tez rano znowu mykam na krew...zapomnialam o toxo ponownej ..
jesli brzuch ci swedzi to ok ,raczej to normalne,przy cholestazie to raczki i syrki swedza:P
wyczuwasz głowke?wooooow mama pelna parą! ja niestety nie....
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.
Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » majowe mamy 2015 :)
Strony Poprzednia 1 … 20 21 22 23 24 … 49 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
tez rano znowu mykam na krew...zapomnialam o toxo ponownej ..
jesli brzuch ci swedzi to ok ,raczej to normalne,przy cholestazie to raczki i syrki swedza:P
wyczuwasz głowke?wooooow mama pelna parą! ja niestety nie....
Podobne tematy
Ja wyczuwam, bo mały cały czas leży w tej samej pozycji, główka do góry.
dzis mnie ogarnela taka euforia...ze za 2 miesiace bedzie moja pupka malutka
)))))))a teraz kurde,boje sie:O
To chyba normalne. Ja też się boję. Przedwczesnego porodu, problemów z łożyskiem, itp. A jak okaże się, że mam tę cholestaze, to czeka mnie szpital i najprawdopodobniej cc w 37 tygodniu. Ale wiesz co? Myślimy tylko pozytywnie, wszystko będzie dobrze, bo inaczej zwariujemy, za dwa miesiące będziemy miały przy sobie nasze smerfy i będziemy się śmiały z naszych obaw!
Emmy ,a dlaczego cc?ja lezalam z dziewczyna w szpitku co miala cholestaze i to dosc duzo przekroczone normy ,a czekali na porod naturalny,ktory jest fizjologia a nie operacja...
Emmy spokojnie:)
Będę się tym martwić jutro, jak coś, ale czytałam, że lepiej z tym nie czekać do terminu, bo często jest za późno dla dziecka, zielenieja wody itp. Ale to temat na jutro.
Emmy ,Ty nie czytaj tyle:) bo lepiej spisz jak mniej wiesz,czy jakos tak.
To fakt, wczoraj jak się naczytalam to zasnęłam o 4 rano, hehe, ale już tak mam, że lubię wiedzieć.
Tak bym chciała mieć pozytywne, lajtowe nastawienie, niczym się nie przejmować i nie bać.
musisz miec,bo masz na papierze potwierdzone,ze jest wszystko ok.bylas u lekarza?i co powiedzial po usg?masz zaufanie do lekarza swojego?rusza ci sie maly w brzuszku?wiec mysl pozytywnie,ze lada moment po porodzie,bedziesz malego tulic,zakladac pampersy,stroic:Doczami wyobrazni patrz na to,gdzie bedziesz jezdzila na spacerki:)))
ja boje sie panicznie porodu...ale juz mysle co bedzie po,ze pojade urodze i wyjde...:) mysle co kupi mi moj za urodzenie pierworodnego:P
Już się spacerów doczekać nie mogę
kupiłam nowe adidaski i taka pogoda będzie ładna
pozytywne myślenie, ok.
A ciebie czemu cały dzień dziś nie było?
a ja dzis bylam na krwi,potem spacer,biegalismy za naroznikiem ,zakupy,w zusie bylam ,i mialam chec na hot dogaa,i zrobilam w domu
Fajny dzień, ja jutro mam kilka spraw na mieście, oby pogoda była ładniejsza, bo dzisiaj u mnie deszcz.
Spokojnych snów, robię pierwsze podejście.
spij dobrze netbabeczka!:D
Hej!;)melduję sie,glukozę mam do powtórki...wlasnie siedze juz i czekam na 1pobranie,i od razu toxo.
Współczuje Ci. Te kolejki i czekanie z burczącym brzuchem to koszmar. Ale miałyście wczoraj z Emmy rozkminę
O 5 rano czytałam, bo Leoś zrobił dym o jogurt i mnie obudził. Mam dzisiaj gości (takich szanownych Państwa), więc trochę podpisuję kwadrat i dzida na długi spacer. Cudownie jest NIE IŚĆ DO PRACY!!!
Umreee z gloduuuu;)
Magdalenadk hahaha synuś ma swoje prawa;)
Emmy -jak dzis?daj znac jak wynik.
Magda niemiecka??hallooo
Ja już wróciłam. Boże, co to za służba zdrowia?????
Wyobraźcie sobie, że bez skierowania nie można zrobić żadnych badań, nawet prywatnie. Poprosiłam więc o wizytę u byle jakiego lekarza, który wystąpiłby mi to skierowanie, w kolejce 20 osób, w końcu w recepcji zrobiło im się głupio i załatwiły mi to skierowanie i pobrali krew. Masakra.
Wyniki po południu.
No co ty Emmy?
ja robię wszystko prywatnie...i często bez skierowania i mozna...
ja jutro mam wyniki
gotuje ogorkowa;)
Ja wczoraj kalafiorowa zrobiłam, więc dziś obiad mam z głowy.
Też się zdziwiłam z tymi badaniami. Ale jakoś się udało.
Załatwiłam już wszystko, co miałam na dziś zaplanowane. Byłam podpisać umowę w sprawie tej szafy w przedpokoju, nie dało się dokładnie jej zaplanować jak bym chciała, bo podobno mało standardowa jest ta moja wnęka, ale trudno.
Wczoraj w nocy i dzisiaj ręka mnie nie swędzi, zobaczymy, jakie te wyniki będą. Przyznam, że dwumiesięczny pobyt w szpitalu mi nie na rękę. Ominęło by mnie urządzanie pokoiku.
Emmy będzie ok;)
Emmy,jak wyniki?daj znac.
Maz po nie pojechał właśnie. Dam znać, jak tylko będę wiedziała.
Maz dzwonił, że wyniki są w normie. Jeszcze ich nie widziałam, ale wychodzi na to, że jest ok ![]()
nooooooo!!!! widzisz:P a Ty już obraz mialaś szpitala!:D
Ja zawsze czarny scenariusz przewiduje ![]()
nawcinałam się kalarepki ![]()
Jutro szkoła rodzenia:P fajnie ![]()
Super, może dowiemy się czego nowego
Dłonie znowu mnie swedza, jutro kupię inny płyn do naczyń, ostatnio kupiłam Ludwik aloesowy, może to od niego?
Leżę już, bo mój mąż dziś szybko zasnął, należy mi się odpoczynek, taki jakiś pracowity dzień miałam. Fajnie, że te wyniki w normie, przy okazji jeszcze cukier sobie sprawdziłam, też ok.
Ten luty tak szybko leci, już za chwilę marzec i kompletowanie rzeczy dla małego. Do szpitala szykujwcie ciuszki w rozmiarze 56 czy 62 ?
ja jeszcze nie wiem jaki rozmiar..
a moze je za slabo nawilzasz?:)
Hehe, w ogóle ich nie nawilżam, ale nigdy tego nie robiłam i problemów nie miałam.
Ja chyba kupię 62, na dłużej starcza, i zawsze lepiej ubrać w za duże niż w za małe.
Goście wyszły
Cieszę się Emmy, że nic Ci nie dolega. Spróbuj ten Alantan plus krem (nie żel), może pomóc. Mi na początku ciąży wróciła po ponad 10 latach łuszczyca na prawej łydce. Udało mi się ją alantanem pokonać. Jak się dzisiaj czułyście? Mi jakoś słabo cały dzień było. Jakie plany na jutro?
Ja tą torbę rzeczywiście przygotuję już w marcu. W sumie zawartość już mam, tylko zrobić pranie. Do torby spakuję pajace i 56 i 62, przecież zajmują mało miejsca. Generalnie rozmiaru 56 mam kilka sztuk z odkupionej tzw. mega paki. Mam tylko nadzieję, że nic mniejszego nie będzie potrzebne...
ja za miesiac sie zapytam ginekologa ,mniejwiecej aby go zmierzyla,jak dlugi to mamy problem ,mam ciuszki na 56:P
Magdalenadk - ja szkola rodzenia,basen i chyba do kolezanki podejde:)
Basen to jest dobry pomysł! Myślałam, żeby pojechać do pracy, bo jutro za mnie przetarg dość ważny składają...ale basen to zdecydowanie lepszy pomysł! ![]()
Ja na jutro żadnych planów nie mam. Spróbuję ten krem. Dziś czułam się dobrze, tylko brzuszek mi się napina jak za dużo pochodzę. Ja też mam nadzieję, że mniejszych ciuszków nie będziemy potrzebować.
Eh, zgaga mnie dopada, ale kupiłam dziś migdały, zamierzam wypróbować.
Magdy3005 dawno nie było. Na wątku o cukrzycy też.
Emmy,piszemy o tym z Magdalena chyba juz od 2 dni ![]()
moze do Polski pojechala...
Ewusi tez,Ixi itd.
Oby, chociaż powinna dać znać, że jej nie będzie. Ja jak przewidywałam sobie szpital, to martwilam się, że nie będę miałam z wami kontaktu, bo nie mam internetu w telefonie.
Te migdały to ochyda.
Jakoś poradzę sobie z tą zgaga, nie ma co narzekać na takie blachostki, hehe.
imbir?siemie lniane?
ja az tak nienrzekam,po prostu pije lyka wody chlodnej
Ja tam też nie mam zamiaru narzekać. Nie zasnę, to pospie jutro w dzień, hehe. Poza tym dopóki Fabian kopie to nie ma co narzekać, a kopie prawie non stop. Ruchliwe będę miała to dziecko, a to nie dobrze, ho ja należę do tych leniwych, hehe i nie nadąże ![]()
Dobrze, że ruchliwe, addidaski już masz ![]()
A tak, mam, na spacerki z wozeczkiem specjalnie kupilam, hehe, jeszcze jakiś dresik kupię, ale to po porodzie, bo wiecie... nie wiem jaki rozmiar ![]()
Emmy, no coś Ty? Po ciąży od razu w szpilki i w sexy kieckę trzeba zainwestować
Ja tak pewnie zrobię, żeby mieć motywację do walki o gładkie nogi i jędrne pośladki. Hahahah i w tej sexy kiecce z pieluchą przewieszoną przez ramię, w pocie czoła będę sprzątać kuwety po kotach i szorować podłogi na 120 metrach
![]()
Ja tez nie mam zamiaru chodzic w dresach
moze po domu w początkowej fazie zapoznania sie z moim smerfem ![]()
Serio? A ja nigdy w dresach nie chodziłam i zamierzam fajnie w nim wyglądać
poza tym mam zamiar być atrakcyjna dla mego męża. Sexu mi brakuje, a perspektywa, że to dopiero w lipcu mnie dobija. Dlatego szybko zrzucam zbędne kilogramy i do dzieła, hehe.
Całe szczęście, że ja nie mam tych 120m.
Seks?a co to? (....) ehhh,ciezki temat
Sex? A co to? Jakaś zupa z Azji? ![]()
hahahahaha.... Emmy pojechałaś po całości ![]()
Dlaczego? Mój mąż nawet nie chce teraz o tym słyszeć. Przecież możemy zrobić coś dziecku. Eh, a mówią, że sex w ciąży jest taki świetny. Może i jest jeśli w ogóle jest.
A gdzie do lipca?
Jeśli kogoś urazilam, przepraszam
No coś Ty...ja po prostu już nie wiem jak to jest i z czym to się je...ale to już problemy na inny wątek. Leon to po części takie "niepokalane poczęcie" hahah. Od końca kwietnia i tak męża zmuszę, żeby młode wylazło szybciej. Nie wiem, magnes i pinezka, pornosy, nieświadomka po drineczkach... coś wymyślę. Sex w ciąży jest zdrowy i zalecany. Nawet jako ćwiczenie dla krocza...żeby nie było potrzeby rozcinania. Ale widać, że nie tylko mój mąż ma inny pogląd na tą sprawę, a ja nie jestem kobietą lecz dużym, wrednym inkubatorem ![]()
Jak powiedziałam mężowi, co zrobi, jak lekarz zaleci nam sex by przyspieszyć poród, to zazartowal, ze sam lekarz mógłby to zrobić, bo on na pewno nie bo, jeszcze małemu cos zrobi. Chore, ale nie przetlumaczysz.
Tak, czy owak, czekam do lipca.
Tych spacerów z wózkiem też nie mogę się doczekać. Piękna pogoda, park, ja i moj synek. Cudnie.
Zauważyłyście, że ciąża, to proces czekania...Takie zawieszenie swojego życia i czekanie. U mnie dzisiaj deszczowo i ponuro, stąd od rana wzięło mnie na przemyślenia. Ciekawe, czy naszym partnerom już się włączyła rozkmina, jakimi tatusiami będą? Mat twierdzi, że skoro czegoś nie widzi, to tego nie ma. Osobiście wolałabym, by mówił tak na temat mojego cellulitu a nie Leona ![]()
Hehe, trafiłaś w sedno! Mój mąż też nie ma "parcia na brzuszek". Szkoda. No, ale staram się to zrozumieć, w końcu on nie czuje tego co my i czuje się głupio gadając do brzuszka.
Czekanie też trafione, ja zawsze rano leżę w łóżku i wymyślam sobie zajęcie. Jestem na l4 już 5 miesięcy.
Dziś na przykład mam zamiar opróżnić starą szafę w przedpokoju, żeby było można pomału ją rozwalić.
Pogoda faktycznie smutna, mnie całą noc głowa bolała, chyba coś mnie bierze, więc nie wychodzę dziś nigdzie, zaaplikuje sobie herbatkę z cytryną.
Pogoda sprawia, że nawet na basen nie chce mi się ruszyć. Leżymy z Lolkiem i dogadzamy sobie smakołykami. Zaczynam "kierownikowanie",bo mąż przyprowadził pierwszego pracownika. Póki co drapie ścianę. Pierwsza budowa za którą ja płacę, a nie mi płacą
Nudy...
A ja wzięłam się za sprzątanie, właśnie skończyłam z kuchnią i odpoczywam, czekając aż podłoga wyschnie.
Magda2105 , jak wyniki?
Gdzie niemiecka Madzia bo chciałam sie cos od niej dowiedzieć ?:/:)
Jestem!:)
wynikow z toxo nie mam,Panie nie zrobily ;/
moje wyniki z krzywej cukrowej : na czczo 79, po 60 min 131 ,po 120min 99 ,wiec ok jest:)jutro odbiore toxo.
bylam w szkole rodzenia,potem pochodzilam po kerfie ![]()
Madziunia - dlugi czas nie bylo Magdy na forum.
Co robicie? Płytki wybieram i z tymi meblami kuchennymi walczę, ale nawet tego mi się nie chce. Chętnie bym zobaczyła bobasa Madziuni227 z dzisiejszego usg. Może wklei focię?:D
No i oczekuję na relację z dzisiejszych zajęć ze szkoły rodzenia. Jak było?
tez bym zobaczyla:))
Zdjęcia mam ale nie sa az tak wyraźne
lekarz powiedział ze najlepszy czas to od 27-30tc wiec pójdę jeszcze raz;) Ps. Nie stało sie cos Madzi?:/ troche dziwne
Ok,dzis bylo duzo dietetyki..super fajnie:)
z takich fajnych info : lepsza kawa z ekspresu niz herbata:)
w 3 trym - powinnismy jesc minimium 5 posilkow dziennie..ost o 22 ,tak aby na cala noc nas przetrzymalo.
duzo nabialu tj ser bialy najlepiej tlusty
warzywa owoce,buraki,marchew,kasza,ryż,unikac smietany a jak juz to 12%
Może ma więcej atrakcji niż my i aż tak bardzo jej się nie nudzi
Ze mną już nawet koty nie chcą gadać, więc Was męczę ![]()
No wcześniej była prawie codziennie ;/ Madzia zdawaj relacje ja chętnie sie podszkole;)))
Strony Poprzednia 1 … 20 21 22 23 24 … 49 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » majowe mamy 2015 :)
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026