No cóż, pozostaje mieć nadzieję, że życie pewne poglądy zweryfikuje, a ono mija tak szybko, że Kasia2303 nawet się nie obejrzy, a już będzie czterdziechą. I co wtedy?
Będzie wtedy rozglądać się za facetami koło czterdziestki ![]()
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Seks z 40 latkiem. Czy w tym wieku, faceci dają radę ?
Strony Poprzednia 1 2 3 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
No cóż, pozostaje mieć nadzieję, że życie pewne poglądy zweryfikuje, a ono mija tak szybko, że Kasia2303 nawet się nie obejrzy, a już będzie czterdziechą. I co wtedy?
Będzie wtedy rozglądać się za facetami koło czterdziestki ![]()
Podobne tematy
Ale możesz bzykać kogo chcesz nic mi do tego:)
Olinka napisał/a:No cóż, pozostaje mieć nadzieję, że życie pewne poglądy zweryfikuje, a ono mija tak szybko, że Kasia2303 nawet się nie obejrzy, a już będzie czterdziechą. I co wtedy?
Będzie wtedy rozglądać się za facetami koło czterdziestki
Hahahaha no pewno będzie bo nas już nie będzie:)
Muszę przyznać, że dyskusja nabiera rumieńców i staje się coraz bardziej interesująca
.
A ja wam mówię że powinien być taki wątek o jakim pisałem. ![]()
A ja wam mówię że powinien być taki wątek o jakim pisałem.
To nie przejdzie. Nie ma nic ciekawego w tym że dziadki bzykają się z nastolatkami. ![]()
Muszę przyznać, że dyskusja nabiera rumieńców i staje się coraz bardziej interesująca
.
No właśnie jak sugeruje autorka nie zawsze tak jest,że wszyscy 40 latkowie są beeeee.
Ja właśnie dochodzę do siebie po "piłce":)
A do lekarza chodzę raz w roku podpisać pozwolenie na grę w piłkę:)
Wiec siłą rzeczy tak biegam do lekarza czasami:)
Ja też będąc po czterdziestce nie gustuję w paniach po sześćdziesiątce, ale też nie widzę nic szczególnego w dwudziestkach, które wychowały się w innych czasach, mają kompletnie inną mentalność, inne poglądy itd.
Coś w tym jest. Inna mentalność zwykle ludzi od siebie odpycha, niemniej tu chyba nie o sam wiek chodzi, a o poziom dojrzałości. Przecież zdarzają się dojrzłe dwudziestki i infantylni czterdziestolatkowie. Z drugiej strony czym innym jest związek/układ oparty na samym seksie, a czym innym wspólna droga przez życie.
Metyl napisał/a:A ja wam mówię że powinien być taki wątek o jakim pisałem.
To nie przejdzie. Nie ma nic ciekawego w tym że dziadki bzykają się z nastolatkami.
Ale to subiektywne Twoje odczucie??? bo ja się nie uważam za dziadka jeszcze nie za 7 lat hmm pomyśle ale na razie nie:)
Rumpelstiltskin napisał/a:Ja też będąc po czterdziestce nie gustuję w paniach po sześćdziesiątce, ale też nie widzę nic szczególnego w dwudziestkach, które wychowały się w innych czasach, mają kompletnie inną mentalność, inne poglądy itd.
Coś w tym jest. Inna mentalność zwykle ludzi od siebie odpycha, niemniej tu chyba nie o sam wiek chodzi, a o poziom dojrzałości. Przecież zdarzają się dojrzłe dwudziestki i infantylni czterdziestolatkowie. Z drugiej strony czym innym jest związek/układ oparty na samym seksie, a czym innym wspólna droga przez życie.
A jest jakiś schemat z kim komu wolno????Dla mnie jeśli ludzie są wolni nie rozwalają sobie życia to nie widzę nic złego w związkach 20 latek z 40 latkami i odwrotnie mnie to np nie razi.Bo jeśli są dla siebie wsparcie oparciem to czemu nie?Bo kto komu zabroni?Jak mam 43 to muszę to robić z 40 latką?jak np wole 50-tki albo 30-tki?
Olinka ale wkurza mnie taki tok myślenia bo ma 40 lat to co nie może 20 czy 30 latki na kawę zaprosić????
No ja mam taki tok myślenia. Bo dużo starsi odbierają mi część tych dwudziestek, które mnie interesują jako 20-25 letniego faceta. To mnie strasznie wkurza. My nie mamy podobnego powodzenia u czterdziestolatek.
A tu dziewczyna napisała ,że się brzydzi 40 latków.Masakra.
No masakra. Ale są dziewczyny które nie wyobrażają sobie tak samo związku z rówieśnikiem lub troszkę starszym - "bo dzieciak". To dopiero masakra i próba dojrzewania na siłę.
To mnie strasznie wkurza. My nie mamy podobnego powodzenia u czterdziestolatek.
A próbowałeś w ogóle?
Ale są dziewczyny które nie wyobrażają sobie tak samo związku z rówieśnikiem lub troszkę starszym - "bo dzieciak".
Nie mówmy o patologiach mimo tego że się zdarzają. ![]()
Przecież zdarzają się dojrzłe dwudziestki i infantylni czterdziestolatkowie.
Infantylni czterdziestolatkowie są dużo częstszym zjawiskiem w przyrodzie niż dojrzałe dwudziestki.
Poza tym dojrzałość dwudziestki, nawet tej bardzo inteligentnej, po przejściach z doświadczeniem życiowym jakie do tej pory zdobyła to nie jest to samo co dojrzałość emocjonalna przeciętnej, inteligentnej czterdziestki, która już trochę przeżyła.
Seks z dwudziestką to bzykanie, z trzydziestką... już lepiej , a czterdziestka pochłania jak ocean ![]()
Dla mnie jeśli ludzie są wolni nie rozwalają sobie życia to nie widzę nic złego w związkach 20 latek z 40 latkami i odwrotnie mnie to np nie razi.Bo jeśli są dla siebie wsparcie oparciem to czemu nie?
Tak się pocieszaj. ;-)
Powtarzaj to sobie tak długo aż w to uwierzysz. ;-)
Dla dwudziestki wsparciem może być także rówieśnik jeśli coś ma w głowie.
słodko-kwaśny napisał/a:Dla mnie jeśli ludzie są wolni nie rozwalają sobie życia to nie widzę nic złego w związkach 20 latek z 40 latkami i odwrotnie mnie to np nie razi.Bo jeśli są dla siebie wsparcie oparciem to czemu nie?
Tak się pocieszaj. ;-)
Powtarzaj to sobie tak długo aż w to uwierzysz. ;-)Dla dwudziestki wsparciem może być także rówieśnik jeśli coś ma w głowie.
Widzisz po prostu ja na to szczęście i ocean o którym napisałeś będę musiał jeszcze długo,długo poczekać ale jakoś nie uważam tego za nieszczęście:)i nic sobie nie muszę powtarzać aby uwierzyć:)
Wydaje mi się że ten Pan z pewnością robi to lepiej niż Ci się wydaje i nie wierze że nic robił tego 6 lat skoro zauroczył w sobie taką młodą kobietę.
Jak bede miala 40 lat to bede z 40 latkami a nie z 60 latkami bo wtedy 40 latkowie beda dla mnie atrakcyjni, ciekawe dla ilu 40 latkow 60 latkowie sa pociagajacy? To jest normalna rzecz i rozumiem ze wiele starszych osob moze nie czuc pociagu do sporo mlodszych osob
A próbowałeś w ogóle?
No nie, dla mnie są nieatrakcyjne. Jednak częściej słyszy się o przeciwnej sytuacji. A też jest sporo chłopaków, którzy lubią "mamuśki".
Jak bede miala 40 lat to bede z 40 latkami a nie z 60 latkami bo wtedy 40 latkowie beda dla mnie atrakcyjni, ciekawe dla ilu 40 latkow 60 latkowie sa pociagajacy? To jest normalna rzecz i rozumiem ze wiele starszych osob moze nie czuc pociagu do sporo mlodszych osob
Widzisz sęk w tym,że Ty dla tych 40 latków nie będziesz żadnym ciachem
Nie wierzysz ?Poczytaj wątek"Nie mogę znaleść partnera 50+"wbrew pozorom są tam same 40+.Polecam! to w końcu nie tak odległa przyszłość.
Wiec ciesz się młodymi latami póki możesz potem tylko będzie blado,bladziej,bladziutko.
Metyl napisał/a:A próbowałeś w ogóle?
No nie, dla mnie są nieatrakcyjne. Jednak częściej słyszy się o przeciwnej sytuacji. A też jest sporo chłopaków, którzy lubią "mamuśki".
No tak, absolutnie wszystkie 40stki są zajęte / nieatrakcyjne, na bank.
Skoro nie próbowałeś to po co tak gadasz? ![]()
No tak, absolutnie wszystkie 40stki są zajęte / nieatrakcyjne, na bank.
Skoro nie próbowałeś to po co tak gadasz?
Sorry, ale chyba piszemy o czymś innym. Bo nie wiem co mam Ci odpowiedzieć, dla mnie po prostu starsze kobiety się nie podobają i tyle, jest dużo wolnych na pewno. Wielu chłopaków w moim wieku lubi jednak starsze kobiety a nie słyszałem o tym by nagminnie się z nimi wiązali. Nie mają większych szans. Zaś sytuacja odwrotna jest dość częsta i jest to pewną niesprawiedliwością. Szczególnie dla takich jak ja, których w ogóle starsze nie interesują.
Sorry, ale chyba piszemy o czymś innym. Bo nie wiem co mam Ci odpowiedzieć, dla mnie po prostu starsze kobiety się nie podobają i tyle, jest dużo wolnych na pewno. Wielu chłopaków w moim wieku lubi jednak starsze kobiety a nie słyszałem o tym by nagminnie się z nimi wiązali. Nie mają większych szans. Zaś sytuacja odwrotna jest dość częsta i jest to pewną niesprawiedliwością. Szczególnie dla takich jak ja, których w ogóle starsze nie interesują.
Okej, nie podobają Ci się. Ale co? Absolutnie żadna 'dojrzała' Ci się nie podoba?
No dobra, niech Ci będzie ale to może kwestia wieku. ![]()
No bo może te Twoje ziomki tylko z nimi sypiają a nie wiążą się z nimi?
Że starsze/starsi wybierają młodsze? No ale tak było od zawsze i jakoś ludzie sobie z tym radzili. ![]()
Okej, nie podobają Ci się. Ale co? Absolutnie żadna 'dojrzała' Ci się nie podoba?
No dobra, niech Ci będzie ale to może kwestia wieku.
No bo może te Twoje ziomki tylko z nimi sypiają a nie wiążą się z nimi?
Że starsze/starsi wybierają młodsze? No ale tak było od zawsze i jakoś ludzie sobie z tym radzili.
Oczywiście, są ładne i dojrzałe kobiety. Nawet seksowne. Ale nie kręcą mnie, nie interesują mnie tak jak dziewczyny do, powiedzmy, trzydziestki. Są dla mnie aseksualne. Tak jak Olinka napisała tu o dwudziestolatkach.
Że starsi wybierają młodsze - jasne. Ale że dużo starsi, dużo młodsze to już nie jest normalne. Facet 40-letni bajerujący młodą studentkę, no błagam. Zostawcie młode laski młodym gachom, mieliście już swój czas. ![]()
Ale że dużo starsi, dużo młodsze to już nie jest normalne. Facet 40-letni bajerujący młodą studentkę, no błagam. Zostawcie młode laski młodym gachom, mieliście już swój czas.
To zależy czy do seksu czy do czegoś więcej. ![]()
To zależy czy do seksu czy do czegoś więcej.
Dla mnie i do tego, i do tego.
Mam nadzieję że jako czterdziestolatek będę szczęśliwie ochajtany i nie będę odstawiał żałości typu "głowa siwieje, dupa szaleje". ![]()
kasia2303 napisał/a:Jak bede miala 40 lat to bede z 40 latkami a nie z 60 latkami bo wtedy 40 latkowie beda dla mnie atrakcyjni, ciekawe dla ilu 40 latkow 60 latkowie sa pociagajacy? To jest normalna rzecz i rozumiem ze wiele starszych osob moze nie czuc pociagu do sporo mlodszych osob
Widzisz sęk w tym,że Ty dla tych 40 latków nie będziesz żadnym ciachem
Nie wierzysz ?Poczytaj wątek"Nie mogę znaleść partnera 50+"wbrew pozorom są tam same 40+.Polecam! to w końcu nie tak odległa przyszłość.
Wiec ciesz się młodymi latami póki możesz potem tylko będzie blado,bladziej,bladziutko.
Niedlugo wychodze za maz i poki co interesuje mnie tylko by byc ciachem dla mojego przyszlego meza a nie zalosna ryczaca 40 z obwislym biustem i brzuchem wciskajaca sie w obcisle mini i sliniaca sie na widok mlodych chlopakow na imprezach a to dosc czesty widok:/
słodko-kwaśny napisał/a:kasia2303 napisał/a:Jak bede miala 40 lat to bede z 40 latkami a nie z 60 latkami bo wtedy 40 latkowie beda dla mnie atrakcyjni, ciekawe dla ilu 40 latkow 60 latkowie sa pociagajacy? To jest normalna rzecz i rozumiem ze wiele starszych osob moze nie czuc pociagu do sporo mlodszych osob
Widzisz sęk w tym,że Ty dla tych 40 latków nie będziesz żadnym ciachem
Nie wierzysz ?Poczytaj wątek"Nie mogę znaleść partnera 50+"wbrew pozorom są tam same 40+.Polecam! to w końcu nie tak odległa przyszłość.
Wiec ciesz się młodymi latami póki możesz potem tylko będzie blado,bladziej,bladziutko.Niedlugo wychodze za maz i poki co interesuje mnie tylko by byc ciachem dla mojego przyszlego meza a nie zalosna ryczaca 40 z obwislym biustem i brzuchem wciskajaca sie w obcisle mini i sliniaca sie na widok mlodych chlopakow na imprezach a to dosc czesty widok:/
A powiedz mi zawsze tak traktujesz innych????Czy to jakiś Twój wymyślony patent?
Bo jeśli ja miałbym podobne podejście to powinienem powywalać ze swoich firm wszystkich 20-parolatków bo dlaczego nie?Wiesz różni nas to,że ja lubię ich czasem pogadam czasem sami mi mówią co ich gryzie,po prostu czasem trzeba chcieć słuchać i zrozumieć.Tak samo jak nas tych wiekowych coś też czasem nas trapi boli tak samo czujemy tak samo mamy cykora i czasem nie za bardzo jest komu to powiedzieć.Lekcja na przyszłość Taka jaka będziesz dla innych tacy oni będą dla ciebie.
Bo jeśli ja miałbym podobne podejście to powinienem powywalać ze swoich firm wszystkich 20-parolatków bo dlaczego nie?Wiesz różni nas to,że ja lubię ich czasem pogadam czasem sami mi mówią co ich gryzie,po prostu czasem trzeba chcieć słuchać i zrozumieć.Tak samo jak nas tych wiekowych coś też czasem nas trapi boli tak samo czujemy tak samo mamy cykora i czasem nie za bardzo jest komu to powiedzieć.
Nic nie przynosi większej ulgi czterdziestolatkowi, jak możliwość wypłakania się w cycki dwudziestolatki. ;]
Ale 20stki coraz częściej mają ( albo ja na takie trafiam ) stosunkowo małe 'cycki'. ![]()
Metyl napisał/a:Zostawcie młode laski młodym gachom, mieliście już swój czas.
Że co ? A co to za zasady ? Każdy ma prawo popieścić się z młodą, jędrną, seksowną 20 latką.
40 latek ma mieć seks już tylko z równieśniczką ??
Seks z dwudziestką to bzykanie, z trzydziestką... już lepiej , a czterdziestka pochłania jak ocean
Ale za to jakie bzykanie. No i jeszcze zero zmarszczek.
nie widzę nic złego w związkach 20 latek z 40 latkami i odwrotnie mnie to np nie razi.
Pewnie mało którego czterdziestolatka to razi. Kiedy oczami wyobraźni widzą bzykanie się z dwudziestką to stają się mało wrażliwi na różnicę wieku. ;]
A co się za tym naprawdę kryje? ;]
Czterdziestoletni facet, który twierdzi że mógłby być wsparciem dla dwudziestki i vice versa, ma ciągotki do związku w którym chce być panem, władcą, nauczycielem. Ale banał. Jest to podszyte obawami przed kobietami z silnym charakterem. ;]
Rumpelstiltskin napisał/a:Seks z dwudziestką to bzykanie, z trzydziestką... już lepiej , a czterdziestka pochłania jak ocean
Ale za to jakie bzykanie. No i jeszcze zero zmarszczek.
Jakie jest to bzykanie z dwudziestką? Oświeć mnie. ;]
kasia2303 napisał/a:słodko-kwaśny napisał/a:Widzisz sęk w tym,że Ty dla tych 40 latków nie będziesz żadnym ciachem
Nie wierzysz ?Poczytaj wątek"Nie mogę znaleść partnera 50+"wbrew pozorom są tam same 40+.Polecam! to w końcu nie tak odległa przyszłość.
Wiec ciesz się młodymi latami póki możesz potem tylko będzie blado,bladziej,bladziutko.Niedlugo wychodze za maz i poki co interesuje mnie tylko by byc ciachem dla mojego przyszlego meza a nie zalosna ryczaca 40 z obwislym biustem i brzuchem wciskajaca sie w obcisle mini i sliniaca sie na widok mlodych chlopakow na imprezach a to dosc czesty widok:/
A powiedz mi zawsze tak traktujesz innych????Czy to jakiś Twój wymyślony patent?
Bo jeśli ja miałbym podobne podejście to powinienem powywalać ze swoich firm wszystkich 20-parolatków bo dlaczego nie?Wiesz różni nas to,że ja lubię ich czasem pogadam czasem sami mi mówią co ich gryzie,po prostu czasem trzeba chcieć słuchać i zrozumieć.Tak samo jak nas tych wiekowych coś też czasem nas trapi boli tak samo czujemy tak samo mamy cykora i czasem nie za bardzo jest komu to powiedzieć.Lekcja na przyszłość Taka jaka będziesz dla innych tacy oni będą dla ciebie.
Mocno stapam po ziemi i faktycznie czasem jestem szorstka dla innych ale tez bede kiedys 40, 50latka itd. I wiem ze wtedy 20 latkowie tez nie beda patrzec na mnie z zachwytem bo beda mlodsze, ladniejsze, swiezsze, nie ma co sie ludzic:) mam starszych znajomych, swietnie nam sie rozmawia i nie widze mozliwosci zadnych by te znajomosci przeniosly sie na inne plaszczyzny poniewaz niestety sa dla mnie aseksualni
Wypraszam sobie! Mam 42 lata i nie jestem ryczącą czterdziestolatką! Nie mam obwisłych cycków a tym bardziej wystającego spod kiecki brzucha!
Jezu, co za myślenie. I jeszcze jedno. Nie ślinię się na widok facetów. Jezu... Tylko współczuć.
Wypraszam sobie! Mam 42 lata i nie jestem ryczącą czterdziestolatką! Nie mam obwisłych cycków a tym bardziej wystającego spod kiecki brzucha!
Jezu, co za myślenie. I jeszcze jedno. Nie ślinię się na widok facetów. Jezu... Tylko współczuć.
Ja też sobie wypraszam ![]()
Wypraszam sobie! Mam 42 lata i nie jestem ryczącą czterdziestolatką! Nie mam obwisłych cycków a tym bardziej wystającego spod kiecki brzucha!
Jezu, co za myślenie. I jeszcze jedno. Nie ślinię się na widok facetów. Jezu... Tylko współczuć.
Czy napisalam o konkretnej osobie? Wiec sie nie obrazaj. uderz w stol a nozyce sie odezwa
Wypraszam sobie! Mam 42 lata i nie jestem ryczącą czterdziestolatką! Nie mam obwisłych cycków a tym bardziej wystającego spod kiecki brzucha!
Obwisłe cycki są ok, jeśli obwisły na tyle żeby zakryć wystający spod kiecki brzuch. ;]
Sponiewierana napisał/a:Wypraszam sobie! Mam 42 lata i nie jestem ryczącą czterdziestolatką! Nie mam obwisłych cycków a tym bardziej wystającego spod kiecki brzucha!
Jezu, co za myślenie. I jeszcze jedno. Nie ślinię się na widok facetów. Jezu... Tylko współczuć.
Czy napisalam o konkretnej osobie? Wiec sie nie obrazaj. uderz w stol a nozyce sie odezwa
Nie zamierzam tego komentować. Przypomnij sobie o tym wpisie, gdy będziesz w naszym wieku.
Ponadto, nie ma znaczenia o kim to pisałaś. Jesteś bardzo niegrzeczna. Nawet jeśli ktoś w tym wieku ma jakieś niedociągnięcia w figurze, nie znaczy, że wolno tobie w ten sposób o takich osobach pisać.
kasia2303 napisał/a:Sponiewierana napisał/a:Wypraszam sobie! Mam 42 lata i nie jestem ryczącą czterdziestolatką! Nie mam obwisłych cycków a tym bardziej wystającego spod kiecki brzucha!
Jezu, co za myślenie. I jeszcze jedno. Nie ślinię się na widok facetów. Jezu... Tylko współczuć.
Czy napisalam o konkretnej osobie? Wiec sie nie obrazaj. uderz w stol a nozyce sie odezwa
Nie zamierzam tego komentować. Przypomnij sobie o tym wpisie, gdy będziesz w naszym wieku.
Ponadto, nie ma znaczenia o kim to pisałaś. Jesteś bardzo niegrzeczna. Nawet jeśli ktoś w tym wieku ma jakieś niedociągnięcia w figurze, nie znaczy, że wolno tobie w ten sposób o takich osobach pisać.
Moze troche przesadzilam ale napisz czy dla ciebie osoby 60letnie sa pociagajace fizycznie? A po drugie ja zdaje sobie sprawe z tego ze gdy bede miala 40 lat nie bede dla dwudziestolatkow atrakcyjna to jest normalna rzecz i nie ma co sie ludzic
[
Jakie jest to bzykanie z dwudziestką? Oświeć mnie. ;]
Jak jazda świeżutkim prosto z salonu, bez żadnych zarysowań, z pełnym poziomem płynów, na pełnej gwarancji czerwonym sportowym ferrari. Gdzie grawitacja nie odszktałca karoserii.
W przeciwieństwie do jazdy starą limuzyną z 20 letnim stażem, gdzie tam i ówdzie już coś zwisa i odstaje, z porysowanym lakierem.
Sponiewierana napisał/a:kasia2303 napisał/a:Czy napisalam o konkretnej osobie? Wiec sie nie obrazaj. uderz w stol a nozyce sie odezwa
Nie zamierzam tego komentować. Przypomnij sobie o tym wpisie, gdy będziesz w naszym wieku.
Ponadto, nie ma znaczenia o kim to pisałaś. Jesteś bardzo niegrzeczna. Nawet jeśli ktoś w tym wieku ma jakieś niedociągnięcia w figurze, nie znaczy, że wolno tobie w ten sposób o takich osobach pisać.
Moze troche przesadzilam ale napisz czy dla ciebie osoby 60letnie sa pociagajace fizycznie? A po drugie ja zdaje sobie sprawe z tego ze gdy bede miala 40 lat nie bede dla dwudziestolatkow atrakcyjna to jest normalna rzecz i nie ma co sie ludzic
Kasiu, nie patrzę na facetów jak na obiekt seksualny. Pożyjesz a przekonasz się, ze czasem starsi faceci lepiej są odbierani aniżeli dwudziestolatkowie.
kasia2303 napisał/a:Sponiewierana napisał/a:Nie zamierzam tego komentować. Przypomnij sobie o tym wpisie, gdy będziesz w naszym wieku.
Ponadto, nie ma znaczenia o kim to pisałaś. Jesteś bardzo niegrzeczna. Nawet jeśli ktoś w tym wieku ma jakieś niedociągnięcia w figurze, nie znaczy, że wolno tobie w ten sposób o takich osobach pisać.
Moze troche przesadzilam ale napisz czy dla ciebie osoby 60letnie sa pociagajace fizycznie? A po drugie ja zdaje sobie sprawe z tego ze gdy bede miala 40 lat nie bede dla dwudziestolatkow atrakcyjna to jest normalna rzecz i nie ma co sie ludzic
Kasiu, nie patrzę na facetów jak na obiekt seksualny. Pożyjesz a przekonasz się, ze czasem starsi faceci lepiej są odbierani aniżeli dwudziestolatkowie.
chyba pomylilas troche watki, tu chodzi o starszych facetow i seks w dodatku autorka ma 19 lat wiec dokladniej o seks starszej osoby z mloda
słodko-kwaśny napisał/a:nie widzę nic złego w związkach 20 latek z 40 latkami i odwrotnie mnie to np nie razi.
Pewnie mało którego czterdziestolatka to razi. Kiedy oczami wyobraźni widzą bzykanie się z dwudziestką to stają się mało wrażliwi na różnicę wieku. ;]
A co się za tym naprawdę kryje? ;]
Czterdziestoletni facet, który twierdzi że mógłby być wsparciem dla dwudziestki i vice versa, ma ciągotki do związku w którym chce być panem, władcą, nauczycielem. Ale banał. Jest to podszyte obawami przed kobietami z silnym charakterem. ;]
Hahahaha teraz to mnie rozwaliłeś kobiety z charakterem :)Wiesz co pływaj w swoim ocenie i spotykaj silne charaktery ja ,że tak powiem nie wchodzę w to:)
Nic nie przynosi większej ulgi czterdziestolatkowi, jak możliwość wypłakania się w cycki dwudziestolatki. ;]
No ja w tym miejscu wolę zostawiać inną substancję.
że też dopiero dzisiaj zauważyłam ten wątek, no cudo istne ...
czy w tym wieku faceci dają radę?
40 lat i sexualny zgon ...chciałoby się rzec ![]()
Rumpelstiltskin napisał/a:[
Jakie jest to bzykanie z dwudziestką? Oświeć mnie. ;]Jak jazda świeżutkim prosto z salonu, bez żadnych zarysowań, z pełnym poziomem płynów, na pełnej gwarancji czerwonym sportowym ferrari. Gdzie grawitacja nie odszktałca karoserii.
W przeciwieństwie do jazdy starą limuzyną z 20 letnim stażem, gdzie tam i ówdzie już coś zwisa i odstaje, z porysowanym lakierem.
Zamiast odpowiedzi jest analogia do jazdy samochodem. ;]
Kiepsciutko. Nie mozna nawet powiedzieć że wybrnąłeś z tego w dyplomatyczny sposób. ;]
że też dopiero dzisiaj zauważyłam ten wątek, no cudo istne ...
czy w tym wieku faceci dają radę?
40 lat i sexualny zgon ...chciałoby się rzec
Śmierć kliniczna brzmi dużo lepiej:)
Lub wieści o naszej śmierci(sexualnej)są grubo przesadzone:)
Zamiast odpowiedzi jest analogia do jazdy samochodem. ;]
Kiepsciutko. Nie mozna nawet powiedzieć że wybrnąłeś z tego w dyplomatyczny sposób. ;]
Bo pięknego, młodziutkiego, soczystego, jędrnego, seksownego, ciasnego (... tu jeszcze 100 innych komplementów .... ) ciała 20-latki z jędrnym biustem i tyłeczkiem po prostu nie da się opisać jakie jest wspaniałe
Po prostu uczta.
Sponiewierana napisał/a:kasia2303 napisał/a:Moze troche przesadzilam ale napisz czy dla ciebie osoby 60letnie sa pociagajace fizycznie? A po drugie ja zdaje sobie sprawe z tego ze gdy bede miala 40 lat nie bede dla dwudziestolatkow atrakcyjna to jest normalna rzecz i nie ma co sie ludzic
Kasiu, nie patrzę na facetów jak na obiekt seksualny. Pożyjesz a przekonasz się, ze czasem starsi faceci lepiej są odbierani aniżeli dwudziestolatkowie.
chyba pomylilas troche watki, tu chodzi o starszych facetow i seks w dodatku autorka ma 19 lat wiec dokladniej o seks starszej osoby z mloda
Wpadlam na ten watek przypadkiem. Twoj wpis mi sie wałęsał. Nie mogłam nie zareagować na twoje skwitowanie kobiet czterdziestoletnich. Masz racje w jednym- nie interesują mnie prawdopodobne relacje sześćdziesięciolatków z dziećmi.
in_ka napisał/a:że też dopiero dzisiaj zauważyłam ten wątek, no cudo istne ...
czy w tym wieku faceci dają radę?
40 lat i sexualny zgon ...chciałoby się rzecŚmierć kliniczna brzmi dużo lepiej:)
Lub wieści o naszej śmierci(sexualnej)są grubo przesadzone:)
zdecydowanie przesadzone ...
no ale co o seksie wiedzą 20 latki
a chyba w takim wieku jest założycielka wątku ![]()
kasia2303 napisał/a:Sponiewierana napisał/a:Kasiu, nie patrzę na facetów jak na obiekt seksualny. Pożyjesz a przekonasz się, ze czasem starsi faceci lepiej są odbierani aniżeli dwudziestolatkowie.
chyba pomylilas troche watki, tu chodzi o starszych facetow i seks w dodatku autorka ma 19 lat wiec dokladniej o seks starszej osoby z mloda
Wpadlam na ten watek przypadkiem. Twoj wpis mi sie wałęsał. Nie mogłam nie zareagować na twoje skwitowanie kobiet czterdziestoletnich. Masz racje w jednym- nie interesują mnie prawdopodobne relacje sześćdziesięciolatków z dziećmi.
Chodzilo o relacje 60 latkow z 40 latkami. Wiem ze z tym skwitowaniem 40 latek przesadzilam ale przyznasz ze takie istnieja;)
Ludzie som rozne...
Ja w wieku 20+ nie wyobrazalam sobie seksu z 40 latkiem- nie pociagal mnie i tyle.
Teraz nie pociagaja mnie 20+.
Wolno mi?
Wolno.....
Ludzie som rozne...
Ja w wieku 20+ nie wyobrazalam sobie seksu z 40 latkiem- nie pociagal mnie i tyle.
Teraz nie pociagaja mnie 20+.Wolno mi?
Wolno.....
Mnie w wieku 40+ tez pewnie dwudziestolatkowie nie beda pociagac naturalna kolej rzeczy
oldorando napisał/a:Ludzie som rozne...
Ja w wieku 20+ nie wyobrazalam sobie seksu z 40 latkiem- nie pociagal mnie i tyle.
Teraz nie pociagaja mnie 20+.Wolno mi?
Wolno.....Mnie w wieku 40+ tez pewnie dwudziestolatkowie nie beda pociagac naturalna kolej rzeczy
Dla mnie naturalna...
Ale ludzie som rozne....
Niedlugo wychodze za maz i poki co interesuje mnie tylko by byc ciachem dla mojego przyszlego meza a nie zalosna ryczaca 40 z obwislym biustem i brzuchem wciskajaca sie w obcisle mini i sliniaca sie na widok mlodych chlopakow na imprezach a to dosc czesty widok:/
....kasia2303.... skoro tak piszesz masz problem i najprawdopodobniej mając dwadzieścia parę lat masz właśnie problem z elastycznością piersi i brak płaskiego brzuszka...bywa i nie zmieni tego twoja butna postawa....mam wrażenie, że nigdy nie będzie ci dane wyglądać tak jak ja w wieku 42 lat (po urodzeniu 2 dzieci), czym nie mogę się pochwalić...dostałam w kodzie genetyczny i nie jest to moją zasługą...nawet przez myśl nie przeszłoby mi aby zarzucić komuś niedoskonałości ciała jako przydatność do związku z mężczyzną nie zależnie od wieku...osobiście preferuję mężczyzn starszych ode mnie...
Zaraz wyjdzie że 40latki mają lepsze ciałka niż 20 czy 30stki.
Ja nie skłaniam się ku którejś ze stron jakoś szczególnie ale nie da się ukryć że starsze mają często 'to coś' czego nie mają młodsze kobiety. Ciekawe za to jak u nich z libido i zdolnościami, ktoś coś wie? ![]()
O co wy sie klocicie. To ze mlodzi ludzie sa bardziej atrakcyjni niz mlodsi to normale.
Nie znaczy, że nie ma super atrakcyjnych 40 latkow/tek, czy nawet 50latkow/tek. I to wsrod kobie i mezczyzn.
Ludzie maja rożne geny, jedni sa nieciekawi i mało atrakcyjni seksualnie niezależnie od wieku, inni są za to piekni i ci piekni i zadbani niezaleznie od plci zawsze będą miec powodzenie.
A po 60 to i kobiety i mezczyżni są co tu sie duzo oszukowac no malo atrakcyjni seksulanie ( dla osób młodszych), 60 - 65 lat to granica gdzie 90 procent ludzi nie jest juz atrakcyjnych seksualnie dla młodszych osób. Oczywiscie sa wyjatki, ale to są tylko wyjatki.
Partner 20 lat starszy dla 50 letniej kobiety, to nie jest podniecający widok i odwrotnie, niewielu panów podnieci kobieta 70 letnia gdy sami mają po 50 lat.
Obecnie więszkość moich koleżanek ma młodszych męzów, więc nie wiem, czy kobiety wolą starszych. Kobiety też lubią patrzeć i podziwiać młode, jędrne ciała facetów.
Kiedyś kobiety miały mniejszy wybór w wyborze parntera i kierowały się rozumem a nie spełnieniem seksualnym. Często nawet nie miały nic do powiedzenia w wyborze partnera. Dziś mają wiecej wolności i nie muszą mieć starszego, statecznego i majętnego faceta. Same zarabiają, i są w stanie o siebie dbac, może dlatego 80 procent wśród moich znajomych koleżanek ma mężów rówieśników/ starszych lub młodszych o 2-5 lat.
Zresztą ludzie mają różne gusta. Znam kilka par gdzie facet jest duzo sarszy, żaden z nich nie grzeszy urodą, za to konta w banku mają pokazne...
kasia2303 napisał/a:Niedlugo wychodze za maz i poki co interesuje mnie tylko by byc ciachem dla mojego przyszlego meza a nie zalosna ryczaca 40 z obwislym biustem i brzuchem wciskajaca sie w obcisle mini i sliniaca sie na widok mlodych chlopakow na imprezach a to dosc czesty widok:/
....kasia2303.... skoro tak piszesz masz problem i najprawdopodobniej mając dwadzieścia parę lat masz właśnie problem z elastycznością piersi i brak płaskiego brzuszka...bywa i nie zmieni tego twoja butna postawa....mam wrażenie, że nigdy nie będzie ci dane wyglądać tak jak ja w wieku 42 lat (po urodzeniu 2 dzieci), czym nie mogę się pochwalić...dostałam w kodzie genetyczny i nie jest to moją zasługą...nawet przez myśl nie przeszłoby mi aby zarzucić komuś niedoskonałości ciała jako przydatność do związku z mężczyzną nie zależnie od wieku...osobiście preferuję mężczyzn starszych ode mnie...
Pozwol ze sie powtorze:) uderz w stol a nozyce sie odezwa:) i to chyba wlasnie na twoim przypadku tak wyglada:) i mimo ze cie nie widzialam to czuje ze wolalabym tak nie wygladac
...czyżby uraz z dzieciństwa i mamusia wciskająca się w obcisłe mini i śliniąca się na widok młodych chłopaków na imprezach...to trzeba koniecznie przepracować...
...czyżby uraz z dzieciństwa i mamusia wciskająca się w obcisłe mini i śliniąca się na widok młodych chłopaków na imprezach...to trzeba koniecznie przepracować...
Od razu wysłać na terapię.
Uwielbiam takich forumowych psychologów.
...w dodatku za darmochę...
...czyżby uraz z dzieciństwa i mamusia wciskająca się w obcisłe mini i śliniąca się na widok młodych chłopaków na imprezach...to trzeba koniecznie przepracować...
Nie bardzo:) trafiasz jak kula w plot wiec odradzam granie w totka:) a psycholog to tez z ciebie kiepsciutki:) wyczuwam urazona dume wiec jednak mam co do ciebie racje:)
....ja sobie jednak cenię to rozumne podejście do życia....jestem zdania, że prawdziwej miłości nawet wiek nie zaszkodzi...ogłada zawsze w cenie...
SEKS Z 40 LATKIEM - CUDO !
I cóż, stało się. Chyba rozwodnicy to jakieś napalone zwierzęta. Rzeczywiście, ktoś pisał, że to ja nie dotrzymam mu kroku i miał rację. Wyda się to okrutne, ale wszystkie kobiety, które mają ochotę na coś cudownego, recepta jest 1 - BIERZCIE STARSZEGO.
Myślałam, że całe mokre podczas seksu kobiety to tylko okaz w filmach porno, no cóż chyba w realu też tak bywa. Nie odbierzcie tego negatywnie, albo w sensie chwalenia się. Po prostu jestem szczęśliwa a zarazem smutna, bo wiem, że dałam się ostro nabić w butelkę. Doskonale zdaję sobie sprawę, że facet miał 'darmowe bzykanie' a ja szybko i sprawnie dałam się wykorzystać, mały kac moralny, który na samą myśl o tym co się dzieje mija. Naprawdę żałuję, że to tylko przygoda. Obawiam się, że nigdy czegoś takiego nie przeżyje. Mój 1 partner chyba wcale nie wiedział co to seks, teraz sobie to uświadomiłam.
Z bagażem i jednym porządnym doświadczeniem podążam dalej.
A wy kochane, miałyście takie przygody ?
To pewnie jakis facet, ktory ma 39 lat i w ten sposob promuje swoj rocznik ![]()
Znam podobny rocznik, nie jestem facetem i będę promować z całych sił, bo warto ![]()
Strony Poprzednia 1 2 3 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Seks z 40 latkiem. Czy w tym wieku, faceci dają radę ?
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026