netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

Jak znaleźć dziewicę?

556 odpowiedzi61 279 wyświetleńzałożony przez Poczciwy2200, 29.03.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Jak znaleźć dziewicę?

Strony Poprzednia 1 … 6 7 8 9 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 456 do 520 z 557 ]

456

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Dragonetti napisał/a:

Moim zdaniem najprościej zostać muzułmaninem, po smerci maja zapewnione stadko dziewic.

Ps. Jakie to ma znaczenie czy dziewica czy nie? Sa ważniejsze rzeczy w życiu niż błonka która można zrekonstruować. Jak kobieta nie daje na prawo i lewo nie ma co się tym przejmować.

Tak z tym,że wiele Arabek po pobycie w Europie musi skorzystać przed powrotem do kraju z lekarzy rekonstruujących  błony dziewicze inaczej mogły by mieć spore nieprzyjemności u siebie z ukamienowaniem włącznie(tak,że moje panie Polacy tolerancyjni są co najwyżej zawiniemy się na pięcie i już nas nie ma).Araba droga pani musi być stać na żonę lub dwie lub trzy itd(dziewica koniecznie)jeśli go stać kupuję ją sobie mniej więcej wygląda to tak jak u nas kupno samochodu z drugiej ręki:)A i rozwód też jest u nich inny w niektórych krajach po prostu ją zabija lub topi.Więc przykład z bycia innowiercą tej akurat religii jest mocno chybiony.Pozdrawiam.

457 Ostatnio edytowany przez Otis (2015-04-09 13:58:47)

Odp: Jak znaleźć dziewicę?

Pisałem o ewolucji i instynkcie. Ale tematu instynktu dostatecznie nie przemyślałem. Zwracam honor. Oto dlaczego instynkt łowcy może podpowiadać ?łap dziewicę?, i w jakich okolicznościach ma to miejsce.

W przyrodzie najważniejszą strategią drapieżników jest ?nie marnuj energii?. Młoda dziewczyna, bez gruntownej wiedzy nt relacji z mężczyznami, bez seksualnego doświadczenia, dziewica, będzie osobą znacznie bardziej naiwną i łatwiejszą do zdobycia i zmanipulowania niż taka np. Vian (sorry, ale przykład zawsze lepszy niż ogólniki). Drapieżniki zawsze wolą łatwe cele. Ale kiedy drapieżnik dysponuje szczególnie ograniczonymi środkami (jest powolny, szybko traci siły, etc.), będzie zmuszony do wybierania celów łatwiejszych - jednostek chorych (osób z zaburzeniami), oderwanych od stada (bardzo samotnych). Albo dziewic - jednostek młodych i zbyt nieporadnych, żeby potrafiły skutecznie dać dyla.

Dziewictwo dla instynktu łowcy jest jak rozjarzona kontrolka, jak sygnalizacyjna boja, szczególnie, jeśli ten ma ograniczone środki lub po prostu jest niedoświadczony.

458

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Otis napisał/a:

Pisałem o ewolucji i instynkcie. Ale tematu instynktu dostatecznie nie przemyślałem. Zwracam honor. Oto dlaczego instynkt łowcy może podpowiadać ?łap dziewicę?, i w jakich okolicznościach ma to miejsce.

W przyrodzie najważniejszą strategią drapieżników jest ?nie marnuj energii?. Młoda dziewczyna, bez gruntownej wiedzy nt relacji z mężczyznami, bez seksualnego doświadczenia, dziewica, będzie osobą znacznie bardziej naiwną i łatwiejszą do zdobycia i zmanipulowania niż taka np. Vian (sorry, ale przykład zawsze lepszy niż ogólniki). Drapieżniki zawsze wolą łatwe cele. Ale kiedy drapieżnik dysponuje szczególnie ograniczonymi środkami (jest powolny, szybko traci siły, etc.), będzie zmuszony do wybierania celów łatwiejszych - jednostek chorych (osób z zaburzeniami), oderwanych od stada (bardzo samotnych). Albo dziewic - jednostek młodych i zbyt nieporadnych, żeby potrafiły skutecznie dać dyla.

Dziewictwo dla instynktu łowcy jest jak rozjarzona kontrolka, jak sygnalizacyjna boja, szczególnie, jeśli ten ma ograniczone środki lub po prostu jest niedoświadczony.

Nie przesadzaj co to za radocha obrać sobie łatwy cel?Nigdy mnie to nie kręciło najbardziej zawsze smakuje to co przychodzi z trudem człowiek jakoś to bardziej szanuje, dba o to i stara się to pielęgnować.Pamiętaj najlepiej zawsze spadać z wysokiego konia czasem może nie wyjść jak to w życiu ale gdybym np paru rzeczy nie spróbował "pluł bym sobie w brodę",że nie spróbowałem nawet:)

459

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Otis napisał/a:

Pisałem o ewolucji i instynkcie. Ale tematu instynktu dostatecznie nie przemyślałem. Zwracam honor. Oto dlaczego instynkt łowcy może podpowiadać ?łap dziewicę?, i w jakich okolicznościach ma to miejsce.

W przyrodzie najważniejszą strategią drapieżników jest ?nie marnuj energii?. Młoda dziewczyna, bez gruntownej wiedzy nt relacji z mężczyznami, bez seksualnego doświadczenia, dziewica, będzie osobą znacznie bardziej naiwną i łatwiejszą do zdobycia i zmanipulowania niż taka np. Vian (sorry, ale przykład zawsze lepszy niż ogólniki). Drapieżniki zawsze wolą łatwe cele. Ale kiedy drapieżnik dysponuje szczególnie ograniczonymi środkami (jest powolny, szybko traci siły, etc.), będzie zmuszony do wybierania celów łatwiejszych - jednostek chorych (osób z zaburzeniami), oderwanych od stada (bardzo samotnych). Albo dziewic - jednostek młodych i zbyt nieporadnych, żeby potrafiły skutecznie dać dyla.

Dziewictwo dla instynktu łowcy jest jak rozjarzona kontrolka, jak sygnalizacyjna boja, szczególnie, jeśli ten ma ograniczone środki lub po prostu jest niedoświadczony.

He he smile Skąd masz te rewelacje?
Lwy lub inne drapieżniki kopulują przez kilka dni pod rząd z częstotliwością kilkudziesięciu stosunków dziennie.
Drapieżniki jak i roślinożercy oszczędzają energię ale nie na kopulację. Są gatunki zwerzątek które kopulują tak długo że samiec umiera z wycieńczenia.

460 Ostatnio edytowany przez Revenn (2015-04-09 21:10:31)

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Dragonetti napisał/a:

Moim zdaniem najprościej zostać muzułmaninem, po smerci maja zapewnione stadko dziewic.

Ps. Jakie to ma znaczenie czy dziewica czy nie? Są ważniejsze rzeczy w życiu niż błonka która można zrekonstruować. Jak kobieta nie daje na prawo i lewo nie ma co się tym przejmować.

Ja nie pisze tutaj o "błonce" bo można ją stracić na wiele innych sposobów przez przypadek. Chodzi tutaj o niewinność, o umysł a nie sprawy fizyczne. A jeżeli kobieta miała kilku-nastu partnerów których rzekoma kochała to ja tego nie kupuje, jeżeli się kogoś kocha to zrobi się wszystko co się da żeby zostać przy tej osobie. Niestety tak wielu ludzi myli pojęcie miłości z zauroczeniem i pociągiem fizycznym, który po jakimś czasie się wypala i trzeba szukać lepszy model i tłumaczyć sobie tym że ma się potrzebę "miłości".

461

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Rumpelstiltskin napisał/a:
Otis napisał/a:

Pisałem o ewolucji i instynkcie. Ale tematu instynktu dostatecznie nie przemyślałem. Zwracam honor. Oto dlaczego instynkt łowcy może podpowiadać ?łap dziewicę?, i w jakich okolicznościach ma to miejsce.

W przyrodzie najważniejszą strategią drapieżników jest ?nie marnuj energii?. Młoda dziewczyna, bez gruntownej wiedzy nt relacji z mężczyznami, bez seksualnego doświadczenia, dziewica, będzie osobą znacznie bardziej naiwną i łatwiejszą do zdobycia i zmanipulowania niż taka np. Vian (sorry, ale przykład zawsze lepszy niż ogólniki). Drapieżniki zawsze wolą łatwe cele. Ale kiedy drapieżnik dysponuje szczególnie ograniczonymi środkami (jest powolny, szybko traci siły, etc.), będzie zmuszony do wybierania celów łatwiejszych - jednostek chorych (osób z zaburzeniami), oderwanych od stada (bardzo samotnych). Albo dziewic - jednostek młodych i zbyt nieporadnych, żeby potrafiły skutecznie dać dyla.

Dziewictwo dla instynktu łowcy jest jak rozjarzona kontrolka, jak sygnalizacyjna boja, szczególnie, jeśli ten ma ograniczone środki lub po prostu jest niedoświadczony.

He he smile Skąd masz te rewelacje?
Lwy lub inne drapieżniki kopulują przez kilka dni pod rząd z częstotliwością kilkudziesięciu stosunków dziennie.
Drapieżniki jak i roślinożercy oszczędzają energię ale nie na kopulację. Są gatunki zwerzątek które kopulują tak długo że samiec umiera z wycieńczenia.

Można to też inaczej porównać, prawda jest taka że osoby muszą się dobierać i do siebie pasować, skoro jedna jest niedoświadczona to naturalnym jest że jeżeli chce stworzyć poważny związek to będzie szukała takiej która pod tym względem będzie miała podobnie. To tak jakby jeden biegacz zaczynał na lini startu a drugi 50 metrów od niego, to będzie uczciwe?

462

Odp: Jak znaleźć dziewicę?

Ravenn z pierwszym postem się zgadzam nie ma dwóch zdań masz cholerną racje.
Z drugim widzisz już niekoniecznie bowiem miłość to tak dziwne i zawiłe uczucie,że czasem wygrywa z rozumem i wszystkimi przeciwnościami.Zdarza się rzadko bardzo rzadko ale jednak tak i to dotyczy akcji w dwie strony.Pozdrawiam.

463

Odp: Jak znaleźć dziewicę?

Ale to wtedy nie mówimy o miłości tylko o tym "dziwnym i zawiłym uczuciu". Nie można zmieniać partnerów jak rękawiczki i mówić że się ich kochało, bo albo kogoś kochamy albo wydaje nam się że kochamy albo po prostu mamy za przeproszeniem chcice i próbujemy się wybielić.

464

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
słodko-kwaśny napisał/a:

Tak z tym,że wiele Arabek po pobycie w Europie musi skorzystać przed powrotem do kraju z lekarzy rekonstruujących  błony dziewicze inaczej mogły by mieć spore nieprzyjemności u siebie z ukamienowaniem włącznie(tak,że moje panie Polacy tolerancyjni są co najwyżej zawiniemy się na pięcie i już nas nie ma).Araba droga pani musi być stać na żonę lub dwie lub trzy itd(dziewica koniecznie)jeśli go stać kupuję ją sobie mniej więcej wygląda to tak jak u nas kupno samochodu z drugiej ręki:)A i rozwód też jest u nich inny w niektórych krajach po prostu ją zabija lub topi.Więc przykład z bycia innowiercą tej akurat religii jest mocno chybiony.Pozdrawiam.

Ależ to była tylko ironia...

465

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Revenn napisał/a:

Ale to wtedy nie mówimy o miłości tylko o tym "dziwnym i zawiłym uczuciu". Nie można zmieniać partnerów jak rękawiczki i mówić że się ich kochało, bo albo kogoś kochamy albo wydaje nam się że kochamy albo po prostu mamy za przeproszeniem chcice i próbujemy się wybielić.

Można się zakochać i to nawet na maxa powiedzmy spraktykowałem to na sobie i nie wiem czy kiedykolwiek jaszcze dałbym radę tak kochać.O ile mając te 20 kilka lat i będąc w związkach nie za bardzo mnie to,ze tak powiem interesowało.Potem dość długo byłem sam aż trafiłem na kogoś wyjątkowego jakoś to przegryzłem choć łatwo nie było i jestem z nią od 13 lat bez żadnych kłótni jest normalnie tak jak właśnie powinno być.Wszystko co najgorsze było na początku dlatego napisałem,że łatwo mi nie było się przemóc trochę czasu minęło zanim mi emocje opadły.

466

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Revenn napisał/a:

prawda jest taka że osoby muszą się dobierać i do siebie pasować, skoro jedna jest niedoświadczona to naturalnym jest że jeżeli chce stworzyć poważny związek to będzie szukała takiej która pod tym względem będzie miała podobnie. To tak jakby jeden biegacz zaczynał na lini startu a drugi 50 metrów od niego, to będzie uczciwe?

To nie ma znaczenia. Budowanie związku w oparciu o podobną ilość doświadczeń seksualnych jest nieporozumieniem. W ogóle zaczynanie od seksu jest zaczynaniem od dupy strony.
Jedni dobierają się w udane pary w oparciu o podobieństwa a inni w oparciu o różnice. Czasami jest tak Że podobieństwa dotyczą spraw powierzchownych a różnice tych głębszych lub na odwrót. Nie ma więc jednej prawdy w tej kwestii.
Jeśli jest więź to seks pojawi się już na samym początku, bo seks w takiej relacji jest chęcią zbliżenia.
Jakieś kombinacje alpejskie z różnymi rodzajami seksu są dla tych którzy bzykają się dla samych odczuć fizycznej przyjemności. To są dwie różne rzeczy.

467

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
słodko-kwaśny napisał/a:
Otis napisał/a:

Pisałem o ewolucji i instynkcie. Ale tematu instynktu dostatecznie nie przemyślałem. Zwracam honor. Oto dlaczego instynkt łowcy może podpowiadać ?łap dziewicę?, i w jakich okolicznościach ma to miejsce.

W przyrodzie najważniejszą strategią drapieżników jest ?nie marnuj energii?. Młoda dziewczyna, bez gruntownej wiedzy nt relacji z mężczyznami, bez seksualnego doświadczenia, dziewica, będzie osobą znacznie bardziej naiwną i łatwiejszą do zdobycia i zmanipulowania niż taka np. Vian (sorry, ale przykład zawsze lepszy niż ogólniki). Drapieżniki zawsze wolą łatwe cele. Ale kiedy drapieżnik dysponuje szczególnie ograniczonymi środkami (jest powolny, szybko traci siły, etc.), będzie zmuszony do wybierania celów łatwiejszych - jednostek chorych (osób z zaburzeniami), oderwanych od stada (bardzo samotnych). Albo dziewic - jednostek młodych i zbyt nieporadnych, żeby potrafiły skutecznie dać dyla.

Dziewictwo dla instynktu łowcy jest jak rozjarzona kontrolka, jak sygnalizacyjna boja, szczególnie, jeśli ten ma ograniczone środki lub po prostu jest niedoświadczony.

Nie przesadzaj co to za radocha obrać sobie łatwy cel?Nigdy mnie to nie kręciło najbardziej zawsze smakuje to co przychodzi z trudem człowiek jakoś to bardziej szanuje, dba o to i stara się to pielęgnować.Pamiętaj najlepiej zawsze spadać z wysokiego konia czasem może nie wyjść jak to w życiu ale gdybym np paru rzeczy nie spróbował "pluł bym sobie w brodę",że nie spróbowałem nawet:)

No a dziewica nie jest łatwym celem? Niedoświadczona, łatwo wkręcić? Podobno "większość" woli dziewice. A z drugiej strony "co to za radocha obrać sobie łatwy cel". To w końcu jak?

Rumpelstiltskin napisał/a:

He he smile Skąd masz te rewelacje?
Lwy lub inne drapieżniki kopulują przez kilka dni pod rząd z częstotliwością kilkudziesięciu stosunków dziennie.
Drapieżniki jak i roślinożercy oszczędzają energię ale nie na kopulację. Są gatunki zwerzątek które kopulują tak długo że samiec umiera z wycieńczenia.

Czytanie ze zrozumieniem ma kolosalną przyszłość. To była przenośnia.

468

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
daenerys napisał/a:

Wszystko może się podobać lub nie i wszystko jest kwestią dogadania jeśli tylko każdej stronie to pasuje. Jeśli sprawa jest postawiona jasno i kobieta, która się szanuje chce się w ramach tego szacunku do samej siebie oddać facetowi, którego jara nie tyle ona co sam fakt tego, że będzie pierwszy, to jest jej sprawa, chociaż ja tutaj widzę pewną sprzeczność. Tak samo jak ja mam prawo do wyrażenia zdania na ten temat, niekoniecznie pochlebnego. Chyba, że uważasz inaczej ?
Temat w sumie jest o tym, że facet szuka i znaleźć nie może i nie tylko on jak widać ma ten problem. Tylko to nie jest tak, że dziewice już wyginęły, jest ich sporo i cały czas rodzą się nowe. Często one nawet nie będą się do tego przyznawać i powodem niekoniecznie jest to, że "dzisiaj to jest taka moda i biedne niewinne istotki boją się, że będą wyśmiane". Ja tutaj poczułam się wywołana do tablicy, jako ten praktycznie wymarły już gatunek kobiet, które nie dały pierwszemu lepszemu w gimnazjum i co już w ogóle niesamowite w liceum również nie, a i na studiach się dzielnie trzymałam. Pomyślałam, że skoro ktoś w taką grupę celuje to być może moje zdanie go zainteresuje. No widzę, że się myliłam.

A co par gdzie jedna osoba ma brzuszek, a druga lata na fitness. Na pewno są takie, chociaż ja to obserwuje raczej rzadziej niż częściej. Poza tym, to jest różnica w wyglądzie, a jeśli już rozmawiamy o czystości, szanowaniu się itp. to są to raczej kwestie światopoglądowe i tutaj już raczej nie znam par, w których partnerzy mają zupełnie odmienne poglądy i podejście do życia.

Najjaśniejsza Pani (to zamiast tej panienki, mam nadzieję, że teraz wyraziłem się wystarczająco godnie tongue)- ja osobiście całą tą dyskusję zamknąłbym w Twoim zresztą twierdzeniu, że Wszystko może się podobać lub nie i wszystko jest kwestią dogadania jeśli tylko każdej stronie to pasuje., ale niech tam.
O tym, czy kobieta "się szanuje", decyduje tylko ta kobieta. Nikt inny. To jej wybór, co i w jakich okolicznościach robi- czy do łóżka z facetem idzie dopiero po ślubie, czy też uprawia różne formy przygodnego seksu przez niektórych zwane "puszczaniem się" i to ona wie z czym czuje się dobrze, a co jest nie dla niej i gdzie są granice. I (jak zapewne wiesz) te granice wśród ludzi są płynne, a zarazem nie znaczy to, że istnieje jedyna, uniwersalna, właściwa.
Mam nadzieję, że zrozumiesz mój przekaz.



Vian napisał/a:
Misericordias napisał/a:
Vian napisał/a:

Ja byłam w takich parach, przy czym to ja jestem stroną z brzuszkiem z reguły. ;-) O ile przy facetach moich to jeszcze można dyskutować, bo oni wprawdzie 100 razy bardziej wysportowani (...)

Czyli twierdzisz, że jesteś hipokrytką? Spoko. Ja bym tego nie powiedział.

Ja też bym tego nie powiedziała. smile
Hipokrytką bym była, gdybym WYMAGAŁA od nich doskonałego ciała sama będąc od tej doskonałości daleka. Jakbym powiedziała komuś "nie spotkam się z Tobą, bo za dużo ważysz" a sama miała jeszcze większą nadwagę. ;-) Natomiast mnie jest totalnie wszystko jedno, jak ktoś wygląda, serio. Po prostu tak się układało, że z reguły mój partner/ka mieli zgrabniejsze figury niż ja. Jakiś czas temu umawiałam się z kolesiem, co wyglądał jakby połknął słoniątko i też mi to nie przeszkadzało. Dla mnie ogólnie wygląd ma dość niewielkie znaczenie.

Heh, Polska Akademia Nauk powstała w 1951 gwoli roztoczenia nad nauką politycznego oraz policyjnego nadzoru ? i od tamtej pory nic się nie zmieniło ? oczywiście z wyjątkiem bajek, jakie opowiadają zatrudnieni w PAN utytułowani politrucy, więc w sumie nie ma się co dziwić, że w obecnym semantycznym chaosie czasami powstają nieścisłości tongue.
Ja tam zawsze uważałem, że hipokryzja to jest po prostu klasycznie fałsz i dwulicowość, nierzadko połączony z krzywdą wobec drugiego człowieka, czy tam innej istoty i dopiero te cechy wpływają na negatywny charakter owego zjawiska,  chociaż to drugie nie zawsze występuje, no bo co za krzywdę robi mi taki dajmy na to "ultrakatolik", który w piątki po kryjomu chla mięcho na umór i ma w szafce kolekcję porno. Więc nie rozumiem, jaką nieszczerością, fałszem, czy krzywdą wobec innych wykazuje się kobieta, która mając swoje za uszami (i nie chcąc tego kryć przed ew. partnerem) chce faceta nawet i z zerowym przebiegiem. Przecież nie musi twierdzić, że mężczyzna który tak jak ona "z niejednego pieca wygartywał" postępował źle, albo że mu nie wolno. Po prostu nie jest dla niej odpowiednim partnerem i już, chyba że to od razu oznacza "dewaloryzowanie" takiej osoby. Ale wówczas twierdzenie, że nie chcę tej pani, bo jest ode mnie 40 lat starsza (czyt. jest po prostu za stara) też będzie swego rodzaju dewaluacją. W ogóle kwestię wieku można by tutaj z powodzeniem odnieść do tego, co niektórzy piszą- czyli jak się rżnąłeś z kim popadnie to nie szukaj dziewicy, a jak jesteś stara, to nie szukaj młodego. Obydwa arbitralnie wysuwane twierdzenia są dla mnie niedorzeczne. Odnosząc kwestię hipokryzji do mojej osoby- nie miałbym nic przeciwko związkowi z kobietą, która przez wiele lat paliła (i nie uważa, aby to było złe), a potem rzuciła np. ze względu na ciążę i tak jej zostało i chce się koniecznie związać z kimś, kto nie pali.



Czyniąc długą historię krótką powtórzę jeszcze raz to, co napisała daenerys, czyli Wszystko może się podobać lub nie i wszystko jest kwestią dogadania jeśli tylko każdej stronie to pasuje., bo to dobra synteza moich poglądów w sprawach poruszonych w wątku.

Cóż, wypadałoby w końcu odpowiedzieć na pytanie postawione w wątku big_smile.
Powiem tak: Łk 11,9-10 tongue
Pozdrawiam, żegnam ten wątek, życzę wszystkim miłej dyskusji a virginofilom jak najwięcej dziewic na drodze życia;)

469 Ostatnio edytowany przez Otis (2015-04-10 01:53:28)

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Misericordias napisał/a:

Mam nadzieję, że zrozumiesz mój przekaz.

Innym też tego proszę życz. Mnie na przykład.

Vian napisał/a:
Misericordias napisał/a:
Vian napisał/a:

Ja byłam w takich parach, przy czym to ja jestem stroną z brzuszkiem z reguły. ;-) O ile przy facetach moich to jeszcze można dyskutować, bo oni wprawdzie 100 razy bardziej wysportowani (...)

Czyli twierdzisz, że jesteś hipokrytką? Spoko. Ja bym tego nie powiedział.

Ja też bym tego nie powiedziała. smile
Hipokrytką bym była, gdybym WYMAGAŁA od nich doskonałego ciała sama będąc od tej doskonałości daleka. Jakbym powiedziała komuś "nie spotkam się z Tobą, bo za dużo ważysz" a sama miała jeszcze większą nadwagę.

Misericordias napisał/a:

Heh, Polska Akademia Nauk powstała w 1951 gwoli roztoczenia nad nauką politycznego oraz policyjnego nadzoru ? i od tamtej pory nic się nie zmieniło ? oczywiście z wyjątkiem bajek, jakie opowiadają zatrudnieni w PAN utytułowani politrucy, więc w sumie nie ma się co dziwić, że w obecnym semantycznym chaosie czasami powstają nieścisłości

Misericordias napisał/a:

Czyniąc długą historię krótką powtórzę jeszcze raz to, co napisała daenerys, czyli Wszystko może się podobać lub nie i wszystko jest kwestią dogadania jeśli tylko każdej stronie to pasuje., bo to dobra synteza moich poglądów w sprawach poruszonych w wątku.

Czy to jest jakiś test? Pewnie jak zwykle jako jedyny nie złapałem przekazu.

470

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
słodko-kwaśny napisał/a:
Revenn napisał/a:

Ale to wtedy nie mówimy o miłości tylko o tym "dziwnym i zawiłym uczuciu". Nie można zmieniać partnerów jak rękawiczki i mówić że się ich kochało, bo albo kogoś kochamy albo wydaje nam się że kochamy albo po prostu mamy za przeproszeniem chcice i próbujemy się wybielić.

Można się zakochać i to nawet na maxa powiedzmy spraktykowałem to na sobie i nie wiem czy kiedykolwiek jaszcze dałbym radę tak kochać.O ile mając te 20 kilka lat i będąc w związkach nie za bardzo mnie to,ze tak powiem interesowało.Potem dość długo byłem sam aż trafiłem na kogoś wyjątkowego jakoś to przegryzłem choć łatwo nie było i jestem z nią od 13 lat bez żadnych kłótni jest normalnie tak jak właśnie powinno być.Wszystko co najgorsze było na początku dlatego napisałem,że łatwo mi nie było się przemóc trochę czasu minęło zanim mi emocje opadły.

Ale ty byłeś jak piszesz w związkach to w takim wypadku nie powinieneś oczekiwać dziewictwa od swojej żony.

471

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Rumpelstiltskin napisał/a:
Revenn napisał/a:

prawda jest taka że osoby muszą się dobierać i do siebie pasować, skoro jedna jest niedoświadczona to naturalnym jest że jeżeli chce stworzyć poważny związek to będzie szukała takiej która pod tym względem będzie miała podobnie. To tak jakby jeden biegacz zaczynał na lini startu a drugi 50 metrów od niego, to będzie uczciwe?

To nie ma znaczenia. Budowanie związku w oparciu o podobną ilość doświadczeń seksualnych jest nieporozumieniem. W ogóle zaczynanie od seksu jest zaczynaniem od dupy strony.
Jedni dobierają się w udane pary w oparciu o podobieństwa a inni w oparciu o różnice. Czasami jest tak Że podobieństwa dotyczą spraw powierzchownych a różnice tych głębszych lub na odwrót. Nie ma więc jednej prawdy w tej kwestii.
Jeśli jest więź to seks pojawi się już na samym początku, bo seks w takiej relacji jest chęcią zbliżenia.
Jakieś kombinacje alpejskie z różnymi rodzajami seksu są dla tych którzy bzykają się dla samych odczuć fizycznej przyjemności. To są dwie różne rzeczy.

Dla ciebie nie ma dla innych ma, nie ma co polemizować bo to kontrowersyjny temat. Dla mnie seks powinien być dodatkiem a nie główną częścią związku.

472 Ostatnio edytowany przez Otis (2015-04-10 03:11:09)

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Revenn napisał/a:
Rumpelstiltskin napisał/a:
Revenn napisał/a:

prawda jest taka że osoby muszą się dobierać i do siebie pasować, skoro jedna jest niedoświadczona to naturalnym jest że jeżeli chce stworzyć poważny związek to będzie szukała takiej która pod tym względem będzie miała podobnie. To tak jakby jeden biegacz zaczynał na lini startu a drugi 50 metrów od niego, to będzie uczciwe?

To nie ma znaczenia. Budowanie związku w oparciu o podobną ilość doświadczeń seksualnych jest nieporozumieniem. W ogóle zaczynanie od seksu jest zaczynaniem od dupy strony.
Jedni dobierają się w udane pary w oparciu o podobieństwa a inni w oparciu o różnice. Czasami jest tak Że podobieństwa dotyczą spraw powierzchownych a różnice tych głębszych lub na odwrót. Nie ma więc jednej prawdy w tej kwestii.
Jeśli jest więź to seks pojawi się już na samym początku, bo seks w takiej relacji jest chęcią zbliżenia.
Jakieś kombinacje alpejskie z różnymi rodzajami seksu są dla tych którzy bzykają się dla samych odczuć fizycznej przyjemności. To są dwie różne rzeczy.

Dla ciebie nie ma dla innych ma, nie ma co polemizować bo to kontrowersyjny temat. Dla mnie seks powinien być dodatkiem a nie główną częścią związku.

Myślę, że w związku nie ma głównej części. Wszystkie są ważne. Bez silnika okręt nie ruszy. Bez śruby też nie. A bez kadłuba zatonie.

473

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Misericordias napisał/a:

Cóż, wypadałoby w końcu odpowiedzieć na pytanie postawione w wątku big_smile.
Powiem tak: Łk 11,9-10 tongue
Pozdrawiam, żegnam ten wątek, życzę wszystkim miłej dyskusji a virginofilom jak najwięcej dziewic na drodze życia;)

He he smile Zawsze miałem słabość do umiejętnie wkomponowanych w temat cytatów z Biblii. Mój ateizm chwieje się wtedy w posadach wink
Zapewne byłoby tak i tym razem, gdyby nie fakt że ja tych dziewic, które mi się w życiu przytrafiały, ani nie szukałem ani o nie nie prosiłem smile Chyba że Bóg maczał w tym palce mimo tego że nie kierowałem do niego modlitw z prośbami o dziewice. Obym nie musiał uczynić dla Niego coś w zamian. Nie chcę usłyszeć kiedyś głosu z nieba który powie ''zbuduj arkę''. Mam za małe podwórko. Mogę co najwyżej poprowadzić lud wybrany przez pustynię (Błędowską).

474

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Otis napisał/a:
Rumpelstiltskin napisał/a:

He he smile Skąd masz te rewelacje?
Lwy lub inne drapieżniki kopulują przez kilka dni pod rząd z częstotliwością kilkudziesięciu stosunków dziennie.
Drapieżniki jak i roślinożercy oszczędzają energię ale nie na kopulację. Są gatunki zwerzątek które kopulują tak długo że samiec umiera z wycieńczenia.

Czytanie ze zrozumieniem ma kolosalną przyszłość. To była przenośnia.

To moje ulubione sformułowanie, które bardzo często jest nadużywane smile ''Czytaj ze zrozumieniem''.
Przeczytałem i twoja wypowiedź nie nosi znamion przenośni.

475

Odp: Jak znaleźć dziewicę?

Co to za głupi temat? Dziewic jest dużo naprawdę dużo i nie tylko w gimnazjum czy liceum bo i w wiek 20-25 znam. Dlatego nie rozumiem autora. Sorry ale temat bez sensu.

476

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Rumpelstiltskin napisał/a:
Otis napisał/a:
Rumpelstiltskin napisał/a:

He he smile Skąd masz te rewelacje?
Lwy lub inne drapieżniki kopulują przez kilka dni pod rząd z częstotliwością kilkudziesięciu stosunków dziennie.
Drapieżniki jak i roślinożercy oszczędzają energię ale nie na kopulację. Są gatunki zwerzątek które kopulują tak długo że samiec umiera z wycieńczenia.

Czytanie ze zrozumieniem ma kolosalną przyszłość. To była przenośnia.

To moje ulubione sformułowanie, które bardzo często jest nadużywane smile ''Czytaj ze zrozumieniem''.
Przeczytałem i twoja wypowiedź nie nosi znamion przenośni.

Masz rację. Na przyszłość odpuszczę sobie na forum te żartobliwe przewody, mogą być źle zrozumiane. Już sobie zanotowałem.
Dzięki.

477

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Revenn napisał/a:
słodko-kwaśny napisał/a:
Revenn napisał/a:

Ale to wtedy nie mówimy o miłości tylko o tym "dziwnym i zawiłym uczuciu". Nie można zmieniać partnerów jak rękawiczki i mówić że się ich kochało, bo albo kogoś kochamy albo wydaje nam się że kochamy albo po prostu mamy za przeproszeniem chcice i próbujemy się wybielić.

Można się zakochać i to nawet na maxa powiedzmy spraktykowałem to na sobie i nie wiem czy kiedykolwiek jaszcze dałbym radę tak kochać.O ile mając te 20 kilka lat i będąc w związkach nie za bardzo mnie to,ze tak powiem interesowało.Potem dość długo byłem sam aż trafiłem na kogoś wyjątkowego jakoś to przegryzłem choć łatwo nie było i jestem z nią od 13 lat bez żadnych kłótni jest normalnie tak jak właśnie powinno być.Wszystko co najgorsze było na początku dlatego napisałem,że łatwo mi nie było się przemóc trochę czasu minęło zanim mi emocje opadły.

Ale ty byłeś jak piszesz w związkach to w takim wypadku nie powinieneś oczekiwać dziewictwa od swojej żony.

Ale teraz to ja już nic od nikogo nie oczekuję:) w tym wieku:)
Nawet gdybym sam został to prawdopodobnie i tak nikogo bym już nie pokochał i związku żadnego już nie stworzył bo po co?A do luźnych relacji(bo nie oszukujmy się takie by były)to kobieta może mieć i 10 razy więcej facetów niż ja bo co mnie to wtedy będzie obchodzić jak i tak nie będę łączył z nią mojej przyszłości.Od tak na teraz na chwilę bez ciśnień bez jakiś zbędnych marudzeń i związku:)

478

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Misericordias napisał/a:
daenerys napisał/a:

Wszystko może się podobać lub nie i wszystko jest kwestią dogadania jeśli tylko każdej stronie to pasuje. Jeśli sprawa jest postawiona jasno i kobieta, która się szanuje chce się w ramach tego szacunku do samej siebie oddać facetowi, którego jara nie tyle ona co sam fakt tego, że będzie pierwszy, to jest jej sprawa, chociaż ja tutaj widzę pewną sprzeczność. Tak samo jak ja mam prawo do wyrażenia zdania na ten temat, niekoniecznie pochlebnego. Chyba, że uważasz inaczej ?
Temat w sumie jest o tym, że facet szuka i znaleźć nie może i nie tylko on jak widać ma ten problem. Tylko to nie jest tak, że dziewice już wyginęły, jest ich sporo i cały czas rodzą się nowe. Często one nawet nie będą się do tego przyznawać i powodem niekoniecznie jest to, że "dzisiaj to jest taka moda i biedne niewinne istotki boją się, że będą wyśmiane". Ja tutaj poczułam się wywołana do tablicy, jako ten praktycznie wymarły już gatunek kobiet, które nie dały pierwszemu lepszemu w gimnazjum i co już w ogóle niesamowite w liceum również nie, a i na studiach się dzielnie trzymałam. Pomyślałam, że skoro ktoś w taką grupę celuje to być może moje zdanie go zainteresuje. No widzę, że się myliłam.

A co par gdzie jedna osoba ma brzuszek, a druga lata na fitness. Na pewno są takie, chociaż ja to obserwuje raczej rzadziej niż częściej. Poza tym, to jest różnica w wyglądzie, a jeśli już rozmawiamy o czystości, szanowaniu się itp. to są to raczej kwestie światopoglądowe i tutaj już raczej nie znam par, w których partnerzy mają zupełnie odmienne poglądy i podejście do życia.

Najjaśniejsza Pani (to zamiast tej panienki, mam nadzieję, że teraz wyraziłem się wystarczająco godnie tongue)- ja osobiście całą tą dyskusję zamknąłbym w Twoim zresztą twierdzeniu, że Wszystko może się podobać lub nie i wszystko jest kwestią dogadania jeśli tylko każdej stronie to pasuje., ale niech tam.
O tym, czy kobieta "się szanuje", decyduje tylko ta kobieta. Nikt inny. To jej wybór, co i w jakich okolicznościach robi- czy do łóżka z facetem idzie dopiero po ślubie, czy też uprawia różne formy przygodnego seksu przez niektórych zwane "puszczaniem się" i to ona wie z czym czuje się dobrze, a co jest nie dla niej i gdzie są granice. I (jak zapewne wiesz) te granice wśród ludzi są płynne, a zarazem nie znaczy to, że istnieje jedyna, uniwersalna, właściwa.
Mam nadzieję, że zrozumiesz mój przekaz.

Szanowny Panie, nie wiem właściwie o co się kłócimy, jeśli tak naprawdę się zgadzamy. Mój pierwszy post był kierowany do innych Panów wypowiadających się w tym wątku, Ciebie akurat średnio dotyczył i nie wiem czemu się tak oburzyłeś, ale nie chce mi się już tego rozwijać.
Jak sam trafnie stwierdziłeś, zdanie "wszystko jest kwestią dogadania", chociaż prawdziwe, nie rozwiązuje problemu autora, więc twoja obecność w tym wątku, poza wykłócaniem się i wymianą uszczypliwości nie przyniosła zbyt wiele.

479 Ostatnio edytowany przez Elya (2015-06-03 11:26:01)

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Otis napisał/a:

Młoda dziewczyna, bez gruntownej wiedzy nt relacji z mężczyznami, bez seksualnego doświadczenia, dziewica, będzie osobą znacznie bardziej naiwną i łatwiejszą do zdobycia i zmanipulowania niż taka np. Vian (sorry, ale przykład zawsze lepszy niż ogólniki). Drapieżniki zawsze wolą łatwe cele. Ale kiedy drapieżnik dysponuje szczególnie ograniczonymi środkami (jest powolny, szybko traci siły, etc.), będzie zmuszony do wybierania celów łatwiejszych - jednostek chorych (osób z zaburzeniami), oderwanych od stada (bardzo samotnych). Albo dziewic - jednostek młodych i zbyt nieporadnych, żeby potrafiły skutecznie dać dyla.


No a dziewica nie jest łatwym celem? Niedoświadczona, łatwo wkręcić?

nie wiem czy się śmiać czy płakać, co za bełkot!
Jak dziewczyna jest głupia to i po inicjacji seksualnej nie przybędzie jej rozumu.
Gdyby była "łatwa" to by nie była dziewicą. Takie wywody to jak gadanie ostatniej gęsi, która daje się obmacywac byle komu a  szanująca się dziewczynę do której kazdy wzdycha a ona kazdego olewa, nazywa "szmatą".

480

Odp: Jak znaleźć dziewicę?

Z takim nastawieniem nikogo nie znajdziesz, a jak znajdziesz, nie będzie w tym ani krzty naturalności.

481

Odp: Jak znaleźć dziewicę?

W zasadzie nie róznisz się niczym od typów co szukają kobiety z brodą,bez biustu czy z penisem.
Dlaczego uważasz,że dziewica będzie wyjątkowa?
Może być,głupia brzydka,nie myjąca się byle by była dziewicą? smile

482

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
gojka102 napisał/a:

W zasadzie nie róznisz się niczym od typów co szukają kobiety z brodą,bez biustu czy z penisem.
Dlaczego uważasz,że dziewica będzie wyjątkowa?
Może być,głupia brzydka,nie myjąca się byle by była dziewicą? smile

No z tym ostatnim zdaniem to nie sądzę, jak szuka dziewicy, to raczej takiej co będzie mu się podobać tongue Dziewictwo dla niektórych panów to taki dodatek, a reszta taka, że ona jest dla nich ładna itp. No, już ich wymaganie, mogą szukać, nie jest też powiedziane, że na pewno nie znajdą. Ich wybór.

483

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
elya napisał/a:
Otis napisał/a:

Młoda dziewczyna, bez gruntownej wiedzy nt relacji z mężczyznami, bez seksualnego doświadczenia, dziewica, będzie osobą znacznie bardziej naiwną i łatwiejszą do zdobycia i zmanipulowania niż taka np. Vian (sorry, ale przykład zawsze lepszy niż ogólniki). Drapieżniki zawsze wolą łatwe cele. Ale kiedy drapieżnik dysponuje szczególnie ograniczonymi środkami (jest powolny, szybko traci siły, etc.), będzie zmuszony do wybierania celów łatwiejszych - jednostek chorych (osób z zaburzeniami), oderwanych od stada (bardzo samotnych). Albo dziewic - jednostek młodych i zbyt nieporadnych, żeby potrafiły skutecznie dać dyla.

nie wiem czy się śmiać czy płakać, co za bełkot!
Jak dziewczyna jest głupia to i po inicjacji seksualnej nie przybędzie jej rozumu.
Gdyby była "łatwa" to by nie była dziewicą. Takie wywody to jak gadanie ostatniej gęsi, która daje się obmacywac byle komu a  szanująca się dziewczynę do której kazdy wzdycha a ona kazdego olewa, nazywa "szmatą".

Przecież to była farsa na facetów, którzy uważają dziewictwo za najwyższą wartość u kobiety. Przeczytaj moje wcześniejsze posty. Dopóki się dało - dyskutowałem, potem zacząłem żartować. Potem uznałem, że to błąd bo dla wielu temat jest śmiertelnie poważny i wszystko rozumieją na opak. Trochę dystansu, proszę.

484

Odp: Jak znaleźć dziewicę?

Otis, OK.
Ja tak odbieram autora wątku, że skoro on jest prawiczkiem to oczekuje od kobiety, że tez zachowała dziewictwo. W  moim odczuciu jest sie bliżej tej osoby jesli współżyje się tylko z nią, świadomość, że już to z kims robił spłyca relację, stawia na równi z poprzednimi. Jesli o to mu chodziło, to go rozumiem.

485 Ostatnio edytowany przez Otis (2015-06-03 21:49:20)

Odp: Jak znaleźć dziewicę?

Autor wątku to jedno. Ale tu się wypowiadali starzy wyjadacze, którym dziewica śni się po nocach, bo będzie dla takiego co z niej zrobi kobietę wierna, oddana i będzie go kochała do grobowej deski. Znalazł się i taki, co opowiadał kobietom (tutaj), jakie to dziewice mają uniwersalne przymioty. Jakby żadna dziewicą nigdy nie była. Kupa śmiechu.

Ale najśmieszniejsze teraz jest to, jak za twoim postem, zupełnie już bezmyślnie, pobiegły BabyJane, Gojka i Truskaweczka big_smile

486

Odp: Jak znaleźć dziewicę?

Łowcy dziewic - ciąg dalszy? lol
Fajnie, że wznowili na weekend.

487

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
daenerys7 napisał/a:

Łowcy dziewic - ciąg dalszy? lol
Fajnie, że wznowili na weekend.

oj widzę,że boli hmm niestety to nie seriale z TVN coś się pani redaktor zebrało na cięte docinki:)
I w sumie dobrze,ze szukają dziewic każdemu wedle potrzeb.Nie wszyscy chcą być piątymi,dziesiątymi czy trzydziestymi tak aż to Was boli?

488 Ostatnio edytowany przez Otis (2015-06-03 22:50:06)

Odp: Jak znaleźć dziewicę?

Łowczynie szowinistów raczej smile Tylko ofiara bogu ducha winna.
Ale w nocy wszystkie koty są czarne, trudno winić big_smile

Słodki, mnie nic nie boli, dziękuję.
A jak tam RTS Widzew?

489

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Otis napisał/a:

Łowczynie szowinistów raczej smile Tylko ofiara bogu ducha winna.
Ale w nocy wszystkie koty są czarne, trudno winić big_smile

Szowinistów?a w czym się taki szowinizm objawia?Bo gość chce czystej kobiety?Od kiedy to się nazywa szowinizm?

490 Ostatnio edytowany przez Otis (2015-06-03 22:55:08)

Odp: Jak znaleźć dziewicę?

Przekonanie, że dziewice są znacznie lepsze od niedziewic (umniejszanie ich wartości) + negatywna postawa do postawy liberalnej.

491

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Otis napisał/a:

negatywna postawa do postawy liberalnej.

Wy macie równie negatywną do postawy konserwatywnej.

492 Ostatnio edytowany przez Otis (2015-06-03 23:03:42)

Odp: Jak znaleźć dziewicę?

Tak jest. Jestem liberalnym szowinistą. A może szowinistką smile

Sorry, miałem nie żartować, bo potem same kłopoty...

493

Odp: Jak znaleźć dziewicę?

A jesli się zakochasz a ona nie będzie dziewica to co zrobisz?

494

Odp: Jak znaleźć dziewicę?

Jak to co wyjazd i wszytko w temacie bo jak ktoś szuka dziewicy po prostu nie zadowala go ktoś kto nią nie jest coś jest niezrozumiałe?

495

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
słodko-kwaśny napisał/a:
Otis napisał/a:

Łowczynie szowinistów raczej smile Tylko ofiara bogu ducha winna.
Ale w nocy wszystkie koty są czarne, trudno winić big_smile

Szowinistów?a w czym się taki szowinizm objawia?Bo gość chce czystej kobiety?Od kiedy to się nazywa szowinizm?

TO nawet nie szowinizm. To czysta głupota

496

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
słodko-kwaśny napisał/a:
daenerys7 napisał/a:

Łowcy dziewic - ciąg dalszy? lol
Fajnie, że wznowili na weekend.

oj widzę,że boli hmm niestety to nie seriale z TVN coś się pani redaktor zebrało na cięte docinki:)
I w sumie dobrze,ze szukają dziewic każdemu wedle potrzeb.Nie wszyscy chcą być piątymi,dziesiątymi czy trzydziestymi tak aż to Was boli?

Niestety nie znam się na serialach z TVN.
Wiesz, mnie to jeszcze de facto nie boli. Co nie zmienia faktu, że czułabym się po prostu jak przedmiot, gdyby największym moim atutem w oczach mężczyzny było dziewictwo, wolałabym nie być wyłącznie środkiem do spełnienia czyjejś fantazji. Chciałabym, by dostrzegano we mnie przede wszystkim człowieka, moje pasje, charakter, wady też. Pomijając fakt, że "łowcy" bardzo często pragną go z kompleksów, bo może się dziewczyna nie zorientuje, że się nie wysilił za bardzo itd.
Mnie to serio nie boli, ale kobieta chyba nigdy nie będzie w stanie zrozumieć fenomenu tego stanu rzeczy. Bo dla mnie to po prosty stan rzeczy. smile

497

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
alpengold napisał/a:
słodko-kwaśny napisał/a:
Otis napisał/a:

Łowczynie szowinistów raczej smile Tylko ofiara bogu ducha winna.
Ale w nocy wszystkie koty są czarne, trudno winić big_smile

Szowinistów?a w czym się taki szowinizm objawia?Bo gość chce czystej kobiety?Od kiedy to się nazywa szowinizm?

TO nawet nie szowinizm. To czysta głupota

Dla Ciebie tak dla innych nie samo życie i widzę ,że też przełknąć nie możesz:)

498

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
daenerys7 napisał/a:
słodko-kwaśny napisał/a:
daenerys7 napisał/a:

Łowcy dziewic - ciąg dalszy? lol
Fajnie, że wznowili na weekend.

oj widzę,że boli hmm niestety to nie seriale z TVN coś się pani redaktor zebrało na cięte docinki:)
I w sumie dobrze,ze szukają dziewic każdemu wedle potrzeb.Nie wszyscy chcą być piątymi,dziesiątymi czy trzydziestymi tak aż to Was boli?

Niestety nie znam się na serialach z TVN.
Wiesz, mnie to jeszcze de facto nie boli. Co nie zmienia faktu, że czułabym się po prostu jak przedmiot, gdyby największym moim atutem w oczach mężczyzny było dziewictwo, wolałabym nie być wyłącznie środkiem do spełnienia czyjejś fantazji. Chciałabym, by dostrzegano we mnie przede wszystkim człowieka, moje pasje, charakter, wady też. Pomijając fakt, że "łowcy" bardzo często pragną go z kompleksów, bo może się dziewczyna nie zorientuje, że się nie wysilił za bardzo itd.
Mnie to serio nie boli, ale kobieta chyba nigdy nie będzie w stanie zrozumieć fenomenu tego stanu rzeczy. Bo dla mnie to po prosty stan rzeczy. smile

Takie bajki wiesz na mnie już nie działają:) a to,że Ty się z tym byś źle czuła cóż co to kogo?
A ,ze zrozumieć trudno hmm to nie mój problem:)Ale fakt pozostaje faktem i jak ktoś chce trzeba mu dać szanse być może sam dojdzie do innych wniosków ale jego święte prawo spróbować:)

499

Odp: Jak znaleźć dziewicę?

Od siebie powiem tyle: normalna i rozsądna dziewica (czyli taka, której "tak wyszło" wskutek swoich wyborów i traktuje dziewictwo jako zwykłą rzecz, bez dorabiania ideologii) nie chce być "wybrana" przez faceta ze względu na dziewictwo, ani żeby to stanowiło kryterium jej atrakcyjności. Dziewica (przynajmniej nie robiąca z błony sanktuarium) to też kobieta i chce wiedzieć, ze facet kocha ją za charakter i pociąga go z wyglądu i usposobienia, a nie z powodu błony i że kochałby tak samo, gdyby dziewicą nie była.
Gdyby mojego męża pociągało we mnie głównie dziewictwo, nie tylko nie byłby moim mężem, ale w ogóle nie dałabym mu się dotknąć - taki facet jest dla mnie fetyszystą, czego nie akceptuję i wolę być doceniana za inne zalety, niż bezwartościowy dla mnie kawałek śluzówki (którego jak się okazało, nawet nie miałam). Oczywiście cieszę się, ze mężowi jest miło i docenia, że był jedyny, ale wiem, że kochałby mnie tak samo, gdyby nie był pierwszy.
Rada dla panów - jesli chcecie dziewicę, ale rozsądnie podchodzącą do siebie, a nie uważającą się za świętość, przestańcie "polować", bo normalna wyczuje i ucieknie, gdzie pieprz rośnie - nikt nie chce być przedmiotem. Nie zrazi się tylko taka, która sama uważa swoje dziewictwo za ideologię i żąda uwielbienia z tego powodu - ale nie wiem, czy o taką Wam chodzi smile

500

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
daenerys7 napisał/a:

Wiesz, mnie to jeszcze de facto nie boli. Co nie zmienia faktu, że czułabym się po prostu jak przedmiot, gdyby największym moim atutem w oczach mężczyzny było dziewictwo

Kolejny raz pada tu to stwierdzenie. Tyle, że żaden facet tak nie mówił. Po prostu z tego czy innego względu wolą dziewicę. Tak jak wy wolicie tych z piękną klatą, kratką na brzuchu czy dużym penisem. Dla was takie kryterium już nie jest problemem.

501

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Łógiń napisał/a:
daenerys7 napisał/a:

Wiesz, mnie to jeszcze de facto nie boli. Co nie zmienia faktu, że czułabym się po prostu jak przedmiot, gdyby największym moim atutem w oczach mężczyzny było dziewictwo

Kolejny raz pada tu to stwierdzenie. Tyle, że żaden facet tak nie mówił. Po prostu z tego czy innego względu wolą dziewicę. Tak jak wy wolicie tych z piękną klatą, kratką na brzuchu czy dużym penisem. Dla was takie kryterium już nie jest problemem.

Wolą dziewicę? Ok, rozważmy taką sytuację: facet poznaje dwie kobiety. Jedna jest ogólnie bardziej atrakcyjna (wliczam też charakter), druga mniej, ale za to posiada bonus w postaci dziewictwa. Rozumiem, że dziewica jest bezkonkurencyjna? Pani redaktor uprzedza, że nie ma tu ani krztyny złośliwości, zwykła ciekawość.

502

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
daenerys7 napisał/a:
Łógiń napisał/a:
daenerys7 napisał/a:

Wiesz, mnie to jeszcze de facto nie boli. Co nie zmienia faktu, że czułabym się po prostu jak przedmiot, gdyby największym moim atutem w oczach mężczyzny było dziewictwo

Kolejny raz pada tu to stwierdzenie. Tyle, że żaden facet tak nie mówił. Po prostu z tego czy innego względu wolą dziewicę. Tak jak wy wolicie tych z piękną klatą, kratką na brzuchu czy dużym penisem. Dla was takie kryterium już nie jest problemem.

Wolą dziewicę? Ok, rozważmy taką sytuację: facet poznaje dwie kobiety. Jedna jest ogólnie bardziej atrakcyjna (wliczam też charakter), druga mniej, ale za to posiada bonus w postaci dziewictwa. Rozumiem, że dziewica jest bezkonkurencyjna? Pani redaktor uprzedza, że nie ma tu ani krztyny złośliwości, zwykła ciekawość.

Wybieram opcję nr dwa bo wcale nie jest powiedziane ,że nie rozkwitnie:)a atrakcyjnych jest dużo(wliczając również charakter)

503 Ostatnio edytowany przez Toja24 (2015-06-04 03:26:21)

Odp: Jak znaleźć dziewicę?

Swoją droga, niby sie mowi, ze dziewictwo takie ważne itp. Tylko tak naprawdę o co tu chodzi, o te fizyczna stronę, kawałek błony, czy psychikę? Dziewica dziewicy nierówna, tak samo jak sa rozne kobiety niebędące dziewicami. Bo moze być dziewica z powodów religijnych i czeka do ślubu - Ok. Moze być taka, która dziewica jest, bo nie spotkała tego jedynego. Moze być tez taka, która wszystkich mężczyzn ktorzy chcą sie do niej zblizyc Po prostu odrzuca bądź rani bo żaden nie jest jej godny. Moze być nie dziewica, która swobodnie podchodzi do tematu seksu i korzysta z uroków seksu gdy ma ochotę. Moze być tez taka, która dziewica technicznie juz nie jest, bo ma za soba jeden kontakt seksualny z chłopakiem któremu sie oddała z milosci po długim czasie zwiazku, planowali  ślub, ona dawno juz pełnoletniość osiągnęła wiec czekała troche z rozpoczęciem wspołżycia (miała lat 25), a on ja porzucil. Chodzi mi o to, ze wydaje mi sie ze takie stwierdzenie, ze dziewica zawsze jest lepsza od nie dziewicy, jest krzywdzące, i nie mowię tego ponieważ jestem dziewczyna, ale znam przypadek dziewczyny która właśnie takie nieszczęście spotkało. Strasznie żałuje tego, jeden raz, chłopak ja porzucił, doświadczenie i przyjemność żadna, ale Dziewica nie jest, bo ma za soba ten nieszczesny pierwszy raz i tylko tyle. A ona teraz np. Postanawia ze kolejny raz - dosłownie drugi - przeżyje dopiero z mężem, gdyż bardzo jej zależy na choćby umniejszeniu popełnionego błędu.  I to ze nie jest dziewica ja automatycznie ma czynić gorsza?

504 Ostatnio edytowany przez alpengold (2015-06-04 03:33:20)

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
słodko-kwaśny napisał/a:
alpengold napisał/a:
słodko-kwaśny napisał/a:

Szowinistów?a w czym się taki szowinizm objawia?Bo gość chce czystej kobiety?Od kiedy to się nazywa szowinizm?

TO nawet nie szowinizm. To czysta głupota

Dla Ciebie tak dla innych nie samo życie i widzę ,że też przełknąć nie możesz:)

Oj zupełnie mnie to nie obchodzi co kto szuka i kogo chce i skąd taka dedukcja? Jesli dojrzały facet jest prawiczkiem to raczej bym się zastanawiała czy wszystko z nim ok smile

505

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
alpengold napisał/a:
słodko-kwaśny napisał/a:
alpengold napisał/a:

TO nawet nie szowinizm. To czysta głupota

Dla Ciebie tak dla innych nie samo życie i widzę ,że też przełknąć nie możesz:)

Oj zupełnie mnie to nie obchodzi co kto szuka i kogo chce i skąd taka dedukcja? Jesli dojrzały facet jest prawiczkiem to raczej bym się zastanawiała czy wszystko z nim ok smile

Mnie to jakoś nie razi i nie zastanawiam się nad tym a z większością i prawiczków i dziewic jest chyba wszystko w porządku czasem to po prostu ich wybór czasem nie ale dla mnie to normalne.
Nic w tym dziwnego nie widzę choć 95% tu to widzi ciekawe kto Wam takich bzdur nakład do głowy ,że Ci co tego nie robią są dziwni?Dla mnie większym zdziwieniem jest to,że większość głupieje na punkcie sexu jakby było to jakimś mega wyznacznikiem kto jakim jest człowiekiem.Nawet na tym forum trudno jest znaleść wątek w którym nie porusza się tematu sexu wychylenie cywilizacji chyba.Pozdrawiam.

506

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
daenerys7 napisał/a:

Wolą dziewicę? Ok, rozważmy taką sytuację: facet poznaje dwie kobiety. Jedna jest ogólnie bardziej atrakcyjna (wliczam też charakter), druga mniej, ale za to posiada bonus w postaci dziewictwa. Rozumiem, że dziewica jest bezkonkurencyjna? Pani redaktor uprzedza, że nie ma tu ani krztyny złośliwości, zwykła ciekawość.

Pani redaktor, psycholog a takie problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Dziewictwo jest zaletą a nie jest wadą w oczach niektórych i tyle, kobiety mają równie "absurdalne" zachcianki co do mężczyzn. Zależy od faceta w jakim stopniu dziewictwo będzie tu decydujące i myślę że na pewno będzie szukał odpowiadającej sobie partnerki nie tylko po względem cnoty.

507 Ostatnio edytowany przez Olinka (2015-06-04 18:31:33)

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
Łógiń napisał/a:
daenerys7 napisał/a:

Wolą dziewicę? Ok, rozważmy taką sytuację: facet poznaje dwie kobiety. Jedna jest ogólnie bardziej atrakcyjna (wliczam też charakter), druga mniej, ale za to posiada bonus w postaci dziewictwa. Rozumiem, że dziewica jest bezkonkurencyjna? Pani redaktor uprzedza, że nie ma tu ani krztyny złośliwości, zwykła ciekawość.

Pani redaktor, psycholog a takie problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Dziewictwo jest zaletą a nie jest wadą w oczach niektórych i tyle, kobiety mają równie "absurdalne" zachcianki co do mężczyzn. Zależy od faceta w jakim stopniu dziewictwo będzie tu decydujące i myślę że na pewno będzie szukał odpowiadającej sobie partnerki nie tylko po względem cnoty.

Bo po prostu ludzie chcą się jakoś usprawiedliwić i tyle.Każdy jak coś [wulgaryzm] szuka sobie usprawiedliwienia.Dziś wystarczy powiedzieć oj tam to nie takie ważne wszyscy tak robią więc się temat zamyka.Tak jak w tv najpierw puszczą w eter wiadomość w najlepszym czasie antenowym potem przepraszają ale i tak większość zakoduje sobie pierwszy przekaz.Ja też nie bronie tu nikogo ale boli mnie niesprawiedliwość,bo skoro jest to dla kogoś ważne to czemu trzeba go wyśmiać? i wstawiać mu kit o średniowiecznych poglądach?A może właśnie ten nowoczesny pogląd jest chory?

508

Odp: Jak znaleźć dziewicę?

Dla mnie nie jest to o tyle dziwne tylko zastanawiałabym się czy takie człowiek nie ma jakiś zaburzeń psychicznych co by tłumaczyło brak kontaktów seksualnych. Nie zawsze względy religijne.

509

Odp: Jak znaleźć dziewicę?

Błona, błona jest ważna! Co tam, kto jest jaką osobą. Nie ma błony, to wyjazd. Bo ja chcę taką z błoną! Tylko i wyłącznie!

510 Ostatnio edytowany przez ChloeIllusion (2015-06-04 18:18:22)

Odp: Jak znaleźć dziewicę?

Osz cholera, a ja jako dziewica błony nie mialam, nie krwawiłam i nic mnie nie bolało... Myślisz, że jak mąz sobie o tym przypomni, to się ze mną rozwiedzie? sad
PS. Jest jeszcze gorzej, nie bylam dziewicą - zanim poznałam męza, miałam USG przezpochwowe, czyli mąż nie był pierwszy. Idę szukać sobie prawnika...

511

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
alpengold napisał/a:

Dla mnie nie jest to o tyle dziwne tylko zastanawiałabym się czy takie człowiek nie ma jakiś zaburzeń psychicznych co by tłumaczyło brak kontaktów seksualnych. Nie zawsze względy religijne.

Czyli wg Ciebie obecność błony w wieku jakims tam.... świadczy o chorobie psychicznej. wink

512

Odp: Jak znaleźć dziewicę?

Widział ktoś kiedyś smoki? No właśnie. Wyginęły. Jaki z tego morał?

513 Ostatnio edytowany przez alpengold (2015-06-04 19:25:20)

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
elya napisał/a:
alpengold napisał/a:

Dla mnie nie jest to o tyle dziwne tylko zastanawiałabym się czy takie człowiek nie ma jakiś zaburzeń psychicznych co by tłumaczyło brak kontaktów seksualnych. Nie zawsze względy religijne.

Czyli wg Ciebie obecność błony w wieku jakims tam.... świadczy o chorobie psychicznej. wink

Według mnie oznacza, że z jakiś powodów ta osoba nie chciała uprawiać seksu. Pytanie dlaczego.Wymieniłam jeden z powodów.

514

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
M?rtainn napisał/a:

Widział ktoś kiedyś smoki? No właśnie. Wyginęły. Jaki z tego morał?

Że masz coś z baniakem?

515

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
alpengold napisał/a:

Dla mnie nie jest to o tyle dziwne tylko zastanawiałabym się czy takie człowiek nie ma jakiś zaburzeń psychicznych co by tłumaczyło brak kontaktów seksualnych. Nie zawsze względy religijne.

Tłumacz to sobie jak chcesz na wszystkie sposoby.Bo i tak prawda jest jedna.

516

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
alpengold napisał/a:
elya napisał/a:
alpengold napisał/a:

Dla mnie nie jest to o tyle dziwne tylko zastanawiałabym się czy takie człowiek nie ma jakiś zaburzeń psychicznych co by tłumaczyło brak kontaktów seksualnych. Nie zawsze względy religijne.

Czyli wg Ciebie obecność błony w wieku jakims tam.... świadczy o chorobie psychicznej. wink

Według mnie oznacza, że z jakiś powodów ta osoba nie chciała uprawiać seksu. Pytanie dlaczego.Wymieniłam jeden z powodów.

A odpowiedź,że nie chce nie chciała Cię zadowala czy też nie i zamierzasz dalej pytać?

517

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
ChloeIllusion napisał/a:

Osz cholera, a ja jako dziewica błony nie mialam, nie krwawiłam i nic mnie nie bolało... Myślisz, że jak mąz sobie o tym przypomni, to się ze mną rozwiedzie? sad
PS. Jest jeszcze gorzej, nie bylam dziewicą - zanim poznałam męza, miałam USG przezpochwowe, czyli mąż nie był pierwszy. Idę szukać sobie prawnika...

Nie wiem o co kaman z Twego postu ale jak musisz kogoś tam szukać szukaj!
Ps.Podać świeczkę ponoć łatwiej pójdzie:)

518 Ostatnio edytowany przez Revenn (2015-06-04 23:57:21)

Odp: Jak znaleźć dziewicę?

Tylko że tu autorom o błonę dziewiczą nie chodzi a uczepiliście się tego. Można ją stracić nawet jako dziecko przez przypadek. Pisząc dziewice zazwyczaj ma się na myśli osobę które nie miała żadnych kontaktów seksualnych, waginalnych, analnych i oralnych + około płciowych. I jak najbardziej chłopak, czy mężczyzna ma prawo oczekiwać tego od kobiety o ile sam jest "czysty". I wole mieć "chorą psychicznie" dziewice niż taką która kilku poprzednim dawała i mówiła że kocha. Doświadczona kobieta jest dobra ale żeby na niej potrenować i tyle. W większości religi i kultur dziewictwo było i jest niezwykle ważne, w Indiach mężczyzna kiedy po ślubie odkrywa że kobieta nie jest "czysta" ma prawo ją "zwrócić' rodzicą bez żadnych prawnych problemów.

I jest sporo dziewic(20-25-30 letnich), tylko one się ukrywają, wstydzą się tego bo ktoś mógłby pomyśleć że są "chore psychicznie".

Jeżeli chłopak ma marzenie żeby znaleździ dziewice to i może szukać jej nawet mając 40 lat, nawet jak się nie spełni tutaj na ziemi to warto szukać takiej osoby, bo marzenia są żeby je spełniać.

519

Odp: Jak znaleźć dziewicę?
słodko-kwaśny napisał/a:
ChloeIllusion napisał/a:

Osz cholera, a ja jako dziewica błony nie mialam, nie krwawiłam i nic mnie nie bolało... Myślisz, że jak mąz sobie o tym przypomni, to się ze mną rozwiedzie? sad
PS. Jest jeszcze gorzej, nie bylam dziewicą - zanim poznałam męza, miałam USG przezpochwowe, czyli mąż nie był pierwszy. Idę szukać sobie prawnika...

Nie wiem o co kaman z Twego postu ale jak musisz kogoś tam szukać szukaj!
Ps.Podać świeczkę ponoć łatwiej pójdzie:)

O nic nie chodziło, taka ironia w odpowiedzi na post Martainna o błonie, bo skojarzylo mi się, że nawet jako dziewica nie miałam, więc dla "łowcow dziewic" i tak byłabym niepełnowartościowa smile

520

Odp: Jak znaleźć dziewicę?

Zalatuje hipokryzją. Wy bardzo chętnie uznajecie za niepełnowartościowych tych mężczyzn którzy nie tylko psychicznie, ale i fizycznie odstają od kanonu. Gdy są niscy, nie mają mięśni, o cechach wewnętrznych nie wspomne. Dużo częściej szufladkujecie i to jest okej, ale jeśli mężczyzna szuka nietykanej, która nie mówi że kocha co 3 miesiące co 2 osobie, to jest już złe.

Często widze w internecie takie obrazki nad którymi kobiety sie zachwycają, gdy grubą zechce jakiś przystojniak. Wtedy mówią, że wartościowy, nie patrzy na wygląd.

Gdy mężczyzna odstaje, to już nie ma peanów. Chyba że jest bogaty.
Kobieta wychodzi z założenia że zasługuje na coś więcej.

Jesteś gruba - odrzucasz po wyglądzie chamie.
Jesteś niski - masz pecha, jesteś niemęski i nie w moim typie, a i koleżanki nie będą zadowolone. Co dopiero rodzina. Szukam dalej.

Posty [ 456 do 520 z 557 ]

Strony Poprzednia 1 … 6 7 8 9 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Jak znaleźć dziewicę?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026