Fahkir napisał/a:Vian napisał/a:Fahkir napisał/a:Co nie zmienia faktu ze prostytucja jest spoleczna patologia, z ktora Ty masz stycznosc ( i nie chodzi o Twoja ex kochanke).
No i..?
No i juz to pisalem. Funkcjonujesz w patologicznym srodowisku i jako jedna ze stron interakcji nie jestes w stanie byc obiektywna :-)
No to mnie rozbroiłeś w tym momencie.
Jasne, najlepszymi specjalistami od danego tematu są ci, co z tym tematem żadnej styczności nie mają, bo są wtedy obiektywni.
Zresztą Ty nie jesteś obiektywny. Obiektywny to może być jakiś Pigmej, co to nie zna w ogóle terminu "prostytucja", POZNAJE GO, z dobrymi i złymi stronami, i wyrabia sobie na ten temat jakieś zdanie obiektywnie. A Ty to już masz zdanie wyrobione, że to "patologia" i "świadczy o kobiecie", chociaż żadnej prostytutki dobrze chyba nigdy nie poznałeś, a co dopiero większą ich ilość, żeby sobie wyrobić opinię, czy świadczy czy nie.
Ja poznałam, ale nie, Ty wiesz lepiej. 
To jak z Twoja stabilnoscia emocjonalna, skoro wysmiewasz i obrazasz ludzi, ktorzy maja inne zdanie niz Ty, he?
Od kiedy stwierdzenie, że coś jest głupie, to "obrażanie i wyśmiewanie", szczególnie, kiedy się logicznie argumentuje, czemu to jest głupie? He?
Na upartego można powiedzieć, że kogoś obraziłam i wyśmiałam w innym wątku, kiedy stwierdziłam, że trzeba mieć fistaszka zamiast mózgu, żeby nienawidzić ludzi za samą nację albo rasę, ale tu?
Oj Vian, facetom nie chodzi o blone dziewicza w znaczeniu fizycznym, bo taka moze zostac pewnie uszkodzona, przez np. uzywanie tamponow. Dziewica to dziewczyna, ktora jest nietknieta pod wzgledem sexualnym, nie posiada praktycznie zadnych doswiadczen w sferze sexu- (nie wspolzyla orlanie, analnie, plciowo etc) Co nie oznacza, ze o wartosci moralnej kobiety swiadczy jej dziewictwo, o lol.
A jak to weryfikujecie? Brawo - po błonie dziewiczej. Ewentualnie wierzycie na słowo i tyle.
O wielkiej gloryfikacji braku doświadczenia bardzo jasno napisał Otis.
Wstyd natomiast, zdrowy wstyd bedacy przejawem skromnosci, a nie kompleksow, jest zjawiskiem jak najbardziej dobrym i jednym z glownych skladnikow intymnosci.
Zdrowy wstyd to jest wtedy, jak zrobiłeś coś głupiego albo złego. Nie przychodzi mi do głowy inny powód do zdrowego wstydu.
słodko-kwaśny napisał/a:A jak się sam naczyta o bohaterach z przeszłości ? O powstaniach o żołnierzach z Westerplatte,o bohaterach z nad Wizny lub co gorsza nasiąknie literaturą romantyków i wyrośnie sam wbrew Tobie na idealistycznego chłopczyka to co wtedy?I np nie puknie pierwszej lepszej laski bo będzie miał zasady?Czy wtedy powiesz mu,że ma źle w głowie?
Ja powiem, że jest naiwny bardzo i głupiutki, bo żołnierze na wojnie i romantycy XIX-wieczni, to akurat z reguły pierwsi do pukania byli.
Rumpelstiltskin napisał/a:Vian napisał/a:Analogia do piwa czy jazdy konnej zupełnie nie trafiona.
Ponieważ..?
Ponieważ jest to umniejszanie kobiecie dla której jej dziewictwo jest wartością. W ten sposób można powiedzieć że na przykład twój dyplom wyższej uczelni jest wart tyle co nic, że odebranie dyplomu to jak pierwsza kawa.
Oczywiście, że dyplom sam w sobie jest wart tyle co nic, z zasobnym portfelem można taki zdobyć wcale łatwo. Mówiąc szczerze gdyby nie było wymogu, że mi ten dyplom jest potrzebny do wykonywania zawodu, to bym go olała, bo liczy się wiedza, doświadczenie, predyspozycje do wykonywania zawodu, a nie tam dyplom. Wiedzę można zdobyć w bibliotece, doświadczenie w praktyce, a predyspozycje to się ma albo nie. Myślisz, że każdy, kto ma dyplom, to już jest super w swoim zawodzie i ma wiedzę niezbędną, i umiejętności? To bardzo naiwny jesteś.
Wątku terapii reparatywnej i homoseksualistów nie zamierzam tu rozwijać. Jak chcesz to załóż osobny temat w odpowiednim dziale, ten temat jest dość rozmyty i bez Twojej pomocy.