Elle88 napisał/a:Kochanek ostudził głowę i włącza pomału myślenie...
Nie byłabym tego taka pewna. Bardzo prawdopodobne, że jest w analogicznej sytuacji co Kroteczka, tyle że jego żona w przeciwieństwie do męża autorki to bardziej temperamentna osoba (przynajmniej takie odniosłam wrażenie).
Ale popatrz. Nie było żadnej powaznej rozmowy o próbie wspólnego zycia. Nawet wtedy, gdy sprawa wyszła na jaw.
Ponadto juz sa półsłówka o zonie, która sobie nie poradzi, może jest niezrównowazona...
Moim zdaniem on nie ma zamiaru spróbowac, nawet spróbować wziąć pod uwage życia z Krotką.
Aspiruje do bycia tym wymarzonym facetem, ktory jakby mogl to by był, ale nie może, a w konsekwencji od czasu do czasu poromansować.
Wpakowała się dziewczyna.
Przecież on siebie swietnie ustawił. Nawet nie wiadomo, co tej żonie nagadał. Zabezpieczył się.