nie wiem.

Tylko widzisz, to nie znaczy, że to jedyna słuszna droga. Wręcz przeciwnie, a wiele religii często przychylniej patrzyło na mężczyzn niż na kobiety, moim zdaniem to nie jest takie dobre. Powstało też wiele stereotypów. A czasem jest wręcz przez niektórych przeciwstawiane, że dziewica to wspaniała, a nie-dziewica łatwa, naprawdę świat według takich osób jest czarno-biały. A co, może nie być dziewicą, a mieć np kiedyś 1 czy 2 facetów, poważne związki i co, nadal to wtedy jest, że każdemu mówi, że kocha? No i czemu nadal zakłada się chyba, że facet to może sypiać bez miłości i łatwy nie jest, a kobieta chyba ma tylko z miłości, bo tak to jak to tak? A ona też może bez miłości, co nie znaczy, że kiedyś nie będzie kochać i nie będzie wierna. Nie każda kobieta jest ulepiona z tej samej gliny. Dlatego ona wcale mając tych paru facetów nie musiała im mówić, że ich kocha, naprawę jest różnie. A wtedy, to grunt, że nikt nikogo nie oszukiwał.

Do tego ja piszę np o dziewicach źle. Sama nie jestem dziewicą od 15 roku życia, ale nie ma to wpływu na to co piszę, bo wiesz wiem ile jestem warta, tego nie zabiera brak dziewictwa. Chociaż oczywiście dla kogoś innego dziewictwo może mieć znaczenie. Przesadą jednak jest przez to pisać, generalizować, że nie-dziewice to są takie i takie. A owszem, nie napisałabym o dziewicach, że są chore psychicznie, bo to też jest przesada w drugą stronę. Facet, który chce dziewicy oczywiście nie musi być zakompleksiony, chociaż czasem tak bywa, stąd np piszą, że nie chcą, by miała porównanie, bo może wypadną słabo, a co to wtedy, jak nie kompleksy? No, ale oczywiście nie każdy, który chce dziewicy je ma, ja nie piszę, że zawsze.

524

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
słodko-kwaśny napisał/a:
M?rtainn napisał/a:

Widział ktoś kiedyś smoki? No właśnie. Wyginęły. Jaki z tego morał?

Że masz coś z baniakem?

Z moim baniakiem wszystko dobrze. Ale miło, że się interesujesz.

525

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
M?rtainn napisał/a:
słodko-kwaśny napisał/a:
M?rtainn napisał/a:

Widział ktoś kiedyś smoki? No właśnie. Wyginęły. Jaki z tego morał?

Że masz coś z baniakem?

Z moim baniakiem wszystko dobrze. Ale miło, że się interesujesz.

Hehe, ten baniak mnie rozśmiesza, nie ma to jak wycieczki osobiste, nie Martainn? A baniak to w ogóle jest na wodę, pięciolitrowy haha big_smile

526 Ostatnio edytowany przez ChloeIllusion (2015-06-05 20:32:13)

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Revenn napisał/a:

I jest sporo dziewic(20-25-30 letnich), tylko one się ukrywają, wstydzą się tego bo ktoś mógłby pomyśleć że są "chore psychicznie".

Potwierdzam całkowicie smile Sama byłam i znam/znałam sporo innych, które nawet po wieloletniej przyjaźni sie nie przyznawały do dziewictwa (ja też zresztą nie). Nawet od przyjaciółek najczęściej dowiadujemy się po fakcie ("wiesz, bo w sumie to był mój pierwszy, myślałam że będzie gorzej itp."). Aha, i żadna nie jest wierząca, a ja najmniej smile
A facetowi nie powiemy na pewno, bo wolimy być docenione za inne cechy. Np. mój mąż dowiedział się już w łóżku smile Wcześnej sie domyślał, bo wiedział, że nie byłam w zwiazku, ale całkowitej pewności nie miał - a dziewica koło 30 nie wyskoczy z tym tematem ot tak sobie...

527

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
ChloeIllusion napisał/a:
Revenn napisał/a:

I jest sporo dziewic(20-25-30 letnich), tylko one się ukrywają, wstydzą się tego bo ktoś mógłby pomyśleć że są "chore psychicznie".

Potwierdzam całkowicie smile Sama byłam i znam/znałam sporo innych, które nawet po wieloletniej przyjaźni sie nie przyznawały (ja też zresztą nie). Wstyd jest taki, że nawet od przyjaciółek najczęściej dowiadujemy się po fakcie ("wiesz, bo w sumie to był mój pierwszy, myślałam że będzie gorzej itp.").
A facetowi nie powiemy na pewno, bo może dla Was to ważne, ale dla nas nie, i wolimy być docenione za inne cechy. Np. mój mąż dowiedział się już w łóżku smile Wprawdzie wcześnej sie domyślał, bo wiedział, że nie byłam w zwiazku, ale całkowitej pewności nie miał - dziewica przed 30 nie wyskoczy z tym tematem ot tak sobie...

Oj, zdziwiłabyś się smile Znam bliską mi osobę, która ma ponad 30stkę i nadal jest. I jakoś szczególnie nie ukrywa tego faktu, ot to dla mnie od lat jest jasne. Nigdy nie traktowała spraw seksu lekko, ja zresztą też nie, ale niektóre oczywiste rzeczy potrafi spokojnie omawiać czy o coś z ciekawością się zapytać.

528 Ostatnio edytowany przez alpengold (2015-06-05 19:57:13)

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
słodko-kwaśny napisał/a:
alpengold napisał/a:
elya napisał/a:

Czyli wg Ciebie obecność błony w wieku jakims tam.... świadczy o chorobie psychicznej. wink

Według mnie oznacza, że z jakiś powodów ta osoba nie chciała uprawiać seksu. Pytanie dlaczego.Wymieniłam jeden z powodów.

A odpowiedź,że nie chce nie chciała Cię zadowala czy też nie i zamierzasz dalej pytać?

No raczej byłoby to istotne dlaczego nie chciała/nie chciał. Aseksualność czy inny powód. jest mnóstwo powodów i chyba nie winno byc takich niedomówień między dwojgiem ludzi.

Revenn napisał/a:
elya napisał/a:
alpengold napisał/a:

Dla mnie nie jest to o tyle dziwne tylko zastanawiałabym się czy takie człowiek nie ma jakiś zaburzeń psychicznych co by tłumaczyło brak kontaktów seksualnych. Nie zawsze względy religijne.

Czyli wg Ciebie obecność błony w wieku jakims tam.... świadczy o chorobie psychicznej. wink

Może świadczyć o blokadach, fobiach, nerwicach, zasadach, religijności, nieśmiałości czy kompleksach ale to nie są choroby psychiczne. A jak przyjemnie taką dziewczynę nieśmiałą czy z kompleksami podnieść na duchu i sprawić że rozkwitnie.

w rzeczy samej o to mi chodzi co pisze Revenn.

529

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
alpengold napisał/a:
słodko-kwaśny napisał/a:
alpengold napisał/a:
elya napisał/a:

Czyli wg Ciebie obecność błony w wieku jakims tam.... świadczy o chorobie psychicznej. wink

Według mnie oznacza, że z jakiś powodów ta osoba nie chciała uprawiać seksu. Pytanie dlaczego.Wymieniłam jeden z powodów.

A odpowiedź,że nie chce nie chciała Cię zadowala czy też nie i zamierzasz dalej pytać?

No raczej byłoby to istotne dlaczego nie chciała/nie chciał. Aseksualność czy inny powód. jest mnóstwo powodów i chyba nie winno byc takich niedomówień między dwojgiem ludzi.

Revenn napisał/a:
elya napisał/a:

Czyli wg Ciebie obecność błony w wieku jakims tam.... świadczy o chorobie psychicznej. wink

Może świadczyć o blokadach, fobiach, nerwicach, zasadach, religijności, nieśmiałości czy kompleksach ale to nie są choroby psychiczne. A jak przyjemnie taką dziewczynę nieśmiałą czy z kompleksami podnieść na duchu i sprawić że rozkwitnie.

w rzeczy samej o to mi chodzi co pisze Revenn.

Gdybyś napisała, że osoby, które mają problem z nawiązaniem kontaktu (autyzm?), utrzymaniem związku (egoizm?), słysza głosy (schizofrenia?) są być może chore psychicznie to już by było bardziej sensowne.
Ale zakładac, że ktos jest psychiczny, bo jest dziewicą/prawiczkiem? Jak jakiemuś mężczyźnie sie nie spodobasz to mówisz mu, że jest gejem? Jak będziesz miała męża i jakas babka będzie chciała go zaliczyć a on odmówi to tez mu powie, że jest zaburzony psychicznie bo nie chce z nią współżyć?

530

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
JoasiaHa napisał/a:
ChloeIllusion napisał/a:
Revenn napisał/a:

I jest sporo dziewic(20-25-30 letnich), tylko one się ukrywają, wstydzą się tego bo ktoś mógłby pomyśleć że są "chore psychicznie".

Potwierdzam całkowicie smile Sama byłam i znam/znałam sporo innych, które nawet po wieloletniej przyjaźni sie nie przyznawały (ja też zresztą nie). Wstyd jest taki, że nawet od przyjaciółek najczęściej dowiadujemy się po fakcie ("wiesz, bo w sumie to był mój pierwszy, myślałam że będzie gorzej itp.").
A facetowi nie powiemy na pewno, bo może dla Was to ważne, ale dla nas nie, i wolimy być docenione za inne cechy. Np. mój mąż dowiedział się już w łóżku smile Wprawdzie wcześnej sie domyślał, bo wiedział, że nie byłam w zwiazku, ale całkowitej pewności nie miał - dziewica przed 30 nie wyskoczy z tym tematem ot tak sobie...

Oj, zdziwiłabyś się smile Znam bliską mi osobę, która ma ponad 30stkę i nadal jest. I jakoś szczególnie nie ukrywa tego faktu, ot to dla mnie od lat jest jasne. Nigdy nie traktowała spraw seksu lekko, ja zresztą też nie, ale niektóre oczywiste rzeczy potrafi spokojnie omawiać czy o coś z ciekawością się zapytać.

Na pewno zależy to od podejścia koleżanek - z wyrozumiałymi osobami rozmawia się chętnej. Ja mialam jedną, z którą w miarę mogłam pogadać, ona wiedziała i rozumiała (nadal dziewica, jest koło 30), ale jak miałam tłumaczyć się innej, która i tak by nie zrozumiała, bo "jak to tak można", to mi się odechciewało i unikałam tematu.

531

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
truskaweczka19 napisał/a:
M?rtainn napisał/a:
słodko-kwaśny napisał/a:

Że masz coś z baniakem?

Z moim baniakiem wszystko dobrze. Ale miło, że się interesujesz.

Hehe, ten baniak mnie rozśmiesza, nie ma to jak wycieczki osobiste, nie Martainn? A baniak to w ogóle jest na wodę, pięciolitrowy haha big_smile

Nie ma problemu. Ja tam gościa nie cierpię, więc nie ruszają mnie jego komentarze wcale:) Niech sobie poużywa, ja też sobie poużywam:)
Co do samego tematu. Dla mnie to nic złego, że ktoś chce być dziewicą/prawiczkiem, tak samo jak nic złego, że ktoś nie chce być. I tyle. Dorabianie do tego ideologii jest po prostu bardzo zabawne.

532

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
truskaweczka19 napisał/a:
Revenn napisał/a:

Tylko że tu autorom o błonę dziewiczą nie chodzi a uczepiliście się tego. Można ją stracić nawet jako dziecko przez przypadek. Pisząc dziewice zazwyczaj ma się na myśli osobę które nie miała żadnych kontaktów seksualnych, waginalnych, analnych i oralnych + około płciowych. I jak najbardziej chłopak, czy mężczyzna ma prawo oczekiwać tego od kobiety o ile sam jest "czysty". I wole mieć "chorą psychicznie" dziewice niż taką która kilku poprzednim dawała i mówiła że kocha. Doświadczona kobieta jest dobra ale żeby na niej potrenować i tyle. W większości religi i kultur dziewictwo było i jest niezwykle ważne, w Indiach mężczyzna kiedy po ślubie odkrywa że kobieta nie jest "czysta" ma prawo ją "zwrócić' rodzicą bez żadnych prawnych problemów.

I jest sporo dziewic(20-25-30 letnich), tylko one się ukrywają, wstydzą się tego bo ktoś mógłby pomyśleć że są "chore psychicznie".

Jeżeli chłopak ma marzenie żeby znaleździ dziewice to i może szukać jej nawet mając 40 lat, nawet jak się nie spełni tutaj na ziemi to warto szukać takiej osoby, bo marzenia są żeby je spełniać.

No, a mogła też mieć paru facetów w łóżku, ale nie mówić im, że kocha. Nie znaczy to, że potem nie zakocha się i nie stworzy udanego związku. Chociaż no ja nie neguję, że jak ktoś chce dziewicy, to ok. Bardziej neguję to i inne osoby w sumie też, że dziewica to świetna, wierna, a nie-dziewica nie, już na pewno niewierna, bo to niektórzy sami chyba taki stereotyp rozpowszechniają, a to jest tylko ich wyobrażenie, a wszystko zależy od konkretnej osoby. W wieku 40 lat też może szukać dziewicy, ale cóż, szans po prostu nie ma tak dużych. Jeden owszem chce dziewicy, ale podejdzie do tego jeszcze jakoś normalnie, a inny obraża te, które nie są dziewicami, też tacy bywają. Wszystko lepiej wyważyć. To, że kobieta miała faceta nie sprawia po prostu, że nie umie kochać i że można na niej tylko "potrenować" hmm No chyba, że mówi się otwarcie, że to tylko seks, bo jak już udaje się miłość z myślą "ja tylko na niej potrenuję" to jest bardzo niefajne. U mułzumanów dziewictwo też pewnie nie jest ważne, może nawet jakoś karają kobietę jak nie jest dziewicą czasem - nie wiem.

Tylko widzisz, to nie znaczy, że to jedyna słuszna droga. Wręcz przeciwnie, a wiele religii często przychylniej patrzyło na mężczyzn niż na kobiety, moim zdaniem to nie jest takie dobre. Powstało też wiele stereotypów. A czasem jest wręcz przez niektórych przeciwstawiane, że dziewica to wspaniała, a nie-dziewica łatwa, naprawdę świat według takich osób jest czarno-biały. A co, może nie być dziewicą, a mieć np kiedyś 1 czy 2 facetów, poważne związki i co, nadal to wtedy jest, że każdemu mówi, że kocha? No i czemu nadal zakłada się chyba, że facet to może sypiać bez miłości i łatwy nie jest, a kobieta chyba ma tylko z miłości, bo tak to jak to tak? A ona też może bez miłości, co nie znaczy, że kiedyś nie będzie kochać i nie będzie wierna. Nie każda kobieta jest ulepiona z tej samej gliny. Dlatego ona wcale mając tych paru facetów nie musiała im mówić, że ich kocha, naprawę jest różnie. A wtedy, to grunt, że nikt nikogo nie oszukiwał.

Do tego ja piszę np o dziewicach źle. Sama nie jestem dziewicą od 15 roku życia, ale nie ma to wpływu na to co piszę, bo wiesz wiem ile jestem warta, tego nie zabiera brak dziewictwa. Chociaż oczywiście dla kogoś innego dziewictwo może mieć znaczenie. Przesadą jednak jest przez to pisać, generalizować, że nie-dziewice to są takie i takie. A owszem, nie napisałabym o dziewicach, że są chore psychicznie, bo to też jest przesada w drugą stronę. Facet, który chce dziewicy oczywiście nie musi być zakompleksiony, chociaż czasem tak bywa, stąd np piszą, że nie chcą, by miała porównanie, bo może wypadną słabo, a co to wtedy, jak nie kompleksy? No, ale oczywiście nie każdy, który chce dziewicy je ma, ja nie piszę, że zawsze.

Oczywiście że chłopak który czeka z pierwszym razem (obojętnie z jakiej przyczyny) nie chce być porównywany do byłych, nie sądzę że to jest kompleks, większość osób ma swój pierwszy raz prędzej czy później i się tym stresuje, jak wypadną, chcą stanąć na wysokości zadania. Nie chcą żeby porównywano ich na każdym kroku, od centymetrów do codziennego życia, bo tamten robił to lepiej, a tamtemu łatwiej wychodziło. I zawsze będą takie porównywania niezależnie czy robi się je umyślnie czy nie.

Nie mam na celu nikogo obrazić z nie-dziewic bo to ich wybór, niech robią co chcą. Mogę tylko napisać własne zdanie i dla mnie jest niedopuszczalne że dziewczyna traci dziewictwo w wieku 15 lat, i tyle.

533 Ostatnio edytowany przez alpengold (2015-06-05 20:59:35)

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
elya napisał/a:
alpengold napisał/a:
słodko-kwaśny napisał/a:

A odpowiedź,że nie chce nie chciała Cię zadowala czy też nie i zamierzasz dalej pytać?

No raczej byłoby to istotne dlaczego nie chciała/nie chciał. Aseksualność czy inny powód. jest mnóstwo powodów i chyba nie winno byc takich niedomówień między dwojgiem ludzi.

Revenn napisał/a:

Może świadczyć o blokadach, fobiach, nerwicach, zasadach, religijności, nieśmiałości czy kompleksach ale to nie są choroby psychiczne. A jak przyjemnie taką dziewczynę nieśmiałą czy z kompleksami podnieść na duchu i sprawić że rozkwitnie.

w rzeczy samej o to mi chodzi co pisze Revenn.

Gdybyś napisała, że osoby, które mają problem z nawiązaniem kontaktu (autyzm?), utrzymaniem związku (egoizm?), słysza głosy (schizofrenia?) są być może chore psychicznie to już by było bardziej sensowne.
Ale zakładac, że ktos jest psychiczny, bo jest dziewicą/prawiczkiem? Jak jakiemuś mężczyźnie sie nie spodobasz to mówisz mu, że jest gejem? Jak będziesz miała męża i jakas babka będzie chciała go zaliczyć a on odmówi to tez mu powie, że jest zaburzony psychicznie bo nie chce z nią współżyć?

elya nadinterpretacjia z twej strony. Wcale nie napisałam, że ktoś jest jest chory psychicznie bo jest prawiczkiem tylko bardzo często a raczej przeważnie osoby z zaburzeniami i chorobami psychicznym(jest zasadnicza róznica między chorobą a zaburzeniem)itd itp są prawiczkami i dziewicami. takie osoby nie współżyją bo je choroba/ lęki wykańczają ale w ogóle o co innego mi chodziło..Revenn zrozumiał jak widać o co mi chodzi. Jeśli dana osoba ma lęk przed seksem w wyniku traumy to przecież nie jest chora psychicznie tylko ma traumę którą zapewne leczy u psychologa i wtedy też może wystąpić wstręt do seksu stąd dziewictwo. Chyba dla potencjalnego partnera jest ważne z czego wynika to prawictwo/dziewictwo. Reszte wypowiedzi pozostawiam bez komentarza bo jest poniżej poziomu.

534 Ostatnio edytowany przez Elya (2015-06-05 21:28:08)

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
alpengold napisał/a:

elya nadinterpretacjia z twej strony. Wcale nie napisałam, że ktoś jest jest chory psychicznie bo jest prawiczkiem tylko bardzo często a raczej przeważnie osoby z zaburzeniami i chorobami psychicznym(jest zasadnicza róznica między chorobą a zaburzeniem)itd itp są prawiczkami i dziewicami. takie osoby nie współżyją bo je choroba/ lęki wykańczają ale w ogóle o co innego mi chodziło..Revenn zrozumiał jak widać o co mi chodzi. Jeśli dana osoba ma lęk przed seksem w wyniku traumy to przecież nie jest chora psychicznie tylko ma traumę którą zapewne leczy u psychologa i wtedy też może wystąpić wstręt do seksu stąd dziewictwo. Chyba dla potencjalnego partnera jest ważne z czego wynika to prawictwo/dziewictwo.

Opowiadasz głupoty a potem próbujesz wmówic, że pisałas cos innego. Twój problem.
Nawet na tym forum były wątki  prowadzone przez jedna schizofreniczka a drugi wątek o psychicznym i obie osoby inicjacje miały za sobą, moja znajoma miała schizofrenie i nie była dziewicą, koleżanka musiała leczyc sie na oddziale bo miała anoreksję i opowiadała jak to chora na schizofrenie pacjentka zaszła w ciąże z innym pacjentem podczas dwutygodniowego leczenia. Nie wiem skąd bierzesz swoje teorie.

alpengold napisał/a:

Reszte wypowiedzi pozostawiam bez komentarza bo jest poniżej poziomu.

Przykre, że stosujesz bierna agresje gdy brakuje Ci argumentu na uzasadnienie swoich nadużyć w interpretacji.

535 Ostatnio edytowany przez starlet007 (2015-06-05 21:27:56)

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
ChloeIllusion napisał/a:
JoasiaHa napisał/a:
ChloeIllusion napisał/a:

Potwierdzam całkowicie smile Sama byłam i znam/znałam sporo innych, które nawet po wieloletniej przyjaźni sie nie przyznawały (ja też zresztą nie). Wstyd jest taki, że nawet od przyjaciółek najczęściej dowiadujemy się po fakcie ("wiesz, bo w sumie to był mój pierwszy, myślałam że będzie gorzej itp.").
A facetowi nie powiemy na pewno, bo może dla Was to ważne, ale dla nas nie, i wolimy być docenione za inne cechy. Np. mój mąż dowiedział się już w łóżku smile Wprawdzie wcześnej sie domyślał, bo wiedział, że nie byłam w zwiazku, ale całkowitej pewności nie miał - dziewica przed 30 nie wyskoczy z tym tematem ot tak sobie...

Oj, zdziwiłabyś się smile Znam bliską mi osobę, która ma ponad 30stkę i nadal jest. I jakoś szczególnie nie ukrywa tego faktu, ot to dla mnie od lat jest jasne. Nigdy nie traktowała spraw seksu lekko, ja zresztą też nie, ale niektóre oczywiste rzeczy potrafi spokojnie omawiać czy o coś z ciekawością się zapytać.

Na pewno zależy to od podejścia koleżanek - z wyrozumiałymi osobami rozmawia się chętnej. Ja mialam jedną, z którą w miarę mogłam pogadać, ona wiedziała i rozumiała (nadal dziewica, jest koło 30), ale jak miałam tłumaczyć się innej, która i tak by nie zrozumiała, bo "jak to tak można", to mi się odechciewało i unikałam tematu.

Nie ma się czego wstydzić, ani tym bardziej przejmować się mianem "chorej psychicznie". Każdy o własnym ciele decyduje sam i nikomu nic do tego.
Niemniej uważam, że uczynienie z błony dziewiczej pewnego rodzaju sacrum przysporzyło nam chyba więcej problemów psychicznych niż dumy. Jak wiek dojrzały, to już domniemanie zaburzeń, jak straci młodo - puszczalska. Normalnym byłoby nie przejmować się opiniami, ale większość tak nie potrafi i przeżywa dylematy i traumy.
Nigdy nie byłam zwolenniczką straty dziewictwa, by mieć to "z głowy", ale też nie zamierzałam czekać na tego "jedynego" lub do ślubu, bo lubiłam seks i nie zamierzałam go sobie odmawiać. Nie z byle kim, ale i bez patosu.  Nie oceniam, każdemu według potrzeb, na pewno trzeba być na to gotową, dobrze jest pierwszy raz przeżyć z odpowiednim partnerem. Ale nie przeceniajmy znaczenia dziewictwa, by nie żałować potem przegapienia dobrych okazji, facetów, przyjemności.
Chorym, jak już , jest ocenianie po obecności błony tego, czy kobieta będzie wierna czy nie. Na to ma wpływ jej temperament i jakość życia seksualnego w związku.

536

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Revenn napisał/a:
truskaweczka19 napisał/a:
Revenn napisał/a:

Tylko że tu autorom o błonę dziewiczą nie chodzi a uczepiliście się tego. Można ją stracić nawet jako dziecko przez przypadek. Pisząc dziewice zazwyczaj ma się na myśli osobę które nie miała żadnych kontaktów seksualnych, waginalnych, analnych i oralnych + około płciowych. I jak najbardziej chłopak, czy mężczyzna ma prawo oczekiwać tego od kobiety o ile sam jest "czysty". I wole mieć "chorą psychicznie" dziewice niż taką która kilku poprzednim dawała i mówiła że kocha. Doświadczona kobieta jest dobra ale żeby na niej potrenować i tyle. W większości religi i kultur dziewictwo było i jest niezwykle ważne, w Indiach mężczyzna kiedy po ślubie odkrywa że kobieta nie jest "czysta" ma prawo ją "zwrócić' rodzicą bez żadnych prawnych problemów.

I jest sporo dziewic(20-25-30 letnich), tylko one się ukrywają, wstydzą się tego bo ktoś mógłby pomyśleć że są "chore psychicznie".

Jeżeli chłopak ma marzenie żeby znaleździ dziewice to i może szukać jej nawet mając 40 lat, nawet jak się nie spełni tutaj na ziemi to warto szukać takiej osoby, bo marzenia są żeby je spełniać.

No, a mogła też mieć paru facetów w łóżku, ale nie mówić im, że kocha. Nie znaczy to, że potem nie zakocha się i nie stworzy udanego związku. Chociaż no ja nie neguję, że jak ktoś chce dziewicy, to ok. Bardziej neguję to i inne osoby w sumie też, że dziewica to świetna, wierna, a nie-dziewica nie, już na pewno niewierna, bo to niektórzy sami chyba taki stereotyp rozpowszechniają, a to jest tylko ich wyobrażenie, a wszystko zależy od konkretnej osoby. W wieku 40 lat też może szukać dziewicy, ale cóż, szans po prostu nie ma tak dużych. Jeden owszem chce dziewicy, ale podejdzie do tego jeszcze jakoś normalnie, a inny obraża te, które nie są dziewicami, też tacy bywają. Wszystko lepiej wyważyć. To, że kobieta miała faceta nie sprawia po prostu, że nie umie kochać i że można na niej tylko "potrenować" hmm No chyba, że mówi się otwarcie, że to tylko seks, bo jak już udaje się miłość z myślą "ja tylko na niej potrenuję" to jest bardzo niefajne. U mułzumanów dziewictwo też pewnie nie jest ważne, może nawet jakoś karają kobietę jak nie jest dziewicą czasem - nie wiem.

Tylko widzisz, to nie znaczy, że to jedyna słuszna droga. Wręcz przeciwnie, a wiele religii często przychylniej patrzyło na mężczyzn niż na kobiety, moim zdaniem to nie jest takie dobre. Powstało też wiele stereotypów. A czasem jest wręcz przez niektórych przeciwstawiane, że dziewica to wspaniała, a nie-dziewica łatwa, naprawdę świat według takich osób jest czarno-biały. A co, może nie być dziewicą, a mieć np kiedyś 1 czy 2 facetów, poważne związki i co, nadal to wtedy jest, że każdemu mówi, że kocha? No i czemu nadal zakłada się chyba, że facet to może sypiać bez miłości i łatwy nie jest, a kobieta chyba ma tylko z miłości, bo tak to jak to tak? A ona też może bez miłości, co nie znaczy, że kiedyś nie będzie kochać i nie będzie wierna. Nie każda kobieta jest ulepiona z tej samej gliny. Dlatego ona wcale mając tych paru facetów nie musiała im mówić, że ich kocha, naprawę jest różnie. A wtedy, to grunt, że nikt nikogo nie oszukiwał.

Do tego ja piszę np o dziewicach źle. Sama nie jestem dziewicą od 15 roku życia, ale nie ma to wpływu na to co piszę, bo wiesz wiem ile jestem warta, tego nie zabiera brak dziewictwa. Chociaż oczywiście dla kogoś innego dziewictwo może mieć znaczenie. Przesadą jednak jest przez to pisać, generalizować, że nie-dziewice to są takie i takie. A owszem, nie napisałabym o dziewicach, że są chore psychicznie, bo to też jest przesada w drugą stronę. Facet, który chce dziewicy oczywiście nie musi być zakompleksiony, chociaż czasem tak bywa, stąd np piszą, że nie chcą, by miała porównanie, bo może wypadną słabo, a co to wtedy, jak nie kompleksy? No, ale oczywiście nie każdy, który chce dziewicy je ma, ja nie piszę, że zawsze.

Oczywiście że chłopak który czeka z pierwszym razem (obojętnie z jakiej przyczyny) nie chce być porównywany do byłych, nie sądzę że to jest kompleks, większość osób ma swój pierwszy raz prędzej czy później i się tym stresuje, jak wypadną, chcą stanąć na wysokości zadania. Nie chcą żeby porównywano ich na każdym kroku, od centymetrów do codziennego życia, bo tamten robił to lepiej, a tamtemu łatwiej wychodziło. I zawsze będą takie porównywania niezależnie czy robi się je umyślnie czy nie.

Nie mam na celu nikogo obrazić z nie-dziewic bo to ich wybór, niech robią co chcą. Mogę tylko napisać własne zdanie i dla mnie jest niedopuszczalne że dziewczyna traci dziewictwo w wieku 15 lat, i tyle.

No tak, ale też czasem Ci co mają pierwszy raz za sobą się obawiają i tak big_smile A to już trochę hipokryzja. Chociaż fakt, co innego jak prawiczek, może chcieć zaczynać współżycie z dziewczyną, która też jeszcze z nikim nie spała. Wtedy to inaczej, bo oboje jeszcze z nikim nie spali.

No tak, to prawda. No to już nieistotne, ważne, że dla mnie to nie jest niedopuszczalne i że wiem jaka jestem, więc nie przeszkadza mi, że straciłam dziewictwo w wieku 15 lat.

537

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
starlet007 napisał/a:

Nie ma się czego wstydzić, ani tym bardziej przejmować się mianem "chorej psychicznie". Każdy o własnym ciele decyduje sam i nikomu nic do tego.

"Chorej psychicznie" na szczęście nie słyszałam, ale dla niektórych pojęcie prostej rzeczy, że ochota na seks włącza mi się tylko przy osobie, którą kocham i jestem w związku, a nie byłam w związku = nie miałam ochoty ani z kim, było za trudne. Wystarczy, że kilka razy nie chciałam panów, ktorzy chcieli mnie, a za to mnie podobał się ktoś, kto nie był mną zainteresowany. Seks bez miłosci nie jest dla mnie przyjemnoscią, tylko obrzydzeniem (oczywiście mówię o sobie - nie mam nic do kogoś, kto ma inaczej), więc to chyba logiczne, że się nie zmuszałam, bo po co? A że na miłość musiałam poczekać, to mąż dostał dziewicę, ale chyba nie narzeka smile

538

Odp: Jak znaleźć dziewicę?

A ja i tak uważam,ze jak ktoś chce znajdzie i nie ma co dopisywać ideologii bo dalej większość się usprawiedliwia uważając innych za świrów.Cóż znak czasów jest tylko jedno małe ale mnie nie przerobi żadna propaganda choćby nie wiem jak mnie nie cierpieli oczywiście z wzajemnością:)

539

Odp: Jak znaleźć dziewicę?

Wiesz, tak czytam niektóre wypowiedzi tutaj na forum pań, zwłaszcza tych intymnych które powinny pozostać między dwojgiem ludzi, jeszcze bardziej się przekonuje że warto szukać takiej osoby jak w temacie. Nie musi być piękna, nie musi być bogata ale.. no cuż.

540

Odp: Jak znaleźć dziewicę?

Czytałeś ten wątek różni nas 20 lat czy uważasz nas za świrów?Ja uważam,że nie i rada na przyszłość nie wszystko co mówi większość jest mądre!Dobrze,że czasem jest ktoś co po prostu nadaje na podobnych falach.Pozdrawiam.

541 Ostatnio edytowany przez Revenn (2015-06-16 22:52:27)

Odp: Jak znaleźć dziewicę?

Dlaczego mam uważać nas za świrów? Czy postępujemy przeciwko normą społecznym? Każdy ma własną filozofie życia, nie mi oceniać która jest lepsza a która gorsza. Uważam że związek dwóch osób które są "czyste" uczą się siebie, swoich zalet i wad, nie mają żadnych tajemnic z przeszłości, mogą z czystym sumieniem spojrzeć sobie w oczy jest piękne, rzadkie niestety ale tym bardziej wartościowsze.

Uważam że ta "większość" robi swoje i nasze dywagacje mało ich obchodzą. Tylko parę osób się znajdzie żeby tego typu poglądu skrytykować.

542

Odp: Jak znaleźć dziewicę?

Ahhh klasyk dni dzisiejszych. Jak zmieniasz płec to Ci biją brawo za odwage a jak mówisz że chcesz dziewicy/prawiczka ( bo uważasz że miłość jako uczucie moża dac tylko raz jednej osobie ) to wysyłają Cie do psychologa albo wmawiają że masz kompleksy i niską samoocene. Nie słuchaj ich rób swoje smile Powodzenia w szukaniu wink

543

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Jacenty89 napisał/a:

To nie jest dobry pomysł. Jeśli żadne z Was nie będzie miało minimum doświadczenia to pierwszy raz najprawdopodobniej zakończy się tragiczną klapą.

ja znam swojego chłopaka od 12 roku zycia, gdy już dorośliśmy wiedzieliśmy, że ani ja ani on nie mieliśmy wcześniej nikogo, nasz pierwszy sex nie był klapą.

544

Odp: Jak znaleźć dziewicę?

A w czym dziewica będzie lepsza na pierwszy raz?- jak to w czym??? haha.
Dziewica nie ma porównania.

Człowieku, ogarnij się i zniknij z forum, gimnazjalisto

545

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
cataga napisał/a:

A w czym dziewica będzie lepsza na pierwszy raz?- jak to w czym??? haha.
Dziewica nie ma porównania.

Człowieku, ogarnij się i zniknij z forum, gimnazjalisto

Polecam sprawdzić datę wątku.

546

Odp: Jak znaleźć dziewicę?

W akademiku można znaleźć dziewicę, przynajmniej w moich czasach tak było. Studiowałam, mieszkałam w akademiku. Miałam lat 20. Chodził taki po akademiku, fajny, wesoły z poczuciem humoru, podrywał dziewczyny, co się jakiejś dziewczyny zapytałam, to go znała. Zazwyczaj w piątki akademik pustoszał i zapełniał się w niedziele na wieczór, ja nie jeździłam co tydzień do domu, czasem zostawałam. Koleżanka z pokoju co tydzień wyjeżdżała. Ten chodzący i szukający chyba przypuszczał, że jestem dziewicą. Nie udało mu się mnie zdobyć w jedną sobotę, próbował za 3tygodnie, potem znowu zostałam w akademiku po 4 tyg, też robił podchody w końcu za którymś razem mu się udało. Jak dla mnie niestety była to jednorazowa przygoda, potem już się nie zgłosił, a gdy go spotkałam, to słyszałam same wykręty, że nie ma czasu, że zajęty, że umówiony na mieście to dałam sobie spokój.

547

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
niedojrzalychlopczyk napisał/a:

Ahhh klasyk dni dzisiejszych. Jak zmieniasz płec to Ci biją brawo za odwage a jak mówisz że chcesz dziewicy/prawiczka ( bo uważasz że miłość jako uczucie moża dac tylko raz jednej osobie ) to wysyłają Cie do psychologa albo wmawiają że masz kompleksy i niską samoocene. Nie słuchaj ich rób swoje smile Powodzenia w szukaniu wink


A co ma milosc z seksem zwiazanego?

548

Odp: Jak znaleźć dziewicę?

A po co w ogóle czekać z seksem na "odpowiednią osobę" z którą się zwiążesz na poważne mając plany na przyszłość?

Pozbądź się prawictwa, a istnieje spora szansa na to, że jak spotkasz już kogoś do poważnego życia, to nie będzie ci przeszkadzać jej przeszłość seksualna.

549

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Winter.Kween napisał/a:

A co ma milosc z seksem zwiazanego?

Seks bez miłości jest jak jedzenie bez smaku i zapachu.
Głód zaspokoisz......

550

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
zwyczajny gość napisał/a:
Winter.Kween napisał/a:

A co ma milosc z seksem zwiazanego?

Seks bez miłości jest jak jedzenie bez smaku i zapachu.
Głód zaspokoisz......

Każdy powinien sobie zadać pytanie czy warto się wplątywać w takie seksy czy nie.

551

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Winter.Kween napisał/a:
niedojrzalychlopczyk napisał/a:

Ahhh klasyk dni dzisiejszych. Jak zmieniasz płec to Ci biją brawo za odwage a jak mówisz że chcesz dziewicy/prawiczka ( bo uważasz że miłość jako uczucie moża dac tylko raz jednej osobie ) to wysyłają Cie do psychologa albo wmawiają że masz kompleksy i niską samoocene. Nie słuchaj ich rób swoje smile Powodzenia w szukaniu wink


A co ma milosc z seksem zwiazanego?

W moim życiu ( podkreślam w moim ) seks jest nieoderwalną częścią miłości. Uważam że ten rodzaj intymności oddaje się drugiej osobie któa dazy sie uczuciem, tylko jedną osobę w swoim życiu, pierwszy i ostatni raz. WIem że można uprawiać seks bez miłości ale dla mnie to darmowa prostytucja gdyż jak wcześniej nadmieniłem, seks to intymnosc która oddam raz w życiu jednej jedynej osobie która szczerze pokocham. Tak wiem, już to słyszałem co chcecie teraz napisać big_smile ALe nikomu nie narzucam mojego stylu życia, króko mówiąc róbcie co chcecie ale moja żona bedzie uwazać jak ja smile

552

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
niedojrzalychlopczyk napisał/a:
Winter.Kween napisał/a:
niedojrzalychlopczyk napisał/a:

Ahhh klasyk dni dzisiejszych. Jak zmieniasz płec to Ci biją brawo za odwage a jak mówisz że chcesz dziewicy/prawiczka ( bo uważasz że miłość jako uczucie moża dac tylko raz jednej osobie ) to wysyłają Cie do psychologa albo wmawiają że masz kompleksy i niską samoocene. Nie słuchaj ich rób swoje smile Powodzenia w szukaniu wink


A co ma milosc z seksem zwiazanego?

W moim życiu ( podkreślam w moim ) seks jest nieoderwalną częścią miłości. Uważam że ten rodzaj intymności oddaje się drugiej osobie któa dazy sie uczuciem, tylko jedną osobę w swoim życiu, pierwszy i ostatni raz. WIem że można uprawiać seks bez miłości ale dla mnie to darmowa prostytucja gdyż jak wcześniej nadmieniłem, seks to intymnosc która oddam raz w życiu jednej jedynej osobie która szczerze pokocham. Tak wiem, już to słyszałem co chcecie teraz napisać big_smile ALe nikomu nie narzucam mojego stylu życia, króko mówiąc róbcie co chcecie ale moja żona bedzie uwazać jak ja smile

Mój facet też i nie obchodzi mnie, kto co myśli na ten temat.

553

Odp: Jak znaleźć dziewicę?

Pytanie czy są takie dziewice które mają 25, 30 lat. Bo taką chciałmy poznać...

554

Odp: Jak znaleźć dziewicę?

Kto by nie chciał big_smile ALe pamietaj to nie jest najważniejsze, liczy sie człowiek i jego charakter. A co on wyprawiał w przeszłości to nie nasza sprawa bo kto by w dzisiejszych czasach śmiał oceniać wink

555

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
CichyJarek napisał/a:

Pytanie czy są takie dziewice które mają 25, 30 lat. Bo taką chciałmy poznać...

O rany, jest takich mnóstwo. Skąd te posty w tym wątku o tym, jak już w liceum jest to coś niespotykanego, spotkać taką dziewczynę... Żadna, poza może jedną, z moich bliskich koleżanek nie uprawiała seksu w liceum, dopiero na studiach i to też nie każda. A w gimnazjum to w ogóle chyba zaczynają współżyć dzieciaki może w jakichś patologicznych środowiskach głównie - osobiście znam ze 2-3 osoby, które wtedy miały takie doświadczenia. Znam i 30latkę, która jest dziewicą, chociaż u niej to akurat kwestia religijności i czekania do ślubu. Nie wszyscy idą do łóżka dla odbębnienia tego albo z byle kim, żeby mieć z głowy i zaspokoić ciekawość, a nie jest wcale tak łatwo poznać kogoś, kogo jednocześnie polubimy i będzie nas pociągać. Przynajmniej mi też to trochę zajęło.

556

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
maniola napisał/a:
CichyJarek napisał/a:

Pytanie czy są takie dziewice które mają 25, 30 lat. Bo taką chciałmy poznać...

O rany, jest takich mnóstwo. Skąd te posty w tym wątku o tym, jak już w liceum jest to coś niespotykanego, spotkać taką dziewczynę... Żadna, poza może jedną, z moich bliskich koleżanek nie uprawiała seksu w liceum, dopiero na studiach i to też nie każda. A w gimnazjum to w ogóle chyba zaczynają współżyć dzieciaki może w jakichś patologicznych środowiskach głównie - osobiście znam ze 2-3 osoby, które wtedy miały takie doświadczenia. Znam i 30latkę, która jest dziewicą, chociaż u niej to akurat kwestia religijności i czekania do ślubu. Nie wszyscy idą do łóżka dla odbębnienia tego albo z byle kim, żeby mieć z głowy i zaspokoić ciekawość, a nie jest wcale tak łatwo poznać kogoś, kogo jednocześnie polubimy i będzie nas pociągać. Przynajmniej mi też to trochę zajęło.

Zgadzam sie w 100 procentach big_smile Kwestia środowiska wink

557

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Stefanous napisał/a:

[treść wulgarna, poniżej poziomu forum - usunięta z forum tuż przed pojawieniem się poniższego odniesienia do cytatu]

Choc tyle dobrze, ze te nie-dziewice nie chcesz kamieniować. Seks z prostytutką to obciach, ocenianie kobiet po ilosci partnerów to jeszcze większy obciach.

Posty [ 521 do 557 z 557 ]

Strony Poprzednia 1 … 7 8 9

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Jak znaleźć dziewicę?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026