netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

1 567 odpowiedzi185 732 wyświetleniazałożony przez k.a.p, 15.10.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Strony Poprzednia 1 … 6 7 8 9 10 … 25 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 456 do 520 z 1 568 ]

456

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Kapku, faktycznie tak jest, że syn to wykapany tata wink

Dziewczyny, dzięki za komplementy, a teraz wklejać foty reszty dzieciaków!

Polsza, mile zaskoczenie, jak syn sam zasypia. Mądre dziecię sobie porządek dnia samo reguluje wink

Dziunik, kalosze, parasole i w drogę na spacer!

Ja też wrzucam Olka w kombinezon, biorę folie na wózek i jazda!  wink

457

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Pewnie tak zrobie ale pi za kupach .Wychodze czesto z nimi z domu .Mieszkam w domu z ogródkiem to jest łatwiej .

458

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Witam się i ja ! smile

Kap nasz deweloper się nazywa axpoldeweloper. Firma niby działa na rynku już ponad 20 lat ale budują pierwszy raz taką szeregówkę. Na razie nic się nie nakręcam bo jest ok i mam nadzieję że tak zostanie wink Zabezpieczenie mamy w taki sposób, że biorąc kredyt powstaje taki fundusz powierniczy i jeśli deweloper wywiąże się z umowy że np. do dnia tego, zrobi to i to wówczas bank mu za to płaci. No i oczywiście umowa u notariusza smile

No i mi się wydawało że nawet łatwo dostać to dofinansowanie bo my nie mamy żadnych nieruchomości, a to faktycznie kilka warunków tam było smile

Anuszka a ile planujecie dzieciaczków? Bo wydaje mi się że taki metraż dla np czteroosobowej rodziny jest ok. My akurat mamy 3 sypialnie i salon więc każdy by miał swój kącik jeśli udałoby nam się spłodzić jeszcze jedno dziecko lol

Polsza to Ci fajną niespodziankę synek zrobił smile  U moich znajomych córka tez tak lubi się kimnąć tylko ona zawsze pod stołem smile

Gee ja zaczęłam rozszerzać dietę zaraz jak skończył 4 miesiące. Nie wiedziałam że trzeba tak po łyżeczce i mu wpakowałam prawie cały słoik lol nic mu na szczęście nie było smile

Selen a jak Ty dajesz swojemu tak np kabanosa, to on sobie ładnie go gryzie czy dajesz mu jakieś małe kawałeczki? Mój jest chyba niewiele starszy ale boję mu się dawać jakieś duże kawałki że się zadławi hmm Czasem wydaje mi się że jestem za bardzo przewrażliwiona hmm

459

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Aniu no to fajnie masz z tym domkiem smile
Dorotka fajny ten olciu smile
Kapciu dziekuje no mi tez sie wydaje ze Emilka dobrze wyglada no ale I tak sie martwie bynajmniej depoki jej nie zwaze.
A Co dzisiaj porabiacie?

460

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Czesc

U mnie dzien jak codzien nudy, pochmurno jedynie usmiech Julki mi to wynagradza

Polsza ale taki szkrab musi slodko wygladac szorujac podlogi i jakie te podlogi musza byc czyste smile

461

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

W czasie deszczu dzieci się nudza to ogulnie znana rzecz....

462

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Byliśmy na półgodzinnym spacerze. MA SA KRA!!!! A to dopiero jesień i temperatura na +. Wiatr strasznie nieprzyjemny hmm

Michał zasypia sam w łóżeczku. Ma dwie drzemki w ciągu dnia mniej więcej o tych samych porach. Jak widzę, że jest już zmęczony zanoszę go do łóżeczka, daję buziaka, włączam karuzelę i wychodzę. Ten się układa się wygodnie (czasami głowa jest tam, gdzie powinny być nogi, albo przykrywa się poduszką) i zasypia. Później przychodzę tylko go przykryć i wyłączyć karuzelę. Na noc też tak zasypia z tą różnicą, że kolację je już w łóżeczku. Jak wypije mleko to odwraca się na boczek i śpi.

Ania super brzmi ta szeregówka big_smile

My kupiliśmy mieszkanie z programu Rodzina na swoim i jeszcze 5,5roku nic nie możemy zrobić z tym mieszkaniem, bo tyle potrwa jeszcze dofinansowanie przez państwo.

Mam nadzieję, że kiedyś dołączę do szczęśliwych posiadaczek ogrodu big_smile albo chociaż skrawka trawy.

Co gotujecie dobrego? U mnie dziś nuda - udka z kurczaka, a mały ma rybkę.

463

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Polsza to ty to masz fajnie z malym ja teraz zaluje ze od poczatku nie probowala jej do tego przyzwyczaic tzn probowalam ale nie bylam wystarczajaco stanowcza I ulegalam jej no ale tez kazde dziecko jest inne I nie zawsze tak mozna. Fajne macie Obiadki tez Powinnam cos zrobic no ale nie wiem czy mala mi pozwoli. Ja to nie gotuje obiadow bo Maz to wiecznie na jakis swoich dietach I sobie sam cos robi jak wraca z pracy a dla siebie samej mi sie nie chce.
Wlasnie Czekam az mala sie obudzi to ja nakarmie I pojedziemy na spacer choc pogoda tez taka sobie I wyglada jakby mialo padam.

464

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

My z usypianiem też tak mamy że odkłądamy Michała do łóżeczka, on trochę się po przewala i zasypia z kołdrą na głowie. Wieczorem też tak robimy, tylko że nie ważne jakby był śpiący, nagle ożywa i szaleje czyli śpiewa tańczy a na zakończenie się rozbiera i wyrzuca piżamkę lol Zdarzało się też że ściągał do tego pampersa ale to rzadko i w porę to zauważyłam. Jak już odprawi swoje rytuały to zasypia smile
Cieszę się że nie nauczyłam go lulania czy spania z nami. Kilka znajomych ma ten problem że muszą lulać i inne cudawianki odprawiać i się dziwią jak ja mogę dziecko zostawić i wyjść z pokoju. smile
Z drugim tez tak spróbujemy smile

Polsza czyli też musieliście wziąć na kredyt? Nie wiem za bardzo na czym tamten program polegał bo jeszcze się tym nie interesowałam.
Ja od zawsze mieszkam w domku z duużym ogrodem i nie wyobrażam sobie życia w blokowisku, nie móc choćby nawet wyjść na kawkę na taras więc szukaliśmy czegoś takiego by nie był to normalny domek (ze względu na finanse) a miał swój ogródek i na takie coś trafiliśmy smile
Ale wiadomo każdy ma jakieś preferencje jedni wolą domek a drudzy mieszkanie smile

465

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Hej
dopiero udało mi się chwile usiąść moje dziecko przeżywa chyba jakiś skok chodzi za mną cały dzień spać nie chce może spała 2 razy po pół godziny, i cały dzień trzyma się moich spodni jestem wykończona a ona pełna energi przebił jej się ząb na górze ale mam przeczucie że drugi idzie zaraz za nim
moja też kiedyś zasypiała tak w łóżeczku ale przyszedł moment że potrafiła się wściekać 2 godziny zamiast spać i teraz kładzie się ze mną albo z tatusiem i tak usypia

466

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Słońce niektóre dzieci są bardziej wymagające i potrzebują więcej bliskości. Nie wiem czy jakby Michał mi ryczał dzień i noc i gdybym nie miała dużego wsparcia męża, to czy bym wytrwała i nie brała małego do nas. Ale jeszcze przed porodem rozmawialiśmy o tym z mężem  jak sobie wyobrażamy wspólne życie z dzieckiem, na co będziemy zwracać szczególną uwagę i to. I oboje dążyliśmy od początku do tego, aby Mały spał u siebie, żeby miał chwilę na oddech od nas. Według nas dziecko to  odrębna osoba, która też czasami potrzebuje chwili odpoczynku, samotności. Szanujemy jego przestrzeń, dajemy "Zebrać myśli" tongue Chcemy, żeby wiedział, że są czynności, które nie wymagają udziału rodziców.
Ale tak jak mówię: są dzieci i dzieci smile jedne to zosie-samosie, a drugie potrzebują większego wsparcia i bliskości rodziców smile

Hahahah dzisiaj w Rozmowach w toku będzie o maminsynkach tongue Boże (i mężu też tongue ) , pomóż mi wychować zaradnego i odpowiedzialnego faceta, a nie p*zdę (przepraszam), która nie wie co to odkurzacz i sam sobie nie zrobi kanapki.

Ania uśmiałam się z Twojego Michałka lol lol lol lol
A rodzina na swoim to taki program rządowy, który był przed mieszkaniem dla młodych. Polega na tym, że państwo przez 8 lat spłaca połowę odsetek z kredytu. I w tym czasie nie można mieszkania sprzedać czy nawet wynająć.
Też wychowaliśmy sie w domach z ogrodami, ale jak mieliśmy po 15-16 lat to oboje z mężem mieszkaliśmy w wynajmowanych mieszkaniach (wyprowadziliśmy sie od rodziców ze względu na licea, któe było ponad 100km od naszych domów). A jak byliśmy w liceum to się poznaliśmy, później już razem wyjechaliśmy do Łodzi i mieszkaliśmy w wynajmowanych mieszkaniach. Później skorzystaliśmy z tego programy Rodzina na swoim i kupiliśmy malutkie 2pkojowe mieszkanko, które ma nam posłużyć jeszcze 5,5 roku, a później będziemy realizować kolejne marzenie o domku, albo właśnie o segmencie smile Najważniejsze kryterium - taras i trawa tongue tongue Ale jak to się wszystko ułoży, to zobaczymy smile W najgorszym wypadku jakby nic nie wypaliło z naszych planów (tfu tfu tfu tfu) to zostaniem w 40m2 na 4 piętrze smile Cóż, ciasne, ale własne lol

Rasza też mam dzisiaj taki dzień. Mały marudny, bo nie dospał. Ale już bliżej jak dalej do 19 lol i pory spania

467 Ostatnio edytowany przez Ania9O (2014-10-23 16:07:23)

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Też się modlę by udało mi sie normalnego faceta wychować. Raz oglądałam program na tvn "kto poślubi mojego syna" i kopara mi opadła. Masakra ci kolesie lol

Polsza bardzo szybko sie wyprowadziliście od rodziców. Ale to chyba na plus bo szybciej staliście się samodzielni smile

Chyba jakiś kiepski dzień bo mój też maruda, ale na szczęście padł smile

Mam takie pytanko. Spotkałyście się kiedyś z czymś takim że robiąc zdjęcie, jedno oko wychodziło czerwone a drugie białe? Ja u siebie to zauważyłam i martwi mnie to.

468

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

No tak, szybko się usamodzielniliśmy (chociaż rodzice pomagali finansowo do ukończenia studiów, a studiowaliśmy dziennie) i myślę, że wyszło nam to na dobre. Dlatego tak bardzo zależy nam na tym, aby Michała wychować na samodzielnego faceta.
A ten program Kto poślubi mojego syna to dla mnie patologia. Widziałam jeden odcinek i jak tylko widzę reklamę, to się we mnie gotuje tongue
Za to jestem fajną Rolnika, który szuka żony lol lol Obejrzałam z ciekawości 1 odcinek i ujęła mnie ta autentyczność tych ludzi. Sama baba ze wsi jestem, to czuję te klimaty lol


A co do tego oka to myślałam, że efekt takich oczu to wina aparatu, nie?
Niedawno się dowiedziałam, że jeden z moich ulubionych dziennikarzy wraz z rodziną jest uznawany za zaginionego w katastrofie w Katowicach sad Boże, mam nadzieję, że się odnajdą cali i zdrowi sad

469 Ostatnio edytowany przez Gee (2014-10-23 17:05:25)

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Anuszka ja tez sie ciesze:)

Kurde mam zagwozkę teraz... Bo chciałam mu rozszerzać dietę po 4. Miesiącu a tu... Słuchać bezwzględnie lekarza? Mały rozwija sie ok, całkiem szybko nawet, ostatnio juz stopy odkrył i problemów nie ma żadnych...

Ania to chyba wina aparatu?

Polsza, o matko... Oby było wszystko ok!

470 Ostatnio edytowany przez Ania9O (2014-10-23 17:27:08)

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Wydaje mi się że to wszystko tam jest grane w tym programie kto poślubi mojego syna. A te panienki też jakieś dziwne są lol

A rolnik szuka żony też oglądałam i nawet mi sie to spodobało smile

Gee a karmisz piersią czy mm? Bo z tego co kojarzę to chyba właśnie po 6 m.ż. rozszerza się dietę przy kp.. A jak nie wiesz kiedy zacząć to zacznij pośrodku czyli w 5 smile

To niestety nie jest wina aparatu bo już od dawna mi takie coś wychodzi ale jakoś wcześniej nie zwracałam na to uwagi. Ale ostatnio była akcja zbierania pieniędzy dla chłopca który miał raka oka i wyglądało tak samo. Hmm także ten...

Polsza o jaką katastrofę chodzi? Nie wiem czy dobrze kojarzę ale o tę kamienicę gdzie wybuchł gaz?

471

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Gee no ja slucham lekarza I zrobie tak jak mowia to tylko kwestia miesiaca czy dwa no ale Widzisz co kraj to obyczaj i pewnie gdybym w polsce mieszkala to tez bym zaczela od 4-5 miesiaca bo bym nie znala inaczej.
Polsza no to prawda moja Emilka jest wielka przytulajka I nawet doszlo do tego ze wieczorem Maz ja usypial a teraz nie daje mu sie tylko chce mnie. Jak on ja wezmie to jest wielki placz I nawet probowalam ja troche uspic I ja mu dac to od razu sie budzi i ryk gdzie mama. My tez rozmawialismy o tym co I jak nim sie urodzila i obydwoje mowilismy stanowczo nie do spania malej z nami w lozku ehh I widac ze mowic mowieniem a zycie jest zyciem.
Ja nie wiedzialam tych programow o mamisynkach ale znam kilka takich przypadkow no I to tragedia az Szkoda gadac.

472 Ostatnio edytowany przez pretty_woman (2014-10-23 17:59:26)

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Hejoo smile
Mam pytanie do mamusiek smile Ile wasze dzieciątka mleka piły przy rozszerzaniu diety? Moja Michasia (skończone 5 miesiecy) jest na mm i je tak:
-4 rano -120ml
- 8 - 120ml (chcę to zamienić na kaszę jaglaną z owocami plus 30ml mleka podawane łyżeczką)
- 11 - -120ml
-14 - mały słoiczek obiadku
- 17 - 120ml mleka (czasami wcześniej uda mi się wcisnąć parę lyzeczek owoców)
- 19.30 - 120ml mleka
Wychodzi że w ciągu dobry wypija teraz 600ml mleka, a jak zmienie śniadanie to będzie 510ml. Na puszcze jest 1050ml, wiem że nie można sie aż tak tymi normami kierować ale czy o połowę mniej to nie za mało? Może nie zamieniać jeszcze tego śniadania? Boję się żeby jakiejś anemii nie złapała, bo jednak mleko jakieś tam witaminy zawiera.
Co o tym sądzicie?

473

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Dzisiaj miałem ciężko pracować, tymczasem uderzyłem samochodem w jedno ze skrzydeł swojej bramy. Nie spostrzegłem, jak zamyka się ruszone podmuchem wiatru.
Czeka mnie blacharka i lakierowanie. Zapewne uda się pokryć szkodę z AC.
Nawiązując do poniższego teledysku, przepięknie brzmi pocałunek po chorwacku. Poljubac smile

474

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

A ją oglądam wszystko i rolnika i kto poslubi syna i hells kitchen itp ;-)

Aga Igor pił mleko koło 5, potem koło 9 kaszka potem obiad,deser i mleko czyli mleko dwa razy plus ta kaszka. Potem zmieniłam i je kaszke z butlit ale na dobranoc a teraz znów kaszka ale na drugie śniadanie :-) ale mleko zawsze dwa razy

475

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Ją pojechałam po bandzie i tylko kilka dni dostawał jakieś warzywa ok początku i mleko ale to było jak miał niecałe 4miesiące a potem normalnie bez mleka obiad i deser. Nie kombinowałam z jedzeniem :-)

476

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Nie no Selene, obiad czy owoc też jej daję normlanie, zjada od razu słoiczek, nie bawię sie w dwie łyżeczki czy coś. Tyle że przez całą dobę wydaje mi sie że mało tego mleka pije. Kasza z butelki to w ogóle wielki wróg smile Czyli Igor na dobę dwa razy mleko tylko pił? A po ile ml? A kaszy nie robiłaś na mleku?

477

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Pretty możesz zwykłe mleczko zastąpić np budyniem który sama zrobisz na mm lub ryż ugotowany na mm z jabłkiem.  Możesz jej także spróbować zwiększyć porcję tak na 150 ml może akurat wypije...
Myślę, że zmiana śniadania jest na razie nie potrzebna niech pije jak najwięcej mleczka smile

478 Ostatnio edytowany przez Gee (2014-10-23 20:42:45)

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Ja mam w koncu telewizje Polska i tez oglądam te bzdury big_smile ale co tam.

Wiecie, jak chyba zacznę rozszerzać w grudniu. Mój to głodomor, chce mu cos nowego dać

Selene, miałam pytać... Jęczysław dalej jęczy?

479

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Aga nie pamiętam ile zjadał ale na pewno ok 120 albo nawet 150 i czasami zagęszczałam kleikiem ale nic to nie dawało i przestałam a kaszę to tylko ryzowa itp ztych gotowych. Teraz do obiadów daje mu wszystkie kaszę ale na mleku nic nie robiłam. Teraz bawie síe w kucharke i robię mu pulpety itp na obiad

Gee niestety tak. Powróciły czasy sprzed trzech miesięcy :-/ on ogólnie jest takim marudnym dzieckiem i nigdy sam nie umiał síe zabawić dłużej niż parę minut a teraz nawet do kibla go biorę bo nie da síe inaczej a jak mąż w pracy to razem síe kapiemy :-/ a jak Twój malutki? Spokojny czy też jeczyslaw?

480 Ostatnio edytowany przez pretty_woman (2014-10-23 20:54:10)

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Ania 150ml niestety odpada hmm próbowałam, wcisnęłam kilka razy ale juz teraz taka głupia nie jest i jak nie chce to przestaje przełykać i wszystko jej bokiem wylatuje smile
Budyń na mm. Nawet na to nie wpadłam. Fajny pomysł smile

Gee dla mnie rozszerzanie to świetna zabawa big_smile lubię dawać jej nowe rzeczy, a jeszcze jak je ze smakiem to tak bardzo mnie to cieszy smile bo ona to raczej niejadek taki. Jeszcze jakby chciała jeść gotowane przeze mnie, ale ona gardzi mamusinymi obiadkami hmm Zaczęłam od gotowanego ale nie szło, dałam słoiczki to jadła, znów spróbowłam gotowane to dalej wypluwała, no to jadła dalej słoki. W przyszłym tygoniu dalej zabiorę się za gotowanie, może się w końcu przekona a ja się na pewno nie poddam big_smile

Selene pulpety? Jejku jaki duży chłopak już z Igorka wink

Ja Miśke też do łazienki teraz ze sobą biorę smile wsadzam ją w krzesełko, wjeżdzam do łazienki. Mama siedzi na jednym tronie a córka na drugim lol

481 Ostatnio edytowany przez Rasza (2014-10-23 20:57:15)

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Pretty a jak mała przybiera jak dobrze to nie zmieniaj nic widocznie tyle potrzebuje a może spróbuj do mleka dodać czegoś np kleiku, moja też jadła słoiki ale zaczęłam jej lekko domowe jedzonko doprawiać i jak posmakowała to pluła słoikami na odległość
ja też oglądam namiętnie programy ale jakoś "kto poślubi mojego syna" odpadło z mojego rozkładu bo nie przypadło mi do gustu ale za to wciągnęło mnie "rolnik szuka żony" nawet mój m udaje że śpi ale zerka i cały czas mówi " co Ty kobieto oglądasz" a sam ostatnio jak zobaczył reklamę mówił o jest mój program ehhh faceci big_smile

482

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

No niby przybiera prawidłowo, w wyglądzie też jej nic nie brakuje, pyzaki są, fałdki na udach są, brzuszek okrąglutki smile
Kleiki i inne zagęsczacze mleka do butelki odpadają. Dostaje smoczek do buzi, pociągnie, czuje że cos innego i ryk.
Raz mi zjadła kaszę jaglaną z mm z butelki to myślałam że z majtek wyskocze ze szczęścia z nadzieją że juz będzie chciała jeść smile a Na drugi dzień już ryk smile

A gdzie ten 'rolnik.." leci? Też bym chciała zobaczyć smile lubię się tak czasami odmóżdżyć big_smile

483

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Rasza haha mój jest w ciągnity w wszystkie łzawce i jak coś leci a syn głośno gada to mówi do niego żeby był ciszej bo nic nie słyszy hahaha

Aga no pulpepy ale to miele indyka lub kure nie z miejonego zwykłego :-) ale ogólnie daje mu wszystkiego próbować po trochu od nas zresztą sam zabiera i wyciąga z zamrażałki i szafki :-)
A mój nie chce siedziel w tym krzesełku. Tylko je w nim i koniec :-/ dlatego w kuchni nie mogę nic zrobić a jak robię to on płacze uczępiony nogi :-/

484 Ostatnio edytowany przez Selene1 (2014-10-23 21:04:02)

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Aga na 1 leci w niedzielę o 21 30 :-) fajny jest ale ją mam grzane z z tych staruszków w bo ciągle gadają o miłości haha takie to romantyczne k najlepszą ekipę na ten grubąsek :-)

485

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Selene jak mnie wkurza jak moja się tej nogi tak uczepi nieraz mam chęć na nią krzyknąć normalnie doprowadza mnie to do złości, a jak ma zły dzień to cały czas wisi mi na tej nodze wrrrr

486

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

muszę pamiętać w tą niedzielę big_smile
No czytałam właśnie, że zamrożoną kiełbase ostatnio Igor lizal lol
Ja kupiłam takie krzesełko, że ma trzy pozycje więc już mogę Miśke wkładać i ona od razu je polubiła i jeździ za mna czasami po całym mieszkaniu smile

487

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Rasza ją jestem wredna matka i czasami krzycze jak nie dociera normalnie. Fakt potem mam wyrzuty i przepraszam ale no mi tak cały dzień cały czas wisi a mnie już szał bierze :-/tylko zniknę z oczu i już mamamamamama i do nogi jak pies normalnie. Eh mam ochotę już wyjść do ludzi dac go do żłobka i pójść do pracy

488

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Aga też takie krzesełko mamy ale nie lubi w nim siedzieć. Teraz na zabawę wchodzenia i schodzenia (czyt.zjeżdzanie glowa w dol) z leżączka lub rolke papieru toaletowego ciągnie po całym domu a mnie kur...bierze jak mam to zwijać :-) ale i tak go kocham:-)

489

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Pretty przypomnę ci tongue i wlasnie tez na to czekam! Jak zareaguje i w ogole smile

Selene kurczę to a on z innymi dziećmi w jakies interakcje wchodzi? Mój na szczescie odpukać, spokojny, bawi sie sam az mi wstyd czasem. Dzisiaj sie bawił, podeszłam do niego i jak mnie zauważył to zaczął udawać Ze płacze big_smile i takie skrzywienie buzi, "eeee" krzyk bardziej niż płacz i otwiera oczka lekko, patrzy czy juz go wezmę na ręce tongue jak nie to od nowa az mu sie nie znudzi lol.

490

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Hej dziewczyny witam Was z samego ranka smile u nas pobudka dzisiaj o 7.30 jeszcze nigdy nie zdarzyło się tak długo spać mojej pannie ale spała w innym pokoju niż zwykle bo malowanie mamy może jakiś klimat lepszy big_smile i niestety mam w domu drugie dziecko mąż złapał korzonki i koniec świata leży stęka, sapie a to go przykryj, to pić, to jeść jeszcze z godzina i nie wytrzymam gorzej jak z dzieckiem hmm
Moja mała to bawi się sama jak ma dobry humor np dzisiaj jak narazie zjadła i nie wychodzi ze swojej zagrody smile

491

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Hej big_smile Ja tylko wpadam buziaki zostawić co byście o Kapciu nie zapomniały :*
Ciutkę mniej mnie będzie bo parę dni tylko do dnia zero zostało, i klucze i operka Mamuta....Czasem zapominam że w ciąży jestem tongue

Całuski!

492

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Hej a moja mala jak zjadla wczoraj o 21g, zasnela ok 22g i dzisiaj jeszcze spi czyzby szla na rekord. Zazwyczaj budzi sie na jedzenie ok 5g lub 7g, ale moze to nagroda dla mamy bo wczoraj nie mogla zasnac a widac bylo ze bardzo jej sie chce spac.

Selene takiego brzdaca to trzeba miec caly czas na oku zeby sobie krzywdy nie zrobil teraz najgorszy okres nadchodzi bo rozne dzieci maja pomysly ale kazda z nas to czeka wczesniej czy pozniej.

Polsza fajnie ze mieszkaliscie w swocich domkach z ogrodkiem. Ja od urodzenia mieszkam w blokach sad niestety nie stac nas zeby sie budowac ale za to mamy dzialke rekraacyjna  smile

493

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Dobro jutro svima!

494

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Cześć Kobietki!
W końcu Was nadrobiłam.
Ja od samego rana wymioty nie z tej ziemi. Do teraz mi nie dobrze. Herbata z imbiru miała pomóc, średnio pomaga...

Też mieszkałam całe życie w domu z ogródkiem, ale od ponad roku mieszkam na swoim w bloku. Zarzekałam się, że w bloku nie będę mieszkać, a jednak. I stwierdzam, że nie ważne gdzie, ważne z kim i super że na swoim.
Miłego dnia:-*

495

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Gee super że trafił ci síe taki cichaczek :-D ale najgorsze to że znikniesz z. Oczu wrócisz i już jęki żeby wziąć hehe

Mój dziś do 6 ale dostał mleko i poszedł jeszcze spać :-)

My mieszkamy w domku ale mieszkająm z rodzicami w bloku całe życie. Teraz niby w domku ale z całą familia mojego i choć mamy zrobiona góre dwa pokoje kuchnia łazienka to gnieździmy síe w jednym pokoju bo drugi zajmuje waćpan 38letni kawaler pijak :-/ porażka no ale dopiero jak babcia umrze to on pójdzie na jej miejsce.

Rasza a ile twoja malutka na?

496

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Nadina a to jest jelitowka czy zatrucie? Slyszalam ze cola dobrze robi na zoladek, ale sama nigdy nie probowalam, jak jelitowka to swoje trzeba wycierpiec niestety sad Bardzo wspolczuje  zycze Ci zeby szybko przeszlo, moze jakis cieply oklad na brzuszek i troche odpoczynku.

497

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

jago widzę, że nie czytałaś moich początkowych postów. Zatrucia nie mam. Jestem w 6 tc.  Jest mi strasznie nie dobrze a i nerwowa strasznie jestem. Mam nadzieję, że to niedługo przejdzie

498

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

jago teraz doczytałam. Powiedz mi jak syn reaguje na tak młodsze rodzeństwo? Bo mam już córkę w wieku 9 lat i teraz jestem z drugim, więc różnica wieku będzie 10 lat między nimi, tak jak u Ciebie? Powiem szczerze, że boję się trochę tej różnicy

499

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Nadina mnie też w ciąży bardzo męczyły wymioty i ulgę przynosiła mi woda z imbirem. Robiłam sobie całą butlę wody i wkrawałam do niej kawałki imbiru i tak popijałam cały dzień. No i musiałam się pilnować by nie zgłodnieć bo wtedy też nawracały smile

500

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

To zaraz lecę po imbir do sklepu. Dzięki wielkie.
W pierwszej ciąży nie miałam żadnej dolegliwości, a teraz nawet jak robię jakieś mięsko na obiad to mi się wraca. Paranoja;-)

501

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Tylko imbir w korzeniu nie z torebki bo taki też próbowałam ale takie syfy pływały w tej wodzie że samo to wzmagało wymioty big_smile

502

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

pretty tak jak dajesz małej to mi się wydaje ok. Nie ma co ciśnieniować. Mój Paweł na 7,5 miesiąca a je poza cyckiem na żądanie przed południem kaszkę, po południu obiadek i na podwieczorek deserek (i to nie zawsze bo czasem prześpi i jest bardzo głodny, a wtedy tylko cyc wchodzi w grę). Poza tym daje mu próbować odrobinkę obiadów które my jemy. Ja wychodzę z założenia, że najważniejsze żeby jadł nowe inne produkty a z ilościami to zależy jak wyjdzie.

selene uśmiałam się z tego papieru toaletowego smile Rehabilitujecie się jeszcze?

Gee A ile twój mały ma? Mój też się zawsze ładnie sam bawił, niestety z każdym tygodniem coraz bardziej uczepia się mnie.

Ja dziś pozabezpieczałam szuflady, ale muszę jeszcze szafki zabezpieczyć, bo się smark wszędzie wspina. A w ogóle to ma dziś tak marudny dzień, że jest godzina 12:00 a ja mam go już po dziurki w nosie.

503

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Nadina przepraszam tyle nas tu jest ze trudno sie polapac. Syn wrecz wolal ze chce miec rodzenstwo na 9 urodziny jak dmuchal swieczki to wypowiedzial marzenie ze chce miec rodzenstwo a po 2tygodniach okazalo sie ze jestem w ciazy smile Teraz jest zachwycony siostra uwielbia sie z nia bawic i to do niego Julka puszcza najwiecej usmiechow az jestem zazdrosna bo ja chodze pilegnuje, przewijam, karmie a od dojdzie do niej i juz jest usmiech na jej twarzy smile

504

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Aniu Dziękuję, na pewno spróbuję.
Jago wiesz moja córa też się cieszy i chciała mieć brata, czy będzie brat jeszcze nie wiem, ale mimo wszystko obawiam się trochę. Pożyjemy zobaczymy

505

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Leebee niestety chodzimy :-( i do tego plasty nosi bo na krzywa szyję i trochę koslawe stopy także masakra. Trzy razy w tyg muszę być w przychodzi co dwa razy rehabilitację ale ostatnio choruje więc nie chodzimy i plasty raz na tydz i tak pewnie do roczku albo wiosny przynajmniej z plastrami

506 Ostatnio edytowany przez slonce180 (2014-10-24 12:21:48)

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Dziendoberek
Nadina zaparz sobie majeranku (2 lyzeczki zalej wrzatkiem I przykryj na 5-10 min I odcedz)  mi to jak reka odjal jak mialam mdlosci.
Gee moja tez sie sama jak na razie moze zajac no ale na dlugo to nie bo szybko jej sie nudzi.
No to faktycznie dziewczyny musi byc ciezko z dzieckiem uczepionym do nogi.
A moja cala noc marudzila. Co zasnela to pol godz pozniej juz stekala. A rano tak mi sie zesrala ze cala byla upaprana I musialam ja wykapac az mi sie nie dobrze zrobilo hi hi taki urok macierzynstwa.
Dobra ide was dalej czytac I nadrabiac bo mala zasnela smile

507

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Hej

Nadina u nas jest prawie 10 lat różnicy,taka różnica ma swoje wady i zalety
Zaletą jest to ze starszy potrafił się zająć,wada widać ja później...
Młody teraz dokucza starszemu,przeszkadza mu, czasem się kłócą się,a było dobrze dopóki mały chodzić nie zaczął big_smile
Mimo to cieszę się że mam ich dwóch,bo drugi jest z wpadki ale dobrze bo swiadomie do dzisiaj nie byłoby go.

Mowa o mieszkaniach? Ja 24 lta w bloku,od prawie 10 lat w domku i już tego zmieniać nie chcę.Fajnie jest mieć swoje podwórko i nie mieć sąsiadów za ścianą wink

508

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Dzięki wielkie kobietki. Na pewno wypróbuję każdego sposobu, ale póki co imbir zadziałał.
Lena mam świadomość tego, że jak zacznie chodzić to starszą siostrę będzie wkurzać:-). Tylko wiesz boję się początków. Zobaczymy, nie ma co się martwić na zapas

Jak pogoda? U mnie słoneczko:-)

509

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Początki były idealne,starszy pomocny zero zazdrości.
Rodzinę i znajomych poprosiłam o to  jak przyjdą małego zobaczyć żeby trochę uwagi poswięcili starszemu i jemu też drobiazg jakiś przyniesli,zeby nie poczuł się jakiś odrzucony czy mniej ważny.
Ogólnie nie jest źle,kłótnie się zdarzaja niezaleznie od tego jaka różnica wieku jest.

510

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Między moimi bratankami jest właśnie 9lat różnicy i ile młodszy był noworodkiem to starszy pomagał itp potem już sam mu dokuczał a to zabierał zabawki i prowokował do tego by mały síe zezlościl a teraz mały na 5lat a starszy 14lat i też síe kłócą ale już jakoś umia síe dogadać choć wiadomo młodszy przeszkadza tamtent w lekcjach itp ją sama zamierzam drugie dziecko mieć jak Igor będzie miał 7lat jakoś o ile sytuacja pozwoli :-)

U mnie zimno ledwo 6stopni ale spacer zaliczony

Słońce kiedyś te nieprzeprane nocki mina i tym trzeba síe pocieszyć :-)

511

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

U nas piekne slonce od samego rana ale mimo to jest chlodno.

512

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)
Selene1 napisał/a:

Leebee niestety chodzimy :-( i do tego plasty nosi bo na krzywa szyję i trochę koslawe stopy także masakra. Trzy razy w tyg muszę być w przychodzi co dwa razy rehabilitację ale ostatnio choruje więc nie chodzimy i plasty raz na tydz i tak pewnie do roczku albo wiosny przynajmniej z plastrami

Jejku. Ja Ci powiem, (bo ci nie pisałam co u nas wyszło) kręcz niby ustąpił, ale coś fizjoterapeuta mówił, że jeszcze coś trzyma. Ale za to wyszło, że ma asymetrię i zwiększone napięcie w górnej części ciała. Chodzimy więc od października na rehabilitacje. Jest dużo lepiej, ale ta główka dalej przekrzywiona. Już nie wiem do kogo mam iść.
Kto Wam zalecił te plastry? Jaki lekarz? W ogóle u jakiego lekarza jesteście pod stałą opieką.
Staram się tym nie martwić póki ćwiczymy, ale nie jest tak jak powinno sad

513

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Nadina, możesz lekko złagodzić mdłości podjadając od czasu do czasu migdały. Mi pomagała też woda z cytryną.
Rano nie wstawaj z łóżka, zanim czegoś nie podjesz - kawałek banana, sucharek, herbatnik.
No ale generalnie przygotuj się, że będzie Cię to trzymać co najmniej do końca I trymestru tongue

Kapku, ale wpadaj choć na chwilę, bo będziemy tęsknić!
Uściskaj Mamuta i pogłaszcz Stópkę w brzuszku ode mnie wink

Słonko, no gówniany miałaś poranek tongue

U nas też dziś zdrowe powietrze, choć piękne słoneczko.
Oczywiście spacer zaliczony.

514

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Leebee o tych plastrach wspomiala rehabilitantka a lekarzowi rehabilitacji powiedziałam że chciałabym abyśmy z nimi próbowali i dała skierowanie na nie i robi to inna rehabilitantka bo to kurs trzeba przejść. A do lekarza rehabilitacji chodzimy co trzy miesiące tak jak i neurologa a wy macie to zapewnione przy rehabilitacji? Tak samo do logopedy jeszcze chodzę bo nic nie mówi poza mamamamamama i babababa a na prawie 11miesięcy w sumie. Żadnych sylab itp ale mówię to wszystko w ramach rehabilitacji no i tak od marca chodzimy :-/ asymetria niby znika tylko przez krzywą szyję wszystko síe dzieje że całą lewą strona ciała od stóp do głów jest taką krzywą :-/ nawet jak stoi to przechylony jakby jest :-/ no tragedia boję síe że to tak zostanie. A spróbuj z tymi plastramg bo tam taki chłopczyk jest 3,5m który też na kręcz i plastry trochę pomagają

515

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Nie  nadrobię Was sad

516

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)
jago18 napisał/a:

Slonce nie martw sie trzeba najpierw sprawdzic czy mala przybiera na wadze jak tak to wszystko w porzadku widocznie tyle potrzebuje. Moja Julka urodzila sie z waga 2,5kg a teraz ma 5misiecy i ponad 6kg wazy.

Zycze Wam spokojnej nocki smile

Czy ja czasami o mojej Julii nie czytam ? big_smile
Moja tez sie urodzila z waga 2500 lekko ponad i tez wazy lekko ponad 6 kg z tym ze ma ona 7 miesięcy wink ...

Słońce , może w ona po prostu jakas wielka nie będzie smile
Widzialas zdjęcia mojej Julii, ona jakas dużą nie jest , szczuplutka jest po prostu ..
A w porównaniu do szwagierki syna (ma 3 miesiące) wazy ok. 6 kg i jest prawie taki jak Julia yikes
Ale "grubszy" smile

LeeBee , co do tych słów "mama" , teraz mam watpliwosci czy Julia po prostu sobie gaworzy , ona wie do kogo i po co mówi "MAMA" , jak sie złości mówi mama , jak chce cos mówi mama , jak mnie nie ma to samo , jak chce iść do mnie tez mówi tongue
I w ogóle nie mówi do kogos innego , tylko do mnie , i patrzy na mnie caly czas jak to mówi .. wink

Polsza, to Misiek , juz potrafi sam wstać ? (W sensie z podparciem?)
Moja Julia juz by chciala wstawać i często jak czegoś sie zlapie to kucnie , a jak poda jej sie ręce , to wstanie i kiwa sie na boki jak ... Pijak? ;D

Wielbicielu , a jak po chorwacku jest Kocham Cię? smile

Selene , LeeBee , wspolczuje wam tych problemow z rehabilitacja ...
sad

Niestety więcej nie pamiętam co pisaliscie:(
Obiecuje poprawę smile

P.s kapciu , Ty wiesz ze za mamę trzymam mocno kciukasy dwoma rękoma! :*

517

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Ja nie oglądam reality show smile Nie mam telewizji i ostatnio lecą u mnie bajki i teoria wielkiego podrywu big_smile Na resztę nie ma czasu tongue

Selene, ja też czasem krzyczę na dzieciaki... Nie da się cały czas być super cierpliwym... Nawet w mądrych książkach o tym piszą smile Człowiek to nie maszyna i nie ma możliwości, żeby czasem nie stracił cierpliwości.

Aniu, zazdroszczę domku; nawet szeregowca smile Ja wierzę mocno, że kiedyś, jak już wygram w totka, to też sobie kupię domek big_smile

Nadina, ja chyba nie gratulowałam ciąży smile Więc gratuluję big_smile Życzę, żeby objawy ciążowe szybko minęły i została sama radość big_smile

Selene, ech, jak tak czytam o Igorku, to mi go strasznie szkoda. Taki maluch a tyle się musi nacierpieć....
Powiem ci, że wasze podejście do seksu mnie przeraża tongue Mnie teraz w ciąży bardzo spadło libido (pewnie dlatego,że weszłam w wagę mamucią big_smile ), ale bez seksu sobie życia nie wyobrażam....

LeeBee, niedługo będzie trzeba pomyśleć o zabezpieczeniach klamek w oknach smile Ja się za to wzięłam dopiero jak moja córeczka postanowiła wyskoczyć z okna.... Tzn wychyliła się, a ja mało nie dostałam zawału.... Dlatego radze wcześniej smile

Słońce, życzę lepszej nocy niż wczorajsza smile

Anuszka, Ty się nie martw smile Nie nadrobisz dziś, to jutro tongue Co słychać??

Marzenko, ucałuj swoją królewnę smile A jak tam u lekarza? Kiedy masz wizytę?

Kapku, dawaj znać co u was:) Szybkiej przeprowadzki i przede wszystkim duuuużo zdrowia dla mamy smile

A u nas ostatnie dwa dni takie zabiegane,że masakra. Trzy razy byłam w wydziale komunikacji; udało nam się sprzedać stare autko smile A jutro jazda do babci, na groby. Bo we Wszystkich świętych jedziemy do Marcinka i nigdzie indziej się nie wybieramy.... Ech, idę spać razem z dzieciakami smile Buziaki

518

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

cass a dobrze wink byłam pochłonięta trochę pracą wink

519

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Buźka Kapciowa :*

Dziewczyny, mam załamkę czasową, boję się że nie damy rady a i brzuch w Ekspresmena nie pozwala się już bawić wink Wczoraj chyba z osiemnaście razy byliśmy w Ikei, ze cztery w Praktikerach i innych przybytkach narzędziowych no i z osiem na nowej chacie....mierzymy, kupujemy, bankrutujemy lol

Aha, w międzyczasie pakujemy....

Jasny kurczak no! W życiu to wszystko na raz sad

I jeszcze Mamut w środę do szpitka więc pewnie od weekendu będę na wygnaniu w panieńskim pokoiku, ruszy zabawa w pielęgniarkę tongue

Podczytuję Was przy porannej kawie, ale wybaczcie nie odniosę się bo już zaraz wychodzimy, kartony czekają big_smile

Wszystkim po całusie :*

PS. Anuszka jakby jakaś mega wiadomość gruchnęła to napisz do Kapcia esa :*

520

Odp: Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Kap ty zwolnij tempo bo mała jeszcze zechce wyjść przed terminem :-P trzymam kciuki i wiem o co chodzi bo też tak lataliśmy ale to bardziej na meblami i kafelkami :-)

Marzenko mój właśnie tylko wtedy mówi mamamamamama samo mama nie mówi tylko z trzy razy minimum powtórzy :-P no i mama to dla niego wszyscy tzn jak coś chce to nie na znaczenia kto jest obok :-P

Cassio idzie síe przyzwyczaić bo kiedyś też nie wyobrażająm sobie życia.bez seksu :-)

Posty [ 456 do 520 z 1 568 ]

Strony Poprzednia 1 … 6 7 8 9 10 … 25 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Okruchy z Nadziei :) Plotkosfera Dzieciowo Matkowa :)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026