netkobietyWszystkie działy
Debiuty literackie - artykuły, opowiadania Netkobietek

wierszyki smutne

188 odpowiedzi84 519 wyświetleńzałożony przez kamil084, 06.03.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony Poprzednia 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 130 z 189 ]

66

Odp: wierszyki smutne

Oczy gasnące
Zaplątane w sen
Nie odnajdą Ciebie
Jak odnaleźć Cię 

Pogmatwane ścieżki
W niedoborze fascynacji
Co źle robiłam
Wśród niejasnych sytuacji

Nie wiem ile chwil...
i co mam do stracenia
Na lekkim uśmiechu
Jadę do krainy cienia

67 Ostatnio edytowany przez Renika (2015-04-22 21:01:05)

Odp: wierszyki smutne
kamil084 napisał/a:

Gdyby ktoś dał mu szansę
Gdyby ktoś go pokochał
A tak zawisł nad rzeczką
W dziurawych kaloszach

Świerszcze mu grały słonko świeciło
Wiatr go kołysał a on wciąż wisiał

Już nie pobiegnie już nie odfrunie
Wszystkie marzenia grawitacja zdmuchnie

Runął dyndała aż ziemią wstrząsnęło
Pasek nie wytrzymał ciało het popłynęło


podaruj szansę od serca,
przecież to nic nie kosztuje,
słowo dobre dla każdego,
kto szansy potrzebuje...

nie skazuj na nie bycie,
nie odbieraj nadziei temu
kto kurczowo czepia się życia,
małemu...i bardzo słabemu...

.................................................Obrazek dodany przez użytkowniczkę

68

Odp: wierszyki smutne

Oczy matowe
Przeżuwany nocą dzień
Już nie zakwitną
Nie zobaczą Cię

Usta wyschnięte już nie szepczą czule
Dłonie samotne owinięte całunem
I ten krzyk wdzierający się w ciszę
Z takim mozołem
A ja nic nie słyszę
I ta prośba na granicy modlitwy
Którą echem powtarzają wszyscy

Tęsknota nocy na brzegu przystani
Abyśmy nigdy nie czekali sami

69

Odp: wierszyki smutne

Siedziało dziewczę pośród kwiecia
Niewinne jak słowika śpiew
Snuło baśnie o królewiczu
Gdzież ten biały konik jest
Walczy ze smokiem
Zmęczony śpi
Gdzieś za obłokiem
Błądzi pośród mgły
Jeszcze mnie nie poznał
A już nie zobaczy
Tu jestem najmilszy
To coś musi znaczyć

Siedziało dziewczę pośród kamyków
Szarych jak dni
W lustrze wody falowały
Smutny warkocz srebrne łzy
Twarz smugą czasu pomazana
A i w sercu zima już
Wciąż tu czekam mój najsłodszy
A ty nie przybywasz...cóż

70

Odp: wierszyki smutne

kamil084, piszesz fajne wiersze, lubię je czytać, a czytam wszystkie.
Ten wyjątkowo przypadł mi do gustu:

kamil084 napisał/a:

Dzień po
Wszystko wraca
Kwiaty jeszcze pachną
Świece z wolna gasną
Jedna chwila w Twoich ramionach 
Nasycona czułością
Otulona szalem pragnień
Słów niedokończonych
Ulepiona w nocy
z myśli niespełnionych
Szarpie mnie tęsknota
Serce oplata
Wszędzie widzę Ciebie
Nie chcąc widzieć świata
Kiedy tamto już za nami
Co Nas jeszcze czeka
Miłość znów połączy
Musimy zaczekać

71

Odp: wierszyki smutne

ewka3
Miło mi że jednak mogą żyć poza szufladą
Nowych jest niewiele a część to przeróbki starszych wierszy
Zdarzyło się również i tak że już przepisywany wiersz uległ metamorfozie
Dziękuję ewka3 :=)

72

Odp: wierszyki smutne

Znów krzyk zmącił ciszę
Choć tak naprawdę
                           Ja nic nie słyszę
Nie słyszę gdy biją
Nie słyszę gdy gwałcą
Nie słyszałam jak mąż nazwał żonę zgaszoną latarnią
Nie słyszę nic
Płaczu głodnych dzieci
Ludzi wciąż będących przeciw
                              Przeciw czemu
Sami już nie wiedzą
Może zabijaniu zwierząt
Po co mam słyszeć
O kolejnej aferze spadających szyszek
Po za tym lubię ciszę

73

Odp: wierszyki smutne
kamil084 napisał/a:

ewka3
Miło mi że jednak mogą żyć poza szufladą
Nowych jest niewiele a część to przeróbki starszych wierszy
Zdarzyło się również i tak że już przepisywany wiersz uległ metamorfozie
Dziękuję ewka3 :=)

Często używam swoich starych, pozornie niewartościowych tekstów do nowych celów. Przerabiam, poprawiam i staram się wyciągnąć z nich coś więcej. Wbrew mniemaniom autor się niewiele zmienia, poprawia się tylko sposób wyrazu, a nie pogląd i postrzeganie świata, przynajmniej ja tak mam;)

Szkoda chować dobre słowa w szufladzie. Pasją warto się dzielić.  Dzięki Twojemu dzieleniu mam okazję czytać ciekawe, wartościowe i równocześnie w moim odczuciu lekko spisane wiersze. Dzięki.

74 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2015-04-25 13:53:46)

Odp: wierszyki smutne
kamil084 napisał/a:

Znów krzyk zmącił ciszę
Choć tak naprawdę
                           Ja nic nie słyszę
Nie słyszę gdy biją
Nie słyszę gdy gwałcą
Nie słyszałam jak mąż nazwał żonę zgaszoną latarnią
Nie słyszę nic
Płaczu głodnych dzieci
Ludzi wciąż będących przeciw
                              Przeciw czemu
Sami już nie wiedzą
Może zabijaniu zwierząt
Po co mam słyszeć
O kolejnej aferze spadających szyszek
Po za tym lubię ciszę

Również lubię ciszę
lecz gdy trzeba słyszę
płacz krzywdzonych dzieci
zwierząt w lesie, w sieci.

Krzywdę kobiet widzę
płacze , narzekania
lecz pomóc nie mogę
to ich część kochania.

Słyszę również szyszki
z wysoka spadają
to mnie już nie bawi
jaką partię mają.

Gdy nie mogę pomóc
kładę się na trawie
w niebo popatruję
Świata ja nie zbawię.!


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

75

Odp: wierszyki smutne
kamil084 napisał/a:

Ona wiedziała gdy wracał pijany
Chwytał za włosy obijał o ściany
Czasami płakał może żałował
Potem znów straszył że użyje noża
Trwało to lat kilkanaście
Dzisiaj nie ma śladu po chwaście
Bóg co prawda nie użył pioruna
Zgubiła go ludzka pokrętna natura
Myślał że wypije wszystkie wody Bałtyku
Posejdon rzekł - Hola szkodniku
Przyszła cofka nie był przygotowany
Więc zwyczajnie został zalany
Ktoś mógłby powiedzieć człowieka szkoda
               ... Posejdon nie żałował


   
w pijanym domu
wszystko pijane...
krzesła upadły,
stół się przewrócił,
okno
straszy dziurą,
słowa jak kamienie
ciskane
po ścianach,
kąty jeszcze stoją,
w jednym dziecko
płacze...

...........................................Obrazek dodany przez użytkowniczkę

76

Odp: wierszyki smutne

ewka3
Wszystko co umieszczam to owoce mojej pasji
Nigdy bym nie ukradła cudzych inspiracji
Nie spisuje nie kopiuje obcej twórczości
Bo chyba bym dostała mdłości
Wersy są moje prze ze mnie dziergane
Nie przez ciocie siostrę sąsiadki czy babci mamę
Już słyszę jak łypią oczka w rajstopie
Insynuacja pasuje jak zupa w kompocie
No cóż czasem tak bywa
Że ślimak choć ślimak a piszą że ryba smile

77

Odp: wierszyki smutne

Klaudyna
tamta Pani nie chce usłyszeć
Renika
zbyt wiele tych pijanych domów
                                            płaczących dzieci

78

Odp: wierszyki smutne
kamil084 napisał/a:

ewka3
Wszystko co umieszczam to owoce mojej pasji
Nigdy bym nie ukradła cudzych inspiracji
Nie spisuje nie kopiuje obcej twórczości
Bo chyba bym dostała mdłości
Wersy są moje prze ze mnie dziergane
Nie przez ciocie siostrę sąsiadki czy babci mamę
Już słyszę jak łypią oczka w rajstopie
Insynuacja pasuje jak zupa w kompocie
No cóż czasem tak bywa
Że ślimak choć ślimak a piszą że ryba smile

Ojej, a cóż to za nieporozumienie? Nawet przez myśl mi nie przeszło, że umieszczasz tu nieswoje prace. Pisząc o dzieleniu się pasją miałam na myśli, że dzielisz się swoimi wierszami z nami. Powinnam lepiej precyzować słowa.

79

Odp: wierszyki smutne

ewka3
Sorki opacznie Cię zrozumiałam 
czasami bywam nad wrażliwa
Nie przejmuj się lwice urodzone 4 sierpnia tak już mają     smile

choć Twój post spowodował moją rymowaną odpowiedź

80

Odp: wierszyki smutne

Damą Jestem
Lubię bywać
w Lożach Teatru
na Salonach Paryża
Pijam Szampana
Tylko Najlepszego
w Jedwabnych rękawiczkach
Dobrze schłodzonego
Męskie towarzystwo
Przyjemne po Północy
Kobiety mnie nudzą
Wciąż te łzawe oczy
Libertyn nie bigot
z takim pójdę panem
Viva Hedone !
po wsze czasy amen

81

Odp: wierszyki smutne
kamil084 napisał/a:

ewka3
Sorki opacznie Cię zrozumiałam 
czasami bywam nad wrażliwa
Nie przejmuj się lwice urodzone 4 sierpnia tak już mają     smile

choć Twój post spowodował moją rymowaną odpowiedź

Nie ma sprawy. Nagminnie popadam w nadinterpretacje, więc rozumiem.
Ach, te przewrażliwione, artystyczne natury;)

A do wiersza się jeszcze nie ustosunkuję, bo nie poczułam klimatu. Chodzi o coś w stylu "Boskie Buenos" Maanamu?

82

Odp: wierszyki smutne

Owa Dama nie jest bynajmniej Damą Kameliową gdyż
Dama Kameliowa była wrażliwą kobietą
Dama z wiersza jest pozorantką bardzo powierzchowną osobą
Ona bywa i bierze to co naj...
Nigdy nie patrzy głębiej

83

Odp: wierszyki smutne

Słyszysz 
Ten szept błagalny
Z jednej szuflady
Do drugiej skrywany
Przez lata

Widzisz
Szczelinę pomiędzy chwilami
Tam pieścił myśl
Pod sukienką z kwiatami
Tam co noc
Przeżywał rozkosze
Rozpływał jak cień
Ja więziłam się w sobie

Czujesz
Co ja czułam
Gdy kładł się na mnie
A ja go wciąż zeskrobywałam
Ten zapach w wannie

Ujrzałaś mnie nagą
Gdy rana
Nową raną nabiega
Powiedziałaś
To dziewka bez cnoty
Takiej córki mi nie potrzeba

Wzięłam nóż
Ubrałam w słowa
Dotykałam tak długo
Aż ten szept znów się schował

84 Ostatnio edytowany przez ZrezygnowanaSky (2015-04-28 02:12:20)

Odp: wierszyki smutne

"  Boże czy za­pom­niałeś o mnie Zos­ta­wiłeś tu samą Odeb­rałeś resztki nadziei i wiarę jaką w so­bie miałam Mo­ja dusza grzęznie w udręce że ko­lej­nej próby z życia nie zdałam Wciąż idę drogą os­try­mi ka­mieniami usłaną Nie mam żalu do ciebie Egois­tką by­wam przy­pomi­nam so­bie o to­bie wte­dy gdy życie toczy się na przekór Czy słyszysz moją mod­litwę szep­taną nocą obiet­ni­ce które nig­dy nie są dot­rzy­mywa­ne A może masz zbyt wiele na tym świecie do zro­bienia aby mną głowę so­bie zaw­ra­cać Lecz ja nie mogę bez wiary żyć choć z tym kiep­sko u mnie jest Wciąż błądzę i zbaczam z dob­rej dro­gi do ciebie Dob­ro ze złem nie kiedy przeg­ry­wa wte­dy mod­le się abyś usłyszał wołanie mo­je Al­bo od­po­wiedz na jed­no py­tanie - Czy mo­je cier­pienie ma ja­kiś sens? - Wiem nie obiecy­wałeś że lek­ko będzie ale cze­mu aku­rat mnie tak dośwoad­czasz a in­nym szczęście ślesz Chy­ba troszeczkę spuz­niłam się aby nap­ra­wić to co zro­biłam zle połowa życia minęła mi już Może znów za dużo dla siebie chce Proszę ten os­tatni raz wysłuchaj Boże mnie ześlij wiarę i nadzieję aby mo­je życie zbyt szyb­ko nie skończyło się Ob­darzyłeś mnie dro­gocen­nym da­rem ja­kim życie jest lecz ja nie umiałam do­cenić go Jak mam iść na tym pa­dole łez Łaską ob­darz mnie abym mogła dos­trzec piękno dni prawdę słów i niezachwianą wiarę w ciebie Otocz mnie tęczo­wym pa­raso­lem miłości na zwątpienia Prze­bacz że znów o coś proszę...A jeśli w biegu życia pow­szed­niego zbłądze proszę na właściwą drogę po­kieruj mnie
Wszys­tko prze­mija i ja też..."


"  Róża ma już czasu coraz mniej -
   tęskni do młodości swej,
   dziwi się, że z bujnej urody
   tylko zapach został jej

Kwiaty więdnące
w noce gorące
pachną śmiertelnie pięknie,
aż anioł wzruszenia klęknie -
zachwycające...
niepokojące...

Kiedyś może nadejść taki czas,
że zabraknie kogoś z nas
i dlatego zawsze mnie całuj
mocno jak ostatni raz

Kwiaty więdnące
w noce gorące
pachną śmiertelnie pięknie,
aż anioł wzruszenia klęknie -
zachwycające...
niepokojące...

Róża ma już czasu coraz mniej...  "

85

Odp: wierszyki smutne

ZrezygnowanaSky

Tęsknota za młodością
Jaki jest sens cierpienia
Warto dbać o ciało
Mimo że tak strasznie się zmienia
           smile

86

Odp: wierszyki smutne

Obraz onyksowych oczu Olimpii
Ostentacyjnie odzwierciedlał obojętność - Odbierając odwagę
Obawy oplatały Olafa oczekującego odpowiedzi
                    Odtrącenie
Obsydianowe ostrze okrutnej oblubienicy
Ogarnęło otwartym ogniem - Ostatni oddech omdlewającego Olego
Okuwając ołowiem optymizm
Odpychając odbarwioną ofiarę obłudnej Osy
Oto odcień oziębłej Orchidei - ot owoc otchłani
Ośmiornica osaczała Odysa - (opodal obejścia)
Obsesyjnie obserwując obszar okolic Ostroroga
Odurzała orgiastyczną opalenizną
Odwiedzała onieśmielonego osiemnastolatka
Oczywiście obiecując oburącz obopólną obfitość
Owszem ożywcza odmiana - oderwanemu od okna
Okropna osoba ozdobiona oleandrem
Otóż Ona - Odgrywała osamotnioną owieczkę odkąd obmyśliła otrucie
Onegdaj obnażona obłapiała ojca Olafa - Orfeusza (Obiekt oślizłej opowieści-odwiedzionego od ołtarza)
Obcując oszukując oraz opuszczając osłupiałego osiwiałego - Odchodzącego obłąkańczo od odpowiedzialności Orfiego
Osierocony Oli odpływał odmętami odium obok ogromnego Orkana Ozyrysa
Omamy obracały orbitę - Objawy obłędu otępiały obco opadające obłoki
Omal oślepiony oświetleniem okrętów obronnych - Oprzytomniał
Otarł okulary - Omijając okręgiem oba o około osiem odległości
Odratowany oczyszczony - Ocucającym odzewem Okeanosa
Odmieniony otuchą - Odrzucił okaleczony obrys - Odbudowując oryginalne oblicze 
Obecnie odkrywa osobistą odlotową oazę orzechowych ocząt Olivii

87

Odp: wierszyki smutne

Emilia emanowała etruską emancypacją ekspresji
Elegancka elokwentna energiczna
Elektryzowała egipskich efebów ewentualnie eunuchów
Ekscytacja Elfami eksplodowała ekspresowo
Efektowne ekstremalnie ekstrawertyczne echo euforii egzystowało ekspansywnie
Ekskluzywny eliksir Erosa eksperymentował eterycznością esencji ekshibicjonizmu
Eliminując ekstrakt epizodów eufemizmu
Egzaltacja etycznych Europejskich emigrantów egzotyką
Entuzjastycznie ewoluowała erupcją epidemią emocji
Empatyczna Emi
Endemicznym elementem epickiej epopei Europy

88

Odp: wierszyki smutne
kamil084 napisał/a:

Emilia emanowała etruską emancypacją ekspresji
Elegancka elokwentna energiczna
Elektryzowała egipskich efebów ewentualnie eunuchów
Ekscytacja Elfami eksplodowała ekspresowo
Efektowne ekstremalnie ekstrawertyczne echo euforii egzystowało ekspansywnie
Ekskluzywny eliksir Erosa eksperymentował eterycznością esencji ekshibicjonizmu
Eliminując ekstrakt epizodów eufemizmu
Egzaltacja etycznych Europejskich emigrantów egzotyką
Entuzjastycznie ewoluowała erupcją epidemią emocji
Empatyczna Emi
Endemicznym elementem epickiej epopei Europy

Godne podziwu poetyckiego! Ja tak bym nie potrafił smile

89

Odp: wierszyki smutne

Lodowate Lochy Lete
Lukrowane Litaniami Ludzi Lojalnych Liturgii Lecz Labilnych
Licytujących Logikę Lapsusami Lematu
Lamentują
               Litości Lamio
Los Letargiem Ledwie Liznął
Lżej Lansować Luzactwo
                    Laicyzm
Legalnie Likwidując Liche Lokaty - Lewitować 
Lepiej Lżyć Leżącego Lwa
Lekcja Lalopatii Luksusem Liktora

90

Odp: wierszyki smutne

kamil084, być może coś przeoczyłam, albo nie doczytałam..., ale czy mogę się dowiedzieć, czemu służą utwory, w których każde słowo zaczynasz na tę samą literę?

91

Odp: wierszyki smutne

ewka3
         Tautogram-utwór literacki często wierszowany (każdy wyraz lub wers od tej samej litery) np.Veni Vidi Vici
Dlaczego ?
Pomimo ograniczeń można wyrazić to samo ale nie tak samo. to tak jak mając w kuchni tylko białe warzywa trzeba coś przyrządzić i żeby było smaczne nie gorsze od kolorowych (biała rzodkiew-biała sól-biały jogurt)
albo taki zlot rodzinny. Rozproszeni po świecie zebrani w jednym miejscu. być może ma to zaintrygować że mimo używania słów na tę samą literę da się stworzyć w miarę sensowną całość plus używając jak największą ilość wyrazów. Chodzi też o zabawę słowem (i słownikiem) czy z każdej litery jest opcja stworzenia spójnej opowieści historii... smile

92

Odp: wierszyki smutne

Liryczna Lenka Lekko Laufrowała Lasem Licząc Lewkonie Lawendę
Lśniące Loki (Liany) Lenki Luźno Lawirowały Labiryntem Latynoskich Legend
Londyński Lord Lambert - Latyfundysta Libertyn
Lider Leworęcznych Lampartów Lubieżności
Lubił Licealistkę Lenkę
Lotem Lepicyda Laminujący Lektykę Lastrico
Legalizował Lepkie Liściki "LAMBERT LOVE LENKA"
"Lenko Laleczko Lećmy - Lido Laguny Latem... "
Lenka Leczyła Leukomę Lamberta Licencją - Likwidując Libacje Likierem
Lniano-Lewantynowym Lejbikiem
Limitującym Linię Lędźwi
Lateksowe Lica Leniwej Lady Laury - Lakierowane Lazurem
Lustrowały Lenę Lawą Litotrypsji - Lawiną Lęków
Lady Laura Leciwa Lenniczka Lamberta
Lenka Libella Lilia Lolitka
Libido Lowelasa Lambiego Licytowało Lichwiarsko
Liczne Latarniane Laski Lgnęły
Lenka Lubiła Lamberta , Lalusia Lukrecjusza (Latorośl Laury,Lamberta)
Lecz Lubowała Les... Luizę
Loteria Losu Letargiem Letalnym
Luminescencja Luny Ligaturą Luizy-Leny

93

Odp: wierszyki smutne

Strugą krwi
Płatki róż
Nie rozkwitną
Przyszła już
      Noc
Chłodem dłoni dźwięki harfy
W cieniu mgły woła martwych   
Owinięte Twe warkocze
Zaplecione jasnym splotem
Białej Róży czyste piękno
Lśni w pamięci choć tak ciemno

94

Odp: wierszyki smutne
kamil084 napisał/a:

ewka3
         Tautogram-utwór literacki często wierszowany (każdy wyraz lub wers od tej samej litery) np.Veni Vidi Vici
Dlaczego ?
Pomimo ograniczeń można wyrazić to samo ale nie tak samo. to tak jak mając w kuchni tylko białe warzywa trzeba coś przyrządzić i żeby było smaczne nie gorsze od kolorowych (biała rzodkiew-biała sól-biały jogurt)
albo taki zlot rodzinny. Rozproszeni po świecie zebrani w jednym miejscu. być może ma to zaintrygować że mimo używania słów na tę samą literę da się stworzyć w miarę sensowną całość plus używając jak największą ilość wyrazów. Chodzi też o zabawę słowem (i słownikiem) czy z każdej litery jest opcja stworzenia spójnej opowieści historii... smile

Dziękuję za informacje. Zauważyłam, że takie utwory są fajnym ćwiczeniem. Czasami też się bawię słowami, piszę wprawkę, w której np. nie używam nazw, a tylko opis przedmiotu. Albo wszystkie zdania zakańczam tą samą częścią zdania.

95

Odp: wierszyki smutne

Jesteś złym człowiekiem - Mój mężu
W czynach krokodylem
Duszy siedmiu wężów
Jestem twoją niewolnicą - pokojówką kucharką nałożnicą
Tak jestem ulepiona - wychowana
Przez ojca tyrana
Jestem też matką - i to boli
Wydałeś naszą córkę
W ramiona niedoli
Ona go nie kocha
I tak będzie zawsze
Cierpi w milczeniu
Jak widz w teatrze
Bo cię szanuje
Jesteś jej Bogiem
Który ją skazał
Na życie z wrogiem

96

Odp: wierszyki smutne

Nie znam cię
Nigdy nie znałam
Jesteś zagadką - Twardszą niż skała
Serce twoje - Kiedyś tak czułe
Stało się nie wzruszone
Jakby za murem
To wielka szkoda
Szczególnie dla dzieci
Jest co żałować 
Gdy czas tak leci
Ciebie mi żal - że tego nie widzisz
Jak syna i córkę krzywdzisz

97

Odp: wierszyki smutne

Bądź moim chłopakiem
W rozpiętej koszuli
Słodkim urwisem
Biegającym wokół stóp
Silnym ramieniem
Choć już nie boli
Ale czasem padam z nóg

Bądź powiernikiem
Albo rycerzem
Błękitną wstążkę podaruję Ci
Strzeż bram ogrodu
Nocą gdy leżę
Może kiedyś
Znajdziesz się w nim

98

Odp: wierszyki smutne

Głodne me myśli
Tak od wielu dni
Polują na ciebie
Kiedy śnisz
Dopadnę cię nocą
Wpuszczę swe kły
Bardzo głęboko
Rekiny już współczują ci

Chłodne me myśli
Jak jesienny mrok
Nie śpią nigdy
Śledzą każdy krok
Nie będziesz się spodziewał
Ja będę czekała
Wpadniesz w moje szpony
Bym cię rozszarpała

99

Odp: wierszyki smutne

Jeszcze jeden dzień
Odejdę
Miliardem gwiazd na firmamencie
Nocą o świcie
Rozpocznę nowe życie
Bez ciebie
Bez twoich kłamstw
Wystarczy na tysiąc lat
Myślałam że będzie normalnie
Uczciwie
Jestem szczera i potrafię wybaczyć mężczyźnie
Chwile zwątpienia - słabości
Lecz Ty w swej nieskończoności
Brałeś i Obiecywałeś
To ostatni raz - już nigdy więcej
Kochanie pięknie wyglądasz w tej sukience
Wierzyłam bo nie chciałam przyznać - To daremne
Źle ulokowałam moje serce
Zaufałam wiarołomcy
Tak jakoś niechcący
Pożarłeś po kawałku mą naiwność
Zdeptałeś moją miłość

100

Odp: wierszyki smutne

Niedawno odszedł
Przyjaciel mniejszy
On z nas wszystkich był najpiękniejszy
Nie wabił myślą
Nie nęcił słowem
Tchnął miłością
Ponad słońca zachodem

Smutek pośród bławatków
Gdyż rana głęboka
Nadzieja serc tli się w obłokach
Co po nas tu zostanie
Czasu tak mało na pożegnanie

101

Odp: wierszyki smutne

Wymyślił mnie on
                       i jego zmysły
Niewinną
             bo jest czysty
Gdy zasypia
                wykradam siebie
Tak bardzo pragnę
                         należeć do ciebie
I do wielu innych
                       ciał ognistych
Każdej nocy
                do nich wszystkich
W każdej chwili
                     oddam całą
Duszę niepohamowaną
Za garść burzy
                    co rozdziera ciało
Żyje we mnie
Jest rozkosznie
Tak mi dobrze
Nikt nie spocznie

Wracam nad ranem
                          gdy dogasają iskry
Gardzę nim
               bo jest czysty

102

Odp: wierszyki smutne

Przestań
Nie jestem w nastroju
                              byś przeniknął niezauważony
Gdzie byłeś wczoraj
                           już nie istotne
Teraz jestem z myślami
                               i dobrze nam
Nie potrzebujemy ciebie
                                Odejdź stąd

Nie zbliżaj się
Nie wracaj
               Jesteś intruzem
                                    Pasożytem pleśnią...
                                                                Wirusem co nęka zuchwale
                        by zdobyć
                                       zdominować
                                                        Podporządkować swej żądzy
Lecz to ci się nie uda
Nie jestem bezbronna
Walczę do końca - zawsze 
                                     a ty jesteś tchórzem
                                                                  i tylko ego
                                                                                 duże

103

Odp: wierszyki smutne

Wilk będzie biegł
           aż cię nie zmęczy
Wilk będzie walczył
           aż nie zwycięży
       Zaszczuty
Kryzys przeczeka w norze
Powróci silniejszy niż
                             Lew i Orzeł
Znów będzie biegł
            aż nie zwycięży
I będzie kochał
                     bo jest piękny

104

Odp: wierszyki smutne

Wymyślony bez słowa
Widok tej która karmi
Pierwszy raz naszkicował
Portret czarny
Oczy puste matowe
W smudze światła donikąd
Usta zimne stalowe
Nigdy nie są otwarte
Pasma loków
Luźno spowijają szyję
Obraz jej mnie przeraża
Choć już dawno nie żyje

105

Odp: wierszyki smutne

Sączy się krew
                     choć rany brak
Może ukryta jest w sercu
A może ktoś okiem złym
Ostrzy tysiąc sztyletów
Za każdą chwilę szczęścia
               jeden cios
Za każdy ciepły uśmiech
            ten sam los
Będziesz jadł kwas
               i solą popijał
Aż rachunku nie spłacisz
Będziesz płonął pięćset lat
A ognia nikt nie ugasi
Za każdą krzywdę - jeden cierń
Czyś biedny czy bogaty
Za jedno kłamstwo - jeden gwóźdź
Wbijany bez końca na raty

106

Odp: wierszyki smutne

Nienawidzę cie
W każdy czarny dzień
W każdym moim śnie
Nienawidzę cie

Nienawidzę cie
Mam na dłoni rdzę
A w niej kwiat już utopiony
Mą udręką nasączony
Jasność skrywa swe sekrety
Cienie błądzą wciąż niestety
Utraciły swą powłokę
Nie odkupią plując złotem
Tak jak ty choćbyś ślubował
Jak bardzo jestem ci droga 
Kolumny będą krzyczeć
Jak deptałeś moją godność
Myślisz że ci wszystko wolno
Pięści formuję tylko cicho
Nie jestem histeryczką
Nienawidzę cie
Ty zboczony psie
Obyś zdychał w cierpieniu
Ścieżką krętą mozolną
Znieść to z fasonem
Dla niektórych ...
Jest rzeczą nadto frywolną

107

Odp: wierszyki smutne

Jestem naga nie będąc cesarzem
Jestem naga jak przed pierwszym razem
Jestem naga w podartej sukience
          Naga czegóż chcieć więcej

          Naga rana wciąż świeża
          Naga bo nikt nie dowierza
Delikatna choć środek wypruty
          Naga lecz silna na duszy

108

Odp: wierszyki smutne

Ściskam w dłoni ostre słowa
Mogę łatwo dopasować
Kilka spocznie w twoim uchu
Jedno w oku inne w brzuchu
Powiedz mi kim dzisiaj jesteś
Skąd przybyłeś co chcesz jeszcze
Moje ciało moją władzę
Zastanów się - dobrze radzę
Sam jedyny czy masz wsparcie
Mogę spać czy stać na warcie
Widzisz jutro już nie będzie pytań
Jutro będziesz ładnie wisiał
Lecz nie razem a osobno
Posiekany bardzo drobno
Bardzo wolno i z precyzją
Zapoznam cię z każdą przyzbą
Z każdym kątem i komnatą
Wszystkie twoją krwią oznaczą
Pałac cały no i miasto
Będzie twoje już na własność
Właśnie tak ja witam gości
Nieproszonych bez litości
Jestem bardzo pragmatyczna
A nie tania dziewka liryczna
Za którą nikt nie zatęskni
Chociaż jesteś dosyć męski
Śpiewaj czysto mój kanarku
Czas to nie wskazówki na zegarku
To coś bardziej cenne i ulotne
Niczym tchnienie drogi chłopcze
Jutro o tej porze będziesz martwy
Chyba że jesteś otwarty
Na współpracę miłą dla dwojga
Wierz mi jestem w tym dobra
A ty jaki jesteś
Mądry czy głupi
Wybierzesz życie czy jad trupi

109

Odp: wierszyki smutne

Wypieram wszystko co pamiętam
I czego poznać już nie chciałam
Oddaje obcym resztki siebie
Co nigdy wcześniej bym nie dała

Spoglądam na to już z oddali
Krawędzią oka pożegnałam
Tamtą istotę znad przepaści
Dopiero teraz zrozumiałam

110

Odp: wierszyki smutne

Kałuża
Co dzień się w niej zanurzam
Taplam po same uszy
Nie mogąc doczekać się suszy
Głębię znalazłam
Za szybko
Zbyt płytką
Nic więcej nie dodam
                             Bo szkoda

111

Odp: wierszyki smutne

Oczy zamknięte
Ukryte w sobie
Pośród chmary gapiów
Zlatujących jak sępy
Przed ołtarz ofiarny

Usta otwarte
Nie mówiąc nic
Wydobywają ostatnią słodycz stygnącej krwi

Kolejna cegiełka na pomnik
Ku chwale wiecznie żywej śmierci
                                             Sprzedana

112

Odp: wierszyki smutne

Jeszcze nie jest za późno
Póki słońce na niebie
Póki jedno z nas kocha
Tak jak ja Kocham Ciebie

Jeszcze krok jeszcze chwila
Zanim księżyc nadejdzie
Nasze oczy zapłoną
Serce przy sercu będzie

113

Odp: wierszyki smutne

Śpij śpij mój maleńki
Mamusia uszyła ci
Śliczne sukienki
Z białej koronki
I białe rajstopki
Na twe blade bose stopki

Niebawem opuścisz świat skażony
Nie będziesz cierpiał za miliony
Jeszcze jedna mała chwilka
Pożegnasz mamusię tatusia kotka kwiatuszek motylka 

Po tamtej stronie będziesz szczęśliwy
Znów - prawie jak żywy
Pusta pozostanie ta biała trumienka i ta
Śliczna biała sukienka

114

Odp: wierszyki smutne

Kamil084, dziś mam uwagi odnośnie ostatniego wiersza.
Nie wypowiem się o jego treści, która jest przygnębiająca i wzbudza smutek.
Mam uwagi do.:
[Mamusia uszyła ci
(...)
(...)
I białe rajstopki]
Rajstopki się wiąże, a nie szyje.

[Pożegnasz mamusię tatusia kotka kwiatuszek motylka]
Rozumiem, że nie używasz znaków interpunkcyjnych, ale ten wers pokazuje, jak bardzo może ich brakować.

Pozdrawiam ciepło i wypatruję kolejnych strof.

115

Odp: wierszyki smutne

ewka3
Zastosowałam tutaj skrót myślowy (chyba tak to się nazywa)
Jasne że nie szyje się rajstop (ubiera,zakłada,nosi...)
W wierszu przecież nie o to chodzi aby opisać cały proces czegoś jakiejś czynności tylko to już jest w domyśle że zmarłemu dziecku (jest to kilku letni chłopczyk) należy ubrać ...
Interpunkcja ...
Zgadzam się z Tobą Ewko jest potrzebna brakuje jej
lecz jeśli mam ją błędnie stosować wolę wcale
po drugie interpretacja wiersza to nie jest coś stałego i zmienia się u różnych osób
Nie chcę jej ograniczać interpunkcją

116

Odp: wierszyki smutne

Dotknij mnie chwilą
Wyklutą z milczenia
Odpowiedzią zagadki
Którą pragnę znać
Nieśmiałym myślom
Powierzam marzenia
Kwitnące nocą
Pośród tchnienia gwiazd

117

Odp: wierszyki smutne
kamil084 napisał/a:

ewka3
Zastosowałam tutaj skrót myślowy (chyba tak to się nazywa)
Jasne że nie szyje się rajstop (ubiera,zakłada,nosi...)
W wierszu przecież nie o to chodzi aby opisać cały proces czegoś jakiejś czynności tylko to już jest w domyśle że zmarłemu dziecku (jest to kilku letni chłopczyk) należy ubrać ...
Interpunkcja ...
Zgadzam się z Tobą Ewko jest potrzebna brakuje jej
lecz jeśli mam ją błędnie stosować wolę wcale
po drugie interpretacja wiersza to nie jest coś stałego i zmienia się u różnych osób
Nie chcę jej ograniczać interpunkcją

Już po napisaniu swojego komentarz, podczas pisania jakiś słów, zastanawiałam się nad prawidłowością postawienia przecinka w jednym miejscu. Uznałam, że jest potrzebny, bo w domyśle jest orzeczenie - nawet nie pamiętam jakie, nieważne. Ważne, że przypomniał mi się Twój wiersz i mój komentarz. Masz rację, w domyśle są dziane rajstopki, bo inne nie mogą być. Wiersze, to krótka forma literacka, w której jest niewiele miejsca na powiedzenie tego, co się chce. Są pięknym środkiem wyrazu, pozwalającym odbiorcom na dowolną interpretacje, ale równocześnie wymagającym od autora. Osobiście lubię czytać poezję, ale nie potrafię tworzyć, ogranicza mnie, duszę się w tej formie, jednak dzięki temu potrafię docenić pracę innych.

Twój ostatni wiersz jest wyjątkowy. W niezwykły sposób przemawia do mnie i odnoszę wrażenie jakbym go przeczytała w odpowiednim momencie. To duża sztuka posługiwać się interpretacją tak, by czytelnik znalazł w słowach siebie.

118

Odp: wierszyki smutne

Byłam u komunii
Co z tego
Świętą nie jestem
Nic w tym fajnego

Nie wiem czy grzeszę
Bo czym jest grzech
To że nie płaczę
Gdy ktoś umarł
                     Cóż pech

119

Odp: wierszyki smutne

Mamusiu pomóż mi zasnąć
Nim wszystkie lampy zgasną
Lękam się ciemności
Mimo Twej Miłości

Mamusiu dajesz mi tyle
Przepraszam prosząc o chwilę
Byś przytuliła raz ostatni
Nim samotność pchnie ku przepaści

120

Odp: wierszyki smutne

Błądziłam w słońcu
Błądziłam a wiatr
Zasypywał wspomnieniami
ścieżki omszałej ślad
Wierzyłam że dotrwam
i w mrokach odnajdę
Jedyne marzenie
ze snu wydarte

121

Odp: wierszyki smutne

Tęsknię za Tobą
Moim słońcem schowanym
Nie pytam kiedy będziesz
Bo masz własne plany
Nie bądź na mnie zły
Smutno mi bez Ciebie
Sama w wielkim domu
Czekam i wciąż wierzę
Uniosę powieki
Otworzę drzwi
Będziesz stał za nimi
z bukiecikiem konwalii
Uśmiechniesz się do mnie
Nie rzucę ci się w ramiona
Już nie jesteś mój
A ja nie jestem twoja
Odejdź i już nie patrz w moje oczy
Miłości mego życia mam już dosyć

122

Odp: wierszyki smutne

Myśli spadają na stół
Pokrywając papirusu zwój
Pióra mokną Amorowi
Zanim natchnie list
Dziura w dachu
Pustka w głowie
Nie wychodzi nic

Wersy już rozmyte
I przymglony blat
Plackiem na podłodze
Twój Amorek padł

Dziś już nie zatańczy
Wymarzonych nut
Noc podsyca ogień
Będę Cię kochała... bez słów

123

Odp: wierszyki smutne

Spotykasz kwiaty
Przyglądasz się im
Przypominają chwile
Rozwijasz się w nich
Tworzą się myśli
Skraplają słowa
Rozkwitasz z każdym dniem
od początku od nowa
Patrzę w Twe oczy
Dostrzegam cząstkę siebie
Jesteś moją córką
Jestem dumna z Ciebie

124

Odp: wierszyki smutne
kamil084 napisał/a:

Spotykasz kwiaty
Przyglądasz się im
Przypominają chwile
Rozwijasz się w nich
Tworzą się myśli
Skraplają słowa
Rozkwitasz z każdym dniem
od początku od nowa
Patrzę w Twe oczy
Dostrzegam cząstkę siebie
Jesteś moją córką
Jestem dumna z Ciebie

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Od początku do końca podoba mi się big_smile

125

Odp: wierszyki smutne

Piękno skradzione zza płotu
      Wyrwane z ogrodu
Przedwcześnie by rozwinął się kwiat
                    By docenił świat
Za późno by trwać w marzeniach
           Bo to wszystko zmienia
Zostawiłam puste oczy lalki
Muszę stanąć do walki
                               O siebie
Kilka lat i będę gotowa
Na to by spróbować
Jak smakuje słodycz
Mam otwarte serce
I czyste intencje

Piękna nic nie splami
Choćby je gwałcić latami
Choćby je zdeptać z ulicą
Ono jaśnieje wciąż

126

Odp: wierszyki smutne

Welon śnieżnobiały
Od wybuchu poszarpany
Krwawi jeszcze dziś

Wychodziłam z kościoła
Tłum krzyczał coś wołał
Były życzenia i były łzy
Jestem już żoną i jesteś Ty
Limuzyna różami przystrojona
Nagle to chyba bomba
Wielki huk i ten pisk
Ścinający z nóg
Ze szczęścia odarta
Do ziemi przyparta
Czołgałam się
On mnie uratował
Przemyka pod palcami
Muska czułością
Nęci zachwytem
Pieści delikatnością
Faluje nad zwłokami
Welon śnieżnobiały

127

Odp: wierszyki smutne

Noc tylko moja
Gwiazdy Jej oczy
We mnie wpatrzone
Miliardy błyskotek
Zauroczone Komety
Moimi lokami
Blondynka jaśnieje nad Planetami
Nosek,usteczka,policzki różane
Rzęsy pawimi piórami grawerowane
To Piękno nie może pozostać tylko w wyobraźni
Zanieście me ciało do miejskiej łaźni
Nasączcie wonnościami gąbki,miękkie dłonie
Delikatnie wymasujcie biodra,plecy,skronie 
Wszelakie wcięcia i krągłości
W imię kobiecej przyjemności
Moje piersi pragną tych czułości
Moje stopy,które tyle lat czekały
Na tę noc
Noc Mej Chwały

128

Odp: wierszyki smutne

To był imprezowicz
Ona trochę skryta
Książki czytała
A on nic nie czytał
Przychodził czarował
A że była sama
Otworzyła serce
Bo się zakochała
Ślub był tradycyjny
Ciąża się zbliżała
On dużo się bawił
Ona dzieckiem zajmowała
Z czasem były inne
Wierność dla mężczyzny
To pojęcie abstrakcyjne
Ona w wolnych chwilach
Studiowała związki
                          toksyczno-chemiczne
Czyli jak uwolnić się od tej bolączki
Piątek obiad
Bardzo lubił grzyby
No to mu podała
I już był nieżywy
Lekarz stwierdził straszną pomyłkę
Pani była wtedy chyba chora
Jak inaczej wytłumaczyć że taka fajna Kobieta
Poślubiła Muchomora

129

Odp: wierszyki smutne

Na mej drodze
Pośród małych zachwytów
W gałązkach bzu
Śpiew słowików
Morelowych ust
Malowanych dla Ciebie
Nie spotkasz już 
Ale jeszcze nie wiesz
Miast mostu
Ledwie wąska kładka
Jak pogodzić dwie myśli
Gdy nie chce żadna

130

Odp: wierszyki smutne

By tylko o to chodziło
Modliło się niewielu
Na pewno o to chodzi
Krzyczał tłum ślepców
Szło o zupełnie coś innego
Jak wytłumaczyć chwilę
Wykutą z kamienia

Posty [ 66 do 130 z 189 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026