netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!

152 odpowiedzi30 533 wyświetleniazałożony przez Ludmiłaa, 19.03.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!

Strony Poprzednia 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 130 z 153 ]

66

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!

Bycia "zimna księżniczką" jest chyba tylko dla wyjątkowych szczęśliwców. Ja kiedyś też taka byłam, tylko u mnie to było naturalne, nigdy nie myślałam o tym jako o czymś super-fajnym, po prostu nie byłam "łatwa", raczej zimna, zdystansowana, może i wesoła , ale nie brałam byle czego. Jednak później życie daje w dupkę i się kończy się "księżniczkowanie", miałam okres , że to nazwę "seksualnej rozpusty ;p" ale nie żałuję tego, bo wiele się nauczyłam i otworzyłam na ludzi. Przestałam być taką sztywniarą i "zawsze ma być po mojemu". O dziwo sfera mojego życia w seksie jak i w związkach uległa polepszeniu. To  było chyba najlepsze co mi się w zyciu przytrafiło. Teraz ten okres mam za sobą, a mój "raczej zdystansowany" charakter znów dał o sobie znać, ale jest już  wyważony, bo potrafię być kiedy trzeba tym co mi odpowiada.

DAMA NA SALONACH, KUCHARKA W KUCHNI I DZIWKA W ŁÓŻKU. To chyba jednak jest przepis na szczęście:D

67

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!

mariola nie wiem o co CI chodzi ? Zapieranie sie rekami i nogami ze sie nie jest taki albo taki zamiast prost stanąć twarzą przed tym i sie przyznac. Przypominają mi sie moje 2 znajome które nawzajem sie wyzywają od puszczalskich i obrazają za to a srednio co 2 tygodnie sypiają z innym cóż za ironia wink

68

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!
Parawan napisał/a:

Doprawdy śmieszą mnie posty typu "zaczełam w wieku 16 lat zaliczałam facetów bo miałam ochote ale nie uwazam ze sie nie szanowałam" = komentarz tylko jeden hahahahahaha

Twoim " hahha" nic tym nie wniosłeś do dyskusji. Albo masz prymitywne poczucie humoru albo jesteś trollem których ostatnio sieją jak grzyby po deszczu.

69

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!
Parawan napisał/a:

mariola nie wiem o co CI chodzi ? Zapieranie sie rekami i nogami ze sie nie jest taki albo taki zamiast prost stanąć twarzą przed tym i sie przyznac. Przypominają mi sie moje 2 znajome które nawzajem sie wyzywają od puszczalskich i obrazają za to a srednio co 2 tygodnie sypiają z innym cóż za ironia wink

Mało kogo obchodzą Twoje puszczalskie znajome.
Ja za taką się nie uważałam i nie uważam.
Kiedy nie byłam w związku starannie dobierałam partnerów.Nie było ich dwóch czy trzech.
I miłości między nami nie było także.
Cóż,parę razy zdarzyło się,że któryś się zakochał.Ale ja niczego nie obiecywałam.


Ja z Twoich poglądów się nie wyśmiewam.A Twój brak tolerancji dla tego co jest inne niż Twój system wartości świadczy o Twoich mało rozległych horyzontach myślowych.
Dopóki swoimi poglądami i postępowaniem nikogo nie krzywdzę nic Ci do tego,prawda ?:)
Ale zawsze możesz sobie pojechać by się w necie dowartościować.

70

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!

Ok więc wobec tego proszę o wytłumaczenie sensowne i logiczne jak nazwać osobe sypiająca przygodnie z przygodnymi osobami i nie wdającą sie w zadne relacje uczuciowe. Kobieta niezalezna ? Nowoczesna czy moze tak jak to bylo w przypadku frytki gdy byla na rozmowie u Wojciecha Cejrowskiego. Wy kobiety strasznie nie lubicie tego slowa puszczalska unikanie jak ognia staracie sie za wszelką cene udowonić ze tak nie jest reagując agresją. Prawda jest taka ze takie zachowanie o jakim pisałem to po prostu głupota i brak moralnosci jakiejkolwiek i tyle...

71

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!
Parawan napisał/a:

Ok więc wobec tego proszę o wytłumaczenie sensowne i logiczne jak nazwać osobe sypiająca przygodnie z przygodnymi osobami i nie wdającą sie w zadne relacje uczuciowe. Kobieta niezalezna ? Nowoczesna czy moze tak jak to bylo w przypadku frytki gdy byla na rozmowie u Wojciecha Cejrowskiego. Wy kobiety strasznie nie lubicie tego slowa puszczalska unikanie jak ognia staracie sie za wszelką cene udowonić ze tak nie jest reagując agresją. Prawda jest taka ze takie zachowanie o jakim pisałem to po prostu głupota i brak moralnosci jakiejkolwiek i tyle...

To Twoja opinia. Tu,na forum nikogo nie obrażamy,nawet jeśli on nie przystaje do naszego systemu wartości.Warto sobie to wbić do łebka.
Jak musisz mieć wszystko poukładane,nazwane w swej autystycznej nieco wyobraźni to sobie nazywaj to jak chcesz.Ty też już tu zostałeś nazwany-trollem smile
Nie znam frytki,nie śledzę co pan Cejrowski ma do powiedzenia więc średnio mnie Twoje relacje obchodzą.
Jak nie masz nic ciekawszego do napisania prócz wyzwisk to daruj sobie dyskusję.
Jesteś tu nowy,pewnie nie przeczytałeś regulaminu, więc nie wiesz czy przypadkiem swej błyskotliwe kariery zaraz nie zakończysz.

72

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!

Puki co to Ty wylewasz więcej jadu niż ja, Ty bardziej obrażasz bo tak naprawde nie potrafisz tego wytlumaczyc zapierając sie jak możesz ze nie robilas zle nigdy wink

73

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!

Co złego jest w osobie "sypiającej przygodnie z przygodnymi osobami i nie wdającej sie w zadne relacje uczuciowe"?

74 Ostatnio edytowany przez Parawan (2015-03-21 17:33:46)

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!

Nic, oczywiscie każdy ma swój system wartosci każdy ma swoje sumienie i swoja moralnosć, jednak wystarczylo napisać słowo puszczalska zeby wywołac wojne pomiędzy rozemocjonowanymi paniami. Jednak pewne rzeczy trzeba nazywac po imieniu bo tak po prostu jest. Idąc tokiem myslenia tej pani osobe która co tydzien na imprezach sypia przygodnie z kim innym nie mozna nazwac puszczalskiej ponieważ wedlug niej taka osoba nie robi nic złego oraz jej zachowanie w pełni można wytlumaczyc. Oki ona sama niech sobie tak to tłumaczy każdy ma do tego prawo prawda jest taka ze tylko w jeden sposób takie zachowanie nazwać mozna zarówno wsrod facetów jak i kobiet i po co cała agresja ?

75

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!
Parawan napisał/a:

Puki co to Ty wylewasz więcej jadu niż ja, Ty bardziej obrażasz bo tak naprawde nie potrafisz tego wytlumaczyc zapierając sie jak możesz ze nie robilas zle nigdy ;)

A bo Ty bardziej,a bo Ty więcej...
Rozmowa na poziomie piaskownicy.

Nie uważam,że robiłam źle i co na litość i komu mam tu tłumaczyć?

Wybacz ale dzieli nas taka przepaść intelektualna i kulturowa,że ja chętnie Ciebie poczytam ale sensu dyskusji nie widzę :)

76

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!

Nie musisz nikomu tłumaczyc nic, tutaj kazdy ma prawo jak pisałas do swojej opini. Ty możesz zyc swoim światem mysląc ze robilas dobrze, ktos ma prawo uwazac inaczej , chociaz generalnie mysle ze wiekszosc ludzi z normalną moralnoscia i wrażliwoscia przyzna mi racje to fakt nie ma sensu prowadzić takiej rozmowy, nikt tu nikogo nie przekona każdy ma swoje zycie i swoje postrzeganie życia pozdrawiam smile

77 Ostatnio edytowany przez Łógiń (2015-03-21 18:02:49)

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!
gojka102 napisał/a:

To Twoja opinia. Tu,na forum nikogo nie obrażamy,nawet jeśli on nie przystaje do naszego systemu wartości.Warto sobie to wbić do łebka.

Nazwałaś mnie demagogiem co w Twojej wypowiedzi było jednoznacznie negatywnie nacechowane. tongue W dodatku wyśmiałaś w ten
sposób moje poglądy a później mówisz, że tego nie robisz...

gojka102 napisał/a:

A bo Ty bardziej,a bo Ty więcej...
Rozmowa na poziomie piaskownicy.

Równie dobrze mogłaś odpisać "oj tam, oj tam". Jaki jest poziom poniżej piaskownicy?

78

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!
Ludmiłaa napisał/a:

żeby ktoś na seksbombę zwrócił uwagę musi jeszcze mieć najnowszy model bmw czy audi, wykształcenie i pozycje społeczną?

seksbomby rzadko chodzą wolne smile
i raczej z zainteresowaniem płci przeciwnej nie mają problemu
owszem często bywają w salonach samochodowych, żeby wybrać kolor swojego nowego prezentu smile
seksbomba sama nie musi za...... smile one zwykle wszystko dostają na tacy
pięknym zawsze lżej w życiu
ech...

79 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2015-03-21 19:19:04)

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!
Łógiń napisał/a:
gojka102 napisał/a:

To Twoja opinia. Tu,na forum nikogo nie obrażamy,nawet jeśli on nie przystaje do naszego systemu wartości.Warto sobie to wbić do łebka.

Nazwałaś mnie demagogiem co w Twojej wypowiedzi było jednoznacznie negatywnie nacechowane. tongue W dodatku wyśmiałaś w ten
sposób moje poglądy a później mówisz, że tego nie robisz...

gojka102 napisał/a:

A bo Ty bardziej,a bo Ty więcej...
Rozmowa na poziomie piaskownicy.

Równie dobrze mogłaś odpisać "oj tam, oj tam". Jaki jest poziom poniżej piaskownicy?

Nie wyśmiałam- nie wmawiaj tego czego nie było.Czy tu było moje: hahaha czy może innego użytkownika?
Ja wiem co napisałam i co chciałam przekazać.
Demagog,czy tego chcesz czy nie ma znaczenie negatywne smile.Nie słyszałam jeszcze o demagogu nacechowanym pozytywnie smile No,ale może nie znasz znaczenia słowa ?

Ty możesz pisać oj tam oj tam.Ja piszę tak jak uważam to za stosowne.Poza tym nie cierpię tego powiedzonka,wybacz.
Nie wiem jaki jest poziom PONIŻEJ piaskownicy-bo nie o nim pisałam.

80 Ostatnio edytowany przez taknieco (2015-03-21 19:13:52)

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!
gojka102 napisał/a:
taknieco napisał/a:

Ahh te dzielne wyzwolone kobiety, wychodzące na przeciw zacofaniu i demagogii, które dymało pół miasta xD

I pewnie przykro Ci,że na Ciebie żadna taka nie spojrzała.
To ja wybierałam z kim mam ochotę na seks.
Boli? smile że nie czekały na Ciebie?
Naprzeciw piszemy łącznie. Dzielny analfabeto smile

Nope, biorąc pod uwagę, że przed końcem liceum wyrobiłem "normę" ( podobno 6-7 partnerek seksualnych) przeciętnego faceta to nic nie ma prawa mnie boleć. Bawi mnie po prostu twoje przekonanie, że wybierając tego, który cię przeleci jesteś czymś więcej niż łatwym i pojemnym workiem na spermę.
BTW: jeżeli jeden błąd=analfabetyzm, to dziwię się, iż chce ci się dyskutować z tyloma analfabetami oraz analfabetkami, aczkolwiek składnia na poziomie "nie wmawiaj to czego nie było" sugerowała by silny debilizm, więc pewnie summa summarum wszystko się równoważy.

81

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!

Dokładnie, nie ma się co spinać. Niektórzy przygodny seks nazywają "zdobywaniem doświadczenia", inni "byciem wyzwolonym", a jeszcze inni "puszczaniem się". Ale to, że nie jestem zwolenniczką sypiania z kimś spoza związku i sypianie takowe z wieloma partnerami nazywam puszczaniem nie oznacza, że cokolwiek mnie to obchodzi lub nadaję temu negatywne zabarwienie. Ot, stwierdzenie, jak każde inne. Toteż nie widzę powodu do spięć, gojka102

82 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2015-03-21 20:36:58)

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!
Parawan napisał/a:

Nie musisz nikomu tłumaczyc nic, tutaj kazdy ma prawo jak pisałas do swojej opini. Ty możesz zyc swoim światem mysląc ze robilas dobrze, ktos ma prawo uwazac inaczej , chociaz generalnie mysle ze wiekszosc ludzi z normalną moralnoscia i wrażliwoscia przyzna mi racje to fakt nie ma sensu prowadzić takiej rozmowy, nikt tu nikogo nie przekona każdy ma swoje zycie i swoje postrzeganie życia pozdrawiam smile

Moim zdaniem Ty nie masz normalnej moralnosci i wrazliwosci big_smile


taknieco <- jestes po prostu bezczelny. Rownie dobrze facet moze byc, tylko tanim kawalkiem miesa do wsadzenia i wyrzucenia.
Nie ma dla mnie czegos takiego i takie postrzeganie doroslych ludzi, ktorzy decyduja sie WSPOLNIE na seks jest prostackie i swiadczy o problemach z psychika. Seks to nie jest 'dawanie' przez kobiete i 'branie' przez faceta, tylko cos co sie robi razem.

83

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!

Doprawdy dziwne dokąd zmierza ten świat. Osoba, która twierdzi ze przypadkowe kontakty seksualne i "zaliczanie" ludzi jest złe zostaje zjechana na forum i jest jej powiedziane ze jest nienormalna i dziwna. Natomiast chwali sie osoby które tak robia , ba nawet szczycą sie tym nie uwazaja tego za cos dziwnego i inne podobne niewiasty popierają ja. Świat upada coraz niżej niestety....

84

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!

Kobiety tutaj zbyt nos wysoko noszą, za każdym razem próbując jakoś rozmówcy dowalić. Kompleksy. Nic dziwnego jak tyle razy zostały przelecone. Wszystkie siebie warte jesteście a ci wasi mężowie ślepi.

85

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!
ThinkingofYou napisał/a:

Kobiety tutaj zbyt nos wysoko noszą, za każdym razem próbując jakoś rozmówcy dowalić. Kompleksy. Nic dziwnego jak tyle razy zostały przelecone. Wszystkie siebie warte jesteście a ci wasi mężowie ślepi.

udało ci się mnie rozmieszyc dzięki bo miałam taki zły humor; )

86

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!
Parawan napisał/a:

Doprawdy dziwne dokąd zmierza ten świat. Osoba, która twierdzi ze przypadkowe kontakty seksualne i "zaliczanie" ludzi jest złe zostaje zjechana na forum i jest jej powiedziane ze jest nienormalna i dziwna. Natomiast chwali sie osoby które tak robia , ba nawet szczycą sie tym nie uwazaja tego za cos dziwnego i inne podobne niewiasty popierają ja. Świat upada coraz niżej niestety....

Jak ktos sie tu szczyci czyms, to napewno nie kobiety. Tylko Ty big_smile A szczycisz sie swoja niby to wielka wrazliwoscia i moralnoscia.

87 Ostatnio edytowany przez Maccolain (2015-03-21 21:28:02)

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!

Czesto mozna bylo uslyszec  wsrod meskich rozmow :`` LADNA,ale nie jest seksowna``.. smile


Al_donka napisał/a:

seksbomby rzadko chodzą wolne smile

Osobiscie znam dwie seksboomby ,jedna ma33 lata,druga 40 i sa samotne ,wiele osob dzwi sie ze taka laska jest samotna,byc  moze maja jakies uprzedzenia,zle  wspomnienia kto wie.Nie nam oceniac.

88 Ostatnio edytowany przez EasyRider88 (2015-03-21 22:27:19)

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!

Zgadzam sie z  ThinkingofYou i Parawan.

Zresztą jest stare powiedzenie. Uderz w stół, a nożyce czy tam noże się odezwą.
No cóż, świat schodzi na psy. Jak ktoś słucha hip-hopu czy rapu. Niech się zastanowi, z skąd jest tyle utworów, o naszych kochanych dziewczynach, wierny. Ale to cudzysłów. Po prostu rapują, o dziwkach, o małolatach, które sami wiecie co robią. Przyład: Firma - fałszywe dziwki. Kobiet takich jak autorka, jest jak na lekarstwo. To bardzo wspaniałe, że ktoś się szanuje, i chce zwrócić na to uwagę, aby młode polki jakoś się ogarneły. To samo tyczy się mężczyzn. Którzy myślą ujem. Mam nawet takiego kolegę, i on to nawet, jakąś starą babe by przeleciał, byle miała otwór. I ja mu tak zawsze tłumaczę: Ja wiem że ty masz potrzeby, ale człowieku miej trochę godności. To macha ręką, i powie: e tam. I tyle i weź takiemu tłumacz.
Pamiętam, jak kumple, chcieli mi dziwkę załatwić. Hahaha no śmiać się mi do tej pory chce. Odpowiedzałem: że gdyby nawet ona ta dziwka przyszła do mnie, to po prostu bym ją wyrzucił. Rozumiem, pierwszy raz z własną dziewczyną, jak się z nią już trochę jest i do ślubu nie długo to można się zgodzić. Ale pierwszy raz z dziwką? No Honor i godność mi nie pozowliła by.  Oni strasznie się z tego dziwą, że tego nie chce robić. Zawsze jak jest ten temat, jak jest rozmowa o seksie, to zawsze mi się chce śmiać. big_smile I nie wiem czemu. W sumie, miałem okazje 5 razy stracić męskie dziewictwo. Ale na szczęście się nie udało. Za to Bogu dziękuję. wink
A żeby nie było:
Jestem hetero, mam pociąg do dziewczyn, lubię popatrzeć na piersi i tyłeczek. MAm swoją motocyklową pasję. No i może dlatego nie mam ochoty tego robić, bo jestem wierzący, ale nie praktykujący. Mam swoją czystość i się z tego cieszę. A nóż widelec, może znajdzie się ta jedyna?

89

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!

Nie szanuje sie kobieta, ktora sypia z kim popadnie bez zabezpieczenia i wykonuje aborcje w razie wpadki - znam takie dwie. Przy tym nie robia tego bo lubia seks i pozniej jest tylko placz.
To jest nie szanowanie sie, bo rzeczywiscie nie szanuje swego zdrowia i zycia i swoich uczuc.

A kobiet w liceum uprawiajaca seks, albo uprawiajaca seks bez zobowiazan - jesli robi to w bezpiecznych warunkach i tego pragnie, to wrecz sie szanuje. Szanuje to kim jest, szanuje swoje potrzeby i nie zyje w klamstwie.

90

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!
EasyRider88 napisał/a:

Zgadzam sie z  ThinkingofYou i Parawan.

Zresztą jest stare powiedzenie. Uderz w stół, a nożyce czy tam noże się odezwą.
No cóż, świat schodzi na psy. Jak ktoś słucha hip-hopu czy rapu. Niech się zastanowi, z skąd jest tyle utworów, o naszych kochanych dziewczynach, wierny. Ale to cudzysłów. Po prostu rapują, o dziwkach, o małolatach, które sami wiecie co robią. Przyład: Firma - fałszywe dziwki. Kobiet takich jak autorka, jest jak na lekarstwo. To bardzo wspaniałe, że ktoś się szanuje, i chce zwrócić na to uwagę, aby młode polki jakoś się ogarneły. To samo tyczy się mężczyzn. Którzy myślą ujem. Mam nawet takiego kolegę, i on to nawet, jakąś starą babe by przeleciał, byle miała otwór. I ja mu tak zawsze tłumaczę: Ja wiem że ty masz potrzeby, ale człowieku miej trochę godności. To macha ręką, i powie: e tam. I tyle i weź takiemu tłumacz.
Pamiętam, jak kumple, chcieli mi dziwkę załatwić. Hahaha no śmiać się mi do tej pory chce. Odpowiedzałem: że gdyby nawet ona ta dziwka przyszła do mnie, to po prostu bym ją wyrzucił. Rozumiem, pierwszy raz z własną dziewczyną, jak się z nią już trochę jest i do ślubu nie długo to można się zgodzić. Ale pierwszy raz z dziwką? No Honor i godność mi nie pozowliła by.  Oni strasznie się z tego dziwą, że tego nie chce robić. Zawsze jak jest ten temat, jak jest rozmowa o seksie, to zawsze mi się chce śmiać. big_smile I nie wiem czemu. W sumie, miałem okazje 5 razy stracić męskie dziewictwo. Ale na szczęście się nie udało. Za to Bogu dziękuję. wink
A żeby nie było:
Jestem hetero, mam pociąg do dziewczyn, lubię popatrzeć na piersi i tyłeczek. MAm swoją motocyklową pasję. No i może dlatego nie mam ochoty tego robić, bo jestem wierzący, ale nie praktykujący. Mam swoją czystość i się z tego cieszę. A nóż widelec, może znajdzie się ta jedyna?

Oooo, ja cie!!!
Brak mi slow......

91

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!
oldorando napisał/a:
EasyRider88 napisał/a:

Zgadzam sie z  ThinkingofYou i Parawan.

Zresztą jest stare powiedzenie. Uderz w stół, a nożyce czy tam noże się odezwą.
No cóż, świat schodzi na psy. Jak ktoś słucha hip-hopu czy rapu. Niech się zastanowi, z skąd jest tyle utworów, o naszych kochanych dziewczynach, wierny. Ale to cudzysłów. Po prostu rapują, o dziwkach, o małolatach, które sami wiecie co robią. Przyład: Firma - fałszywe dziwki. Kobiet takich jak autorka, jest jak na lekarstwo. To bardzo wspaniałe, że ktoś się szanuje, i chce zwrócić na to uwagę, aby młode polki jakoś się ogarneły. To samo tyczy się mężczyzn. Którzy myślą ujem. Mam nawet takiego kolegę, i on to nawet, jakąś starą babe by przeleciał, byle miała otwór. I ja mu tak zawsze tłumaczę: Ja wiem że ty masz potrzeby, ale człowieku miej trochę godności. To macha ręką, i powie: e tam. I tyle i weź takiemu tłumacz.
Pamiętam, jak kumple, chcieli mi dziwkę załatwić. Hahaha no śmiać się mi do tej pory chce. Odpowiedzałem: że gdyby nawet ona ta dziwka przyszła do mnie, to po prostu bym ją wyrzucił. Rozumiem, pierwszy raz z własną dziewczyną, jak się z nią już trochę jest i do ślubu nie długo to można się zgodzić. Ale pierwszy raz z dziwką? No Honor i godność mi nie pozowliła by.  Oni strasznie się z tego dziwą, że tego nie chce robić. Zawsze jak jest ten temat, jak jest rozmowa o seksie, to zawsze mi się chce śmiać. big_smile I nie wiem czemu. W sumie, miałem okazje 5 razy stracić męskie dziewictwo. Ale na szczęście się nie udało. Za to Bogu dziękuję. wink
A żeby nie było:
Jestem hetero, mam pociąg do dziewczyn, lubię popatrzeć na piersi i tyłeczek. MAm swoją motocyklową pasję. No i może dlatego nie mam ochoty tego robić, bo jestem wierzący, ale nie praktykujący. Mam swoją czystość i się z tego cieszę. A nóż widelec, może znajdzie się ta jedyna?

Oooo, ja cie!!!
Brak mi slow......

Bo nie masz gadać, tylko klaskać. tongue

92

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!

W sumie to czesciej bardziej szanuje sie laska, ktora przespala sie z wieloma facetami od takiej co spala tylko z jednym, ktory zostal jej mezem i ktory ja traktuje jak smiecia.
Taka kobieta to dopiero nie zna swojej wartosci i ma zerowy szacunek do swojej osoby.

93 Ostatnio edytowany przez Ola_la (2015-03-22 00:03:17)

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!

,,Zawsze jak jest ten temat, jak jest rozmowa o seksie, to zawsze mi się chce śmiać. :Dn I nie wiem czemu,,
mentalność gimnazjalisty

94 Ostatnio edytowany przez EasyRider88 (2015-03-22 00:25:57)

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!

Proszę Cię.... Nie wiem, o co chodzi, ale się wypowiem tak Mariolu?
I czemu nie odpowiedziałaś na wszystko co napisałem. Tylko na to jedno zdanie?

Ano śmiać mi się chce, jak widzę miny moich zdziwionych kolegów, kiedy po raz setny wyjaśnia, że seks, nie jest dla mnie najważniejszy, i nie mam jakieś potrzeby jego odbycia. Tzn, mam ale słabą.
Oni sami powiedziali. Że zmienie zdanie, jak spróbuje. Bo oni też tak wcześniej myśleli.

95

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!

a po co tłumaczysz się tak kolegom,  przecież to nie ich sprawa
przypomina mi się film 40 letni prawiczek

dziwnie łączysz decyzje o czystości z wiarą,  że jesteś wierzący a nie praktykujący,
pamiętaj nic na siłę, spotkasz swoją kobietę i wtedy to będzie naturalne

rozmieszyles mnie jak o seksie mówisz,  że te 5 razy mogłeś ale honor i duma nie pozwoliły ci na to ale ok bo jeśli miałoby to być na zasadzie ze koledzy ci dziewczynę przyprowadził to jasne ze tak

co do hip hopu i złym wyrażaniu się mężczyzn o kobietach to zjawisko to wystepuie od zarania dziejów, od biblijnej Ewy

96 Ostatnio edytowany przez Lwica_ (2015-03-22 04:40:44)

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!

Nie wiem, po co to wzajemne dowalanie sobie, obrażanie rozmówców o innych poglądach i przekonywanie do swojej opinii - ile ludzi, tyle teorii, tak trudno to pojąć?

Inaczej rozpatrujemy kwestie dotyczące szanowania się, bo wynika to z naszych doświadczeń i uprzedzeń. Jak dla mnie nie szanują się tylko ci ludzie, którzy robią coś WBREW sobie i swoim potrzebom. Nie uważam, by osoby sypiające przygodnie z kim popadnie się nie szanowały, bo nie mnie to oceniać - dla mnie osobiście jest to mocno niezrozumiałe i obrzydliwe, ale wynika to tylko i wyłącznie z mojego braku doświadczenia w tym konkretnym aspekcie. Po prostu zbyt dobrze jest mi w łóżku z kimś, kogo kocham, by myśleć bez odrazy o seksie z kimś, do kogo nic nie czuję. Choć pewnie dla ludzi go praktykujących jest maksymalnie zadowalający.

Dla kogoś seks to tylko seks - i ja to szanuję, choć absolutnie nie podzielam tego poglądu.

Grunt to dostrzec różnorodność i nie przepychać się słownie w kwestiach, które i tak niczego nie zmienią. Bo nie czuję się lepsza mając doświadczenie z tylko jednym mężczyzną,  od koleżanek, które tych facetów miały na pęczki. Nie uważam także, by z tego powodu mogły czuć się lepsze ode mnie.

97

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!

Ponownie zabiore głos w temacie. Jedna z uzytkowniczek napisała że nie szanowanie sie to aborcja, spanie bez zabezpieczeń itd, jednak w liceum spanie z kim ma sie ochote w zabezpieczeniu w układach bez zobowiązań nie jest juz nie szanowaniem sie i puszczalstwem. Ciekawy punkt widzenia, z goła inny niz np moj rozumiem każdy ma prawo do swojego. Jednak czy taka młoda osoba która ma przed sobą całe zycie oraz to ze w przyszlosci pozna człowieka z którym bedzie tworzyc związek małżeński mysli w takich chwilach co bedzie czuł jej przyszły partner wiedzac ze sypia z kim ma ochote czesto zmieniajac partnerów i robiac z nimi totalnie wyuzdane rzeczy ? Jak bedzie czuła sie po latach ta druga osoba jesli trafi na osobe którą to zrani i bedzie jej źle ? To jest puszczanie sie bezapelacyjnie, oczywiscie nie ma co wnikać jesli spotka na swojej drodze taką samą osobe jak ona sama i oboje bedą zyc szczesliwie w takim związku wtedy jest ok, jednak zycie wielokrotnie pokazuje ze przez takie cos sypia sie potem związki małżeństwa także warto pomyslec nad tym, jednak to głupie pisanie ponieważ osoba która tak robi nie myśli w żaden odpowiedzialny ani dorosły sposób.

98

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!
Maccolain napisał/a:
Al_donka napisał/a:

seksbomby rzadko chodzą wolne smile

Osobiscie znam dwie seksboomby ,jedna ma33 lata,druga 40 i sa samotne ,wiele osob dzwi sie ze taka laska jest samotna,byc  moze maja jakies uprzedzenia,zle  wspomnienia kto wie.Nie nam oceniac.

To już nie seksbomby. Powyżej 30stki to już zdesperowane stare panny wink

99

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!
NinaLafairy napisał/a:

W sumie to czesciej bardziej szanuje sie laska, ktora przespala sie z wieloma facetami od takiej co spala tylko z jednym, ktory zostal jej mezem i ktory ja traktuje jak smiecia.
Taka kobieta to dopiero nie zna swojej wartosci i ma zerowy szacunek do swojej osoby.

Brawo, nareszcie głos rozsądku w tej paplaninie rodem z ambony wsiowej parafii.

Prawda jest taka, że nie każda kobieta ma szanse na powodzenie u męzczyzn.
Nieatrakcyjna dla mężczyzn paskuda, łapie pierwszego, który wykazuje zainteresowanie zaciąża i wegetuje resztę życia, bo wie, że to jej jedyna szansa! I to niby takie wielkie ich zalety moralne, ten brak wyboru smile)))))))))))))))))))))))))))))))
Litości, dlaczego babkę, która może wybierać, może próbować postrzegamy tak negatywnie?
Każdy żyje jak chce i jak może, niektóre bardziej jak mogą niż jak chcą.

100 Ostatnio edytowany przez Ola_la (2015-03-22 10:00:56)

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!

Tak NinaLafairy dobrze to napisała w wyżej zacytowanym poście, tyle ze nie do końca ja to rozumiem jak Aldonka. Jak dla mnie każdy ma prawo zyc jak chce, według własnych przekonań wartości wyznawanych w życiu. Nie ma co drodzy panowie obrażać tutaj kobiet, zachowajcie swoje złote myśli dla siebie. Nie uważam ani za lepszych ani za gorszych kobiet, jak to napisała Aldonka według kryteriów ładna seksowna czy ma powodzenie u mężczyzn , czy ma wybór, bo nie o to chodzi. Ważne jest żeby zawsze siebie szanować czy to kobieta czy mężczyzna i tyle, a kwestia ilości partnerów nie jest taka ważna, jeśli nikogo się nie krzywdzi przy tym (zdrady, romanse, przemoc w związku).

101 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2015-03-22 11:41:20)

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!
Parawan napisał/a:

Ponownie zabiore głos w temacie. Jedna z uzytkowniczek napisała że nie szanowanie sie to aborcja, spanie bez zabezpieczeń itd, jednak w liceum spanie z kim ma sie ochote w zabezpieczeniu w układach bez zobowiązań nie jest juz nie szanowaniem sie i puszczalstwem. Ciekawy punkt widzenia, z goła inny niz np moj rozumiem każdy ma prawo do swojego. Jednak czy taka młoda osoba która ma przed sobą całe zycie oraz to ze w przyszlosci pozna człowieka z którym bedzie tworzyc związek małżeński mysli w takich chwilach co bedzie czuł jej przyszły partner wiedzac ze sypia z kim ma ochote czesto zmieniajac partnerów i robiac z nimi totalnie wyuzdane rzeczy ? Jak bedzie czuła sie po latach ta druga osoba jesli trafi na osobe którą to zrani i bedzie jej źle ? To jest puszczanie sie bezapelacyjnie, oczywiscie nie ma co wnikać jesli spotka na swojej drodze taką samą osobe jak ona sama i oboje bedą zyc szczesliwie w takim związku wtedy jest ok, jednak zycie wielokrotnie pokazuje ze przez takie cos sypia sie potem związki małżeństwa także warto pomyslec nad tym, jednak to głupie pisanie ponieważ osoba która tak robi nie myśli w żaden odpowiedzialny ani dorosły sposób.

Parawan- odpowiem na moim przykładzie bo myślę,że o niego tu chodzi.
Jak mógł widzieć to mój przyszły partner skoro się wtedy nie znaliśmy? On to wie tylko z mojej relacji.Po co dorabiasz jakąś ideologię? O wyuzdanych rzeczach sam sobie dopisałeś smile
Ja mam zdrowego psychicznie męża,który nie rozpamiętuje co ja robiłam gdy go nie znałam.Podobnie ja nie rozpamiętuję co on robił gdy mnie nie znał.
Przez takie "coś" nie sypie mi się małżeństwo,w którym trwam kilkanaście lat.
Nie mam ochoty przez całe swoje życie myśleć co ktoś inny będzie myślał o moim zachowaniu.
Nie wmawiaj mi,że faktem,że seks traktowałam luźno kogoś krzywdziłam.Bo jakoś nikogo tym skrzywdzonego wokół siebie nie widzę.No,ale może Ty wiesz lepiej... smile

Każdy powinien przed rozpoczęciem życia społecznego zastanowić się czy swoimi preferencjami ( czy tylko seksualnymi-Parawanie?) nie skrzywdzi w przyszłości swego partnera,którego co prawda jeszcze nie widać na horyzoncie i nie wiadomo czy my chcemy by się pojawił.
Chyba powinnam była jak tylko to było możliwe zostać katoliczką bo mój judaizm może skrzywdzić mojego przyszłego katolickiego męża- tak mniej więcej Twoje zarzuty rozumiem.

102

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!
Lwica_ napisał/a:

Nie wiem, po co to wzajemne dowalanie sobie, obrażanie rozmówców o innych poglądach i przekonywanie do swojej opinii - ile ludzi, tyle teorii, tak trudno to pojąć?

Inaczej rozpatrujemy kwestie dotyczące szanowania się, bo wynika to z naszych doświadczeń i uprzedzeń. Jak dla mnie nie szanują się tylko ci ludzie, którzy robią coś WBREW sobie i swoim potrzebom. Nie uważam, by osoby sypiające przygodnie z kim popadnie się nie szanowały, bo nie mnie to oceniać - dla mnie osobiście jest to mocno niezrozumiałe i obrzydliwe, ale wynika to tylko i wyłącznie z mojego braku doświadczenia w tym konkretnym aspekcie. Po prostu zbyt dobrze jest mi w łóżku z kimś, kogo kocham, by myśleć bez odrazy o seksie z kimś, do kogo nic nie czuję. Choć pewnie dla ludzi go praktykujących jest maksymalnie zadowalający.

Dla kogoś seks to tylko seks - i ja to szanuję, choć absolutnie nie podzielam tego poglądu.

Grunt to dostrzec różnorodność i nie przepychać się słownie w kwestiach, które i tak niczego nie zmienią. Bo nie czuję się lepsza mając doświadczenie z tylko jednym mężczyzną,  od koleżanek, które tych facetów miały na pęczki. Nie uważam także, by z tego powodu mogły czuć się lepsze ode mnie.

Chylę czoła, najmądrzejszy i najbardziej wyważony post w tym temacie. Ja, niestety, nie umiałem podejść tak całkowicie bez okazywania emocji. big_smile

gojka102 napisał/a:

Ja mam zdrowego psychicznie męża,który nie rozpamiętuje co ja robiłam gdy go nie znałam.Podobnie ja nie rozpamiętuję co on robił gdy mnie nie znał.

Zasugerowałaś że Ci którym przeszkadza przeszłość seksualna partnerki nie są zdrowi psychicznie. Otóż są. Tak samo jak Twój mąż. To kwestia poglądów a nie zdrowia psychicznego. Ktoś może to akceptować, ktoś może nie akceptować.
Ale nie, Ty nie obrażasz, nie oceniasz, nie wyśmiewasz. Nic z tych rzeczy. tongue

103 Ostatnio edytowany przez Rumpelstiltskin (2015-03-22 12:16:04)

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!
mariola856 napisał/a:

a po co tłumaczysz się tak kolegom,  przecież to nie ich sprawa
przypomina mi się film 40 letni prawiczek

Świetny film w klimacie new age. W erze wodnika ludzie mieli normalne podejście do seksu. Tego dzisiejszego myślenia nie rozumiem.

Tak jak podkreśla prof Lew Starowicz, na podstawie długoletniego doświadczenia swojego i innych, o tym jakie będzie późniejsze podejście do seksu decyduje to jakie były początki. Lepsze podejście do seksu będzie miała ta która mając naście lat miała miłe wspomnienia z inicjacji seksualnej, niż ta która w wieku 40 lat przeżyła fatalny pierwszy raz, więc wiek nie ma tu nic do rzeczy.
Nikt z nas nie nawiał z klasztoru. Zanim pojawił się poważny związek, niemal każdy wchodził w relacje w których po krótszym bądź dłuższym czasie był seks.
Jednym wystarczyło krótkie zauroczenie, innym potrzebna była dłuższa znajomość, jedni mieli tych przygód więcej inni mniej ale to nie jest licytacja ani plebiscyt na świętego/świętą.
Te znajomości to było poszukiwanie partnera/partnerki, seks wynikał z tego w sposób naturalny. Pomijam te znajomości, w których głównym założeniem był seks

104

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!

Jeżeli mężczyzna nie może się pogodzić z seksulaną przeszłością swojej żony/partnerki to jest słaby/niepewny psychicznie. Jeśli z jakiś powodów nie jest w stanie tego przełknąć to albo niech o to nie pyta (bo to nie jego sprawa co kto robił ileś lat temu, nawet żona) albo niech szuka dziewicy bo innej rady nie ma.  Tylko że szukanie 25-30 letniej dziewicy do tego z odpowiadającymi nam poglądami może okazać się bardzo bardzo długie.

105

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!
Rumpelstiltskin napisał/a:

Nikt z nas nie nawiał z klasztoru. Zanim pojawił się poważny związek, niemal każdy wchodził w relacje w których po krótszym bądź dłuższym czasie był seks.
Jednym wystarczyło krótkie zauroczenie, innym potrzebna była dłuższa znajomość, jedni mieli tych przygód więcej inni mniej ale to nie jest licytacja ani plebiscyt na świętego/świętą.
Te znajomości to było poszukiwanie partnera/partnerki, seks wynikał z tego w sposób naturalny. Pomijam te znajomości, w których głównym założeniem był seks

Może nie plebiscyt na świętego ale chęć pokazania-no paczpan- jam jest lepszy bo ja mam takie a nie inne poglądy społecznie uznawane za właściwe a kto ma inne jest śmieciem.
Wyłania się mi z tego katolicka społeczność ze swoją "specyficzną" tolerancją smile
Kto nie jest z nami jest przeciwko nam i kropka.

W ogóle nie bardzo rozumiem te najazdy i zamartwianie się moim życiem małżeńskim,tudzież wróżenie mi rychłego upadku mego związku.
Czy ludziska przy niedzieli nie mają innych zajęć tylko prognozowanie moich relacji?
Parawan,zajmij się tymi,których masz dookoła zamiast mi tu z fusów wróżyć.

106

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!
gojka102 napisał/a:

W ogóle nie bardzo rozumiem te najazdy i zamartwianie się moim życiem małżeńskim,tudzież wróżenie mi rychłego upadku mego związku.

Widać masz tu wielu przyjaciół, którzy nie chcą żebyś wpadła w łapy szatana wink

107

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!

To osobista sprawa i nic ci do kogoś życia. Fakt sypianie z byle kim ok nie jest, ale w związku?

Głupi wątek...

108 Ostatnio edytowany przez ThinkingofYou (2015-03-22 16:04:06)

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!
gojka102 napisał/a:

Wyłania się mi z tego katolicka społeczność ze swoją "specyficzną" tolerancją smile

I kolejne obraźliwa ocena. Jesteś hipokrytką. Typowe dla bab "często moczących". Ona robi dobrze, inni nie smile

Susane napisał/a:

To osobista sprawa i nic ci do kogoś życia. Fakt sypianie z byle kim ok nie jest, ale w związku?

Głupi wątek...

Doprawdy? A może jednak sypianie z byle kim też jest ok, bo przecież nikomu nie dzieje się krzywda?
Każdy swoje...

109 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2015-03-22 17:46:15)

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!
ThinkingofYou napisał/a:
gojka102 napisał/a:

Wyłania się mi z tego katolicka społeczność ze swoją "specyficzną" tolerancją smile

I kolejne obraźliwa ocena. Jesteś hipokrytką. Typowe dla bab "często moczących". Ona robi dobrze, inni nie smile

Susane napisał/a:

To osobista sprawa i nic ci do kogoś życia. Fakt sypianie z byle kim ok nie jest, ale w związku?

Głupi wątek...

Doprawdy? A może jednak sypianie z byle kim też jest ok, bo przecież nikomu nie dzieje się krzywda?
Każdy swoje...

Nie jesteś moim mężem,więc,hmm,jakby Ci to napisać,żeby Cię nie obrazić... Robię Ci jakąś krzywdę tym,że kiedyś nie szukałam związków,nie miałam ochoty się zakochać tylko wolałam seks?
Nie wmawiaj mi rzeczy,których nie napisałam-ja nie uważam,że inni robią źle.Niech robią jak chcą ale niech nie oceniają  bo im nic do mojego łóżka.Mogę sobie tam seks uprawiać z dildo,Afroamerykaniem,Azjatą i wężem boa naraz.I to moja sprawa.
Na lytość bosko! Nikt mi bliski,zupełnie obca osoba, a śmie mnie tu z mego życia rozliczać.
Chyba się nieco zagalopowałeś/łaś (zakładam jednak,że jesteś facetem)


Właśnie,czy to nie śmieszne i dziwne drogie kobiety,że tu tylko faceci oceniają mnie negatywnie,wyzywają, obrażają jakbym każdemu z nich swoim niegdysiejszym stosunkiem do seksu przyprawiała rogi....

110

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!

Pewnie dlatego, że tylko puszczalskie tolerują puszczalskie, dopóki nie zabiorą sobie jednego z facetów smile

111

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!
ThinkingofYou napisał/a:

Pewnie dlatego, że tylko puszczalskie tolerują puszczalskie, dopóki nie zabiorą sobie jednego z facetów smile

Bo kazda kobieta, ktora lubi seks to bierze sie za zajetych facetow smile
Z mysleniem Ci nie po drodze kochanie.

112

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!
ThinkingofYou napisał/a:

Pewnie dlatego, że tylko puszczalskie tolerują puszczalskie, dopóki nie zabiorą sobie jednego z facetów smile

Tak,tak,szczególnie ci w wieku 18-25 to są głównie zajęci.

"Intymność jak wizyta u fryzjera, czyli bez emocji? Tak ma każdy facet. Seks to dla mężczyzn sprawa przedmiotowa, czy instynktowna." Tak napisałeś.
Wiadomo-tak ma każdy facet.Trudno każdego nazywać puszczalskim.

Jak tak ma kobieta to wiadomo-k...wa smile

Może się już nie produkuj.Bo jesteś tak wiarygodny jak Andrzej Duda smile

113 Ostatnio edytowany przez Green Live (2015-03-23 05:41:34)

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!
Al_donka napisał/a:
Maccolain napisał/a:
Al_donka napisał/a:

seksbomby rzadko chodzą wolne smile

Osobiscie znam dwie seksboomby ,jedna ma33 lata,druga 40 i sa samotne ,wiele osob dzwi sie ze taka laska jest samotna,byc  moze maja jakies uprzedzenia,zle  wspomnienia kto wie.Nie nam oceniac.

To już nie seksbomby. Powyżej 30stki to już zdesperowane stare panny wink

Chyba sobie zartujesz  ,niejedna 25latka moglaby  by sie  schowac ,seksapil nie ma wieku a i nieraz zdarza sie ze 33 latka wyglada  lepiej Bardziej sexy niz  23latka  smile

Kazda Kobieta,Mezczyzna zestarzeje sie,

LO MATKO  MUSZE yikes    sie chajtnac  badz chodz zrobic sobie dziecko  przed  30 stka .bo po 30 stce to wstyd  i po 30 tce sa zdesperowane  wink Koniecznie   musze meza badz samca przed  30tka  znalec  i zrobic sobie dziecko,nawet potajemnie.Mam kolezanke ktora  w wieku 27 lat ,przerazona zblizajaca sie  30tka  zrobila sobie dziecko na sile z  premedytacja,ze niby brala tabletki,a i tak zaszla ale to nie bylo prawda  przestala brac tabletki tak naprawde, a facetowi klamala mowila ze bierze  ze ma okres lol  i faceta potawila przed faktem dokonanym,ale wczesniej oczywiscie przemyslala  to czy facet jest w stanie zapewnic byt dziecku  wink

114

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!

Dobrze ktoś wcześniej napisał że  mężczyźni słabi psychicznie boją się kobiet które miały wcześniej wielu partnerów.
Boją się porównania do poprzedników ,że słabo wypadną.Boją się kompromitacji.
To cała prawda.Po co dorabiać do tego
ideologię.
A kto wam zabrania szukać dziewicy?Taka nie będzie porównywać i nawet jak facet jest kiepski w łóżku to tego nie zauważy.

115

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!

Dziewic już nie ma dlatego smoki wyzdychały:P:P

116

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!
niki71 napisał/a:

Dobrze ktoś wcześniej napisał że  mężczyźni słabi psychicznie boją się kobiet które miały wcześniej wielu partnerów.
Boją się porównania do poprzedników ,że słabo wypadną.Boją się kompromitacji.
To cała prawda.Po co dorabiać do tego
ideologię.
A kto wam zabrania szukać dziewicy?Taka nie będzie porównywać i nawet jak facet jest kiepski w łóżku to tego nie zauważy.

Ale bzdury wypisujesz big_smile Czyli jak mój facet jest moim pierwszym partnerem seksualnym to ja nie potrafię odróznić czy jest swietny czy beznadziejny w łózku bo nie miałam porównania z setką jego poprzedników hmm ? Dobre smile Nie trzeba  bzykac się z pół miastem by wiedzieć co to dobry seks.

117

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!
SupportforOscar napisał/a:
niki71 napisał/a:

Dobrze ktoś wcześniej napisał że  mężczyźni słabi psychicznie boją się kobiet które miały wcześniej wielu partnerów.
Boją się porównania do poprzedników ,że słabo wypadną.Boją się kompromitacji.
To cała prawda.Po co dorabiać do tego
ideologię.
A kto wam zabrania szukać dziewicy?Taka nie będzie porównywać i nawet jak facet jest kiepski w łóżku to tego nie zauważy.

Ale bzdury wypisujesz big_smile Czyli jak mój facet jest moim pierwszym partnerem seksualnym to ja nie potrafię odróznić czy jest swietny czy beznadziejny w łózku bo nie miałam porównania z setką jego poprzedników hmm ? Dobre smile Nie trzeba  bzykac się z pół miastem by wiedzieć co to dobry seks.

Support-dobry seks to na pewno taki kiedy Tobie i partnerowi jest dobrze.
Ale nigdy nie wiesz czy przypadkiem nie może być lepiej...

118

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!
M?rtainn napisał/a:

Dziewic już nie ma dlatego smoki wyzdychały:P:P

Są dziewice. Nawet miał się odbyć zlot polskich dziewic, ale jedna złamała nogę i nie mogła przyjechać, więc druga powiedziała że sama nie pojedzie. ????

119

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!
Rumpelstiltskin napisał/a:
M?rtainn napisał/a:

Dziewic już nie ma dlatego smoki wyzdychały:P:P

Są dziewice. Nawet miał się odbyć zlot polskich dziewic, ale jedna złamała nogę i nie mogła przyjechać, więc druga powiedziała że sama nie pojedzie. ????

Po podobno z powodu demencji ma trudności z orientacją w terenie.
Smoki powinny były się na prawiczków przerzucić:)

120 Ostatnio edytowany przez Rumpelstiltskin (2015-03-23 09:37:32)

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!
gojka102 napisał/a:

Support-dobry seks to na pewno taki kiedy Tobie i partnerowi jest dobrze.
Ale nigdy nie wiesz czy przypadkiem nie może być lepiej...

Dlatego nie jest niczym złym jeśli kobieta przed tym jak weszła w stały związek, spróbowała jak to jest z różnymi facetami.
Sporo kobiet, dla których ten pierwszy jest jedynym z którym uprawiały seks, jest ciekawa jak to jest zrobić to z innym. Często próbują i przekonują się że nie ma rewelacji. Najczęściej partner o tym nie wie i dobrze bo czego oczy nie widzą tego sercu nie żal. W prawie wszystkich przypadkach kończy się tym że kobieta spróbuje i związek trwa nadal jakby nigdy nic, nie ma kontynuacji.
Są też mądrzy faceci, którzy wiedzą bądź wyczuwają że tak się stało i udają że nie wiedzą, że jeśli kobieta będzie miała taką potrzebę, wynikającą z wyrzutów sumienia to sama o tym powie.
Jest wiele par które wybaczają sobie pojedyncze skoki w bok, ale autentycznie wybaczają nie roztrząsając tego ani nie używając jako karty przetargowej w sporach w których chce się coś dla siebie ugrać wzbudzaniem poczucie winy.

Kobiety w udanych związkach mają takie jednorazowe przygody i na tym kończą. Faceci jeśli próbują z innymi to z reguły na jednym razie się nie kończy. Tym się różnią skoki w bok kobiet i facetów.

121

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!
gojka102 napisał/a:

Smoki powinny były się na prawiczków przerzucić:)

Powinny były, ale teraz to już po ptokach:D

122

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!
SupportforOscar napisał/a:
niki71 napisał/a:

Dobrze ktoś wcześniej napisał że  mężczyźni słabi psychicznie boją się kobiet które miały wcześniej wielu partnerów.
Boją się porównania do poprzedników ,że słabo wypadną.Boją się kompromitacji.
To cała prawda.Po co dorabiać do tego
ideologię.
A kto wam zabrania szukać dziewicy?Taka nie będzie porównywać i nawet jak facet jest kiepski w łóżku to tego nie zauważy.

Ale bzdury wypisujesz big_smile Czyli jak mój facet jest moim pierwszym partnerem seksualnym to ja nie potrafię odróznić czy jest swietny czy beznadziejny w łózku bo nie miałam porównania z setką jego poprzedników hmm ? Dobre smile Nie trzeba  bzykac się z pół miastem by wiedzieć co to dobry seks.

Nie wiem czy ktoś kto miał jednego partnera potrafi odróżnić.
Każdy ma  tylu partnerów ilu chce.
Ty chcesz jednego i to ci wystarczy ok.
Ale skąd te wyzwiska puszczalska ze strony zakompleksionych chłopców?
Ja tam nikomu nie mam zamiaru się spowiadac z ilości partnerów.Mężowi też się nie spowiadałam ani on mnie.
To co było zanim się poznaliśmy jest nieważne.
Gojka napisała co nie co i zaczeło się obrażanie.

123

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!
gojka102 napisał/a:
Rumpelstiltskin napisał/a:
M?rtainn napisał/a:

Dziewic już nie ma dlatego smoki wyzdychały:P:P

Są dziewice. Nawet miał się odbyć zlot polskich dziewic, ale jedna złamała nogę i nie mogła przyjechać, więc druga powiedziała że sama nie pojedzie. ????

Po podobno z powodu demencji ma trudności z orientacją w terenie.

....i nie jest pewna czy to błona dziewicza czy to pająki sieć utkały.

124

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!
niki71 napisał/a:

Dobrze ktoś wcześniej napisał że  mężczyźni słabi psychicznie boją się kobiet które miały wcześniej wielu partnerów.
Boją się porównania do poprzedników ,że słabo wypadną.Boją się kompromitacji.
To cała prawda.Po co dorabiać do tego
ideologię.

Prawda jest taka, że Ty właśnie dorobiłaś do tego ideologię tongue

125

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!
gojka102 napisał/a:
SupportforOscar napisał/a:
niki71 napisał/a:

Dobrze ktoś wcześniej napisał że  mężczyźni słabi psychicznie boją się kobiet które miały wcześniej wielu partnerów.
Boją się porównania do poprzedników ,że słabo wypadną.Boją się kompromitacji.
To cała prawda.Po co dorabiać do tego
ideologię.
A kto wam zabrania szukać dziewicy?Taka nie będzie porównywać i nawet jak facet jest kiepski w łóżku to tego nie zauważy.

Ale bzdury wypisujesz big_smile Czyli jak mój facet jest moim pierwszym partnerem seksualnym to ja nie potrafię odróznić czy jest swietny czy beznadziejny w łózku bo nie miałam porównania z setką jego poprzedników hmm ? Dobre smile Nie trzeba  bzykac się z pół miastem by wiedzieć co to dobry seks.

Support-dobry seks to na pewno taki kiedy Tobie i partnerowi jest dobrze.
Ale nigdy nie wiesz czy przypadkiem nie może być lepiej...

Ale po co mi wiedzieć czy z innym facetem będzie mi lepiej skoro mi super z obecnym smile Pod każdym względem!! Zreszta sensu nie widzę w tym porównaniu bo kiedy mozna stwierdzić, ze ten "lepszy" jest najlepszy ? tongue Powiedzmy, ze prześpię się z drugim facetem w swoim zyciu który okaże sie  lepszy od mojego partnera i wtedy mam nadal sprawdzać czy ten trzeci będzie jeszcze lepszy? Jaki sens powiedz?
Druga sprawa to przecież w udanym związku nie liczy sie tylko sex i żadna nie porzuciła by świetnego faceta dla typa który potrafi jedynie dobrze bzykać wink

126

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!

Spokojnie.Jesteś w związku od niedawna,oprócz tego,że odkrywasz dopiero seks to jest jeszcze między wami uczucie.
Ale inni mogą mieć inaczej-nie dogadują się,rozstają i okazuje się,że w kolejnym związku czy nawet na spotkaniu zakończonym seksem-że seks może być inny niż z poprzednim partnerem,że może być różnorodny i taki...inny po prostu niż wcześniej poznany.

To czy lepszy jest najlepszy jest jak z porównywaniem: czy ten facet, z którym jestem jest akurat dla mnie najlepszy? A może lepszy byłby taki bez zobowiązań bo te mogą w przyszłości kumulować problemy w związku? A może lepszy byłby młodszy/starszy,
zdrowszy/muskularniejszy/szczuplejszy?
Wymieniać tak można do końca świata,bo skoro nie poznamy wszystkich facetów na świecie to skąd będzie wiadomo,który jest najodpowiedniejszy do związku na całe życie?
Całe życie to nie pierdoła,trzeba się zastanowić smile

127

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!

Jak mowi ludowe przyslowie:

" ludzie som rozne"

128

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!

a takie mniej ludowe mówi:

"lepsze jest wrogiem dobrego"

129

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!
gojka102 napisał/a:

Spokojnie.Jesteś w związku od niedawna,oprócz tego,że odkrywasz dopiero seks to jest jeszcze między wami uczucie.
Ale inni mogą mieć inaczej-nie dogadują się,rozstają i okazuje się,że w kolejnym związku czy nawet na spotkaniu zakończonym seksem-że seks może być inny niż z poprzednim partnerem,że może być różnorodny i taki...inny po prostu niż wcześniej poznany.

To czy lepszy jest najlepszy jest jak z porównywaniem: czy ten facet, z którym jestem jest akurat dla mnie najlepszy? A może lepszy byłby taki bez zobowiązań bo te mogą w przyszłości kumulować problemy w związku? A może lepszy byłby młodszy/starszy,
zdrowszy/muskularniejszy/szczuplejszy?
Wymieniać tak można do końca świata,bo skoro nie poznamy wszystkich facetów na świecie to skąd będzie wiadomo,który jest najodpowiedniejszy do związku na całe życie?
Całe życie to nie pierdoła,trzeba się zastanowić smile

Dlatego piszę, że skoro jest mi z nim b.dobrze to po co rozmyslać czy z innym miałabym lepszy sex? On też widać zadowolony i nie  przeszkadza mu, że sie dopiero uczę smile Więc co tracę nie mając porównania?
W przypadku gdy sie rozstaniemy to będe miała okazję przekonac się jak to jest z innym mężczyzną ale teraz o tym nawet nie myslę smile

130 Ostatnio edytowany przez Ludmiłaa (2015-03-24 14:41:52)

Odp: Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!
oldorando napisał/a:

1 czy ty uwazasz, ze jestes ksiezkpniczka, czujesz sie tak traktowana, czy to tylko ty z siebie taka robisz, a inni maja to w powazaniu.?

Sama dbam o siebie jak o księżniczkę a inni mnie nie obchodzą.
Podam tu taki przykład: zima, zaśnieżone - święta u rodziny. Impreza się jeszcze nie rozpoczęła goście się zjeżdżają, w domu przewaga kobiet, i facet z czego jedne ze złamaną ręką. Podjeżdża, wujek z rodziną. Zakopują się w zaspie. Wszyscy obecni w domu, nawet kobiety, nakładają kurtki i spiesza z pomocą. Wszyscy z wyjątkiem mnie. No jeszcze na głowę nie upadłam i jako kobieta się szanuje. Tego typu akcje, wyciągania samochodu z zaspy nie są dla kobiet moim zdaniem. Zostaję w domu, zanim wyciągną samochód trochę zejdzie. Ja w tym czasie poprawiam się na urodzie, mogą niepostrzeżenie zjeść najlepsze cukierki i  zając najwygodniejsze dla mnie miejsce przy stole.
Po chwili witam wszystkich gości w drzwiach, wpadają inne kobiety zmarznięte, posypane śniegiem, przez całą akcje mają popsuty makijaż, fryzurę i pochlapane ubranie. Ja wyglądam nienagannie. I jeszcze tyle przyjemnostek zdążyłam zrobić sobie przez ten krótki czas. I co kto tu jest mistrzem?


oldorando napisał/a:

Zapytam ponownie: po czym wnosisz, ze jestes uwazana za wzor kultury i delikatnosci?

Odpowiem, opierając się o powyższy schemat. Wszystkie te kobiety z mojej opowieści powyżej, są takie w stylu ,,ja nie dam rady?! Ja nie dam rady?! DAMY RADĘ! No cóż ja tak nie uważam jestem krucha delikatna i jestem kobietą, nie babochłopem.


oldorando napisał/a:

2 jakie znaczenie w ocenie czlowieka maja pieniadze?

Jak ma pieniądze od razu wiadomo, że ,, wie na czym czapkę nosi''

oldorando napisał/a:

I jakie znaczenie maja pieniadze w twoim zyciu seksualnym?

NIE MA PIENIĘDZY NIE MA SEKSU!

Posty [ 66 do 130 z 153 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Sek­sbom­by kończą naj­częściej ja­ko niewypały!

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026