netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

majowe mamy 2015 :)

3 151 odpowiedzi279 706 wyświetleńzałożony przez magda2105, 19.10.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » majowe mamy 2015 :)

Strony Poprzednia 1 2 3 4 … 49 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 130 z 3 152 ]

66

Odp: majowe mamy 2015 :)

Magda ja potrafie czytac ze zrozumieniem. Te liczne przypadki powiekszonej przeziernosci, o ktorych czytalam stwierdzano podczad badan prenatalnych -usg. A moja uwaga o tym, ze lekarz widzial powiekszona przeziernosc byla przyczynkiem do zainteresowania sie tematem. Chcialam tez zwrocic uwage na fakt niekompetencji lekarzy, ktorzy potrafia straszyc na kazdym etapie.

67

Odp: majowe mamy 2015 :)

mnie bardzo wystraszyl dwa dni plakalam nerwy itd,w pon jeden odmowil przyjecia mnie poniewaz nie bedzie podwazal decyzki kolegi,ktory ma taki sam certyfikat jak on.lekarz mi wypisal skierowanie na amniopunkcje...
jak AniuFraniu Twoje zdrówko i Twoich blizniakow?
Vilena odpoczywasz?a pijesz za dwoje?:P

68

Odp: majowe mamy 2015 :)

Ja bylam zapisana do dwoch roznych lekarzy w dwoch przychodniach, gdyby sie okazalo, ze jest zle zeby sprawdzic czy nie bylo pomylki. Nie ma co mowic, ze sie bylo u innego bo korona z glowy by im spadla. Ja to mam wrazenie, ze ginekolodzy stawiaja sobie za punkt honoru straszenie ciezarnych.
A ja nadal potwornie sie mecze. Od niedzieli nie biore lekow z kliniki i troche sie denerwuje czy na pewno ok. U blizniakow ale nic mi sie nie dzieje, zadnych boli czy krwawien. W przyszlym tygodniu ide do gina.

69 Ostatnio edytowany przez magda2105 (2014-11-04 23:18:49)

Odp: majowe mamy 2015 :)

tak ale chciał mi wypisac skierowanie na testy pappa,a ja powiedzialam,ze juz jej mam wiec wyszlo ,ze juz bylam na prenatalnym
..po prostu nie mam tyle pieniedzy,ten lekarz u ktorego doszlo do pomylki wzial 500zl...drugi tez wzial tyle,gdzie bylam sprawdzic czy nie ma pomylki.jutro jade do genetyka do innego miasta ,bo lekarz z poniedzialku powiedzial,ze nie umie ich odczytywac tych z krwi i nie bedzie sie mieszał
Mam 26 lat za amniopunkcje bym tez placila
w ogole mam dosc,matka partnera ma mnie za 'matke wariatke'ze tylko 'naswietlam'dziecko:( ale ja uwazam,ze zrobic za duzo niz za malo,mialabym kłuc siebie itd?bo wydawalo mi sie,takie mialam przeczucie,ze skoro narzady ma itd serce bije,tylko byl bardzo ruchliwy moglo dojsc do pomylki..

70

Odp: majowe mamy 2015 :)

Niestety to jest drogie badanie ale rozumiem Cie, ze chcesz sprawdzic na wszystkie mozliwosci. "Starsze pokolenie" czesto nie rozumie bo kiedys kobiety tak rodzily itd. Ale kiedys tez byla duza smiertrlnosc noworodkow i spora liczba poronien bez dostepu do nowoczesnych badan itd. W tej cenie to powinien ten drugi zrobic Ci PAPPA. Ze aminopunkcja jest platna to pierwsze slysze. Moze jak w prywatnej klinice ale w szpitalu panstwowym tez robia i to raczej za darmo. Nie orientowalam sie ale tak zalozylam. Jesli trzeba placic to pewnie sporo bo to jest badanie genetyczne.
Magda a widoczna byla kosc.nosow. co z pozostalymi parametrami? Jak wyszly Ci ryzyka?

71

Odp: majowe mamy 2015 :)

Mi się wydaje, że jeśli skierowanie wypisuje lekarz prywatny to za amnio na pewno trzeba zapłacić, jak zresztą za każde badanie jakie zleci lekarz prywatny.
Magda to Ty masz tyle lat co ja! Coraz więcej nas łączy big_smile A skąd jesteś?

Mnie już z nerwów dzisiaj boli brzuch, żołądek. To siedzenie w domu mi nie pomaga. Tylko ta woda, herbata, woda. Wrrr!

Matką partnera się nie przejmuj, tak już rodzice mają, że wszystko wiedzą lepiej.

72

Odp: majowe mamy 2015 :)

Byłam u genetyka w Bdg(jestem z Torunia) genetyk powiedziala,jesli chce moge wykonac ,ryzyko mam 1 do 100.jest podwyzszony jeden hormon ale byc moze,ze wynalezli mi hashimoto w ciazy.przeziernosc jest powiekszona tylko ale powiedziala,ze w normie nawet,ryzyko jest zawsze.
zdecyduje sie na amniopunkcje po 20 listopada,gdy bede miala badany przeplyw serca dziecka,dodatkowo bede miala polowkowe usg 7 stycznia w Bdg.
eh wyczerpana jestem psychicznie,rozstalismy sie z partnerem z 3 tyg temu,matka jego na mnie,ze skoro badania sa za darmo czyt zalatwila mi lekarza,ktory na wiesc o tym,ze mam chorobe autoimmunologiczna odpowiedzial pytanien ' a co ty taka chorowita jestes' a moja choroba niesie duze ryzko mialam chodzic tam bo za darmo.a ona dzis sie dowiedzialam,ze synusia wysyla na wyjazd na snowboard w styczniu.

73

Odp: majowe mamy 2015 :)

Synusia na snowboard... boże, jak ja dobrze znam takie sytuacje z życia. Porażka... a ile lat ma ojciec dziecka?

Strasznie dużo masz tych badań Madzia... ja nawet nie wiem co to są za badania, kompletnie się na tym nie znam. Za chwilę ja zbieram się do lekarza, ciekawe co mnie tam dzisiaj czeka...

74

Odp: majowe mamy 2015 :)

ma 32 lata.
vilena,jak po lekarzu???

75

Odp: majowe mamy 2015 :)

Matko, to super facet i mamusia. Przesrane to wszystko. Ciaza niby naturalne zjawisko a ciagle cos. Kobiety, ktore nie maja problemow nie doceniaja tego

76

Odp: majowe mamy 2015 :)

Dzwoniła do mnie jego mama,zaproponowala mi,abym poszla do lekarza jeszcze innego,ktory mi notabene nie pasowal,powiedziala,ze moze isc ze mna,zgodzilam sie - dziewczyny jestem zmeczona tymi przepychankami itd ciagle cos,niby jestem na l4 powinnam odpoczywac ,zyc w spokoju a tu ciagle cos...jeszcze od 2 dni krew mi zaczyna z nosa leciec;/i zgaga pali jak ogień;/
czuje sie samotnie w tej ciazy,mam wrazenie,ze ze wszystkim radze sobie sama- herbate robie sama,sniadanie.
dobrze,ze jestem spokojna,ze z malutkim moim robaczkiem wszystko ok,aczkolwiek ciezko mi,bo pierwszy raz jestem w takiej sytuacji,rozstanie i ciaza,ale wiem,ze miłosc to odpowiedzialnosc.
AniuFraniu- a ty jak znosisz ciaze?grubiutka sie robisz?:))
Vilena- martwie sie,mam nadzieje,ze u Twojego groszka ,wszystko ok,wody sie powiekszyly:) pamietaj mama ma sile!:)

77

Odp: majowe mamy 2015 :)

Madziu rozumiem Cię, wiem jak to jest być samotną... ale pamiętaj, że Twój maluszek jest teraz najważniejszy i musisz cieszyć się, że jest zdrowy smile
Ja tak samo odpoczywam na L4 jak Ty... cały dzień nerwy...
Byłam u lekarza, ta Pani doktor bardzo fajna i konkretna. Dostałam skierowanie na patologię ciąży do kliniki do Katowic... w moim mieście już nikt nie uratuje mojego maluszka, jestem przerażona...

78

Odp: majowe mamy 2015 :)

Vilena lepiej, ze kieruja Cie do specjalistow zamiast samodzielnie i nieudolnie dzialaja. To tak jak z problemem nieplodnosci. Zwykly gin mysli 2 lata i nic nie wymysla a specjaliscie potrzebne sa 2 wizyty. Niech zajma sie dzieckiem fachowcy, ktorzy potrafia i wiedza jak. Nie martw sie. Musi byc dobrze. Trzeba wierzyc.

79

Odp: majowe mamy 2015 :)

Madziu mam juz sporego brzucha smile. Od poczatku bylo juz widac a teraz nie da sie ukryc, ze jestem w ciazy. Ciagle mam to szybkie tetno. Bylam w sklepie i dziekowalam za lawki. Jak parowoz dysze. Wcale nie mam sily. Pozostaje mi glownie lezec bo tym najmniej sie mecze smile.

80

Odp: majowe mamy 2015 :)

Kazali mi przyjechać jutro po 19-tej do Katowic na jakieś specjalistyczne usg. Teraz nic tylko czekać co mi tam powiedzą...

81

Odp: majowe mamy 2015 :)

Vilena,trzymam kciuki dadj znac koniecznie,ja wierze,ze bedzie wszystko dobrze:)
AniuFraniu- po mnie widac bokiem jak ustane ale jakbym sie dobrze najadla:) a masz smaki swoje ?ciekawe czy bedziesz miala parke:P

82

Odp: majowe mamy 2015 :)

Cześć dziewczyny, jestem tu nowa, ale mam nadzieję,  że przyjmiecie mnie do swojego grona.  Mam termin na 11 maja. Moja ciąża to niestety bieg przez płotki. Najpierw krwiak, częste plamienia, leki na podtrzymanie ciazy.  Krwiaka już pokonałam. Miesiąc leżenia ww domu, ale to już za mną.  Jestem po badaniach prenatalnych. Dostałam skierowanie na amniopunkcje.  Przeziernosc 2, 9 przy crl 73mm. Boję się,  ale wierzę,  że i te przeszkodę uda się pokonać.

83

Odp: majowe mamy 2015 :)

emmy,najpierw to udaj sie do genetyka zanim poddasz sie amnipunkcji.

84

Odp: majowe mamy 2015 :)

Genetyk powie mi cos innego niz ginekolog specjalizujący sie w badaniach prenatalnych? Miałam też robiony test pappa,  ryzyko zd wyszło mi 1:51.

85

Odp: majowe mamy 2015 :)

Vilena, dawaj znać od razu co słychać.

Magda ja to więcej mam odrzutów od jedzenie niż ochoty na cokolwiek. Odrzuca mnie od kurczaka i mięso, które było podstawą mojego pożywienia, teraz raczej traktuję po macoszemu. Teraz już odzyskałam smak ale miałam taki czas, że nie czułam tego co jem, tylko słodki i ostre, kwaśne smaki, takich łągodniejszych wcale nie czułąm. W zasadzie jedyną rzeczą, któa mi zawsze smakuje to są pomidory smile. Zupa pomidorowa jest numer jeden smile. Dzisiaj mąż zrobił ogórkową, też dobra. Ogólnie zupy mi pasują ale jest wiele potraw, które uwielbiałam a teraz mam odruch wymiotny, chociaż wymiotów wcale nie miałam. Było trochę nudności ale bez tragedii. Takich mocnych to można policzyć na palcach jednej ręki. W zasadzie najgorsze co mnie męczy to tętno. Mam takie szybkie, zaczyna się od 100 i idzie w górę. Ja jestem zmęczona po zjedzeniu kanapki a po zejściu po schodach do kuchni musze odpocząć bo dyszę jak po maratonie. Ciągle mam nadzieję, że się ustabilizuje. Od niedzieli nie biorę tych hormonów i sterydów z kliniki, które miałam po in vitro. To tak w skrócie co u mnie smile.
Fajnie jakby była parka ale nam jest obojętne. Po tylu walkach o dziecko ważne eby były zdrowe a płeć jest obojętna.

Emmy, zanim zdecydujesz się na aminopunkcję to faktycznie skonsultuj się jeszcze. A czy pozostałę parametry podczas prenatalnego były ok.?
Swego czasu sporo czytałam wypowiedzi dziewczyn, które miały stwierdzoną powiększoną przezierność i wszystko kończyło się dobrze. Twoja jest podwyższona ale nie ma tragedii. Trzymaj się. Dobrze jakby ktoś inny może zrobił jeszcze raz pomiary.

86

Odp: majowe mamy 2015 :)

Emmy na moim przykładzie - bylam u lekarza,ktory sie specjalizowal i ocenił mi ,ze dziecko ma 3,1 ,zla czynnosc serca plodu,moj wiek (26 lat) i badania pappa (jeden hormon powiekszony) i zalecil amniopuncje badz biopsje kosmowki.
Matko co ja przezylam 2 dni.No nic - lekarz,czlowiek pomylic sie moze.
Wydzwanialam po innych,ktorzy posiadaja ten certyfikat ,w koncu jeden mnie przyjal.
Badal mnie i mu wyszlo,ze najwieksza przyziernosc ma 2,0!(powiedzial,ze 3,1 tez jest w normie,tylko powiekszona od wielu czynnikow,czy płod lezy na pepowinie,jak jest ulozony,czy ma przegrode nosowa itd)no nic,szukalam poradni genetycznej aby byc spokojnym jesli chodzi o pappa.znalazlam w innym miescie,pojechalam.zrobila dokladny wywiad z obu stron (mi wyszlo ryzyko 1 do 100) i wg niej powiedziala,ze by amniopunkcji nie wykonala bo raz ,ze to powazne badanie a dwa zespolu downa sie nie leczy w trakcie ciazy ..a to juz Twoja decyzja,i Twoja ciekawosc bedzie zaspokojona gdzie mozesz stracic zdrowe dziecko,jesli chcesz wykonac amnio musisz zadac sobie kilka pytan i rozwazyc czy chcesz dziecko z trisomia 21 czy nie bedziesz w stanie go pokochac takim jaki jest...w 20 tyg wykonuje sie badanie polowkowe i wtedy tez lekarz ci powie czy sa charakterystyczne cechy dla trisomi21 jak przekroj serca itd.
szczerze polecam Ci wizyte u genetyka,zrobi wywiad ,a nawet pomoze (mi dala skierowanie na badanie polowkowe w 22 tyg z echem serca! bezplatne w szpitalu).
a testy pappa jeden hormon ,moglbyc powiekszony z powodu hormonu tarczycy ,ktora mi wykryto na poczatku ciazy.sprawdz sobie tsh.czy jest ok dla ciezarnych powinno byc max do1,5.
obecnie jestem w 13 tyg i 6 dzien.

AniuFraniu- hehe ja to teraz jem male porcje ..ale czesto,powoli kregoslup boli i wczoraj krew z nosa poleciala i bol glowy ale dzis lenistwo pelna para:)

Vielna- czekamy!!!! na dobre wiesci!!!

87

Odp: majowe mamy 2015 :)

Kość nosowa uwidoczniona. Myślę,  że hormon mogę mieć powiększony,  bo biorę duphastan i luteine.  Nie mam możliwości zrobić badań u innego lekarza,  bo mieszkam w małym mieście,  najbliżej mam teraz 200 km. Ale poszukam jakiegoś genetyka. Ryzyko mogę mieć tez powiększone bo mialam krwiaka, i jestem już po jednym poronieniu. Sama nie wiem, co robić.

88

Odp: majowe mamy 2015 :)

Witaj Emmy! Fajnie, że do nas dołączyłaś. Ty też masz iść na amniopunkcję? Nie wiarygodne. Ja myślałam, że to rzadko się zdarza.

Jeszcze nigdy nie czułam się tak jak teraz. Wiecie co mi powiedzieli przez telefon w tej klinice? Że na NFZ robią takie badania jak mi muszą zrobić do 13-go tygodnia ciąży i że ja już się nie załapie. Jeszcze tego brakuje. Cały czas chodzę prywatnie bo inaczej się nie da, tyle lat człowiek pracuje, a jak potrzebuje opieki medycznej to trzeba samemu płacić! Paranoja.
Strasznie się boję co tam wyjdzie dzisiaj wieczorem, ręce mi się trzęsą jak nigdy.

89

Odp: majowe mamy 2015 :)

Vilena,a ja myslalam,ze juz jestes po a co to ma byc za badanie?nie te prenatalne?
Emmy - o wlasnie bierzez luteine czy duphaton o to samo moze byc powiekszony hormon ,tak samo przy sztucznym zaplodnieniu.czy masz krwiaka czy cos innego mysle,ze to nie ma zwiazku,a u ciebie i partnera to 3 pokolenia wystowaly takie choroby?

90

Odp: majowe mamy 2015 :)

Nie Madzia, ja dostałam tylko skierowanie, dopiero musiałam wczoraj umówić się telefonicznie bo od razu oczywiście nie przyjmują. Kazali mi dzisiaj wieczorem przyjechać. Nie wiem co oni mi tam będą robić, ale potrzebny do tego jest jakiś sprzęt którego w moim mieście nie ma. Dobrze, że to tylko 60km, bo jeszcze Łódź mi zaproponowała lekarka yikes

91

Odp: majowe mamy 2015 :)

Magda ja to od kilku dni mam bóle głowy, oczy mi chcą wyjść na wierzch i chyba to od zatok. Niby nie mam kataru ale ból taki, że ledwo funkcjonuję. Wczoraj podczas kąpieli postałąm w kabinie żeby pooddychać parą a dzisiaj zrobiłam sobie parówkę z samej gorącej wody i ulżyło. Ja pierniczę, jak normanie nic mi nie dolegało to teraz ciągle coś.

Emmy jest kość to bardzo dobrze smile. Też raz poroniłam ale wtedy różni lekarze mówili mi żebym się nie zamartwiała na przyszłość bo to może otalnie nie mieć nic wspólnego z przyszłą ciążą. Jeśli raz się zdarzyłaby np. jakaś anomalia genetyczna to nie oznacza, że sie powtórzy, bo to się zdarza pod wpływem jakiegoś czynnika, zaburzenia. Wtedy nawet nie zalecali badań genetycznych obumarłego płodu bo na przyszłość to i tak nic nie wniesie.

Vilena faktycznie usg prenatalne robią do 13+6 dni bo później wyniki już nie są miarodajne i po prostu nie ma sensu robić tych badań.

Ja czekam na wyniki z PAPPA, mają mi przysłać do domu bo robiłam badania w Łodzi. Trochę się stresuję, jeszcze jak piszecie, że przy braniu hormonów wyniki mogą być podwyższone a ja po in vitro brałam taką baterię, nawet w dniu pobrania krwi brałam i progesteron i encorton.

92

Odp: majowe mamy 2015 :)

AniaFrania, u mnie właśnie od prenatalnego się zaczęło bo po prostu nie dało się go zrobić. Więc nie wiem jakie to cuda mnie dzisiaj czekają...

93

Odp: majowe mamy 2015 :)

Vilena - ja tez dzis na 20 ide jeszcze raz sprawdzic przyziernosc,mama partnera zalatwila lekarza.no nic nie zaszkodzi.ale juz sie martwie co sie potwierdzi.Bede trzymala kciuki za Ciebie i Twojego robaczka.
AniuFraniu- na pewno jeden bedziesz miala powiekszony..mi dzis endokrynolog powiedziala,ze ten hormon co czesto sie powieksza od roznych lekow.spokojnie,damy rady.
emmy- na pewno bedac Toba tym to skonsultowala...niz mialabym sie kluc.ty wiesz jakie ryzyko niesie i co moze sie dziac?nawet dochodza sytuacje,ze dziecko widzi igle i mysle,o nowa zabawka w brzuchu potrzymam...i co wtedy ?ty z igla w brzuchu bez ruchu aby mu krzywdy nie zrobic..
o maaaaaaamo,jak mnie glowa boli.tepy bol z prawej strony

94

Odp: majowe mamy 2015 :)

Dzięki Madzia, ja za Was też będę trzymała mocno mocno mocno!

95

Odp: majowe mamy 2015 :)

Lekarze,prowadzą zamet ,taka prawda.gdyby to chodzilo o grype czy cos,ale tu chodzi o dziecko..mowi sie,ze medycyna poszla na przod,maja sprzety ,wiedze placimy nie dosc ze panstwowo to im za prywatne wizyty a jednak czesto dochodzi do pomylek.wiem,ze lekarz czlowiek ale on nie potrafi sie przyznac do bledu wg niego tak jest i tyle.a szkoda,bo powienien chociaz powiedziec,moglem sie pomylic ,prosze przyjsc za 2 dni jeszcze raz zmierze dziecko,przyziernosc.

96

Odp: majowe mamy 2015 :)

Vilena i magda2105 trzymam kciuki za Wasze dzieci! Żeby wszystko było ok!

W ogóle to każdej mamuśce kibicuję smile

pozdrawiam smile

97

Odp: majowe mamy 2015 :)

Dziewczyny, trzymam kciuki. Musi być dobrze!!!!!

Magda a nie wiesz, który to jest powiększony?

98

Odp: majowe mamy 2015 :)

Witajcie dziewczynki...Mam na imię Ewa i mam 35 lat...bardzo się cieszę że trafiłam na tak super forum...jestem  przyszłą majową Mamusią...termin mam wyznaczony na 14 maj...Mam nadzieję że się nie pogniewacie jeśli do Was dołączę i od czasu do czasu sobie z Wami pogadulcuję. Od początku ciąży pracowałam sobie spokojnie ale niestety dopadlo mnie wysokie ciśnienie i wylądowałam w szpitalu...teraz jestem już w domku i muszę brać leki (czuję się jak stara babcia - bo nigdy nie brałam żadnych leków, no ale nic mus to mus - wszystko dla mojego kochanego maluszka ) Dodam że już mam córeczkę która w lipcu skończy 10 lat.  Nie wiem jak tyle czasu wytrzymam w domciu...wyszukuje sobie rózne  zajęcia...tymbardziej cieszę się że do Was trafiłam...To na tyle...pozdrawiam Was serdecznie...do usłyszonka smile

99

Odp: majowe mamy 2015 :)

Ewusia to ja rocznik niżej jestem. To moje pierwsze dzieci. Niestety, były problemy. Ja też niedawno byłam w szpitalu ze względu na wysokie ciśnienie ale jakoś się unormowało. Podstawowy lek jaki mi zalecili to leżenie i odpoczynek. Ciśnienie już jest ok., fakt, prawie nic nie robię i sporo odpoczywam. Wkurza mnie to ciśnienie. Serce tak wali, że w nocy mnie budzi. Też mnie roznosiło, teraz mi się trochę nudzi. Mam trochę pisania ale za długo też nie mogę siedzieć bo mnie brzuch zaczyna boleć. Obawiam się czy to nie woreczek. Jak byłam u mojego gina ostatnio to miał sprawdzić bo miałąm taki przeszywający ból, podejrzewał kolkę. Teraz musi zerknąć. Ja to się czuję jak stara baba. Nic mi w zasadzie nie było a teraz nie ma dnia żeby coś mi nie dolegało. Dzisiaj prócz bólu w boku od rana łeb mi pękał. To chyba były zatoki. Zrobiłąm sobie gorącą parówkę z wody i ulżyło. Ja w życiu nie chorowałam na zatoki.
Mówi się, że ciąża to nie choroba ale mnie się pojawiają jakieś choroby, które wcześniej mnie nie dotykały. Byłam zdrowa jak koń a teraz staruszka smile.

100

Odp: majowe mamy 2015 :)

No własnie...dokładnie tak samo się czuję...Ania Frania ja z kolei mam takie uderzenia gorąca i wtedy myslę że ciśnienie mi skoczyło ale mierze i jest ok...więc myślę sobie co u licha czuję się jakby menopauza mnie dopadła smile wczoraj też tak mnie bolała głowa i przez całą noc a nie miałam paracetamolu - w szpitalu mi podali i przeszło po godzinie - więc musiałam po prostu to przespać...dzisiaj czuję sie o niebo lepiej...i w domciu coś zrobiłam i ogólnie większy power...tak sie ciesze że do was dołączyłam...musimy się wspierać...myślę że w takiej majowej grupie łatwiej będzie znosić nam trudy i oczywiście radości tego wspaniałego stanu...

mam dokładnie takie same odczucia jak Ty - wcześniej żadnych dolegliwości - żadnych leków - w pierwszej ciązy pracowałam do 7 miesiąca a teraz...:( leki, bóle głowy, ciśnienie o i jeszcze mam dwa torbiele na jajniku każdy po 2,5 cm - mam nadzieję ze jakimś cudem uda się je wyeliminować...BĘDZIE DOBRZE -MUSI BYĆ - MUSIMY BYĆ DOBREJ MYŚLI smile

101

Odp: majowe mamy 2015 :)

Ewusia ja mam jeden torbiel smile ja na razie i jakiś płyn w macicy widział lekarz, chociaż jak tak myślę, podczas prenatalnego nic nie mówili. Mięśniaki wypatrzyła lekarka. Trudno ich nie zauważyć.
Mam zdjęcie ze szpitala z tym płynem i podczas wizyty mam przypomnieć lekarzowi. Mówił, że nie mam się czym denerwować, ani płynem, ani torbielą.

102

Odp: majowe mamy 2015 :)

Dziękuję Dziewczyny na wsparcie i trzymane podwójnie kciuki, niestety mój dzidziuś umarł dzisiaj w brzuszku...

Życzę Wam wszystkiego dobrego, zdrowych i silnych maluszków!

103

Odp: majowe mamy 2015 :)

Vilena! Tak bardzo bardzo mi przykro!!!! :-(

104

Odp: majowe mamy 2015 :)

Vilena,nie umiem sobie wyobrażić jak się czujesz..ściskam Cię i wierzę,ze aniołek wiedział jak go kochasz:* zaglądaj jak się lepiej poczujesz:*

Moje dziecko wyszło,ze ma 3,0 przyziernosc znowu ,nie mam zamiaru sie nakłuwać.powiem tak,wiecej zametu sie robi,a glowa jedna i ciezka.

witajcie nowe mamy.

105

Odp: majowe mamy 2015 :)

Vilena mnie również przykro z powodu Twojego maleństwa...trudno w takiej chwili znaleźc słowa otuchy...życzę Ci dużo siły i odnalezienia nadziei że niedaleka przyszłość będzie dla Ciebie pomyślna...JESTEM Z TOBĄ...

106

Odp: majowe mamy 2015 :)

ANIAFRANIA JAK DZISIAJ SIĘ CZUJESZ? Mam nadzieje że cudownie...odnośnie tych torbieli to trochę się martwię bo przed 1-szą ciążą miałam torbiele jedną 8 -mio centymetrową....miałam laparoskopowo usuwane...a może ciąza jakoś je zwalczy? mam nadzieję...

Mamusie zyczę Wam wspaniałego weekendu...do usłyszenia

107

Odp: majowe mamy 2015 :)

Vilena, tak mi przykro. Wiem co czujesz bo przechodziłam przez to nie tak dawno sad. Trzymaj się. Bałam się tego co będzie później, czy się uda, czy mam jeszcze szanse. Jak widać udało się i jest coraz lepiej. Pozostał strach, czasem wręcz irracjonalny ale daje się żyć. Daj sobie czas na żałobę ale później musisz wrócić do żywych bo można się zatracić w rozpaczy. Mnie lekarze tłumaczyli, że tak musiało być, że to najlepsze wyjście i natura sama zdecydowała. Wiem, że to niczego nie złagodzi ale czasem nie mamy wpływu i choć trudno się pogodzić z tym co się stało to tak musiało być sad.

Ewusia, mnie doktor nie kazał się przejmować. Dawno temu też miałam torbiel to brałam jakieś leki i zastrzyki chyba, dokładnie nie pamiętam i to pomogło, obyło się bez zabiegu. A może same znikną, mogą się przecież wchłonąć.

Ja dzisiaj jestem nieprzytomna. Mąż wyjechał i sama zajęłam się picem od centralnego. Nigdy mnie nie interesował smile. Wczoraj tak dowaliłąm do pieca, że normalnie jak się nad ranem wygasza to nadal się pali. Byłam trochę w strachu czy na pewno komputer i czujnik powstrzymają piec przed wzrostem temperatury i czy mi go nie rozwali ale sipisały się smile. Fakt, że latałąm z piętra do piwnicy. Ale się zasapałam.

108

Odp: majowe mamy 2015 :)

Vilena , bardzo mi przykro... trudno odnaleźć odpowiednie słowa,  by wyrazić,  jak bardzo ci współczujemy.

Magda2105 , zazdroszczę ci takiego podejścia, ja jeszcze nie zdecydowałam się na amnio, zastanawiam się jeszcze.

Dziś już 13 tc 5 d , powinnam się cieszyć,  tak bardzo chciałam przebrnąć przez pierwsze 12 tygodni, a teraz martwie się o kolejne rzeczy. Chyba na każdym etapie ciąży jest czym się martwić.  Zaczęłam dziś smarować sie balsamem, bo mimo, iż jeszcze nie przytyłam,  to wczoraj nie mogłam dopiąć spodni... a wy czym się smarujecie?

109

Odp: majowe mamy 2015 :)

Magda i dobrze, że masz takie podejście. Taka wartość nie jest końcem świata. Jeśli wszystko inne jest ok. to trzeba jakoś na spokojnie. Jakby było z 7 to gorzej ale 3 nie jest najgorzej. Popatrz w necie są fora i tam dziewczyny opisują jak to miały powiększoną przezierność a wszystko było ok.

Emmy, to mnie też wychodzi 13 tc i 5 d, tak wychodzi z usg prenatalnego bo z wyliczeń z @ wychodzi mniej ale z ciążą tak bywa, że może być nawet 2 tygodnie w obie strony.
Ja się jeszcze niczym nie smarowałam. Byłam w sklepie i przestudiowałam opisy tych kosmetyków i na większości było napisane, że od 4 miesiąca ciąży, dopiero będę coś używała ale nie zdecydowałam jeszcze co. Ostatnio w Tv słyszałam, że powinno się smarować od ud po pachy.

110

Odp: majowe mamy 2015 :)

Od ud po pachy? Hehe , no to nieźle, nie przepadam niestety za smarowidlami... ps. A czy my nie rozpoczęliśmy właśnie 4 miesiąca?

111

Odp: majowe mamy 2015 :)

Dziękuję za wsparcie Dziewczyny. Leżę w szpitalu i czekam na poronienie. To czekanie jest straszne...kiedy zaczną się skurcze. Bardzo się boję sad

112

Odp: majowe mamy 2015 :)

Vilena rozumiem Cie doskonale. Mnie bardzo nie bolalo. Jakby co to mieli dac cos przeciwbolowego. Wiesz, jak moga to niech dadza Ci pampersa bo wizyta co chwile w toalecie w koncu Cie umeczy. Ja mialam zainstalowane kilka ogromnych podpasek i nie nadazalam sie przebierac. Fizycznie to nie jest straszne. Bardziej boli psychicznie.

113

Odp: majowe mamy 2015 :)

Emmy wychodzi mi, ze czwarty miesiac ale co do trymestru nie jestem pewna bo rozne podzialy wdzialam. Jedne, ze II trymestr zaczyna sie od 13 inne, ze od 14 tc.

114

Odp: majowe mamy 2015 :)

Uda nalezy rowniez smarowac bo czesto tam robia sie rozstepy. Mnie to zrobil sie straszny cellulit ale to od hormonow, ktore bralam. Mam nadzieje, ze zejdzie smile. Jak wszystko bedzie ok u lekarza w przyszlym tygodniu to zaopatrze sie w smarowidla. Mowili, ze powinno sie mazac rano i wieczorem.

115

Odp: majowe mamy 2015 :)

Chwilę tu nie pisałam ale u mnie raczej bez większych zmian...
Dalej czekam na kolejną wizytę u gin. idę w czwartek, mam nadzieję, że zleci mi te wszystkie badania o których piszecie bo na razie mam tylko wyniki badania krwi i moczu, nic więcej!
Zrezygnowałam z pracy to mam troszkę więcej wolnego czasu ale na studiach nie ciekawie, ciągle nas straszą bo to ostatni rok a ja mam dość tego stresu, marzę żeby sobie w końcu odpocząć psychicznie. Podobno ma wejść rozporządzenie, że kobieta od 7mca ciąży nie będzie mogła podejść do obrony, czyli nie wiem czy w moim przypadku jest sens pisania teraz pracy i stresowania się terminami, skoro i tak się nie obronię. Nie lubię siedzieć w mieście gdzie studiuje, czuję się tam bardzo samotna. Partner ciągle w pracy, albo koło domu ma robotę i tak ciągle coś. Jak mnie odwiedza to późnym wieczorem i rano znów do pracy, ja go teraz trochę więcej potrzebuję a czuję się jakbym go prawie nie miała. Coraz bardziej zaczyna mnie to irytować i czasem chce mi się już ryczeć z tego wszystkiego, mam ochotę wrócić do domu i już tam więcej nie wracać.
Na szczęście w końcu miałam czas żeby przyjechać do swojego miasta, rodzina, znajomi i od razu czuję się lepiej. Dopiero od przedwczoraj jestem w stanie coś więcej zjeść i może w końcu zamiast tracić to zacznę przybierać na wadzę. Zachcianki mam straszne.
Jeśli chodzi o balsam to ja od zawsze używałam bo miałam problemy z rozstępami, mam je wszędzie hmm tylko nie na brzuchu ale pewnie podczas ciąży i tam się zrobią. Mi pomagał eveline slim 3d, ale z racji że jest on wyszczuplający to nie wiem czy teraz mogę. Kupiłam Pamers ale nie mogę znieść jego zapachu, kiedyś mi się podobał, ale teraz jestem tak wyczulona że szok.
Vilena bardzo mi przykro z powodu straty dziecka, bądź silna.

116

Odp: majowe mamy 2015 :)

Yessa jeśli chodzi o obronę to nic nie słyszałam o zmianie przepisów. Przecież to byłaby dyskryminacja ze względu na płeć, a nie wiem czy nie więcej zarzutó by się znalazło niezgodna z konstytucją. Raczej wątpię w coś takiego bo od razu byłoby to zaskarżóne do trybunału konstytucyjnego.
To, ze się irytujesz nie jest niczym nadzwyczajnym. Potrzeba Ci kogoś wspierającego. to normalne.
Tego balsamu slim nie używaj. Niedawno oglądałam program dla kobiet w ciąży i kazali używać kremó przeznaczonych dla kobiet w ciąży bo są one pozbawione skłądników, które mogłyby zaszkodzić.

117

Odp: majowe mamy 2015 :)

Podpytalam koleżanki i większość z nich używała oliwki zamiat balsamu... co o tym myślicie?

118

Odp: majowe mamy 2015 :)

Jestem dermokonsultantka Emmy,tak oliwki jak najbardziej ale te ,ktory w swoim skladzie maja czyste oleje smile polecam ci oliwke np Hippa,badz oliwke babydream z rossmana,
ja obecnie nic nie stosuje ..

119

Odp: majowe mamy 2015 :)

Super, dzięki,  ja jeszcze też nie, ale chcę być przygotowana.

120

Odp: majowe mamy 2015 :)

Dziewczyny a ja polecam Wam produkty Palmers. Sama używam od początku ciąży i zauważyłam, że skóra jest elastyczna i jędrna. Niestety zauważam też efekty odstawienie balsamów anty-cellulit, ale trudno... Od 4-go miesiąca mam zamiar uzbroić się w jakiś specyfik. Czy Wy też łapiecie ciągle przeziębienie? To straszne, nawet gdybym chciała uprawiać sport, chociaż pływanie, to wieczny katar mnie blokuje. Czytałam, że na forum są miłośniczki psiaków - a czy są tu przyszłe mamy - kociary?

121

Odp: majowe mamy 2015 :)

ja ogólnie nie przepadam za balsamowaniem się, szczególnie zimą bo człowiek taki naubierany ale myślę, że trzeba. a cellulit to chyba nie z odstawienia tylko zmian hormonalnych, mnie sie taki zrobił, że szok.
A co do miłośniczek to ja należę do psowatych i gryzoniowatych smile.

122 Ostatnio edytowany przez ixi (2014-11-10 20:04:45)

Odp: majowe mamy 2015 :)

Cześć dziewczyny!
Jeśli pozwolicie - dołącze do waszego grona smile Mam termin na 17 maja 2015.
Mam już synka z maja 2010, więc będę podwójną majową mamą wink

Przyznam, że "przeleciałam" wątek szybko - za wiele nie piszecie wink.
Magda - ty chyba masz powiększoną przezireność prawda? Normalnie byłam w szoku jak czytałam o tej diagnostyce. Uważam, że ktoś na prawdę strasznie Cię naciągnął. Ja jestem po przejścich z podwyższoną przeziernością w zesżłym roku - niestety ciąża zostałą zakończona poronieniem ( ale dziecko okazało się zdrowe - poronienie nastąpiło bo utworzył się krwiak i jak sie ewakuował, to nastąpiło rozwarcie - zaczął się poród w 17 t.c). Normalnie po stwierdzeniu podwyższonej przezierności (powyżej 2,5mm) lekarz ma obowiązek skierować KAŻDĄ kobietę ( bez względu na wiek) do rządowego progrmu badań prenatalnych. Wtedy po raz drugi - ZA DARMO NA NFZ - powtarza się badania, konsultacja genetyczna ( ZA DARMO !) i ewentualnie amniopunkcja ( ZA DARMO!). No i ode mnie rada - wbasolutnie nie przejmuj się tą przeziernością - bez innych markerów masz najprawdopodobniej zdrowe dziecko.
I jeszcze jedno - w tym programie w przypadku podwyższonej przezierności, a braku innych markerów powinnaś być skierowana bezwzględnie na badanie echa serca płodu ( na NFZ!) - bo podwyższona przeziernośc jest jeszcze markerem problemów z sercem i jeśli jakieś są - nawet najmniejsze, to jest to bezwzględne wskazanie do porodu cesarskim cięciem. Poza tym powinnaś mieć ZA DARMO! usg genetyczne w 20 tygodniu ciąży. Zażądaj skierowania do programu od swojego lekarza!!!!!! A potem dowiedz się jaki ośrodek w Twojej okolicy prowadzi ten program i zgłoś się.

Sorki dziewczyny za ten emocjonalny post na "dzień dobry", ale mną zatrzęsło jak poczytałam o tym, ze odbiera się niektórym ich prawa, bo są nieświadomi, narażając tylko na niepotrzebne stresy.

123 Ostatnio edytowany przez AniaFrania (2014-11-10 21:10:06)

Odp: majowe mamy 2015 :)

cześć Ixi, zastanawiałam się na badaniami w 20 tc. Czy najlepiej wykonać je tam, gdzie było prenatalne i czy zawsze się płaci, czy ze skierowniem jest na NFZ.

Tym krwiakiem mnie wystraszyłaś bo ponoć mam jakiś płyn w macicy i podejrzewam, że to krwiak, dziewczyny po in vitro miewały krwiaki. mam przypomniec lekarzowi na wizycie bo przypadkiem podczas wyjścia ze szpitla to wychwycił. nie kazał się przejmować ale...

124 Ostatnio edytowany przez ixi (2014-11-10 21:51:06)

Odp: majowe mamy 2015 :)

AniaFrania - nie chciałam Cię wystraszyć - nie martw się na zapas, jeśli lekarz nie wyolbrzymia sprawy. Twój krwiak powstał w I trymestrze pewnie podczas zagnieżdźania się zarodków - wtedy trochę te jaja się obijają o ścianki macicy i powstają małe wylewy, które powoli się wchłaniają, ale one są w macicy.
Moje krwiaki powstawały po 14 tygodniu, od momentu, jak kosmówka zaczęła przekształcać się w łożysko i powstawały między warstwami kosmówki. To powodowało, że dostawałam strasznych krwotoków - krew lała się ze mnie dosłownie strumieniem, jak strumień moczu. Lądowałam za kazdym razem w szpitalu i tam pompowali we mnie leki zakrzepowe, żeby powstrzymać krwotok. Ale to są rzadkie sytuacje, więc wogóle nie należy zakładać, że coś takiego was spotka.
Jeśli coś mogę doradzić, to spokój i baardzo oszczędny tryb życia, żeby ten krwiak Ci sie nię powiększał, a wchłaniał - ale to długo potrwa, więc bądź cierpliwa. Dopóki nie ma krwawień - jest dobrze.
Jeśli chodzi o usg genetycznie w 20 tygodniu, to uważam, że każda ciężarna powinna je mieć zrobione. Rzadko je robią w gabinetach państwowych ginekologów, bo nie mają sprzętu, więc najlepiej wtedy iść samemu prywatnie. No chyba, że jest się w programie badań prenatalnych, to wtedy jest na 100% na NFZ.
Ja jestem w tym programie ze wzgledu na wiek - skończyłam we wrześniu 35 lat, wiec przysługuje mi bez żadnych wskazań, więc już na początku ciąży lekarzowi kazałam dać skierowanie do programu i miałam badanie przesiewowe i PAPPA za darmo, teraz będę miałą w 20 tygodniu. Dla mnie to spora oszczędność, jak już napisałam wcześnie, bo na tym ostatnim badaniu oszczędziłam 500 zł.

125

Odp: majowe mamy 2015 :)

Ixi a ten program kogo obejmuje? Pierwsze badania miałąm na NFZ bo już wiekowa jestem smile.
Jeśli chodzi o krwiak to zauważyli go tak w 11 - 12 tc. wcześniej nie widzieli, mam nadzieję, że będzie z nim ok. A ja się bardzo oszczędzam smile.

126

Odp: majowe mamy 2015 :)

AniaFrania - jak miałaś teraz na NFZ, to jestem pewna, że zostałaś włączona do programu.Właśnie wiek - skończone 35 lat jest podstawą do uczestnictwa w programie, a poniżej 35 lat wskazaniem jest wystąpienie jednego z markerów wady w badaniu u lekarza prowadzącego - np. podwyższona przezierność, złe testy PAPPa, wada genetyczna uwidoczniona w poprzedniej ciąży, starsze dzieci z wadami genetycznymi w wywiadzie. Jak tylko w pierwszym badaniu przesiewowym - tym 11-14 t.c coś jest nie tak, to lekarz powinien dac od razu skierowanie do programu, tam są badania i konsultacja z genetykiem, a potem się decyduje na amniopunkcję, albo nie.

127

Odp: majowe mamy 2015 :)

To musze wziac skierowanie od gina. Te badania sa dosyc kosztowne a wydac kase na co mam smile.

128

Odp: majowe mamy 2015 :)

A lekarz robił CI badanie PAPPA? i miałaś konsultację z genetykiem? Bo już w tym wieku masz prawo do amniopunkcji na NFZ bez żadnych wskazań markerów genetycznych - tzn. że nawet jak jest przezierność i inne wyniki w normie, to i tak możesz podjąć decyzję o amnio, żeby być pewną, ze dzieci są zdrowe. A Ty chodzisz na wizyty comiesięczne prywatnie, czy na NFZ?

129

Odp: majowe mamy 2015 :)

PAPPA ma dopiero przyjsc. O genetyku to nie rozmawialam. Pewnie jak przyjdzie z pappa to wtedy. Ide w tym tygodniu do gina to go spytam. Usg bylo ok. I mam nadzieje, ze z krwi tez bedzie ok. Aminopunkcji to bym nie chciala. Do gina chodze prywatnie ale skierowanie od niego normalnie bylo uznane i nie placilam.

130

Odp: majowe mamy 2015 :)

Halo, co taka cisza?
Ja dzisiaj jakoś funkcjonuję, od przedwczoraj to tętno mnie tak umęczyło, że aż serce bolało sad. Kurcze, nie wiem co zrobić żeby się uspokoiło. Znacie może jakieś naturalne metody na zwolneinei tętna?

A co u Was słychać?

Posty [ 66 do 130 z 3 152 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 … 49 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » majowe mamy 2015 :)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026