Jaga takie historyczne fakty jakie masz na myśl, skrupulatnie się unika w naszych szkołach.
Ja mogę Ci streścić tą historię w jednym poście na forum.
w 1356 r. Turcy zdobyli Gallipoli z tamtąd wyruszyli na podbój południowo wschodniej Europy.
Zajęli: Macedonię, Albanię, Serbię i oblężyli Konstantynopol.
w 1430 zdobyli i okupowali weneckie Saloniki.
A w roku 1453 podjęli ponowną próbę zdobycia oblężonego wcześniej Konstantynopola,
który był ostatnim bastionem Bizancjum.
Mehmed II dzika bestia, który na mocy muzułmańskiego prawa o bratobójstwie,
zadusił własnymi rękoma swojego trzy letniego braciszka. Został wyniesiony na tron.
Jaga jeśli nie znasz historii upadku Konstantynopola to czytaj, jest to historia, której nie znajdziesz w szkolnych
książkach, bo opis który zostawił pisarz nie podoba się muzułmanom.
Właśnie ta bestia Mehmed II walił z armat w mury Konstantynopola - Kobiety z dziećmi,
schroniły się w katedrze Św. Zofii.
Odziały osmańskie, wdzierały się przez wyrwy w zwalonych murach i roznosiły obrońców, ciosami bułatów, masakrując wszystkich.
Później wdarli się do katedry - ścinali głowy noworodkom by ich głowami gasić świece i zatykać je na świecznikach.
Rzeź trwała od świtu do południa.
Skończyła się dopiero gdy Wielki Wezyr wszedł na kazalnicę katedry Św. Zofii i powiedział do oprawców "Odpocznijcie teraz ta świątynia należy do Allacha"
Żołdacy krzyżowali i wbijali na pal. Janczarzy gwałcili zakonnice i podrzynali im gardła (czterem tysiącom w kilka godzin)
Tych co przeżyli, zakuto w łańcuchy, żeby sprzedać ich na targu w Ankarze.
Dworzanie przygotowywali obiad zwycięztwa. Ten obiad w trakcie którego Mehmed II spił się cypryiskimi winami a mając skłonności do młodzieńców,
kazał sobie przyprowadzić. Pierworodnego syna księcia Notarasa - czternastolatka znanego z urody.
Na oczach wszystkich zgwałcił go - potem kazał przyprowadzić innych Notarasów: rodziców dziadków wujów i na jego oczach pościnał im głowy.
Kazał zniszczyć wszystkie ołtarze, przetopić dzwony, wszystkie kościoły zmienić w meczety lub bazary.
Tak właśnie Konstantynopol stał się Stambułem.
Trzy lata później Turcy zdobyli Ateny. W 1512 r. Na tronie Imperium Osmańskiego zasiadł Selim Krwawy - objął panowanie i znów na mocy
prawa o bratobójstwie, udusił dwu braci oraz pięciu bratanków.
I właśnie z tej kreatury zrodził się ten, który zapragnął ustanowić Państwo Islamskie Europy.
Sulejman Wspaniały - wystawił armię około czterystu tysięcy wojska i z islamizowanej Rumunii ruszył na katolickie Węgry.
Mimo heroizmu obrońców rozniósł ich wojsko w niecałe 48 godzin. dotarł do Budy (dzisiejszego Budapesztu) - puścił ją z dymem.
Tegoż samego roku sto tysięcy Węgrów skończyło na targowiskach w Stambule wcześniejszym Konstantynopolu
Rok później na bazarach niewolników w Damaszku , Bagdadzie , Kairze i Algierze - trzy miliony chrześcijan.
Jednak to mu nie wystarczyło żeby stworzyć Państwo Islamskie Europy.
Wystawił kolejna armię i z podbitych Węgier wszedł do Austrii, jednak nie zdołał jej podbić wycofał sie po kilku tygodniach.
Cofając się wymordował dziesiątki tysięcy wieśniaków, których nie opłacało się sprzedać na bazarach niewolników bo ceny zbyt bardzo spadły.
W 1571 r. Lala Mustafa zdobył Cypr - doprowadził do męczeńskiej śmierci gubernatora wyspy. Jak relacjonuje historyk Paulo Fregosi.
Bragadino udał się do Lali Mustafy - by omówić warunki pokoju, w asyście czterdziestu rusznikarzy i pazia.
Janczarzy pochwycili pazia i doprowadzili go do Lali Mustafy, który pozbawiał młodzieńców cnoty jeszcze bardziej ochoczo jak Mehmed II
Czterdziestu rusznikarzy rozsiekali ciosami bułatów.
Bragadina wysadzili z siodła, natychmiast obcieli mu nos i uszy i tak okaleczonego,
zmusili by ukląkł przed zwycięzcą, który go skazał ba obdarcie żywcem ze skóry.
Egzekucja nastąpiła trzynaście dni póżniej, w obecności wszystkich Cypryjczyków. Zmarł w męczaarniach podczas obdzierania ze skóry.
Jego skórę wypchano słomą i jako kukłę, obwożono po okolicy.
No i trochę później był Sobieski
Jaga - jestem w pracy i muszę się wreszcie wziąć za robotę.
Miłych kolorowych snów. Cieplutkie buziaki dla Ciebie i Koli.